Racjonalista - Strona głównaDo treści
Moja filozofia życiowa

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
22-02-2016 18:13Max Golonko (1811 punktów)Moja filozofia życiowa
Moja filozofia życiowa

Cele:

Zdrowie, przyjemności fizyczne, przyjemności poznawcze, sport i zabawy sprawnościowe, działalność pożyteczna (społeczna, polityczna, artystyczna, wynalazcza i/lub dobre wychowywanie dziecka)

Zasady.

Nie przejmowanie się zagrożeniami (plan umiarkowanego przeciwdziałania), prestiżem (wyrozumiałość, niewstydliwość, szczerość) i niewzajemnością (zasada lustra)



_______________________________
Wynika z przemyśleń; praktyki i
literatury psychologicznej (sporo przeczytałem swego czasu).
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 Dalej..
Lodowy (1486 punktów)Odp: Moja filozofia życiowa
W odpowiedzi Max Golonko
>Cokolwiek miałbym wywnioskować od razu uprzedzę, że na boga w rozsądnej (i mądrej) filozofii życiowej miejsca nie ma.
>Zresztą 90% inteligentnych ludzi nie wierzy w boga i nie jest to korelacja przypadkowa! Tu masz dowód:
>bioslawek.(*)1_naukowcy_a_religia_w_usa.pdf
>Miłego wieczora
>
Ciekawy artykuł, ale nie ma w nim dowodu, że 90% inteligentnych ludzi nie wierzy.

#17
23-02-2016 09:11
 Ocena 2 na 2
ZaKotem (8733 punktów)Odp: Moja filozofia życiowa
W odpowiedzi Max Golonko
>>Aleosohozi?
>Chodzi o to, że znam sporo opracowań na temat psychologii potrzeb ludzkich (tu np. znany jest Obuchowski), dynamiki związków uczuciowych (tu np znany jest M.Plzak), oraz, po prostu, życiorysy ludzi. Ponadto umiem analizować informacje i wyciągać wnioski. Sam też jestem obiektem który przetestował na sobie (i stosuje) taką filozofię. I dokładnie taka filozofia życiowa, jaką proponuję, jest optymalna i racjonalna i daje najlepsze szanse na udane życie.

No dobra, to ile za to?


Wzruszają mnie nutrie.

#18
23-02-2016 09:44
 Ocena 1 na 1
Irracja (4721 punktów)Odp: Moja filozofia życiowa
W odpowiedzi Lodowy
>>Cokolwiek miałbym wywnioskować od razu uprzedzę, że na boga w rozsądnej (i mądrej) filozofii życiowej miejsca nie ma.
>>Zresztą 90% inteligentnych ludzi nie wierzy w boga i nie jest to korelacja przypadkowa! Tu masz dowód:
>>bioslawek.(*)1_naukowcy_a_religia_w_usa.pdf
>>Miłego wieczora
>>
>Ciekawy artykuł, ale nie ma w nim dowodu, że 90% inteligentnych ludzi nie wierzy.<

... po co Ci dowody w artykułach, czy gdzie indziej. Popatrz dookoła na rodzinę, sąsiadów, i resztę społeczeństwa (ze szczególnym uwzględnieniem polityków i kleru). Popatrzeć co robią i jak posytępują a później porównaj to z naukami kościoła i wzorcem jakim powinien być człowiek wierzący. To wystarczy by być pewnym, iż zdecydowana większość albo nie wierzy w Boga, albo ma go za idiotę... 😂


... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...

#19
23-02-2016 10:30
 Ocena 3 na 3
Lodowy (1486 punktów)Odp: Moja filozofia życiowa
W odpowiedzi Irracja
>... po co Ci dowody w artykułach, czy gdzie indziej.
Bo tak jest racjonalnie.
>Popatrz dookoła na rodzinę, sąsiadów, i resztę społeczeństwa (ze szczególnym uwzględnieniem polityków i kleru). Popatrzeć co robią i jak posytępują a później porównaj to z naukami kościoła i wzorcem jakim powinien być człowiek wierzący. To wystarczy by być pewnym, iż zdecydowana większość albo nie wierzy w Boga, albo ma go za idiotę... 😂
Wierzący czy niewierzący - nie zauważam różnicy w postępowaniu. Wszyscy borykają się z takimi samymi bolączkami. Wśród jednych i drugich znam wielu wartościowych ludzi.
Przekonanie, że jeśli ktoś jest wierzący to musi być idealny, albo jest niewierzący jest błędne.

#20
23-02-2016 12:20
 Ocena 5 na 7
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
Odp: Moja filozofia życiowa
>Moja filozofia życiowa

A moja:
wierz w co chcesz
nie bądź chujem
staraj się żyć szczęśliwie

każdy ma jakąś, i co z tego?


Słowo Ducha Prawdy: nie można o człowieku, który naucza rzeczy sprzecznych z logiką i racjonalnością mówić, że jest prawidłowo rozwinięty umysłowo.

Max Golonko (1811 punktów)Odp: Moja filozofia życiowa
W odpowiedzi Zielony Tygrys
Ale moja ma charakter zalecenia opartego na solidnej pracy (i sprawdzeniu w praktyce)
napisałem o tym pod kreską
(_______________________________)

Natomiast w Twojej wypowiedzi widzę dobry fragment.

Najpierw trzeba potrafić dbać o swoje życie i przyjemności (fizyczne i intelektualne), a dopiero wtedy (mając rezerwy czasu i energii) zabierać się za pomaganie innym lub wychowywanie dzieci. Naucz cieszyć się życiem, i wtedy pomóż czasem innym.

Miłego dnia

#22
23-02-2016 13:19
 Ocena 3 na 3
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
Odp: Moja filozofia życiowa
W odpowiedzi Max Golonko
>Ale moja ma charakter zalecenia opartego na solidnej pracy (i sprawdzeniu w praktyce)

Zalecenia dla innych? Nie jest to aby nazbyt pyszałkowate?
Rozumiem, że wierzysz, iż twoja filozofia jest tak dobra że każdy powinien ją stosować, ale to tylko twoja wiara. Nie zdziw się, gdy inni nie będą jej podzielać.


Słowo Ducha Prawdy: nie można o człowieku, który naucza rzeczy sprzecznych z logiką i racjonalnością mówić, że jest prawidłowo rozwinięty umysłowo.

#23
23-02-2016 13:21
 Ocena 1 na 1
Irracja (4721 punktów)Odp: Moja filozofia życiowa
W odpowiedzi Lodowy
... sorry, że nie wyczułeś kpiny i ironii...😆

... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...

#24
23-02-2016 16:53
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52270 punktów)Odp: Moja filozofia życiowa
W odpowiedzi Zielony Tygrys
.
Moja filozofia życiowa (...) Wynika z przemyśleń; praktyki i literatury psychologicznej (sporo przeczytałem swego czasu) (...) ma charakter zalecenia opartego na solidnej pracy (i sprawdzeniu w praktyce)
>Zalecenia dla innych?
To zrozumiałe, wystarczy odrobina zadufania i każdy, który parę książek przeczytał, już tak może.

>Nie jest to aby nazbyt pyszałkowate?
Wtedy należałoby przyjąć, iż np. każdy ksiądz jest pyszałkiem, a oni pouczają wiernych pełni pokory i dobrej woli.

>Rozumiem, że wierzysz, iż twoja filozofia jest tak dobra że każdy powinien ją stosować, ale to tylko twoja wiara.
Tylko wiara? Wiara góry przenosi!

>Nie zdziw się, gdy inni nie będą jej podzielać.
Aby coś racjonalnie, a nie tylko przez wiarę podzielać, to trzeba to najpierw poznać. Zaś do poznania trzeba przedstawić swoje poglądy w tak interesującej formie aby inni zechcieli je poznać, a po poznaniu ewentualnie część z nich przyswoić.
____________

Jak większość samodzielnie myślących ludzi w miarę oczytanych w naukowej i filozoficznej naturze przez lata zbudowałem sobie swój światopogląd, który może być też nazywany moją filozofią. Próbuję ją na naszym forum zaprezentować i zaciekawić czytelników przynajmniej niektórymi przemyśleniami:
www.racjon(*)rum.php/z,0/d,2/s,75136#w75692
www.racjon(*)m.php/z,0/d,5/s,493492#w493981
www.racjon(*).php/z,0/d,13/s,618781#w619812
Nie sądzę abym odniósł w tym większe sukcesy, choć zdecydowanie parę osób zainspirowałem do własnych krytycznych przemyśleń i uważam to za swój osobisty sukces.

Pozdrawiam.

@@@
.

#25
23-02-2016 17:39
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)Odp: Moja filozofia życiowa
Wiele lat temu przybłąkał się do mojego domu pies razy samej w sobie ...

#26
23-02-2016 19:36
 Ocena 4 na 4
KORUND (4922 punktów)Odp: Moja filozofia życiowa
>>Nie jest to aby nazbyt pyszałkowate?
>Wtedy należałoby przyjąć, iż np. każdy ksiądz jest pyszałkiem, a oni pouczają wiernych pełni pokory i dobrej woli.
-UHH.
>>Rozumiem, że wierzysz, iż twoja filozofia jest tak dobra że każdy powinien ją stosować, ale to tylko twoja wiara.
>Tylko wiara? Wiara góry przenosi!
-"Wiara nie przenosi gór, wznosi je tam, gdzie ich dotąd nie było" - F. Nietzsche

#27
23-02-2016 22:19
 Ocena-1 na 1
Max Golonko (1811 punktów)Odp: Moja filozofia życiowa
>To zrozumiałe, wystarczy odrobina zadufania i każdy, który parę książek przeczytał, już tak może.
Przeczytałem wtedy wszystkie dostępne książki z psychologii (najlepszych znanych psychologów), włącznie z książkami dostępnymi w bibliotece wydziału psychologii uniwersytetu.

Nie kilka raczej kilkadziesiąt.

Ponadto mam sporą wiedzę i jestem dość inteligentny czego dowody masz tutaj w dziale nauka.

Pozdrawiam
p.s.
A mówi, że B kłamie, B mówi że C kłamie, C mówi, że A i B kłamią. Kto mówi prawdę, a kto kłamie?
To zadanie dostałem na dogrywce (ustnej na ocenę maksymalną) na egzaminie z Logiki i Teorii Mnogości i dałem radę (w głowie) je szybko rozwiązać.

#28
24-02-2016 08:43
 Ocena 4 na 6
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
Odp: Moja filozofia życiowa
W odpowiedzi Max Golonko
Brawo Ty
Jednak nawet i to nie czyni cię autorytetem, na pewno nie na tym forum albowiem to nie jest forum zagubionych maluczkich.


Słowo Ducha Prawdy: nie można o człowieku, który naucza rzeczy sprzecznych z logiką i racjonalnością mówić, że jest prawidłowo rozwinięty umysłowo.

#29
24-02-2016 08:47
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)Odp: Moja filozofia życiowa
W odpowiedzi Max Golonko
>Przeczytałem wtedy wszystkie dostępne książki z psychologii (najlepszych znanych psychologów), włącznie z książkami dostępnymi w bibliotece wydziału psychologii uniwersytetu.
>Nie kilka raczej kilkadziesiąt.

Uboga ta uniwersytecka biblioteka

#30
24-02-2016 11:37
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52270 punktów)Odp: Moja filozofia życiowa
W odpowiedzi Max Golonko
.
Moja filozofia życiowa (...) Wynika z przemyśleń; praktyki i literatury psychologicznej (sporo przeczytałem swego czasu) (...) ma charakter zalecenia opartego na solidnej pracy (i sprawdzeniu w praktyce)
>Zalecenia dla innych?
To zrozumiałe, wystarczy odrobina zadufania i każdy, który parę książek przeczytał, już tak może.
>Nie jest to aby nazbyt pyszałkowate?
Wtedy należałoby przyjąć, iż np. każdy ksiądz jest pyszałkiem, a oni pouczają wiernych pełni pokory i dobrej woli.
>Rozumiem, że wierzysz, iż twoja filozofia jest tak dobra że każdy powinien ją stosować, ale to tylko twoja wiara.
Tylko wiara? Wiara góry przenosi!
>Nie zdziw się, gdy inni nie będą jej podzielać.
Aby coś racjonalnie, a nie tylko przez wiarę podzielać, to trzeba to najpierw poznać. Zaś do poznania trzeba przedstawić swoje poglądy w tak interesującej formie aby inni zechcieli je poznać, a po poznaniu ewentualnie część z nich przyswoić.

>Przeczytałem wtedy wszystkie dostępne książki z psychologii (najlepszych znanych psychologów), włącznie z książkami dostępnymi w bibliotece wydziału psychologii uniwersytetu.
Serdecznie Panu gratuluję. Cenię sobie ludzi oczytanych, tylko mam tu filozoficzną wątpliwość czy ilość zawsze przechodzi w jakość?

>Nie kilka raczej kilkadziesiąt.
Mnie z zakresu psychologii wystarczyło kilka czy kilkanaście, które starałem się zrozumieć oraz "przedyskutować"
(we własnych myślach) z autorami ich racje, ale anim psycholog, ani samodzielnie psychologii nie studiowałem. Książki dotyczące tej problematyki przestudiowałem - ot tak przy okazji, podobnie jak i z innych tematów - aby jako humanista lepiej zrozumieć człowieka.

>Ponadto mam sporą wiedzę i jestem dość inteligentny czego dowody masz tutaj w dziale nauka.
Czy na jakąkolwiek inteligencję oraz wiedzę potrzebne są dowody?
www.racjon(*)m.php/s,698309/z,0/d,3#w698755
www.racjon(*)m.php/s,698309/z,0/d,4#w698789
Czy sądzi Pan, iż jeżeli nie przedstawi tu dowodów swojej wiedzy i inteligencji, to nasi czytelnicy sami się na niej nie poznają? Ja jakoś tam w nią dotychczas nie wątpiłem, choć dowodów na nią nie szukałem. Ciekawy jestem czy zgadza się Pan z moim powiedzeniem, iż nikt nas nie skompromituje bardziej niż uczynimy to sami?

>p.s.
>A mówi, że B kłamie, B mówi że C kłamie, C mówi, że A i B kłamią. Kto mówi prawdę, a kto kłamie?
>To zadanie dostałem na dogrywce (ustnej na ocenę maksymalną) na egzaminie z Logiki i Teorii Mnogości i dałem radę (w głowie) je szybko rozwiązać.
Rozwiązał Pan?
adonai.pl/relaks/zagadki/?id=88
www.matematyka.pl/3341.htm
Ponownie gratuluję.
_______________

PS. Pan podzielił się swoją filozofią życiową, a ja przy okazji chciałem napomknąć o własnej i jednocześnie pokazać jak trudno własne przemyślenia sprzedać innym. Swój post zakończyłem stwierdzeniem: "Jak większość samodzielnie myślących ludzi w miarę oczytanych w naukowej i filozoficznej naturze przez lata zbudowałem sobie swój światopogląd, który może być też nazywany moją filozofią. Próbuję ją na naszym forum zaprezentować i zaciekawić czytelników przynajmniej niektórymi przemyśleniami: (...)
Nie sądzę abym odniósł w tym większe sukcesy, choć zdecydowanie parę osób zainspirowałem do własnych krytycznych przemyśleń i uważam to za swój osobisty sukces".
Myślę, iż Pan moją tezę potwierdził opowiadając znowu o własnej wielkości i nie odnosząc się wcale do moich niezbyt udolnych prób przekazania innym własnych przemyśleń - czyli naszej życiowej filozofii.

Pozdrawiam.

@@@
.

1 2 3 4 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365