Racjonalista - Strona głównaDo treści
Sprzeczność chrześcijaństwa i teorii ewolucji

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
01-04-2015 10:11VonM (709 punktów)Sprzeczność chrześcijaństwa i teorii ewolucji
Zastanawia mnie skąd się bierze przekonanie, że chrześcijaństwo stoi w opozycji do teorii ewolucji. Źródłem nauki chrześcijańskiej jest Nowy Testament, który raczej nie rozpatruje tych zagadnień, podczas gdy treści mogące kwestionować ewolucję (księga rodzaju) występują w Starym Testamencie, który jest pozycją judaistyczną. O ile dobrze pamiętam, jak kiedyś chodziłem do kościoła, słowo pańskie to raczej treści z Nowego Testamentu.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 Dalej..
#1
01-04-2015 10:37
 Ocena 4 na 4
unheard-of unbeknownst prerequisites (27 punktów)
(zablokowany)
Odp: Sprzeczność chrześcijaństwa i teorii ewolucji
Jakoś nie przypominam sobie, aby chrześcijaństwo odrzuciło Stary Testament. Poza tym chrześcijanie przeróżnych maści, także ustami swych kapłanów, do dziś negują ewolucję, wiek Ziemi, fakt orbitowania jej wokół Słońca i wiele innych faktów potwierdzonych przez naukę.

#2
01-04-2015 10:42
 Ocena 2 na 2
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)
Odp: Sprzeczność chrześcijaństwa i teorii ewolucji

Rzeczywiście, sprzeczność między teorią ewolucji a chrześcijaństwem jest czysto pozorna. Wynika ona z prostego błędu logicznego. Przeciwieństwem teorii ewolucji nie jest bowiem chrześcijaństwo, a teorie nieewolucyjne. Podobnie, przeciwieństwem chrześcijaństwa nie jest teoria ewolucji, ale poglądy przeciwne do chrześcijaństwa. Między teorią ewolucji a religiami zachodzi natomiast inny stosunek - religie jako zjawisko społeczne i kulturowe mogą być przedmiotem refleksji i badań naukowych w ramach ewolucjonistycznych nauk biologicznych, społecznych i humanistycznych, podobnie jak insekty są obiektem naukowego zainteresowania entomologa. Przecież to, że - dajmy na to - stonka nie pojmuje ustaleń naukowej entomologii, nie oznacza, że między poglądami (?) insekta a entomologią zachodzi jakaś sprzeczność.


"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski

#3
01-04-2015 11:35
 Ocena 6 na 6
KORUND (4922 punktów)Odp: Sprzeczność chrześcijaństwa i teorii ewolucji
>Zastanawia mnie skąd się bierze przekonanie, że chrześcijaństwo stoi w opozycji do teorii ewolucji.
-Dokładnie stąd, że to ludzie wierzący, w szczególności chrześcijanie, bardzo często stają w opozycji do tej teorii. To pośród nich znajdziemy najzatwardzialszych zwolenników kreacjonizmu, walczących z nauczaniem teorii ewolucji w szkołach.

>Źródłem nauki chrześcijańskiej jest Nowy Testament, który raczej nie rozpatruje tych zagadnień,
-Ale Nowy Testament to kontynuacja starego i nawet jeśli sporo spraw przedstawia nieco inaczej, bardziej po ludzku, to bynajmniej nie obala go, a już na pewno nie pierwszą część Księgi Rodzaju z opisem stworzenia świata. Teolodzy co najwyżej zmieniają interpretację tej historyjki.
>podczas gdy treści mogące kwestionować ewolucję (księga rodzaju) występują w Starym Testamencie, który jest pozycją judaistyczną. O ile dobrze pamiętam, jak kiedyś chodziłem do kościoła, słowo
>pańskie to raczej treści z Nowego Testamentu.
-Dobrze sobie przypomnij, najpierw czytano Słowo Boże, czyli fragment Starego Testamentu.

#4
01-04-2015 11:38
 Ocena-4 na 4
zeno (72 punktów)Odp: Sprzeczność chrześcijaństwa i teorii ewolucji
W odpowiedzi Alderyk Olrzyk
>Rzeczywiście, sprzeczność między teorią ewolucji a chrześcijaństwem jest czysto pozorna.
Wprawdzie chrześcijanie, pod naporem rzekomych dowodów zaczęli ostatnio dopuszczać ewolucję jako narzędzie w rękach boskich, ale tak naprawdę Oni mają jednoznacznie określone kto nas stworzył i kropka. To dla ateistów boski palec przy powstaniu życia jest nie do przyjęcia i jest ewidentnie sprzeczny z teorią ewolucji. Wprawdzie można powiedzieć, że ateista nie musi być ewolucjonistą, ale tak naprawdę nie ma wyboru jeżeli chce dokończyć to fundamentalne zdanie: jeżeli nie Bóg - to kto/co...
Teoria, której początek dał Darwin jest beznadziejna i przy odrobinie wysiłku intelektualnego, każdy potrafi dostrzec jej cienkość, ale "z braku laku dobry kit", więc liczna przecież grupa inteligentnych ludzi w jakiś sposób dopina ją do swojego ateizmu, zazwyczaj opatrując jakimiś mało sprecyzowanymi zastrzeżeniami.


#5
01-04-2015 11:41
 Ocena-3 na 3
zeno (72 punktów)Odp: Sprzeczność chrześcijaństwa i teorii ewolucji
W odpowiedzi Alderyk Olrzyk
>Rzeczywiście, sprzeczność między teorią ewolucji a chrześcijaństwem jest czysto pozorna.
Wprawdzie chrześcijanie, pod naporem rzekomych dowodów zaczęli ostatnio dopuszczać ewolucję jako narzędzie w rękach boskich, ale tak naprawdę Oni mają jednoznacznie określone kto nas stworzył i kropka. To dla ateistów boski palec przy powstaniu życia jest nie do przyjęcia i jest ewidentnie sprzeczny z teorią ewolucji. Wprawdzie można powiedzieć, że ateista nie musi być ewolucjonistą, ale tak naprawdę nie ma wyboru jeżeli chce dokończyć to fundamentalne zdanie: jeżeli nie Bóg - to kto/co...
Teoria, której początek dał Darwin jest beznadziejna i przy odrobinie wysiłku intelektualnego, każdy potrafi dostrzec jej cienkość, ale "z braku laku dobry kit", więc liczna przecież grupa inteligentnych ludzi w jakiś sposób dopina ją do swojego ateizmu, zazwyczaj opatrując jakimiś mało sprecyzowanymi zastrzeżeniami.

#6
01-04-2015 13:15
 Ocena 8 na 8
KORUND (4922 punktów)Odp: Sprzeczność chrześcijaństwa i teorii ewolucji
W odpowiedzi zeno
>Teoria, której początek dał Darwin jest beznadziejna i przy odrobinie wysiłku intelektualnego, każdy potrafi dostrzec jej cienkość, ale "z braku laku dobry kit",

-Przy odrobinie wysiłku intelektualnego można ją zrozumieć i dostrzec ogólną prostotę działania procesu ewolucji opartego na mutacjach, dziedziczeniu i doborze naturalnym, a z drugiej strony niesamowitą złożoność warunków wpływających na powstawanie gatunków. Ciekawe co np. wpędziło do wody oddychające tlenem atmosferycznym ssaki? Kaprys projektanta?

>więc liczna przecież grupa inteligentnych ludzi w jakiś sposób dopina ją do swojego ateizmu, zazwyczaj opatrując jakimiś mało sprecyzowanymi zastrzeżeniami.
-Jest zazwyczaj odwrotnie, to zapoznanie się z teorią ewolucji, przez choćby przeciętnie inteligentnych ludzi, powoduje że stają się oni ateistami, że "dopinają" tę definicję do swojego światopoglądu.

#7
01-04-2015 13:44
 Ocena 3 na 3
sztejkat (4743 punktów)Odp: Sprzeczność chrześcijaństwa i teorii ewolucji
Myślę, że nie chodzi tylko o ewolucję, a o siłę sprawczą, która za nią stoi.

Osoby wierzące (w naszej kulturze:chrześcijanie) mają przekonanie, że świat został stworzony. A zatem jest planowy i przemyślany. Różnie, w zależności od tego, jak daleko chcą spojrzeć i jak głęboko potrafią rzecz przemyśleć, spoglądają na tezę stwórcy, jako kogoś, kto puścił mechanizm ewolucji w ruch. Niektórzy mogą nawet zapytać: czy jeżeli bóg uruchomił ewolucję, to czy na pewno człowiek jest koroną stworzenia?

Tak czy siak, istnienie stwórcy i myślenie o świecie stworzonym i uporządkowanym zaspokaja potrzebę poszukiwania bezpieczeństwa, sensowności i pewności. Tą samą potrzebę, którą zaspokaja religia. Stąd moim zdaniem przekonanie o związku religii z teoriami kreacjonizmu.

Ewolucja natomiast w tym kontekście widzi się jako gra chaosu, losowości, przypadku i bezcelowości. Uznanie ewolucji jako podstawowego mechanizmu stworzenia i zmieniania ludzkości rodzi niepokój związany z jej chaotycznym, nieplanowym i niekontrolowanym działaniem. Krótko mówiąc dotyka tych samych wartości, których dominację w świecie uznaje ateista.

Oczywiście im częściej obserwuje się procesy ewolucyjne, i nie mówię tu tylko o ewolucji biologicznej, ale też o ewolucji w innych procesach, tym trudniej jest zanegować istnienie takiego mechanizmu. Stąd, przypuszczam, ponownie bóg zostanie wygnany przez rozum z kolejnego bastionu niewiedzy, i zamiast być tym, który stworzył świat stały i niezmienny, stanie się tym, który nadał pierwszy ruch procesowi ewolucji biologicznej. Spodziewam się zatem, że oficjalne stanowisko różnych religii w tej sprawie przesunie się powoli raczej w tą stronę.

Pozdrawiam,


Tomasz Sztejka

#8
01-04-2015 14:45
 Ocena-2 na 2
zeno (72 punktów)Odp: Sprzeczność chrześcijaństwa i teorii ewolucji
W odpowiedzi KORUND
> można ją zrozumieć i dostrzec ogólną prostotę działania procesu ewolucji
A jak byś na przykład wyjaśnił w prosty sposób dylemat: pierwsze było jajko, czy kura? Czy łańcuch przypadkowych mutacji stworzył jajko z którego wylągł się kurczak, czy też taki łańcuch stworzył kurę, a ona miała przypadkowo wbudowany w organizm mechanizm tworzenia jaja, więc tak zaczęło się rozmnażanie kur, co trwa do dzisiaj? Nawet pominąć możesz szczegół jak to się stało, że w odpowiednim momencie znalazł się też kogut.
>Ciekawe co np. wpędziło do wody oddychające tlenem atmosferycznym ssaki? Kaprys projektanta?
Takich ciekawych pytań jest pełno, a i nie bardzo wiadomo czy to była wędrówka z wody, czy też do wody. "Kaprys projektanta" jest w stanie zneutralizować wiele wątpliwości...
>to zapoznanie się z teorią ewolucji, przez choćby przeciętnie inteligentnych ludzi, powoduje że stają się oni ateistami, że "dopinają" tę definicję do swojego światopoglądu.
Ateistami stają się tylko "choćby przeciętnie inteligentni ludzie"; poniżej pewnego poziomu można tylko przyjąć gotowca od jakiejś religi.

#9
01-04-2015 15:21
 Ocena 6 na 6
Jacholek (5699 punktów)Odp: Sprzeczność chrześcijaństwa i teorii ewolucji
W odpowiedzi zeno
>Teoria, której początek dał Darwin jest beznadziejna i przy odrobinie wysiłku intelektualnego, każdy potrafi dostrzec jej cienkość, ale "z braku laku dobry kit", więc liczna przecież grupa inteligentnych ludzi w jakiś sposób dopina ją do swojego ateizmu, zazwyczaj opatrując jakimiś mało sprecyzowanymi zastrzeżeniami.

Teoria Darwina w takim sensie jest "beznadziejna" w jakim teoria Newtona jest "cienka" w odniesieniu do Ogólnej Teorii Względności Einstein'a. Czyli sama teoria ewolucji sama podlega ewolucji naukowej nie będąc zbiorem sztywnych dogmatów, jak to ma miejsce w wersjach mityczno-religijnych. Wniosek co do tego gdzie jest "kit" nasuwa się w sposób oczywisty dla każdego człowieka myślącego racjonalnie i krytycznie.

Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)
Odp: Sprzeczność chrześcijaństwa i teorii ewolucji
W odpowiedzi zeno

Są teorie lepsze i gorsze, ale to inna kwestia niż sprzeczność takiej czy innej teorii z takim czy innym światopoglądem religijnym. Religia nie może być sprzeczna z teorią naukową, ponieważ - jak już wspomniałem - nauka obejmuje religię jako przedmiot swojego zainteresowania, a nie ustawia się wobec religii jako jej przeciwieństwo. Przeciwieństwem religijności jest niereligijność, a nie taka czy inna naukowość. Elementarna logika się kłania.


"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski

zeno (72 punktów)Odp: Sprzeczność chrześcijaństwa i teorii ewolucji
W odpowiedzi Alderyk Olrzyk
>Religia nie może być sprzeczna z teorią naukową,
Religia, to światopogląd, a teoria darwinowska nie jest światopoglądem, ale ja pisałem, że ateizm + ewolucjonizm, to już światopogląd. Te dwa światopoglądy są sobie przeciwstawne i religijne stwierdzenie: Bóg stworzył życie - jest przeciwstawne twierdzeniu o ewolucyjnym jego powstaniu. Można podsumować, że religijne twierdzenie, jest przeciwstawne teorii naukowej.
>Elementarna logika się kłania.
Ja też Ci się kłaniam.

zeno (72 punktów)Odp: Sprzeczność chrześcijaństwa i teorii ewolucji
W odpowiedzi Jacholek

>w jakim teoria Newtona jest "cienka" w odniesieniu do Ogólnej Teorii Względności Einstein'a.
No to chciał bym Ci zwrócić uwagę, że nie o teorii Darwina pisałem, ale o teorii ewolucji, której początek dał Darwin, więc na postawione przeze mnie pytanie mógł byś odpowiedzieć korzystając z wyników jej "ewolucji naukowej nie będącej zbiorem sztywnych dogmatów".
>dla każdego człowieka myślącego racjonalnie i krytycznie.
Po co mnożyć epitety: sądzę, że wystarczyło by napisać - człowieka myślącego.

#13
01-04-2015 19:27
 Ocena-1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)Odp: Sprzeczność chrześcijaństwa i teorii ewolucji
>Zastanawia mnie skąd się bierze przekonanie, że chrześcijaństwo stoi w opozycji do teorii ewolucji.
Stąd, że to co powszechnie jest uważane, nazywane chrześcijaństwem w istocie jest pseudochrześcijaństwem. Chrześcijaństwo umarło wraz z narodzeniem się pierwszego instytucjonalnego Kościoła "chrześcijańskiego" - Krk.
>Źródłem nauki chrześcijańskiej jest Nowy Testament, który raczej nie rozpatruje tych zagadnień, podczas gdy treści mogące kwestionować ewolucję (księga rodzaju) występują w Starym Testamencie, który jest pozycją judaistyczną. O ile dobrze pamiętam, jak kiedyś chodziłem do kościoła, słowo pańskie to raczej treści z Nowego Testamentu.
Krk, protoplasta dzisiejszych Kościołów "chrześcijańskich" skleił Księgi żydowskie z Ewangelią + dzieje + listy + apokalipsa... i powstała "wybitna" książka ST + NT = Biblia = Pismo "Święte"... Sprzeczności w tej książce są tysiące samej z sobą i z światem, w tym z ewolucją..., więc nie ma się tu nad czym zastanawiać, wszak to Pismo ŚWIĘTE..., jedno z wielu "świętych" pism wielu pseudo religii i pseudo kościołów...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#14
01-04-2015 20:24
 Ocena 11 na 11
KORUND (4922 punktów)Odp: Sprzeczność chrześcijaństwa i teorii ewolucji
W odpowiedzi zeno
>> można ją zrozumieć i dostrzec ogólną prostotę działania procesu ewolucji
>A jak byś na przykład wyjaśnił w prosty sposób dylemat: pierwsze było jajko, czy kura?
-Jajko, to oczywiste. Wiesz, że kury to nie jedyne stworzenia, które się wykluwają z jaj? Może powinieneś zapytać, co było pierwsze, tyranozaur czy jajo?

>Czy łańcuch przypadkowych mutacji stworzył jajko z którego wylągł się kurczak, czy też taki łańcuch stworzył kurę, a ona miała przypadkowo wbudowany w organizm mechanizm tworzenia jaja,
-Bredzisz człowieku. Nie widzisz ile jest ras, kur i innego ptactwa "stworzonego" przez człowieka? Jest tu jakiś cud? Nowe odmiany i wszystkie z jaj. Ewloucja działa podobnie tylko wolniej i nie celowo. Nie potrafisz sobie wyobrazić stopniowych, choćby najdrobniejszych zmian, zachodzących miliony lat?

>>Ciekawe co np. wpędziło do wody oddychające tlenem atmosferycznym ssaki? Kaprys projektanta?
>Takich ciekawych pytań jest pełno, a i nie bardzo wiadomo czy to była wędrówka z wody, czy też do wody. "Kaprys projektanta" jest w stanie zneutralizować wiele wątpliwości...
-Najpierw niewątpliwie z wody, ale w przypadku waleni powrót do wody. Jak sobie wyobrażasz stwarzanie? Pstryknięcie palcami przez boga? Czy ma jakiś warsztat, gdzie z nudów wziął jakiegoś niedźwiedzia, ociosał by nadać mu opływowy kształt, oskubał z sierści, spiął pięć palców w płetwę? A dlaczego wiekszość gatunków już wymarła? Ciągle stawrza nowe? Nie widzisz starego planu budowy i jego przekształceń? Łatwiej sobie wyobrazić stwarzanie? Dlaczego w pewnym momencie zarodek walenia jest owłosiony? A widziałes foki i wydry? Słyszałeś o manatach i syrenach? Nie przypominają form pośrednich? Nie widzisz, że środowisko wymusza wykształcenie specyficznych cech na organizmach, które w nich żyją?
-Zeno, od 2012 roku na tym portalu próbujesz obalać teorię ewolucji. Na jakiś czas zniknąłeś, ale naprawdę nic przez ten czas nie przeczytałeś na ten temat i niczego nie zrozumiałeś? To, że tego procesu nie rozumiesz pozostaje twoim koronnym argumentem?

#15
01-04-2015 22:09
 Ocena 4 na 4
diogenes (42753 punktów)Odp: Sprzeczność chrześcijaństwa i teorii ewolucji
>skąd się bierze przekonanie, że chrześcijaństwo stoi w opozycji do teorii ewolucji.

Chrześcijaństwo to - między innymi - zbiór tez. Jedną z takich tez jest np. stworzenie człowieka przez boga (Genesis). Teoria ewolucji na żadnym swym poziomie nie odwołuje się do objawienia: nie szuka argumentów w księgach, wypowiedziach świętych, euncjacjach soborów, ale odwołuje się do doświadczenia, mozolnego opisu wykopalisk, badań genetycznych, itp. Właściwie trudno tu mówić o opozycji. Teoria ewolucji do chrześcijaństwa ma się tak, jak groch do ściany. To umysłowa inercja niektórych środowisk rodem ze średniowiecza i kontroświecenia stawia taką opozycję.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

1 2 3 4 5 6 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365