 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Świat
| Napisano | Autor | Tytuł | | 06-03-2015 11:28 | Arminius (25555 punktów) | Protokoły z filipiki 0 na 8 | Trzy dni temu premier Izraela - państwa całkowicie zależnego od USA - B. Netanyahu wystąpił przed amerykańskim Kongresem. Bibi zjawił się w obcym państwie i na forum parlamentu tego państwa - ciągle bądź co bądź najpotężniejszego na świecie - napluł w twarz jego prezydentowi przyklejając mu - de facto - etykietkę kłamcy i oszusta. Zjawił się tam na zaproszenie lidra parti opozycyjnej, a jego wystąpienie trwające ok. 40 minut przerywane było 39 razy owacjami zgromadzonych, w tym 23 razy były to "standing ovations". Z 40 minut 30 sekund jego wystąpienia, 10 minut 55 sekund trwał - sumarycznie - ów aplauz, tj. zabrał 27 % całego wystąpienia. Nieprawdopodobne ale jednak prawdziwe. Zabrakło tylko rzucania się parlamentarzystów pod stopy Bibiego, obnażania piersi przez parlamentarzystki i zbiorowego lizania mu butów. "Protokoły Mędrców Syjonu" to pewna fałszywka. Prowokacja Ochrany (wykorzystująca paszkwil na Napoleona III, w którym rolę Żydów odgrywają - uwaga - jezuici)), która miała na celu obsmarowanie błotem Żydów. Jednakże obserwując hucpę, która miała miejsce w amerykańskim Kongresie i czytając komentarze ( także żydowskich polityków i publicystów) do których podaję link - niezmiernie trudno jest nie postawić wniosku, iż owe niezgodne - onegdaj - z prawdą treści "Protokołów" są konwalidowane i uatualniane jako rzeczywiste, poprzez zdarzenia takie jak owa filipika izraelskiego premiera w amerykańskim parlamencie. Czy ktoś ma odmienne zdanie na ten temat? Bywa tak, iż jedno zdjęcie jest więcej warte od miliona słów. Proszę przyjrzeć się fotografii zamieszczonej na poczatku artykułu z serwisiu BBC. Nie wymaga ona żadnego komentarza. Bo czasami brak komentarza bywa najtrafniejszym komentarzem. zope.gush-(*)/en/channels/avnery/1425046294www.dawn.com/news/1167014www.bbc.com/news/31720100www.gilad.(*)s/2015/3/2/the-meaning-of-bibi | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | Rafał Poniecki (7132 punktów) | To jest wynikiem tego, że za te wielkie pieniądze, które USA wysyła do Izraela, Izrael m.in. kupuje amerykańskich polityków. www.rense.com/general46/isra.htmA wogóle, to Bibi przypomina mi Putina, tyle że jest od niego bardziej bezczelny.
|
|
 | | zegarnek (101 punktów) | > To jest wynikiem tego, że za te wielkie pieniądze, które USA wysyła do Izraela, Izrael m.in. kupuje amerykańskich polityków.> www.rense.com/general46/isra.htm> A wogóle, to Bibi przypomina mi Putina, tyle że jest od niego bardziej bezczelny.> No i chyba jednak głupszy...
Wiedza: "ogół _wiarygodnych_ informacji o rzeczywistości wraz z umiejętnością ich wykorzystywania". ISBN 83-01-11966-7
|
|
8 na 10 | Ojciec Lesiotr (6102 punktów) | Ja mam odmienne zdanie.
> aplauz, tj. zabrał 27 % całego wystąpienia. Nieprawdopodobne ale jednak prawdziwe.
To źle, że ludzie na tyle inteligentni, żeby być częścią amerykańskiego rządu, biją Żydowi brawo? Według mnie on po prostu mówił z sensem. Jeśli się to nie podoba antysemitom, to tym lepiej świadczy o wartości tej przemowy.
Facet reprezentuje małe państewko, które jest w stanie jedynie się bronić - przed atakami bronią konwencjonalną. A otoczone jest sąsiadami, którzy otwarcie głoszą, że chcą je zetrzeć z powierzchni Ziemi, a przy okazji wygrać światową świętą wojnę z niewiernymi.
> Zabrakło tylko rzucania się parlamentarzystów pod stopy Bibiego, obnażania piersi przez >parlamentarzystki i zbiorowego lizania mu butów.
Lizałeś kiedyś komuś buty? Albo już liżesz tym, którzy Ci płacą... (pewnie zaprzeczysz).
>"Protokoły Mędrców Syjonu" to pewna fałszywka. (...) niezmiernie trudno >jest nie postawić wniosku, iż owe niezgodne - onegdaj - z prawdą treści "Protokołów" są >konwalidowane i uatualniane jako rzeczywiste, poprzez zdarzenia takie jak owa filipika
Twierdzenie, że antysemici to z definicji szuje i durnie, jest na pewno fałszywe. Chociaż czytając Twój kolejny antyizraelski (a właściwie antyżydowski) wpis, trudno nie zastanowić się, czy to twierdzenie jednak nie jest słuszne - uzupełnione oczywiście o fakt, że musisz mieć w tym jakiś interes, zapewne finansowy.
>zamieszczonej na początku artykułu z serwisu BBC. Nie wymaga ona żadnego komentarza. Bo czasami brak komentarza bywa najtrafniejszym komentarzem.
Nie w tym przypadku. Zdjęcie, jak zdjęcie. Pokazuje wycinek z rzeczywistości, moment o długości zapewne około 1/250 sekundy - i nie widzę w nim nic szczególnego.
PS. tak, uważam że Twoje wypowiedzi na tematy żydowskie pisze jakaś cwana rasistowska szuja. Pewnie się ta łajza pod Ciebie podszywa.
"Wierzących prowadzi przez życie Kościół i Spowiedź. Ateistom musi zaś wystarczyć rozum i sumienie". (Pan Jaweł II)
|
|
 | 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | . >PS. tak, uważam że Twoje wypowiedzi na tematy żydowskie pisze jakaś cwana rasistowska szuja. >Pewnie się ta łajza pod Ciebie podszywa. To jest tzw. "małe piwo" - dla mnie ciekawszym jest ten tu aplauz.
PS. Nie podoba mi się ani obecna polityka Izraela, ani samego Netanjahu, ale to nie upoważnia mnie do wypisywania głupot ani o narodzie, ani o kraju i jego polityce.
@@@ .
|
|
|  | 5 na 7 | Arminius (25555 punktów) | głupota polityki Izraela? | "PS. Nie podoba mi się ani obecna polityka Izraela, ani samego Netanjahu, ale to nie upoważnia mnie do wypisywania głupot ani o narodzie, ani o kraju i jego polityce".
Proszę bez obaw, niech pan napisze co się Panu nie podoba w polityce obecnego Izraela i jego premiera? Niech Pan nie wypisuje głupot o narodzie, o kraju i o jego polityce - tylko napisze co się Pnau nie podoba w polityce kraju Izrael i premiera tego kraju
|
|
| |  | 6 na 6 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: głupota polityki Izraela? | . >Proszę bez obaw, Ależ ja niewielu rzeczy się boję, a już najmniej Pana.
> niech pan napisze co się Panu nie podoba w polityce obecnego Izraela i jego premiera? W żadnym wypadku nie tu, gdyż nie chcę się wpisywać w to co Pan tu wypisuje o narodach, o krajach i ich polityce. (Już o tym na naszym forum pisałem o polityce współczesnego Izraela, gdy było z kim na ten temat tu porozmawiać.)
@@@ .
|
|
| | |  | 8 na 8 | Hodża (11172 punktów) | > (Już o tym na naszym forum pisałem o polityce współczesnego Izraela, gdy było z kim na ten temat tu porozmawiać.)Oczywiście Arminius nie zająknął się na temat, skąd wziął się pomysł na ten dyplomatyczny desant na Kongres. Otóż stąd, że za sprawą "kontrolowanego przecieku" możemy podejrzewać, że w zeszłym roku doszło do poważnych rozbieżności między Izraelem a USA w kwestii irańskiego programu jądrowego oraz planów zbombardowania instalacji irańskich. Są od kilku dni powtarzane w mediach pogłoski o tym, że USA wręcz zagroziły zestrzeleniem izraelskich bombowców, które by leciały z misją przeprowadzenia ataku na ten kraj. Akurat w tym konkretnym przypadku trudno się dziwić niepokojowi Izraela. Krytykom polityki tego państwa, zakładającej niedopuszczenie do posiadania broni jądrowej przez któregokolwiek z jego sąsiadów zwrócę tylko uwagę, że przez ponad 30 lat posiadania przez ten kraj bomby A ani razu nie zagroził jej użyciem, ani nawet otwarcie nie zademonstrował jej posiadania - zatem powszechne w sieci oskarżenia o jakiś rzekomy izraelski "terroryzm atomowy" nie mają sensu. Po drugie, dysponując taką potężną bronią państwo to wykazało, że jest o wiele bardziej odpowiedzialne i predysponowane do jej posiadania, niż dajmy na to irańscy ochotnicy-samobójcy do trotylu albo islamiści z Mosulu do posiadania młotków. wyborcza.p(*)iem_izraelskich_samolotow.html
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
|
|
| | | |  | 2 na 4 | Arminius (25555 punktów) | zająknałem się | "Oczywiście Arminius nie zająknął się na temat, skąd wziął się pomysł na ten dyplomatyczny desant na Kongres".
Proszę uważnie czytać moje wpisy. W tym zamieszczonym o godz. 22.53, a więc 8 minut przed Pana wpisem, znajduje się wyjaśnienie tejże kwesti. Jest ona także poruszona w artykułach, do których podałem linki.
"Po drugie, dysponując taką potężną bronią państwo to wykazało, że jest o wiele bardziej odpowiedzialne i predysponowane do jej posiadania, niż dajmy na to irańscy ochotnicy-samobójcy do trotylu albo islamiści z Mosulu do posiadania młotków".
Wrzucając Iran i ISIS do jednego worka, stawiając te dwa podmioty na jednej płaszczyźnie, dyskredytuje się Pan (co jest tego genezą, niewiedza czy rodzaj emocjonalnego zacietrzewienia?) jako obiektywny i uważny obserwator wydarzeń zachodzących na Bliskim i Środkowym Wschodzie. Bo Iran walczy z ISIS (między innymi wpsierając bronią i regularnym wojskiem szyicki rząd w Bagdadzie) i wszyscy gracze polityczni w regionie dobrze wiedzą, iż ta wybitnie wroga postawa Iranu względem sunnickiego ISIS (w którym kadrę przywódczą stanowią byli oficerowie Saddama Husajna) jest czynnkiem newralgicznym - trudnym do przecenienia - przy prognozowaniu scenariusza wydarzeń w tym regionie.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: głupota polityki Izraela? | |
|
| | |  | 6 na 8 | Arminius (25555 punktów) | niski poziom forumowiczów??? | "Ależ ja niewielu rzeczy się boję, a już najmniej Pana.
"W żadnym wypadku nie tu, gdyż nie chcę się wpisywać w to co Pan tu wypisuje o narodach, o krajach i ich polityce.(Już o tym na naszym forum pisałem o polityce współczesnego Izraela, gdy było z kim na ten temat tu porozmawiać.)"
Pan ma zwyczaj - komentując moje wpisy - robić mocne preludium, po czem zamiast adekwatnej do tego preludium kontynuacji następuje gwałtowne wyhamowanie a nawet regres. Czy znana jest Panu maksyma jednego byłych premierów, definiująca kryteria prawdziwego męzczyzny?
Jeżeli Pan uważa, iż na tym forum nie ma osób dorastających intelektualnie do debaty z Panem na temat wpsółczesnego Izraela - po cóż wogóle zabiera Pan głos? Albo Pan nie zdaje sobie sprawy z tej sprzeczności albo też świadomie i minoderyjnie kokietuje Pan formumowiczów.
|
|
| | | |  | 6 na 6 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: niski poziom forumowiczów? A skądże - tylko trolla |
> Jeżeli Pan uważa, iż na tym forum nie ma osób dorastających intelektualnie do debaty z Panem Jest ich wielu, a było tu jeszcze więcej. Obecnie kilka osób rzeczywiście do poziomu forum z 2013 roku nie dorasta i Pan wg mnie do nich należy. (Dziwi mnie, że tak mało osób Panu plusa klikneło. Parę innych jak zauważy to Panu doklika. Trudno wykazywać głupotę i nie mieć przeciwników.) Pan ponadto jest nader oszczędny w prawdzie, a za to dosyć sprawnym w manipulacjach faktami. > na temat wpsółczesnego Izraela - po cóż wogóle zabiera Pan głos?Gdyż uważam, że nie ma dobrych nacjonalizmów. Nie podoba mi się obecny w Izraelu, ale jeszcze bardziej nie podoba mi się Pański niemiecki nacjonalizm, gdyż jest jeszcze bardziej prymitywnym. To otwarte forum i każdy kto trzyma się regulaminu może zabrać tu w każdej sprawie głos, a ci, do których kieruję swoje wypowiedzi, to samodzielnie myśląca inteligencja, która potrafi zrozumieć to piszę. Oni myślą samodzielnie i Panu plusów nie klikają. @@@ .
|
|
 | 1 na 7 | Arminius (25555 punktów) | płacenie | "Facet reprezentuje małe państewko, które jest w stanie jedynie się bronić - przed atakami bronią konwencjonalną".
Niech Pan się tak nie roztkliwia nad Izrealem - bo wtedy zaczyna Pan pisać merytoryczne bzdury. Izrael ma kilkaset głowic nuklearnych i to on sąsiadów może znieśc z powierzchni ziemi - nie na odwrót .A otoczone jest sąsiadami, którzy otwarcie głoszą, że chcą je zetrzeć z powierzchni Ziemi..." Mit słabiutkiego Izraela który walczy o przetrwanie jest już dawno obalony. Nie nadąża Pan za rozwojem wypadków i zmianą percepcji Izraela w oczach opinii światowej.
"Lizałeś kiedyś komuś buty? Albo już liżesz tym, którzy Ci płacą... (pewnie zaprzeczysz)".
Płaci - i to dobrze - Izrael, za bycie hasbarą (proszę sobie sprawdzić w internecie co to znaczy) i wypisywanie opinii o Izraelu wpisujących się w profil forsowany przez Pana. Za moje wpisy - krytyczne wobec Izraela - nikt nie płaci ale może kiedyś w przyszłości to się zmieni, kto wie...
"Nie w tym przypadku. Zdjęcie, jak zdjęcie. Pokazuje wycinek z rzeczywistości, moment o długości zapewne około 1/250 sekundy - i nie widzę w nim nic szczególnego".
Ma Pan prawo nie widzieć w nim nic szczególnego. Nie wszyscy mają zdolnośc recypowania oczywistych nawet sygnałów emitowanych przez "język ciała". W każdym razie redaktorzy BBC w tym względzie są trochę bardziej uzdolnieni niż Pan. I właśnie takimi dwoma fotografiami opatrzyli tekst, o jakże bardzo oczywistej wymowie i przesłaniu.
"..tak, uważam że Twoje wypowiedzi na tematy żydowskie pisze jakaś cwana rasistowska szuja. Pewnie się ta łajza pod Ciebie podszywa". Ale dlaczego ta łajza/szuja miałby sie podszywać pod mój nick? Na marginesie, czy redaktorzy BBC i izraelscy publicyści ( w tym poseł do Knesetu Uri Avnery) to także cwane rasistowskie antysemickie szuje? A im kto płaci za ich szujowatość? Pominąwszy oczywiście BBC i izraelski parlament.
|
|
|  | 7 na 7 | Ojciec Lesiotr (6102 punktów) | Odp: płacenie | > Izrael ma kilkaset głowic nuklearnych i to on sąsiadów może znieśc z powierzchni ziemi - nie na odwrót
Jakoś nie widać, by polityka izraelska do tego zmierzała. To zwyczajnie nie jest w interesie izraelskim. Natomiast sąsiedzi otwarcie i wyraźnie głoszą plany zniszczenia tego państewka i wszystkich Żydów. Dodatkowo, muzułmanów nie przeraża wizja wojny nuklearnej, bo w ich wiarę jest wpisana nagroda za śmierć w walce z "niewiernymi". A my się również do tych niewiernych zaliczamy, co jest wprost głoszone i realizowane min. przez islamskich terrorystów. Jakoś nie istnieje pojęcie "żydowskich terrorystów", przypadek?
>Mit słabiutkiego Izraela który walczy o przetrwanie jest już dawno obalony. Nie nadąża Pan za rozwojem wypadków i zmianą percepcji Izraela w oczach opinii światowej.
Obalony, dobre sobie. Niby gdzie obalony? Przez takich jak Ty, którzy segregują ludzi na dobrych i złych sprawdzając "czy obrzezany"? Percepcja w oczach opinii o tyle mnie nie obchodzi, że zdaję sobie sprawę ze stopnia manipulacji tą opinią - między innymi przez takich agentów jak Ty.
>Płaci - i to dobrze - Izrael, za bycie hasbarą (proszę sobie sprawdzić w internecie co to znaczy) i wypisywanie opinii o Izraelu wpisujących się w profil forsowany przez Pana. Za moje wpisy - krytyczne wobec Izraela - nikt nie płaci ale może kiedyś w przyszłości to się zmieni, kto wie...
Jasne, w przyszłości... pieniądze z arabskiej islamskiej ropy są dużo większe. Finansują od dawna terroryzm, finansują czarny pijar (sprawdź sobie w internecie to pojęcie) wobec Izraela i "wstrętnej kultury zachodniej". Może Ty też się załapiesz (jak sam przyznajesz) na jakiś ochłap?
>Ma Pan prawo nie widzieć w nim nic szczególnego. Nie wszyscy mają zdolnośc recypowania oczywistych nawet sygnałów emitowanych przez "język ciała". W każdym razie redaktorzy BBC w tym względzie są trochę bardziej uzdolnieni niż Pan.
Redaktorzy są zapewne bardziej uzdolnieni, a manipulowanie opinią publiczną to przecież ich zawód. A co do moich uzdolnień: zajmuję się z powodzeniem zawodowo fotografią, grafiką reklamową i prowadzeniem biznesu od kilkudziesięciu lat. Język ciała (i nie tylko ciała) i wszelkie powiązane tematy to moja codzienna praca.
>Na marginesie, czy redaktorzy BBC i izraelscy publicyści ( w tym poseł do Knesetu Uri Avnery) to także cwane rasistowskie antysemickie szuje? A im kto płaci za ich szujowatość?
Antyżydowski poseł Knesetu... i jeszcze źli Żydzi płacą mu za to pensję poselską? Och-och!
Na pewno nie wszyscy antysemici są cwani, albo są szujami. Moim zdaniem znaczna ich część to zwykli durnie.
"Wierzących prowadzi przez życie Kościół i Spowiedź. Ateistom musi zaś wystarczyć rozum i sumienie". (Pan Jaweł II)
|
|
| |  | 2 na 4 | Arminius (25555 punktów) | muzułmańskie cyborgi odporne na strach | "Dodatkowo, muzułmanów nie przeraża wizja wojny nuklearnej, bo w ich wiarę jest wpisana nagroda za śmierć w walce z "niewiernymi".
Wizja zagłady nuklearnej przeraża większość ludzi bez względu na narodowość i wiarę. Pana teza przypisująca wszystkim muzułmanom jakąś stalową odporność na taką perspektywę świadczy o dogmatyźmie pańskiego osądu sytuacji, nie mającego nic wspólnego z próbą obiektywnego jej zdefiniowania. Warto w tym kontekście dodać, iż arsenał nuklearny Izraela nie jest poddany międzynarodowej kontroli, Izrael nie jest stroną paktów międzynarodowych , których celem jest nierozprzestrzeniania broni nuklearnej, Izrael wreszcie wielokrotnie występował przeciwko uznaniu Bliskiego Wschodu za strefę bezatomową. Czyż trzeba lepszych mierników jego intencji? Przypomnę w tym kontekście, iż Iran nie ma broni nuklearnej, deklaruje, iż nie będzie do niej dązył, jest gotowy poddać się kontroli międzynarodowej w tym zakresie. Obama wreszcie zrozumiał co z tych oczywistych faktów wynika i dlatego dąży do znalezienie jakiegoś modus vivendi jeżeli chodzi o relacje z Iranem. Stąd ta histeria u premiera Izraela. Co więcej, w opinii czołowego ajatollacha Iranu (Chamenei) używanie broni masowego rażenia jest sprzeczne z wartościami koranicznymi. W czasie wojny iracko - irańskiej (1981 - 1988) Iran - w myśl tej zasady - pomimo powszechnego użycia broni chemicznej przez Irak ( który został do tego namówiony przez USA i państwa zachodnie) nie dokonał masowej riposty przy użyciu tejże broni - co uwiarygadnia przytoczone powyżej twierdzenia przywódców irańskich.
|
|
| | |  | 6 na 6 | Ojciec Lesiotr (6102 punktów) | Odp: muzułmańskie cyborgi odporne na strach | >Wizja zagłady nuklearnej przeraża większość ludzi bez względu na narodowość i wiarę.
Ale rządzi i decyduje mniejszość. O ile Rouhani wydaje się być spokojniejszy i bardziej odpowiedzialny, to wcześniejszy wściekły Ahmadineżad mógł się znienacka urwać z łańcucha (zwłaszcza, gdy miałby taką "gwarancję zwycięstwa" jak broń atomowa). A przecież obaj reprezentują tę samą "religię pokoju"! Religię, której jednym z filarów jest "święta wojna".
> Pana teza przypisująca wszystkim muzułmanom jakąś stalową odporność na taką perspektywę świadczy o dogmatyźmie pańskiego osądu sytuacji, nie mającego nic wspólnego z próbą obiektywnego jej zdefiniowania.
Mylisz się, ma wiele wspólnego i jestem bardzo obiektywny. A Twój dogmatyzm i "obiektywizm" widać od razu po stosowanym przez Ciebie doborze słownictwie i faktów do opisu Izraela i reszty.
> Przypomnę w tym kontekście, iż Iran nie ma broni nuklearnej, deklaruje, iż nie będzie do niej dązył, jest gotowy poddać się kontroli międzynarodowej w tym zakresie.
Dobrze, że deklaruje i chce się poddać kontroli. Ale deklaracje tych islamskich polityków to tylko słowa, a słowa są tanie i wygodne jako narzędzie do osiągania celu. Święte są dla nich tylko słowa pochodzące od Allacha, a te słowa mówią już zupełnie co innego. A to właśnie ma podstawowe znaczenie w sytuacji, gdy rządy w kraju są w rękach duchownych (jak Rouhani czy Chamenei) lub religijnych fanatyków (jak były prezydent Ahmadineżad). Jacy będą, również religijni zapewne, ich następcy?
> Obama wreszcie zrozumiał co z tych oczywistych faktów wynika
Straszny ciołek z tego Obamy. Arminus rozumiał to od zawsze, a Obama dopiero teraz się zorientował. Jak dobrze, kolego, że jesteś z nami i pomagasz również nam zrozumieć!
"Wierzących prowadzi przez życie Kościół i Spowiedź. Ateistom musi zaś wystarczyć rozum i sumienie". (Pan Jaweł II)
|
|
| | | |  | | Arminius (25555 punktów) | Iran nie jest agresorem | "O ile Rouhani wydaje się być spokojniejszy i bardziej odpowiedzialny, to wcześniejszy wściekły Ahmadineżad mógł się znienacka urwać z łańcucha (zwłaszcza, gdy miałby taką "gwarancję zwycięstwa" jak broń atomowa). A przecież obaj reprezentują tę samą "religię pokoju"! Religię, której jednym z filarów jest "święta wojna".
Tym niemniej jednak żaden z tych polityków nie wywołał jakiejkolwiek awantury wojennej - chociaż powinno ich juz być co najmniej pół tuzina gdyby pańskie opinie o nich były przynajmniej w połowie prawdziwe. To Izrael dąży do wojny z Iranem - nie na odwrót. A Obama nie chce go w tym poprzeć i dlatego Bibi przyjechał nad Potomak zrugać prezydenta USA. Wyjaśniłem już Panu, iż na podstawie mowy ciała można bardzo wiele stwierdzić (przy okazji zdjęć ilustrujących załączony tekst z BBC). Podobnie jest z językiem. Pana język ma już trochę wspólnego z mową nienawiści - a to oznacza, iż nie jest Pan w stanie obiektywnie i racjonalnie analizować sytuacji na Bliskim i Środkowych Wschodzie. "Obsobaczył" Pan - na przykład - swoiście Ahmadineżada - sugerując iż jest łańcuchowym psem. Powiadają że człowiek to styl - wybór należy do Pana.
"Dobrze, że deklaruje i chce się poddać kontroli. Ale deklaracje tych islamskich polityków to tylko słowa, a słowa są tanie i wygodne jako narzędzie do osiągania celu."
Wypisuje Pan bzdury. Albo celowo albo też skutkiem nieznajomości histori. Iran w ciągu ostatnich 100 lat nie prowadził żadnej agresywnej wojny - w przeciwieństwie - na przykład - do Izraela. Więc deklaracje polityków Iranu to są wiarygodne słowa za którymi stoją weryfikujące je czyny.
"Jak dobrze, kolego, że jesteś z nami i pomagasz również nam zrozumieć"!
Dziekuję! Pańskie słowa sprawiły mi niewątpliwą satysfakcję.
|
|
| | | | |  | 3 na 3 | Ojciec Lesiotr (6102 punktów) | Odp: Iran nie jest agresorem | > Tym niemniej jednak żaden z tych polityków nie wywołał jakiejkolwiek awantury wojennej - chociaż powinno ich juz być co najmniej pół tuzina gdyby pańskie opinie o nich były przynajmniej w połowie prawdziwe.Program atomowy Iranu był rozwijany za rządów Ahmadineżada. Co ten polityk byłby zdolny zrobić, gdyby nadal rządził - wystarczy poczytać, co sam otwarcie deklarował. Póki mógł, kształtował w narodzie gotowość. Fanatycy religijni (a od lat Iranem rządzą albo duchowni, albo świeccy fanatycy) wyposażeni w broń atomową - tylko tego brakuje dla "trwałego pokoju na Bliskim Wschodzie". Motywacje religijne mają to do siebie, że mogą być rozmaicie interpretowane. Dla jednego muzułmanina "Allach to pokój", dla innego "święta wojna z niewiernymi i heretykami". Politycy się zmieniają, a bomby w arsenale cierpliwie czekają na tego odpowiednio zdeterminowanego... W krajach rządzonych przez duchownych lub fanatyków w oczywisty sposób kształtuje się w ludziach gotowość "do wykonania woli Boga". Lepiej, żeby takie rządy nie dostały w ręce technicznych możliwości skutecznej realizacji tejże "woli Allacha"... > To Izrael dąży do wojny z Iranem - nie na odwrót. A Obama nie chce go w tym poprzećUSA z dużo błahszych powodów atakowały inne kraje. I jednocześnie mimo poważniejszych powodów czasami nie robiły zupełnie nic. Możliwe więc, że brak poparcia (ewentualny?) w tym przypadku nie wynika z braku powodów, ale z innych interesów. > Pana język ma już trochę wspólnego z mową nienawiści - a to oznacza, iż nie jest Pan w stanie obiektywnie i racjonalnie analizować sytuacji na Bliskim i Środkowych Wschodzie.Może moja ma trochę wspólnego, ale Twoja jest jak mowa Ahmadineżada: to czysta nienawiść i zaślepienie. Masz może wiedzę o sytuacji, ale analizujesz ją wyłącznie tak, by swoją nienawiść uzasadnić. > "Obsobaczył" Pan - na przykład - swoiście Ahmadineżada - sugerując iż jest łańcuchowym psem. Powiadają że człowiek to styl - wybór należy do Pana.Ahmadineżad sam się określił i sam wybrał. Ja tylko nazwałem to odpowiednio. Nie jestem dyplomatą, by owijać w bawełnę i unikać mówienia prawdy dla jakichś korzyści. To mój uczciwy wybór. > Wypisuje Pan bzdury. Albo celowo albo też skutkiem nieznajomości histori. Iran w ciągu ostatnich 100 lat nie prowadził żadnej agresywnej wojny - w przeciwieństwie - na przykład - do Izraela. Więc deklaracje polityków Iranu to są wiarygodne słowa za którymi stoją weryfikujące je czyny.Nie ufam deklaracjom, gdy przywódcy religijni osobiście zajmują się wywieraniem presji na zwiększenie ilości wirówek do wzbogacania uranu (jak Chamenei). Polityka motywowana religią śmierdzi na kilometry i zawsze w historii prowadziła do rozlewu krwi. Tutaj krwi może być niewiele, ale za to dużo skażeń i choroby popromiennej. Iran zwyczajnie nie potrzebuje kosztownych elektrowni jądrowych, bo ma dużo ropy, która jest dla niego darmową energią. Potrzebuje natomiast straszaka w postaci programu jądrowego, by wywierać presję polityczną. Tyle, że efektem tego straszaka będzie prędzej czy później broń atomowa (z tym zgadza się większość ekspertów światowych). A broń atomowa i fanatycy religijni u władzy - to się musi rozwinąć w bardzo złym kierunku. Za dużo jest nienawiści w tamtych rejonach, również pomiędzy odłamami wyznawców islamu. > "Jak dobrze, kolego, że jesteś z nami i pomagasz również nam zrozumieć"!> Dziekuję! Pańskie słowa sprawiły mi niewątpliwą satysfakcję.Podobnie jak te "pieniądze w przyszłości z krytykę Izraela" (na które jak napisałeś, trochę liczysz), to moje powyższe zdanie to tylko "fools gold" 
"Wierzących prowadzi przez życie Kościół i Spowiedź. Ateistom musi zaś wystarczyć rozum i sumienie". (Pan Jaweł II)
|
|
4 na 4 | finerbijk (17282 punktów) | Odp: Protokoły z filipiki | Nie pierwszy raz ogon macha psem. Antysemityzmu nie trzeba mieszać do współczesnej polityki. Wypada żałować, że nasi politycy - w przeciwieństwie do np. Turków - nie potrafią odpowiednio wyeskponować faktu, iż też jesteśmy niby strategicznym partnerem USA w regionie (tylko robią im tzw. inne czynności seksualne) i wywrzeć odpowiedniego nacisku, co by jakieś kieszonkowe od Wuja Sama wydusić.
|
|
3 na 3 jamci (4752 punktów) (zablokowany) | >Bo czasami brak komentarza bywa najtrafniejszym komentarzem. Trafnie podsumowałeś swoje wpisy na tym forum.
|
|
 | 1 na 3 | Arminius (25555 punktów) | jest komentarz | "Bo czasami brak komentarza bywa najtrafniejszym komentarzem" Trafnie podsumowałeś swoje wpisy na tym forum.
Ale Pan to wszystko zepsuł swoim komentarzem - zaprzeczając postawionej powyżej tezie. Należało powstrzymać się od komentarza!!!
|
|
|  | 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: jest komentarz | . >"Bo czasami brak komentarza bywa najtrafniejszym komentarzem" Trafnie podsumowałeś swoje wpisy na tym forum. >Ale Pan to wszystko zepsuł swoim komentarzem - zaprzeczając postawionej powyżej tezie. >Należało powstrzymać się od komentarza!!! Zupełnie nie trzeba mieć racji dla dokonania manipulacji.
@@@ .
|
|
2 na 2 | Jan Rylew (3965 punktów) | Odp: Protokoły z filipiki | |
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|