Racjonalista - Strona głównaDo treści
Irracjonalny atak na "Racjonalistę".

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Sprawy portalu
NapisanoAutorTytuł
18-01-2015 17:38Duch Prawdy (14787 punktów)Irracjonalny atak na "Racjonalistę".
Ocena 1 na 3
Kolejny facet nie odróżniający mitów od faktów, który literaturę religijną i pseudonaukowe traktowanie historii uważa za dowody istnienia ewangelicznego superbohatera chodzącego po wodzie i zmartwychwstającego. Racjonaliści UWAGA SZOK!:
www.youtube.com/watch?v=3TaY0BZIMkQ
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

Co zrobić? Facet ma rację - w końcu tak pisze w Internecie. Nic nie poradzisz. Taka prawda.



"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
18-01-2015 18:04 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Co zrobić? Facet ma rację - w końcu tak pisze w Internecie. Nic nie poradzisz. Taka prawda.
>
W książce STOI napisane, znaczy FAKT!


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
18-01-2015 18:07 
 Ocena 2 na 2
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

>W książce STOI napisane, znaczy FAKT!

No to produkowali te święte księgi.
I tak zmieniali historię.
Kurtka na wacie, to nie jest śmieszne!

PS.
Znasz się może na satanizmie? Potrzebuję pilnej konsultacji w sprawie pewnego okultystycznego rytuału w związku z tym, co się będzie działo między 19 a 23 stycznia.


"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
18-01-2015 18:30 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>PS.
>Znasz się może na satanizmie? Potrzebuję pilnej konsultacji w sprawie pewnego okultystycznego rytuału w związku z tym, co się będzie działo między 19 a 23 stycznia.
Nie znam się, ... coś na niebie się będzie działo?


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
18-01-2015 18:33 
 Ocena 1 na 1
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

>Nie znam się

No to sobie sam poradzę. Może do diabła nie pójdę.

> ... coś na niebie się będzie działo?

Na Niebie, no i na Ziemi.

"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
18-01-2015 22:05Nie na temat 
 Ocena 3 na 3
Wenancjusz (16441 punktów)
>>W książce STOI napisane, znaczy FAKT!
>No to produkowali te święte księgi.
>I tak zmieniali historię.
>Kurtka na wacie, to nie jest śmieszne!

A właśnie jest śmieszne.
Wiejskie targowisko. Podchodzi starszy pan z bacikiem w ręku z zastraszoną żoną do straganu z bielizną i pyta młodą sprzedawczynię:
- Ano niech powie, czy są gacie na Wacię?
- Proszę pana mamy duży wybór bielizny ale nie szyjemy na wacie.
- Wacia? Słyszała ty? Ano poszli dalej.

Ich bin besser als mein Ruf
18-01-2015 19:51 
 Ocena 6 na 6
Drobner (19539 punktów)



Bul, bul, bulbner
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)
.
Irracjonalny atak na "Racjonalistę".
Zgadzam się z tajemniczym autorem, że "ataki te cechuje jedna wspólna cecha", a jest nią święta wiara we własną rację, zaś z wiarą nie ma dyskusji, a i czasu szkoda. Kto lubi to może sobie poczytać więcej mądrości z tego portalu skąd
to "youtube" pochodzi.

@@@
.
21-01-2015 13:31 
 Ocena 3 na 3
Selanos (12869 punktów)
>Zgadzam się z tajemniczym autorem, że "ataki te cechuje jedna wspólna cecha"

Właśnie zacząłem to oglądać i też chciałem się podzielić tym "cechuje jedna wspólna cecha". Genialne!

Zaciekawiło mnie to "biblia nie podaje nam daty jego narodzin, ale podaje datę śmierci, jest to rok 33 naszej ery." Aż muszę w wolnej chwili sięgnąć po biblię, bo coś mi się nie widzi, żeby napisali tam 33 rok naszej ery, skoro nasza era jest liczona od narodzin Jeżusia, której to daty podobno biblia nie podaje... ech. Ludzie, ludzie! Cuda w tej budzie!
21-01-2015 15:01 
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)
.
>Zaciekawiło mnie to "biblia nie podaje nam daty jego narodzin, ale podaje datę śmierci, jest to rok 33 naszej ery."
Jezus, o ile istniał, to jak wiemy urodził się na parę lat przed narodzinami Chrystusa, a ja jakoś i 33 lat z Ewangelii sobie nie przypominam: Na to rzekli do Niego Żydzi: «Pięćdziesięciu lat jeszcze nie masz, a Abrahama widziałeś?» J, 8, 48-59
Tu za eksperta może robić pan Andrzej.51.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,447659/z,0
Przekonać wierzących do wiary, to każdy głupi potrafi. Natomiast tylko dla zachwiania pewności wiary u dorosłych ludzi potrzeba umiejętności nie byle jakich. Według mnie graniczy to wprost z niemożliwością.

@@@
.
Duch Prawdy (14787 punktów)
> Tu za eksperta może robić pan Andrzej.51.
Tu tak.
>Natomiast tylko dla zachwiania pewności wiary u dorosłych ludzi potrzeba umiejętności nie byle jakich. Według mnie graniczy to wprost z niemożliwością.
Banialuki. Wiara setek milionów ludzi zachwiała się i przestali wierzyć. Obecne czasy szczególnie obfitują w tę "niemożliwość".


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
21-01-2015 20:42Nie na temat 
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)
.
Tu za eksperta może robić pan Andrzej.51.
> Tu tak.
pl.wikiped(*)lizm_światopoglądowy
"Wprowadzenie":
"Dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat i głupota ludzka, choć co do Wszechświata to nie byłbym
tak całkiem pewny."
- mówił Einstein. Skoro niesporne jest to, że powszechnie głupota i ignorancja zawsze królowały nad inteligencją i wiedzą, tedy oczywiste się staje dlaczego racjonalizm był zawsze poglądem mniejszościowym. Takim
też pozostanie, choć może być wyjątkowo aktywny. Zarazem bycie racjonalistą i sceptykiem oznacza przynależność do elitarnego grona.
"Ci, którzy mają szczęście należeć do wykształconej i myślącej mniejszości rodzaju ludzkiego, nie uświadamiają sobie nawet, jaką garstkę stanowią - zauważa Bergen Evans. - Nie myślą o tym, jak niewielu ludzi czyta cokolwiek poza nagłówkami, dowcipami i wiadomościami sportowymi. (...) Nie orientują się też, jak niewielu ludzi myśli racjonalnie, jak bardzo do dziś ograniczona jest wiedza, jak rzadko sceptycyzm stanowi natchnienie dla nauki."


Natomiast tylko dla zachwiania pewności wiary u dorosłych ludzi potrzeba umiejętności nie byle jakich. Według mnie graniczy to wprost z niemożliwością.
>Banialuki.
Ależ dla Szanownego Pana jest to oczywiste i dlatego wybrałem sobie forum skierowane do samodzielnie myślącej inteligencji aby nie dyskutować z czyjąś świętą wiarą, choćby i najgłębszą.

>Wiara setek milionów ludzi zachwiała się i przestali wierzyć.
Mnie nie interesuje Pańska wiara. Żyjemy w wolnym kraju i może Pan sobie wierzyć w co się Panu podoba. Natomiast
ja jestem racjonalistą i opieram się na dorobku nauki.

>Obecne czasy szczególnie obfitują w tę "niemożliwość".
Z całej populacji Kilka, do kilkunastu procent, to fundamentaliści, drugie tyle głęboko wierzący. Około 60 do 70 procent, to wierzący ludzie w różnym stopniu indyferentni religijnie. Do ateizmu przyznaje się około 5% (z tym, że jest to różnorodne odrzucanie świata nadprzyrodzonego. Ateiści, którym idea nadprzyrodzoności jest do niczego niepotrzebną i którzy wiedzą dlaczego nie wierzą, to jest rząd promili. Tyle wielkie liczby, w wielkim zaokrągleniu.
Tyle, że odrzucenie wiary przez dorosłego ukształtowanego człowieka jest niemiernie rzadkie. O wiele częściej występuje zmiana wyznania, a wierzyć to już można prawie we wszystko.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,81508#w81517

@@@
.
22-01-2015 13:43 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>Wiara setek milionów ludzi zachwiała się i przestali wierzyć.
>Mnie nie interesuje Pańska wiara.
Co to za absurdalna odpowiedź, nic nie piszę o mojej wierze.
>Żyjemy w wolnym kraju i może Pan sobie wierzyć w co się Panu podoba. Natomiast ja jestem racjonalistą i opieram się na dorobku nauki.
Proszę przedstawić ten dorobek nauki, co mówi o mojej wierze?


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
22-01-2015 13:56 
 Ocena 4 na 4
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)

>Proszę przedstawić ten dorobek nauki, co mówi o mojej wierze?

Mowi jasno i wyraznie, ze jest urojona Zbyt wysoko leciales (lub zbyt gleboko nurkowales) i brak tlenu (jesli leciales) lub nadmiar azotu (jesli nurkwoales) splatal ci figla w mozgu i teraz latasz po fr i pleciesz cos o bogu. Nie pierwszy Ty, nie jedyny i nie ostatni, ktory wedlug wlasnych zapewnien znalazl boga

Poza tym: to na Tobie spoczywa ciezar dowodu. To ty glosisz, ze bog jest. To Ty musisz wiec udowodnic, ze nie p*****lisz jak potluczony

Ja niczego nie twierdze. Jeynie na twoj belkot, ze wczoraj przeslales na moje konto wchujdylion Euro twierdze, ze pieprzysz. I teraz to Ty mi musisz udowodnic, ze przeslales mi ten wychujdylion a nie ja Tobie, ze tego nie zrobiles
22-01-2015 14:02 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>Proszę przedstawić ten dorobek nauki, co mówi o mojej wierze?
>Mowi jasno i wyraznie, ze jest urojona Zbyt wysoko leciales (lub zbyt gleboko nurkowales) i brak tlenu (jesli leciales) lub nadmiar azotu (jesli nurkwoales) splatal ci figla w mozgu i teraz latasz po fr i pleciesz cos o bogu. Nie pierwszy Ty, nie jedyny i nie ostatni, ktory wedlug wlasnych zapewnien znalazl boga
A oprócz tych wypocin jakiś 1 dowodzik naukowy?
>Poza tym: to na Tobie spoczywa ciezar dowodu. To ty glosisz, ze bog jest.
Zacytuj!
>To Ty musisz wiec udowodnic, ze nie p*****lisz jak potluczony
Kto czyta ze zrozumieniem nie ma wątpliwości kto musi udowodnić.
>Ja niczego nie twierdze. Jeynie na twoj belkot, ze wczoraj przeslales na moje konto wchujdylion Euro twierdze, ze pieprzysz. I teraz to Ty mi musisz udowodnic, ze przeslales mi ten wychujdylion a nie ja Tobie, ze tego nie zrobiles
Do leczenia.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
22-01-2015 14:10 
 Ocena 3 na 3
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)

>A oprócz tych wypocin jakiś 1 dowodzik naukowy?

Dowod na co? Ze p*****lisz jak potluczony? Nie ma sprawy. Gdze mieszkasz? Podjade i pojdziemy na badania do psychiatry. Opowiesz mu o swojej wierze i zobaczymy jaka diagnoze postawi. Bedziesz mial 1 dowodzik

>Kto czyta ze zrozumieniem nie ma wątpliwości kto musi udowodnić.

Tak, zgadzam sie w 100%

>Do leczenia.

Rowniez tu zgadzam sie z Toba w 100%
22-01-2015 14:55 
 Ocena 2 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>A oprócz tych wypocin jakiś 1 dowodzik naukowy?
>Dowod na co? Ze p*****lisz jak potluczony? Nie ma sprawy. Gdze mieszkasz? Podjade i pojdziemy na badania do psychiatry. Opowiesz mu o swojej wierze i zobaczymy jaka diagnoze postawi. Bedziesz mial 1 dowodzik
Czyli szukasz dopiero tego dowodu...
Sam się wybierz, bo tego potrzebujesz, ale najpierw zrób wywiad, bo większość psychiatrów to katolicy


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
22-01-2015 15:25Nie na temat 
 Ocena 3 na 3
farmer (22440 punktów)
>>A oprócz tych wypocin jakiś 1 dowodzik naukowy?
>Dowod na co? Ze p*****lisz jak potluczony? Nie ma sprawy. Gdze mieszkasz? Podjade i pojdziemy na badania do psychiatry. Opowiesz mu o swojej wierze i zobaczymy jaka diagnoze postawi. Bedziesz mial 1 dowodzik


Udowodnij że tam nie ma smoków morskich....musimy je zaznaczyć, wierzę w to...
Pieprzyć to.....wydamy mapę bez....niech sobie sami udowadniają ci wierzący....i tak zostało do dziś.
22-01-2015 16:01 
 Ocena-1 na 3
Duch Prawdy (14787 punktów)
No jesteś wybitnym naókofcem farmer, teraz rozumiem dlaczego tyle minusów dostaję.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
22-01-2015 16:39 
 Ocena 2 na 4
farmer (22440 punktów)

Ja korzystam z nauki sekciarzu. Twój bełkot jest zupełnie nieszkodliwy. Już ci pisałem możesz sobie bełkotać do woli.

Mapy już można kupić bez tego bełkotu.

Raczej mi nie odpisuj bo na co mi bełkot.
22-01-2015 15:36 
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)
.
Wiara setek milionów ludzi zachwiała się i przestali wierzyć.
Mnie nie interesuje Pańska wiara.
>Wiara setek milionów ludzi zachwiała się i przestali wierzyć.
Mnie nie interesuje Pańska wiara. Żyjemy w wolnym kraju i może Pan sobie wierzyć w co się Panu podoba.
Natomiast ja jestem racjonalistą i opieram się na dorobku nauki.

>Co to za absurdalna odpowiedź, nic nie piszę o mojej wierze.
W mojej ocenie, a dla mnie ona jest najistotniejszą, jest Pan tu jednym z trolli, który pisze o tylko własnej wierze.

>Proszę przedstawić ten dorobek nauki, co mówi o mojej wierze?
Chyba aż takie zadufanie w głoszone przez siebie Prawdy to podlega już leczeniu. Pańska wiara, to interesuje Pana
oraz może Pańskich rodziców i oddanych Panu przyjaciół. Nauka to ma Pana w wielkim poważaniu i jest Pan tu zaledwie statystyczną jednostką. Jakie zdanie ma na ten temat socjologia, to trochę podałem, a po resztę to trzeba przejść do biblioteki zamiast tu swoje głupoty próbować racjonalistom wcisnąć.

@@@
.
22-01-2015 16:23 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>W mojej ocenie, a dla mnie ona jest najistotniejszą, jest Pan tu jednym z trolli, który pisze o tylko własnej wierze.
I wzajemnie


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
22-01-2015 17:05 
 Ocena 1 na 3
farmer (22440 punktów)

>W mojej ocenie, a dla mnie ona jest najistotniejszą, jest Pan tu jednym z trolli, który pisze o tylko własnej wierze.

Szkoda czasu na typa. Próbuje być oryginalny w tej swojej wierze jak następna reklama szczoteczki do zębów.
Jeszcze się dziwi że minusy dostaje.
23-01-2015 10:56 
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)
.
>Szkoda czasu na typa. Próbuje być oryginalny w tej swojej wierze jak następna reklama szczoteczki do zębów.
Ale tu coraz bardziej trolle się rządzą:
Autor wątku ustawił flagę offtopic na Twojej wypowiedzi:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,653245#w653631
A szkoda takiego forum na taki poziom.

@@@
.
23-01-2015 13:10 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>.
>>Szkoda czasu na typa. Próbuje być oryginalny w tej swojej wierze jak następna reklama szczoteczki do zębów.
>Ale tu coraz bardziej trolle się rządzą:
>Autor wątku ustawił flagę offtopic na Twojej wypowiedzi:
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,653245#w653631
>A szkoda takiego forum na taki poziom.

A co miał zrobić. Ten obraz wyraża stan umysłu wierzącego. Rysują sobie te smoki bez opamiętania.
Jednym coś wyłazi z telewizora, drugi reklamuje wróżki inny potrafi to wszystko wyliczyć.
Ten zaś twierdzi że wszystkie religie są fałszywe po czym robi opis swojej religii wiary jakby zrzynał od kolegi na sprawdzianie. Pozmienia szyk i udaje że to jego.

Czym jest MUSI Brzostowskiego, czym jest Duch Prawdy Ducha czym są bogowie czy Bóg jak nie takim właśnie wypełnieniem.

Dla mnie sprawa jest prosta, nie można wiarą selekcjonować wiary. W to wierzę a w to nie.
Wytyczać sobie granic w co wierzę.Bo jak rozpoznają te obszary? Wiarą swoją która jest a innych już nie? Gdzie jest szara strefa?

A wiar tu bez liku.








23-01-2015 14:04 
 Ocena 4 na 4
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)

>A wiar tu bez liku.
www.polity(*)/1606153,1,polacy-na-stos.read
Weszliśmy w epokę konsumpcji bo tylko tępa konsumpcja pomaga "rozwojowi" turbo kapitalizmu. a tępa konsumpcja jest tylko wtedy możliwa, kiedy konsumentem jest nieświadomy obywatel cieszący się w dodatku, że żyjąc w demokracji może wybierać władze a nie zdaje sobie sprawy, że wybiera miedzy dżuma a cholerą. I o to troszczy się każda władza, którą kierują lobbyści. Dlatego upadek prawdziwej edukacji jest czymś absolutnie konsekwentnym i idącym po myśli władz świata zachodniego. Np. moja wiedza z polskiej literatury, historii czy geografii (nie jestem ani polonistą ani historykiem ani geografem, jestem technokratą, który ukończył w PRL-u politechnikę) wyniesiona z PRL- owskiej szkoły przewyższa wiedzę z tych przedmiotów nauczycieli w niemieckim gimnazjum, w którym mój już w Niemczech urodzony syn (mieszkam w Niemczech od 36 lat) zdawał przed 14 laty maturę. I boli mnie serce widząc, że polska edukacja już tą "zachodnią" dogania. Ale musi doganiać, bo Polska weszła do systemu.
Pozdrawiam, Victor Ast

www.racjon(*).php/z,0/d,38/s,532005#w542029
[Załącznik]
www.racjonalista.pl/forum.php/s,626503

Intelektualnym masochistom nic większej radości sprawić nie może niż trwający tu od roku
irracjonalny atak na "Racjonalistę".

@@@
.
25-01-2015 19:38 
 Ocena 1 na 1
vi-pera (-14 punktów)
(zablokowany)
w jakiej dziedzinie ma pan 100% wiedzy?
26-01-2015 10:52 
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)
26-01-2015 12:37 
 Ocena-2 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)
>100% pewność daje tylko wiara.
Absurd, wiara nie daje nawet 1% pewności, opiera się na nadziei. Nie można tymi samymi kategoriami mierzyć wiary i nauki, to dwie zupełnie osobne płaszczyzny. Nauka bada naturę rzeczywistości, a wiara ma nadzieję, że istotą natury rzeczywistości jest Duch, on jest niedostępny nauce, która potrafi badać tylko materię=energię od pierwszej sekundy istnienia wszechświata, ale nigdy nie zbada co było przed, bo to po prostu niemożliwe, narzędzia nauki tam nie sięgają, dlatego jest wiara.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
26-01-2015 15:33 
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)

100% pewność daje tylko wiara.
>Absurd, wiara nie daje nawet 1% pewności,
Gdyby nie dawała 100%, to przeczytałby Pan wszystkie linki i zastanowił się nad zawartymi w nich argumentacji zamiast apriorycznej pewności o swojej racji. Same deklaracje to dla racjonalistów o wiele za mało.

>Nie można tymi samymi kategoriami mierzyć wiary i nauki, to dwie zupełnie osobne płaszczyzny.
Pisałem na ten temat ze sto razy, ale to był portal dla samodzielnie myślącej inteligencji, a nie dla różnych fideistycznych trolli.

>Nauka bada naturę rzeczywistości,
Czym zajmuje się nauka napisałem wyżej, ale po co czytać, gdy i tak się na 100% wie lepiej.

>a wiara ma nadzieję, że istotą natury rzeczywistości jest Duch, on jest niedostępny nauce, która potrafi badać tylko materię=energię od pierwszej sekundy istnienia wszechświata, ale nigdy nie zbada co było przed, bo to po prostu niemożliwe, narzędzia nauki tam nie sięgają, dlatego jest wiara.
Odkąd pojawił się Pan na tym forum przedstawia Pan nam swoją religię i ze 100% przekonaniem o swojej racji próbuje Pan tu ewangelizować, a nie dyskutować. Przyjmujemy Pański opis własnych przekonań, ale nie podejmujemy dyskusji, gdyż z wiarą nie można dyskutować. Nikt wierzącego nie przekona, że białe jest białe, a czarne jest czarne, gdy on wierzy inaczej. Podobnych wyspekulowanych w ludzkiej fantazji bytów historia ludzkiej kultury zna niepoliczalne ilości. Dlaczego Pańska miałaby być lepszą, czy dlatego, iż wypracował Pan sobie własny zestaw mitów, w które Pan święcie wierzy? Dla mnie każda wiara - niezależnie od jej przedmiotu/podmiotu - ogranicza nas intelektualnie. Pańska nie stanowi tu jakiegokolwiek wyjątku.

@@@
.
26-01-2015 20:49 
 Ocena-2 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)
> 100% pewność daje tylko wiara.
>>Absurd, wiara nie daje nawet 1% pewności,
>Gdyby nie dawała 100%, to przeczytałby Pan wszystkie linki i zastanowił się nad zawartymi w nich argumentacji zamiast apriorycznej pewności o swojej racji. Same deklaracje to dla racjonalistów o wiele za mało.
Gdyby rozumiał Pan czym wiara różni się od pseudowiary (analogia: nauka - pseudonauka), wiedziałby, że mam rację. Sama Pana pewność o swojej racji, że moja wiara daje mi 100% pewności to wyraz Pana 100% wiary, że myśli racjonalnie. Otóż nie drogi Panie, ja nie głoszę pustych deklaracji, że moja wiara nie posiada żadnej pewności istnienia przedmiotu wiary, ale rzeczywiście żadnej pewności nie mam. Samo uważanie się za racjonalistę nie czyni z Pana racjonalisty.
>>Nie można tymi samymi kategoriami mierzyć wiary i nauki, to dwie zupełnie osobne płaszczyzny.
>Pisałem na ten temat ze sto razy, ale to był portal dla samodzielnie myślącej inteligencji, a nie dla różnych fideistycznych trolli.
Nie moja wina, że na portalu są fideiści stawiający wiarę nad rozumem.
>>Nauka bada naturę rzeczywistości,
>Czym zajmuje się nauka napisałem wyżej, ale po co czytać, gdy i tak się na 100% wie lepiej.
I znowu ta Pana pewność, że na 100% wie się lepiej, no ja takiej pewności, ani wiedzy nie posiadam.
>>a wiara ma nadzieję, że istotą natury rzeczywistości jest Duch, on jest niedostępny nauce, która potrafi badać tylko materię=energię od pierwszej sekundy istnienia wszechświata, ale nigdy nie zbada co było przed, bo to po prostu niemożliwe, narzędzia nauki tam nie sięgają, dlatego jest wiara.
>Odkąd pojawił się Pan na tym forum przedstawia Pan nam swoją religię i ze 100% przekonaniem o swojej racji próbuje Pan tu ewangelizować, a nie dyskutować.
Moja wiara jest moją prywatną sprawą, nie jestem na forum, żeby ewangelizować, chociaż usilnie chce mnie Pan wepchnąć w te religijne ramy. Nie przedstawiam tutaj swojej religii, ale swój światopogląd, który jest uniwersalny, niezależnie od tego, czy Bóg istnieje, czy nie. Mam przekonanie, że moja recepta na uzdrowienie świata jest dobra i Bóg nie ma tutaj nic do rzeczy, ciągle się Panu mieszają pojęcia religia - światopogląd.
>Przyjmujemy Pański opis własnych przekonań, ale nie podejmujemy dyskusji, gdyż z wiarą nie można dyskutować.
Toż ja wiary tutaj nie przedstawiam, tylko światopogląd.
>Nikt wierzącego nie przekona, że białe jest białe, a czarne jest czarne, gdy on wierzy inaczej.
Wierzącego ślepo się nie przekona. Wiara widząca jest poza kategoriami: "białe jest białe, a czarne jest czarne", wiara widząca nie wie, czy w ogóle jest jakieś "białe, czarne". Popełnia Pan ten sam błąd co większość, stawia wiarę w zestawieniu z nauką= wiedzą, tak nie można, to dwa różne światy, zupełnie osobne i niezależne od siebie.
> Podobnych wyspekulowanych w ludzkiej fantazji bytów historia ludzkiej kultury zna niepoliczalne ilości. Dlaczego Pańska miałaby być lepszą, czy dlatego, iż wypracował Pan sobie własny zestaw mitów, w które Pan święcie wierzy?
Moja wiara wierzy, nie wie nic, nie posiada żadnych mitów, tylko wierzy na podstawie obserwacji praw rządzących światem, że może jest jakaś transcendencja, która te prawa stanowi, ale możliwe, że one same z siebie się tak zorganizowały.
>Dla mnie każda wiara - niezależnie od jej przedmiotu/podmiotu - ogranicza nas intelektualnie. Pańska nie stanowi tu jakiegokolwiek wyjątku.
Mnie moja wiara nie ogranicza, w żaden sposób nie przeszkadza mi w racjonalnym myśleniu, badaniu i poznawaniu rzeczywistości, jest zupełnie z boku jako wiara tylko, że rzeczywistość nie wzięła się znikąd, z przypadku, ale z Transcendencji, Absolutu, Boga..., jakby tego nie nazwać. Uważam, że Pan się ogranicza intelektualnie odrzucając taką możliwość.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
27-01-2015 11:39 
 Ocena 5 na 5
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)
.
>Gdyby rozumiał Pan czym wiara różni się od pseudowiary
Niestety nie rozumiem tego co Pan tu wypisuje. Nie wiem ani co to są pseudoreligie, ani co to są pseudowiary. www.racjon(*)m.php/z,0/d,4/s,642667#w647450

>Otóż nie drogi Panie, ja nie głoszę pustych deklaracji, że moja wiara nie posiada żadnej pewności istnienia przedmiotu wiary,
Ależ ja z Pańskimi deklaracjami - włącznie z powyższą - w które Pan święcie wierzy dyskutować nie chcę,
gdyż jest to niemożliwe.

> ale rzeczywiście żadnej pewności nie mam.
Wiem.
Pewność wiary jest innego rodzaju: www.racjon(*).php/z,0/d,17/s,612740#w614329
Stąd tyle masowych zbrodni i imię różnych wiar.

> Samo uważanie się za racjonalistę nie czyni z Pana racjonalisty.
Całkowicie się z Panem zgadzam, że same uważanie niczego nie czyni, ale na ile ja sam jestem racjonalnym pozostawiam racjonalistom, a nie fideistom.

>Nie można tymi samymi kategoriami mierzyć wiary i nauki, to dwie zupełnie osobne płaszczyzny.
Pisałem na ten temat ze sto razy, ale to był portal dla samodzielnie myślącej inteligencji, a nie dla różnych fideistycznych trolli.
>Nie moja wina, że na portalu są fideiści stawiający wiarę nad rozumem.
Oczywiście odpowiada Pan tylko za siebie, ale gdy Pan zrezygnuje z ewangelizacji tego forum, to będzie tu o jednego fideistę mniej. Jeżeli ma Pan mniej punktów (641) niż wypowiedzi (753), to znaczy, że Pańskie wypowiedzi nie cieszą się tu zrozumieniem forumowiczy, choć mamy tu przeróżne poglądy.

>Nauka bada naturę rzeczywistości,
Czym zajmuje się nauka napisałem wyżej, ale po co czytać, gdy i tak się na 100% wie lepiej.
>I znowu ta Pana pewność, że na 100% wie się lepiej, no ja takiej pewności, ani wiedzy nie posiadam.
www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,640110#w640349
Ja mam taką pewność jaką daje wiedza naukowa i mnie to całkowicie satyfakcjonuje.

>a wiara ma nadzieję, że istotą natury rzeczywistości jest Duch, on jest niedostępny nauce, która potrafi badać tylko materię=energię od pierwszej sekundy istnienia wszechświata, ale nigdy nie zbada co było przed, bo to po prostu niemożliwe, narzędzia nauki tam nie sięgają, dlatego jest wiara.
Odkąd pojawił się Pan na tym forum przedstawia Pan nam swoją religię i ze 100% przekonaniem o swojej racji próbuje Pan tu ewangelizować, a nie dyskutować.
>Moja wiara jest moją prywatną sprawą,
Zdecydowanie tak.

>nie jestem na forum, żeby ewangelizować,
Widocznie nie potrafię czytać ze zrozumieniem.

>chociaż usilnie chce mnie Pan wepchnąć w te religijne ramy.
Przecież to Pan podejmuje rozmowy ze mną. Niech Pan rozmawia z tymi, którzy Pana dobrze rozumieją.

>Nie przedstawiam tutaj swojej religii, ale swój światopogląd, który jest uniwersalny, niezależnie od tego, czy Bóg istnieje, czy nie. Mam przekonanie, że moja recepta na uzdrowienie świata jest dobra i Bóg nie ma tutaj nic do rzeczy, ciągle się Panu mieszają pojęcia religia - światopogląd.
Przyjmujemy Pański opis własnych przekonań, ale nie podejmujemy dyskusji, gdyż z wiarą nie można dyskutować.
>Toż ja wiary tutaj nie przedstawiam, tylko światopogląd.
Nikt wierzącego nie przekona, że białe jest białe, a czarne jest czarne, gdy on wierzy inaczej.
>Wierzącego ślepo się nie przekona. Wiara widząca jest poza kategoriami: "białe jest białe, a czarne jest czarne", wiara widząca nie wie, czy w ogóle jest jakieś "białe, czarne". Popełnia Pan ten sam błąd co większość, stawia wiarę w zestawieniu z nauką= wiedzą, tak nie można, to dwa różne światy, zupełnie osobne i niezależne od siebie.
Podobnych wyspekulowanych w ludzkiej fantazji bytów historia ludzkiej kultury zna niepoliczalne ilości. Dlaczego Pańska miałaby być lepszą, czy dlatego, iż wypracował Pan sobie własny zestaw mitów, w które Pan święcie wierzy?
>Moja wiara wierzy, nie wie nic, nie posiada żadnych mitów, tylko wierzy na podstawie obserwacji praw rządzących światem, że może jest jakaś transcendencja, która te prawa stanowi, ale możliwe, że one same z siebie się tak zorganizowały.
Dla mnie każda wiara - niezależnie od jej przedmiotu/podmiotu - ogranicza nas intelektualnie. Pańska nie stanowi tu jakiegokolwiek wyjątku.
> Mnie moja wiara nie ogranicza, w żaden sposób nie przeszkadza mi w racjonalnym myśleniu, badaniu i poznawaniu rzeczywistości, jest zupełnie z boku jako wiara tylko, że rzeczywistość nie wzięła się znikąd, z przypadku, ale z Transcendencji, Absolutu, Boga..., jakby tego nie nazwać. Uważam, że Pan się ogranicza intelektualnie odrzucając taką możliwość.
Nie podejmuję się dyskusji z Panem, gdyż jest ona zupełnie nie możliwą. Pańskie wypowiedzi, w które Pan święcie wierzy, dla mnie są pozbawione sensu.

@@@
.
27-01-2015 13:07 
 Ocena-2 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>Gdyby rozumiał Pan czym wiara różni się od pseudowiary
>Niestety nie rozumiem tego co Pan tu wypisuje. Nie wiem ani co to są pseudoreligie, ani co to są pseudowiary. www.racjon(*)m.php/z,0/d,4/s,642667#w647450
Pan pisze, a ja "wypisuję" - kolejny przykład Pana erystyki.
Jest nauka i pseudonauka, jeśli potrafi Pan je odróżnić to proszę odrobinę wysilić umysł i spróbować odróżnić wiarę od pseudowiary - proszę się nie posiłkować definicją wiary z wikipedii bo jest nieaktualna.
>> Samo uważanie się za racjonalistę nie czyni z Pana racjonalisty.
>Całkowicie się z Panem zgadzam, że same uważanie niczego nie czyni, ale na ile ja sam jestem racjonalnym pozostawiam racjonalistom, a nie fideistom.
Ciągle Pan mnie myli z fideistą, wynika to z nierozumienia czym wiara różni się od pseudowiary = ślepej wiary, fałszywej wiary. Pan jest "fideistą" ateistą, który wierzy w to co święcie myśli i nie wie, że jest to irracjonalne. Pan tylko myśli, że myśli racjonalnie, a faktycznie głosi Pan ateistyczną wiarę?\wiedzę? w nieistnienie Absolutu.
>>Nie moja wina, że na portalu są fideiści stawiający wiarę nad rozumem.
>Oczywiście odpowiada Pan tylko za siebie, ale gdy Pan zrezygnuje z ewangelizacji tego forum, to będzie tu o jednego fideistę mniej. Jeżeli ma Pan mniej punktów (641) niż wypowiedzi (753), to znaczy, że Pańskie wypowiedzi nie cieszą się tu zrozumieniem forumowiczy, choć mamy tu przeróżne poglądy.
To Pan ewangelizuje jedynie słuszną "prawdą", że Absolut nie istnieje, ja nie jestem takim pyszałkiem, nie popisuję się wiedzą wyssaną z palca.
>>nie jestem na forum, żeby ewangelizować,
>Widocznie nie potrafię czytać ze zrozumieniem.
Dobrze, że potrafi się Pan do tego przyznać, proszę wysilić umysł, wszystko przed Panem.
>>Nie przedstawiam tutaj swojej religii, ale swój światopogląd, który jest uniwersalny, niezależnie od tego, czy Bóg istnieje, czy nie. Mam przekonanie, że moja recepta na uzdrowienie świata jest dobra i Bóg nie ma tutaj nic do rzeczy, ciągle się Panu mieszają pojęcia religia - światopogląd.
> Przyjmujemy Pański opis własnych przekonań, ale nie podejmujemy dyskusji, gdyż z wiarą nie można dyskutować.
Moja definicja Prawdy nie wynika z wiary, lecz z Wiedzy i nie dotyczy\nie jest skierowana do Abstrakcji, lecz do ludzi.
>>Nie podejmuję się dyskusji z Panem, gdyż jest ona zupełnie nie możliwą. Pańskie wypowiedzi, w które Pan święcie wierzy, dla mnie są pozbawione sensu.
Bardzo słusznie, jak zrozumie Pan, że to Pańskie wypowiedzi, w które Pan święcie wierzy są pozbawione sensu, wtedy proszę powrócić do dyskusji, na razie życzę takiego stanu umysłu, w którym zacznie Pan myśleć racjonalnie.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
27-01-2015 13:25 
 Ocena 4 na 4
szarley (54913 punktów)
>Jest nauka i pseudonauka,
...wiara i pseudowiara, dupa i pseudodupa

>Ciągle Pan mnie myli z fideistą, wynika to z nierozumienia czym wiara różni się od pseudowiary = ślepej wiary, fałszywej wiary.
Prawdziwa nie może być ślepa?
Duchu Prawdy, jeśli posiadłeś prawdziwą wiarę, w prawdziwe bóstwo, to oświeć mnie proszę, bo ja dotąd w ślepej pseudowierze bytujący zaczynam mieć żal, że mnie do Ciebie skierowane Objawienie minęło.

>To Pan ewangelizuje jedynie słuszną "prawdą", że Absolut nie istnieje, ja nie jestem takim pyszałkiem, nie popisuję się wiedzą wyssaną z palca.
a z czego wyssaną?
27-01-2015 13:49 
 Ocena-3 na 3
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>Jest nauka i pseudonauka,
>...wiara i pseudowiara, dupa i pseudodupa
Szyderstwo i pycha.
>>Ciągle Pan mnie myli z fideistą, wynika to z nierozumienia czym wiara różni się od pseudowiary = ślepej wiary, fałszywej wiary.
>Prawdziwa nie może być ślepa?
Nie, ponieważ ślepa wiara wierzy w Boga, którego zna, o którym wie, czyli wierzy w wiedzę o swoim bogu, co już jest absurdem, bo po co wierzyć w wiedzę, wiedzę się posiada, można ją weryfikować, a prawdziwa wiara wierzy, że być może Bóg istnieje, ale nie wie tego, nie posiada żadnej wiedzy, więc nie może być ślepa, bo jest wiarą w być może istniejącego Boga, a nie wiarą w wiedzę o jego istnieniu zapisaną w "świętych" księgach, ukazaną w "objawieniach", "cudach" i innych takich wyssanych z palca "wiadomościach z nieba".
>Duchu Prawdy, jeśli posiadłeś prawdziwą wiarę, w prawdziwe bóstwo, to oświeć mnie proszę, bo ja dotąd w ślepej pseudowierze bytujący zaczynam mieć żal, że mnie do Ciebie skierowane Objawienie minęło.
Jakie Objawienie szarlej, zwyczajne logiczne myślenie, że skoro światem rządzą prawa to być może jest autor tych praw.
>>To Pan ewangelizuje jedynie słuszną "prawdą", że Absolut nie istnieje, ja nie jestem takim pyszałkiem, nie popisuję się wiedzą wyssaną z palca.
>a z czego wyssaną?
Nie wyssaną szarlej, nabytą na drodze naukowej obserwacji świata i racjonalnego myślenia.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
27-01-2015 15:05 
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)
.
Nie podejmuję się dyskusji z Panem, gdyż jest ona zupełnie nie możliwą. Pańskie wypowiedzi, w które Pan święcie wierzy, dla mnie są pozbawione sensu.
>Bardzo słusznie, jak zrozumie Pan, że to Pańskie wypowiedzi, w które Pan święcie wierzy są pozbawione sensu, wtedy proszę powrócić do dyskusji, na razie życzę takiego stanu umysłu, w którym zacznie Pan myśleć racjonalnie.
I dalej ecie pecie, te same głupoty Pan wciąż tu plecie.

>Gdyby rozumiał Pan czym wiara różni się od pseudowiary
Niestety nie rozumiem tego co Pan tu wypisuje. Nie wiem ani co to są pseudoreligie, ani co to są pseudowiary. www.racjon(*)m.php/z,0/d,4/s,642667#w647450
>Pan pisze, a ja "wypisuję" - kolejny przykład Pana erystyki.
Tak i wcale to żadna erystyka tylko - na podstawie przeczytanych wraz z próbą ich zrozumienia - przekonanie, że bzdury Pan tu wypisuje.
www.racjon(*)m.php/z,0/d,3/s,610628#w610847

>Jest nauka i pseudonauka, jeśli potrafi Pan je odróżnić to proszę odrobinę wysilić umysł i spróbować odróżnić wiarę od pseudowiary
Nie dam rady. Mamy zupełnie inne umysły oraz zupełnie inne poglądy zbudowane na podstawie innej wiedzy.

> - proszę się nie posiłkować definicją wiary z wikipedii bo jest nieaktualna.
Poświęciłem "wierze" cały wątek i tam przedstawiłem swoje poglądy na ten temat:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,545469
www.racjon(*).php/z,0/d,19/s,608495#w610608

> Samo uważanie się za racjonalistę nie czyni z Pana racjonalisty.
Całkowicie się z Panem zgadzam, że same uważanie niczego nie czyni, ale na ile ja sam jestem racjonalnym pozostawiam racjonalistom, a nie fideistom.
>Ciągle Pan mnie myli z fideistą,
Ani Pana mylę, ani ciągle.
(Fideizm to pogląd filozoficzny i teologiczny głoszący prymat wiary nad poznaniem rozumowym i teoriami naukowymi.)

>wynika to z nierozumienia czym wiara różni się od pseudowiary = ślepej wiary, fałszywej wiary.
Tak, zdecydowanie i świadomie nie odróżniam: "pseudowiary", "ślepej wiary" i "fałszywej wiary". Zaś wszystkie "wiary" mają dla mnie tą samą antyintelektualną wartość. Są to protezy zrozumienia istniejącej obiektywnie rzeczywistości.

>Pan jest "fideistą" ateistą, który wierzy w to co święcie myśli i nie wie, że jest to irracjonalne. Pan tylko myśli, że myśli racjonalnie, a faktycznie głosi Pan ateistyczną wiarę?\wiedzę? w nieistnienie Absolutu.
Nie odpowiadam za Pańskie projekcje na jakikolwiek temat. Także i mój.

>Nie moja wina, że na portalu są fideiści stawiający wiarę nad rozumem.
Oczywiście odpowiada Pan tylko za siebie, ale gdy Pan zrezygnuje z ewangelizacji tego forum, to będzie tu o jednego fideistę mniej. Jeżeli ma Pan mniej punktów (641) niż wypowiedzi (753), to znaczy, że Pańskie wypowiedzi nie cieszą
się tu zrozumieniem forumowiczy, choć mamy tu przeróżne poglądy.

>To Pan ewangelizuje jedynie słuszną "prawdą", że Absolut nie istnieje, ja nie jestem takim pyszałkiem, nie popisuję się wiedzą wyssaną z palca.
Nie odpowiadam za Pańskie projekcje na jakikolwiek temat.

>nie jestem na forum, żeby ewangelizować,
Widocznie nie potrafię czytać ze zrozumieniem.
>Dobrze, że potrafi się Pan do tego przyznać,
Potrafię przyznać się do wielu rzeczy. Także do błędów, gdy je zrozumiem lub zostaną mi wykazane. Może jednak spróbowałby Pan dostrzec u samego siebie brak komunikatywności przekazu skoro nie tylko ja Pana zupełnie pojąć
nie mogę - co pokazują choćby minusy, nie mówiąc już o postach.

>proszę wysilić umysł, wszystko przed Panem.
Nie da rady musiałbym zachorować aby móc podążyć za Panem.

>Nie przedstawiam tutaj swojej religii, ale swój światopogląd, który jest uniwersalny, niezależnie od tego, czy Bóg istnieje, czy nie. Mam przekonanie, że moja recepta na uzdrowienie świata jest dobra i Bóg nie ma tutaj nic do rzeczy, ciągle się Panu mieszają pojęcia religia - światopogląd.
Problem jest tylko taki, że ja używam pojęć zgodnie ze słownikami i encyklopediami, czyli w ich powszechnym rozumieniu. Pan zaś tym terminom zgodnie z własnymi projekcjami przypisuje własne znaczenie. Czy to mnie się miesza rozumienie pojęć, których tu używam, czy też Panu pozostawiam do oceny naszym czytelnikom.

Przyjmujemy Pański opis własnych przekonań, ale nie podejmujemy dyskusji, gdyż z wiarą nie można dyskutować.
>Moja definicja Prawdy nie wynika z wiary, lecz z Wiedzy i nie dotyczy\nie jest skierowana do Abstrakcji, lecz do ludzi.
Powyższe zdanie dla mnie jest czystym bełkotem, już choćby przez akcentowanie słów wielką literą. Jak już napisałem:
Nie podejmuję się dyskusji z Panem, gdyż jest ona zupełnie nie możliwą. Pańskie wypowiedzi, w które Pan święcie wierzy,
dla mnie są pozbawione sensu.
Znajdź Pan sobie interlokutora, który potrafi Pana choćby tylko zrozumieć.

@@@
.
27-01-2015 15:17 
 Ocena-1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>Moja definicja Prawdy nie wynika z wiary, lecz z Wiedzy i nie dotyczy\nie jest skierowana do Abstrakcji, lecz do ludzi.Powyższe zdanie dla mnie jest czystym bełkotem, już choćby przez akcentowanie słów wielką literą. Jak już napisałem:
>Nie podejmuję się dyskusji z Panem, gdyż jest ona zupełnie nie możliwą. Pańskie wypowiedzi, w które Pan święcie wierzy,
>dla mnie są pozbawione sensu. Znajdź Pan sobie interlokutora, który potrafi Pana choćby tylko zrozumieć.

Nie pozostaje mi nic innego jak powtórzyć: Bardzo słusznie, jak zrozumie Pan, że to Pańskie wypowiedzi, w które Pan święcie wierzy są pozbawione sensu, wtedy proszę powrócić do dyskusji, na razie życzę takiego stanu umysłu, w którym zacznie Pan myśleć racjonalnie.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
27-01-2015 15:34 
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)
.
Przyjmujemy Pański opis własnych przekonań, ale nie podejmujemy dyskusji, gdyż z wiarą nie można dyskutować.
>Moja definicja Prawdy nie wynika z wiary, lecz z Wiedzy i nie dotyczy\nie jest skierowana do Abstrakcji, lecz do ludzi.
Powyższe zdanie dla mnie jest czystym bełkotem, już choćby przez akcentowanie słów wielką literą. Jak już napisałem:
Nie podejmuję się dyskusji z Panem, gdyż jest ona zupełnie nie możliwą. Pańskie wypowiedzi, w które Pan święcie wierzy,
dla mnie są pozbawione sensu. Znajdź Pan sobie interlokutora, który potrafi Pana choćby tylko zrozumieć.

>Nie pozostaje mi nic innego jak powtórzyć:
To zrozumiałe, gdyż uparcie - ecie pecie, te same głupoty wciąż Pan tu plecie.

>Bardzo słusznie, jak zrozumie Pan, że to Pańskie wypowiedzi, w które Pan święcie wierzy są pozbawione sensu, wtedy proszę powrócić do dyskusji, na razie życzę takiego stanu umysłu, w którym zacznie Pan myśleć racjonalnie.
Nikt nie jest w stanie bardziej nas skompromitować niż uczynimy to sami.

@@@
.
27-01-2015 15:58 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>> Moja definicja Prawdy nie wynika z wiary, lecz z Wiedzy i nie dotyczy\nie jest skierowana do Abstrakcji, lecz do ludzi.
>Powyższe zdanie dla mnie jest czystym bełkotem, już choćby przez akcentowanie słów wielką literą. Jak już napisałem:
>Nie podejmuję się dyskusji z Panem, gdyż jest ona zupełnie nie możliwą. Pańskie wypowiedzi, w które Pan święcie wierzy,
>dla mnie są pozbawione sensu. Znajdź Pan sobie interlokutora, który potrafi Pana choćby tylko zrozumieć.

>>Nie pozostaje mi nic innego jak powtórzyć:
>To zrozumiałe, gdyż uparcie - ecie pecie, te same głupoty wciąż Pan tu plecie.
>>Bardzo słusznie, jak zrozumie Pan, że to Pańskie wypowiedzi, w które Pan święcie wierzy są pozbawione sensu, wtedy proszę powrócić do dyskusji, na razie życzę takiego stanu umysłu, w którym zacznie Pan myśleć racjonalnie.
> Nikt nie jest w stanie bardziej nas skompromitować niż uczynimy to sami.@@@
No właśnie, więc niech się Pan już nie kompromituje, wystarczy, że kilka razy Pan powtórzył: "Nie podejmuję się dyskusji z Panem" i ciągle się Pan podejmuje..., może to choroba Alzheimera.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
27-01-2015 16:37 
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)
.
>No właśnie, więc niech się Pan już nie kompromituje, wystarczy, że kilka razy Pan powtórzył: "Nie podejmuję się dyskusji z Panem" i ciągle się Pan podejmuje..., może to choroba Alzheimera.
Uparcie - ecie pecie, te same głupoty wciąż Pan tu plecie.

@@@
.
27-01-2015 17:00 
 0 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>No właśnie, więc niech się Pan już nie kompromituje, wystarczy, że kilka razy Pan powtórzył: "Nie podejmuję się dyskusji z Panem" i ciągle się Pan podejmuje..., może to choroba Alzheimera.
>Uparcie - ecie pecie, te same głupoty wciąż Pan tu plecie.
Nic nowego, to też już było..., całkowita kompromitacja, Panie Andrzeju, niech już Pan nic nie pisze, ludzie czytają.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
27-01-2015 17:10 
 Ocena 3 na 5
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)
.
Uparcie - ecie pecie, te same głupoty wciąż Pan tu plecie.
>Nic nowego, to też już było..., całkowita kompromitacja,
Uparcie - ecie pecie, te same głupoty wciąż Pan tu plecie.
>Panie Andrzeju, niech już Pan nic nie pisze, ludzie czytają.
Ej tam, ej tam! Moderacja albo nie czyta, albo na trollowanie zupełnie nie reaguje i pieprzyć głupoty można sobie teraz
do woli - czego Pan jest tu - moim zdaniem - znamienitym przykładem. (Gorzej, że takich przykładów jest znacznie więcej.)
_____________

Czytelnik 'Duch Prawdy' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Irracjonalny atak
na "Racjonalistę"'. Adres wypowiedzi:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,653245#w654219

@@@
.
28-01-2015 10:47 
 Ocena-3 na 3
Duch Prawdy (14787 punktów)
_____________
> Czytelnik 'Duch Prawdy' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Irracjonalny atak
>na "Racjonalistę"'. Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,653245#w654219


Statystyka na dzień 28 stycznia 2015.
Użytkownicy oceniający wypowiedzi (przypuszczenie, że wypowiedzi, bo możliwe, że część użytkowników ocenia osobę) Ducha Prawdy:
34 użytkowników na plus - 204 punkty
22 użytkowników na minus - 315 punktów, z czego 262 punkty zaledwie od 4 użytkowników, którzy są szczególnie negatywnie nastawieni do wypowiedzi?\wiary?\osoby?\światopoglądu? Ducha Prawdy..., odejmijmy ich punkty od ogólnej ilości punktów ujemnych:
315 - 262 = pozostaje zaledwie 53 ujemne punkty od 18 użytkowników
odejmijmy użytkowników oceniających na minus od oceniających na plus:
34 - 22 = 12 = przewaga użytkowników oceniających pozytywnie.
Wniosek (subiektywny) Ducha Prawdy: To daje nadzieję, że ilość użytkowników racjonalnie myślących jest większa na forum od irracjonalych trolli, których na pewno jest 4 (co do tego Duch Prawdy ma pewność), ale żeby wniosek obejmował wszystkich Duch Prawdy musiałby przeczytać wypowiedzi wszystkich oceniających, czego nie zrobi z braku czasu i chęci czytania 'wypowiedzi' niektórych użytkowników.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
28-01-2015 11:45 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
Twoja arytmetyka przypomina statystyki komentatorów sportowych :

"jeszcze nigdy nasi nie przegrali na własnym boisku, kiedy mecz był w parzystym dniu miesiąca i w pełnym słońcu"
28-01-2015 11:48 
 Ocena-4 na 4
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Twoja arytmetyka przypomina statystyki komentatorów sportowych :
>"jeszcze nigdy nasi nie przegrali na własnym boisku, kiedy mecz był w parzystym dniu miesiąca i w pełnym słońcu"
Irracjonalny wniosek. Statystyka nie kłamie, ilość punktów ujemnych jest większa, ale ilość użytkowników oceniających pozytywnie też jest większa.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
28-01-2015 12:05 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
>>Twoja arytmetyka przypomina statystyki komentatorów sportowych :
>>"jeszcze nigdy nasi nie przegrali na własnym boisku, kiedy mecz był w parzystym dniu miesiąca i w pełnym słońcu"
>Irracjonalny wniosek. Statystyka nie kłamie, ilość punktów ujemnych jest większa, ale ilość użytkowników oceniających pozytywnie też jest większa.

1. Tym razem ode mnie też dostajesz minusa. Matematyka jest królową a nie dziwką do pomiatania jak sie komu podoba
2. Każdy z nas ma tu kogoś, kto okazuje mu szczególną sympatię dziesiątkami minusów. Ja też
28-01-2015 12:25 
 Ocena 1 na 3
Duch Prawdy (14787 punktów)
>1. Tym razem ode mnie też dostajesz minusa.
Tym razem,,,. he, he, dobre sobie.
>Matematyka jest królową a nie dziwką do pomiatania jak sie komu podoba
No właśnie, więc nie pomiataj: 34 osoby na plus, 22 na minus... z czego 4 osoby szczególnie uprawia tą ujemną farmę - patrz niżej.
>2. Każdy z nas ma tu kogoś, kto okazuje mu szczególną sympatię dziesiątkami minusów. Ja też
Tak, to prawda, niektórzy wydaje się, że są tu tylko po to.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
03-02-2015 08:47 
 Ocena 4 na 4
logout (171 punktów)
(zablokowany)
>>1. Tym razem ode mnie też dostajesz minusa.
>Tym razem,,,. he, he, dobre sobie.
>>Matematyka jest królową a nie dziwką do pomiatania jak sie komu podoba
>No właśnie, więc nie pomiataj: 34 osoby na plus, 22 na minus... z czego 4 osoby szczególnie uprawia tą ujemną farmę - patrz niżej.
>>2. Każdy z nas ma tu kogoś, kto okazuje mu szczególną sympatię dziesiątkami minusów. Ja też
>Tak, to prawda, niektórzy wydaje się, że są tu tylko po to.
>
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.


ogarnij się miszczu matematycznych urojeń. Twoje wypowiedzi nie zasługują nawet na minus.
Duch Prawdy (14787 punktów)
>ogarnij się miszczu matematycznych urojeń. Twoje wypowiedzi nie zasługują nawet na minus.
W szkole najniższą oceną jest jedynka, więc otrzymujesz ode mnie 1 za błędy w pisowni. Za brak logicznego myślenia dostałbyś drugą jedynkę, ale niestety mogę wystawić tylko jedną ocenę za jedną wypowiedź. Powodzenia matematyczny mistrzu.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
03-02-2015 11:26 
 Ocena 3 na 3
logout (171 punktów)
(zablokowany)
>>ogarnij się miszczu matematycznych urojeń. Twoje wypowiedzi nie zasługują nawet na minus.
>W szkole najniższą oceną jest jedynka, więc otrzymujesz ode mnie 1 za błędy w pisowni. Za brak logicznego myślenia dostałbyś drugą jedynkę, ale niestety mogę wystawić tylko jedną ocenę za jedną wypowiedź. Powodzenia matematyczny mistrzu.
>
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.


Jeżeli Twoja ocena jest wyznacznikiem jakości moich postów to jak traktować oceny Twoich wypowiedzi? Treść Twoich wypowiedzi wygląda jako prawdę płynąca z Absoluta wspomagana przez bezinteresowna miłość do kiszonego ogórka.
Duch Prawdy (14787 punktów)
>ogarnij się miszczu matematycznych urojeń.
Poproszę o zacytowanie "matematycznego urojenia", żebym miał się do czego odnieść.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
03-02-2015 11:58 
 Ocena 4 na 4
logout (171 punktów)
(zablokowany)
>>ogarnij się miszczu matematycznych urojeń.
>Poproszę o zacytowanie "matematycznego urojenia", żebym miał się do czego odnieść.
>
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.


nie
28-01-2015 12:05 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
> 34 użytkowników na plus - 204 punkty

Fajnie. Gratuluję.

204 punkty.....z czego 100 to za nic. Ogólne wypowiedzi.

Zostaje 104.

50 to za przytyki dla pana Andrzeja.

Zostaje 54. Tyle mogłeś dostać realnie za bełkot który tu serwujesz.

Daj link do wypowiedzi w której masz wsparcie od tych 34 użytkowników.

28-01-2015 12:38 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>> 34 użytkowników na plus - 204 punkty
>Fajnie. Gratuluję.
Dziękuję.
>204 punkty.....z czego 100 to za nic. Ogólne wypowiedzi.
Za nic powiadasz, znaczy wiesz co mówisz...
>Zostaje 104.
>50 to za przytyki dla pana Andrzeja.
Kolejne jasnowidzenie - gratuluję...
>Zostaje 54. Tyle mogłeś dostać realnie za bełkot który tu serwujesz.
Znaczy użytkownicy pozytywnie oceniają bełkot... i ta Twoja precyzja obliczeniowa - 54.
>Daj link do wypowiedzi w której masz wsparcie od tych 34 użytkowników.
A może ujawnić ilość minusów od 1 użytkownika, który przoduje w tej statystyce...
Zresztą nie ilość minusów, plusów świadczy o wartości wypowiedzi, ale poziom intelektualny oceniających..., gdyby w czasach Kopernika było takie forum to za głoszenie swojej teorii miałby w najlepszym przypadku "1000" użytkowników do "1" na minus, a ilość minusów "1000" krotnie przekraczałaby plusy...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
28-01-2015 12:49 
 Ocena 5 na 5
farmer (22440 punktów)

>Znaczy użytkownicy pozytywnie oceniają bełkot... i ta Twoja precyzja obliczeniowa - 54.

Daj link do wypowiedzi w której masz wsparcie od tych 34 użytkowników.

Realnie oceniam że dwie lub trzy maksymalnie osoby cię tu punktują.

Mówię sprawdzam.
Twój bełkot ma tu promilowe wzięcie. Takie są fakty.
Nawet bez zaglądania w twój profil wiem że tak jest, bo jesteś tu od grudnia i nie ma wiele tego do sprawdzenia.



Duch Prawdy (14787 punktów)
>Daj link do wypowiedzi w której masz wsparcie od tych 34 użytkowników.
>Realnie oceniam że dwie lub trzy maksymalnie osoby cię tu punktują.
>Mówię sprawdzam.
>Twój bełkot ma tu promilowe wzięcie. Takie są fakty.
>Nawet bez zaglądania w twój profil wiem że tak jest, bo jesteś tu od grudnia i nie ma wiele tego do sprawdzenia.
Szanuję użytkowników i nie udzielę takiej informacji. Oceniło moje wypowiedzi (mnie?) łącznie 56 osób, 34 na plus, 22 na minus, ale skoro Ty wiesz lepiej jakie są fakty to kolejny raz gratuluję "racjonalnego" myślenia (jasnowidzenia) i kończę ten dialog. Dziękuję.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
28-01-2015 13:16 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)

>Szanuję użytkowników i nie udzielę takiej informacji. Oceniło moje wypowiedzi (mnie?) łącznie 56 osób, 34 na plus, 22 na minus, ale skoro Ty wiesz lepiej jakie są fakty to kolejny raz gratuluję "racjonalnego" myślenia (jasnowidzenia) i kończę ten dialog. Dziękuję.

Prosiłem o linki do wypowiedzi nie niki.

Przypomnij łaskawie gdzie twoja wypowiedź wzbudziła zachwyt tych 34 "racjonalistów"
Może był jakiś temat gdzie miałeś wsparcie w rozmowie?





Duch Prawdy (14787 punktów)
>Prosiłem o linki do wypowiedzi nie niki.
>Przypomnij łaskawie gdzie twoja wypowiedź wzbudziła zachwyt tych 34 "racjonalistów"
>Może był jakiś temat gdzie miałeś wsparcie w rozmowie?
Moje wszystkie wypowiedzi są na forum, możesz sprawdzić, które jak są ocenione.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
28-01-2015 13:36 
 Ocena 3 na 3
farmer (22440 punktów)

>Moje wszystkie wypowiedzi są na forum, możesz sprawdzić, które jak są ocenione.

Nie potrzebuję. Ćwiartkę sam przegadałem z tobą. Reszta w tym samym tonie. Puszczasz tą samą płytę od początku.
Może ja coś przegapiłem?
Wpadłeś już w taki samozachwyt że nawet ujemny wynik przynosi ci chlubę.

A nie czekaj, jeden typ co go tu ostatnio mod zbanował na wniosek, też tak pisał o ujemnych punktach że to dobrze.
Równia pochyła.

Baw się dobrze. Nie dziękuj.
28-01-2015 13:45 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Może ja coś przegapiłem?
Oj dużo przegapiłeś...
>Wpadłeś już w taki samozachwyt że
W samozachwyt Ty wpadłeś.
>nawet ujemny wynik przynosi ci chlubę.
Nie tylko mi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,653245#w654309


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
28-01-2015 13:55 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>Może ja coś przegapiłem?
>Oj dużo przegapiłeś...

No to dawaj. Bo uciekasz jak zwykle w bełkot. Daj link i będzie sprawa załatwiona.
28-01-2015 12:53 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>A może ujawnić ilość minusów od 1 użytkownika, który przoduje w tej statystyce...

Ależ ujawniaj!
Ja sie nie boję. Oto dane z ocen mojej osoby (sam "dół") :

-6/10 Paralaxa
-7/11 Syn Lecha
-7/19 Rupson
-7/11 pielgrzym
-42/46 Jan Własnowolny

Większość z tych minusów to dla mnie komplementa!
28-01-2015 13:09 
 Ocena 2 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>A może ujawnić ilość minusów od 1 użytkownika, który przoduje w tej statystyce...
>Ależ ujawniaj!
>Ja sie nie boję. Oto dane z ocen mojej osoby (sam "dół") :
>-6/10 Paralaxa
>-7/11 Syn Lecha
>-7/19 Rupson
>-7/11 pielgrzym
>-42/46 Jan Własnowolny
>Większość z tych minusów to dla mnie komplementa!
Tak jak i dla mnie. Ja też się nie boję, ale szanuję prywatność użytkowników. Sam dół:
-51/51 użytkownik X
-55/55 użytkownik Y
-78/80 użytkownik Z
-82/86 użytkownik V

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
28-01-2015 14:00 
 Ocena 6 na 6
darkside (7775 punktów)
(zablokowany)
>Wniosek (subiektywny) Ducha Prawdy: To daje nadzieję, że ilość użytkowników racjonalnie myślących jest większa na forum od irracjonalych trolli, których na pewno jest 4 (co do tego Duch Prawdy ma pewność

No to teraz sobie zobacz na punktację u tych "trolli" i porównaj ją ze swoją. Masz jakieś wnioski? Nawet subiektywne mogą być.

Dwa minusy za żenującą żonglerkę liczbami. I pisz tak dalej, to będziesz miał piątego trolla na karku.
Duch Prawdy (14787 punktów)
>No to teraz sobie zobacz na punktację u tych "trolli" i porównaj ją ze swoją. Masz jakieś wnioski? Nawet subiektywne mogą być.
"nie ilość minusów, plusów świadczy o wartości wypowiedzi, ale poziom intelektualny oceniających...," www.racjonalista.pl/forum.php/s,653245#w654307
>Dwa minusy za żenującą żonglerkę liczbami.
Tylko dwa tym razem.
>I pisz tak dalej, to będziesz miał piątego trolla na karku.
Mam więcej niż pięciu.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
28-01-2015 14:33 
 Ocena 5 na 5
darkside (7775 punktów)
(zablokowany)
I jeszcze jedno, żeby nie było złudzeń. Te plusy, które dostałeś od ludzi w dobrze ponad 90 procentach są za to, że krytykujesz katolicyzm i inne głupoty religijne. I tu czasami jesteś zbieżny w poglądach z innymi. Za promocję swoich dyrdymałów dostałeś jedno w wielkie G.
28-01-2015 14:47 
 Ocena-4 na 4
Duch Prawdy (14787 punktów)
>I jeszcze jedno, żeby nie było złudzeń. Te plusy, które dostałeś od ludzi w dobrze ponad 90 procentach są za to, że krytykujesz katolicyzm i inne głupoty religijne. I tu czasami jesteś zbieżny w poglądach z innymi.
Dobrze dobrze, jasnowidzenie za co i ile jest bardzo racjonalne, a do tego wypowiadanie się za innych...
>Za promocję swoich dyrdymałów dostałeś jedno w wielkie G.
To akurat wiem, bo cóż można dostać za promocję niczego.
Kończę, miałem dzisiaj chwilę czasu dla trolli, ale on już się skończył.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
28-01-2015 15:00 
 Ocena 4 na 4
darkside (7775 punktów)
(zablokowany)
>>I jeszcze jedno, żeby nie było złudzeń. Te plusy, które dostałeś od ludzi w dobrze ponad 90 procentach są za to, że krytykujesz katolicyzm i inne głupoty religijne. I tu czasami jesteś zbieżny w poglądach z innymi.
>Dobrze dobrze, jasnowidzenie za co i ile jest bardzo racjonalne, a do tego wypowiadanie się za innych...

To nie jest jasnowidzenie, ja po prostu czytam większość wypowiedzi na forum (chociaż strzyka mnie w pewnym miejscu od tego coraz bardziej, pomimo że cenię tutaj wiele osób). Tam gdzie skrytykowałeś religię, tam dostałeś od kogoś jakiś punkt. Zdarzało się jeszcze, że dostałeś, jak się odgryzałeś "agresywnym" ateistom, co tu kilka osób lubi i może jeszcze kilka za coś o wierze, ale tak ogólnie, a nie za Twoje bajdurzenie. Za to mogłeś dostać tylko przez pomyłkę albo jak kto na gazie. Być może dostałeś coś jeszcze na tzw. zachętę od Jacka Głodzika i ode mnie chyba z jeden albo dwa plusy za jakąś z grubsza normalną wymianę zdań. To wszystko. Mistrzu.
29-01-2015 00:24 
 Ocena 1 na 1
Episode_2 (3284 punktów)
>Zdarzało się jeszcze, że dostałeś, jak się odgryzałeś "agresywnym" ateistom,
Ale przyznasz chyba, że dogryzanie teistom przynosi o wiele więcej punktów.

>co tu kilka osób lubi
No, ja lubię, jak ktoś umie się bronić. Nie ma to nic wspólnego z ateizmem.
Ale może nie to miałeś na myśli.
29-01-2015 00:31 
 Ocena 2 na 2
darkside (7775 punktów)
(zablokowany)
>>Zdarzało się jeszcze, że dostałeś, jak się odgryzałeś "agresywnym" ateistom,
>Ale przyznasz chyba, że dogryzanie teistom przynosi o wiele więcej punktów.

To jest oczywiste. I jakby zrozumiałe. Wymienione na pierwszym miejscu.

>>co tu kilka osób lubi
>No, ja lubię, jak ktoś umie się bronić. Nie ma to nic wspólnego z ateizmem.
>Ale może nie to miałeś na myśli.

Zdecydowanie, nie to.
29-01-2015 23:01 
 Ocena 1 na 1
Episode_2 (3284 punktów)
>Wymienione na pierwszym miejscu.
A, nie utożsamiłem krytykowania religii z dogryzaniem teistom.

>>Ale może nie to miałeś na myśli.
>Zdecydowanie, nie to.
Czyli ktoś lubi dogryzanie ateistom, bo są ateistami?
Trochę jasnowidzenie. Ale w sumie bardzo możliwe.
29-01-2015 23:24 
 Ocena 3 na 3
darkside (7775 punktów)
(zablokowany)
>Czyli ktoś lubi dogryzanie ateistom, bo są ateistami?
>Trochę jasnowidzenie. Ale w sumie bardzo możliwe.

Są agnostycy, którzy lubią.
21-01-2015 20:05Nie na temat 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>> Tu za eksperta może robić pan Andrzej.51.
> Tu tak.
A gdzie nie? w drohickim seminarium czy u redemptorystów?

Ja nie ze wszytskim się z Andrzejem 51 zgadzam!, ale wiedzę jego uważam.

Twój Bóg nie jest bogiem biblijnym.... Co Cię obchodzi Biblia
21-01-2015 20:22 
 Ocena-2 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)
>A gdzie nie? w drohickim seminarium czy u redemptorystów?
Nie znam.
>Twój Bóg nie jest bogiem biblijnym.... Co Cię obchodzi Biblia
W Biblii nie jest opisany Bóg, lecz nieudolne wyobrażenie Boga. Wszystkie religijne książki wszystkich religii mnie obchodzą ze względu na swe duchowe przesłania.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
22-01-2015 06:47 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
Gdzie jest opisany Twój Bóg?
22-01-2015 11:26 
 Ocena-2 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Gdzie jest opisany Twój Bóg?
Nie ma czegoś takiego jak mój\twój Bóg. Jest Bóg, albo go nie ma, to kwestia wiary. Nigdzie nie jest opisany, wszystkie duchowe księgi opisują tylko ludzkie wyobrażenia Boga, czyli kogoś\czegoś\jakiejś duchowej siły, której nikt nigdy nie widział, która jest tylko przeczuciem, wiarą, nadzieją, że świat oprócz materii ma w sobie wewnętrznego Ducha=Boga i On\Ona jest ISTOTĄ Świata, DUSZĄ Życia, jak energia w baterii jest jej mocą. Ateiści nie wierzą, uważają, że w człowieku jest tylko energia życiowa, która z chwilą śmierci wygasa i to jest definitywny koniec życia. Wierzący wierzą, że prawdziwa energia życiowa to Bóg, w człowieku obecny jako Dusza i śmierć ciała nie jest końcem życia, tylko przejściem do życia duchowego. Wierzę, że Życie przepływa z Ducha w materię i z materii w Ducha, że Życie to coś więcej niż atomy wodoru, azotu, węgla...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
Jacholek (5699 punktów)
>zmartwychwstającego. Racjonaliści UWAGA SZOK!:

Duch Prawdy od tego nie upadnie, a przy okazji jest to (nie zamierzona) reklama Racjonalisty. Więcej takich proszę
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Duch Prawdy od tego nie upadnie,
Nie wiadomo, całe wieki Duch Prawdy cierpiał na stosach "chrześcijaństwa", a teraz "prawda" islamu nadchodzi...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
18-01-2015 20:56 
 Ocena 6 na 6
Drobner (19539 punktów)
>... "prawda" islamu nadchodzi...

... a i "prawda" Prawdy 'zbliża się', prawdaż.

Drobner, dalekowidz
19-01-2015 05:12 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>... a i "prawda" Prawdy 'zbliża się', prawdaż.
Zdanie wewnętrznie sprzeczne. Nie może 'zbliżać się' "prawda" Prawdy, lecz prawda Prawdy.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
19-01-2015 05:58 
 Ocena 4 na 4
Drobner (19539 punktów)
>>... a i "prawda" Prawdy 'zbliża się', prawdaż.
>Zdanie wewnętrznie sprzeczne. Nie może 'zbliżać się' "prawda" Prawdy, lecz prawda Prawdy.

1. A co Ty tam wiesz o Prawdzie czy prawdzie, że mnie poprawiasz?

2. Ale poprawiam:

... a i "prawda" "Prawdy" 'zbliża się', >>prawdaż<<.

Drobner, nieprawdaż.
Duch Prawdy (14787 punktów)
>1. A co Ty tam wiesz o Prawdzie czy prawdzie, że mnie poprawiasz?
Wszystko.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
19-01-2015 06:41Nie na temat 
 Ocena 2 na 2
Drobner (19539 punktów)
>>1. A co Ty tam wiesz o Prawdzie czy prawdzie, że mnie poprawiasz?
>Wszystko.

Wierzałem, znaczy się wiedzyłem...

... że w swojej 'wszystkości' i ten adres znasz:


Drobner, życzliwy GPS.
19-01-2015 06:57 
 Ocena-2 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Wierzałem, znaczy się wiedzyłem...
>... że w swojej 'wszystkości' i ten adres znasz:
Wszystko o Prawdzie Drobner, nie o wiedzy..., musisz się troszeczkę doszkolić co to jest: 1. Prawda, 2. prawda, 3. wiedza i 4. racja.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
19-01-2015 14:02Nie na temat 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Wierzałem, znaczy się wiedzyłem...
> ... że w swojej 'wszystkości' i ten adres znasz

Nie tylko zna. On stamtąd przecież pisze
Swoją drogą Duch naPrawdę wszystko wie i zna, co - za prawdę powiadam Ci - Prawdziwą Prawdą jest od wieków, teraz i zawsze
www.racjonalista.pl/forum.php/s,653065#w653372

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
19-01-2015 13:58Nie na temat 
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Wszystko.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,653065#w653372

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
diogenes (42753 punktów)
>Kolejny facet nie odróżniający mitów od faktów...

Bo to trudno odróżnić: mity od faktów, fakt mitów od mitu faktów, albo mit mitu od faktu faktu...słowem - powróz.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
GrzeTor (1279 punktów)
Ostatnio historyk Richard Carrier wydał książkę, a w zasadzie 2 ksiązki, udowadniające że prawdopodobieństwo istnienia historycznego Jezusa jest dużo niższe od nieistnienia. Przy czym nie chodzi tutaj o cudy i magię, ale w ogóle o istnienie człowieka Jezusa, przywódcy religijnego, który rozpoczął chrześcijaństwo.

Książka to:
Richard Carrier: On the Historicity of Jesus: Why We Might Have Reason for Doubt

Ogólny skrót książki można uzyskać z prezentacji i debat:

www.youtube.com/watch?v=79Lmmy2jfeo

www.youtube.com/watch?v=IMz6D6j99r0

www.youtube.com/watch?v=58dG-wWBPBI

www.youtube.com/watch?v=B5MUUP4l6l4

www.youtube.com/watch?v=BgmHqjblsPw

www.youtube.com/watch?v=ep-AN7U4OLg

www.youtube.com/watch?v=79UAYyMYk7I

www.youtube.com/watch?v=HMyudP5z2Xw

Dla przykładu poprzednie prace tej osoby:

www.youtube.com/watch?v=C5B-fOp3k1k

Powyższe jest pierwszą naukową próbą podejścia do tematu. Poprzednio o tym, że Jezus nie jest postacią historyczną, tylko został wymyślony zorientowali się amatorzy (nie zawodowi historycy) m.in. Earl Doherty - książka Jesus puzzle,

www.jesuspuzzle.humanists.net/jesuspuzzle.html

oraz Kenneth Humphreys, ma całą stronę

www.jesusneverexisted.com/

Przykładowe cytaty z niej:

www.youtub(*)ChS25KFYJ6eZL73F9x2yxbg/videos



Duch Prawdy (14787 punktów)
>Ostatnio historyk Richard Carrier wydał książkę, a w zasadzie 2 ksiązki, udowadniające że prawdopodobieństwo istnienia historycznego Jezusa jest dużo niższe od nieistnienia. Przy czym nie chodzi tutaj o cudy i magię, ale w ogóle o istnienie człowieka Jezusa, przywódcy religijnego, który rozpoczął chrześcijaństwo.
To nie ma żadnego znaczenia czy istniał człowiek, który stał się przyczynkiem do stworzenia bohatera literackiego, "Jezus" ewangeliczny jest postacią mityczną, zbudowaną na tym samym religijnym schemacie co inni solarni "bogowie". Cuda i magia dzieją się tylko na kartkach religijnych "świętych" książek, żeby ludzie uwierzyli, że jest Bóg - Duch - Stwórca świata i życia... Czy jest tego nie wiemy, jedni wierzą, inni nie.
>Powyższe jest pierwszą naukową próbą podejścia do tematu. Poprzednio o tym, że Jezus nie jest postacią historyczną, tylko został wymyślony zorientowali się amatorzy (nie zawodowi historycy)
Absolutnie nie, naukowe badania trwają od wieków i jak dotąd nie ma dowodów historycznych, że istniał bohater Ewangelii. Katolicy i inni pseudochrześcijanie rozpaczliwie powołują się na Flawiusza, Tacyta, Swetoniusza..., ale żaden z nich nie widział Jezusa. Z okresu kiedy rzekomo miał żyć ten bohater nie ma ani jednej notatki historycznej, Dan Barker ujął to tak: "Nie istnieje ani jedna współczesna historyczna notatka, wspominająca Jezusa, ani u Rzymian, ani też u Żydów, ani u wierzących, ani niewierzących, w ciągu całego jego życia. To nie przeczy wprawdzie jego egzystencji, ale na pewno rzuca poważne wątpliwości co do historyczności człowieka, który rzekomo miał być szeroko znaną postacią, aby mógł wywrzeć tak wielkie wrażenie na świecie. Ktoś powinien był go zauważyć."

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

Wróć do listy wątków działu Sprawy portalu
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365