Racjonalista - Strona głównaDo treści
Deski nad Godłem Polski - profanacja?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
16-07-2016 20:47Starog-Chrystus-Howgh (359 punktów)Deski nad Godłem Polski - profanacja?
Ocena 4 na 4
Czy to już profanacja Godła Polski? - czy też dopiero nawalenie kupy nad Godłem i osadzenie w niej drewnianego symbolu, ową profanacją się stanie?



Pytanie zamieściłem w //ABC Racjonalisty// z uwagi na jego złożoność/wielowątkowość.
np. w/w zdjęcie może sugerować, że tzw. żołnierze wyklęci (AK) walczyli nie o swoją Ojczyznę i jej Godło ... lecz o "coś", co w ramach wewnątrz religijnego sporu (Symbolu-Godła) i tak byłoby najwyżej, niezależnie od strony "wygranej".

Wybaczcie ale ... dziwaczne fotografie inspirują do zadawania dziwacznych, może głupich? pytań:
Profanacja Godła Polski: tak czy nie ?
Profanacja wojaków z AK: tak czy nie ?

Profanacja intelektu Polaków? - patriotyzmu Polaków? , a może werbalna profanacja idei gatunku Homo Sapiens?

Ot tak tylko sobie zapytuje
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 Dalej..
szarley (54913 punktów)Odp: Deski nad Godłem Polski - profanacja?
W odpowiedzi piotr35
>W okopach nie ma ateistów, bo nie muszą zabijać by dojść własnych racji.

Idealni ludzie?

#17
18-07-2016 13:28
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Deski nad Godłem Polski - profanacja?

>A dewizą Armii Krajowej nie było między innymi zawołanie "Bóg, Honor, Ojczyzna" ?
Sugestywne to niezwykle. Więc walczono pierwej za Boga, później za Honor, a na końcu za Ojczyznę? A może taka kolejność wynika z uporządkowania wg. alfabetu?
>Nie znałem nikogo, kto walczył w szeregach AK, a więc nie wiem czym się kierowali składając przysięgę. Jednak z logicznego punktu widzenia jeżeli chcieli walczyć jako tako wyposażeni i dowodzeni ... to musieli złożyć przysięgę o określonej treści.

II Rzeczpospolita: - Dz. Rozk. 19/1928 por. 223. - Ustawa z 18 lipca 1924 o podstawowych obowiązkach i prawach szeregowych Wojska Polskiego, ogłoszono w jednolitym tekście jako załącznik do obwieszczenia ministra spraw wojskowych z 15 lipca 1927 - Dz.U. R. P. Nr 68 poz. 603:

Chrześcijanie - Przysięgam Panu Bogu Wszechmogącemu, w Trójcy Świętej Jedynemu być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczpospolitej Polskiej, chorągwi wojskowych nigdy nie odstąpić, stać na straży konstytucji i honoru żołnierza polskiego, prawu i Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej być uległym, rozkazy dowódców i przełożonych wiernie wykonywać, tajemnic wojskowych strzec, za sprawę Ojczyzny mej walczyć do ostatniego tchu w piersiach i w ogóle tak postępować, aby mógł żyć i umierać jak prawy żołnierz polski. Tak mi dopomóż Bóg i święta Syna jego męka. Amen.

Niechrześcijanie prócz mahometan - Przysięgam Bogu Wszechmogącemu być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczpospolitej Polskiej, chorągwi wojskowych nigdy nie odstąpić, stać na straży Konstytucji i honoru żołnierza polskiego, prawu i Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej być uległym, rozkazy dowódców i przełożonych wiernie wykonywać, tajemnic wojskowych strzec, za sprawę Ojczyzny mej walczyć do ostatniego tchu w piersiach i w ogóle tak postępować abym mógł żyć i umierać jak prawy żołnierz polski. Tak mi dopomóż Bóg. Amen.

Mahometanie - Przysięgam Panu Bogu Jedynemu być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczypospolitej Polskiej, chorągwi wojskowych nigdy nie odstąpić, stać na straży Konstytucji i honoru żołnierza polskiego, prawu i Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej być uległym, rozkazy dowódców i przełożonych wiernie wykonywać, tajemnic wojskowych strzec, za sprawę Ojczyzny mej walczyć do ostatniego tchu w piersiach i w ogóle tak postępować, abym mógł żyć i umierać jak prawy żołnierz polski. Bereetjum Mine Allachivy Veresulini illeclezine a hetdeteum minel masiurkine BilWałłagi, Tałłagi, Amin.


@@@
.

#18
18-07-2016 13:30
 Ocena 1 na 1
Jan Bednarski (1879 punktów)Odp: Deski nad Godłem Polski - profanacja?
>Trochę się rozpędziłeś. Ja napisałem znak/symbol obcej monarchii. A Watykan nie jest traktowany jako organizacja państwowa...

O ile mi wiadomo, krzyż jest symbolem nie tylko chrześcijaństwa, a nawet gdyby tak zawęzić jego znaczenie to do katolicyzmu i Watykanu wciąż daleko.

B. Russel tak definiował chrześcijanina:

"Sądzę jednak, że istnieją dwa artykuły wiary niezbędne dla każdego, kto mieni się chrześcijaninem. Pierwszy jest natury dogmatycznej, a mianowicie: powinno się wierzyć w Boga i nieśmiertelność. Jeśli ktoś nie posiada tej wiary, to nie sądzę, aby nazwa chrześcijanina była dla niego właściwa. Dalej, jak na to sam termin wskazuje, należy mieć pewne wierzenia dotyczące Chrystusa. Mahometanie, na przykład, wierzą również w Boga i nieśmiertelność, a jednak nie uznaliby się za chrześcijan. Wydaje mi się, że co najmniej trzeba wierzyć, iż Chrystus był, jeśli nie Bogiem, to w każdym razie najlepszym i najmędrszym z ludzi. Kto odmawia Chrystusowi tego minimum, ten nie ma, moim zdaniem, żadnego prawa mienić się chrześcijaninem."

Ja używam jeszcze prostszej definicji. Dla mnie warunkiem wystarczającym i koniecznym aby kogoś określić chrześcijaninem jest jego wiara, że Jeszua z Nazaretu jest Bogiem.

>Nie znałem nikogo, kto walczył w szeregach AK, a więc nie wiem czym się kierowali składając przysięgę. Jednak z logicznego punktu widzenia jeżeli chcieli walczyć jako tako wyposażeni i dowodzeni ... to musieli złożyć przysięgę o określonej treści.
>Upraszczając - albo Bóg i ręce na deski - albo proca i kamienie.

Ateiście, który swój pogląd ma zbudowany na przesłankach racjonalnych, a nie emocjonalnych wielkiej różnicy to nie powinno zrobić.
Poniżej zdjęcie z pogrzebu znanego ateisty (nie lewaka jeśli ktoś ma problemy z rozróżnieniem):



Wenancjusz:
>O takie wzniosłe cele walczyło AK. Z Bogiem i honorem na ustach. Zaraz zaraz. A co zrobić wtedy z Bch, z Armią Ludową? Przemilczanie tego faktu historycznego nie spowoduje wymazania go z kart historii.

Nawet u ówczesnych socjalistów ateizm nie był zbyt popularny i nawet w przysiędze Bch odwołanie do Boga znalazłem.
Ale tak jak pisałem - odnosiłem się do AK. Gdyby ktoś twierdził, że Armia Ludowa nie walczyła za krzyż i Boga to bym nie przeczył tylko cichutko siedział.

#19
18-07-2016 17:57
 Ocena 7 na 7
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Deski nad Godłem Polski - profanacja?
W odpowiedzi piotr35

Jan Bednarski - zawsze obiektywny. Bo wolny od wszelkich religii, w tym lewactwa.
Pan Bednarski ze swoją deklaracją bardzo mi przypomina ateistów komunistycznych.
www.racjon(*)m.php/z,0/d,3/s,579693#w579921
www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,648182#w648323
Ideologom się wydaje, iż gdy w imię swojego Boga odrzucają innych Bogów, to od wiary w bzdury wolnymi się stają, a mnie tam wszystko jedno w jaki zestaw głupot kto wierzy.

Tak ateiści, w okopach was nie ma. W ogóle w tamtych czasach wśród ludu ateizm nie był zbyt rozpowszechniony. Wystarczy, iż był racjonalizm na podobnym poziomie, a lewicowe poglądy na znacznie wyższym: wiersze.doktorzy.pl/bagnet.htm

___________

W tychże okopach nie ma również boga.
Czy Bóg jest, czy go nie ma, to przecież zależy tylko od wiary w to, że on jest. Można też wierzyć, iż go nie ma i z punktu widzenia racjonalizmu, to argument o tej samej sile. Zwyczajny argument wiary, która wiara silniejsza lub kto głośniej krzyczy, tego argumenty są mocniejsze.

>W okopach nie ma ateistów, bo nie muszą zabijać by dojść własnych racji.
Ateizm to przekonanie, iż bogowie (świat nadprzyrodzony) nie istnieją i może być różnie motywowane, także wiarą lub brakiem wiary. Nie każdy ateizm jest bardziej racjonalnym od teizmu. Samych form odrzucenia istnienia świata nadprzyrodzonego znamy wiele i nie ma sensu wrzucać wszystkich do jednego wora.
www.racjon(*).php/s,506302/z,0/d,17#w508110
Ale warto tu dodać, iż Nie wiem, kto co pisze, ale prawie wszystkie zbiorowe zbrodnie (prawie począwszy od seryjnych morderców) popełniono na skutek wiary w nadludzkie (nie koniecznie nadprzyrodzone) moce i własną misję, którą ma się do spełnienia. Każda wiara ogranicza intelektualnie (i moralnie), a im jest głębszą tym bardziej. Sceptyk - człowiek wątpiący nie popełni zbrodni w imię swego zwątpienia.

>James Morrow:
> "W okopach nie ma ateistów - to nie jest argument przeciwko ateizmowi, to argument przeciwko okopom."
W okopach było wiele osób za ateistów się uważających, a ja nie widzę potrzeby odbierania im przekonania, za które ginęli, tyle tylko, iż ich uzasadnienie przekonania było inne od np. mojego i jak sądzę racjonalistów. Oni święcie wierzyli, iż Boga nie ma, a mnie ani Bóg, ani świat nadprzyrodzony do zrozumienia istniejącej obiektywnie rzeczywistości nie jest w niczym potrzebnym, a zupełnie odwrotnie niepotrzebnie to rozumienie by komplikował.
www.racjon(*)m.php/z,0/d,8/s,708177#w708916
www.racjon(*)m.php/z,0/d,3/s,715560#w715827

@@@
.

Jan Bednarski (1879 punktów)Odp: Deski nad Godłem Polski - profanacja?
>manipulacja? ... tylko w jakim celu?, czy tylko napisać - żeby coś napisać?

Każdy kto nie jest skrajnie zideologizowany bez trudu zauważy, kto tu manipulacje kultywuje.
Przecież to już po samych plusikach widać jak dalece prawdą są słowa Schopenhauera:

"Tak samo postępujemy, jeżeli słuchacze należą do tej samej co my sekty, przeciwnik - zaś nie. Choćby jego teza była ze wszech miar słuszna, z chwilą gdy napotykamy, że jest sprzeczna ze wspólnymi interesami, wszyscy słuchacze będą uważać argumenty przeciwnika za słabe i marne, choćby były doskonałe, natomiast nasze za słuszne i trafne, choćby nawet były wyssane z palca; chór słuchaczy będzie nas głośno aklamował."

Państwa stanowisko przeważnie ma podłoże emocjonalne, nie racjonalne.
Co właśnie pięknie uwidacznia się w starciu ze skrzyżowanymi deskami.

"Sami słuchacze zaś przeważnie święcie wierzą, że głosowali z czystego przekonania, albowiem to, co jest dla nas niekorzystne , zazwyczaj wydaje się naszemu intelektowi absurdalne"

>Istotna jest treść tej przysięgi (którą usunąłeś), a nie to na czym kończyny kładzione były. A zatem pozwolę sobie dokończyć:
>- przysięgam być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczypospolitej Polskiej, stać nieugięcie na straży Jej honoru i o wyzwolenie Jej z niewoli walczyć ze wszystkich sil, aż do ofiary mego życia. (Prezydenta i Naczelnego Wodza możemy sobie darować)

Nie było to istotne dla tezy, którą tu dyskutujemy. A to że przysięga była tak obudowana odwołaniami do Boga o czymś świadczy. Każdy mógł sobie zajrzeć w źródło, które podałem, by zobaczyć nie tylko pełną treść przysięgi AK, ale także jej formy od czasów powstania kościuszkowskiego.

>... może chciałeś napisać - w okopach was nie było? Tyle, że pytanie nieco spóźnione, nie sądzisz?
>A dzisiaj ... w okopach Nas niema ... bo okopów nie ma
>Gdyby jednak powrócono do tej sztuki wojowania, to w tych okopach byliby wyłącznie ateiści.

Nie, chciałem to napisać jako ogólną zasadę na wojnie w naszej europejskiej kulturze, a w czasie pokoju można to rozumieć bardziej metaforycznie.

Uporządkujmy, podałeś tezę, że żołnierze AK za krzyż i Boga rzekomo nie walczyli.
Ja mam pogląd alternatywny, podałem argumenty:

1. Dewiza, która chyba najsilniej jest kojarzona z AK
2. Treść przysięgi AK

Jakieś konstruktywne kontrargumenty czy wycofujemy tezę ?

#21
18-07-2016 13:37
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)Odp: Deski nad Godłem Polski - profanacja?
>Trochę się rozpędziłeś. Ja napisałem znak/symbol obcej monarchii.

A poniżej piszesz o Watykanie i Stolicy Apostolskiej. I jedno i drugie ma swoje symbole Krzyża tam nie ma.

>A Watykan nie jest traktowany jako organizacja państwowa - Watykan to suwerenne Państwo-Miast

yyyyy?

>z organizacją polityczno-religijną Sancta Sedes (łac.) lub po włosku La Santa Sede,
>w Polsce zwaną nie wiedzieć czemu - Stolica Apostolska.

Wiele rzeczy, w tym także nazwy państw na polski tłumaczy się niezbyt precyzyjnie
Niejeden cieszyniak dowie się w Kielcach, że mieszka w Czechach

#22
18-07-2016 18:18
 Ocena 6 na 6
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Deski nad Godłem Polski - profanacja?
W odpowiedzi szarley
.
W okopach nie ma ateistów, bo nie muszą zabijać by dojść własnych racji.
>Idealni ludzie?
Ateizm może być różnie motywowanym, także głęboką wiarą i wówczas nie różni się od innych wiar religijnych, ale racjonalny ateizm odwołuje się do sceptycyzmu. A jak wiemy to prawie wszystkie zbiorowe zbrodnie (prawie począwszy od seryjnych morderców) popełniono na skutek wiary w nadludzkie (nie koniecznie nadprzyrodzone) moce i własną misję, którą ma się do spełnienia. Każda wiara ogranicza intelektualnie (i moralnie), a im jest głębszą tym bardziej. Sceptyk - człowiek wątpiący nie popełni zbrodni w imię swego zwątpienia. Tyle, iż biorą nas do wojska nie pytając o światopogląd, a i stanąć w obronie ojczyzny, czy ideałów też czasem się musi niezależnie od swojego stosunku do świata nadprzyrodzonego. Mamy tyle podziałów i na diabła nam jeszcze jeden.

@@@
.

#23
18-07-2016 18:47
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)Odp: Deski nad Godłem Polski - profanacja?
>a i stanąć w obronie ojczyzny, czy ideałów też czasem się musi niezależnie od swojego stosunku do świata nadprzyrodzonego.

Dlatego nie wierzę w słowa Piotra35
Cytat:
W okopach nie ma ateistów, bo nie muszą zabijać by dojść własnych racji.


Ateiści także miewają motywacje do wejścia w okopy.
To nie zależy od wiary lub niewiary.

Podłe jest to, że najczęściej w okopach giną ludzie, których batogiem do okopów zapędzono. Politycy i generałowie siedzą na dalekich tyłach...

"Twoja jest krew, a ich jest nafta!" , ale to nadal nie ma niczego wspólnego z religijnością lub jej brakiem

#24
18-07-2016 19:10
 Ocena 4 na 4
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Deski nad Godłem Polski - profanacja?
W odpowiedzi szarley
.
...biorą nas do wojska nie pytając o światopogląd, a i stanąć w obronie ojczyzny, czy ideałów też czasem się musi niezależnie od swojego stosunku do świata nadprzyrodzonego.
>Dlatego nie wierzę w słowa Piotra35
Cytat:
W okopach nie ma ateistów, bo nie muszą zabijać by dojść własnych racji.

>Ateiści także miewają motywacje do wejścia w okopy. To nie zależy od wiary lub niewiary. Podłe jest to, że najczęściej w okopach giną ludzie, których batogiem do okopów zapędzono. Politycy i generałowie siedzą na dalekich tyłach...
>"Twoja jest krew, a ich jest nafta!" , ale to nadal nie ma niczego wspólnego z religijnością lub jej brakiem.
Ja zgadzam się tu z Panem całkowicie. Pan Piotr, chyba niezbyt zręcznie zacytował, ale na pewno nie po to aby ktoś w to wierzył. Raczej po to abyśmy się zastanowili? Według mojej wiedzy w okopach świata było wiele osób za ateistów się uważających, a ja nie widzę potrzeby odbierania im przekonania, za które ginęli. Ideologom się wydaje, iż gdy w imię swojego Boga odrzucają innych Bogów, to od wiary w bzdury wolnymi się stają, a mnie tam wszystko jedno w jaki zestaw głupot kto wierzy.

@@@
.

#25
18-07-2016 19:03
 Ocena 2 na 2
Lilly Amina (4723 punktów)Odp: Deski nad Godłem Polski - profanacja?
W odpowiedzi Jan Bednarski

>Uporządkujmy, podałeś tezę, że żołnierze AK za krzyż i Boga rzekomo nie walczyli.
Walczyli przede wszystkim za Polskę. Wolną Polskę.
A że byli wierzący, no cóż... nobody's perfect.

#26
18-07-2016 21:41
 Ocena 1 na 1
Starog-Chrystus-Howgh (359 punktów)Odp: Deski nad Godłem Polski - profanacja?
W odpowiedzi szarley
>>Trochę się rozpędziłeś. Ja napisałem znak/symbol obcej monarchii.
>A poniżej piszesz o Watykanie i Stolicy Apostolskiej. I jedno i drugie ma swoje symbole Krzyża tam nie ma.

No tak ... a na szyi papy Franka wisi - cygaro


>>A Watykan nie jest traktowany jako organizacja państwowa - Watykan to suwerenne Państwo-Miasto
>yyyyy?

Szarley - przyjacielu drogi, człowiek dobrze wychowany, gdy sobie czknie, to zazwyczaj mówi (w tym przypadku pisze) ... przepraszam. Savoir vivre się kłania.

>>z organizacją polityczno-religijną Sancta Sedes (łac.) lub po włosku La Santa Sede,
>>w Polsce zwaną nie wiedzieć czemu - Stolica Apostolska.

>Wiele rzeczy, w tym także nazwy państw na polski tłumaczy się niezbyt precyzyjnie
>Niejeden cieszyniak dowie się w Kielcach, że mieszka w Czechach

I tu się z Tobą zgadzam, lecz przyznasz, że to ... zwyczajnie GUPIE.
.

Starog-Chrystus-Howgh (359 punktów)Odp: Deski nad Godłem Polski - profanacja?
W odpowiedzi Jan Bednarski
>>Trochę się rozpędziłeś. Ja napisałem znak/symbol obcej monarchii. A Watykan nie jest traktowany jako organizacja państwowa...
>O ile mi wiadomo, krzyż jest symbolem nie tylko chrześcijaństwa, [...]

To akurat oczywista oczywistość - jest też symbolem(znakiem) przejazdu kolejowego -
jedno i wielotorowego ... zależnie od ilości desek.
Nie bardzo jednak rozumiem, co to ma do przedmiotowego wątku.

>B. Russel tak definiował [...]

Nie cytuj proszę B. Russela bo taka komplementacja wręcz onieśmiela mnie i peszy ... albowiem jam skromna istota jest ... i aż na takie pochwały zupełnie niezasługująca.
Niemniej dziękuję bardzo.
.

Starog-Chrystus-Howgh (359 punktów)Odp: Deski nad Godłem Polski - profanacja?
W odpowiedzi Jan Bednarski
>Państwa stanowisko przeważnie ma podłoże emocjonalne, nie racjonalne.
>Co właśnie pięknie uwidacznia się w starciu ze skrzyżowanymi deskami.

Aaa, tu Cie boli. Zapewniam, że doszukujesz się złośliwości(szyderstwa?) tam gdzie go nie ma.
Opisałem to, co zobaczyłem. Gdybym na fotografii zobaczył skrzyżowane patyki lub belki też opisał bym to, co widzę ... czyli patyki lub belki. Aczkolwiek pomieszczenie na foto. wydaje się zbyt małe(niskie) jak na belki. Co innego sala Sejmu ... ooo, tam belki spokojnie się zmieszczą, czego w najbliższym czasie spodziewać się można, a przynajmniej wykluczyć nie można.

>Uporządkujmy, podałeś tezę, że żołnierze AK za krzyż i Boga rzekomo nie walczyli.
Nic podobnego, żadnej tezy nie stawiałem. Zadałem za to dwa proste pytania, na które nie zdecydowałeś się odpowiedzieć. Strach? brak własnego zdania? wpojony(wbity?) nawyk do posiłkowania się debilnymi cytatami?

>Ja mam pogląd alternatywny, podałem argumenty:
>1. Dewiza, która chyba najsilniej jest kojarzona z AK
>2. Treść przysięgi AK

>Jakieś konstruktywne kontrargumenty czy wycofujemy tezę ?
Oczywiście, ale najsampierw:
1. Odpowiedz wprost na dwa pytania z pierwszej części mojego tematu ... tak lub nie.
2. Udowodnij, udokumentuj ... lub w jakikolwiek inny sposób wykaż, że wierzysz.
(przedmiotem lub podmiotem wierzenia/wiary może być cokolwiek co sobie wymyślisz. Znajdź sposób aby udowodnić Starog-Chrystusowi i pozostałym Forumowiczom ... ba! całej ludzkości, że potrafisz przekazać innym swoje myśli.)
Gra warta wysiłku - powodzenie oznacza nagrodę Nobla, no i Starog-Chrystusa.

Powodzenia.
.

Jan Bednarski (1879 punktów)Odp: Deski nad Godłem Polski - profanacja?
>Oczywiście, ale najsampierw:
>1. Odpowiedz wprost na dwa pytania z pierwszej części mojego tematu ... tak lub nie.

Zdecydowanie w kontekście upamiętniania patriotyzmu tamtych czasów:
nie, nie

>2. Udowodnij, udokumentuj ... lub w jakikolwiek inny sposób wykaż, że wierzysz.

A co to znaczy wierzyć ? Na ten temat można by całe książki pisać.
Prawdopodobnie nie wykonuje takiej czynności - choć to zależy od definicji.

Absolutnie do niczego nie jestem przekonany na dosłowne 100%.

>(przedmiotem lub podmiotem wierzenia/wiary może być cokolwiek co sobie wymyślisz.

Naturalnie. Ja wiem tyle ze swego doświadczenia, że prości ludzie wprost ubóstwiają we wszystko, jak to określiłeś "wierzyć" ale takie zachowania zdarzają się i na tym forum:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,710119#w710220
www.racjonalista.pl/forum.php/s,709811#w710556
(co z początku mnie nawet zaskoczyło)
Tacy ludzie mają wielkie uznanie dla wszelkich autorytetów i bezgranicznie wierzą w to co im powiedzą - wszystko jedno czy to naukowiec czy proboszcz.
Ich cechą wspólną jest przede wszystkim to, że sami nie potrafią obronić swych racji tylko wszystko zwalają na autorytet owego "proboszcza".

>Znajdź sposób aby udowodnić Starog-Chrystusowi i pozostałym Forumowiczom ... ba! całej ludzkości, że potrafisz przekazać innym swoje myśli.)
>Gra warta wysiłku - powodzenie oznacza nagrodę Nobla, no i Starog-Chrystusa.
>Powodzenia.

"Jeśli spostrzegamy, że zaczynamy przegrywać, to możemy zastosować dywersję tzn. rozpoczynamy nagle mówić o czymś zupełnie innym, jak gdyby to należało do rzeczy i było argumentem przeciwnym."

Tak, byleby nie odpowiedzieć na argumenty można też zacząć pieprzyć bez sensu.

#30
19-07-2016 02:23
 Ocena 1 na 1
Jan Bednarski (1879 punktów)Odp: Deski nad Godłem Polski - profanacja?
>>Państwa stanowisko przeważnie ma podłoże emocjonalne, nie racjonalne.
>>Co właśnie pięknie uwidacznia się w starciu ze skrzyżowanymi deskami.
>Aaa, tu Cie boli. Zapewniam, że doszukujesz się złośliwości(szyderstwa?) tam gdzie go nie ma.

Tak, komunistycznego ateistę zapewne boli to najbardziej.

Nikt mnie nigdzie nie zaszufladkuje i swojej narracji mi nie będzie narzucał.

>Opisałem to, co zobaczyłem. Gdybym na fotografii zobaczył skrzyżowane patyki lub belki też opisał bym to, co widzę ... czyli patyki lub belki. Aczkolwiek pomieszczenie na foto. wydaje się zbyt małe(niskie) jak na belki. Co innego sala Sejmu ... ooo, tam belki spokojnie się zmieszczą, czego w najbliższym czasie spodziewać się można, a przynajmniej wykluczyć nie można.

A jednak. Te deski poruszają nawet "ateistę".

>>Uporządkujmy, podałeś tezę, że żołnierze AK za krzyż i Boga rzekomo nie walczyli.
>Nic podobnego, żadnej tezy nie stawiałem. Zadałem za to dwa proste pytania, na które nie zdecydowałeś się odpowiedzieć. Strach? brak własnego zdania? wpojony(wbity?) nawyk do posiłkowania się debilnymi cytatami?

No więc ustosunkuj się do tej tezy teraz. Bo ja Twój post zinterpretowałem tak, jakbyś chciał uzasadniać swoje racje przy pomocy tak przyjętej tezy.

1. Weźmy tezę, że żołnierze AK walczyli pod patronatem Boga i krzyża na który przysięgali. (przyjmijmy w tej postaci żeby nie wprowadzać już podwójnych zaprzeczeń)
2. Więc co w tym dziwnego, że na uroczystości ich upamiętniających krzyż jest obecny.
W Kielcach dla upamiętnienia Żydów też w przestrzeni publicznej postawili wielki pomnik który przedstawia Menore.
Mi ten pomnik (choć zapewne lewacy go postawili) zupełnie by nie wadził.

Więc określ jasno, żeby już nie pozostawić miejsca na wykręcanie kota ogonem czy zgadzasz się z tezą 1. Bo napisałeś coś, co sugeruje że jej przeczysz:
>zdjęcie może sugerować, że tzw. żołnierze wyklęci (AK) walczyli nie o swoją Ojczyznę i jej Godło ... lecz o "coś"

Jeśli zaś zgadzasz się z tezą 1 to być może będziesz chciał atakować przejście 1 -> 2 więc dla wygody dodałem numeracje.
Jeśli nie zgadzasz się, wciąż czekam na kontrargumenty.

>Oczywiście, ale najsampierw:

Oczywiście, wszyscy którzy czytają debilne rozprawki Schopenhauera wiedzą, że gdy sprawa przyjmuje zły obrót, czym prędzej trzeba jej kierunek zmienić.

Dlatego odpowiem w oddzielnym poście. Tu zrobimy rozgałęzienie dyskusji i tu będę Cię stale odsyłał jeśli będziesz uparcie przeczył tezie 1 a nie będziesz potrafił podać kontrargumentów do moich argumentów na temat:
1. Dewizy
2. Przysięgi

Czekam na kontrargumenty lub przyjęcie tezy 1.

1 2 3 4 5 6 7 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365