 |
Tajemnica 13 października 1917 r., czyli koniec świata ateistów. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 15-10-2016 17:04 | Baltic Council Think Tank (-10 punktów) | Tajemnica 13 października 1917 r., czyli koniec świata ateistów.
-1 na 3 | Opowieśc ta zaczyna się w na początku XX wieku. Masoneria opanowała Portugalię i w roku 1915 ogłosiła Lizbonę pierwszą ateistyczną stolicą świata. Ci dzielni ludzie w imię zapewne postępu i naukowego światpoglądu, a przy tym wyzwoleni z kajdan chrześcijanskiej moralności, rozpoczęli prześladowania Kościoła Katolickiego - duchowych i zwykłych ludzi. Wymordowali pewną liczbę księży, świeckich, a rodzinę królewską - wymordowali co do nogi. Następnie wypędzili Prymasa i co bardziej opornych biskupów. Niestety pojawił się problem. Trójka małych wiejskich dzieci (7-10 lat), z,, zabitej deskami" wioski Cova da Iria, twierdziła, że ma nadprzyrodzone wizje duchowej istoty, która określiła siebie, jako Matka Boża Róźańcowa. Dzieci były głupiutkie i niewykształcone.13.07.1917r. dzieci przekazały, że 13.10.1917 r.,będzie wielki cud, aby wszyscy uwierzyli w objawienia. Masoneria pokazała swoje prawdziwe oblicze (mówi się o niej, jako kościele szatana) i zamiast zapewnić jak najwięcej ludzi na tej oczywistej kompromitacji wiary, wysłała armię, żeby zatrzymać ludzi. Mimo tego 70 tys. ludzi z najbardziej oddalonych części kraju przybyło na spotkanie, w tym prasa i ateiści, żeby wyśmiać ciemnych katolików, którzy uwierzyli wieśniakom, którym NIE WIERZYŁY nawet ich rodziny, jak np.Łucji.Lało paskudnie. Ludzie byli przemoczeni i powstały kałuże. Nagle chmury się rozeszły i słońce zaczęło wirować, a potem przybliżać się do ziemii i spadać, jak meteoryt, co wywołało panikę. Cała ta kpina z praw rządzących układem słonecznym i fizyką trwała aż 10 minut. Nikt nie mógł mieć złudzeń. Dodatkowo od słońca w tym czasie wszyscy wyschli, a kałuże zniknęły(!!!), co często pomija się w krytycznych opisach tych zdarzeń. Tysiące ludzi wtedy uwierzyło.Następnego dnia opisywały to wszystko gazety, a ateizm w Portugalii przepadł. Dziś, po 98 latach od tego faktu,jest bardzo wiele opisów tego zdarzenia. Mnie osobiście najbardziej podobają się rozpaczliwie próby wytłumaczenia go (racjonalizacji) w Wikipedii. Z faktami się nie dyskutuje.Można przyznać, że się ich nie rozumie i jest to uczciwe. To co się wydarzyło to fakt, kosmos padł na kolana przed,, Matką Bożą Różańcową", którą Ktościół czci, jako ukoronowaną po śmierci ziemskiej na Królową Nieba i Ziemi. Co z tego wynika dla nauki, dla państw, dla UE i dla ONZ i dla nas? Nie narzucam odpowiedzi. Niech każdy sam myśli. Swoją drogą, warto powołać komisję ONZ do zbadania tego cudu. W końcu okazało się, że żyjemy w Matrix-e i nic z tym nie robimy. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 Dalej..| Baltic Council Think Tank (-10 punktów) | Odp: Tajemnica 13 października 1917 r., czyli koniec świata ateistów. | Zdecydowanie, była to grupa iluzjonistów trzymających Słońce. Podarujmy sobie te mity. Dzieci powiedziały skąd miała pochodzić natura zjawiska.Koniec wątku.
Zmuszam do naukowego myślenia |
#47 1 na 1 | Drobner (19539 punktów) | Odp: Tajemnica 13 października 1917 r., czyli koniec świata ateistów. | |
#48 2 na 2 | tarkos (10757 punktów) | Odp: Tajemnica 13 października 1917 r., czyli koniec świata ateistów. | > .. nim doszło do objawień w Fatimie zostały one "zapowiedziane" na stronach co najmniej czterech najbardziej poczytnych dzienników w Portugalii. Lizboński "Diário de Notícias" pisał o nich już 10 marca, czyli na dwa miesiące przed pierwszymi objawieniami, które miały miejsce 13 maja. Główna gazeta w Porto, "O Primeiro de Janeiro", na dwa dni przed pierwszymi wydarzeniami w Fatimie opublikowała ich "zapowiedź" na pierwszej stronie. Dodatkowo informacje o tym, że 13 maja wydarzy się coś "ważnego" opublikowano w dwóch innych gazetach wydawanych w tym mieście: "Jornal de Notícias" oraz "Liberdade".Ciekawe kto zamieszczał w prasie zapowiedzi cudów (bo przecie nie dzieci).. > |
#49 1 na 1 | tarkos (10757 punktów) | Odp: Tajemnica 13 października 1917 r., czyli koniec świata ateistów. | > .. wydziela bardzo wielkie ilości energii cieplnej, w ciągu 10 minut powodując odparowanie kałuż i wyschnięcie odzieży 70 tys. LUDZI.I przy tym nie powoduje np. wyschnięcia oczu, bo te zachowują 'pełną sprawność'. > Odpowiedź naukowca: gwiazda, na Ziemi- Słońce. Cud, że nikogo nie popatrzyło...Tak. To cud. Nie ma innego wyjaśnienia. > |
| Baltic Council Think Tank (-10 punktów) | Odp: Tajemnica 13 października 1917 r., czyli koniec świata ateistów. | > >.. nim doszło do objawień w Fatimie zostały one "zapowiedziane" na stronach co najmniej czterech najbardziej poczytnych dzienników w Portugalii. Lizboński "Diário de Notícias" pisał o nich już 10 marca, czyli na dwa miesiące przed pierwszymi objawieniami, które miały miejsce 13 maja. Główna gazeta w Porto, "O Primeiro de Janeiro", na dwa dni przed pierwszymi wydarzeniami w Fatimie opublikowała ich "zapowiedź" na pierwszej stronie. Dodatkowo informacje o tym, że 13 maja wydarzy się coś "ważnego" opublikowano w dwóch innych gazetach wydawanych w tym mieście: "Jornal de Notícias" oraz "Liberdade".> Ciekawe kto zamieszczał w prasie zapowiedzi cudów (bo przecie nie dzieci)..> >Cud wydarzył się 13 października, a nie maja. Zostawmy to. Jutro też wydarzy się coś ważnego. Łatwo się z takich ogólnych wpisów wytłumaczyć.Swoją drogą kto umieszcza w Gazecie takie artykuły: jutro wydarzy się coś ważnego? Chyba, że autor był pobożny i miał dar prorokowania lub z kimś takim miał kontakt, ale to nie jest tu istotne.Apropos proroctwa. W ksiąźce "Siostra Łucja mówi o Fatimie" jest mowa o tym, że jedno z dzieci, tj. Hiacynta, przepowiedziała wybuch kolejnej wojny, w której zginie bardzo dużo ludzi i prawie wszyscy pójdą do piekła. Dlatego zostawmy przepowiednie w Fatimie, bo wtedy będziecie Państwo lepiej spać...
Zmuszam do naukowego myślenia |
| Baltic Council Think Tank (-10 punktów) | Odp: Tajemnica 13 października 1917 r., czyli koniec świata ateistów. | > >>>Swoją drogą, warto powołać komisję ONZ do zbadania tego cudu.> >Uważam, że Polska Akademia Nauk powinna wysłać do Cova da Iria wyprawę naukową i opracować raport.> A Sejmowa Komisja Śledcza nie wystarczy?> Albo Podkomisja już istniejącej Komisji?> Drobner-ewicz, AntoniKomisja jest na wypadek jakby się okazało, że zbudowaliśmy swoją cywilizację w czyimś ogródku i - jak jest mowa w objawieniach fatimskich- ten Ktoś czuje się bardzo zniewaźony "porządkami",które tu zrobiliśmy. Pamiętamy,że wg Biblii, już raz ten Ktoś zrobił opcję zerową (wykasowanie cywilizacji - potop, którego ślady dość łatwo znaleźć) i drugi raz może to też zrobić. Wolałbym żeby to zbadać.Zostawmy jednak te tematy. Zbadać trzeba, bo nauka tego wymaga.
Zmuszam do naukowego myślenia |
#52 2 na 2 | Drobner (19539 punktów) | Odp: Tajemnica 13 października 1917 r., czyli koniec świata ateistów. | > Pamiętamy,że wg Biblii, już raz ten Ktoś zrobił opcję zerową (wykasowanie cywilizacji - potop, którego ślady dość łatwo znaleźć) i drugi raz może to też zrobić.#1 Hmmm. Biblistą czy teologiem też nie jesteś, jak widzę z Twojej nieznajomości Pisma. Nie bardzo też wiadomo, czy naprawdę jesteś wierzący. Aż tak nie wierzyć własnemu Bogu - to już bluźnierstwo! > Zbadać trzeba, bo nauka tego wymaga.Moim zdaniem, stosunek nauki do "cudu słońca" jest właściwy i adekwatny do rangi tego zjawiska. #2 > ... potop, którego ślady dość łatwo znaleźć...Wnioskuję więc, że geologiem też nie jesteś, hydrologia również odpada, meteorologia także. Historyk z Ciebie żaden, archeologa to pewnie nawet na oczy nie widziałeś. W galopującym tempie dajesz dowody swojej ignorancji w wielu dziedzinach. Masz coraz mniej gałęzi, w których mógłbyś zrobić 'doktorat'. No, chyba że doktorat honoris causa. Może w WSKSiM? Drobner, przedpotopowy |
#53 1 na 1 | tarkos (10757 punktów) | Odp: Tajemnica 13 października 1917 r., czyli koniec świata ateistów. | > .. zostawmy przepowiednie w Fatimie, bo wtedy będziecie Państwo lepiej spać...OK, niech się tym zajmują mieszkańcy Fatimy. Ich cuda - ichnia sprawa (nie nasze małpy, nie nasz cyrk). Dziękuję Panu za wyjaśnienia i odłączam od tematu. > |
#54 2 na 2 | piotr35 (1843 punktów) | Odp: Tajemnica 13 października 1917 r., czyli koniec świata ateistów. | >Cud wydarzył się 13 października, a nie maja
Chcesz powiedzieć, ze to cudowne ukazanie się mateczki 13 maja 1917 (w którym to dniu było rzekome pierwsze objawienie dzieciom) nie jest dla ciebie cudem?
Dotarło do ciebie wreszcie, ze owo rzekome objawienie zostało najpierw zapowiedziane 2 dni wcześniej w 4 portugalskich gazetach przez grupę niezłych cwaniaków? Wykorzystali do swej sztuczki najpierw głupiutkie wiejskie dziatki, a potem ta zaraza rozszerzyła się na takich naiwniaków jak ty? Dotarło?
Widziałeś może mnóstwo zdjęć z owego październikowego "cudu", na które owe gazety wysłały swoich fotoreporterów, a owi fotoreporterzy nie zrobili zdjęć "cudu", tylko obfotografowali dokładnie rozmodlonych, klęczących naiwniaków? Jaki normalny fotograf robi pilnie zdjęcia ludzi, gdy tuz nad jego głową "spada" na Ziemię Słońce? Dotarło?
|
| Baltic Council Think Tank (-10 punktów) | Odp: Tajemnica 13 października 1917 r., czyli koniec świata ateistów. | > >Cud wydarzył się 13 października, a nie maja> Chcesz powiedzieć, ze to cudowne ukazanie się mateczki 13 maja 1917 (w którym to dniu było rzekome pierwsze objawienie dzieciom) nie jest dla ciebie cudem?> Dotarło do ciebie wreszcie, ze owo rzekome objawienie zostało najpierw zapowiedziane 2 dni wcześniej w 4 portugalskich gazetach przez grupę niezłych cwaniaków? Wykorzystali do swej sztuczki najpierw głupiutkie wiejskie dziatki, a potem ta zaraza rozszerzyła się na takich naiwniaków jak ty?> Dotarło?> Widziałeś może mnóstwo zdjęć z owego październikowego "cudu", na które owe gazety wysłały swoich fotoreporterów, a owi fotoreporterzy nie zrobili zdjęć "cudu", tylko obfotografowali dokładnie rozmodlonych, klęczących naiwniaków? Jaki normalny fotograf robi pilnie zdjęcia ludzi, gdy tuz nad jego głową "spada" na Ziemię Słońce?> Dotarło?> Pan spróbuje aparatem z początku XX wieku, bez żadnych przesłon, zrobić zdjęcia ruszającego się słońca, to się Panu wiele wyjaśni...Nawet gdyby to zdarzenie przewidział Mojżesz, to nic nie zmienia - nauka akademicka przed nim klęka. Tym bardziej anonse w stylu,, coś ważnego " nic nie znaczą. Niestety nie jest Pan wymagającym rozmówcą i nie będę pisał tu truizmów. Pozdrawiam Time is up (anglistą też nie jestem, znowu kolejna okazja do doktoratu minęła.. 
Zmuszam do naukowego myślenia |
#56 1 na 1 | Drobner (19539 punktów) | Odp: Tajemnica 13 października 1917 r., czyli koniec świata ateistów. | > Pan spróbuje aparatem z początku XX wieku, bez żadnych przesłon, zrobić zdjęcia ruszającego się słońca, to się Panu wiele wyjaśni... Cytat:Dostrzegłem wtedy, że przypomina ono dysk o bardzo wyraźnej obwódce, świetlisty, jednak nie rażący w oczy. (...) Ciekawe jest to, że każdy mógł wpatrywać się w źródło światła, domniemaną gwiazdę i czuć bijące od niej ciepło, nie uszkadzając sobie oczu. infra.org.(*)imy-cud-czy-bliskie-spotkanie-Czytałeś to? Cytowałem wcześniej: www.racjonalista.pl/forum.php/s,725561#w725690Można się domyślać, że opis 'cudu' znasz wyłącznie z gazetek parafialnych. Miłej kontynuacji błogiej lektury 'religijnej prasy naukowej'. Drobner z innej czytelni |
#57 2 na 2 | Drobner (19539 punktów) | Odp: Tajemnica 13 października 1917 r., czyli koniec świata ateistów. | > Pan spróbuje aparatem z początku XX wieku, bez żadnych przesłon, zrobić zdjęcia ruszającego się słońca, to się Panu wiele wyjaśni...Proszszsz.... Cytat:Można? Można... I co teraz? To jest bardzo kształcąca fotografia. Trzeba tylko zmusić do naukowego myślenia... samego Think Tanka. Drobner, aparat |
| Baltic Council Think Tank (-10 punktów) | Odp: Tajemnica 13 października 1917 r., czyli koniec świata ateistów. | > >Pan spróbuje aparatem z początku XX wieku, bez żadnych przesłon, zrobić zdjęcia ruszającego się słońca, to się Panu wiele wyjaśni...> Proszszsz....> Cytat:> Można? Można...> I co teraz?> To jest bardzo kształcąca fotografia.> Trzeba tylko zmusić do naukowego myślenia... samego Think Tanka.> Drobner, aparat> Przekonuje mnie ta data i godzina w rogu zdjęcia..., ale może.. Nie ma co deliberować. Jak to powiedział Abraham do wołającego z piekła bogacza, który prosił, aby posłał Łazarza do jeszcze żyjących braci, aby się opamiętali i nie grzeszyli, bo skończą w Piekle: "choćby i kto z umarłych powrócił- nie uwierzą"...Smutne, bardzo smutne, a dla wielu tragiczne. Miłego dnia...70 tys ludzi widziało, co widziało. Jeszcze w latach 60. dawało na ten temat wywiady w Tv. Wraz z upływem czasu jednak będzie coraz mniej przekazów ustnych i w końcu ateiści zakwestinują wszystko. Mam jednak dla was pocieszenie. Matka Boża, wg " widzących" ukazująca się w Medjugorie obiecała,że na koniec objawień pojawi się tam nie ręką ludzką uczyniony znak. Oczywiście, jeśli np. Piorun wypali tam w skale kilkumetrowy, idealny krzyż, to wy powiecie,, przypadek", a ja "ucieczką od faktów". Dlatego to już nie kwestia myślenia, ale dużo głębszego problemu. Rozsądny człowiek po przeczytaniu tego tematu zaczynie czytać na temat tych zdarzeń, które zmieniły myślenie o nauce w wieku XX i XXI. Nie dodam już ani słowa.
Zmuszam do naukowego myślenia |
| ZaKotem (8733 punktów) | Odp: Tajemnica 13 października 1917 r., czyli koniec świata ateistów. | > 70 tys ludzi widziało, co widziało.Dwa miliardy ludzi nie widziało, co nie widziało. Czy ludzie, którzy 13 X 1917r. widzieli Słońce zachowujące się normalnie widzieli prawdę, czy mieli zwidy i urojenia? Odpowiedz proszę. > Zmuszam do naukowego myślenia> No cóż, ja nie mam pały, żeby cię zmusić, pozostaje mi prosić uprzejmie. Doczekam się? |
#60 -2 na 2 | Baltic Council Think Tank (-10 punktów) | Odp: Tajemnica 13 października 1917 r., czyli koniec świata ateistów. | > >70 tys ludzi widziało, co widziało.> Dwa miliardy ludzi nie widziało, co nie widziało. Czy ludzie, którzy 13 X 1917r. widzieli Słońce zachowujące się normalnie widzieli prawdę, czy mieli zwidy i urojenia? Odpowiedz proszę.> > Zmuszam do naukowego myślenia> >> No cóż, ja nie mam pały, żeby cię zmusić, pozostaje mi prosić uprzejmie. Doczekam się?No tak, wszystko musi być takie, żebyś mógł sobie zracjonalizować. Jak "cud", to tylko do pewnego stopnia - Słońce musi być widoczne dla wszystkich. Potem wystarczy tylko kilku użytecznych "naukowców", którzy dorobią naukową teorię, że wystąpiła tu "osobliwość w czasoprzestrzeni". Ba, niektórzy matematycznie powiążą to z czarnymi dziurami i antymaterią. I znowu będzie można spać spokojnie... Nic z tego. Trzeba klęknąć, totalnie BEZRADNYM I GŁUPIM jak dziecko. Wiem, to straszne nie mieć, jak dorobić sobie pseuduakową teorię...pozdrawiam
Zmuszam do naukowego myślenia |
1 2 3 4 5 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|