 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 15-04-2015 10:58 | Tomasz Szczepański (33 punktów) | Argumenty za niewiarą
1 na 1 | Mam pytanie do wszystkich, którzy świadomie nie wierzą w Boga: Dlaczego nie wierzycie? Nie interesuje mnie: - dlaczego nie wierzy Twój sąsiad, - dlaczego nie powinno się wierzyć, - dlaczego to czy tamto twierdzenie jest głupie, - jakich argumentów użył Dawkins, - jakich argumentów użył ktokolwiek inny... Interesuje mnie za to: - Dlaczego Ty osobiście nie wierzysz w Boga? Słyszałem i czytałem dużo argumentów, ale chciałbym zrobić małe rozeznanie, które argumenty są pustą abstrakcją, a które faktycznie przemawiają do ludzi. Dlatego pytam tylko o te argumenty, które Was faktycznie do czegoś przekonują, a nie o te argumenty, które są ciekawe, profesjonalne i brzmią dumnie. Zdobyte tutaj informacje chciałbym wykorzystać na mojej stronie ( www.biblijny.net/). | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 Dalej..| Duch Prawdy (14790 punktów) | Odp: Argumenty za niewiarą | > >To jest wiedza, że istnieje forum racjonalista, którą Ty potocznie nazywasz prawdą, a mi nie chodzi o wiedzę, tylko o Prawdę, co to jest Prawda?> Wiedza jest odzwierciedleniem prawdy w głowie osoby, która coś wie.Np. Ty wiesz, że bezinteresowność nie istnieje, a ja wiem, że istnieje, Twoja wiedza jest inna, niż moja, Ty będziesz twierdził, że prawdą jest Twoja wiedza, a ja, że moja..., X przyzna rację Tobie, Y mi ...... mój wniosek; wiedza to nie Prawda, tylko wiedza, która danej osobie wydaje się prawdziwa. > >Znów mylisz Wiedzę z Prawdą, wiedza o wszechświecie jest ogromna, a Prawda o wszechświecie może być bardzo prosta, a nie bardzo złożona.> Bełkot  No mocny argument... > >Już napisałem, wg mnie Miłość z definicji jest bezinteresowna. A jaka jest Twoja definicja miłości?> Nie pytam się jaka jest miłość tylko czym jest miłość.Miłość jest czynieniem dobra. A jaka jest Twoja definicja miłości? > Bezinteresowność nie istnieje więc...?Wg mnie istnieje, patrz wyżej.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#32 1 na 1 olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Argumenty za niewiarą | > Np. Ty wiesz, że bezinteresowność nie istnieje, a ja wiem, że istnieje, Twoja wiedza jest inna, niż moja, Ty będziesz twierdził, że prawdą jest Twoja wiedza, a ja, że moja..., X przyzna rację Tobie, Y mi ...... mój wniosek; wiedza to nie Prawda, tylko wiedza, która danej osobie wydaje się prawdziwa.Jeden z nas się myli, jeden z nas zna prawdę. Jeśli ktoś mówi o wiedzy a to co "wie" nie jest zgodne z prawdą to znaczy, że nie jest to wiedza. > >>Znów mylisz Wiedzę z Prawdą, wiedza o wszechświecie jest ogromna, a Prawda o wszechświecie może być bardzo prosta, a nie bardzo złożona.> >Bełkot  > No mocny argument...A jaki Ty podałeś argument na swoje stwierdzenie? To co może być przyjęte bez dowodu może być odrzucone bez dowodu. > >Nie pytam się jaka jest miłość tylko czym jest miłość.> Miłość jest czynieniem dobra. A jaka jest Twoja definicja miłości?Czym jest dobro? Ja się zupełnie nie zgadzam z tym, że miłość to czynienie dobra. Wg mnie miłość to uczucie towarzyszące zakochaniu, przywiązaniu do drugiej osoby. Dlatego pytałem o definicję  > >Bezinteresowność nie istnieje więc...?> Wg mnie istnieje, patrz wyżej.Jaki masz na to dowód? Ja Ci przedstawię mój na to, że wszystko co robimy jest motywowane naszym interesem. Kiedy komuś pomagam czynię zgodnie z własnym sumieniem a więc działam w swoim interesie - brak pomocy oznaczałby, że czułbym się źle a kiedy pomagam czuję się dobrze bo czynię dobro w swoim mniemaniu. Kiedy komuś pomagam mogę liczyć na to, że ktoś mi się odwdzięczy - pomagamy innym żeby nam pomagano kiedy potrzebujemy pomocy. Oczekujemy od ludzi, że będą robić to co my. Niektórzy także pomagają innym żeby się dowartościować - myślą "skoro pomagam to jestem dobry". Zawsze istnieje więc interes. |
| Duch Prawdy (14790 punktów) | Odp: Argumenty za niewiarą | > >Np. Ty wiesz, że bezinteresowność nie istnieje, a ja wiem, że istnieje, Twoja wiedza jest inna, niż moja, Ty będziesz twierdził, że prawdą jest Twoja wiedza, a ja, że moja..., X przyzna rację Tobie, Y mi ...... mój wniosek; wiedza to nie Prawda, tylko wiedza, która danej osobie wydaje się prawdziwa.> Jeden z nas się myli, jeden z nas zna prawdę.Jeden z nas zna wiedzę prawdziwą, potocznie nazywaną prawdą, ale nie jest to Prawda Absolutna, bo nie wiadomo, który. > Jeśli ktoś mówi o wiedzy a to co "wie" nie jest zgodne z prawdą to znaczy, że nie jest to wiedza.Jest to wiedza, wiedza fałszywa. > >>>Znów mylisz Wiedzę z Prawdą, wiedza o wszechświecie jest ogromna, a Prawda o wszechświecie może być bardzo prosta, a nie bardzo złożona.> >>Bełkot  > >No mocny argument...> A jaki Ty podałeś argument na swoje stwierdzenie?To Ty stwierdziłeś, że prawda o wszechświecie jest bardzo złożona, ja tylko poddałem to w wątpliwość. > To co może być przyjęte bez dowodu może być odrzucone bez dowodu.No właśnie, jaki masz dowód, że prawda o wszechświecie jest bardzo złożona? > >>Nie pytam się jaka jest miłość tylko czym jest miłość.> >Miłość jest czynieniem dobra. A jaka jest Twoja definicja miłości?> Czym jest dobro?pl.wikipedia.org/wiki/Dobro> Ja się zupełnie nie zgadzam z tym, że miłość to czynienie dobra. Wg mnie miłość to uczucie towarzyszące zakochaniu, przywiązaniu do drugiej osoby. Dlatego pytałem o definicję  Masz bardzo zawężone pojęcie Miłości: pl.wikipedia.org/wiki/Miłość> >>Bezinteresowność nie istnieje więc...?> >Wg mnie istnieje, patrz wyżej.> Jaki masz na to dowód?Wiele rzeczy robię dla ludzi bezinteresownie. > Ja Ci przedstawię mój na to, że wszystko co robimy jest motywowane naszym interesem. Kiedy komuś pomagam czynię zgodnie z własnym sumieniem a więc działam w swoim interesie - brak pomocy oznaczałby, że czułbym się źle a kiedy pomagam czuję się dobrze bo czynię dobro w swoim mniemaniu. Kiedy komuś pomagam mogę liczyć na to, że ktoś mi się odwdzięczy - pomagamy innym żeby nam pomagano kiedy potrzebujemy pomocy. Oczekujemy od ludzi, że będą robić to co my. Niektórzy także pomagają innym żeby się dowartościować - myślą "skoro pomagam to jestem dobry". Zawsze istnieje więc interes.Interes to jest materialny, a pomoc innym, np. wpłacenie na konto organizacji charytatywnej pieniędzy, gdy samemu trzeba rezygnować z wielu zakupów, żeby starczyło od pierwszego do pierwszego to nie interes, tylko bezinteresowna Miłość.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#34 2 na 2 olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Argumenty za niewiarą | > Jeden z nas zna wiedzę prawdziwą, potocznie nazywaną prawdą, ale nie jest to Prawda Absolutna, bo nie wiadomo, który.Prawda nie jest zależna od wiedzy. Prawda jest jaka jest a my możemy ją poznawać (wtedy to jest wiedza) albo wierzyć, że jest taka a nie inna (wtedy to wiara) albo myśleć, że wiemy i się mylić (wtedy jest to błąd). Dla prawdy nie ma to najmniejszego znaczenia czy ją znamy. A czym jest prawda absolutna? > Jest to wiedza, wiedza fałszywa.Nie ma czegoś takiego jak fałszywa wiedza. > >A jaki Ty podałeś argument na swoje stwierdzenie?> To Ty stwierdziłeś, że prawda o wszechświecie jest bardzo złożona, ja tylko poddałem to w wątpliwość.Ale nie uargumentowałeś tego. To, że wiedza o wszechświecie jest złożona to o tym świadczy chociażby ilość nauk i trudność ich pojęcia, mnogość tej wiedzy. Co świadczy o tym, że jest inaczej? > No właśnie, jaki masz dowód, że prawda o wszechświecie jest bardzo złożona?Chociażby taki, że nikomu nie udało się ułożyć jeszcze teorii wszystkiego i najprawdopodobniej nie uda się to jeszcze długo albo nigdy. Nie wiemy jak funkcjonuje ludzki mózg, zagadką jest dla nas fizyka kwantowa, pojęcia czasu i wiele wiele innych spraw. Ale skoro już dyskutujemy to prosiłbym o opisywanie wszystkiego swoimi słowami a nie linki do wikipedii. Wiele z tego co tam jest opisane to bzdury. > Wiele rzeczy robię dla ludzi bezinteresownie.To tylko złudzenie ego  Zrobię tak jak Ty i zamiast podawać argumenty odsyłam Cię do psychologii i do czegoś może bardziej w Twoim klimacie czyli książki Anthony de Mello "Przebudzenie" i tam jest cały rozdział poświęcony temu o czym piszę  > Interes to jest materialny, a pomoc innym, np. wpłacenie na konto organizacji charytatywnej pieniędzy, gdy samemu trzeba rezygnować z wielu zakupów, żeby starczyło od pierwszego do pierwszego to nie interes, tylko bezinteresowna Miłość.Nie, to jest interes inny niż materialny. |
| Duch Prawdy (14790 punktów) | Odp: Argumenty za niewiarą | > Prawda nie jest zależna od wiedzy.Jest, trzeba posiadać dużą wiedzę duchową, żeby wiedzieć, że Prawda nie definiuje wiedzy materialnej, tylko uczucie, postawę życiową nazywaną Miłością. > Prawda jest jaka jest a my możemy ją poznawać (wtedy to jest wiedza)Kłamstwo jest jakie jest... > albo wierzyć, że jest taka a nie inna (wtedy to wiara)Która wydaje się nam wiarą widzącą, a nie ślepą. > albo myśleć, że wiemy i się mylić (wtedy jest to błąd).Czyli wszystko jest względne, więc nie można powiedzieć, że jest prawdą. > Dla prawdy nie ma to najmniejszego znaczenia czy ją znamy.Ale dla mnie ma to znaczenie, czy wiem co to jest Prawda. > A czym jest prawda absolutna?Miłością. > >Jest to wiedza, wiedza fałszywa.> Nie ma czegoś takiego jak fałszywa wiedza.Ludzie kiedyś wiedzieli, że Ziemia jest płaska i to była ich prawda, po latach okazało się, że ta ich prawda to fałszywa wiedza. > >>A jaki Ty podałeś argument na swoje stwierdzenie?> >To Ty stwierdziłeś, że prawda o wszechświecie jest bardzo złożona, ja tylko poddałem to w wątpliwość.> Ale nie uargumentowałeś tego. To, że wiedza o wszechświecie jest złożona to o tym świadczy chociażby ilość nauk i trudność ich pojęcia, mnogość tej wiedzy. Co świadczy o tym, że jest inaczej?Wiedza tak, jest złożona i ogromna i ciągle obszar naszej wiedzy o wszechświecie się powiększa, ale ja nie utożsamiam wiedzy z Prawdą, osobno definiuję Wiedzę i osobno Prawdę. > >No właśnie, jaki masz dowód, że prawda o wszechświecie jest bardzo złożona?> Chociażby taki, że nikomu nie udało się ułożyć jeszcze teorii wszystkiego i najprawdopodobniej nie uda się to jeszcze długo albo nigdy. Nie wiemy jak funkcjonuje ludzki mózg, zagadką jest dla nas fizyka kwantowa, pojęcia czasu i wiele wiele innych spraw.Znów wiedzę o materii=energii błędnie nazywasz Prawdą, a to jest tylko wiedza, która wydaje się nam prawdziwa, ale ona ciągle się zmienia wraz z nowymi odkryciami jest weryfikowana, a więc jest zmienna. Niemożna wiedzy nazywać Prawdą Absolutną, bo ciągle się zmienia, to co dzisiaj uważamy za prawdę, jutro okazuje się wiedzą fałszywą i co mamy nową prawdę? Nie! Mamy nową wiedzę, która wydaje się nam prawdziwa tak długo, aż ktoś nie odkryje czegoś nowego, co tę wiedzę obali. > Ale skoro już dyskutujemy to prosiłbym o opisywanie wszystkiego swoimi słowami a nie linki do wikipedii. Wiele z tego co tam jest opisane to bzdury.Mniej niż wiele tego, co Ty piszesz. > >Wiele rzeczy robię dla ludzi bezinteresownie.> To tylko złudzenie ego Zrobię tak jak Ty i zamiast podawać argumenty odsyłam Cię do psychologii i do czegoś może bardziej w Twoim klimacie czyli książki Anthony de Mello "Przebudzenie" i tam jest cały rozdział poświęcony temu o czym piszę  Nie odsyłaj mnie do książek, mam swoje osobiste doświadczenia duchowe. > >Interes to jest materialny, a pomoc innym, np. wpłacenie na konto organizacji charytatywnej pieniędzy, gdy samemu trzeba rezygnować z wielu zakupów, żeby starczyło od pierwszego do pierwszego to nie interes, tylko bezinteresowna Miłość.> Nie, to jest interes inny niż materialny.No dobrze, nazywaj to interesem duchowym, ale mi chodzi o to, że jeśli ja bezinteresownie poświęcam swój czas, energię, pieniądze dla innych i nie chcę za to żadnej gratyfikacji materialnej, to moja satysfakcja, lub jej brak nie jest żadnym interesem materialnym, ja dopłacam materialnie do mojej działalności, a interes to korzyści materialne, a nie straty. Mój zysk duchowy, lub jego brak, bo i tak bywa, nazywasz interesem, dla mnie to dość dziwne, bo interes jednak kojarzy się z wymiernym zyskiem materialnym, a nie stratą, a zysk duchowy, satysfakcja z czynienia dobra to taki interes=strata materialny\a, jak wkładać do swojej działalności pieniądze i zawsze generować straty, mieć świadomość, że nigdy nie będzie zysku i mimo tego kontynuować swoją działalność gospodarczą..., jaki to interes?
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#36 2 na 2 | Tomasz Szczepański (33 punktów) | Odp: Argumenty za niewiarą | Pozwolę sobie tak ogólnie podziękować osobą, które wypowiadały się w tym wątku.
Cel tego wątku był nieco samolubny, bo nie chciałem dzielić się moimi argumentami za wiarą w Boga, a pytałem o argumenty za niewiarą... Ale chciałem właśnie poznać stanowisko kilku osób w tez kwestii. Nie po to, żeby je oceniać, czy negować, ale tak po prostu - z ciekawości poznać.
Dla równowagi w przyszłym miesiącu spróbuję założyć wątek odwrotny, w którym to ja przedstawię przesłanki, które skłaniają mnie do wniosku, że Bóg istnieje i poproszę wówczas o ich racjonalną ocenę.
Tymczasem jeszcze raz dziękuję za odpowiedzi. |
#37 2 na 2 | Kaszman (396 punktów) | Odp: Argumenty za niewiarą | Pomysł istnienia boga uważam nie tylko za absurdalny, trudno wręcz wyobrazić mi sobie większy absurd. Wszechwiedząca i wszechmogąca istota ? Pomyśl nad czymś głupszym, powodzenia. Poza tym istnienie kogoś takiego absolutnie niczego nie wyjaśnia (niektórzy uważają boga za wyjaśnienie naszego istnienia co jest tylko kolejnym absurdem) i jest prawdopodobnie w 100% zbędne (niektórzy uważaja, że wiara, religia im pomaga co może być jakimś argumentem za religią, ale może być to tylko efekt indoktrynacji).
Where's your god now ? |
#38 2 na 2 olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Argumenty za niewiarą | > Jest, trzeba posiadać dużą wiedzę duchową, żeby wiedzieć, że Prawda nie definiuje wiedzy materialnej, tylko uczucie, postawę życiową nazywaną Miłością.To jakaś Twoja prywatna definicja prawdy  Czym jest wiedza duchowa? > >Prawda jest jaka jest a my możemy ją poznawać (wtedy to jest wiedza)> Kłamstwo jest jakie jest...Kłamstwo jest ale nie istnieje to co kłamstwo odzwierciedla. Jeśli mówię, że w 1410 była bitwa pod Grunwaldem to moje stwierdzenie jest odzwierciedleniem prawdy a gdybym powiedział, że Stefan lata na miotle to stwierdzenie jest puste - nie odzwierciedla niczego realnego. > Czyli wszystko jest względne, więc nie można powiedzieć, że jest prawdą.Czemu wszystko? Niektóre rzeczy są względne, jeszcze inne są znaną nam prawdą a jeszcze inne są prawdą ale nic o nich nie wiemy. > >Dla prawdy nie ma to najmniejszego znaczenia czy ją znamy.> Ale dla mnie ma to znaczenie, czy wiem co to jest Prawda.Niewątpliwie  > >A czym jest prawda absolutna?> Miłością.Skąd takie stwierdzenie? Która definicja miłości odzwierciedla prawdę absolutną? Bo podałeś link do wiki, który mówi o kilku modelach rozumienia miłości. > Ludzie kiedyś wiedzieli, że Ziemia jest płaska i to była ich prawda, po latach okazało się, że ta ich prawda to fałszywa wiedza.Nie. Okazało się, że to nieprawda. Nie mieli wtedy wiedzy - oni wierzyli w to, że jest płaska. > Wiedza tak, jest złożona i ogromna i ciągle obszar naszej wiedzy o wszechświecie się powiększa, ale ja nie utożsamiam wiedzy z Prawdą, osobno definiuję Wiedzę i osobno Prawdę.Możesz sobie dowolnie wszytko traktować ale nie porozumiesz się wtedy z ludźmi  Moim zdaniem powinieneś zmienić terminologię, którą się posługujesz i ogólną retorykę. Język powstał po to żeby się porozumiewać a nie po to żeby tworzyć zawiłe definicje, których nikt poza Tobą potem nie rozumie  > Nie odsyłaj mnie do książek, mam swoje osobiste doświadczenia duchowe.Jakie doświadczenie? > No dobrze, nazywaj to interesem duchowym, ale mi chodzi o to, że jeśli ja bezinteresownie poświęcam swój czas, energię, pieniądze dla innych i nie chcę za to żadnej gratyfikacji materialnej, to moja satysfakcja, lub jej brak nie jest żadnym interesem materialnym, ja dopłacam materialnie do mojej działalności, a interes to korzyści materialne, a nie straty. Mój zysk duchowy, lub jego brak, bo i tak bywa, nazywasz interesem, dla mnie to dość dziwne, bo interes jednak kojarzy się z wymiernym zyskiem materialnym, a nie stratą, a zysk duchowy, satysfakcja z czynienia dobra to taki interes=strata materialny\a, jak wkładać do swojej działalności pieniądze i zawsze generować straty, mieć świadomość, że nigdy nie będzie zysku i mimo tego kontynuować swoją działalność gospodarczą..., jaki to interes?To, że interes kojarzy Ci się tylko z materialnością to tylko Twój błąd poznawczy. Chociaż masz oczywiście prawo do dowolnych skojarzeń. Interes materialny to tylko jeden z interesów - są np interesy ego (poczucie bycia dobrym, dowartościowanie się, samorealizacja), interes seksualny i ogólnie zaspokajanie popędów. Interes materialny to tylko jeden z nich. |
| Duch Prawdy (14790 punktów) | Odp: Argumenty za niewiarą | > To jakaś Twoja prywatna definicja prawdy  Tak. > Czym jest wiedza duchowa?Zrozumieniem, że jedyną Prawdą jaką należy kierować się w Życiu jest Miłość. Każda Myśl, każde Słowo, każdy Czyn ma wypływać z Miłości. > >>A czym jest prawda absolutna?> >Miłością.> Skąd takie stwierdzenie?Z wiedzy duchowej.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#40 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | Odp: Argumenty za niewiarą | > >Czym jest wiedza duchowa?> Zrozumieniem, że jedyną Prawdą jaką należy kierować się w Życiu jest Miłość. Każda Myśl, każde Słowo, każdy Czyn ma wypływać z Miłości.Idę do defecatorium |
#41 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | Odp: Argumenty za niewiarą |
> Dla równowagi w przyszłym miesiącu spróbuję założyć wątek odwrotny, w którym to ja przedstawię przesłanki, które skłaniają mnie do wniosku, że Bóg istnieje i poproszę wówczas o ich racjonalną ocenę.Czekaj.....równowagi? > Interesuje mnie za to:> - Dlaczego Ty osobiście nie wierzysz w Boga?> które skłaniają mnie do wniosku, że Bóg istnieje i poproszę wówczas o ich racjonalną >ocenę.
Nie wiem co się zmieni przez ten miesiąc w racjonalnej ocenie ale ja nie zacznę nie wierzyć oraz nie wierzyć w boga to tak dla ułatwienia już. |
#42 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52279 punktów) | Odp: Argumenty za niewiarą | . > Dla równowagi w przyszłym miesiącu spróbuję założyć wątek odwrotny, w którym to ja przedstawię przesłanki, które skłaniają mnie do wniosku, że Bóg istnieje i poproszę wówczas o ich racjonalną ocenę.Na przykład: "Oczywiście łatwo jest powiedzieć, że Boga nie ma. Podobnie, jak na przestrzeni wieków łatwo było stawiać naukowcom setki hipotez, które wcześniej, czy później okazywały się nieprawdziwe.
Nie potrafię udowodnić na podstawie doświadczeń fizycznych, że Bóg istnieje. Jednak ta sama logika, która wielu ludzi skłania do stwierdzenia, że nauka wyklucza istnienie Boga, ta sama logika wzywa do pewnej pokory i przyznania, że nie mamy żadnych podstaw, żeby takie rzeczy zakładać." Tak, bardzo na te Pańskie przesłanki tu oczekujemy. Wystarczy zestawić Pański poziom refleksji: www.biblij(*)a/nauka-potwierdza-biblie.htmlZ poziomem wypowiedzi np. pana Andrzeja.51, czy też wypowiedziami tutejszych racjonalistów w innych wątkach - np. tu: www.racjonalista.pl/forum.php/s,447659/z,0Przy okazji polecę tu znakomitą książkę Heleny Eilstein "Biblia w ręku ateisty"www.racjonalista.pl/kk.php/s,6966www.lewica.pl/?id=16037Na temat Boga w tym wątku zalinkowałem Panu kilka wypowiedzi. I co? I za miesiąc będzie Pan miał cokolwiek mądrego do powiedzenia o zawartych w nich argumentach? www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,618781#w618875www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,506741#w509248www.racjon(*).php/s,640660/z,0/d,33#w643122www.racjon(*).php/z,0/d,28/s,511985#w517041Proponuję też skorzystać z wyszukiwarki w górnym pasku menu i poczytać sobie argumenty "obrońców Boga", z których już korzystali na naszym forum różni fideiści, aby nie klepać tego samego. > Być może faktycznie "niewiele zrozumiałem".To nie ma żadnego znaczenia, gdy się szuka tylko potwierdzenia swoich przyjętych apriorycznie tez. Tyle tylko, iż takie potwierdzenie trudno znaleźć na racjonalistycznym forum. www.racjon(*)m.php/z,0/d,8/s,492110#w495088www.racjonalista.pl/forum.php/s,643658/z,0@@@ . |
#43 1 na 1 | Duch Prawdy (14790 punktów) | Odp: Argumenty za niewiarą | > Pomysł istnienia boga uważam nie tylko za absurdalny, trudno wręcz wyobrazić mi sobie większy absurd. Wszechwiedząca i wszechmogąca istota ?Myślenie o Bogu jako o wszechmogącej istocie wynika z nierozumienia ISTOTY Boga. W naszym kręgu kulturowo religijnym większość ludzi ma fałszywe wyobrażenie boga, którym indoktrynują Krk i inne denominacje. > niektórzy uważaja, że wiara, religia im pomaga co może być jakimś argumentem za religią, ale może być to tylko efekt indoktrynacji).Wiara pomaga, gdy ktoś mocno wierzy, np. że wyzdrowieje, wówczas organizm produkuje wydzielanie substancji samo leczących - samouzdrawianie. Indoktrynują fałszywe religie - kościoły, gdyż instytucje te istnieją dzięki liczebności i finansom swoich członków, a czasem pasożytują na całych Narodach - patrz Konkordat. Prawdziwa Religia nie indoktrynuje, nie tworzy żadnej organizacji finansowej, żadnych struktur, istnieje na tej samej zasadzie jak istnieje Filozofia: pl.wikiped(*)/Filozofia#Filozofia_a_religia
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#44 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52279 punktów) | Odp: Argumenty za niewiarą | . > Myślenie o Bogu jako o wszechmogącej istocie wynika z nierozumienia ISTOTY Boga. W naszym kręgu kulturowo religijnym większość ludzi ma fałszywe wyobrażenie boga, którym indoktrynują Krk i inne denominacje.www.racjon(*).php/z,0/d,31/s,635357#w638359> Prawdziwa Religia nie indoktrynuje, nie tworzy żadnej organizacji finansowej, żadnych struktur, istnieje na tej samej zasadzie jak istnieje Filozofia: pl.wikiped(*)/Filozofia#Filozofia_a_religiaNiektórych bardziej interesuje nauka niż filozofia: www.racjon(*)m.php/z,0/d,4/s,617075#w617370www.racjonalista.pl/kk.php/d,151pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_nauki_z_religiąwww.listyz(*)zy-nauka-i-religia-wolne-zarty@@@ . |
| Duch Prawdy (14790 punktów) | Odp: Argumenty za niewiarą | > > Prawdziwa Religia nie indoktrynuje, nie tworzy żadnej organizacji finansowej, żadnych struktur, istnieje na tej samej zasadzie jak istnieje Filozofia: pl.wikiped(*)/Filozofia#Filozofia_a_religia> Niektórych bardziej interesuje nauka niż filozofia:To bardzo dobrze, że ludzie interesują się różnymi dziedzinami.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
1 2 3 4 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|