Racjonalista - Strona głównaDo treści
Żyjemy w świecie stworzonym.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
25-07-2016 17:42Duch Prawdy (14788 punktów)Żyjemy w świecie stworzonym.
Fizyk teoretyczny Michio Kaku twierdzi, że są doskonałe fizyczne argumenty na to, iż żyjemy w świecie stworzonym przez uniwersalną, niewyobrażalną inteligencję.
"Jak sądzimy, umysł Boga to kosmiczna muzyka strun wybrzmiewająca przez złożoną z 11 wymiarów nadprzestrzeń"
pl.wikipedia.org/wiki/Michio_Kaku
www.fronda(*)tworzony-przez-boga,75674.html
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Abdullah (1241 punktów)
>Fizyk teoretyczny Michio Kaku twierdzi, że są doskonałe fizyczne argumenty na to, iż żyjemy w
>świecie stworzonym przez uniwersalną, niewyobrażalną inteligencję.
>"Jak sądzimy, umysł Boga to kosmiczna muzyka strun wybrzmiewająca przez złożoną z 11 wymiarów
>nadprzestrzeń"
>pl.wikipedia.org/wiki/Michio_Kaku
>www.fronda(*)tworzony-przez-boga,75674.html

Pokaz zrodlo - nie fronde - bo froda zrodla tez nie podala. Michio Kaku publikuje duzo na Youtubie - wiec zadowolimy sie filmem ktory nagral w ktorym mowi to co Fronda mu w usta wsadza.
szczegolnie ten fragment jest istotny "Żyjemy w świecie stworzonym podług zasad przez niewyobrażalną inteligencję" a takze fragment gdy mowi o "prymitywne półpromienne tachiony"
25-07-2016 21:50 
 Ocena 2 na 2
Pan Leming (674 punktów)
>zadowolimy sie filmem ktory nagral w ktorym mowi to co Fronda mu w usta wsadza.

"Bóg może być matematykiem". "Jak sądzimy, umysł Boga to kosmiczna muzyka strun wybrzmiewająca przez złożoną z 11 wymiarów nadprzestrzeń" jest z www.youtube.com/watch?v=jremlZvNDuk Co do "Żyjemy w świecie stworzonym podług zasad przez niewyobrażalną inteligencję" to nie wiem, ale o "prymitywnych pół-promiennych tachionach rozpisują się za granicą jako o czymś co nie padło: blog.drwile.com/?p=14864 aroyking.w(*)o-kaku-proven-that-god-exists/ PS: Swoją drogą to urocze, gdy wierzący powołują się na autorytety naukowe.

www.focus.pl/przyroda/kto-wrobil-lemingi-11157
25-07-2016 22:17 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14788 punktów)
>PS: Swoją drogą to urocze, gdy wierzący powołują się na autorytety naukowe.
Naukowcy kontra ateiści 1 : 0

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
26-07-2016 01:35 
 Ocena 3 na 3
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>> Michio Kaku publikuje duzo na Youtubie - wiec zadowolimy sie filmem ktory nagral w ktorym mowi to co Fronda mu w usta wsadza.<<

Może wzięli to stąd?
www.youtube.com/watch?v=0YOoRvNK5wk
Ale tam on wyraźnie rozróżnia boga czyniącego cuda i wysłuchującego modlitwy od boga jako to najbardziej podstawowe prawo przyrody.
A w swojej książce "Hiperprzestrzeń" w rozdz.9 "Przed stworzeniem" rozprawia się z dowodami na istnienie boga, jakimi szermowali teologowie.
Pamiętajmy, że we Frondzie jest mniej prawdy niż w Prawdzie moskiewskiej.
26-07-2016 03:31 
 0 na 2
Jan Bednarski (1879 punktów)
>A w swojej książce "Hiperprzestrzeń" w rozdz.9 "Przed stworzeniem" rozprawia się z dowodami na istnienie boga, jakimi szermowali teologowie.

Są jeszcze ludzie dla których liczy się prawda. Ale tego żaden lewacki ateista nie zrozumie, co najwyżej ateista "szlachetny" jak to określił Kołakowski.

Co to za problem być zwolennikiem jakiejś tezy, ale obalać błędne argumenty ją rzekomo potwierdzające ?
I. Kant też rozprawiał się z dowodami teologów po czym wymyślił swój dowód.

Schopenhauer, który doskonale znał filozofie Kanta ostrzega:
"Na przykład ktoś podaje ontologiczny dowód istnienia Boga, który to dowód bardzo łatwo daje się zbić. W taki właśnie sposób zły adwokat może przegrać dobrą sprawę."

Swoją drogą, pytanie do wierzących: w jaki sposób idea Boga daje wam pocieszenie ? Jak to implikuje nieśmiertelność duszy albo sens istnienia ?
26-07-2016 04:27 
 Ocena 1 na 1
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>Swoją drogą, pytanie do wierzących: w jaki sposób idea Boga daje wam pocieszenie ? Jak to implikuje nieśmiertelność duszy albo sens istnienia ?<<

Uważam, że jest to odwrócenie kolejności pojęć.
Bardziej podstawowym pojęciem jest pojęcie duszy, a wtórnym pojęcie boga. W końcu oprócz buddyzmu we wszelkich religiach i wierzeniach występuje dusza. Najpierw wymyślono duszę, a potem inne duchy, z których jednego uznawano za najważniejszego.
Wg. teologii katolickiej dusza decyduje o samoświadomości. pl.wikipedia.org/wiki/Dusza_(teologia_katolicka)
A skoro samoświadomość daje się wyjaśnić na gruncie psychologii, a w szczególności kognitywistyki, to mamy rozwiązany problem ze wszelakimi duchami; złymi, dobrymi, świętmi i jakie by tam jeszcze wymyślać.
26-07-2016 05:22 
 Ocena 1 na 1
Jan Bednarski (1879 punktów)
>Uważam, że jest to odwrócenie kolejności pojęć.
>Bardziej podstawowym pojęciem jest pojęcie duszy, a wtórnym pojęcie boga. W końcu oprócz buddyzmu we wszelkich religiach i wierzeniach występuje dusza. Najpierw wymyślono duszę, a potem inne duchy, z których jednego uznawano za najważniejszego.

Ja początków religii bardziej bym upatrywał w takim metafizycznym przejęciu nad istnieniem rzeczywistości.
Nawet gdyby udało się wszystko wyjaśnić, czy nie dziwi Cię, że świat po prostu jest ?
"Dlaczego jest raczej coś niż nic ?"

Pierwsi, aby to wyjaśnić wprowadzają pojęcie Boga bez definicji.
Drudzy twierdzą, że to nic nie wyjaśnia itd.

Drudzy dziwią mnie chyba bardziej, bo na jakiej podstawie coś mówią o nieokreślonym obiekcie ?

>Wg. teologii katolickiej dusza decyduje o samoświadomości. pl.wikipedia.org/wiki/Dusza_(teologia_katolicka)

Ja używam pojęcia duszy w znaczeniu ja = (samo)świadomość = dusza.
pl.wikipedia.org/wiki/Dusza_(filozofia)
Przy czym nie zakładam odgórnie, że jest niematerialna lub nieśmiertelna.
Wielu ateistów używało koncepcji duszy w tym znaczeniu np. Nietzsche , więc nie wydaje mi się za uzasadnione odrzucanie tego pojęcia tylko ze względu na to, że zostało przejęte przez jakąś religie.

Nieprawdą jest, że koncepcją duszy próbowano załagodzić lęk przed śmiercią na zasadzie myślenia życzeniowego.
Bo np. w ST dusza jest śmiertelna (i Świadkowie Jehowy do dzisiaj się tego wersetu trzymają):

"Żywi wiedzą przynajmniej tyle, że umrą, podczas gdy umarli nie wiedzą już nic. Nie mogą liczyć na żadną zapłatę, bo zaginęła o nich wszelka pamięć."
(Księga Koheleta 9:5)


Moim zdaniem pojęcie duszy wprowadzono po prostu z konieczności. Bo tak naprawdę nie wiemy co takiego szczególnego jest w mózgu i nazywamy to "coś" roboczo duszą.
Nowożytna nauka ograniczyła ten obszar do mózgu, ale w starożytności też tak przypuszczano:

Grecy przypuszczali, że bezpostaciowa postać duszy może mieć coś wspólnego tylko z postaciową ich zdaniem formą mózgu. Jednakże dusza do tej pory nie była jeszcze spostrzegana jako siedlisko myśli, te zaś swe źródło miało wg jednych koncepcji, w sercu, wg innych, w płucach.

Zamiast słowa dusza można używać świadomość jeśli ktoś woli, bo brzmi bardziej po świecku.
Dla mnie to synonimy.

A sama idea Boga-Stwórcy powstała z tej metafizycznej refleksji o której napisałem wcześniej.

>A skoro samoświadomość daje się wyjaśnić na gruncie psychologii, a w szczególności kognitywistyki, to mamy rozwiązany problem ze wszelakimi duchami; złymi, dobrymi, świętmi i jakie by tam jeszcze wymyślać.

???
Poproszę o opracowania to wyjaśniające.
Jestem informatykiem-programistą. Chętnie stworzę coś samoświadomego.

A tak na poważnie istnieją nawet całkiem solidne argumenty przeciw materialistycznym próbom redukcji umysłu.


I jeszcze drugie pytanie do wierzących: Dlaczego uważacie brak wiary w Boga za coś niemoralnego ?
(mam tu na myśli tych wierzących, którzy tak uważają czyli np chrześcijan)
04-08-2016 03:16 
 Ocena 4 na 4
polepszacz (672 punktów)
(zablokowany)

>Są jeszcze ludzie dla których liczy się prawda. Ale tego żaden lewacki ateista nie zrozumie, co najwyżej ateista "szlachetny" jak to określił Kołakowski.

Proszę uzasadnić i udowodnić bełkotliwą tezę o bezrozumnym lewackim ateiście.
25-07-2016 18:57
 Ocena 10 na 10
Jacholek (5699 punktów)
Spokojnie, spokojnie, nie ma żadnego naukowego dowodu istnienia Boga. Tak jak z faktu że Einstein sądził jakoby " Bóg nie gra w kości" nie wynikało iż Einstein dowodził jego istnienia. Szczegółowo jest to dyskutowane na YouTube www.youtube.com/watch?v=CQcvhmPfvU4
Oczywiście wszystkie ośrodki propagandy religijnej rzuciły się na te przenośnie językowe Michio Kaku podczas gdy zazwyczaj nie powołują się na naukę i metody myślenia naukowego.
26-07-2016 11:47 
 Ocena 5 na 5
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)
.
>Oczywiście wszystkie ośrodki propagandy religijnej rzuciły się na te przenośnie językowe Michio Kaku podczas gdy zazwyczaj nie powołują się na naukę i metody myślenia naukowego.
Naginanie opisu rzeczywistości do własnych potrzeb jest starą metoda wszelkich fideistów. Już jako dziecko usłyszałem o wielkim bezbożniku Wolterze, który na łożu śmierci się nawrócił. I ten mit zainspirował mnie do zainteresowania się ludźmi zmieniającymi całkowicie swój światopogląd i jak na razie nie spotkałem ani jednego udokumentowanego przypadku nawrócenia człowieka posiadającego przemyślany światopogląd, w którym idea Boga nie jest do niczego potrzebną, z racjonalnego na fideistyczny teizm.
www.racjon(*)m.php/z,0/d,7/s,589997#w591127
www.racjon(*)m.php/z,0/d,6/s,573743#w575180
www.racjon(*)m.php/z,0/d,7/s,573743#w575620

@@@
.
Duch Prawdy (14788 punktów)
>Spokojnie, spokojnie, nie ma żadnego naukowego dowodu istnienia Boga.
I chwała Bogu! Nieuważnie przeczytałeś wątek, Michio Kaku nic nie mówi o dowodach, ale o doskonałych fizycznych argumentach.

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
26-07-2016 14:01 
 Ocena 3 na 3
Jacholek (5699 punktów)
>I chwała Bogu! Nieuważnie przeczytałeś wątek, Michio Kaku nic nie mówi o dowodach, ale o doskonałych fizycznych argumentach.

Jeśli (ponoć) ktoś twierdzi iż ma argumenty na to że Świat jest stworzony przez boga to nie traktuje tego jako dowodu na jego istnienie ? Jeśli tak to tym lepiej ale szum w Internecie się podniósł jakoby "Scientist Michio Kaku Finally Proves God Exist" : www.austra(*)kaku-finally-proves-god-exist/ Do tego się więc odniosłem.
wsx666 (1067 punktów)
>Fizyk teoretyczny Michio Kaku twierdzi, że są doskonałe fizyczne argumenty na to, iż żyjemy w
>świecie stworzonym przez uniwersalną, niewyobrażalną inteligencję.
>"Jak sądzimy, umysł Boga to kosmiczna muzyka strun wybrzmiewająca przez złożoną z 11 wymiarów
>nadprzestrzeń"
>pl.wikipedia.org/wiki/Michio_Kaku
>www.fronda(*)tworzony-przez-boga,75674.html

Fizykiem teoretykiem może być KAŻDY ! Ja jako fizyk teoretyk twierdzę, że jest dokładnie na odwrót. To my stworzyliśmy w naszych umysłach "stwórcę". Poza tym idąc ścieżką twórców, musimy szukać twórcy twórcy i tak bez końca, co jest kompletnie pozbawione sensu.


Jeżeli nie realizujesz swoich marzeń, na pewno znajdzie się ktoś, kto Cię zatrudni do realizacji swoich.
26-07-2016 08:28 
 Ocena 2 na 2
Jarek,Diana.Junak (695 punktów)

>Fizykiem teoretykiem może być KAŻDY !

Wcale nie. Potrzebna jest uczelnia i etat i znajomości
Ciekawe za to są Japońskie zależności socjologiczne i powody dla których publikuje się te chece o strunach.
Duch Prawdy (14788 punktów)
>te chece o strunach.
www.youtube.com/watch?v=pnvrFJsbaTg

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
27-07-2016 08:56 
 Ocena 1 na 1
Jarek,Diana.Junak (695 punktów)
>>te chece o strunach.
>www.youtube.com/watch?v=pnvrFJsbaTg
>Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...
>
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.


Bardzo fajnie to gościu prowadzi, gratulacje.

"Chece o strunach" to było w sensie "nie traktuje teorii superstrun na równi z
teorią kwantów (czy reszty dobrze określonych teorii)". Zobaczymy co wyjdzie ze snu fizyków o teori ostatecznej.
Duch Prawdy (14788 punktów)
www.robert(*)si-sie-do-innego-wszechswiata/

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
darzec (676 punktów)
(zablokowany)
>Fizyk teoretyczny Michio Kaku twierdzi, że są doskonałe fizyczne argumenty na to, iż żyjemy w
>świecie stworzonym przez uniwersalną, niewyobrażalną inteligencję.

Skoro jest to fizyk teoretyczny to może każdą teorię propagować. Teoretycznie to wszystko jest możliwe. Nie jest to nic nowego żadna rewelacja, bo wszystkie religie z założenia są teoretyczne i takimi pozostaną na wieki wieków amen.
Jan Bednarski (1879 punktów)
>Fizyk teoretyczny Michio Kaku twierdzi, że są doskonałe fizyczne argumenty na to, iż żyjemy w
>świecie stworzonym przez uniwersalną, niewyobrażalną inteligencję.
>"Jak sądzimy, umysł Boga to kosmiczna muzyka strun wybrzmiewająca przez złożoną z 11 wymiarów
>nadprzestrzeń"

Powoływanie się na prestiż naukowca bądź nauki to nie jest czasem argument z autorytetu ?

www.racjonalista.pl/forum.php/s,716675

.
26-07-2016 17:27 
 Ocena 1 na 1
darzec (676 punktów)
(zablokowany)

>Powoływanie się na prestiż naukowca bądź nauki to nie jest czasem argument z autorytetu ?

Dokładnie tak kolego. Najprostszym tego przykładem są eksperci smoleńscy i ich nauka, a właściwie jej brak.
Jan Bednarski (1879 punktów)
>Dokładnie tak kolego. Najprostszym tego przykładem są eksperci smoleńscy i ich nauka, a właściwie jej brak.

pełna zgoda
Sam miałem to napisać przy najbliższej okazji.
astrofoton (199 punktów)
(zablokowany)
>Fizyk teoretyczny...

no i wystarczy.

Coś dla lingwistów/polonistów:

to był tzw. oksymoron;

a teraz pytanie: co to jest matematyk teoretyczny?

To jest tautologia, czyli popularnie: masło maślane.
04-08-2016 20:54 
 Ocena 2 na 2
polepszacz (672 punktów)
(zablokowany)

>to był tzw. oksymoron;
>a teraz pytanie: co to jest matematyk teoretyczny?
>To jest tautologia, czyli popularnie: masło maślane.

Kolejny pisany przez Ciebie nonsens. Przykro czyta się Twoje wypowiedzi.
ateate (82 punktów)
I nikt nie zabrania mu tego twierdzić
tarkos (10757 punktów)
>Fizyk teoretyczny Michio Kaku twierdzi, że są doskonałe fizyczne argumenty na to, iż żyjemy w
>świecie stworzonym przez uniwersalną, niewyobrażalną inteligencję.
Czy owa inteligencja powinna dojść do podobnego wniosku, iż jej świat został stworzony przez wyższą inteligencję?
>
darzec (676 punktów)
(zablokowany)

>Czy owa inteligencja powinna dojść do podobnego wniosku, iż jej świat został stworzony przez wyższą inteligencję?
>>
>
Brawo Tak można w nieskończoność
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Jeśli zna się inne wypowiedzi Kaku to oczywiste jest to, że słowa "Bóg" mógł użyć jedynie jako metafory i to niczego nie wnosi.
Duch Prawdy (14788 punktów)
>Jeśli zna się inne wypowiedzi Kaku to oczywiste jest to, że słowa "Bóg" mógł użyć jedynie jako metafory i to niczego nie wnosi.
Co dla wierzącego w swoją rację oczywistym jest, dla racjonalisty oczywistym nie jest.

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
27-07-2016 11:39 
 Ocena 4 na 4
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
No właśnie. Ktoś kto wierzy we własną rację zignoruje pozostałe wypowiedzi Kaku, a racjonalista woli je sprawdzić, zestawić z tymi i wyciągnąć wnioski.

Weźmy np ten cytat:
"Einstein zadawał sobie często pytanie, czy Bóg stwarzając Wszechświat, miał jakiś wybór. Według teoretyków superstrun, jeśli wymagamy unifikacji teorii kwantowej i ogólnej teorii względności, Bóg nie miał wyboru. Uważają oni, że sama spójność zmusiła Boga do stworzenia takiego właśnie Wszechświata."

Metafora jest tu widoczna na pierwszy rzut oka. Skoro Bóg nie miał wyboru to nie był Bogiem, a to co Kaku nim nazywa to procesy odpowiadające za powstanie świata w obecnym kształcie.
05-08-2016 09:39 
 Ocena 1 na 1
darzec (676 punktów)
(zablokowany)

> "Einstein zadawał sobie często pytanie, czy Bóg stwarzając Wszechświat, miał jakiś wybór. Według teoretyków superstrun, jeśli wymagamy unifikacji teorii kwantowej i ogólnej teorii względności, Bóg nie miał wyboru. Uważają oni, że sama spójność zmusiła Boga do stworzenia takiego właśnie Wszechświata."Metafora jest tu widoczna na pierwszy rzut oka. Skoro Bóg nie miał wyboru to nie był Bogiem, a to co Kaku nim nazywa to procesy odpowiadające za powstanie świata w obecnym kształcie.

Nie ma co się powoływać na autorytet Einsteina jeśłi chodzi o istnienie boga, bo w tej dziedzinie nie ma autorytetów. Każdy autorytet naciąga w swoją stronę, w to co wierzy lub nie. Ja np. nie wierzę, ale tylko dlatego, że dla mnie jest to nieracjonalne, a nie dlatego, że jakiś autorytet tak twierdzi.
Duch Prawdy (14788 punktów)
>Nie ma co się powoływać na autorytet Einsteina jeśłi chodzi o istnienie boga, bo w tej dziedzinie nie ma autorytetów. Każdy autorytet naciąga w swoją stronę, w to co wierzy lub nie. Ja np. nie wierzę, ale tylko dlatego, że dla mnie jest to nieracjonalne, a nie dlatego, że jakiś autorytet tak twierdzi.
Słusznie,
a ja np. wierzę itd...

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365