 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 18-02-2016 18:38 | Puszek Okruszek (73 punktów) | Siema Izrael!
-1 na 9 | Jak wszyscy wiemy, najukochańszą grupą etniczną/religijną/społeczną, jak zwał to zwał, są na naszej planecie Żydzi. Musimy ich bezgranicznie kochać, dopieszczać, kompplementować, robić im dobrze czy to buzią, czy to rączką; także płacić wszystkie wymagane haracze et caetera. Jakikolwiek sprzeciw karany jest posądzeniem o antysemityzm, co powoduje natychmiastową banicję z życia spolecznego, jeśli nie gorzej.
Ponieważ ze mnie taka niespokojna i narowista duszyczka, zadaję często pytanie ,,jakie są rzeczywiste powody do kochania Żydów? Za co, u licha, mamy ich kochać?'' Zadaję je zarówno w necie, jak i w codziennym życiu.
W rzeczy samej - za co? Wsiądźmy w naszego DeLoreana i wystartujmy w przeszłość. Jak obecnie Żydzi oraz ich wszechobecna propaganda traktują Polskę, to chyba nawet forumowa lewizna wie. Bezustanne zarzuty o ,,wyssany z mlekiem matki'' antysemityzm, ,,polskie obozy koncentracyjne'', wszelkie Grossy oraz inni. Startujemy, pierwszy przystanek 1945-1956. I mamy: opanowane przez Żydów ,,sądownictwo'' mordujące polskich patriotów, Żydzi w UB itd. Skaczemy do 1939 - to samo. Żydzi masowo popierający sowieckich agresorów, donosy. układanie list, kto powinien być rozstrzelany, a kto deportowany na Sybir. Tudzież butne oświadczenia ,,WASZA Polska się skończyła''.
Następny skok - rok 1920 i powtórka z rozrywki. Masowe (właśnie, masowe, a nie incydentalne!) wspieranie Armii Czerwonej, organizowanie komitetów popierających najeźdzców, oraz, oczywiście, donosy - najlepszy oręż w ręku Żydów, którzy przecież chcieli tylko ,,żyć'', ale jakoś nigdy nie zapominali, jak zaszkodzić gojowskiemu sąsiadowi.
Cofamy się dalej - w XIX w. narzuceni przez carat ,,Litwacy'' wychodzą wprost ze skóry, jak by tu dokopać Polakom (polecam lekturę Prusa czy Sienkiewicza, oczywiście nie tego, co jest w szkolnych lekturach), w zaborze pruskim ,,żelazny kanclerz'' oznajmia ,,Bóg stworzył polskich Żydów, by byli naszymi szpiegami''.
Nie wiem jak Wy, moi drodzy, ale mi tego wystarczy. Moglibyśmy się cofać dalej, aż do Ibrahima-ibn-Jakuba, który ma swoje miejsce w historii jako ten, kto pierwszy opisał ,,kraj Mieszka'', ale jednocześnie był handlarzem słowiańskimi niewolnikami. Ale nie trzeba; doświadczeń choćby ostatnich stu lat starczy. Zapytuję więc zarówno Was, jak też cały świat - czy wszystkie wymienione przeze mnie fakty skłaniają do nieprzytomnego miłowania Żydów, czy raczej niekoniecznie? No bo jaki jest (ewolucyjny, a jakże) mechanizm lubienia kogokolwiek? Poznajemy tego kogoś, przestajemy z nim, przekonujemy się, jaki ten ktoś jest i jak się zachowuje w stosunku do NAS, po czym wyciągamy odpowiednie wnioski. Jakie niby wnioski mamy wyciągnąć w stosunku do żyjącego wśród nas Narodu, który sam siebie zwie Wybranym? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 Dalej..#16 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | Spotka Pan, spotka Pana... | "Mój drogi, a widziałeś Ty kiedy prawdziwego Żyda na oczy, rozmawiałeś z kimś takim. Bo widzisz ja to już po tym łez padole chodzę ponad pół wieku i Żyda nie spotkałem". Zapraszam wiec do Krakowa, na Kazimierz. Spotka Pan tam wielu Żydów. A jak będzie Pan miał trochę fartu, to spotka się Pan face to face ze specjalnymi Żydami - agentami izraelskiej ochrony. I nawet może Pan z takiego spotkania wyjść z nienajgorszą pamiątką: "Pobicie przez agentów izraelskiej ochrony Roberto L., o czym doniosła kilka dni temu Gazeta Wyborcza, jest ostatnim dzwonkiem alarmowym, po którym powinno się w końcu rozwiązać, raz na zawsze, sprawę ochrony izraelskich wycieczek w Polsce. Incydent, który zdarzył się na Kazimierzu nie jest pierwszym tego typu przypadkiem, ani w Krakowie, ani w Polsce. Ambasada Państwa Izrael w Warszawie dostaje informacje o podobnych zajściach dość regularnie. Sam, kilka miesięcy temu, zgłaszałem taką sprawę ambasadzie. Zdarzenie dotyczyło poturbowania przez izraelskich ochroniarzy młodego członka społeczności żydowskiej Krakowa. Został on zaatakowany przez Izraelczyków, gdy chciał wejść do synagogi Remu. Byłem naocznym świadkiem tej sytuacji. Agenci ochrony zachowywali się wobec niego niezwykle impertynencko. Nawiasem mówiąc są oni generalnie niekulturalni wobec postronnych osób, które, bez wyjątków, traktują jako potencjalnych zamachowców-samobójców. Po skopaniu rzeczonego mężczyzny, ochroniarze zaczęli grozić mu więzieniem. Po prostu ręce opadają... Po tym, co zobaczyłem, sam miałem ochotę im przyłożyć. Ale po pierwsze jestem przeciwnikiem używania przemocy fizycznej, a po drugie podejrzewam, że owi ochroniarze mogliby mnie unieszkodliwić na całe życie jednym ruchem ręki. Sytuacja, w której krakowski Żyd idący w Szabat do swojej własnej synagogi, w swoim własnym kraju, jest sprawdzany i do tego atakowany przez izraelskich ochroniarzy, jest delikatnie mówiąc kuriozalna i skandaliczna". www.fzp.net.pl/opinie/zle-wychowani-goscie |
#17 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | Potęga imponowania | "Żyd zawsze kalkuje przed podjęciem decyzji i nie udziela mu się jakiś hurrrra optymizm stada owiec, niesprawdzony. A kalkuluje ewentualne straty, nie zyski pisane "in aqua scribis", jakie mógłby ponieść/uzyskać. Więc i to chodzi, czy warto się dołączać do takiego optymizmu. I to, wbrew pozorom, mi imponuje potężnie". Potężnie Panu to strzyżenie naiwnych owiec przez zmyślnych Żydów imponuje? Tak bardzo to Pana podnieca i zachwyca? Zazdrości im Pan takiego zmysłu do strzyżenia naiwnych baranów? Chciałby Pan także owe głupiutkie owce strzyc dla profitów i satysfakcji? Cóż, de gustibus non est disputandum. Ja w każdym razie mam zdecydowanie mniej talmudyczny stosunek do strzyżenia bliźnich. A Panu podpowiadam konwersję na judaizm. Jak już coś robić, to z otwartą przyłbicą, a nie tak w formule "krypto", po "szabesgojsku". |
#18 7 na 7 | Andrzej Bogusławski (52278 punktów) | Odp: Siema Izrael! | . > Mój drogi, a widziałeś Ty kiedy prawdziwego Żyda na oczy, rozmawiałeś z kimś takim.Tak, widziałem i rozmawiałem z wieloma "prawdziwymi" Żydami. Część z nich nawet do moich przyjaciół należy. Natomiast odcinam się jak mogę od prawdziwych Polaków patriotów, czy innych prawdziwych ...... > Bo widzisz ja to już po tym łez padole chodzę ponad pół wieku i Żyda nie spotkałem.To też jest możliwe, ale warto pamiętać, iż część z nich wygląda zupełnie na Polaka, czy nawet Skandynawa o blond czuprynach i nazwiska nosi czysto polskie. Ponadto tak bez oglądania "żywego Żyda" proponuję przejrzeć np. listę laureatów Nagrody Nobla. > Trafiają mi się sami opowiadacze o nich. Trochę mnie dziwi ich zapał w opowiadaniu, że Żydzi to czy tamto im zrobili, ale tak konkretnie to jakoś nie potrafią z nazwiska powiedzieć jaki im co ukradł czy napaskudził. To samo mam z Masonami. Słucham takiego opowiadacza słucham, a gdy się spytam co to takiego ten Mason i gdzie taki mieszka, a to się zaraz rozmowa kończy i patrzy na mnie taki opowiadacz jakbym mu krowę otruł.Gdyż to są dosyć typowe objawy ksenofobii ludzi mniej inteligentnych i mniej wiedzących. Zgodnie ze stereotypem, iż wszystkiemu są winni Żydzi i cykliści. www.racjon(*)m.php/z,0/d,5/s,595666#w596478Nie istnieją żadne dobre nacjonalizmy i nacjonalizm bardziej ubliża jego wyznawcy niż przez nacjonalistów atakowanym. @@@ . |
#19 8 na 10 | ZaKotem (8733 punktów) | Odp: Dla wszystkich starczy miejsca pod wielkim dachem nieba |
> Absolutnie nie czuję żadnego - jak Pan to określa - "obciachu" z powodu postu zamieszczonego przez Pana Puszka Okruszka. Ja nie czuję żadnego obciachu z powodu przebywania na jednym forum z komentatorem Rupsonem - więc tym bardziej jest oczywistymto, co napisałem w pierwszym zdaniu.> Raczył Pan nie całkiem zrozumieć. Oczywiście nie o obecność czyjakolwiek chodzi, bo ta jest taka sama dla wszystkich, lecz o wyrazy wsparcia i sympatii, które wszak nie losowo się rozdziela. Tymczasem wspomniany imć Rupson do nikogo tutaj sympatii nie żywi, ja zaś, nie chwalęcy się, mam od niego właśnie największą ilość minusów, co mi raczej schlebia, niż zawstydza, jeśli raczy Pan rozumieć. Tym bardziej za honor poczytuję sobie wyrazy antypatii od Puszka, który jest rasistą, nomen omen, rasowym. Tak samo zapewne i on jest zadowolony z mego braku poparcia, i popatrz Pan, jak to sobie wszyscy wzajemnie sprawiamy przyjemność niczym w jakiejś gejowskiej utopii. Natomiast obciach czułbym, gdyby wyrazy poparcia i nadziei na współpracę złożył ktoś, kto na forum dał się poznać jako człowiek zupełnie nieprzyzwoity. Wtedy chyba zechciałbym napisać coś takiego, co by go do mnie zniechęciło. Gdybym, rzecz jasna, uznał go, mimo pewnych naturalnych między ludźmi niezgodności, za kogoś przyzwoitego, kogo zaakceptowałbym np. jako sąsiada, wtedy o żadnym obciachu nie byłoby mowy.
Wzruszają mnie nutrie. |
#20 3 na 3 | romaro (25211 punktów) | Odp: Dla wszystkich starczy miejsca pod wielkim dachem nieba | > Cóż w tym niewłaściwego? To jest raczej - w myśl zasady wielkiego Von Rankiego - obowiązek rzetelnego historyka. Bez względu na okoliczności "ustalić jak to właściwie było "W zasadzie nie odpisuję Panu, bo mija się to kompletnie z celem. Tym razem napiszę, bo sprawa jest o tyle ważna, że wiele mówiąca o tym czym kierował się Ranke: "Ranke trzymał się objaśnieniami do ósmego przykazania Marcina Lutra zawartego w Małym katechizmie: »Co to znaczy?«: »Powinniśmy Boga bać się i miłować Go, abyśmy bliźniego swego fałszywie nie okłamywali, nie zdradzali, nie spotwarzali i nie oczerniali, ale go uniewinniali, dobrze o nim mówili i wszystko ku dobremu zwracali«." |
#21 6 na 6 | Lilly Amina (4723 punktów) | Odp: Siema Izrael! | > pl.wikipedia.org/wiki/BrakteatPierwszym polskim brakteatem nie był żaden brakteat "hebrajski", tylko szczerze polski (choć z napisem łacińskim) - brakteat Bolesława Krzywoustego, bity ok. 1135 r., zwany brakteatem protekcyjnym (niekiedy tez pokutnym). Typ I przedstawiał wizerunek stojącego św. Wojciecha, typ II - księcia klęczącego przed św. Wojciechem, błogosławiącym go. Napisy w otoku - typ I różne warianty tytułu "Sanctus Adalbertus Episcopus Gneznensis", np. SCS ADELBIRIAS EPS GNVH, +SCS [.] DAELBERIAS EPS GM, typ II "S. ADALBERTVS - BOLESLAVS", tez w różnych odmianach i wersjach, czasem litery są lustrzanie odwrócone lub zniekształcone. |
#22 10 na 10 | Lilly Amina (4723 punktów) | Odp: Siema Izrael! | Biedny Puszek. Znowu kłaczek?
|
#23 5 na 5 | szarley (54913 punktów) | Odp: Siema Izrael! | > Niestety mało u nas historyków badających historię Żydów w Rzeczpospolitej, bo do tego potrzebna jest znajomość jidysz i dostęp do dokumentów żydowskich gmin. Dziwne, bo to ważna mniejszość była.Żydowski Instytut Historyczny w Warszawie Instytut Judaistyki UJ Instytut Historii UW (dr Mycielska) Zakład Literatury Polskiej UAM dr Molisiak Zakład Studiów Żydowskich UWr Instytut Historii PAN prof Zaremska Centrum Badania i Nauczania Historii Żydów Polskich UW Muzeum Historii Żydów Polskich We Wrocławiu można studiować judaistykę na poziomie licencjatu Wystarczyło wziąć do ręki jedną polską gazetę, żeby Ci odpowiedzieć... |
| Arminius (25555 punktów) | Rasista? |
"Tym bardziej za honor poczytuję sobie wyrazy antypatii od Puszka, który jest rasistą, nomen omen, rasowym". Z niniejszego wątku bynajmniej nie można nic takiego wnosić. Krytyka Żydów przez Pana Puszka Okruszka dokonana jest trafna i z zachowaniem należytej kindersztuby. Przecież ostrze mojej krytyki w tym zakresie bywa niejednokrotnie bardziej dolegliwe - a bynajmniej za rasistę rasowego się nie uważam. Poza tym należy być świadom tego, iż biorąc udział w debatach na forum publicznym, nie raz i nie dwa będzie się znieważonym - w tym wypadku bynajmniej nie przez pana Puszka Okruszka - bo przecież hejtu wkoło że aż strach. Ale przecież jak tak się dzieje to nie ja się kompromituję, tylko ten który mnie znieważa. |
| Wenancjusz (16441 punktów) | Odp: Potęga imponowania | > "Żyd zawsze kalkuje przed podjęciem decyzji i nie udziela mu się jakiś hurrrra optymizm stada owiec, niesprawdzony. A kalkuluje ewentualne straty, nie zyski pisane "in aqua scribis", jakie mógłby ponieść/uzyskać. Więc i to chodzi, czy warto się dołączać do takiego optymizmu. I to, wbrew pozorom, mi imponuje potężnie".> Potężnie Panu to strzyżenie naiwnych owiec przez zmyślnych Żydów imponuje? Tak bardzo to Pana podnieca i zachwyca? Zazdrości im Pan takiego zmysłu do strzyżenia naiwnych baranów? Chciałby Pan także owe głupiutkie owce strzyc dla profitów i satysfakcji? Cóż, de gustibus non est disputandum. Ja w każdym razie mam zdecydowanie mniej talmudyczny stosunek do strzyżenia bliźnich. A Panu podpowiadam konwersję na judaizm. Jak już coś robić, to z otwartą przyłbicą, a nie tak w formule "krypto", po "szabesgojsku".Oj kolego forumowiczu. Chyba nie rozumiesz, a liczyłem Ciebie do jednych z najinteligentniejszych uczestników forum. Przecież nie pisałem o strzyżeniu owiec...głupich. Chodziło mi o sposób myślenia, pewną technikę, bardzo dającą profity nie tylko pieniężne, ale i władzę.. A może i ja tak kiepsko się ujawniłem? Rzecz w tym, że mały Haimek nie mógł grać w piłkę na podwórku z nacją polską, bo był Żydem. Był lekceważony i poniewierany wręcz. Choć dusza tego chłopca się rwała by być uczestnikiem takich zabaw młodzieńczych. Ojciec jego widział jego dramat, więc przekonywał go do tego , że oni teraz grają w piłkę i mają ciebie za nic, więc się ucz w tym czasie i zobaczysz, że ci sami co ciebie nie chcieli później do ciebie będą przychodzić i nawet się łasić (to z obrazu polskiego Żyda). Chodziło mi o to, że polski syjonizm bardzo (ale cicho) popierany przez oczywiście jedynie słuszny kościół katolicki, wychował, (nie jako niechcący) ludzi naprawdę mądrych i lepiej myślących jak "prawdziwy" Polak z hasłem "Bóg Honor i Ojczyzna" okutanego flagą biało-czerwoną. Żydzi, jakby nie patrząc, byli bardziej praktyczni. Dowodem na to jest utworzenie swojego państwa na terenach dawnej Palestyny i doprowadzenie do rozwoju gospodarczego regionów, powiedzmy nie do odzyskania biologicznego, co sam pokazywałeś na fotografiach. Tak, że nie dziw się mojemu podziwowi dla tej nacji, która teraz rzekomo rządzi światem finansjery, a tym samym wszystkim. Płacze i groźby, choćby kalumnie rzucane na tą nację, nic nie są warte. Tak naprawdę. Bo trzeba było brać przykład z tej nacji, a nie teraz kwękać. Smutne to, ale prawdziwe. Kto to zauważy jest naprawdę człowiekiem z otwartym umysłem. No więc pozdrawiam Ciebie Arminiusie.
Jednak jestem lepszy niż moja reputacja |
| Arminius (25555 punktów) | Czas najwyższy | Czas absolutnie najwyższy na kolejny epizod z serii inuickiej. Proszę zauważyć jak wiele epizodów mojej ulubionej serii etnicznej - Pani wie jakiej - pojawiło się od momentu zainicjowania przez panią cyklu jak wyżej. A u Pani przewłoka ogromna. Czyżby panią charakteryzował słomiany zapał? Proszę mnie - i pozostałych forumowiczów - nie rozczarowywać. |
#27 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | Odp: Siema Izrael! | > .> >Mój drogi, a widziałeś Ty kiedy prawdziwego Żyda na oczy, rozmawiałeś z kimś takim.> Tak, widziałem i rozmawiałem z wieloma "prawdziwymi" Żydami. Część z nich nawet do moich przyjaciół należy. Natomiast odcinam się jak mogę od prawdziwych Polaków patriotów, czy innych prawdziwych ......> >Bo widzisz ja to już po tym łez padole chodzę ponad pół wieku i Żyda nie spotkałem.> To też jest możliwe, ale warto pamiętać, iż część z nich wygląda zupełnie na Polaka, czy nawet Skandynawa o blond czuprynach i nazwiska nosi czysto polskie. Ponadto tak bez oglądania "żywego Żyda" proponuję przejrzeć np. listę laureatów Nagrody Nobla.O to to. > >Trafiają mi się sami opowiadacze o nich. Trochę mnie dziwi ich zapał w opowiadaniu, że Żydzi to czy tamto im zrobili, ale tak konkretnie to jakoś nie potrafią z nazwiska powiedzieć jaki im co ukradł czy napaskudził. To samo mam z Masonami. Słucham takiego opowiadacza słucham, a gdy się spytam co to takiego ten Mason i gdzie taki mieszka, a to się zaraz rozmowa kończy i patrzy na mnie taki opowiadacz jakbym mu krowę otruł.I zgadzam się z tą uwagą. > Gdyż to są dosyć typowe objawy ksenofobii ludzi mniej inteligentnych i mniej wiedzących. Zgodnie ze stereotypem,> iż wszystkiemu są winni Żydzi i cykliści.Najłatwiej generalizować. Idzie pijany wojskowy, to się mówi, że całe wojsko pije. www.racjon(*)m.php/z,0/d,5/s,595666#w596478> Nie istnieją żadne dobre nacjonalizmy i nacjonalizm bardziej ubliża jego wyznawcy niż przez nacjonalistów atakowanym.Oj chyba bym się zgodził.
Jednak jestem lepszy niż moja reputacja |
| Arminius (25555 punktów) | Wystarczy | "Wystarczyło wziąć do ręki jedną polską gazetę, żeby Ci odpowiedzieć" Wystarczy mieć przez moment do czynienia z tymi instytucjami aby stwierdzić, iż większość z nich nie uprawia nauki sensu stricto, tylko rodzaj politycznie poprawnego "socjologizowania". Opinia owa sformułowana jest na podstawie autopsji. Ostatnio miałem do czynienia z Instytutem Judaistyki UJ. Jest to granda pod każdym względem (na przykład finansowym czy tez sposobu zatrudniania tamtejszych pracowników) - a poziom tamtejszych licencjatów czy magisteriów woła o pomstę do nieba. Jest to powielanie na to samo kopyto wyświechtanych schematów holokaustowych, od których nadmiaru i jednostajności przekazu skręca w trzewiach. |
#29 5 na 5 | szarley (54913 punktów) | Odp: Wystarczy | |
| Arminius (25555 punktów) | Judaizm jako strategia zbiorowego przetrwania | " Chodziło mi o sposób myślenia, pewną technikę, bardzo dającą profity nie tylko pieniężne, ale i władzę.. A może i ja tak kiepsko się ujawniłem? Rzecz w tym, że mały Haimek nie mógł grać w piłkę na podwórku z nacją polską, bo był Żydem. Był lekceważony i poniewierany wręcz. Choć dusza tego chłopca się rwała by być uczestnikiem takich zabaw młodzieńczych. Ojciec jego widział jego dramat, więc przekonywał go do tego , że oni teraz grają w piłkę i mają ciebie za nic, więc się ucz w tym czasie i zobaczysz, że ci sami co ciebie nie chcieli później do ciebie będą przychodzić i nawet się łasić (to z obrazu polskiego Żyda). Chodziło mi o to, że polski syjonizm bardzo (ale cicho) popierany przez oczywiście jedynie słuszny kościół katolicki, wychował, (nie jako niechcący) ludzi naprawdę mądrych i lepiej myślących jak "prawdziwy" Polak z hasłem "Bóg Honor i Ojczyzna" okutanego flagą biało-czerwoną. Żydzi, jakby nie patrząc, byli bardziej praktyczni. Dowodem na to jest utworzenie swojego państwa na terenach dawnej Palestyny i doprowadzenie do rozwoju gospodarczego regionów, powiedzmy nie do odzyskania biologicznego, co sam pokazywałeś na fotografiach. Tak, że nie dziw się mojemu podziwowi dla tej nacji, która teraz rzekomo rządzi światem finansjery, a tym samym wszystkim". Powtarza Pan innymi słowy tezę wyrażoną w poprzednim wpisie. Jest ona wcale ciekawa. Bo jest to próba ukazania judaizmu jako darwinowskiej strategii przetrwania grupy. I wszystko jest zasadne i OK pod warunkiem, że jesteśmy konsekwentni. To znaczy jeżeli Żydom przyznajemy taką cechę i przywilej, to nie możemy innym grupom/innym nacjom odmówić takiej samej cechy, takiego samego przywileju. Przyzna pan, iż byłoby to i niesprawiedliwie i nielogiczne? A więc jeżeli Haimek ma prawo metodami, które tak bardzo Panu imponują, zorganizować sobie w Palestynie rzeczywistość, która z punktu widzenia Palestyńczyków nie jest już tak bardzo imponująca - to na zasadzie analogii i równego traktowania nacji, Palestyńczycy - w myśl owej darwninowskiej strategii przetrwania grypy - mają prawo do takiego zachowania, które będzie klinczem wobec strategii Haimka. I wszystko jest Ok, nieprawdaż? |
1 2 3 4 5 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|