Racjonalista - Strona głównaDo treści
Rajd Nocnych Wilków a Rajdy Katyńskie

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
12-04-2015 13:04Mariusz Agnosiewicz (moderator)Rajd Nocnych Wilków a Rajdy Katyńskie
Ocena 5 na 7
Media* prowokują konflikt wokół przejazdu przez Polskę rosyjskiej grupy motocyklowej Nocne Wilki**, która zamierza przejazdem do Berlina uczcić zwycięstwo nad faszyzmem. Prowokowanie tego konfliktu może się łatwo odbić na samych Polakach, gdyż od kilkunastu lat organizowane są polskie rajdy motocyklowe upamiętniające naszą historię - Rajdy Katyńskie wiążące się z przejazdem przez Rosję. Jeśli ulegniemy prowokatorom, należy się spodziewać, że tego samego doświadczy kolejny Rajd Katyński.


* Zaczął niemiecki "Fakt"
** NIGHT WOLFS MC to jest MC a nie partia polityczna, to jeden z najpotężniejszych MC na wschodzie, formalnie apolityczni mający w swych szeregach członków wielu narodów, także Polaków. Ich lider krytykuje kulturę Zachodu za konsumeryzm, który niszczy duchowość i tradycyjne wartości. en.wikipedia.org/wiki/Night_Wolves

KULIKOWISKO Motocyklowa szkoła Tomka Kulika:
Komunikat!!!
Dotarła do nas wiadomość, że przez Polskę przejedzie grupa motocyklistów sympatyzujących z Władimirem Władimirowiczem.
Słyszymy głosy nawołujące do aktów przemocy, blokowania trasy, obrzucania pomidorami, etc.
Jako szkoła związana w pewnym sensie z ideą Rajdu Katyńskiego, gdzie Polacy odwiedzają miejsca kaźni polskich oficerów, podoficerów i urzędników na terenie Rosji, Białorusi i Ukrainy, stanowczo sprzeciwiamy się jakimkolwiek aktom agresji w stronę Rosjan. Nie jesteśmy zwolennikami polityki Putina, nie akceptujemy jego działań na terenie Ukrainy, nie pochwalamy sposobu w jaki jest traktowane rosyjskie społeczeństwo przez władzę, ale nie uważamy, by warto było zniżać się do poziomu gruntu i szukać zadymy.
Najlepszym rozwiązaniem będzie zignorowanie rzeczonego przejazdu rosyjskich motocyklistów. Chyba nie chcielibyśmy, by na Rajdzie Katyńskim nasi koledzy i koleżanki musieli obawiać się o własne bezpieczeństwo.
Pamiętajmy, że przeciętny Rosjanin nie różni się od przeciętnego Polaka i rozróżnia naród od władzy, i społeczeństwo od systemu.
Dlatego jakiekolwiek akty agresji mogą obrócić się przeciwko wizerunkowi Polski w świecie i byłyby na rękę tow. Ławorowowi, który nie omieszkałby wykorzystać tego w komentarzach słuchanych przez cały świat.
Co zrobić? Zignorować - ten apel kierujemy także do mediów.

Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 Dalej..
#46
15-04-2015 18:50
 Ocena 2 na 4
Fièvre Intermittente (1919 punktów)
(zablokowany)
Odp: kolejny do partii
W odpowiedzi Arminius
>wystarczy podywagować o prawdopodobieństwie spotkania przypadkowego w jednej z osławionych wiedeńskich kawiarni
Mam pomysł. Spróbujmy odszukać wspomnienia kelnerów z Café Central. Ciekawa jestem kogo i kiedy spotykał Trocki. Czy rozmawiał z Karlem Wittgensteinem, który był austriackim magnatem stalowym i znawcą poezji Rainera Marię Rilkego? Czy Rilke poznał tego syna żydowskiego laryngologa, który był również częstym gościem restauracji Leidinger przy Kärntner Straße 61 (i dobrze znał Sigmunda Freuda), który zajmuje się sferą seksualną, która była wypierana przez ówczesne społeczeństwo ukierunkowane na racjonalność i postęp? Artur na pewno znał tego wariata Altenberga. Peter zaś miał wyśmienite towarzystwo: architekt Loos, malarz Kokoschka (jak to śmiesznie brzmi!) & Kraus (najwybitniejszy satyryk obszaru niemieckojęzycznego w XX wieku). Ale najbardziej ciekawi mnie, czy Altenberg kupował pocztówki od Hitlera.

#47
15-04-2015 19:26
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)putinowski fetor
W odpowiedzi Appenzeller
"Arminiusie, Pańska rusofobia zaczyna być powtarzalnie nudna.

Za to Putin przeciwnie jest niepowtarzalnie oryginalny i zaskakujący. Ciekawe w kogo tym razem uderzy - ekspediując tytułem scouting party - swoich czarnosecinnych zmotoryzowanych wilków? Obstawiłby Pan Narwę w Estonii?

Oftalmologiczny wątek już był na forum i to nawet w podobnym temacie. Była debata co bardziej capi, capstrzyk łotewskich weteranów SS czy ostatnie popisy Włodimira. Konsensusu nie osiągnięto ale z faktu, iż na wielką majową hucpę do Moskwy jedzie Kim i paru innych watażków przy krępującej i demonstracyjniej nieobecności polityków głów państw - aliantów ZSRR w czasie II wojny, wnosić można śmiało, iż to Włodimir zrobił tego klocka w salonie i fetor zrobił się taki, iż wszystkich wystraszył.

#48
15-04-2015 19:44
 Ocena 1 na 1
Fièvre Intermittente (1919 punktów)
(zablokowany)
Odp: tradycja rwania lasencji przez rosyjskie czarne wilki
W odpowiedzi Hodża
>>Bo 70 lat temu ideowi prekursorzy [...] "czarnych wilków" [...] "wyrwali" tak do 2 milionów "fajnych lasencji" [...].
>Znam dobrze ten temat, również tragiczne wydarzenia prowadzące do zbiorowych samobójstw ludności w miastach poddanych bestialstwu żołnierzy. [...] Nie sposób o tym myśleć z obojętnością. Ba, nie wiem, czy mogę to sobie wyobrazić.
Adso, czyż Salwator nie opowiadał ci o tym jak to Żydzi schronili się przed prześladowaniem w wysokim i mocnym zamku króla Francji? Nie mogąc się uratować i woląc sami zadać sobie śmierć niż umrzeć z ręki nieobrzezanych, zawołali jednego ze swoich, który zdawał się najodważniejszy, by zabił ich mieczem. Ten zgodził się i zabił ich prawie pięciuset. Potem wyszedł z zamku z córkami Żydów i prosił pastuszków, by ochrzcili go. Ale pastuszkowie rzekli: ty dokonałeś takiej rzezi swoich, a teraz chcesz uniknąć śmierci? I rozerwali go na strzępy, oszczędzając dzieci, które kazali ochrzcić, a córki zgwałcono. Powinieneś się przyzwyczaić do opowieści o przemocy bo dobrze znasz Biblię.

#49
15-04-2015 22:29
 Ocena 1 na 3
Mariusz Agnosiewicz (moderator)Odp: Rajd Nocnych Wilków a Rajdy Katyńskie
Polscy narodowcy przeciwni robieniu awantur wokół Nocnych Wilków i wciąganiu Polski do tej prowokacji. Czas przestać napędzać naszą politykę rusofobią czyli emo-porywami, pora na rozsądek geopolityczny.

Artur Zawisza:
Nie zgadzam się z sowiecką wersją historii. Nie jest prawdą, że Sowiety przyniosły Polsce wolność. Nie jest prawdą, że było to wspólne zwycięstwo nad "faszyzmem" zakłócane tylko przez "reakcyjne bandy NSZ". Albowiem prawdą jest, że Polska została w Teheranie i Jałcie sprzedana Sowietom przez plutokratów, masonów i filosowietów z Ameryki i Anglii. Straciliśmy zarówno suwerenność, jak i polskie Kresy od Wilna poprzez Grodno do Lwowa. Jedynymi naszymi sprzymierzeńcami była Stolica Apostolska, dyktatorzy Hiszpanii i Portugalii oraz narody środkowoeuropejskie. Honor Polski nieśli na swych barkach żołnierze wyklęci przez Sowietów i zdradzeni przez Angloamerykanów.

A jednak...

A jednak rozumna polityka polska oparta na realizmie geopolitycznym Dmowskiego musi umieć przekuwać nawet klęski na sukcesy. Polskie cele wojenne zdefiniowane przez Narodowe Siły Zbrojne zostały osiągnięte w zakresie powrotu na ziemie piastowskie i oparcia granicy zachodniej o Odrę i Nysę. Podział Niemiec dał nam szansę na umocnienie polskości w zachodniopomorskiem, lubuskiem i dolnośląskiem, choć do dzisiaj ta szansa jest słabo wykorzystana.

Nadal leżymy między Rosją a Niemcami. Naszym celem winno być trzymanie równego dystansu do obu potęg. Tamą przeciwko niemieckiej eurohegemonii i rosyjskiemu neoimperializmowi jest budowa kulturowej, politycznej, gospodarczej i militarnej wspólnoty narodów środkowoeuropejskich. To ważne, wielkie i trudne zadanie polityki polskiej.

Na tej drodze musimy zarówno defensywnie bronić nasze interesy, jak i ofensywnie promować naszą wizję. Stanisław Piasecki, redaktor "Prosto z Mostu" i wojennej "Walki" rozstrzelany przez Niemców w Palmirach", pisał o imperializmie idei. Żołnierze Konfederacji Narodu śpiewali: "imperium, gdy powstanie, to tylko z naszej krwi".

Ta odważna geopolityka wymaga jednak takiej rozumności działań, jak endeckiego posła do Dumy Wiktora Jarońskiego, który w 1914 roku ogłosił w imieniu Koła Polskiego nasze stanowisko po stronie Ententy, bo pamiętał słowa Dmowskiego, że bywają tacy Polacy, którzy bardziej nienawidzą Rosji niż kochają Polskę. Endecja nauczyła jednak Polaków myślenia geopolitycznego.

Otóż my kochajmy Polskę i służmy jej interesowi. Przez nasz kraj chcą jechać do Berlina rosyjscy motocykliści. "Nocne Wilki" to nie grzeczni chłopcy, ale wielkoruscy imperialiści bez nadmiernej serdeczności wobec Polaków. Czy jednak w naszym interesie jest próbować ich powstrzymać, wywołać międzynarodowy spór w tej kwestii i prowadzić symboliczną wojnę z Rosją? Czy chcemy wywołać z góry przegrane powstanie przeciw "Nocnym Wilkom"? Komandor Międzynarodowego Rajdu Katyńskiego, wybitny patriota pan Wiktor Węgrzyn zareagował bardziej dojrzale niż wspólny front PiS i Gazety Wyborczej. Przedstawił zdroworozsądkowe racje, dla których winniśmy zgodzić się i dopuścić przejazd rosyjskich motocyklistów przez nasz kraj. Ten kraj jest nasz, ale zagospodarowujmy go roztropnie i przemyślnie. Nie dajmy się niepotrzebnie sprowokować. Dbajmy o swoje, chodźmy z podniesioną głową i bądźmy inteligentni.


A "Nocne Wilki"? Niech jadą... My też do nich pojedziemy. I na rajdy katyńskie, i może kiedyś na rajdy kremlowskie. Dzisiaj witajmy ich po słowiańsku: chlebem i solą. Niech jadą!

#50
15-04-2015 23:18
 0 na 2
Mariusz Agnosiewicz (moderator)Odp: Rajd Nocnych Wilków a Rajdy Katyńskie
W odpowiedzi Mariusz Agnosiewicz
Nocne Wilki będą miały w Polsce specjalną eskortę
- Przyjmijmy ich z taką życzliwością, jak oni nas przyjmują w Rosji - mówi Radiu ZET organizator Rajdu Katyńskiego. Wiktor Węgrzyn z kolegami będzie eskortował członków Nocnych Wilków, klubu motocyklowego z Rosji, którzy w rocznicę zwycięstwa w II Wojnie Światowej jadą z Moskwy do Berlina.
wiadomosci(*)naszych-motocyklistow-00003822

#51
15-04-2015 23:26
 Ocena 1 na 1
Fièvre Intermittente (1919 punktów)
(zablokowany)
Odp: Rajd Nocnych Wilków a Rajdy Katyńskie

#52
17-04-2015 02:15
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)Odp: kontrkultura???
W odpowiedzi Jacek Głodzik
>> Człowieku (..)
>A może tak kolego Wenancjuszu, parę merytorycznych lewych i prawych prostych kol. Arminiusowi, niż tylko dydaktyczne skarcenie vel pogrożenie srogo palcem?

Uznaję, że nie ma sensu wyrośniętego krzywo drzewa prostować. Temu forumowiczowi nic nie pomoże. A szkoda czasu na knajackie awantury, bynajmniej na tym forum. Nie dołączam się do tematów wywoływanych przez Arminiusa, albowiem nie trafia się do wyobraźni wiecznych malkontentów z sarkastyczną przypadłością. Oczywiście czytam w miarę regularnie wszystkie wypowiedzi forumowiczów jak i zgłaszane nurtujące ich problemy i wątki (zwłaszcza dotyczące kwestii religijnych), nie bacząc nieraz na infantylny pressing wprowadzającego (nie będę personalizował). Dochodzę do wniosku, że następuje po pewnym czasie zjazd z tematu wywołanego, w kierunku jazgotu przypominającego targowisko tureckie. Przyznam, że nie zachwyca mnie to i odbiera chęć włączania się do dyskusji. Pozdrawiam.


Ich bin besser als mein Ruf

#53
17-04-2015 07:58
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: kontrkultura???
W odpowiedzi Wenancjusz
> Przyznam, że nie zachwyca mnie to i odbiera chęć włączania się
> do dyskusji.

A ja to olewam, chyba, że mnie do czegoś sprowokuje i już nie potrafię sie powstrzymać.
Nie szukam czegoś, co mnie nie zachwyca, czy męczy.
W kwestii merytorycznej wątku napisałeś "Wyznaczyć trasę i tylko pilnować. I tyle. Żadnych zaczepek o ile oni nie zaczną! Ale o prowokacje wtedy jest łatwo. I nikt nie dotrze prawdy z czyjej to winy (zwłaszcza w polskich służbach śledczych)".
Zgadzam się, zabronienie im przejazdu to nasączona nacjonalizmem robota krewkich ludzi z małym rozumkiem.
Smuci mnie, że wielu ludzi nie potrafi wytrzymać ciśnienia, tylko swoimi emocjami działa na rękę rosyjskim władzom.
Przecież jakby się zastanowili to zobaczyliby, że Putinowi chodzi o to, żeby zjednoczyć swój naród wokół niechęci do Rosjan. W tym niechęci nas-Polaków do nich. On pokaże ową niechęć pograniczników we wszystkich TV w kraju. Zatem niech Opatrzność i Policja ma Nocnych Wilków w opiece na naszym terytorium, zapraszamy: Niemcy przegrały wojnę, nie chcą wpuścić Rosjan do Berlina (taka manifestacja siły i nastrojów z przed zimnej wolny w ogóle jest w XXIw. pomysłem chybionym), więc niech oni to piwo piją. Poza tym w Polsce prawo jest jasne: nie można karać ludzi za to co potencjalnie zrobią (np. będą jechać z flagami z sierpem i młotem).
Jak się oflagują lub zaczną robić zadymy (w tym wątku ktoś podnosi kwestię, że trzeba ich śledzić armią helikopterów, suk i wywiadowców - ale o to się nie bójmy, wszelkie zdarzenia uchybiające polskiemu prawu zostaną ujawnione bardzo szybko) to się ich posadzi na dołku i tyle.
Miłego dnia!

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

#54
17-04-2015 15:59
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)Odp: kontrkultura???
W odpowiedzi Jacek Głodzik
>> Przyznam, że nie zachwyca mnie to i odbiera chęć włączania się
>> do dyskusji.
>A ja to olewam, chyba, że mnie do czegoś sprowokuje i już nie potrafię sie powstrzymać.
Oczywiście ja mam takie same odruchy. Np. dyskusja typu 0+0=1. Ale z kim racjonalnie dyskutować (sic!) i o czym? Ktoś palnął dureństwo i rozegrała się "gorąca" wymiana poglądów o czym? Chyba między forumowiczami "poważnie" traktującymi ten problem.
>Nie szukam czegoś, co mnie nie zachwyca, czy męczy.
Przeciwnie czytam wszystko co głupie i mądre, tyle tylko że nie włączam się w dyskusje nad merytoryczną głupotą tworzyciela wątku.
>W kwestii merytorycznej wątku napisałeś "Wyznaczyć trasę i tylko pilnować. I tyle. Żadnych zaczepek o ile oni nie zaczną! Ale o prowokacje wtedy jest łatwo. I nikt nie dotrze prawdy z czyjej to winy (zwłaszcza w polskich służbach śledczych)".Zgadzam się, zabronienie im przejazdu to nasączona nacjonalizmem robota krewkich ludzi z małym rozumkiem.
A mało takich w naszej ukochanej Ojczyźnie? Dlaczego tak się u nas nienawidzi prawdziwych Żydów? Myślę, że dlatego, że są elastyczni i wyrachowani/mają cel. Mają swoją religię ale i także specyficzny/oryginalny sposób widzenia rzeczywistości. Między innymi zgadzają się z zasadą, że poryw wichru (np. historii) złamie kilkusetletnie dębowe, duże drzewo i resztę lasu, ale nigdy nie połamie trzciny. Ona przeżyje największe wichury, a wiatr pomoże jeszcze jej się rozplenić. Polacy "prawdziwi" tego nie widzą i to jest ich wada wpojona lub wrodzona, w co nie wierzę. Wierzą w siłę dęba i magię orła białego. Co to jest odpowiedzcie sobie sami dlaczego? Elastyczność to nie tylko myślenie ale i działanie zawsze w imię jakiegoś/jakiejś idei/celu wspólnoty narodowej i miejsca. Polska ponoć się odradza. Gdzie widać tą politykę odradzania? U nas w Polsce idei jest tak dużo, że aż do sprzedania sąsiadom. W konsekwencji żadna nie wyszła na wierzch. Czyli nie ma żadnej idei tworzenia naprawdę państwa społecznego i wartościowego, które by miało robotę opędzać się od napływu emigrantów. Czyli bałagan (myślowy także). Ot taka dziwna polska demokracja. Dlatego dziwnym zbiegiem okoliczności dochodzą do głosu dziwni/egzotyczni wręcz, ludzie bez koncepcji, bez kompetencji, wizji działania, jak i bezsensowni i bezradni w obliczu problemów społecznych. Z czego to wynika, po przemyśleniu w chwili trzeźwości, dojdziecie sami do sedna.
>Smuci mnie, że wielu ludzi nie potrafi wytrzymać ciśnienia, tylko swoimi emocjami działa na rękę rosyjskim władzom.
Oczywiście. To jest świecąco jasne jak d.pa pawiana. O czym to świadczy? O wyrobieniu politycznym Polaków czy też o braku ich wyobraźni?.
>Przecież jakby się zastanowili to zobaczyliby, że Putinowi chodzi o to, żeby zjednoczyć swój naród wokół niechęci do Rosjan. W tym niechęci nas-Polaków do nich. On pokaże ową niechęć pograniczników we wszystkich TV w kraju. Zatem niech Opatrzność i Policja ma Nocnych Wilków w opiece na naszym terytorium, zapraszamy: Niemcy przegrały wojnę, nie chcą wpuścić Rosjan do Berlina (taka manifestacja siły i nastrojów z przed zimnej wolny w ogóle jest w XXIw. pomysłem chybionym), więc niech oni to piwo piją.
Nie tylko. Zobaczymy postawę Słowaków, Czechów, czy Austriaków. Z tego można wysnuwać różne wnioski teraz i na przyszłość.
>Poza tym w Polsce prawo jest jasne: nie można karać ludzi za to co potencjalnie zrobią (np. będą jechać z flagami z sierpem i młotem).
A jednak jest inaczej jak mówisz. Co by się stało gdybym defilował główną ulicą miasta w koszulce z ogromnym orłem germańskim na plecach i jeszcze nawet z drobnym napisem "Gott mit Uns"? Na pewno byłbym zaczepiony szybko przez służby porządkowe bo to nie podobałoby się przechodniom, mimo że polski orzeł biały by im nie przeszkadzał nawet z napisem "Bóg Honor Ojczyzna". Mimo dowodów żem Polak, miałbym problemy.
>Jak się oflagują lub zaczną robić zadymy (w tym wątku ktoś podnosi kwestię, że trzeba ich śledzić armią helikopterów, suk i wywiadowców - ale o to się nie bójmy, wszelkie zdarzenia uchybiające polskiemu prawu zostaną ujawnione bardzo szybko) to się ich posadzi na dołku i tyle.
No, no. Bez przesady. Sam napisałeś wyżej, że nie można karać. Cyt. "nie można karać ludzi za to co potencjalnie zrobią (np. będą jechać z flagami z sierpem i młotem)". Nie jego "wina" (on niczewo niewinowatyj), że manifestuje swoją przynależność narodową. To jego duma przynależności państwowej (duma narodowa po polsku, po rusku duma to myślenie), u nas to wręcz pycha granicząca z butą i zarozumiałość, bo podpiera się to symbolami tak naprawdę nic nie znaczącymi, a bywającymi przyczyną konfliktów. Bo człowieka ocenia się za czyny, a nie za słowa (tu polscy "politycy" brylują w słowach!). Nie popadajmy w drugą skrajność i nie twórzmy drugiej głupoty. Wystarczy nam już istniejąca. Nie trzeba powoływania sztabu na miarę kryzysowego! A że odpór ogłupionych polskich motocyklistów na swój sposób, może mieć miejsce, należy tylko wzmocnić czujność bez uruchamiania armat. Należy tylko konsekwentnie pilnować wyznaczonych tras i czasu przejazdu. I to by na razie było tyle. Tak ja skazał i wsio.

Ich bin besser als mein Ruf

#55
17-04-2015 22:15
 Ocena 1 na 1
Mariusz Agnosiewicz (moderator)Odp: Rajd Nocnych Wilków a Rajdy Katyńskie
- Mamy w Polsce wielu przyjaciół i szanujemy waszą historię - powiedział Aleksandr Załdostanow www.tvp.in(*)lakow-mamy-tu-wielu-przyjaciol

#56
18-04-2015 18:24
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)Odp: obiektywizując mdłości
W odpowiedzi Arminius
>"Czytam wypowiedzi niektórych forumowiczów i jestem bliski mdłości. Jakież zacięcie, do niczego nie prowadzące! Wyznaczyć trasę i tylko pilnować. I tyle. Żadnych zaczepek o ile oni nie zaczną! Ale o prowokacje wtedy jest łatwo. I nikt nie dotrze prawdy z czyjej to winy (zwłaszcza w polskich służbach śledczych)".
>Dziwne, iż nie zbiera się Panu na tęcziwego pawia gdy Pan patrzy na image putinowksich wilków. Wpisy forumowiczów na ich tle to przykład estetyki spod wysokiego "C".
>Bo jakże można inaczej reagować na owłosionego, przybrudzoengo faceta, pozującego na samca alfa, na którym więcej tkanki tluszczowej niż mięśni, pokrytego szczelnie tyleż groźnymi co kiczowatymi tatuażami - wypowiadającymi co chwila buńczuczne frazesy, którego stosunek do jego wypolerowanych zabawek i gadżetów czyni go zinfantylizowanym do cna kretynem? Tylko totalną rewoltą trzewi.

Szanowny kolego Arminiusie! Równie dobrze mi się zbiera na tęczowego pawia gdy czytam Twoje, jak zwykle, malkontenckie uwagi (bo moje nie po Twojej myśli). Image polskich motocyklistów niewiele odbiega od rosyjskich a może i zachodnich, więc nie robi mi różnicy. Kwestia ich zachowań i stylu bycia, to ich sprawa do czasu, gdy nie są zagrożeniem dla porządku społecznego. Czyż mam deklasować kogoś, kto lubi zapach niepranych skarpetek a ja tylko zapach kawy PRIMA czy też czekolady lub wody kolońskiej DERBY, zwłaszcza w porannym autobusie? Czyż mam potępiać wierzących w urojenia religijne, skoro nie wiem co to jest i przechodzę obojętnie obok, bo tego nie czuję co oni? Kolego szanowny. Przestań się, po prostu, wygłupiać. Wydziwiasz zawsze i jesteś niereformowalnym egocentrykiem. Jeśli jesteś inteligentny (na co wskazują Twoje wpisy na tym forum) to będzie Tobie bardzo łatwo dokonać samooceny/autorefleksji. Jeśli nie, to już po Tobie. Zawsze i w każdym miejscu zrazisz do siebie otoczenie. Daj innym myśleć po swojemu i wypowiadać się na własne możliwości, nie tak pięknie jak Ty potrafisz, a raczej słuchać więcej jak mówić. Bo inteligentny człowiek wysupła istotę wypowiedzi nawet z formy prostej/prostackiej. Mało tego. Inteligentny człowiek nigdy nie stanie na pozycji nauczyciela/narzucającego lub sugerującego, ale zaczyna rozmawiać ich językiem/argumentacją by nakłaniać do swoich racji. Robisz to bez przerwy i niestety nie zachwyciłeś mnie Twoją kolorową erudycją. Nie każdy bryluje językiem tak jak Ty i sposób wypowiedzi innych nie stanowi u mnie pretekstu do podtekstu, że mam np. jakieś niekontrolowane odruchy organizmu dotyczące kultury używania mydła u innych nacji (akurat Rosjanie wiedzą do czego służy mydło i żyletka, bo paru Rosjan znam i lepiej o swoją higienę dbają jak niektóry Polak). Tu zwracam Tobie uwagę, że nie masz prawa, nawet kanonicznego, by z góry oceniać ludzi Tobie nieznanych. Nie generalizuj i nie segreguj ludzi, chyba że prywatnie. Nie popisuj się na tym forum swoimi nietrafnymi i niezręcznymi bynajmniej uwagami. Co mogę dodać Arminiusie, że mam do Ciebie dystans i gdyby nie netykieta dałbym Tobie krótko informację (i po wojskowemu, bo tam pracowałem aż do emerytury jako pracownik cywilny wojska i język dosadny znam na wylot) jak Ciebie oceniam. Niestety jesteś jakimś wymoczkiem żałosnym. Mimo wszystko pozdrawiam.


Ich bin besser als mein Ruf

#57
18-04-2015 19:03
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)Odp: Rajd Nocnych Wilków a Rajdy Katyńskie
W odpowiedzi szarley
>Nie śmieszy mnie rosyjski. Jest piękny
>
I tu się qwa z Szarley'em zgadzam. Dodam nawet, że Rosjanie to wspaniali ludzie.. ale nie mylić z polityką i takimi innymi głupotami. Normalny Rosjanin nie żyje polityką tak jak niektóre głupki polskie, bo ma robotę myśleć jak przeżyć do następnego dnia z pełnym żołądkiem, tyle że klepie to co każe propaganda. Z Ruskim wypij pół na łeb i nie potrzeba tłumacza, myśli tak jak ty, jest normalnym człowiekiem bez nacjonalistycznych fobii. Stwierdzasz, że nie tobie on wróg. Mnie tylko, nie powiem, wkurzało, że przy wódce wznoszą zawsze toasty i śpiewają. To znamionuje otwartość i szczerość uczuć. Polacy zawsze piją na ponuro. Zauważyłem to już dawno u np. byłych Jugoli, gdy byłem na kontrakcie w byłej Czechosłowacji przy budowie drogi w byłym DROMEX'ie. Tak samo Jugosłowianie pili jak Słowianie (Ruskich nie było). Od tego momentu upewniam się, ze Polacy nie potrafią się od martylologii wyzwolić i nie wznoszą toastów i nie śpiewają. Czesi śpiewali swoje, Jugole, kontrując, swoje (pięknie improwizowali na głosy), w odpowiedzi, a Polacy byli mrukami (Szła dzieweczka do laseczka.. i koniec. Tylko jedna zwrotka. Żenada!) Ciągle tylko wietrzą podstęp i zasadzkę, co wychodzi w czasie picia wódki. To było w wiejskiej knajpce, gdzie się stołowaliśmy. A Szarley'a popieram, że język rosyjski jest piękny i śpiewny. Raz tylko byłem w Rosji i stwierdzam, że ludzie nie są tam opanowani fobią nacyjną, zwłaszcza do Polaków. I nikt mnie nie przekona, że przypadkowy Rosjanin jest twoim wrogiem. To wszystko to tylko polityka uprawiana nie wiadomo jakiemu celowi. Tak samo są dobrzy/sympatyczni Rosjanie, ale także proporcjonalnie źli, jak u nas. A że ich jest więcej? No to więcej się ich widzi. Ot prosta logika.

Ich bin besser als mein Ruf

Wenancjusz (16441 punktów)Odp: a gdyby było na odwrót?
W odpowiedzi diogenes
>Wyznaczyć trasę i tylko pilnować. I tyle.
>Otóż to. Suka z przodu, suka z tyłu, helikopter w górze i w pieriod.... Ale...
>>...o ile oni nie zaczną!
>I co wtedy, jak zaczną? Może dziesięć suk z przodu, pięć z tyłu, osiem helikopterów i jeden SU na dokładkę? A konflikt jest niemalże zaprogramowany. Przypomnę wizytę bogu ducha winnych marynarzy z Meksyku i jatkę na plaży w Gdyni...
>fakty.inte(*)kolejny-zatrzymany,nId,1013781
>Policja (bo ostatecznie to ich problem) musi wziąć pod uwagę wiele opcji. Bo przecież nikt nie zdąży zmienić historycznej świadomości ewentualnych zadymiarzy.

Oj Diogenes! Tylko takie widzisz możliwości? Jakże trudno udawać życzliwych.... Udawać. Czy to trudne? No więc dla niektórych trudne. Chodzi tylko o sposób rozumowania. Pilnować konsekwentnie i liczyć ilu wjechało i ilu wyjechało. Także z powietrza sprawdzać jak jadą i gdzie, bo trasę trzeba wyznaczyć. W wypadku zboczenia z trasy wyznaczonej - natychmiastowa reakcja. Oni sami widząc taką "opiekę" nie będą podskakiwać (tak jak u nich w Rosji). Problem jest tylko by nie dopuścić polskich motormenów do reakcji. Wtedy mogą być konflikty.


Ich bin besser als mein Ruf

#59
19-04-2015 00:32
 Ocena 1 na 1
Fièvre Intermittente (1919 punktów)
(zablokowany)
Odp: Rajd Nocnych Wilków a Rajdy Katyńskie
W odpowiedzi Wenancjusz
> Dodam nawet, że Rosjanie to wspaniali ludzie.. ale nie mylić z polityką i takimi innymi głupotami.
No to teraz wyobraźmy sobie polaka z 12 Pułku Ułanów Podolskich i byłego oficera Korpus Kawalerii Kałmuckiej, gdzieś w okolicy trzeciego maja udzielających wywiadu dla Dziennika Związkowego w Jefferson Park. Za tłumacza służy jakiś Niemiec z nad Wołgi.
Co oni mieliby do powiedzenia o Rosjanach gdyby dać im wódki?

#60
19-04-2015 01:33
 Ocena 1 na 1
Fièvre Intermittente (1919 punktów)
(zablokowany)
Odp: Rajd Nocnych Wilków a Rajdy Katyńskie
>Media* prowokują konflikt wokół przejazdu przez Polskę rosyjskiej grupy motocyklowej Nocne Wilki**, która zamierza przejazdem do Berlina uczcić zwycięstwo nad faszyzmem.
Dzisiaj Berlin, jutro Paryż.

1 2 3 4 5 6 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365