 |
Przerażenie postaciami Jezusa Chrystusa i Pawła Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 27-02-2016 14:06 | Raider (25 punktów) | Przerażenie postaciami Jezusa Chrystusa i Pawła 0 na 2 | Od przedszkola do matury chodziłam na lekcję religii. Kiedy miałam 9 lat, ktoś mi kupił Biblię "dla wszystkich" na komunię. Ja miałam już w przedszkolu wątpliwości dotyczące religii. Nie mogłam zrozumieć, jak można opowiadać o kimś, kogo nie widać i nie słychać. Ta Biblia była teoretycznie dla dzieci, miała ilustracje, to były wyrwane fragmenty prawdziwej Biblii, ale niektóre rzeczy mnie już wtedy przeraziły, np. wypowiedź Ojca do Ewy ("w bólu będziesz rodzić dzieci") albo próba Abrahama (uderzyło mnie wtedy, że nie wahał się poświęcić swojego dziecka). W V klasie podstawówki, za namową katechetki, wzięłam udział w konkursie biblijnym, była do przeczytania Ewangelia wg Mateusza. Byłam przerażona wypowiedziami i samą postacią Jezusa Chrystusa. Irytował mnie i napawał strachem, i tak jest do dzisiaj. Nie mogę sobie z tym poradzić. Nie lubię Go, wręcz nienawidzę. Nie mogę zrozumieć, jak taka odrażająca postać, taki mizatrop mógł zostać uznany za Boga. Nie widzę tam żadnej wiary, nadziei, ani miłości. Najbardziej jednak przeraziły mnie wypowiedzi Jezusa dot. małżeństwa (Łk 20, 27-40). Przeraża mnie Sąd Ostateczny, przeraża powtórne przyjście Jezusa, nie chcę, żeby przychodził, nie chcę Go widzieć. Dlaczego Chystus tak negatywnie wypowiadał się o małżeństwach? Odrzuca mnie także fragment dot. tzw. "trzebieńców". Ten Jego język jest okropny, prostacki, mało wyrafinowany, nie ma w nim za grosz subtelności. Jeżeli małżeństwo jest takie złe, to dlaczego Jezus nie zakazał małżeństw? Jestem skołowana. Oburzają mnie wypowiedzi Pawła na temat wyższości dziewictwa nad małżeństwem. Nie ukrywam, że chciałabym kiedyś wyjść za mąż. Czy wobec tego moje pragnienia są mniej warte niż chęć wstąpienia do klasztoru? Czy mam się przez to czuć gorsza? Przecież gdyby nie związek kobiety i mężczyzny, to Pawła by nawet nie było i nie mógłby napisać tych swoich "mądrości". Przeraża mnie ten fragment, gdy Chrystus mówi o tym, że w przyszłości ludzie będą jako aniołowie. Czyżby zgodne małżeństwo, żyjące ze sobą kilkadziesiąt lat jest NIC niewarte dla Boga? Przeraża mnie wizja tych aniołów, tego, że nasze relacje, więzi, przestaną mieć znaczenie. Wyobrażam sobie taką wieczną mszę świętą, ludzie zbawieni wyglądają tak samo, żaden się od siebie nie różni, są wypranymi z uczuć aniołami-robotami. Jeżeli seks jest taki zły, to dlaczego Bóg to stworzył? Mógł tego nie stwarzać, oszczędziłby kłopotów sobie i ludziom. Jeżeli organy płciowe są takie złe, to czemu je stworzył? Wybaczcie mój post, ale musiałam się wyżalić. Pojawiły się u mnie myśli o ślubie, ale te fragmenty biblijne pokazały mi, że takie pragnienia są brudne i złe. Jestem zdezorientowana. Jak mam kiedyś w przyszłości wyjść za mąż, skoro Bóg uważa to za coś mało cennego? Błagam o słowo pokrzepienia, pocieszcie mnie jakoś, bo mój umysł choruje. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 Dalej..#1 5 na 5 | Drobner (19539 punktów) | Odp: Przerażenie postaciami Jezusa Chrystusa i Pawła | |
| Raider (25 punktów) | Odp: Przerażenie postaciami Jezusa Chrystusa i Pawła | To jest wszystko na poważnie pisane, więc oczekuję poważnych, uprzejmych, kulturalnych odpowiedzi. |
#3 4 na 4 | Drobner (19539 punktów) | Odp: Przerażenie postaciami Jezusa Chrystusa i Pawła | |
#4 4 na 4 | Andrzej Bogusławski (52278 punktów) | Odp: Przerażenie postaciami Jezusa Chrystusa i Pawła | . > To jest wszystko na poważnie pisane, więc oczekuję poważnych, uprzejmych, kulturalnych odpowiedzi.To, iż Szanowna Pani pisze na poważnie, nie jest jeszcze nawet najmniejszą przesłanką do stwierdzenia, iż jest poważne pisanie. Oczekiwania można mieć przeróżne. Ja na przykład mam oczekiwanie aby zaczynający publikować swoje wypowiedzi na tym portalu najpierw zapoznali się z "Wprowadzeniem", a dzieje się tak bardzo rzadko. Znalazła się Pani na forum racjonalistów i tego czego może Pani tu oczekiwać to krytycznej z racjonalistycznych pozycji intelektualnych oceny Pani wypowiedzi i wcale nie należy zakładać, iż będą one poważne, uprzejme i kulturalne. Powinna Pani zaś oczekiwać, iż będą sensowne i na temat. Warto pamiętać, iż jak bardzo by się nie starali Pani interlokutorzy ośmieszyć Panią, to nie dadzą rady dopóki nie uczyni tego Pani sama. Raczej nie należy się spodziewać, że gdy przedstawi się tu tekst proszący się wydrwienia, iż nikt nie skorzysta z takiego zaproszenia. @@@ . |
#5 1 na 1 | Raider (25 punktów) | Odp: Przerażenie postaciami Jezusa Chrystusa i Pawła | W takim razie proszę o usunięcie tego tematu. |
#6 1 na 1 | ZaKotem (8733 punktów) | Odp: Przerażenie postaciami Jezusa Chrystusa i Pawła | > Byłam >przerażona wypowiedziami i samą postacią Jezusa Chrystusa. Irytował mnie i napawał strachem, i tak >jest do dzisiaj. Nie mogę sobie z tym poradzić. Nie lubię Go, wręcz nienawidzę. Nie mogę zrozumieć, >jak taka odrażająca postać, taki mizatrop mógł zostać uznany za Boga.
Szczerze mówiąc, to Buka wydawała mi się znacznie bardziej przerażająca. Co konkretnie cię tak odraziło?
>Najbardziej jednak przeraziły mnie wypowiedzi Jezusa dot. małżeństwa (Łk 20, >27-40).
Można je uznać za mądre albo głupie, ale, na Boga, co w nich strasznego?
> Dlaczego Chystus tak negatywnie wypowiadał się o małżeństwach?
A wypowiadał się?
>Wyobrażam sobie taką wieczną mszę świętą, ludzie zbawieni wyglądają tak samo, żaden się od siebie >nie różni, są wypranymi z uczuć aniołami-robotami. Jeżeli seks jest taki zły, to dlaczego Bóg to >stworzył? Mógł tego nie stwarzać, oszczędziłby kłopotów sobie i ludziom. Jeżeli organy płciowe są >takie złe, to czemu je stworzył? Wybaczcie mój post, ale musiałam się wyżalić. Pojawiły się u mnie >myśli o ślubie, ale te fragmenty biblijne pokazały mi, że takie pragnienia są brudne i złe. Jestem >zdezorientowana. Jak mam kiedyś w przyszłości wyjść za mąż, skoro Bóg uważa to za coś mało cennego?
Sama wybrałaś sobie taką interpretację bardzo wieloznacznych słów. Należałoby zapytać, co też się w twoim umyśle dzieje, że takie masz skojarzenia. Co wiąże się z kolejną sprawą :
>Błagam o słowo pokrzepienia, pocieszcie mnie jakoś, bo mój umysł choruje.
Wiesz, że jak się choruje, to trzeba iść do lekarza?
Wzruszają mnie nutrie. |
#7 1 na 1 | Raider (25 punktów) | Odp: Przerażenie postaciami Jezusa Chrystusa i Pawła | Przepraszam, jeżeli kogoś uraziłam, moje teksty wynikają z mojej chorej wyobraźni, leczę się u psychiatry, zażywam leki i moja wyobraźnia czasem daje mi się we znaki. Proszę o usunięcie tego tematu. |
#8 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52278 punktów) | Odp: Przerażenie postaciami Jezusa Chrystusa i Pawła | . > W takim razie proszę o usunięcie tego tematu.Nie jestem moderatorem, a nawet gdybym był to nie widzę podstaw do jego usunięcia. Nie łamie Pani tu nigdzie "Regulaminu", co wcale nie znaczy, iż nie warto by było włożyć w swoje wypowiedzi trochę więcej wysiłku intelektualnego, a mniej na zasadną tu kpinę i tylko na to zwróciłem Pani uwagę. Miłego dnia. @@@ . |
#9 1 na 1 | Raider (25 punktów) | Odp: Przerażenie postaciami Jezusa Chrystusa i Pawła | Bardzo przepraszam wszystkich za moją wypowiedź, ale cierpię na różne zaburzenia, z których leczę się psychiatrycznie, dlatego proszę o wybaczenie za moje dosadne opisy. |
#10 2 na 2 | Duch Prawdy (14790 punktów) | Odp: Przerażenie postaciami Jezusa Chrystusa i Pawła | >Ja miałam już w przedszkolu wątpliwości dotyczące religii. Dotyczące fałszywej religii w instytucjonalnym kościelnym wydaniu. >Nie mogłam zrozumieć, jak można opowiadać o kimś, kogo nie widać i nie słychać. Ci ludzie wierzą, że opisy Boga sprzed tysięcy lat są prawdziwe, a nie wymyślone. >Ta Biblia była teoretycznie dla dzieci, miała ilustracje, to były wyrwane fragmenty prawdziwej Biblii, ale niektóre rzeczy mnie już wtedy przeraziły, np. wypowiedź Ojca do Ewy ("w bólu będziesz rodzić dzieci") albo próba Abrahama (uderzyło mnie wtedy, że nie wahał się poświęcić swojego dziecka). Te teksty zrodziły się z fałszywej wiary, że Boga należy kochać ponad wszystko, człowiek, który to napisał nie rozumiał, że życie jest najwyższą wartością. >Byłam przerażona wypowiedziami i samą postacią Jezusa Chrystusa. Irytował mnie i napawał strachem, i tak jest do dzisiaj. Nie mogę sobie z tym poradzić. Nie lubię Go, wręcz nienawidzę. Nie mogę zrozumieć, jak taka odrażająca postać, taki mizatrop mógł zostać uznany za Boga. Fałszywi ludzie wymyślają sobie takich bogów, którzy spełniają ich potrzeby, oczekiwania. Jego tatuś jest jeszcze gorszy, na szczęście to tylko postacie fikcyjne. >Nie widzę tam żadnej wiary, nadziei, ani miłości. Bo ich tam nie ma, lecz jest interes. >Najbardziej jednak przeraziły mnie wypowiedzi Jezusa dot. małżeństwa (Łk 20, >27-40). Przeraża mnie Sąd Ostateczny, przeraża powtórne przyjście Jezusa, nie chcę, żeby przychodził, nie chcę Go widzieć. Dlaczego Chystus tak negatywnie wypowiadał się o małżeństwach? To nie Chrystus się wypowiadał, lecz pisarz, autor Ewangelii. Kobiety nie były wówczas traktowane na równi z mężczyznami, były jak niewolnicy własnością mężczyzn, dlatego takie wypowiedzi pisarza. >Jeżeli małżeństwo jest takie złe, to dlaczego Jezus nie zakazał małżeństw? Ludzie w zależności od fałszywej kultury\fałszywej religii zakazują w prawie stanowionym takich czy innych związków chociaż nie mają do tego prawa. >Jestem skołowana. Oburzają mnie wypowiedzi Pawła na temat wyższości dziewictwa nad małżeństwem. Nie ukrywam, że chciałabym kiedyś wyjść za mąż. Czy wobec tego moje pragnienia są mniej warte niż chęć wstąpienia do klasztoru? Czy mam się przez to czuć gorsza? Masz się czuć lepsza, Twoje pragnienia są naturalne, a klasztory to fałszywy świat, wymysł fałszywych religii. >Czyżby zgodne małżeństwo, żyjące ze sobą kilkadziesiąt lat jest NIC niewarte dla Boga? Jest miłe Bogu. >Wyobrażam sobie taką wieczną mszę świętą, ludzie zbawieni wyglądają tak samo, żaden się od siebie nie różni, są wypranymi z uczuć aniołami-robotami. Nie wyobrażaj sobie życia po śmierci, żyj pełnią życia doczesnego. >Jeżeli seks jest taki zły, to dlaczego Bóg to stworzył? Stworzył bo seks z miłości jest dobry. >Jeżeli organy płciowe są takie złe, to czemu je stworzył? Są dobre, delikatne i piękne, dają kochankom przyjemność, szczęście, rozkosz, miłość i potomstwo. >Wybaczcie mój post, ale musiałam się wyżalić. Pojawiły się u mnie myśli o ślubie, ale te fragmenty biblijne pokazały mi, że takie pragnienia są brudne i złe. Są czyste i dobre, nie kieruj się tą starą książką, ona jest mieszanką plew z ziarnami, czytając odsiewaj... >Jestem zdezorientowana. Jak mam kiedyś w przyszłości wyjść za mąż, skoro Bóg uważa to za coś mało cennego? Gdyby Bóg uważał związek kobiety z mężczyzną za mało cenny nie stworzyłby mężczyzny. >Błagam o słowo pokrzepienia, pocieszcie mnie jakoś, bo mój umysł choruje. Zacznij myśleć to wyzdrowieje.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#11 2 na 2 | Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Przerażenie postaciami Jezusa Chrystusa i Pawła | Z tego co przeczytałem, wynika, że popełniasz kilka błędów "młodych" wierzących. Nie są to błędy poważne, ale w sumie mogą doprowadzić do przejścia w stan "zwątpienia", a potem w stan "niewiary".
1. Skupiasz się na szczegółach, a nie na sprawach zasadniczych. Liczne święte teksty, pojedyncze wypowiedzi, zdania, itd... bywają sprzeczne, straszne itd... To trochę jak z każdym pięknem. Gdy popatrzysz na genialne obrazy wspaniałych malarzy, to widzisz dzieło sztuki, gdy zrobisz zbyt duże przybliżenie, to zobaczysz "mazy" pędzlem. Dorosłe dziecko (np taka 30 letnia kobieta) kochające swoją matkę, gdy zacznie zwracać uwagę na to, że kilka razy w życiu dostała klapsa, albo nie dostała cukierka, albo dostała szlaban itd... to dojdzie do wniosku, że matka była okropna.
Na sprawę Boga, Jezusa, małżeństwa, miłości patrz włączając cały przekaz biblijny i naukę KK, a nie pojedyncze zdania, pojedynczych świętych. KK to złożony organizm.
2. Nie wszystko to, co jest w Biblii zapisane, było takie jak było. Wiemy, że były tłumaczenia, przeinaczenia, a nawet są prawdopodobne umyślne fałszerstwa. Duża część tekstów to metafory, nie należy brać wszytkiego dosłownie.
Dlatego też, Pismo trzeba czytać w kontekście całej nauki i całego przekazu, a nie wyrywkowo.
3. Sprawa małżeństwa.
Małżeństwo to koronacja związku kobiety i mężczyzny, to uświęcenie partnerstwa, to też zobowiązanie do miłości dla partnerów, w miłości boskiej. To wreszcie uświęcone piękno bycia razem, piękno seksu, płodności (to jak stawanie się Bogiem dającym życie), piękno wierności, poświęcenia dla partnera, dzieci.
To, co Ciebie tak martwi (Łk 20, 27-40), mnie cieszy. Słowa te bowiem interpretuję jako zapewnienie zmartwychwstania, życia w miłości, z innymi i z bogiem. Jezus mówi nam, że nasze życie tutaj na ziemi jest inne niż będzie te w niebie. Inne ale w miłości! Wyobraź sobie, że to co dziś czujesz do osób które kochasz, będziesz czuła do wszystkich, a oni do Ciebie?! To trudne do wyobrażenia, zgadzam się, ale tak to ma być.
W niebie nie będziemy żadnymi robotami, będziemy mieli wolną wolę, świadomość, uczucia.
Seks jest cudowny i piękny, jest ważnym elementem miłości do drugiego człowieka, wynika to z Biblii i nauki KK. Paweł mówił o tym, że czystość cielesna jest szczególną drogą i wyborem. To wynik tego, że w Kościele dużą wagę przywiązywano do dziewictwa. Paweł jednak nie jest wrogiem małżeństwa. Przeczytaj całość list do Koryntian 7(1) - 7(...). Poza tym, gdyby nawet tak odczytywać słowa Pawła, to miał on prawo do swojej oceny. Tymczasem:
"Ta dopiero jest kością z moich kości i ciałem z mego ciała! Ta będzie się zwała niewiastą, bo ta z mężczyzny została wzięta. Dlatego to mężczyzna opuszcza ojca swego i matkę swoją i łączy się ze swą żoną tak ściśle, że stają się jednym ciałem. Chociaż mężczyzna i jego żona byli nadzy, nie odczuwali wobec siebie wstydu." ( Księga Rodzaju 2:23 - 25).
"Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę. Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: Bądźcie płodni i rozmnażajcie się..." (KR 1:27-)
Cóż z tego wynika? Bóg nie widzi NIC złego w płodności (a zatem i seksie), ludzie w miłości w raju nie odczuwają nawet że są nadzy, nie ma zatem mowy o "złej" nagości.
Jan Paweł II mówił/pisał, że w seksualności człowiek jest podobny do Boga. W dwóch wymiarach: w chwilach otwarcia na drugą osobę i w zjednoczeniu z nią oraz w tajemnicy poczęcia nowego życia, w stwarzaniu nowego człowieka. Akt seksualny jest jednym z takich punktów kulminacyjnych bliskości, kiedy człowiek namacalnie doświadcza, że wykracza poza samego siebie i staje się jednością z drugim.
Zachęcam do zapoznania się z "Katechezami o małżeństwie" Wojtyły.
Podsumowując:
Interpretuj Biblię i naukę KK jako całość, nie wyrwane zdania lub opinie. Ciesz się miłością do chłopaka. Weź ślub, uprawiaj seks i ciesz się pełnią miłości do męża. W uczciwej, prawdziwej miłości będzie też Bóg. W seksie nie ma nic złego, seks to piękno, dopiero jednak w miłości z Bogiem jest najpełniejszy. A gdy popełnisz błąd, zwątpisz, zgrzeszysz, Bóg to zrozumie i wybaczy, jeśli tylko będziesz uczciwa wobec Niego. Gdy masz wątpliwości, poza pisaniem na ateistycznych forach, po prostu też pomódl się do Boga, poproś o mądrość, poradę. Prosząc o to boga staraj się w modlitwie poddać jego mądrości, bez gniewu, bez pretensji, z dobrą wolą przyjęcia tego, iż Bóg jest dobry i z cierpliwością.
Nie przejmuj się prześmiewcami, to najczęściej ślepcy, z marnymi szansami na cud.
Najbardziej śmieszą mnie lemingi w hełmach dociśniętych chomątem. |
#12 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52278 punktów) | Odp: Przerażenie postaciami Jezusa Chrystusa i Pawła | |
#13 2 na 2 | Spring (1174 punktów) | Odp: Przerażenie postaciami Jezusa Chrystusa i Pawła | Jeżeli wszystkie te "mądrości" religijne wydają ci się sprzeczne z rozumem, to po co w nie wierzysz?
|
#14 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52278 punktów) | Odp: Przerażenie postaciami Jezusa Chrystusa i Pawła | |
#15 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Przerażenie postaciami Jezusa Chrystusa i Pawła | Nie przejmuj się prześmiewcami, to najczęściej ślepcy, z marnymi szansami na cud.
Najbardziej śmieszą mnie lemingi w hełmach dociśniętych chomątem. |
1 2 3 4 5 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|