> > ta Pani jak na mój gust specjalnie atrakcyjna nie jest> Nie rozważamy Twojego gustu.Mojego gustu istotnienie nie rozwiażajmy. Porozmawiamy o Pani, któa siłą rzeczy musi być przefiltrowana przez moją percepcję, tak jak i Twoją "przywołałam ją jako przykład powściągliwości w lansowaniu seksapilu". > >> A co takiego jest w wyglądzie jej (M. Ogórek) twarzy (..) ruchach, że akurat> >> te elementy przywołujesz w na wzmiankę> >> epatowania przez nią seksapilem?> >Już wyjaśniam: ich raczej zmienić, ani całkiem ukryć nie może.> Czyli całkiem jak Garavaglia, której w takim razie nie wiedzieć czemu seksapilu odmawiasz.  Oj tam, zaraz odmawiam. Po prostu nie za bardzo podoba mi sie jej twarz. Wiedzieć wiedzieć: regularność rysów i dziewczęcoś jest u Pani Ogórek bardziej wyrazista. A to z reguły płeć brzydka ceni. Podlinkuj Pani Garavagliy jakieś "całościowe" zdjęcia, a temat rozwinę boś widzę ciekawa 
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |