 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 09-05-2015 09:02 | Markus57 (0 punktów) | ewolucja - czy są dowody
-12 na 14 | Ewolucjonista
Bałaganik niezły mam dziś w domu, nie chce mi się sprzątać dodam, myśli sobie tym zaprzątać – co tam. Może jakoś się posprząta samo, przecież życie przez przypadek też powstało. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 | Andrzej Bogusławski (52273 punktów) | Odp: ewolucja - czy są dowody | . A jeszcze trudniej, tę Pańską wypowiedź skomentować.> Byłoby łatwiej, gdyby się czytało co się wkleja.Zawsze tak czynię, ale z żadną wiarą - nawet we własną mądrość i rację - nie ma dyskusji. Nie nadążam za Pańskimi wywodami i za Pańską logiką i dlatego uważam naszą rozmowę za bardzo trudną, o ile nie wprost, za niemożliwą. PS. Co nie przeszkadza, iż z innymi może sobie Pan pogadać: www.racjon(*)m.php/s,665084/z,0/d,2#w665444@@@ . |
#47 -5 na 5 | Markus57 (0 punktów) | Odp: ewolucja - czy są dowody | > #1> Nie znam genezy życia.> NIKT NIE ZNA GENEZY ŻYCIA.> #2> Teoria ewolucji jest naukowym ujęciem obserwacji i badań dotyczących złożoności i zmian budowy organizmów żywych.> Nie mówi ona NIC na temat genezy życia. O tym mówi NATURALNA hipoteza abiogenezy.> #3> Jak KAŻDY wytwór ludzkiego umysłu, teorie te są niepełne i BYĆ MOŻE błędne.> Cały wysiłek nauki ukierunkowany jest na ciągłe ich SPRAWDZANIE, czy przypadkiem nie są błędne, czy przypadkiem nie da się ich obalić (falsyfikowanie).> #4> Poza tezą abiogenezy i teorią ewolucji NIE DYSPONUJEMY NICZYM w kwestii organizmów żywych.> Ale gotowi jesteśmy odrzucić je, gdy ktokolwiek WYKAŻE ICH FAŁSZYWOŚĆ lub, alternatywnie, WYKAŻE PRAWDZIWOŚĆ INNEJ TEORII.> #5> Obalenie tezy abiogenezy i teorii ewolucji NIE POWIE NIC A NIC O PRAWDZIWOŚCI INNYCH, ALTERNATYWNYCH TEORII.> Twój misjonarski wysiłek jest całkowicie błędnie ukierunkowany - więc zbędny.> To nie jest sytuacja "albo-albo" (tu nie ma 'zasady wyłączonego środka' - stosowanie jej jest błędem logicznym, który popełniają kreacjoniści).> #6> Obalenie tezy abiogenezy i teorii ewolucji spowoduje, że będziemy ponownie poruszać się w mroku i chaosie niewiedzy.> Nie byłoby w tym nic strasznego - po prostu badamy od nowa.> #7> Lecz WYŁĄCZNIE Z TAKIEGO MROKU NIEWIEDZY I TYLKO W TAKIM CHAOSIE DURNOTY wyłaniają się bajkowe i magiczne siły stwórcze: 'bogi' wszelkiej maści i autoramentu i ich rozliczni 'uczeni' misjonarze.> #8> I byłoby to całkiem do przyjęcia, gdyby tylko któryś z tych misjonarzy przedstawił nam 'genezę boga'.> Bo tłumaczenie "życie stworzył bóg" nie jest ŻADNYM WYJAŚNIENIEM POCHODZENIA ŻYCIA, dopóki nie poznamy pochodzenia tego czynnika inicjującego i 'fizyki procesu stwórczego'. Bez tego mamy do czynienia z 'pseudowiedzą', 'wiedzą fałszywą'. Z religią po prostu. A nam nie o to chodzi...> Drobner, małowiedny...Życie jest ściśle związane z Bogiem. On Jest dawcą życia. W wiarygodnym sprawozdaniu czytamy: "Bo kto mnie znajduje, ten znajdzie życie i zyskuje upodobanie Jahwe. Lecz kto mnie pomija, ten zadaje gwałt swojej duszy; wszyscy, którzy mnie zawzięcie nienawidzą, miłują śmierć".Przysłów 8:35 |
#48 6 na 6 | Drobner (19539 punktów) | Odp: ewolucja - czy są dowody | > Życie jest ściśle związane z Bogiem.Zezczym? Że zapytam z głupia frant? Co oznacza rzeczownik "Bóg"? Co oznacza rzeczownik "Krasnal"? Co oznacza rzeczownik "Gób"? Jałowe pustosłowie.... > W wiarygodnym sprawozdaniu czytamy:....Rozśmieszyłeś mnie!  Zmień portal na Joe Monstera. Przyjmą Cię z rozłożonymi rękoma... Drobner, ROFTL... |
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: ewolucja - czy są dowody |
> Z badania przeprowadzonego wśród poborowych w wieku 18-19 lat wynika, że 80% poborowych nie rozumie prostego publicystycznego tekstu.> >To mnie akurat zaskoczyło, bo mam dzieci w podobnym wieku, i na taką aż skalę kretyństwa nie obserwuję.> Znowu prowadzi Pan poważny dyskurs. Zrównanie badań socjologicznych z jednostkowymi przypadkami? Co jakiś czas przewija się na forum pytanie czy przez potoczną obserwację można weryfikować wyniki badań. I właśnie niektóre weryfikuje się z łatwością, bo bywa, że rozmiary rozbieżności widać gołym okiem.
Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem. |
#50 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52273 punktów) | Odp: ewolucja - czy są dowody | . Znowu prowadzi Pan poważny dyskurs. Zrównanie badań socjologicznych z jednostkowymi przypadkami?> Co jakiś czas przewija się na forum pytanie czy przez potoczną obserwację można weryfikować wyniki badań.> I właśnie niektóre weryfikuje się z łatwością, bo bywa, że rozmiary rozbieżności widać gołym okiem. Znowu Pani ma rację! Niektórzy, a teraz na naszym forum znacznie ich przybyło, naukę weryfikują z łatwością, gdyż lepiej "widzą gołym okiem" niż uczeni stwierdzają coś po badaniach. (Zupełnie nie biorą pod uwagę konieczności umiejętności czytania ze zrozumieniem. Przecież pisać to oni umieją i szeroko w internecie to wykazują.) Słuchaj, dzieweczko! Ufajcie memu oku i szkiełku, ____________
"Dziewczyna czuje, - odpowiadam skromnie -
A gawiedź wierzy głęboko;
Czucie i wiara silniej mówi do mnie
Niż mędrca szkiełko i oko.
Martwe znasz prawdy, nieznane dla ludu,
Widzisz świat w proszku, w każdej gwiazd iskierce.
Nie znasz prawd żywych, nie obaczysz cudu!
Miej serce i patrzaj w serce!" * * * * * Pani "Chętnie racjonalistka": Masz rację, chyba chciałam uniknąć brnięcia w karkołomną argumentację, jaką pociąga zarzucenie nierzetelności wprost. Ale z drugiej strony przesadą jest w ocenie poziomu intelektualnego społeczeństwa orientowanie się na akurat poborowych i to tych z roku 2008 (jedyna podana data badań), który był rokiem ostatecznego zaprzestania poboru po kilkuletnim okresie jego zmniejszania. Także niewymierność "rozumienia" oraz "prostoty" odniesionych do użytego w badaniach "tekstu publicystycznego" może sprzyjać uzyskaniu przesadnie ekstremalnych wyników...Zdecydowanie widać gołym okiem jak zdecydowanie wyższy poziom - niż poborowi z 2008 roku - reprezentują niektórzy w 2015 roku. Jak teraz są oczytani i jak potrafią czytać ze zrozumieniem. W tym wątku mamy mądre i zasadnicze pytanie, czy są dowody na ewolucję? Moim zdaniem są, ale tylko naukowe, gdy "gołym okiem" to widać, iż ewolucja to bzdura. Już sama logika podpowiada, że to lipa. @@@ . |
#51 -1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: ewolucja - czy są dowody |
> Niektórzy, a teraz na naszym forum znacznie ich przybyło, naukę weryfikują z łatwością, gdyż lepiej "widzą gołym okiem" niż uczeni stwierdzają coś po badaniach.Skoro prócz uczonych trafiają się szarlatani, prócz badań możliwe są oszustwa, a stare prawdy wymieszały się ze stereotypami, to zdrowy rozsądek i logikę warto mieć w gotowości (czyli gołe oko szeroko otwarte  ). > Zdecydowanie widać gołym okiem jak zdecydowanie wyższy poziom - niż poborowi z 2008 roku - reprezentują niektórzy w 2015 roku.Cóż, nie ja podbudowywałam sobie ego statystykami z 2008 o czyimś tam nierozgarnięciu. > czytać ze zrozumieniemCzytam to sformułowanie może setny raz i nadal nie rozumiem: czyżby czytanie było z definicji tylko mechaniczną czynnością, którą można w zależności od potrzeby w rozumienie wyposażać lub tego rozumienia pozbawiać? Czytujesz czasem bez zrozumienia, Andrzeju Bogusławski? > W tym wątku mamy mądre i zasadnicze pytanie, czy są dowody na ewolucję? Moim zdaniem są, ale tylko naukowe, gdy "gołym okiem" to widać, iż ewolucja to bzdura.A dlaczegóż to ewolucja na oko miałaby być bzdurą? (Nie żebym nie dostrzegła zabiegów retorycznych, ale postanowiłam je zignorować.)
Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem. |
#52 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52273 punktów) | Odp: ewolucja - czy są dowody | . > Skoro prócz uczonych trafiają się szarlatani, prócz badań możliwe są oszustwa, a stare prawdy wymieszały się ze stereotypami, to zdrowy rozsądek i logikę warto mieć w gotowości (czyli gołe oko szeroko otwarte ).> Cóż, nie ja podbudowywałam sobie ego statystykami z 2008 o czyimś tam nierozgarnięciu.> Czytam to sformułowanie może setny raz i nadal nie rozumiem: czyżby czytanie było z definicji tylko mechaniczną czynnością, którą można w zależności od potrzeby w rozumienie wyposażać lub tego rozumienia pozbawiać? Czytujesz czasem bez zrozumienia, Andrzeju Bogusławski?> A dlaczegóż to ewolucja na oko miałaby być bzdurą?> (Nie żebym nie dostrzegła zabiegów retorycznych, ale postanowiłam je zignorować.) Znowu Pani ma rację!@@@ . |
| Willmaster (423 punktów) | Odp: ewolucja - czy są dowody | "Kto miłuje Jahwe w piekle płonąć będzie" - Boża Prawda Miłości. Jak widzisz sam wdałeś na siebie wyrok, ale nie przejmuj się, masz jeszcze czas się nawrócić, bo potem będzie płacz i zgrzytanie zębów.
Po śmierci jest to co ma być. |
| Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: ewolucja - czy są dowody | > W wiarygodnym sprawozdaniu czytamy: "Bo kto mnie> znajduje, ten znajdzie życie i zyskuje upodobanie Jahwe.> Lecz kto mnie pomija, ten zadaje gwałt swojej duszy; wszyscy,> którzy mnie zawzięcie nienawidzą, miłują śmierć".Przysłów 8:35Nie sposób się nie zgodzić, nienawiść (zwłaszcza zawzięta) to z pewnością uczucie destruktywne. To powinno Cię zainteresować Markusie: www.racjonalista.pl/forum.php/s,647988#w665620
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
| Markus57 (0 punktów) | Odp: ewolucja - czy są dowody | > >Idziesz Kolego za owczym pędem - to nie jest racjonalne. Na ewolucję jest prosty logiczny argument: skamieliny, których z takim zapałem szukano w początkach ubiegłego wieku nie dowiodły, że istnieją fazy pośrednie pomiędzy gatunkami.> Masz racje. Wiec pojde za nieowczym niepedem i od dzis bede wierzyl w katolicka bozie, ktora splodzila zydowskiego syna, ktory byl, jest i bedzie krolem Polski  Myślisz stereotypowo jak większość a tymczasem chodzi o zdobycie się na samodzielne myślenie połączone z głębszym rozmyślaniem i wnikliwością. |
| Markus57 (0 punktów) | Odp: ewolucja - czy są dowody | > .> Prosimy wycinać niepotrzebne cytowanie poprzedników.> >Idziesz Kolego za owczym pędem - to nie jest racjonalne.> Tyle, iż przez nikogo nie jest nazywany "barankiem bożym" i autorytet żadnych pastuchów nie jest mu potrzebnym.> Wystarcza nauka i opisujące jej dorobek książki.> @@@> .> Panie Andrzeju Pan wie co Panu jest potrzebne: według mnie potrzebuje Pan nowego paradygmatu i odejścia od oddawania nabożnej czci nauce. Nauka sama w sobie nie potrafi rozwiązać wielu problemów bo jej podejście jest ograniczone do dowodów materialnych. |
#57 -1 na 1 | Markus57 (0 punktów) | Odp: ewolucja - czy są dowody | > .> Znowu prowadzi Pan poważny dyskurs. Zrównanie badań socjologicznych z jednostkowymi przypadkami?> > Co jakiś czas przewija się na forum pytanie czy przez potoczną obserwację można weryfikować wyniki badań.> >I właśnie niektóre weryfikuje się z łatwością, bo bywa, że rozmiary rozbieżności widać gołym okiem.> Znowu Pani ma rację! Niektórzy, a teraz na naszym forum znacznie ich przybyło, naukę weryfikują z łatwością,> gdyż lepiej "widzą gołym okiem" niż uczeni stwierdzają coś po badaniach. (Zupełnie nie biorą pod uwagę konieczności umiejętności czytania ze zrozumieniem. Przecież pisać to oni umieją i szeroko w internecie to wykazują.)> Słuchaj, dzieweczko! Ufajcie memu oku i szkiełku, >____________ >"Dziewczyna czuje, - odpowiadam skromnie - >A gawiedź wierzy głęboko; >Czucie i wiara silniej mówi do mnie >Niż mędrca szkiełko i oko. >Martwe znasz prawdy, nieznane dla ludu, >Widzisz świat w proszku, w każdej gwiazd iskierce. >Nie znasz prawd żywych, nie obaczysz cudu! >Miej serce i patrzaj w serce!"> * * * * *> Pani "Chętnie racjonalistka": Masz rację, chyba chciałam uniknąć brnięcia w karkołomną argumentację, jaką pociąga zarzucenie nierzetelności wprost. Ale z drugiej strony przesadą jest w ocenie poziomu intelektualnego społeczeństwa orientowanie się na akurat poborowych i to tych z roku 2008 (jedyna podana data badań), który był rokiem ostatecznego zaprzestania poboru po kilkuletnim okresie jego zmniejszania. Także niewymierność "rozumienia" oraz "prostoty" odniesionych do użytego w badaniach "tekstu publicystycznego" może sprzyjać uzyskaniu przesadnie ekstremalnych wyników...> Zdecydowanie widać gołym okiem jak zdecydowanie wyższy poziom - niż poborowi z 2008 roku - reprezentują niektórzy> w 2015 roku. Jak teraz są oczytani i jak potrafią czytać ze zrozumieniem.> W tym wątku mamy mądre i zasadnicze pytanie, czy są dowody na ewolucję? Moim zdaniem są, ale tylko naukowe,> gdy "gołym okiem" to widać, iż ewolucja to bzdura. Już sama logika podpowiada, że to lipa.> @@@> .Panie Andrzeju Pan wie co Panu jest potrzebne: według mnie (moja sugestia ) potrzebuje Pan nowego paradygmatu i odejścia od oddawania nabożnej czci nauce. Nauka sama w sobie nie potrafi rozwiązać wielu problemów bo jej podejście jest ograniczone do dowodów materialnych. Tymczasem na niektóre zjawiska trzeba spojrzeć szerzej. |
#58 1 na 1 | Drobner (19539 punktów) | Odp: ewolucja - czy są dowody | > A propos - próbowałeś kiedyś ulung'a? Pyszny!Palony w gilzach jest delikatniejszy. Ja - żądny mocnych bodźców - paliłem w fajce. Pyszny! - potwierdzam! Drobner, zapalony teaista... |
#59 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: ewolucja - czy są dowody | > Panie Andrzeju Pan wie co Panu jest potrzebne:> według mnie potrzebuje Pan nowego paradygmatu (..)Czyli sugerujesz, że Pan Andrzej jest nieszczęśliwy bez owego paradygmatu, a odnalezienie go da mu coś w rodzaju spokóju serca, "szersze spojrzenie" etc. Teoretycznie ma obecnie wąskie i jest niespokojny? Ale skąd To wiesz? Mówił Ci to, skarżył się, wyczytałeś ów niepokój z jego wpisów, czy to może jednak tylko Twoje założenie by potwierdzić zasadność własnej wiary? PS mówią, że nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu.
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
| Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: ewolucja - czy są dowody | > Panie Andrzeju Pan wie co Panu jest potrzebne:> (..) potrzebuje Pan nowego paradygmatu i odejścia (..)Cóż, specjalistów od cudzych potrzeb i cennych rad robi się na Tym naszym forum coraz więcej.. Nie pamiętam od kiedy Tak mnie nagle pokochał świat Wyciągając wciąż z biedy Całą masą bezcennych rad Ciągle ktoś mnie poucza Z różnych ambon i z różnych stron Stale w uszach mi buczy Jednostajny, piskliwy ton
Szanuj czas i pieniądz Zęby myj, zbieraj złom Dobry bądź dla zwierząt One też kochać ciebie chcą
Noś garnitur w niedzielę Nie rwij jabłek z nie swoich drzew Bądź pokorny jak cielę Wygrasz więcej, gdy myślisz mniej
Szanuj czas i pieniądz...
Nie ma dnia bez nauki od rana Nie ma szansy ucieczki na aut Trzeba łykać to masło maślane Honorowo jak skaut
Ciągle gdzieś tam się biedzą Zawsze chętni, by pianę bić Tacy, co lepiej wiedzą Jak wypada poprawnie żyć
Szanuj czas i pieniądz... x2
Nie ma dnia bez nauki od rana... x2 Lady Pank, Vademecum skauta. I jeszcze to: www.racjonalista.pl/forum.php/s,665084#w665985
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
1 2 3 4 Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|