Racjonalista - Strona głównaDo treści
samochód na wodę

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
03-02-2015 23:56ZbyszekzWarszawy (299 punktów)samochód na wodę
Ocena -2 na 2
Nie potrafię zrozumieć co się dzieje z patentami dla silników na "wodę". Dlaczego nikt nie podejmuje się produkcji takich silników czy pieców zasilanych w 20 % paliwami opartymi na węglowodorach oraz w 80% na wodzie. Patent dostępny jest bezpłatnie u wynalazcy, pana Jana Mariana Gulak .

Z analizy wynika, że *proces spalania przebiega w trzech etapach. W pierwszym z masy organicznej powstaje tlenek węgla (C + 1/2 O2 = CO), który w drugim etapie jest spalany do dwutlenku węgla (CO + 1/2 O2 = CO2). Na tym etapie zachodzi najważniejsza reakcja rozkład wody zawartej w paliwie (a właściwie już pary wodnej) na wodór i tlen. Powstały wodór spala się w trzecim etapie, wytwarzając bardzo wysoką temperaturę - do 1600°C. " (darmowa-energia.eko.org.pl/pliki/ekoauto/woda.html)

Wykorzystanie do reakcji spalania wody, prowadzi do znacznych oszczędności paliw węglowodorowych,tj. takich jak gaz, olej napędowy, benzyna . "Rozwiązanie z podawaniem wody było stosowane m.in. w niektórych niemieckich i amerykańskich samolotach z II WŚ. Instalacja wtrysku wody w samolotach (silniki benzynowe) była stosowana w celu gwałtownego, chwilowego podniesienia mocy silnika np. podczas walki ... Działało to jak dzisiejsze instalacje NITRO lub NOS" . Technologia pracy wydaje się być łatwą do wykorzyystania we współczesnych samochodach lecz nikt tego fabrycznie nie instaluje w pojazdach ... dlaczego ?

Równie zagadkowe wydają się losy napędu bardziej zaawansowanego samochodu elektrycznego QUANT na wodę morską. "Zamiast tradycyjnych akumulatorów wykorzystano w nim technologię "flow battery", czyli baterii przepływowych. Są one zbudowane z dwóch zbiorników, z których każdy zawiera płyn będący nośnikiem specjalnych nanocząsteczek ... na zasadzie wymiany jonów, powstaje prąd. Co ciekawe, bateria QUANT-a korzysta z wody morskiej jako nośnika energii. Zaletą tej technologii jest to, że baterię można nie tylko tradycyjnie ładować, ale też "tankować". Wystarczy wymiana zubożonego płynu na nowy, by znów mieć zapas energii elektrycznej". (moto.wp.pl(*)0,wiadomosc.html?ticaid=114476)

Niemiecki producent nanoFLOWCELL zapowiadał drogowe testy QUANT-a w Europie , gdyż TUV wydał dla auta tablice rejestracyjne. Podobno samochód niebawem będzie można ujrzeć na europejskich ulicach lecz jakoś dziwnie od tamtej pory (wrzesień 2014r.) nic o nim nie słychać. Do badań nad technologią baterii przepływowych zaangażowane są najpotężniejsze ośrodki naukowe, m.in. amerykański MIT a jedyne co znalazłem w dostępnych źródłach to informacja o prowadzonych badaniach nad zastosowaniem wody morskiej dla napędu okrętów wojennych US Army.

Informacja taka przesądza moim zdaniem o dalszych losach tego wynalazku, podobnie jak wiele wcześniejszych patentów nie ujrzy on światła dziennego ze względu na Bezpieczeństwo Narodowe. Wynalazek stanie się na długo tajemnicą a my tych samochodów nie zobaczymy jeszcze przez dziesiątki lat , a szkoda bo przewidziana moc samochodu QUANT to 644 KM z czterech silników elektrychnych po 227 KM na każde koło. " Największe wrażenie robić miał jednak maksymalny moment obrotowy oddawany do dyspozycji kierowcy. Każdy z silników oferuje 2899 Nm, co łącznie daje blisko 11,6 tys. Nm. Dla kierowców współczesnych samochodów są to wartości wręcz niewyobrażalne.

A może ktoś z Was natknął się na opis dalszych losów tego wynalazku i samochodu QUANT ?

(3luty2015-ZbyszekzWarszawy)
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 Dalej..
#16
07-02-2015 11:53
 Ocena 1 na 3
szarley (54913 punktów)Odp: samochód na wodę
W odpowiedzi ZbyszekzWarszawy
>Osobiście wykonałem doświadczenie z którego wynika, że rozkład wody na wodór i tlen można uzyskać bez nakładu energii.

NOBEL!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

>Wydawać się to może sprzeczne z prawami fizyki,
Cytat:
Praw fizyki pan nie zmienisz i nie bądź pan głąb. Jasiu wężykiem

#17
07-02-2015 16:49
 Ocena 2 na 4
Appenzeller (3118 punktów)Odp: samochód na wodę
W odpowiedzi ZbyszekzWarszawy
>Nie zgadzam się z religią twojej wiary, bardziej przemawiają do mnie wykonane doświadczenia i poprawnie przeprowadzone analizy. Twoje wnioski nie są poprawne.
To, co napisałem, nie jest wnioskami i nie ma nic wspólnego z wiarą. Dopóki nie zostanie wykazane, że prawo zachowania energii nie obowiązuje (może to być Kolegi doświadczenie), dopóty ta fundamentalna zasada fizyki obowiązuje. Obalenie jej wymagałoby całkiem nowej fizyki. Nauka, w odróżnieniu od wiar wszelakich, jest konstrukcją logiczną, której elementy są ze sobą logicznie powiązane. Sensowność nauki udowadniają liczne urządzenia zbudowane w oparciu o nią. Między innymi używany zapewne przez Kolegę GPS jest silnie związany ze stałością szybkości światła w próżni. Nawet żadnego kościoła nie zbudowano wedle świętych ksiąg, a zasad mechaniki budowli.

>Osobiście wykonałem doświadczenie z którego wynika, że rozkład wody na wodór i tlen można uzyskać bez nakładu energii. Wydawać się to może sprzeczne z prawami fizyki, tymczasem dowodzi to jedynie znanej od dawna prawdy : nie wszystkie prawa fizyki zostały już poznane.
Niewątpliwie poznaliśmy nie wszystkie, ale tu mówimy o znanym prawie. Niezwykłe twierdzenie, takie jak Kolegi, wymaga naturalnie niezwykłego dowodu. Czekam z ciekawością. Rozumiem, że Kolega nie zdradzi chwilowo szczegółów ze względów patentowych. Warszawianka z urodzenia Maria Curie jednak udostępniła radolecznictwo za darmo, jest tu więc i kwestia etyczna.
W międzyczasie podaję receptę na wieczny ruch: (a) w naczyniu z wodą bez nakładu energii (metodą Kolegi) rozłożyć wodę na tlen i wodór; (b) cały ten wodór z tlenem spalić w sąsiadującym piecu uzyskując darmową energię; (c) wodę ze spalania zawrócić do wspomnianego naczynia. Za dziesięć lat (tyle mogę poczekać) świat będzie Kolegę błogosławił.

Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)

#18
08-02-2015 13:47
 Ocena-2 na 4
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: samochód na wodę
W odpowiedzi szarley
>>Osobiście wykonałem doświadczenie z którego wynika, że rozkład wody na wodór i tlen można uzyskać bez nakładu energii. ... Wydawać się to może sprzeczne z prawami fizyki.

>NOBEL!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
>> Cytat: Praw fizyki pan nie zmienisz i nie bądź pan głąb. Jasiu wężykiem

Tak wiem ... dewizą współczesności jest ... ogłupić delikwenta i odebrać mu to co zarobił . Właśnie dlatego w szkołach nie nauczono nas samodzielnego myślenia, wciąż zmuszając do wkuwania prawideł przestarzałej religii zwanej " klasyczna wiedza " . Rozwój myśli technicznej powinien prowadzić do upowszechnienia tanich i darmowych rozwiązań, a nie koszty pomnażać dla większego zysku koncernów.

Wiedzę na temat rozkładu wody na telen i wodór oraz procesu odwrotnego zawdzięczamy badaniom Wilhelma REICH'a. To on jako pierwszy skonstruował działo orgonowe za pomocą którego można manipulować suszą i opadami deszczu. Od dawna już wiemy, że lasy sprowadzają większe opady deszczu na teren w którym one rosną, nie wiemy jednak dlaczego tak się dzieje. (wolnemedia.net/nauka/sladem-dr-reicha-i-orgonu/)

A gdyby tak zauważyć, że drzewa działają na przyrodę jak działa orgonowe ? Zachodzi więc sprzężenie zwrotne - tam gdzie nie ma drzew powstaje pustynia, a tam gdzie na pustyni posadzić palmy i drzewa zamienia się ona w żyzny teren. To właśnie o tym mówi religia i wiara w Ziemię Obiecaną, w dopięciu celu pomaga również modlitwa.

Komu więc przyznać Nobla jeśli proces taki wynalazła sama przyroda, religia to upowszechniła, a Wilhelmowi REICH nie dane było dokończyć rozpoczęte badania ? Może tobie uda się wyjaśnić na czym to polega, że tak to się dzieje ? To nowe prawo fizyki, a ty możesz być autorem jego dopracowania.

(8luty2015-ZbyszekzWarszawy)

#19
08-02-2015 14:11
 Ocena 4 na 6
szarley (54913 punktów)Odp: samochód na wodę
W odpowiedzi ZbyszekzWarszawy
>>> Cytat: Praw fizyki pan nie zmienisz i nie bądź pan głąb. Jasiu wężykiem
>Tak wiem ... dewizą współczesności jest ... ogłupić delikwenta i odebrać mu to co zarobił . Właśnie dlatego w szkołach nie nauczono nas samodzielnego myślenia, wciąż zmuszając do wkuwania prawideł przestarzałej religii zwanej " klasyczna wiedza "

Napisałeś
Cytat:
wykonałem doświadczenie z którego wynika, że rozkład wody na wodór i tlen można uzyskać bez nakładu energii. ..


Synteza wody z tlenu i wodoru jest egzotermiczna, a Ty bez wkładu energii dostarczasz do niej surowce. Proooooszę, przyjmij mnie do spółki! Zarobimy więcej niż arabscy szejkowie. Wykupimy Wisłę pod Tczewem, przerobimy na tlen i wodór a potem... zawrócimy ją do źródeł. Kijem.

#20
08-02-2015 16:39
 Ocena 1 na 1
Episode_2 (3284 punktów)Odp: samochód na wodę
W odpowiedzi ZbyszekzWarszawy
> Od dawna już wiemy, że lasy sprowadzają większe opady deszczu na teren w którym one rosną, nie wiemy jednak dlaczego tak się dzieje.
Wydzielają aerozole, na których kondensuje się para wodna. To ułatwia tworzenie się chmur.
Nie wiem, kiedy to odkryto, być może Reich o tym nie wiedział.

#21
08-02-2015 22:16
 0 na 2
setarkos (10757 punktów)Odp: samochód na wodę
W odpowiedzi ZbyszekzWarszawy
>.. nie ma tu rozkładu wody na wodór i tlen ? ... kto ustalił takie prawo fizyki ?
Po pierwsze: cytowane przeze mnie fragmenty pochodzą z linkowanego przez Ciebie materiału, w którym tylko wytłuściłem istotne zdanie. To nie moja wina (skąd więc minus?), że podajesz informacje zawierające wewnętrzną sprzeczność.
Po drugie: rozkład wody na wodór i tlen wymaga dostarczenia energii (niemniejszej niż ew. później odzyskana) i zachodzi w bardzo wysokich temperaturach. Wg wiki Cytat:

Woda jest najtrwalszym tlenkiem w grupie tlenowców. Jej dysocjacja termiczna
H2O ⇌ H2 + ½O2 ΔE 285,8 kJ/mol
staje się znacząca dopiero w temperaturze kilku tysięcy stopni Celsjusza. Np. w 3200 °C zdysocjowane na pierwiastki jest ok. 30% cząsteczek H2O (dla porównania siarkowodór w temperaturze 1700 °C jest zdysocjowany w ok. 75%)[13]
.
W niższych temperaturach stopień termolizy pary wodnej maleje wykładniczo (przy 1600 oC to pojedyncze procenty), co nie może mieć znaczącego wpływu na termodynamikę reakcji.

> doświadczenie z piecem Jerzego Majchrzaka dowodzi słuszności wniosku o dwustopniowym spalaniu tj. spalaniu paliwa węglowodorowego a następnie również pozyskanego w reakcji wodoru.
Możliwe, że w piecu Majchrzaka zachodzą reakcje podobne jak przy syntezie gazu wodnego, ale to nie tyle rozkład wody, co redukcja pary wodnej węglem.
> O takim przebiegu reakcji świadczy uzyskiwana temperatura w piecu.
Tę temperaturę uzyskuje się spalając węgiel (węglowodór) a nie parę wodną, która sama należy do spalin.
[W kontekście tytułu wątku (samochód na wodę) termoliza wody nie ma żadnego znaczenia. Woda może poprawiać sprawność silnika jako efektywne chłodziwo (dzięki wysokiemu ciepłu parowania), a uzyskane ciśnienie pary wodnej nadaje się do wykorzystania jak w maszynie parowej.]

P.S.
Pytasz kto ustalił prawa fizyki? Czyżby wynikały one Twoim zdaniem z czyjegoś upodobania lub postanowienia?

kogut59 (3090 punktów)Odp: samochód na wodę
>Nie potrafię zrozumieć co się dzieje z patentami dla silników na "wodę". Dlaczego nikt nie podejmuje się produkcji takich silników
Produkcji takich silników nikt nie podejmuje ale paliwo już w Polsce jest
biznes.one(*)czone-paliwo-na-stacjach/237v4
Wymiana pompy paliwowej po tankowaniu takiego paliwa w Polsce była wynikiem eksperymentów oczywiście moim kosztem. Ja straciłbym ok. 2.500 €uro (bylem ubezpieczony na szczęście) a właściciel stacji benzynowej zarobił kilka zlotach
Te innowacje powinno się w innej kolejności wprowadzać !

#23
09-02-2015 12:53
 Ocena-1 na 3
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: samochód na wodę
W odpowiedzi setarkos

>... cytowane przeze mnie fragmenty pochodzą z linkowanego przez Ciebie materiału, w którym tylko wytłuściłem istotne zdanie. To nie moja wina (skąd więc minus?) ...

Zamiast samemu zastanowić się nad zagadnieniem, powtarzasz to co mówią inni a oni robią podobnie bo ktoś coś wcześniej powiedział i tak to wzajemnie ogłupiamy się na forum przyznając sobie za bezmyślność +8 pkt-ów. Poproś swoich klakierów aby nie punktowali cudzych wypowiedzi bo stawia to ciebie w negatywnym świetle.

>... rozkład wody na wodór i tlen wymaga dostarczenia energii (niemniejszej niż ew. później odzyskana) ... cytat: Woda jest najtrwalszym tlenkiem w grupie tlenowców. Jej dysocjacja termiczna ... staje się znacząca dopiero w temperaturze kilku tysięcy stopni Celsjusza. Np. w 3200 °C zdysocjowane na pierwiastki jest ok. 30% cząsteczek H2O ... W niższych temperaturach stopień termolizy pary wodnej maleje wykładniczo (przy 1600 oC to pojedyncze procenty)

No i ponownie mamy cytat bo ktoś coś powiedział a przecież podałem wcześniej namiar na badania naukowe co dowodzą rozkładu wody na tlen i wodór w temperaturze otoczenia (wolnemedia.net/nauka/sladem-dr-reicha-i-orgonu/). Dlatego napisałem bez "nakładu energii" bo rozkład ten wynika z innych niepoznanych jeszcze praw fizyki związanych z orgonem i nie podlega on znanemu bilansowi energetycznemu.

O parowaniu wody ze zbiornika prawdopodobnie słyszałeś , czy aby zastanowiłeś się jednak nad tym w jaki to cudowny sposób woda staje się lżejsza od powietrza i unosi się do nieba ?

w piecu Majchrzaka

Skoro jednak nawiązujesz do spalania w piecu Majchrzaka to warto zauważyć że pomierzone tam temperatury wynoszą 2380 C a nie 1000 C , tak więc procent rozkładu cząsteczek wody jest odpowiednio większy od wskazanego przez ciebie a udział odzyskanego wodoru znaczący. Pozyskaną dodatkowo energię cieplną uzyskujemy ze spalania wodoru a nie z przemiany wody w parę wodną.

>P.S. Pytasz kto ustalił prawa fizyki? Czyżby wynikały one Twoim zdaniem z czyjegoś upodobania lub postanowienia?

Często omylni ludzie jedynie starają się opisać zjawiska przyrody ujmując je w postaci prawideł zaobserwowanego przebiegu, wcale to jednak nie gwarantuje poprawności wyciąganych wniosków zapisywanych następnie jako w tzw "prawa fizyki". Wszelkie teorie naukowe są jedynie próbą wyjaśnienia zjawisk.

(9luty2015-ZbyszekzWarszawy)

#24
09-02-2015 17:29
 Ocena-2 na 4
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: samochód na wodę
W odpowiedzi Appenzeller

>>Nie zgadzam się z religią twojej wiary ...
>To, co napisałem, nie jest wnioskami i nie ma nic wspólnego z wiarą ...

W podsumowaniu powiedziałeś : ..." Krótko mówiąc, aby z wody uzyskać energię, należy tę energię przedtem włożyć, i to z nadwyżką. Amen. "

>... Dopóki nie zostanie wykazane, że prawo zachowania energii nie obowiązuje (może to być Kolegi doświadczenie), dopóty ta fundamentalna zasada fizyki obowiązuje. Obalenie jej wymagałoby całkiem nowej fizyki. Nauka, w odróżnieniu od wiar wszelakich, jest konstrukcją logiczną, której elementy są ze sobą logicznie powiązane ...

Prawo zachowania energii wiemy jak zastosować do znanych nam praw fizyki, jednak w tym przypadku mamy do czynienie z zasadami nierozpoznanymi przez naukę. W konstrukcji logicznej zachodzi większe prawdopodobieństwo popełnienia końcowego błędu bowiem kolejne wnioski wynikają z poprzednich.

>>Osobiście wykonałem doświadczenie z którego wynika, że rozkład wody na wodór i tlen można uzyskać bez nakładu energii. Wydawać się to może sprzeczne z prawami fizyki, tymczasem dowodzi to jedynie znanej od dawna prawdy : nie wszystkie prawa fizyki zostały już poznane.
>Niewątpliwie poznaliśmy nie wszystkie, ale tu mówimy o znanym prawie...

A to ciekawe ... w jakich to szkołach nauczają o orgonie ? Powiedziano tobie w szkole że woda ze zbiornika paruje, np. z jeziora , ale czy potrafisz nam wyjaśnić w jaki sposób cięższa woda staje się lżejsza od powietrza ?

>Niezwykłe twierdzenie, takie jak Kolegi, wymaga naturalnie niezwykłego dowodu. Czekam z ciekawością. ...

- zapłon pozyskanego wodoru

Również byłem bardzo ciekaw wyniku doświadczenia z działem orgonowym Wilhelma REICH'a. Jak tobie wiadomo, za pomocą tego działa podobno można było wpływać na pogodę wywołując opady deszczu ... chciałem to sprawdzić w sposób bardziej naukowy, pozyskując dowód.

Pobrałem gaz ulatniający się z działa orgonowego, a następnie postanowiłem go zapalić ... no i huknęło. Ciekaw byłem jak ta reakcja wygląda więc ją sfotografowałem. Zdjęcie z doświadczenia zamieściłem powyżej ... aby uwydatnić to co zostało sfotografowane, zdęcie poddałem obróbce poprzez modyfikację mapy intensywności kolorów. Dzięki obróbce wyraźniej teraz widać czerwony pierścień wokoło pktu zapłonu ... świadczy on o wybuchu gazu a przecież nie było tam nic więcej oprócz pobranego z rury "powietrza" o temperaturze otoczenia.

Tak więc stało się ... bez jakiegokolwiek (z mojej strony) nakładu energii - pozyskałem z pary wodnej tlen i wodór.

(9luty2015-ZbyszekzWarszawy)

#25
09-02-2015 20:26
 Ocena 1 na 3
Appenzeller (3118 punktów)Odp: samochód na wodę
W odpowiedzi ZbyszekzWarszawy
Amen, to się nazywa ironia. Więcej otwartości.
Co do reszty, czekam na tzw. peer review. Potem już z górki, energia za darmo czeka za progiem. Albo i nie.
Pozdrawiam.

Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)

#26
10-02-2015 20:32
 Ocena-3 na 5
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: samochód na wodę
W odpowiedzi szarley

Cytat: " Praw fizyki pan nie zmienisz i nie bądź pan głąb. Jasiu wężykiem "

>Synteza wody z tlenu i wodoru jest egzotermiczna, a Ty bez wkładu energii dostarczasz do niej surowce. Proooooszę, przyjmij mnie do spółki! Zarobimy więcej niż arabscy szejkowie. Wykupimy Wisłę pod Tczewem, przerobimy na tlen i wodór a potem... zawrócimy ją do źródeł. Kijem.

Skoro chcesz do spółki to prosze stań przy tablicy i wyjaśnij jak to jest z tymi prawami fizyki , szarleju ? .... czego nauczyli ciebie w szkołach a co z tego udało się tobie zrozumieć i przyswoić ?
O ile według ciebie nie jest możliwy rozkład wody na tlen i wodór bez znacznego nakładu energii to wyjaśnij nam : w jaki sposób odbywa się parowanie wody w temperaturze otoczenia ?

Wszyscy oponenci ... zarówno Appenzeller, jak również setarkos wraz ze swoimi klakierami ... jakoś dziwnie zamilkli na samą myśl , że cząsteczki wody mogą być lżejsze od powietrza aby mogły unosić się do nieba podczas parowania wody z Wisły. Gdyby nie taki sprytny manewr to skąd, twoim zdaniem biorą się w chmurach krople wody aby następnie mogły spadać na ziemię w postaci deszczu ?

(10luty2015-ZbyszekzWarszawy)

#27
10-02-2015 21:06
 Ocena 4 na 6
szarley (54913 punktów)Odp: samochód na wodę
W odpowiedzi ZbyszekzWarszawy
>Skoro chcesz do spółki to prosze stań przy tablicy i wyjaśnij jak to jest z tymi prawami fizyki , szarleju ? .... czego nauczyli ciebie w szkołach a co z tego udało się tobie zrozumieć i przyswoić ?
Fizyki uczono mnie nie tylko w szkole, ale też na uniwersytecie. I to dobrym(UJ), ale nie po to, abym darmo udzielał korepetycji

>O ile według ciebie nie jest możliwy rozkład wody na tlen i wodór bez znacznego nakładu energii to wyjaśnij nam : w jaki sposób odbywa się parowanie wody w temperaturze otoczenia ?
Wybacz, ale to wg Ciebie rozkład (analiza) wody na tlen i wodór jest możliwa bez nakładu energii
Analiza wody jest zupełnie innym zjawiskiem niż jej parowanie, a OBYDWA zjawiska wymagają nakładu energii

> Wszyscy oponenci ... zarówno Appenzeller, jak również setarkos wraz ze swoimi klakierami ... jakoś dziwnie zamilkli na samą myśl , że cząsteczki wody mogą być lżejsze od powietrza aby mogły unosić się do nieba podczas parowania wody z Wisły. Gdyby nie taki sprytny manewr to skąd, twoim zdaniem biorą się w chmurach krople wody aby następnie mogły spadać na ziemię w postaci deszczu ?

Cud!

Sygnał (4252 punktów)Odp: samochód na wodę
W odpowiedzi Hodża
>Chyba zniszczyła go nadmierna specjalizacja - doktoryzował się z czegoś tam co się rozkładało na wrzecionach tokarki. Chyba temperatury. Widać, że go to do tej pory kręci.

To chyba jedyne dzieło tego pana, które chociaż leżało obok opracowań naukowych (swoją drogą nie jest to specjalnie dziwny temat pracy doktorskiej z dziedziny nauk technicznych), chociaż kto tam wie, czy aby w tej pracy temperatury nie rozkładało UFO.

#29
11-02-2015 21:06
 Ocena 2 na 4
Appenzeller (3118 punktów)Odp: samochód na wodę
W odpowiedzi ZbyszekzWarszawy
>Wszyscy oponenci ... zarówno Appenzeller, jak również setarkos wraz ze swoimi klakierami ... jakoś dziwnie zamilkli na samą myśl , że cząsteczki wody mogą być lżejsze od powietrza aby mogły unosić się do nieba podczas parowania wody z Wisły.
Niemożliwe??? Kochany, a niedouczony Kolego: H2O - masa molowa 18; powietrze - O2 32, N2 28. Czyli o tym, że woda w postaci pary jest lżejsza od powietrza, wiadomo dość dawno. Niestety, po skropleniu to bydlę spada. Czy jeszcze jakieś ciekawe odkrycie ze szkoły podstawowej ma Kolega w zanadrzu?

Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)

#30
12-02-2015 01:05
 Ocena-4 na 6
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: samochód na wodę
W odpowiedzi Appenzeller

>>Wszyscy oponenci ... zarówno Appenzeller, jak również setarkos ... jakoś dziwnie zamilkli na samą myśl , że cząsteczki wody mogą być lżejsze od powietrza aby mogły unosić się do nieba podczas parowania wody z Wisły.

>Niemożliwe??? Kochany, a niedouczony Kolego: H2O - masa molowa 18; powietrze - O2 32, N2 28. Czyli o tym, że woda w postaci pary jest lżejsza od powietrza, wiadomo dość dawno. Niestety, po skropleniu to bydlę spada. Czy jeszcze jakieś ciekawe odkrycie ze szkoły podstawowej ma Kolega w zanadrzu?

No nie wiem kto tu jest niedouczony, toż przecież tak właśnie napisałem: " ... woda H2O jest lżejsza od powietrza ".
MASA MOLOWA WODY JEST MNIEJSZA OD MASY MOLOWEJ POWIETRZA RÓWNIEŻ WÓWCZAS KIEDY JEST ONA W POSTACI PŁYNU.

Cudem jest nie to że woda paruje, lecz to że spływa w dół Wisłą do morza.

(12luty2015-ZbyszekzWarszawy)

1 2 3 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365