Racjonalista - Strona głównaDo treści
Nieśmiertelność człowieka.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
20-11-2015 21:53Maria-Magdalena (-55 punktów)Nieśmiertelność człowieka.
Ocena -3 na 7
Bóg uczynił człowieka nieśmiertelnym.
Życie nie kończy się śmiercią. Śmierć jest tylko przejściem do życia w wieczności. Obietnica zmartwychwstania jest nadzieją daną nam przez Boga, która nadaje człowiekowi sens istnienia.
Zanurzenie się w Bożej obecności daje poczucie bezpieczeństwa.
A odkrywanie Bożej mądrości upewnia w dobrym wyborze drogi; wiary, nadziei i miłości.
"Któż jak Bóg" - słowa które pokonały bunt w Królestwie Bożym i zło zostało pokonane.
Tym hasłem możemy pokonać zło na ziemi. Trzeba tylko wiary, że jest to możliwe i otwartośći do walki z mocami zła.
Najskuteczniejszą bronią jest miłość i nasza wewnętrzna czystość.
Ale też nasza gotowość do przeciwstawienia się wszelkim przejawom zła.
Zło wkrada się w nasze życie pod różnymi postaciami. "Towarzyszy" nam niemalże w każdej chwili życia.
Trudne jest do zidentyfikowania, gdy objawia się w naszych (pozornie naszych) codziennych zachowaniach, reakcjach, rozmowach. Wróg miłości wykorzystuje każdą chwilę, aby się jej przeciwstawić.
Wykorzystuje nasze słabości, uzależnienia, naszą wyniosłość itp. "negatywne przeszkody" byśmy nie stali się wzorem wolności - w całej pełni tego słowa.
Każdy człowiek od zarania wieków zmagał się z przeciwnościami losu, nieraz złorzecząc Bogu.
Nie zauważał, że sam jest "kowalem własnego losu".
Boga szanował lub nie, składał mu ofiary, lub nie itp. ale najlepiej żeby Bóg nie interesował się jego życiem.
I tak jest do teraz. Najlepiej, żeby zostawił nas samych siebie - wszak mamy własną wolę.
Bóg nie wymusza na człowieku przestrzegania Jego prawa. Szanuje wolną wolę człowieka i daje mu swobodę działania.
Ale człowiek z czasem zapomniał lub przestał wierzyć, że na ziemi obok niego, jest najbardziej niebezpieczny wróg, nienawidzący człowieka i za wszelką cenę chce go zniszczyć i na wszelkie możliwe sposoby wprowadza w życie człowieka pułapki.Jest inteligentny, przebiegły i nieustępliwy. Jest mistrzem kamuflażu.
W obecnych czasach rzadko materializuje się. Działa przez umysł człowieka.
Jest niewidzialny, wiec można uznać, że go nie ma. I to jest jego największe zwycięstwo. Poprzez manipulację doprowadza człowieka do zachowań, często mu obcych i niepożądanych. Do natręctwa myśli często katastroficznych. Padają słowa wulgarne. Zdania obrażające drugiego człowieka. Słowa czy zachowania wprowadzające zamęt w życiu człowieka, rozdrażnienia, niemoc w koncentracji, agresja itp. Są celowym działaniem skierowanym przeciwko pokojowi i spokojowi w życiu człowieka, przeciwko kojącej obecności Boga, którego obecność zawsze naznaczona jest odwrotnścią powyższego.
Słowo pochodzące od Boga, jest zawsze życzliwe z przesłaniem dobra i miłości.
Z zabarwieniem troski dobrego ojca o los ukochanego dziecka. Jego miłość jest kwintesencją pragnienia i tęsknoty za zjednoczeniem wszelkich cnót ducha i ciała w umyśle i sercu każdego człowieka. Bóg pragnie najbardziej miłości człowieka, aby sam stał się miłością.
"Oto człowiek ".... A miał być podobny Bogu.
Maria-Magdalena
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3
#31
27-11-2015 17:38
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Nieśmiertelność człowieka a Szatan
W odpowiedzi Zielony Tygrys
.
Ciąg dalszy:

>Jeżeli istnieje jakaś naukowa wiedza dotycząca zła to chętnie poznam.
www.racjon(*)m.php/z,0/d,6/s,457615#w458397
www.racjonalista.pl/forum.php/s,615934#w615965
www.racjon(*)m.php/z,0/d,3/s,577332#w577994

>Nie mam tu na myśli rozważań filozoficznych, tylko fakty.
Nie widzę powodu do wykluczania rozważań filozoficznych (etyka): www.racjon(*).php/z,0/d,12/s,492101#w503754
Ale każdy ma prawo do zamknięcia się na jakiś tam zestaw argumentów.

Naprawdę? A czy kataklizmy przyrodnicze nie są przyczynami zła odczuwanego przez ludzi, a choroby i nieszczęśliwe wypadki?
>Rzeczywiście ominęłam. Wydarzenia, stany i inne też mogą być złe.
Zdecydowanie nie! Zło jest ludzkim odczuciem i to czy coś jest złe/złem czy dobrem wynika z ludzkiej subiektywnej oceny.

> Zatem kataklizm jest zły, choroby są złe, samopoczucie może być dobre lub złe, śmierć może być zła lub dobra i tak dalej. Nieszczęśliwe zdarzenie jest złe i powoduje cały szereg złych następstw.
Zdecydowanie nie! To my dokonujemy ocen - również w kategoriach zła, bądź dobra.

> Cały czas zły jest przymiotnikiem.
I co z tego wynika dla "złego" oraz dla przymiotnika. Chce Pani powiedzieć, iż nie uznaje "zła osobowego"? Zgadzam się tu z Panią w pełni na gruncie nauk przyrodoznawczych, ale osobowe zło żyje sobie samoistnym żywotem w ludzkiej kulturze i odgrywa tam wcale nie bagatelną rolę.

W tym emocjonalnym oświadczeniu jestem całkowicie po Pani stronie.
>Emocjonalny to ten wpis byłby może z pięć lat temu i na pewno wyglądałby zupełnie inaczej. Skompromitować to się człowiek może, gdy nie wie jak się zachować przy stole albo w protokole dyplomatycznym. Używanie w tym kontekście słowa "kompromitacja" to nad-eufemizm. Łyżka dziegciu psuje beczkę miodu a w tym przypadku mamy beczkę dziegciu.
Na wyżej zadane pytanie pana ZbyszkazWarszawy: >Czy uważa Pan siebie za mądrzejszego od Papieża, a może wie Pan coś czego on nie wiedział lub coś co kompromituje jego postawę życiową ? Odpowiedziałem: A może Pan wskaże tu miejsce w którym napisałem, iż jego postawa życiowa była kompromitująca? Tak, w większości poglądów nie zgadzam się z Karolem Wojtyłą. Mam krytyczny stosunek do jego dorobku intelektualnego, pontyfikatu i uważam, iż dopuścił się także do kompromitujących go decyzji. Pisałem o tym i dyskutowałem z czytelnikami mającymi o nim jakie takie pojęcie.
Z czego wynika, iż mam trochę mniej krytyczny stosunek do całokształtu jego życia niż Pani, ale do obrońców wszelakich jego czynów i wypowiedzi też zdecydowanie nie należę. Biorąc pod uwagę tylko wielkość papieży, to w mojej ocenie, daleko mu do np. Jana XXIII.

@@@
.

#32
27-11-2015 18:30
 Ocena 2 na 2
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
Odp: Nieśmiertelność człowieka a Szatan
>I co z tego wynika dla "złego" oraz dla przymiotnika. Chce Pani powiedzieć, iż nie uznaje "zła osobowego"? Zgadzam się tu z Panią w pełni na gruncie nauk przyrodoznawczych, ale osobowe zło żyje sobie samoistnym żywotem w ludzkiej kulturze i odgrywa tam wcale nie bagatelną rolę.

Zgadzam się całkowicie. Dokładnie o to mi chodziło, mianowicie o nieistnienie zła osobowego w przyrodzie.
Kultura wytworzyła i wytwarza mnóstwo istnień i bytów w które możemy, lub nie, wierzyć.

#33
27-11-2015 18:43
 Ocena 2 na 2
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
Odp: Nieśmiertelność człowieka a Szatan
>Mam taką wadę gdyż pochodzę z czasów, gdy profesorowie, często o ugruntowanej sławie, przez "per pan" się do swoich studentów zwracali.

Dzięki wspólnym zainteresowaniom znam trochę osób w wieku 70+++ i zawsze rozmawiamy ze sobą na "Ty". Więc sądzę, że to nie kwestia wieku a preferencji. Mnie to nie przeszkadza

#34
27-11-2015 18:44
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Nieśmiertelność człowieka a Szatan
W odpowiedzi Zielony Tygrys
.
I co z tego wynika dla "złego" oraz dla przymiotnika. Chce Pani powiedzieć, iż nie uznaje "zła osobowego"? Zgadzam się tu z Panią w pełni na gruncie nauk przyrodoznawczych, ale osobowe zło żyje sobie samoistnym żywotem w ludzkiej kulturze i odgrywa tam wcale nie bagatelną rolę.
>Zgadzam się całkowicie. Dokładnie o to mi chodziło, mianowicie o nieistnienie zła osobowego w przyrodzie. Kultura wytworzyła i wytwarza mnóstwo istnień i bytów w które możemy lub nie wierzyć.
Od początku zaistnienia Pani na naszym forum dostrzegam u Pani samodzielne myślenie i racjonalny krytycyzm, a są to według mnie cechy świadczące o inteligencji. Gdy ma się inteligencję zawsze można się douczyć, a niektórzy - tak jak ja - uczą się przez całe życie. Otaczająca nas rzeczywistość jest fascynująca i warto na nią być otwartym. Moim zdaniem taka postawa poznawcza jest dobra, natomiast wszelkie zamknięcia się w małych światkach własnej jedynie-słusznej prawdy,
w którą się święcie wierzy, są złem. Im wiara jest bardziej fundamentalistyczną i niepodważalną tym więcej zła niesie.

@@@
.

#35
27-11-2015 18:47
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Nieśmiertelność człowieka a Szatan
W odpowiedzi Zielony Tygrys
.
>Dzięki wspólnym zainteresowaniom znam trochę osób w wieku 70+++ i zawsze rozmawiamy ze sobą na "Ty". Więc sądzę, że to nie kwestia wieku a preferencji. Mnie to nie przeszkadza
Ale mnie przeszkadza - o czym wyżej napisałem i umotywowałem. Dalszy wybór należy do Pani.

@@@
.

#36
27-11-2015 18:53
 Ocena 3 na 3
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
Odp: Nieśmiertelność człowieka a Szatan
>Gdy ma się inteligencję zawsze można się douczyć, a niektórzy - tak jak ja - uczą się przez całe życie. Otaczająca nas rzeczywistość jest fascynująca i warto na nią być otwartym.

No to jesteśmy zgodni. Ja też ciągle się czegoś uczę bo to nie dość, że przyjemne to jeszcze pożyteczne.

Fascynację mitologią przechodziłam w czasach szkolnych, co wywoływało ochy i achy pani od polskiego. Teraz interesuje mnie rzeczywistość w jej praktycznym aspekcie, a bajki zachowam dla wnuków.

Pozdrawiam serdecznie.

#37
27-11-2015 22:50
 Ocena 2 na 2
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
Odp: Nieśmiertelność człowieka a Szatan
>> też ich trochę znam.
>A jakie?
Pomijając religijne, przykłady kilku kulturowych koncepcji uosobienia zła:

Harpie, Meduzy, Syreny- swoją drogą dość znamienne, czyżby Grecy nie radzili sobie z kobietami?
Cała plejada potworów, z którymi walczyli herosi.

Wilk, Bazyliszek, Baba Jaga, Paskuda- jakoś trzeba było dzieciom wybić z głowy szwendanie się gdzie nie trzeba

Złota Kaczka- bardzo przewrotne uosobienie zła

Joker, Zielony Goblin, laleczka Chucky, wszyscy wrogowie Jamesa Bonda- nasza współczesna pop kultura jest tego pełna.

#38
28-11-2015 11:16
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Nieśmiertelność człowieka a Szatan
W odpowiedzi Zielony Tygrys
.
Gdy ma się inteligencję zawsze można się douczyć, a niektórzy - tak jak ja - uczą się przez całe życie. Otaczająca nas rzeczywistość jest fascynująca i warto na nią być otwartym.
>No to jesteśmy zgodni. Ja też ciągle się czegoś uczę bo to nie dość, że przyjemne to jeszcze pożyteczne.
My tak, ale niektórzy już się wszystkiego naumieli i teraz naukowy ton na naszym forum narzucają.
Na przykład: Czytelnik mgr inż. 'ZbyszekzWarszawy', który o sobie napisał: " Zdobyciu tej wiedzy poświęciłem wiele czasu zamiast robić kolejne fakultety " zechciał oddać na mnie kolejny, już 58, głos negatywny głosując na Forum
na wypowiedź 'Odp: Nieśmiertelność człowieka a Szatan'
Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,686090#w687038

Koresponduje to z wypowiedzią naszego nowego posła pana Piotra Liroy-Marca: Mam wykształcenie niepełne, matury nie zdawałem. Wielu znajomych, którzy są wykształceni, nie dorównuje tym, którzy ledwo podstawówkę skończyli. Nie trzeba się doktoryzować, żeby być mądrym. Niektórzy mają dyplomy, a w bliższej rozmowie z nimi - jest tragedia.
Mniejsze wykształcenie ma to do siebie, iż pozwala czuć się najmądrzejszym i innych pouczać, iż to nie nauka jest ważna,
a głębokość wiary w słuszność własnych przekonań. Zgadzając się tu z panem Marcem www.racjon(*).php/z,0/d,40/s,660262#w672540 (on zresztą też mówi, iż się nadal uczy, tyle iż nieformalnie) pozostanę przy swoim:
Gdy ma się inteligencję zawsze można się douczyć, a niektórzy - tak jak ja - uczą się przez całe życie. Otaczająca nas rzeczywistość jest fascynująca i warto na nią być otwartym. I cieszę się, że Pani też: No to jesteśmy zgodni. Ja też ciągle się czegoś uczę bo to nie dość, że przyjemne to jeszcze pożyteczne.

Pozdrawiam.

@@@
.

#39
28-11-2015 11:39
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Nieśmiertelność człowieka a Szatan
W odpowiedzi Zielony Tygrys
.
>Fascynację mitologią przechodziłam w czasach szkolnych, co wywoływało ochy i achy pani od polskiego.
Znacznie szerszym pojęciem tego terminu starałem się Panią zainteresować: W ostatnich dziesięcioleciach jesteśmy jednak świadkami powrotu do ujęcia intelektualistycznego w całkiem nowej wersji, głównie w wyniku prac Lévi-Straussa i jego kontynuatorów. Okazuje się znowu (jeśli się z nimi zgodzić), że interpretacja mitów w kategoriach ich funkcji poznawczej jest najbardziej owocna, choć nie w oświeceniowym sensie. Wysiłek tej nowej szkoły skupia się na rozkładaniu materiały mitologicznego na części i ponownym zestawieniu go w nowy, sensowny porządek, dzięki czemu ujawniona zostaje ukryta struktura, której ludzie wierzący nie są świadomi, lecz która dostarcza im w rzeczywistości intelektualnych narzędzi do klasyfikowania i wyjaśniania relacji zarówno przyrodniczych, jak i społecznych."
W tym szerszym znaczeniu znaczenie mitu w ludzkiej kulturze pasjonuje mnie dotychczas:
www.racjon(*).php/z,0/d,21/s,399997#w402719
www.racjon(*)m.php/z,0/d,8/s,605410#w605679

>Teraz interesuje mnie rzeczywistość w jej praktycznym aspekcie, a bajki zachowam dla wnuków.
Mity wcale nie są bajkami. Podrzuciłem Pani w tym wątku trochę inspirujących do własnych przemyśleń w tym zakresie materiałów. Myślę, iż warto je przejrzeć.

@@@
.

#40
28-11-2015 13:53
 Ocena 1 na 1
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
Odp: Nieśmiertelność człowieka a Szatan
Dziękuję bardzo, ale w tej chwili mitologia nie leży w moich zainteresowaniach. Być może, a jak znam siebie to na pewno, kiedyś do tego wrócę a wtedy będę wiedziała gdzie szukać.

CalvinKlein (40 punktów)Odp: Nieśmiertelność człowieka.
W odpowiedzi woma
Do szatana przychodzi trzech kandydatów na diabła.Szatan mówi ten kto przedstawi mi najlepszy program ten dostanie nagrode.
Mówi pierwszy:Ja będę mówił ludziom,że Boga nie ma.
Mówi drugi:Ja będę mówił ludziom,że piekła nie ma.
Mówi trzeci:Ja będę mówił ludziom,że mają dużo czasu.
Szatan mówi do trzeciego ty jesteś najlepszy!


Ślepemu od urodzenia,który nigdy nie widział barwy ,opowiadają o kolorze białym czy żółtym.Choćby mu wiele opowiadano ,nic nie będzie z tego wiedział,bo nigdy nie widział barwy ani jej podobieństwa,by mógł coś o tym sądzić...Taką rolę spełnia wiara wobec

CalvinKlein (40 punktów)Odp: Nieśmiertelność człowieka.
W odpowiedzi D.Sprenglewski
Ksiądz się pyta chłopca -a Ty chodzisz do kościoła!?
Chłopiec -Taak proszę księdza!
Ksiądz-a gdzie?
Chłopiec-czasem do Gdańska czasem do Elbląga!
Ksiądz-a jak się nazywa parafia do ,której chodzisz?
Chłopiec-TESCO.

Tak oburzasz się jak ten chłopiec.A misjonarze czynią nasze życie bardziej ludzkim.

Ślepemu od urodzenia,który nigdy nie widział barwy ,opowiadają o kolorze białym czy żółtym.Choćby mu wiele opowiadano ,nic nie będzie z tego wiedział,bo nigdy nie widział barwy ani jej podobieństwa,by mógł coś o tym sądzić...Taką rolę spełnia wiara wobec

#43
29-11-2015 23:36
 Ocena 1 na 1
Rainard (321 punktów)Odp: Nieśmiertelność człowieka.
W odpowiedzi CalvinKlein
>Tak oburzasz się jak ten chłopiec.A misjonarze czynią nasze życie bardziej ludzkim.

Prawda to, bracie. Kto azali na straży moralności stałby, piersią swą osłaniając nas przed plugastwem i bezeceństwem świata tego ohydnego, paskudą ociekającego, który to, spoza kręgu naszej Jedynej Słusznej Wiary, z łapskami swemi brudnymi naciera, chcąc szatanów szerzyć wpływy?
Zgodnie z Wolą Bożą, przestrzeni od religii wolnej uświadczyć nie powinieneś - a jakoż się teraz w nowej daty czasach dzieje? Pomyśleć, że ohydy takie po ziemi stąpają, co by w Kościele Przenajświętszego Wspólnocie udziału brać nie chcieli? Co by nakazów od Ojców Świętych w Watykanie rezydujących nie przyjmowali? Hańba to!
Powiadam Ci, bracie - osaczeni przez plugastwo bezwstydne, żyć się ośmielające wbrew Stwórcy woli, zewsząd jesteśmy! Tak więc modły wznośmy, co by przybywało mężów świętych, którzy szerzenia moralności i człowieczeństwa misję przyjmują! Ażeby cnoty chodzenia do kościoła z całych sił bronili, czy ludzi współczesnych, demonami plugawymi opętanych, przed ich chucią własną osłaniali, jakoby czystość zachować. Niechaj nie dopuszczają mężowie święci, ażeby niepokorne diabelstwo myśleć samodzielnie poczynało, siejąc herezje i człowieka odczłowieczając, czy, pod wolności i tolerancji sztandarem, o jakieś prawa paskudne, w Biblii im nie nadane, walczyli. Niechaj też tępią diabołów w skórze ludzkiej, ateuszami się mianującymi, co to zarazą najgorszą możliwą są. Niechaj razem z komuchami, pedałami, Żydami, lewakami, innowiercami i inną cholerą z państwa naszego ukochanego usunięci zostaną.
Takoż brońmy ich - mężów świętych - i wspomagajmy, samymi się takowymi stając, co by człowieczeństwa, przez Jedyną Słuszną Wiarę wyznaczonego, chronić z całych sił, plugastwo tępiąc i żyć im po swojemu nie pozwalając. Apage Satanas! Powiadam Ci, bracie, walczmy z tym złem wcielonym! Precz z wymysłami wszelakimi od Wiary Przenajświętszej odsuwającymi i innymi Diabła wcieleniami! Takoż przyjmijmy na się tą misję i szerzmy wszędzie wiary naszej doktryny! Brońmy człowieka! Brońmy człowieczeństwa!

1 2 3

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365