 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 14-07-2015 09:49 | Jacek Przypadek (1069 punktów) | Ateistyczne dogmaty
-6 na 12 | Często krytykuje się religię za jej dogmatyzm - a to błąd. Każdy wyznaje określone dogmaty, do których nie da się dojść za pomocą rozumu. Pierwszym dogmatem jest to, że świat istnieje realnie. Dowód mam tylko i wyłącznie na istnienie swojej świadomości - reszta rzeczy, łącznie z innymi ludźmi, może być złudzeniem.
Druga sprawa - pojęcie dobra i zła. Jest to idealizm (irracjonalizm) z tego prostego powodu, że za pomocą rozumu uzbrojonego w logikę nie da się ustalić, że zabijanie jest złe.
Rzecz trzecia - wartość życia ludzkiego. Znowu nie ma najmniejszych dowodów na to, że życie człowieka jest więcej warte niż życie myszy. Więc i tutaj mamy do czynienia z dogmatem.
Więc jeśli chce się być racjonalistą, nie można uznawać istnienia dobra i zła jako jakości realnych (obiektywnych). Z perspektywy scjentyzmu i racjonalizmu jest to zabobon - można mówić o korzyściach i stratach, przyjemnościach lub przykrościach, i to wszystko. Co za tym idzie: w oparciu o rozum nie da rady zbudować żadnej etyki - co najwyżej anty-etykę.
Kolejnym dogmatem jest to, że świadomość jest tworem mózgu. Rzecz zupełnie bezzasadna. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 Dalej..#16 2 na 2 | Lilly Amina (4723 punktów) | Odp: Ateistyczne dogmaty |
> Udowodnij mi, że tak nie jest.Spytaj neurofizjologa. Ja nim nie jestem. Mogę Ci najwyżej pokazać jakieś publikacje w Internecie na ten temat, ale tyle to chyba sam potrafisz znaleźć. Wierzę w Ciebie w tej sprawie  |
#17 1 na 3 | Jacek Przypadek (1069 punktów) | Odp: Ateistyczne dogmaty | > >To, że nie ma na coś dowodów, nie oznacza jeszcze, że tego nie ma.> 1. Udowodnij.Co mam udowadniać? Mówienie, że coś nie istnieje, to teza mocna - i to ona wymaga dowodu. Jak twierdzisz, że coś nie istnieje, musisz mieć dowód. Podobnie jeśli twierdzisz, że coś istnieje. Ja tylko mówię, że jak na coś dowodów nie ma, to jeszcze to nie rozstrzyga kwestii istnienia danej rzeczy. > 2. Pozdrów krasnali i Manitu oraz wszystkie Mzimu....Twierdzenie że krasnale nie istnieją musi być poparte dowodem. Skoro nie jest, to jest wyrazem wiary. Wierzysz w nieistnienie krasnali. |
| Jacek Przypadek (1069 punktów) | Odp: Ateistyczne dogmaty | > >Na rozumie się nie oprzesz, bo rozum nie daje odpowiedzi na fundamentalne pytania.> -A jakie to są te fundamentalne? Czy nauka jako wytwór i narzędzie rozumu, nie opowiada na kolejne pytania? Czy ktoś inny (coś innego) na jakikolwiek pytania odpowiada?Nauka nie odpowiada na pytanie czy świat istnieje realnie ani na pytanie, co jest dobre, a co złe. Odpowiada na inne pytania ale najpierw trzeba uwierzyć, że jej odpowiedzi są coś warte. > >Świadomość może równie dobrze istnieć wiecznie, i dopiero mózg ją odbiera jak odbiornik radiowy.> -Świadomość mojego istnienia, związana z moimi przeżyciami, wiedzą, doświadczeniem, uczuciami, istniała zanim ja się pojawiłem? Teraz tylko odbieram to co było gotowe i na mnie czekało? Takie teorie to po dopalaczach się tworzy?A skąd teza, że to tylko świadomość twojego istnienia? Może Kosmos jest świadomy wszystkiego - i mózg, jako twór ewolucji, tę świadomość odbiera. I dopiero kiedy odbiera ją mózg, świadomość w człowieku ogranicza się do niego samego. Tak jak w radiu możesz grać tylko jedną stację na raz. |
| Jacek Przypadek (1069 punktów) | Odp: Ateistyczne dogmaty | > >Udowodnij mi, że tak nie jest.> Spytaj neurofizjologa. Ja nim nie jestem. Mogę Ci najwyżej pokazać jakieś publikacje w Internecie na ten temat, ale tyle to chyba sam potrafisz znaleźć. Wierzę w Ciebie w tej sprawie  W żadnych publikacjach nie będzie niezbitego dowodu na to. Podobnie jak w żadnym podręczniku fizyki nie będzie niezbitego dowodu na istnienie grawitacji. |
#20 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | Odp: Ateistyczne dogmaty | |
#21 5 na 5 | Jacholek (5699 punktów) | Odp: Ateistyczne dogmaty | > W żadnych publikacjach nie będzie niezbitego dowodu na to. Podobnie jak w żadnym podręczniku fizyki nie będzie niezbitego dowodu na istnienie grawitacji.Skocz Pan z piątego piętra by uzyskać niezbity (pomimo że eksperymentator zabity) dowód na istnienie grawitacji.  |
#22 2 na 2 | Spring (1174 punktów) | Odp: Ateistyczne dogmaty | > >Udowodnij mi, że tak nie jest.> Modelowa żałosna prostacka 'metodologia'.Którą sam się posłużyłeś kilka wypowiedzi powyżej. |
| Drobner (19539 punktów) | Odp: Ateistyczne dogmaty | > >>To, że nie ma na coś dowodów, nie oznacza jeszcze, że tego nie ma.> >1. Udowodnij.> Co mam udowadniać?Swoje twierdzenie: "nie ma na coś dowodów, nie oznacza jeszcze, że tego nie ma". Drobner, dowodowy |
#24 3 na 3 | Drobner (19539 punktów) | Odp: Ateistyczne dogmaty | > >>Udowodnij mi, że tak nie jest.> >Modelowa żałosna prostacka 'metodologia'.> Którą sam się posłużyłeś kilka wypowiedzi powyżej.Albo nie rozumiesz, albo kłamiesz. W obu wypadkach - kiepskie świadectwo sobie wystawiasz. Drobner, dobitny |
#25 1 na 1 | 4poryroku (951 punktów) | Odp: Ateistyczne dogmaty | > >Udowodnij mi, że tak nie jest.> Spytaj neurofizjologa. Ja nim nie jestem. Mogę Ci najwyżej pokazać jakieś publikacje w Internecie na ten temat, ale tyle to chyba sam potrafisz znaleźć. Wierzę w Ciebie w tej sprawie  Przepraszam, że się wcinam ale ja chętnie skorzystam z Twojej wiedzy. Możesz mi coś polecić do przeczytania w miarę prostym językiem? |
#26 1 na 1 | Spring (1174 punktów) | Odp: Ateistyczne dogmaty | > >>>Udowodnij mi, że tak nie jest.> >>Modelowa żałosna prostacka 'metodologia'.> >Którą sam się posłużyłeś kilka wypowiedzi powyżej.> Albo nie rozumiesz,> albo kłamiesz.> W obu wypadkach - kiepskie świadectwo sobie wystawiasz.> Drobner, dobitnyZdecydowanie brak zrozumienia, nigdy się nie specjalizowałem w zrozumieniu, jak ty to nazywasz, żałosnych prostackich 'metodologii'. |
#27 4 na 4 | Lilly Amina (4723 punktów) | Odp: Ateistyczne dogmaty | |
#28 7 na 7 lumbago (2520 punktów) (zablokowany) | Odp: Ateistyczne dogmaty | >Często krytykuje się religię za jej dogmatyzm - a to błąd. Każdy wyznaje określone dogmaty, do których nie da się dojść za pomocą rozumu.
Należałoby zacząć od próby zrozumienia pojęcia dogmatu, przekonania o których piszesz nimi nie są.
Z drugiej strony, z satysfakcją obserwuję, jak pojęcia takie jak religia i dogmat nabierają coraz bardziej pejoratywnego znaczenia, i coraz częściej są używane w charakterze deprecjonujących wyzwisk.
|
| Spring (1174 punktów) | Odp: Ateistyczne dogmaty | > Nikt rozsądny nie krytykuje żadnej religii za to, że ma dogmaty.Widocznie do rozsądnych osób nie zaliczasz się, skoro twierdzisz, że osoby rozsądne nie krytykują dogmatyzmu, w tym religijnego. |
#30 3 na 3 | Drobner (19539 punktów) | Odp: Ateistyczne dogmaty | > >Nikt rozsądny nie krytykuje żadnej religii za to, że ma dogmaty.> Widocznie do rozsądnych osób nie zaliczasz się, skoro twierdzisz, że osoby rozsądne nie krytykują dogmatyzmu, w tym religijnego.I zdaje Ci się, że nikt nie zauważy Twojej nędznej manipulacji? #1 Tam jest jeszcze jedno moje zdanie. [ tu] Cóż, jeśli dwa zdania, to dla Ciebie za dużo... #2 I jak tu z Tobą rozmawiać, gdy 'występowanie dogmatów' i 'dogmatyzm' to dla Ciebie to samo... Drobner, (przykro mi,że aż siedmioliterowy) |
1 2 3 4 5 6 7 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|