Racjonalista - Strona głównaDo treści
Siema Izrael!

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
18-02-2016 18:38Puszek Okruszek (73 punktów)Siema Izrael!
Ocena -1 na 9
Jak wszyscy wiemy, najukochańszą grupą etniczną/religijną/społeczną, jak zwał to zwał, są na naszej planecie Żydzi. Musimy ich bezgranicznie kochać, dopieszczać, kompplementować, robić im dobrze czy to buzią, czy to rączką; także płacić wszystkie wymagane haracze et caetera. Jakikolwiek sprzeciw karany jest posądzeniem o antysemityzm, co powoduje natychmiastową banicję z życia spolecznego, jeśli nie gorzej.

Ponieważ ze mnie taka niespokojna i narowista duszyczka, zadaję często pytanie ,,jakie są rzeczywiste powody do kochania Żydów? Za co, u licha, mamy ich kochać?'' Zadaję je zarówno w necie, jak i w codziennym życiu.

W rzeczy samej - za co? Wsiądźmy w naszego DeLoreana i wystartujmy w przeszłość. Jak obecnie Żydzi oraz ich wszechobecna propaganda traktują Polskę, to chyba nawet forumowa lewizna wie. Bezustanne zarzuty o ,,wyssany z mlekiem matki'' antysemityzm, ,,polskie obozy koncentracyjne'', wszelkie Grossy oraz inni. Startujemy, pierwszy przystanek 1945-1956. I mamy: opanowane przez Żydów ,,sądownictwo'' mordujące polskich patriotów, Żydzi w UB itd. Skaczemy do 1939 - to samo. Żydzi masowo popierający sowieckich agresorów, donosy. układanie list, kto powinien być rozstrzelany, a kto deportowany na Sybir. Tudzież butne oświadczenia ,,WASZA Polska się skończyła''.

Następny skok - rok 1920 i powtórka z rozrywki. Masowe (właśnie, masowe, a nie incydentalne!) wspieranie Armii Czerwonej, organizowanie komitetów popierających najeźdzców, oraz, oczywiście, donosy - najlepszy oręż w ręku Żydów, którzy przecież chcieli tylko ,,żyć'', ale jakoś nigdy nie zapominali, jak zaszkodzić gojowskiemu sąsiadowi.

Cofamy się dalej - w XIX w. narzuceni przez carat ,,Litwacy'' wychodzą wprost ze skóry, jak by tu dokopać Polakom (polecam lekturę Prusa czy Sienkiewicza, oczywiście nie tego, co jest w szkolnych lekturach), w zaborze pruskim ,,żelazny kanclerz'' oznajmia ,,Bóg stworzył polskich Żydów, by byli naszymi szpiegami''.

Nie wiem jak Wy, moi drodzy, ale mi tego wystarczy. Moglibyśmy się cofać dalej, aż do Ibrahima-ibn-Jakuba, który ma swoje miejsce w historii jako ten, kto pierwszy opisał ,,kraj Mieszka'', ale jednocześnie był handlarzem słowiańskimi niewolnikami. Ale nie trzeba; doświadczeń choćby ostatnich stu lat starczy. Zapytuję więc zarówno Was, jak też cały świat - czy wszystkie wymienione przeze mnie fakty skłaniają do nieprzytomnego miłowania Żydów, czy raczej niekoniecznie? No bo jaki jest (ewolucyjny, a jakże) mechanizm lubienia kogokolwiek? Poznajemy tego kogoś, przestajemy z nim, przekonujemy się, jaki ten ktoś jest i jak się zachowuje w stosunku do NAS, po czym wyciągamy odpowiednie wnioski. Jakie niby wnioski mamy wyciągnąć w stosunku do żyjącego wśród nas Narodu, który sam siebie zwie Wybranym?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 Dalej..
#46
21-02-2016 17:51
 Ocena 2 na 2
Agatowski (201 punktów)Odp: Siema Izrael!
W odpowiedzi Puszek Okruszek

>Nie znam tej książki. Ale, moim zdaniem, ten żydowski geniusz jest mocno przesadzony.
Przeczytaj tę książkę i napisz, czy nadal pozostajesz przy swoim niezmienionym zdaniu.

ederlezi (93 punktów)
(zablokowany)
Odp: Siema Izrael!
W odpowiedzi Agatowski
>>
Procent Żydów w UB i sądownictwie był taki sam jak procent Żydów w całym polskim społeczeństwie, czyli 3%. Opanowanie UB przez Żydów to mit i nieprawda.
Żydzi w XIX wieku nie szkodzili Polsce, bo Polski nie było wtedy.Ewentualnie mogli szkodzić Rosji carskiej ,Prusom czy Austrii, ale nie nieistniejącemu państwu polskiemu.Można to rozpatrywać jako rywalizację ekonomiczną różnych nacji w Imperium Rosyjskim, ale nie jako działalność antypolską.
Większość (ok.80%) Żydów polskich przed wojna to była biedota i proletariat, a nie żadni bogacze.Tylko 20 % było zamożnych.
Jak widać antysemityzm zaszczepiony Polakom przez hitlerowców rozkwita i ma się dobrze nawet 70 lat po śmierci Adolfa.

#48
22-02-2016 09:43
 Ocena 5 na 5
Christos (2696 punktów)Odp: Siema Izrael!
W odpowiedzi ederlezi

>Jak widać antysemityzm zaszczepiony Polakom przez hitlerowców rozkwita i ma się dobrze nawet 70 lat po śmierci Adolfa.

Przez hitlerowców? O Błękitnej Armii Waść słyszałeś? Oni z Francji przyszli, więc jeśli wojując nad Wisłą, byle okazję wykorzystywali aby Żydowina oćwiczyć - to i nad Sekwaną musiało to być w dobrym tonie.


No gods, no masters...I am who I am.

#49
22-02-2016 09:45
 Ocena 7 na 7
Fiedia (1636 punktów)Odp: Siema Izrael!
W odpowiedzi ederlezi
>Jak widać antysemityzm zaszczepiony Polakom przez hitlerowców rozkwita i ma się dobrze nawet 70 lat po śmierci Adolfa.

Antysemityzm w Polsce obecny był już wcześniej. Już w II RP dochodziło do pogromów, vide Grodno w czerwcu 1935*. Można także o numerus clausus wspomnieć, bynajmniej nie tylko na uniwersytetach znajdujących zastosowanie, podobnie bowiem rzecz przedstawiała się w niektórych gimnazjach**. Zresztą do wystąpień antysemickich dochodziło już w latach 1918-1920. Wiele mówiący jest też przykład Jabłonny i internowanych tam 17 tysięcy oficerów i żołnierzy pochodzenia żydowskiego utożsamianych z bolszewią***.

*Stefan Zgliczyński Jak Polacy Niemcom Żydów mordować pomagali, s. 21
**tamże, s. 19
***tamże, s.15, 16


Pierwsza rewolta winna być rewoltą przeciwko tyranii teologii, przeciw widmu boga. Dopóki mamy pana w niebiosach, dopóty będziemy niewolnikami.
Michaił Bakunin.

#50
22-02-2016 11:25
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)Procentowi Żydzi
W odpowiedzi ederlezi
"Procent Żydów w UB i sądownictwie był taki sam jak procent Żydów w całym polskim społeczeństwie, czyli 3%. Opanowanie UB przez Żydów to mit i nieprawda".

I po cóż Pan się tak odsłaniasz, pisząc głupoty jak wyżej? Nie mam żadenj przyjemności w maskarowaniu Pana, ale dla dobra prawdy muszę sprostować bzdury zawarte w Pana zdaniu jak wyżej.
Proszę sobie powoli i ze zrozumieniem przeczytać to co poniżej, a co jest opiniami najlepszych historyków "w temacie":

1. "Prelekcja prof. Andrzeja Paczkowskiego w Zydowskim Instytucie Historycznym na temat: "Zydzi w UB" (12 kwietnia 1995 r.) nie zostala naglosniona przez media, ponadto odbyla sie w godzinach rannych, dlatego zapewne frekwencja byla niewielka, a dyskusja krotka i powierzchowna. Samo spotkanie pokazalo jednak, iz nawet na tematy uwazane za kontrowersyjne, czy wstydliwe, dyskutowac mozna spokojnie, w dodatku w gronie sluchaczy skladajacym sie m.in. z bylych funkcjonariuszy. Prof. Paczkowski, przy oczywistych w tego typu badaniach zastrzezeniach metodologicznych (prelegent uznal m.in., iz kryteria uznania kogos za Zyda sa "niejasne"), stwierdzil, iz w latach 1944-1956, na 447 osob w centrali resortu bezpieczenstwa publicznego, pelniacych funkcje kierownicze (od naczelnika wydzialu wzwyz), bylo 131 Zydow. Daje to lacznie ponad 29% Zydow na stanowiskach kierowniczych w MBP! Inny wiarygodny historyk, Andrzej K. Kunert w wypowiedzi dla "Gazety Wyborczej" (z 24-25 kwietnia 1992 r.) stwierdzil:

"Panuje opinia, ze bezpieka, informacja wojskowa, prokuratura, sadownictwo byly pelne Zydow. To jest opinia calkowicie falszywa - statystycznie w sadownictwie, bezpiece i informacji nie bylo wiecej niz 10 proc. Polakow pochodzenia zydowskiego".

Ale 10% calej populacji komunistycznego aparatu terroru i represji, przy udziale ludnosci pochodzenia zydowskiego nie siegajacym wowczas nawet 1% ludnosci w Polsce, to jednak liczba, ktora robi wrazenie i podwaza calkowicie te opinie, ktore neguja udzial Zydow w bezpiece: a 29% Zydow na stanowiskach kierowniczych to fakt, dajacy podstawy do twierdzenia, iz wspolrzadzili oni tym aparatem".

2. "W 1936 r. wladze KPP sporzadzily pisemny raport na temat sytuacji organizacyjnej. Wynika z niego, iz po postulowanych zmianach skladu narodowosciowego i socjalnego we wladzach organizacji komunistycznych, w centralnych wladzach KPP, liczacych 15 osob, bylo 8 Zydow i 7 Polakow. Na 15 sekretarzy komitetow okregowych, 8 bylo pochodzenia zydowskiego, a 7 polskiego. W styczniu 1936 r. na 30 czlonkow i zastepcow czlonkow KC KPP bylo 15 Polakow, 12 Zydow, 2 Ukraincow i 1 Bialorusin, a razem z KC KPZB (ale bez zastepcow czlonkow KC) na 52 osoby bylo 21 Zydow, 17 Polakow, 8 Bialorusinow, 5 Ukraincow i 1 Litwin. W "aktywie centralnym" bylo 53% Zydow, w aparacie wydawnicym 75%, w Miedzynarodowej Organizacji Pomocy Rewolucjonistom 90%, a w "aparacie technicznym" Sekretariatu Krajowego 100% (przy czym "aparat techniczny" nie oznaczal, wbrew pozorom, funkcji mniej waznych - byli to np. kurierzy do moskiewskiej centrali, lacznicy itp., ktorzy trzymali nici organizacyjne struktur komunistycznych w swych rekach)".

Biije Panu szczęka dolna w trotuar z hukiem? Proszę czytać, uczyć się i nie wypisywać pozamerytorycznych idiotyzmów, bo to przecież szkodzi pańskiej reputacji.

mbp_x.republika.pl/html/zydziwub.html

#51
22-02-2016 12:45
 Ocena 5 na 5
Andrzej Bogusławski (52276 punktów)Odp: Siema Izrael!
W odpowiedzi ederlezi
.
>Procent Żydów w UB i sądownictwie był taki sam jak procent Żydów w całym polskim społeczeństwie, czyli 3%. Opanowanie UB przez Żydów to mit i nieprawda.
>Żydzi w XIX wieku nie szkodzili Polsce, bo Polski nie było wtedy.Ewentualnie mogli szkodzić Rosji carskiej ,Prusom czy Austrii, ale nie nieistniejącemu państwu polskiemu.Można to rozpatrywać jako rywalizację ekonomiczną różnych nacji w Imperium Rosyjskim, ale nie jako działalność antypolską.
>Większość (ok.80%) Żydów polskich przed wojna to była biedota i proletariat, a nie żadni bogacze.Tylko 20 % było zamożnych.
>Jak widać antysemityzm zaszczepiony Polakom przez hitlerowców rozkwita i ma się dobrze nawet 70 lat po śmierci Adolfa.
Oczywiście zawsze można dać głos na każdy temat, ale warto się zastanowić co z takiego głosu wynika. Większość z tego co Pan tu napisał, to bzdury mające się nijak do rzeczywistości. Podobnymi metodami półprawd przeinaczeń i kłamstw posługują się właśnie antysemici. Historia Żydów na ziemiach polskich liczy sobie tysiąc lat. Przed II wojną światową co dziesiąty polski obywatel był Żydem. Polscy Żydzi mieli znaczący wpływ na stworzenie państwa żydowskiego oraz w tworzeniu współczesnej kultury żydowskiej i światowej. "Żydzi Polscy", to ważny kawałek naszego dziedzictwa narodowego, ale to także przeróżne problemy, a wśród nich takie, które nikomu chwały nie przynoszą. Warto odwoływać się do w miarę dobrze sprawdzonych faktów i przemyśleć własne wypowiedzi przed ich publikacją.

@@@
.

#52
22-02-2016 13:12
 Ocena-1 na 1
Arminius (25555 punktów)Twarde fakty
"Oczywiście zawsze można dać głos na każdy temat, ale warto się zastanowić co z takiego głosu wynika. Większość z tego co Pan tu napisał, to bzdury mające się nijak do rzeczywistości. Podobnymi metodami półprawd przeinaczeń i kłamstw posługują się właśnie antysemici. Historia Żydów na ziemiach polskich liczy sobie tysiąc lat. Przed II wojną światową co dziesiąty polski obywatel był Żydem. Polscy Żydzi mieli znaczący wpływ na stworzenie państwa żydowskiego oraz w tworzeniu współczesnej kultury żydowskiej i światowej. "Żydzi Polscy", to ważny kawałek naszego dziedzictwa narodowego, ale to także przeróżne problemy, a wśród nich takie, które nikomu chwały nie przynoszą. Warto odwoływać się do w miarę dobrze sprawdzonych faktów i przemyśleć własne wypowiedzi przed ich publikacją".

Proszę się odnieść do zaprezentowanych twardych faktów, liczb i procentów - przedstawionych przez rzetelnych historyków - a nie uprawiać pozamerytoryczne, przesycone emocjami i ideologią wodolejstwo.

#53
22-02-2016 13:29
 Ocena 4 na 4
szarley (54913 punktów)Odp: Siema Izrael!
W odpowiedzi ederlezi
>Żydzi w XIX wieku nie szkodzili Polsce, bo Polski nie było wtedy.Ewentualnie mogli szkodzić Rosji carskiej ,Prusom czy Austrii, ale nie nieistniejącemu państwu polskiemu.

Według tej logiki nie mogli (ani Żydzi ani nikt inny) działać też na korzyść Polski, bo Polski nie było. Sam znam sporo nazwisk polskich przemysłowców, uczonych, artystów, polityków, wojskowych, księży, nauczycieli, dziennikarzy, włościan nawet i robotników, którzy pod zaborami działali na rzecz Polski

Niektórzy z nich pochodzili z rodzin, które polskiej państwowości od setek lat na oczy nie widziały.

#54
22-02-2016 15:10
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52276 punktów)Inwektywy ideologów zamiast faktów.
W odpowiedzi Arminius
.
Ludzie są przeróżni i przeróżne ich dopadają przypadłości. Niczego z Panem poczynić nie mogę. Pan to taki typ, a ten typ, na chwałę tego forum, już tak ma. Tak jak wyżej napisałem są to są dosyć typowe objawy ksenofobii ludzi mniej inteligentnych i mniej wiedzących. Zgodnie ze stereotypem, iż wszystkiemu są winni Żydzi i cykliści:
www.racjon(*)m.php/z,0/d,5/s,595666#w596478
Nie istnieją żadne dobre nacjonalizmy i nacjonalizm bardziej ubliża jego wyznawcy niż przez nacjonalistów atakowanym.
www.racjon(*)m.php/s,648535/z,0/d,1#w648737
___________

>Proszę się odnieść do zaprezentowanych twardych faktów, liczb i procentów - przedstawionych przez rzetelnych historyków - a nie uprawiać pozamerytoryczne, przesycone emocjami i ideologią wodolejstwo.
Szanowny Panie - dziesięć lat temu przeczytałem "Wprowadzenie" do naszego forum i ponieważ zgodziłem się z zawartą tam linią programową zacząłem tu pisywać. To forum jest jednak skierowane do samodzielnie myślącej inteligencji, która samodzielnie potrafi dokonywać krytycznej oceny przedstawianych tu tekstów i zawartych w nich argumentów. Nie sądzę aby nasi czytelnicy mieli problem ze zrozumieniem i oceną, kto tu uprawia ideologicznie zacietrzewione wodolejstwo. Spokojnie więc ocenę pozostawiam naszym czytelnikom.
______________

>Wystarczy mieć przez moment do czynienia z tymi instytucjami aby stwierdzić, iż większość z nich nie uprawia nauki sensu stricto, tylko rodzaj politycznie poprawnego "socjologizowania".
Pan Quetzalcoatl: Ależ Pan ludziom ciemnotę wciska. Żeby móc ocenić, jak jakaś instytucja (lub osoba) uprawia naukę, trzeba o nauce cokolwiek wiedzieć, a nie uprawiać na Forum pseudonaukową hucpę wyliczoną co najwyżej na zaimponowanie mniej wyrobionym czytelnikom szczegółami zaczerpniętymi nierzadko z mocno podejrzanych opracowań. Pan o nauce nie ma bladego pojęcia, więc Pański osąd w tej sprawie najlepiej zbyć śmiechem.

A na wesoło dopowiem, że instytucje naukowe badaną są przy użyciu złożonych procedur przez komisje akredytacyjne. Praca takiej komisji coś tam kosztuje, ale czytając Pański wpis, widzę, że to zwykłe marnotrawstwo, bo przecież zamiast komisji można wysłać na daną uczelnię użytkownika Arminiusa i od razu będzie wiadomo, ile ta instytucja jest warta.

Rozumiem, że jedyną właściwą metodą byłoby "powielanie na to samo kopyto wyświechtanych schematów" antysemickich i rasistowskich, na których Pan opiera "sukces" swoich wypowiedzi na tutejszym Forum. Jeśli o te wypowiedzi chodzi, to właśnie od ich "nadmiaru i jednostajności przekazu skręca [mnie] w trzewiach" (dlatego ich zwykle nie czytuję, bo po prostu szkoda na to czasu).


@@@
.

#55
22-02-2016 16:05
 Ocena 5 na 5
Andrzej Bogusławski (52276 punktów)Odp: Prawdziwe listy
W odpowiedzi szarley
.
Jako znacznie coś ważniejszego niż jako ciekawostkę cytuję poniższy tekst:

Wiesz, że Nagrodę Nobla otrzymało nie sześciu, a szesnastu Polaków?

Polskie źródła podają, że jest sześciu polskich laureatów Nagrody Nobla: Henryk Sienkiewicz, Władysław Reymont, Maria Skłodowska-Curie (znana na świecie jako Marie Curie), Lech Wałęsa, Czesław Miłosz i Wisława Szymborska. Polska zapomina o... dziesięciu innych polskich laureatach Nagrody Nobla!

Chociaż oficjalny spis noblistów wymienia ich jako polskich noblistów, to Polska oficjalnie się do nich się nie przyznaje. Warto więc przypomnieć polskich noblistów, o których Polska nie pamięta:

1) Tadeusz Reichstein (1897-1996) urodzony we Włocławku chemik, w 1950 roku otrzymał nagrodę Nobla z medycyny i fizjologii za odkrycie kortyzonu.

2) Izaak Singer (Isaac Bashevis Singer) (1904-1991) urodzony w Leoncinie niedaleko Warszawy, w Polsce mieszkał do 1935 roku, w 1978 roku otrzymał nagrodę Nobla z literatury.

3) Józef (Joseph) Rotblat (1908-2005) urodzony w Warszawie, w 1938 roku na Uniwersytecie Warszawskim otrzymał doktorat z fizyki, dwa lata później wyjechał do Wielkiej Brytanii, w 1995 roku otrzymał pokojową nagrodę Nobla za wysiłki w celu zredukowania broni jądrowej na świecie. Józef Rotblat całe życie mówił po polsku i podkreślał, że jest Polakiem z brytyjskim paszportem. Protestował przeciwko zapisywaniu jego imienia jako "Joseph"

4) Mieczysław Biegun (Menachem Begin) (1913-1992) urodzony w Brześciu nad Bugiem, opuścił Polskę w 1940 roku, został szóstym premierem Izraela, w 1979 roku otrzymał pokojową nagrodę Nobla za podpisanie traktatu z Egiptem.

5) Leonid Hurwicz, urodzony w 1917 roku, od 1919 roku mieszkał w Warszawie, gdzie ukończył studia prawnicze, w 1940 roku wyjechał do USA, w 2007 roku otrzymał Nagrodę Nobla z ekonomii.

6) Szymon Perski (Shimon Peres) urodzony w 1923 roku w Wiszniewie (województwo wileńskie), wyjechał z Polski w 1934 roku, został dziewiątym prezydentem Izraela, w 1994 roku otrzymał pokojową Nagrodę Nobla.

7) Jerzy Szarpak (Georges Charpak) urodzony w 1924 roku w Dąbrowicy (województwo wołyńskie), wyjechał do Francji w 1931 roku, otrzymał nagrodę Nobla z fizyki w 1992 roku.

8) Andrzej Wiktor Schally (Andrew Viktor Schally), urodzony w 1926 roku w Wilnie, syn generała Kazimierza Schally, szefa gabinetu prezydenta RP Mościckiego, po wybuchu II wojny świat. wyjechał z Polski, otrzymał nagrodę Nobla z medycyny w 1977 roku. Ocalał z masakry holokaustu ukrywając się w Rumunii w środowisku polskich Żydów.

9) Roald Hoffman, urodzony w 1937 roku w Złoczowie (województwo lwowskie), wyemigrował do USA w 1949 roku, otrzymał nagrodę Nobla z chemii w 1981 roku, od 1965 roku do dzisiaj pracuje na Cornell University w USA.

10) Albert Abraham Michelson (ur. 19 grudnia 1852 w Strzelnie, zm. 9 maja 1931 w Pasadenie) - amerykański fizyk, laureat Nagrody Nobla z dziedziny fizyki w 1907 za konstrukcję interferometru.

Dlaczego Polska nie uważa tych noblistów za Polaków? Ośmiu z nich (z jedynym wyjątkiem Reichsteina) posiadało obywatelstwo polskie i zdobywało w Polsce wykształcenie. Język polski był dla nich językiem macierzystym lub drugim najważniejszym. Trzeba pamiętać, że Skłodowska-Curie nigdy nie miała polskiego obywatelstwa (początkowo była obywatelką Rosji, potem Francji) a Polskę opuściła na zawsze w wieku 24 lat. Czesław Miłosz przez wiele lat posiadał tylko obywatelstwo litewskie, a pisał głównie w języku angielskim. Wiele jego wypowiedzi wskazuje, że uważał się za Litwina, mówiącego po polsku.

Dlaczego Polska przyznaje się do Skłodowskiej i Miłosza, a nie przyznaje się do Reichsteina, Singera, Rotblata, Szarpaka, Hurwicza, Perskiego, Bieguna, Schally'ego i Hoffmana?

* fragmenty tekstu opublikowanego przez Maccabee Poland


Pozdrawiam.

@@@
.

#56
22-02-2016 17:09
 Ocena 5 na 5
Andrzej Bogusławski (52276 punktów)Odp: Siema Izrael!
W odpowiedzi ederlezi
.
>Procent Żydów w UB i sądownictwie był taki sam jak procent Żydów w całym polskim społeczeństwie, czyli 3%. Opanowanie UB przez Żydów to mit i nieprawda.
A może warto zajrzeć do książki polskiego Żyda profesora Pawła Śpiewaka:
wiadomosci(*)it,wid,14382840,wiadomosc.html
historia.o(*)istoryczne-p-spiewak-recenzja/
www.google(*)0v7rqzoBa5JNvexVtT2AMA&cad=rja

>Żydzi w XIX wieku nie szkodzili Polsce, bo Polski nie było wtedy.
Ale wielce istotnym było wtedy poczucie odrębności narodowej i swoistości kultury polskiej. Przyczynili się do tego także polscy Żydzi, wśród nich uczeni o niebagatelnym dorobku. midrasz.home.pl/2002/maj/maj02_4.html

>Większość (ok.80%) Żydów polskich przed wojna to była biedota i proletariat, a nie żadni bogacze.Tylko 20 % było zamożnych.
Po roku 1918, niemal połowa Polaków pracowała w rolnictwie, natomiast przeważająca liczba Żydów była zatrudniona w handlu, przemyśle i wolnych zawodach. Dodać należy również, iż jeśli większość Polaków z sektora nierolniczego zatrudniona była w przemyśle to większość Żydów trudniła się handlem. Tym samym Żydzi w tej drugiej grupie zawodowej mieli względną przewagę. Schemat ten był typowy w ówczesnej Europie Środkowo - Wschodniej.

Wpływ Żydów na całość gospodarki Rzeczypospolitej tak widoczny w handlu, ilustrował ogólną regułę, że im bardziej był zacofany dany obszar, tym większą rolę odgrywał na nim handel żydowski. Tak więc w Galicji a szczególnie na Kresach Wschodnich , Żydzi stanowili warstwę kupiecką, podczas gdy w bardziej rozwiniętych centralnych regionach byli mniej widoczni.

Oprócz handlu, wpływ Żydów wyraźnie dostrzegalny był również w wolnych zawodach. W 1931 r. wśród lekarzy z prywatną praktyką Żydzi stanowili 56%. Wśród adwokatów, notariuszy oraz doradców prawnych procent ten wynosił - 33,5. Wśród dziennikarzy, wydawców oraz bibliotekarzy - 22%. Prywatni nauczyciele i wychowawcy - 43,3%. Wśród farmaceutów i laborantów - 24,1% stanowili Żydzi .
Ogólnie biorąc, ludność żydowską do połowy lat 30 - tych XX wieku określić można jako uboższą grupę warstwy średniej i proletariat, z liczebnie małą, ale o dużym znaczeniu bogatą burżuazją oraz inteligencją.

Profesor Janusz Żarnowski - badacz tego okresu ocenił, że burżuazja żydowska liczyła 100 000 osób (razem z pozostającymi na utrzymaniu zawodowo czynnych), drobna burżuazja - 2 000 000, klasa robotnicza - 700 000, wolne zawody i inteligencja - 300 000 .

Żydowski proletariat nie był, co warto podkreślić, proletariatem wielkich fabryk i kopalń. Składał się w większości z rzemieślników zatrudnionych w przemyśle lekkim. Typowy żydowski robotnik był krawcem, piekarzem lub szewcem, pracującym w małym warsztacie z kilkoma pracownikami, ale także często sam. Typowy żydowski "kupiec" był natomiast drobnym sklepikarzem lub właścicielem straganu na miejscowym targowisku. Pracował samodzielnie lu razem z całą rodziną. Ze wszystkich Żydów czynnych zawodowo w handlu w 1931 r. 78,6% pracowało samodzielnie i nie zatrudniało pracowników.

Dwa polskie powszechne spisy ludności w 1921 r. i w 1931 r. oprócz ciekawych danych demograficznych i ekonomicznych dostarczyły ponadto wyjątkowo interesujących i nad wyraz pouczających materiałów na niezmiernie ważny temat świadomości narodowej polskich Żydów.

Liczba Żydów w Polsce podana na wstępie dotyczyła "Żydów według religii". Obywateli polskich zapytano również o przynależność narodową (w 1921 r.) oraz język ojczysty (w 1931 r.). W spisie z 1921 r. narodowość żydowską zadeklarowało 2 044 637 Żydów, czyli 73,76% ogólnej liczby określonej na podstawie wyznania . Blisko jedna czwarta (ok. 25%) twierdziła natomiast, iż identyfikuje się z narodem polskim. Wśród tych, którzy podali narodowość polską byli tzw. zasymilowani Żydzi.


>Jak widać antysemityzm zaszczepiony Polakom przez hitlerowców rozkwita i ma się dobrze nawet 70 lat po śmierci Adolfa.
Antysemityzm istnieje co najmniej od czasów diaspory żydowskiej i jeżeli mamy mówić o jakimś tam go "zaszczepiającym", to podstawowym było chrześcijaństwo z Kościołem Katolickim na czele. Hitler (zresztą sam z domieszką krwi żydowskiej) dopiero się w ten nurt wszczepił. Zresztą tu jest podobnie do homoseksualizmu, iż najbardziej zwalczają go ci, którzy jakiś tam osobisty związek z nim mają. Nie każdy Żyd musiał zostać obrzezanym. A uświadomienie sobie swojej jakiejś tam żydowskości nie zawsze tak dobrze się kończy jak w literaturze: www.edukac(*)chowanie/item/284-cud-purymowy

@@@
.

#57
22-02-2016 18:03
 Ocena 3 na 3
Puszek Okruszek (73 punktów)Odp: Siema Izrael!
>Przyczynili się do tego także polscy Żydzi, wśród nich uczeni o niebagatelnym dorobku.
Jako gość, który całkiem nieźle zna polską literaturę (że tak nieskromnie powiem), zastanawiam się czasami, dlaczego XIX-wieczni autorzy mieli tak niewysokie mniemanie o Żydach. Proszę sobie przeczytać ,,Lalkę'' oraz ,,Placówkę'' Prusa, ,,Syzyfowe prace'' Żeromskiego i parę innych pozycji. No tak, wszyscy byli antysemitami!
>Antysemityzm istnieje co najmniej od czasów diaspory żydowskiej i jeżeli mamy mówić o jakimś tam go "zaszczepiającym", to podstawowym było chrześcijaństwo z Kościołem Katolickim na czele. (...)
Najpowszechniejszym lewackim łgarstwem jest obwinianie chrześcijaństwa o antysemityzm. Istniał on długo przed powstaniem chrześcijaństwa; właściwie to istniał wszędzie tam, gdzie pojawiali się Żydzi. W starożytnej Persji, na greckim Bliskim Wschodzie (proszę wyguglać coś o powstaniach Machabeuszy), istniał także w starozytnym Rzymie (proszę się dowiedzieć, dlaczego cesarz Klaudiusz wygnał Żydów z Rzymu). Mało znanym faktem jest to, że Rzymianie prześladowali chrześcijan nie dlatego, że byli oni chrześcijanimi w dzisiejszym tego słowa rozumieniu, lecz dlatego, że uważano ich za ,,jeszcze gorszych Żydów''.

#58
22-02-2016 20:25
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52276 punktów)Odp: Siema Izrael!
W odpowiedzi Puszek Okruszek
.
>Żydzi w XIX wieku nie szkodzili Polsce, bo Polski nie było wtedy.
Ale wielce istotnym było wtedy poczucie odrębności narodowej i swoistości kultury polskiej. Przyczynili się do tego także polscy Żydzi, wśród nich uczeni o niebagatelnym dorobku.
midrasz.home.pl/2002/maj/maj02_4.html

Antysemityzm istnieje co najmniej od czasów diaspory żydowskiej i jeżeli mamy mówić o jakimś tam go "zaszczepiającym", to podstawowym było chrześcijaństwo z Kościołem Katolickim na czele. Hitler (zresztą sam z domieszką krwi żydowskiej) dopiero się w ten nurt wszczepił. Zresztą tu jest podobnie do homoseksualizmu, iż najbardziej zwalczają go ci, którzy jakiś tam osobisty związek z nim mają. Nie każdy Żyd musiał zostać obrzezanym. A uświadomienie sobie swojej jakiejś tam żydowskości nie zawsze tak dobrze się kończy jak w literaturze: www.edukac(*)chowanie/item/284-cud-purymowy

>Jako gość, który całkiem nieźle zna polską literaturę (że tak nieskromnie powiem),
Jakoś mi się dotychczas wydawało, iż tym się chwalić nie trzeba. Nasze oczytanie dla inteligentnych ludzi w naszych tekstach jest widoczne.

> zastanawiam się czasami,
To, iż czasami się Pan zastanawia, to też jest czasami widocznym. Tyle, iż najbardziej liczy się efekt tego zastanawiania.

>dlaczego XIX-wieczni autorzy mieli tak niewysokie mniemanie o Żydach.
Trzeba by przeprowadzić analizy ich biografii i ich twórczości pod tym kątem. Mnie jakoś to mało interesuje, ale mogę powiedzieć na podstawie swojego niewielkiego - w stosunku do Paśkiego - oczytania, iż różnie z tym bywało.

> Proszę sobie przeczytać ,,Lalkę'' oraz ,,Placówkę'' Prusa, ,,Syzyfowe prace'' Żeromskiego i parę innych pozycji.
Ło cholera i są takie książki, a gdzie je można dostać? Gdy Pan jest w ich posiadaniu to może Pan zacytuje co ciekawsze fragmenty.

>No tak, wszyscy byli antysemitami!
No tak cała polska klasyka to antysemity.

Antysemityzm istnieje co najmniej od czasów diaspory żydowskiej i jeżeli mamy mówić o jakimś tam go "zaszczepiającym", to podstawowym było chrześcijaństwo z Kościołem Katolickim na czele. Hitler (zresztą sam z domieszką krwi żydowskiej) dopiero się w ten nurt wszczepił. Zresztą tu jest podobnie do homoseksualizmu, iż najbardziej zwalczają go ci, którzy jakiś tam osobisty związek z nim mają. Nie każdy Żyd musiał zostać obrzezanym. A uświadomienie sobie swojej jakiejś tam żydowskości nie zawsze tak dobrze się kończy jak w literaturze.
>Najpowszechniejszym lewackim łgarstwem jest obwinianie chrześcijaństwa o antysemityzm. Istniał on długo przed powstaniem chrześcijaństwa; właściwie to istniał wszędzie tam, gdzie pojawiali się Żydzi.
Gorzej, iż miejscowi antysemici, to nawet czytać ze zrozumieniem nie potrafią.

Dziwnym jest, iż Pan wie lepiej niż sam Kościół: "Uwagi dotyczą wersetu z Ewangelii Mateusza, w którym rozmaici antysemici usiłowali znaleźć sankcję religijną dla swojej postawy niewątpliwie niezgodnej z wiarą chrześcijańską. Chodzi o werset Mt 27, 25: 'cały lud zawołał: - Krew Jego na nas i na dzieci nasze'. Sobór powszechny Kościoła katolickiego piętnuje nadużywanie Słowa Bożego dla uzasadnienia antysemityzmu oraz odrzuca też dwa szczegółowe zarzuty, mające źródło w przytoczonym wersecie: jakoby Żydzi jako naród obarczeni byli odpowiedzialnością za śmierć Chrystusa oraz jakoby wskutek tego przestali być ludem wybranym, stali się zaś odrzuceni i przeklęci przez Boga".
Każdy z nas pisze tu na własną odpowiedzialność i sobie samemu świadectwo wydaje.

@@@
.

Arminius (25555 punktów)Twarde fakty - za twarde dla Pana Wenancjusza.
W odpowiedzi Arminius
"Proszę się odnieść do zaprezentowanych twardych faktów, liczb i procentów - przedstawionych przez rzetelnych historyków - a nie uprawiać pozamerytoryczne, przesycone emocjami i ideologią wodolejstwo".

Do Pana, Panie Wenancjusz uwaga jak powyżej także się odnosi. Dawanie mi minusa nie zmieni wymowy tych faktów. Prosze dać mi drugiego - i też się owe fakty nie zmienią. Jak się mają Pana elukubracje o mądrym i uczącym się Haimku do owych faktów? Co zrobić z Haimkiem, może nawet i mądrym, który swoją mądrość wykorzystywał do maltretowania innych na wielka skalę? Pan tak bardzo podziwia starszych braci w wierze. Czy owe sbeckie i bolszewickie procenty odoszące się do populacji żydowskiej także Panu imponują?


#60
22-02-2016 19:01
 Ocena 4 na 4
Irracja (4721 punktów)Odp: Siema Izrael!
W odpowiedzi Puszek Okruszek
>Najpowszechniejszym lewackim łgarstwem jest obwinianie chrześcijaństwa o antysemityzm. Istniał on długo przed powstaniem chrześcijaństwa; właściwie to istniał wszędzie tam, gdzie pojawiali się Żydzi. W starożytnej Persji, na greckim Bliskim Wschodzie (proszę wyguglać coś o powstaniach Machabeuszy), istniał także w starozytnym Rzymie (proszę się dowiedzieć, dlaczego cesarz Klaudiusz wygnał Żydów z Rzymu). Mało znanym faktem jest to, że Rzymianie prześladowali chrześcijan nie dlatego, że byli oni chrześcijanimi w dzisiejszym tego słowa rozumieniu, lecz dlatego, że uważano ich za ,,jeszcze gorszych Żydów''.<

... jednym słowem, wszędzie zachowywali się tak jak większość obecnej imigracji islamskiej. Nie próbowali i nie chcieli się integrować tworząc własne enklawy. Dbali tylko o własne interesy i w tym dążeniu często pomijając a nawet podkopując interesy kraju i społeczeństwa w którym żyli, skarżyli się na dyskryminację i żądali równych praw, jednocześnie uważali się za naród wybrany i sami mieli stosunek dyskryminacyjny do otaczającego społeczeństwa... itp, itd, etc...

... jednym tylko się różnili od współczesnej imigracji islamskiej. Nie siedzieli na tyłku czekając aż im się wszystko da. Potrafili ciężko pracować, i pracowali, co nieraz miało pozytywny wpływ na niektóre dziedziny życia...


... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...

1 2 3 4 5 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365