 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 29-03-2015 15:01 | VonM (709 punktów) | Moralność tortur a wojna | W obliczu, kiedy wojna dotyka relatywnie coraz więcej cywilów zastanawia mnie kwestia usprawiedliwiania tortur. Hipotetycznie: Dwa państwa prowadzą ze sobą wojną. Państwo A bombarduje cele cywilne w państwie B, państwo B z kolei posiada w niewolach wielu jeńców z państwa A.
W takiej sytuacji władze państwa B wystosowują ultimatum, że jeśli państwo A nie zaprzestanie bombardowania celów cywilnych, wówczas jeńcy zostaną poddani torturom. (zwłaszcza pilotów) Powstają kontrowersyjne opinie. Władze dochodzą do wniosku, że torturowanie to nie tylko potężne obniżenie morale wrogiego wojska (szczególnie lotnictwa bombowego, bo wobec tych tortury są najokrutniejsze), ale również duży cios ekonomiczny dla wroga - poprzez konieczność zapewnienia ciężko okaleczonym ofiarom tortur całodobowej opieki medycznej i psychologicznej, wypłacania rent najbliższej rodzinie, zwiększenia wydatków na wojsko (bo morale spadło i mniej chętnych), koszty kształcenia niezbędnej kadry medycznej itp.
Ultimatum odrzucone, państwo B werbuje specjalne komanda, wypuszcza kryminalistów z więzień, zakłada im czarne mundurki z trupią główką na czapce, "korpus oficerski" formuje z lekarzy, biologów, chemików i w ten sposób rozpoczyna działalność.
Chciałbym poznać tutaj opinie, czy w sytuacji zabijania cywilów, tortury mogą być w jakiś sposób usprawiedliwione, czy były jakieś publikacje etyczne w tej kwestii, ewentualnie jakieś fakty historyczne. Bo badań nad tym, ilu mężczyzn byłoby gotowych do torturowania, jeśli miało by to ocalić jego żonę i dzieci chyba nikt jeszcze nie odważył się przeprowadzać.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 Dalej..#76 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | Odp: Moralność tortur a wojna | > >Powiedz gdzie jest potwierdzenie że jest porywaczem.> Zalinkuj gdzie napisałam, że takie potwierdzenie jest.Gdzie? Gdzie jest ten moment? Porywacz porwał Twoje dzieci/rodzeństwo/rodziców. Zakopał ich żywcem i przyszedł się z Ciebie pośmiać. Oczywiście nie powie, gdzie ich zakopał.
Gdzie skąd kiedy jak? Sorry, naprawdę ale Tobie się chyba od tego napięcia (nie myl z prądem) już wszystko pokiełbasiło (nie chodzi o kiełbasę). Ja się ciągle pytam skąd wiesz że porywacz nie jest słupem? Już wiem że analogie trzeba dawkować Ci z przypisami. Ale sorry to nie jest PRZEDSZKOLE wymagam od rozmówcy minimum wiedzy i kojarzenia. |
#77 1 na 1 | Anna Salman (16360 punktów) | Odp: Moralność tortur a wojna | > Przecież zareklamowałam skutek, nie przyczynę.A, to taka reklama była ...  > Nie ja twierdzę, że zawiera błędy, tylko Ty.  A nie widać gołym okiem, że wynikom eksperymentu przeczą chociażby realne postawy wielu Polaków w czasie ostatniej wojny? Jednak samo czytanie w Wiki, bez własnej refleksji niewiele daje. > Które moje pytanie stanowi odpowiedź? ...Całość ... |
#78 1 na 1 | Episode_2 (3284 punktów) | Odp: Moralność tortur a wojna | > >Obrona konieczna dotyczy nie tylko własnego życia.> Czyli kuchennymi drzwiami zalegalizowano tortury.Czepiasz się tych tortur, a nie martwi Cię to, że tym samym sposobem zalegalizowano zabójstwo.  PS. Wyżej zapomniałem dodać, że zaprezentowałem własne zdanie. Jak do tego podejdzie sąd, to pewnie zależy, jaki sędzia się trafi i w jakim kraju. |
#79 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Moralność tortur a wojna |
> wymagam od rozmówcy minimum wiedzy i kojarzeniaA dasz radę wskazać gdzie to ja czegoś nie skojarzyłam, czy od siebie wiedzy o co Ci chodzi nie wymagasz?
Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem. |
| farmer (22440 punktów) | Odp: Moralność tortur a wojna | A dasz radę odpowiedzieć najpierw na moje pytanie? Twoje odpowiedzi nie nawiązują do pytania. |
#81 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Moralność tortur a wojna |
> >Przecież zareklamowałam skutek, nie przyczynę.> A, to taka reklama była ... reklamować II> >Nie ja twierdzę, że zawiera błędy, tylko Ty.  > A nie widać gołym okiem...Gołym okiem widać, że zaprzeczasz Wikipedii gołosłownie. > wynikom eksperymentu przeczą chociażby realne postawy wielu Polaków w czasie ostatniej wojny? Jednak samo czytanie w Wiki, bez własnej refleksji niewiele daje.No widzisz jakie to proste, i to właśnie napisz tym bezrefleksyjnym wikipedystom. A ja sobie potem przeczytam dlaczego Twojej światłej refleksji nie uwzględniono.
Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem. |
#82 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Moralność tortur a wojna |
> tym samym sposobem zalegalizowano zabójstwo.  Ale wątek jest o torturach. 
Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem. |
#83 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Moralność tortur a wojna |
> A dasz radę odpowiedzieć najpierw na moje pytanie?> Twoje odpowiedzi nie nawiązują do pytania.Postaw rzetelne pytanie. Twoje pytania nie nawiązują do moich wypowiedzi.
Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem. |
| farmer (22440 punktów) | Odp: Moralność tortur a wojna | A dasz radę odpowiedzieć najpierw na moje pytanie? Skąd wiesz że porywacz nie jest słupem? |
#85 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Moralność tortur a wojna |
> Skąd wiesz że porywacz nie jest słupem?A wiem?
Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem. |
| farmer (22440 punktów) | Odp: Moralność tortur a wojna | > >Skąd wiesz że porywacz nie jest słupem?> A wiem?Jezu kochany nie wiem co Ty wiesz. Nie wiem czy wiesz czy nie dlatego od trzech dni pytam skąd wiesz(łech..wiedziałabyś) czy jakiś typ który mówi że jest porywaczem jest porywaczem. Może jest podstawiony może jest chory i mu się poje...może może Bo to że powie że jest porywaczem nie predestynuje typa do przepuszczenia przez Łoże Madejowe choćby z wyżej wymienionych powodów (zwartych w moich pierwszym poście) |
#87 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Moralność tortur a wojna |
> >>Skąd wiesz że porywacz nie jest słupem?> >A wiem?> Jezu kochany nie wiem co Ty wiesz.Jeżeli nie wiesz czy wiem, to Twoje pytanie SKĄD wiem jest nieuprawnione.
Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem. |
| farmer (22440 punktów) | Odp: Moralność tortur a wojna | > >>>Skąd wiesz że porywacz nie jest słupem?> >>A wiem?> >Jezu kochany nie wiem co Ty wiesz.> Jeżeli nie wiesz czy wiem, to Twoje pytanie SKĄD wiem jest nieuprawnione.Już nie zaczynaj tych głupot od nowa. NO......właśnie......chcę się dowiedzieć jak oceniłaś że typ nie jest/jest słupem/porywaczem. Jak to zrobisz. Słowo typa i w dyby? Deklaracja? No dobra...skąd wiesz że 10 zł nie jest z eurobiznesu dla dzieci? Wiem bo ma znaki specjalne...ble ble. lub...Nie wiem, mam 10 lat mama jeszcze nie daje mi prawdziwych pieniedzy Tymczasem Skąd wiesz że porywacz nie jest słupem > >A wiem? |
#89 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Moralność tortur a wojna |
> jak oceniłaś że typ nie jest/jest słupem/porywaczemA skąd pomysł, że tak/inaczej typa oceniłam/nie oceniłam? 
Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem. |
| farmer (22440 punktów) | Odp: Moralność tortur a wojna | > >jak oceniłaś że typ nie jest/jest słupem/porywaczem> A skąd pomysł, że tak/inaczej typa oceniłam/nie oceniłam?  A tu.....się wkopałaś. www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,660647#w661230> skąd wiesz że koleś który mówi że porwał nie jest "słupem"?> I na ochotnika tak mówi?Ale to nie istotne. Istotne jest to. skąd wiesz że koleś który mówi że porwał nie jest "słupem"? |
1 2 3 4 5 6 7 8 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|