Racjonalista - Strona głównaDo treści
O tym jak Duch Prawdy moje wypowiedzi do Bazgrołów wyrzucił

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
10-02-2017 14:54Andrzej.51 (15814 punktów)O tym jak Duch Prawdy moje wypowiedzi do Bazgrołów wyrzucił
Ocena 10 na 10
W dniu 6 lutego br. - po półrocznej nieobecności na Forum - opublikowałem pięć wypowiedzi w wątku zatytułowanym "Dlaczego Duch Prawdy?". Były one odpowiedzią na dwie wypowiedzi Ducha Prawdy, który zresztą jest autorem tego wątku.
Wypowiedzi te umieściłem pod drugą z ww. wypowiedzi Ducha Prawdy ponieważ uznałem, że z uwagi na zbieżność poruszanych w nich zagadnień lepiej będzie przedstawić je blisko siebie.

Niestety, po około pół godzinie stwierdziłem, że moje wypowiedzi zniknęły z wątku i znalazły się w Bazgrołach. Sprawcą tego bulwersującego incydentu był Duch Prawdy.
Wprawdzie w Bazgrołach znajdują się tylko cztery wypowiedzi, ale stało się tak dlatego, że druga i trzecia zostały (przez Ducha Prawdy -?) połączone w jedną.

Zgodnie z § 10 Regulaminu Forum dyskusyjnego Duch Prawdy, tak jak każdy autor wątku, może w jego ramach usuwać te wypowiedzi, które wyraźnie odbiegają od tematu wątku, lub wobec których zachodzi uzasadnione podejrzenie, że łamią Regulamin.
Te warunki jednak nie zachodziły. Moje wypowiedzi były zgodne z tematem wątku i odnosiły się do zagadnień poruszonych w obu ww. wypowiedziach Ducha Prawdy, a także w żadnym stopniu nie łamały Regulaminu.
Domyślam się, że Duch Prawdy doskonale zdawał sobie sprawę z tego, że Regulamin nie daje mu prawa do usunięcia moich wypowiedzi, więc na własny użytek wydumał sobie przyczynę ich wyrzucenia do Bazgrołów. Na końcu ostatniej z moich wypowiedzi napisał tłustym drukiem:
Andrzeju.51, przypominam, dwa lata czekam na udowodnienie, że Piotr z Rzymu to Piotr z Ewangelii.

Oto - według Ducha Prawdy - przyczyna, z powodu której moje wypowiedzi zostały usunięte z wątku.
Nie jest to jednak prawdziwa przyczyna usunięcia moich wypowiedzi. To tylko pretekst.
Prawdziwą przyczyną jest paniczny strach Ducha Prawdy przed dyskusjami ze mną. Nie raz i nie dwa - nie posiadając żadnych argumentów z uwagi na brak wiedzy - pod wydumanymi byle pretekstami wycofywał się czym prędzej z dyskusji, w których był bezradny.

Oto przykłady bezradności Ducha Prawdy:
(1) "Na pozostałe pytania nie odpowiadam, gdyż nie interesuje mnie rozważanie "życia" postaci literackich". Napisał tak w wątku, który sam założył i który w założeniu miał dotyczyć Jezusa, czyli - według niego - postaci literackiej.
(2) Na moje słowa: "Nie liczę na to, że ustosunkujesz się do wszystkich kwestii" odpowiedział: "Nie ustosunkuję się do żadnej, dopóki nie przyznasz, że nie ma DOWODU iż Jezus istniał, lub taki DOWÓD przedstawisz".

(3) Po moich słowach: "Twoje intencje nie są czyste. Są brudne" odpowiedział: "W tym miejscu zakończyłem czytać Pana wypowiedź".
(4) "Dalszej części Twojej wypowiedzi ponownie nie czytam z wyżej wymienionych powodów i dopóki nie nauczysz się Szanować Adwersarza nie Poznasz.
(5) "Nie ustosunkuję się do pozostałej części Twojej wypowiedzi, "siedzisz w Biblii" i ona przesłania Ci wszystko".

Gdybym szukał dłużej, to pewnie znalazłbym tego więcej. mam jednak nadzieje, że tyle i tak wystarczy.
W moich ostatnich, usuniętych przez niego wypowiedziach przedstawiłem prawdę o nowotestamentowej "przepowiedni" J 16, 13a, na której Duch Prawdy samozwańczo próbuje budować swoją pożal się Boże misję. W tej sytuacji uznał, że dotychczasowe metody uciekania z dyskusji już nie wystarczą, zdecydował się więc wyrzucić moje wypowiedzi tam, gdzie niemal nikt nie zagląda, czyli do Bazgrołów, by w ten sposób ukryć je przez forumowiczami.

Według mnie Duch Prawdy znacznie przekroczył uprawnienia przysługujące mu z mocy § 10 Regulaminu. Na końcu zaś tego paragrafu jest: Nadużywanie tego uprawnienia może skutkować zablokowaniem Konta lub przywróceniem usuniętych wypowiedzi.


Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.
H. Conzelmann, teolog
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Andrzej.51 (15814 punktów)
Duch Prawdy w swoich wypowiedziach uparcie neguje historyczność Jezusa i wielu innych najważniejszych postaci Nowego Testamentu. Posuwa się nawet do takiego absurdu, że imię Jezus pisze w cudzysłowie, by dobitnie podkreślić, że - jak sam twierdzi - Jezus jest wyłącznie postacią literacką. Najistotniejsze w tej kwestii jest to, że tej historyczności pozbawia go z wielkim uporem właśnie Duch Prawdy, głosiciel nowej religii zwanej religią prawdy czy też miłości i który w dniu 20 maja 2010 roku ogłosił koniec fałszywych religii. W ten sposób daje wyraźnie do zrozumienia, że - wobec głoszonej konsekwentnie ahistoryczności Jezusa - liczy się wyłącznie ON, Sławomir M., przepowiedziany w Nowym Testamencie Duch Prawdy.
Fakt zaś, że w Nowym Testamencie, a konkretnie w Ewangelii Jana, przepowiednia ta wypowiedziana została przez Jezusa - którego historyczność Duch Prawdy neguje - jest dla niego nieistotny, gdyż jak twierdzi, nie ma znaczenia, kto jest autorem tej przepowiedni, ważne jest bowiem wyłącznie to, że ta przepowiednia w ogóle jest.
Nie muszę chyba przekonywać, że takie stwierdzenie jest - najdelikatniej pisząc - co najmniej śmieszne.

Nawiasem mówiąc, w wypowiedziach pokazałem również, z jakiego powodu nie należy twierdzić, że "przepowiednię" o przyjściu Ducha Prawdy wypowiedział Jezus. Oczywiście nie z takiego, o jakim pisze Duch Prawdy.

Na koniec tych wstępnych uwag odniosę się jeszcze do zacytowanych w pierwszej wypowiedzi słów Ducha Prawdy, które posłużyły mu za pretekst do wyrzucenia moich wypowiedzi do Bazgrołów.
A zatem Duch Prawdy postawił mi zarzut, że do tej pory nie udowodniłem jeszcze, że "Piotr z Rzymu to Piotr z Ewangelii". Na dodatek - o zgrozo! - czeka na ten dowód już od dwóch lat.
Ale dlaczego akurat ja mam to udowodnić?

Prawie dwa lata temu, a dokładnie w dniu 22 marca 2015 roku, napisałeś do mnie w wątku "Katolicy kontra protestanci oczami ateisty" takie oto zdanie:
>2. Co do autorstwa Ewangelii Marka, nie jest udowodnione, że Piotr w Rzymie, to Piotr apostoł z Ewangelii..., wiesz o co chodzi, więc resztę sam sobie dopowiedz.

Zdanie to wprawiło mnie wtedy w zdumienie, ponieważ nie wiedziałem, dlaczego te słowa zostały do mnie skierowane.
Gdybym chociaż raz na tym forum twierdził, że apostoł Piotr jest tą samą osobą, co "Piotr z Rzymu", to rozumiałbym te oczekiwania Ducha Prawdy. Ale ja nigdy tak nie twierdziłem: ani na tym forum, ani na innym, ani w ogóle gdziekolwiek indziej.
Co więcej. Stoję na stanowisku, że ten "Piotr z Rzymu" to nie jest ta sama osoba, co apostoł Piotr znany z Nowego Testamentu.
Jestem bowiem dość mocno przekonany - powiedzmy że na 90 a może i więcej procent (o ile można to w ogóle mierzyć w procentach) - że apostoł Piotr najprawdopodobniej nigdy nie był w Rzymie. A co za tym idzie, najprawdopodobniej nigdy nie zakładał w Rzymie Kościoła a tym bardziej nie był papieżem, ani pierwszym, ani drugim, ani którymś tam z kolei, jak uparcie twierdzą badacze katoliccy. Informacje, które w tej kwestii są ogólnie znane, dość mocno przeczą tezie (może lepiej byłoby napisać: mocno podają w wątpliwość), że było odwrotnie, niż twierdzę. Ponieważ jednak w sprawach Nowego Testamentu i początków chrześcijaństwa w bardzo wielu sprawach nie można być pewnym na 100 %, zatem niewielkie prawdopodobieństwo, że było nieco inaczej, niż napisałem, jednak istnieje. Jednakże ja swoje w tych kwestiach stanowisko już przedstawiłem.
Dlaczego więc - pytam jeszcze raz - mam udowadniać, że było inaczej?

W następnych wypowiedziach przedstawię to, co znalazło się w pięciu moich wypowiedziach skierowanych dnia 6 lutego do Ducha Prawdy. Pomijając krótkie, jedno- lub dwuzdaniowe uzupełnienia, które teraz dodaję, zachowam wiernie treść moich wypowiedzi. Kilka dodanych teraz zdań podaję wytłuszczoną kursywą.
Całość będzie więc wyglądać tak, jakbym zwracał się bezpośrednio do Ducha Prawdy.


Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.
H. Conzelmann, teolog
Andrzej.51 (15814 punktów)
Zacząłem od uwagi ogólnej, którą teraz przytoczę w dosłownym brzmieniu:

Na początek uwaga ogólna. Jeśli chcesz się wypowiadać na jakiś temat i na dodatek uchodzić za znawcę, to trzeba coś wiedzieć. Najlepiej dużo. Ty dość często wypowiadasz się na forum na temat Biblii, lecz Twoja wiedza w tym zakresie jest - w mojej oczywiście ocenie - niewielka. Naprawdę niewielka. W efekcie wypisujesz - delikatnie pisząc - bzdury. Może lepiej byłoby, gdybyś przestał wypowiadać się w tym zakresie. Są przecież inne ciekawe tematy.

Aby zrozumieć Nowy Testament, czy też poszczególne jego pisma, nie wystarczy go (je) przeczytać. Trzeba się wcześniej zapoznać z historią Izraela nie tylko tamtych lat, z judaizmem i czasami Jezusa (a w tym zakresie m.in. z czynnikami społeczno-historycznymi, społeczno-politycznymi, kulturowymi itp.), z tradycjami wczesnochrześcijańskimi, religiami świata grecko-rzymskiego, ... a następnie zapoznać z naukowymi analizami poszczególnych pism opracowanymi według licznych, ogólnie przyjętych zasad i metod. Z Twojej kilkuletniej aktywności na forum jasno dla mnie wynika, że wyjątkowo niewiele masz na ten temat do powiedzenia i zapewne nie za bardzo wiesz, o czym ja teraz piszę, lecz wszystkim na tym forum próbujesz wmówić, że jest akurat odwrotnie.

Następnie napisałem - ponownie cytuję:

Wypowiedź moją rozpocznę od odniesienia się do tego, co napisałeś w wypowiedzi inicjującej ten wątek.
Powołałeś się na znajdujące się w czwartej Ewangelii słowa przypisywane Jezusowi:
>Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy (J 16, 13a - ja wytłuściłem).

Dalszej części tej przypisywanej Jezusowi wypowiedzi nie zacytowałeś, ponieważ - według mnie - jej nie rozumiesz, podobnie zresztą, jak nie rozumiesz pierwszej części, którą zacytowałeś.
Otóż dalsza część brzmi:
Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek usłyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe. On Mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam objawi (J 16, 13b-14).

Jak już wspomniałem, słowa te zostały przez czwartego ewangelistę przypisane Jezusowi, lecz z bardzo dużym prawdopodobieństwem Jezus słów tych nie wypowiedział, tak zresztą, jak - znów z bardzo dużym prawdopodobieństwem - nie wypowiedział większości z reguły przydługich i bezładnych wypowiedzi znajdujących się w Ewangelii Jana.

Aby zrozumieć to, co powyżej napisałem, należy m.in. przeanalizować odmienny sposób wypowiadania się Jezusa u Jana i u synoptyków. Jeśli połączy się to z faktem, że zdecydowanej większości słów Jezusa znajdujących się u Jana - specyficznych dla tej Ewangelii - nie odnajdzie się u synoptyków, a słów znajdujących się w pierwszych trzech ewangeliach próżno szukać u Jana, to wnioski nasuwają się same. Nie można bowiem znaleźć żadnego logicznego uzasadnienia, dlaczego synoptycy nie uwzględnili w swych ewangeliach patetycznych "wypowiedzi" Jezusa znanych z czwartej Ewangelii. Analogiczne stwierdzenie dotyczy większości wydarzeń opisanych w czwartej Ewangelii: próżno szukać ich u synoptyków - i vice versa.
Oczywiście to, o czym powyżej napisałem, nie jest wystarczające do wyciągnięcia tak daleko idących wniosków. Cały warsztat naukowy, o którym wspomniałem wyżej, jest tu niezbędny.

Nie oznacza to bynajmniej, że czwarta Ewangelia jest zupełnie nieprzydatna w poszukiwaniu autentycznego Jezusa. Są w niej obszary, którym śmiało można przypisać większe prawdopodobieństwo autentyczności, niż analogicznym znanym z ewangelii synoptycznych.

Wyjaśnienie - o którym już wyżej wspomniałem - może być tylko jedno: w czwartej Ewangelii większość scen i słów przypisywanych Jezusowi jest najprawdopodobniej nieautentyczna i z tego powodu nie jest brana pod uwagę przez badaczy krytycznych. Nie będę tu wymieniał tych nielicznych wydarzeń i słów Jezusa, które z uwagi na dość dużą zgodność z synoptykami uznaje się za najprawdopodobniej autentyczne.
Z kart czwartej Ewangelii - najbardziej zaawansowanej doktrynalnie - nie przemawia bowiem Jezus, lecz jego ustami wczesny Kościół pierwszych lat II wieku n.e. (bo wtedy właśnie ta Ewangelia powstała). W czwartej Ewangelii próżno szukać "autentycznego" nauczania Jezusa, za to jak na dłoni widać w niej nauczanie i doktrynę wczesnego Kościoła.

Koniec pierwszej z pięciu wypowiedzi, które skierowałem do Ducha Prawdy.


Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.
H. Conzelmann, teolog
Andrzej.51 (15814 punktów)
Moja druga wypowiedź była krótka. Cytuję w całości:

Wracam do wersetu J 16, 13a.
Powołujesz się na część wypowiedzi przypisywanej Jezusowi, mimo że twierdzisz, że Jezus "to postać fikcyjna, bohater literacki" oraz że Twój stan wiedzy jest taki, "że nie istniał".
Powołujesz się zatem na słowa postaci według Ciebie niehistorycznej, by pokazać, że to właśnie Ty jesteś tym oczekiwanym Duchem Prawdy, którego przyjście "przepowiedziane" zostało nie byle gdzie w końcu, bo w Nowym Testamencie. Zakrawa to na tupet. W końcu sam jednoznacznie nazwałeś się Duchem Prawdy.

Twoja ocena jest jednak niewłaściwa. W przeciwieństwie bowiem do tego, co usilnie twierdzisz, Jezus jest jednak postacią historyczną - i taki jest dominujący pogląd naukowy - ale tych akurat słów (J 16, 13-14) najprawdopodobniej nie wypowiedział. To są słowa wczesnego Kościoła, a konkretnie jednego z członków gminy Jana. Smaczku całości dodaje fakt, że czwarta Ewangelia jest dziełem nie jednego, lecz kilku autorów i bez wątpienia żaden z nich nie jest apostołem Janem, synem Zebedeusza, i być może żaden z nich nie miał nawet na imię Jan. Który z "Janów" jest zatem autorem tych słów - nie wiadomo. Ale dla Ciebie jest to nieistotne, bo słowa te traktujesz jako "przepowiednię", która oznajmiła z ponad 1800-letnim wyprzedzeniem Twoje przyjście na świat i zapowiedziała Twoją misję.

Na tym zakończyłem drugą wypowiedź.


Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.
H. Conzelmann, teolog
Andrzej.51 (15814 punktów)
Cytuję trzecią wypowiedź:

Czas teraz na zajęcie się przytoczonymi przeze mnie zdaniami J 16, 13b-14 (które pominąłeś) stanowiącymi dalszą część przypisywanych Jezusowi słów J 16, 13a.
W wersetach tych widać doktrynalną innowację uczynioną przez Jana, tzn. przypisanie Duchowi Świętemu cech ludzkich (statusu osoby). Do tej pory "duch święty" lub "duch świętości" oznaczał w Biblii moc, z którą działał Bóg (Bóg Ojciec). Przykładowo w Nowym Testamencie Duch Święty sprawił, że Maria poczęła bez udziału mężczyzny, zaś w pierwszym dniu Pięćdziesiątnicy umożliwił apostołom mówienie wieloma językami (zobacz Mt 3, 11 oraz Dz 2, 4).
Jan uważał, iż niespełnienie się zapowiedzianej przez Jezusa jego paruzji wynikał z faktu zbyt krótkiego okresu działalności Jezusa. Dlatego też wyznaczył Duchowi Świętemu - którego sam spersonifikował - zadanie dokończenie dzieła zapoczątkowanego przez Jezusa. Co ciekawe, ta innowacja Jana nie była znana Jezusowi.

Tak zatem w Ewangelii Jana Duch Święty jest ciągle posyłany, by przypominać wiernym polecenia które otrzymali od Jezusa oraz by przekazywać przyszłe zadania, które przekaże mu Jezus.

Tenże Duch Święty w różnych wersetach czwartej Ewangelii przyjmuje różne imiona:
-- w J 14, 26 zwie się Pocieszycielem i Duchem Świętym;
-- w J 14-16-17 oraz J 15, 26 jest dla odmiany Pocieszycielem i Duchem Prawdy;
-- w J 16, 13 jest tylko Duchem Prawdy.
Zatem Pocieszyciel i Duch Prawdy to tylko inne imiona spersonifikowanego przez Jana Ducha Świętego. Innymi słowy: Duch Prawdy jest Duchem Świętym oraz Pocieszyciel jest także Duchem Świętym.

Z analizy wzmiankowanych wyżej wersetów można również wyciągnąć następujące wnioski:
-- w J 14, 26 Pocieszyciel zwany też Duchem Świętym przychodzi na Ziemię od Ojca (Boga Ojca) w imieniu Jezusa, by przypomnieć to, co powiedział Jezus;
-- w J 14, 16 Pocieszyciel zwany tym razem Duchem Prawdy jest dany od Ojca, zaś w J 15, 26 jest przez Syna (czyli Jezusa) posłany również od Ojca;
-- i na koniec w J 16, 13 (czyli w wersecie, na który się powołujesz) Duch Prawdy (czyli inaczej Duch Święty i Pocieszyciel) ma przekazać słowa Ojca tak, jak je otrzyma od Syna (czyli od Jezusa).

Powołując się na Nowy Testament twierdzisz, że jesteś Duchem Prawdy, czyli również Duchem Świętym i Pocieszycielem. Czy wobec powyższego zdajesz sobie sprawę z tego, że tym samym przyjąłeś na siebie obowiązek przekazywania wiernym (a może całej ludzkości -?) słów pochodzących od Boga Ojca, które ma Ci przekazać Jezus, Syn Boży?
Ty jednak realnego istnienia Jezusa nie uznajesz, gdyż twierdzisz, że nigdy nie istniał i jest li tylko postacią literacką. Napisz zatem, jak chcesz poznać słowa Boga Ojca, które ma Ci przekazać Jezus, postać wyłącznie literacka?

Pamiętaj również o tym, że wersetem J 16, 14 - który pominąłeś - zobowiązany zostałeś przez samego Jezusa - który według Ciebie jest tylko postacią literacką - byś otoczył go chwałą, ponieważ od niego weźmiesz [słowa Boga Ojca] i [wiernym] je objawisz.

Domyślam się co napiszesz. Że słowa Boga Ojca poznasz bezpośrednio od niego i żaden nieistniejący nigdy Jezus nie jest Ci do niczego potrzebny. O ile dobrze pamiętam, coś takiego kiedyś ogłosiłeś na tym forum. Jest to jednak sprzeczne z Nowym Testamentem, w którym dla siebie znalazłeś okrojoną "przepowiednię" J 16, 13a. A zatem ta okrojona "przepowiednia" nie Ciebie dotyczy.

Na tym zakończyłem trzecią wypowiedź. Nie zapytałem jednak Ducha Prawdy - moje przeoczenie - o drobny fragment "przepowiedni" zawartej w J 16, 14. Teraz więc zapytam:

Duchu Prawdy - o ile czytasz to w tej chwili - powiedz, jak chcesz otoczyć Jezusa chwałą, do czego zobowiązuje Cię "przepowiednia" J 16, 14?
Ponadto, zgodnie z paralelną "przepowiednią" zawartą w J 15, 26 napisz, jak chcesz "świadczyć" o Jezusie, skoro nie uznajesz jego istnienia?


Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.
H. Conzelmann, teolog
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Andrzeju.51, przypominam, dwa lata czekam na udowodnienie, że Piotr z Rzymu to Piotr z Ewangelii.
>Oto - według Ducha Prawdy - przyczyna, z powodu której moje wypowiedzi zostały usunięte z wątku.
To nie jest przyczyna wyrzucenia twoich wypowiedzi do Bazgrołów.:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,735289#w735611

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

EDYTOWANE:
Czytelnik 'Jacek Głodzik' oddał na Ciebie głos negatywny
głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: O tym jak Duch Prawdy moje wypowiedzi do Bazgrołów wyrzucił'
Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,735945#w735950
Czytelnik 'doppelganger' oddał na Ciebie głos negatywny
głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: O tym jak Duch Prawdy moje wypowiedzi do Bazgrołów wyrzucił'
Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,735945#w735950
Czytelnik 'olson' oddał na Ciebie głos negatywny
głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: O tym jak Duch Prawdy moje wypowiedzi do Bazgrołów wyrzucił'
Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,735945#w735950
Czytelnik 'Drobner' oddał na Ciebie głos negatywny
głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: O tym jak Duch Prawdy moje wypowiedzi do Bazgrołów wyrzucił'
Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,735945#w735950
Czytelnik 'szarley' oddał na Ciebie głos negatywny
głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Wiem , ale nie powiem'
Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,694474#w694664

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
Andrzej.51 (15814 punktów)
Przytaczam wiernie czwartą wypowiedź:

Drobner przytoczył fragment z 1 J:
>>A tymczasem w Biblii, w Nowym Testamencie, tako rzecze 'św. Jan': ... nie dowierzajcie każdemu duchowi, ale badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków pojawiło się na świecie. Po tym poznajecie Ducha Bożego: każdy duch, który uznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, jest z Boga. Każdy zaś duch, który nie uznaje Jezusa, nie jest z Boga; i to jest duch Antychrysta, który - jak słyszeliście - nadchodzi i już teraz przebywa na świecie Pierwszy list św. Jana 4, 1-3.

Twoja [zwracam się tu do Ducha Prawdy] odpowiedź przepisana z Wikipedii (w tym przynajmniej przypadku nie jest to najlepsze źródło informacji):
>"Pierwszy List św. Jana [1 J lub 1 Jan] - księga Nowego Testamentu. Już od II wieku Tradycja przypisuje autorstwo listu Janowi Apostołowi, synowi Zebedeusza, a autorowi jednej z Ewangelii. Opinia współczesnych biblistów w tej sprawie jest niejednolita. Jakkolwiek dokładne datowanie Listu nie jest możliwe, przyjmuje się zwykle, że powstał w końcu I wieku. Prawdopodobnie został zaadresowany do Kościołów w Azji Mniejszej."...
A następnie dodałeś:
>przypisuje autorstwo... opinia biblistów niejednolita... przyjmuje się zwykle, że powstał w końcu I wieku... Prawdopodobnie został zaadresowany...

Sprostuję powyższe informacje z Wikipedii:
Nie jest znany autor 1 Listu Jana. Pewne jest jednak, że nie napisał go apostoł Jan, który również nie jest autorem przypisywanej mu Ewangelii ani też dwóch pozostałych listów Jana (2 J oraz 3 J). Pewne również wydaje się, że autor Ewangelii Jana nie jest autorem żadnego z listów janowych, które - jak się obecnie twierdzi - mają jednego autora, lub dwóch (inny autor 1 J oraz inny 2 i 3 J).
Listy Jana nie powstały w końcu I wieku n.e., lecz w wieku II, gdyż ich autor (autorzy) znał (znali) treść czwartej Ewangelii. Można zatem przyjąć, że listy powstały po 110 roku n.e.

Dalej napisałeś:
>A teraz przyjrzyjmy się temu cytatowi, co on nam mówi:
>"wielu fałszywych proroków pojawiło się na świecie... uznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele... nie uznaje" No, bardzo ciekawy fragment - mamy I wiek naszej ery, czyli wiek, w którym rzekomo miał żyć ten bohater literatury religijnej, a już pojawiło się wielu, którzy nie uznają, że przyszedł w ciele.
>O, to też ciekawe:
>"każdy duch, który uznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, jest z Boga. Każdy zaś duch, który nie uznaje Jezusa, nie jest z Boga; i to jest duch Antychrysta, który - jak słyszeliście - nadchodzi i już teraz przebywa na świecie." No, no, autor tych słów (podobno niejaki Pan Jan, jw. możemy przeczytać) wielu nie uznających, że "Jezus" przyszedł w ciele nazywa Antychrystami i twierdzi, że nie są z Boga..., niezła buta, uzurpacja, monopol na Boga i wizjonerstwo - "jak słyszeliście - nadchodzi"......

Z tego co napisałeś widać jednoznacznie, że nie rozumiesz fragmentu 1 J 4, 1-3. Jego kontekst historyczny jest Ci zupełnie obcy, stąd też Twoje powyższe uwagi są skrajnie niewłaściwe.
Aby jednak umożliwić Ci zrozumienie tego, co napiszę, muszę poczynić pewną dygresję.

Na przełomie I i II wieku n.e. pojawili się w chrześcijańskich gminach żydowskich separatyści, zwani secesjonistami, którzy nie wierzyli, ze Jezus był mesjaszem (chrystusem). Do najbardziej znanych secesjonistów należał Marcjon. Byli oni również nazywani kłamcami lub antychrystami, tzn. "negującymi Chrystusa".
W tamtych czasach pisał o nich Ignacy Antiocheński, pisał również autor listów Jana (powyżej przytoczony, za Drobnerem, fragment 1 J 4, 1-3). Podobnie autor listów Jana napisał w swoim drugim Liście:
Wielu bowiem pojawiło się na świecie zwodzicieli, którzy nie uznają, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele ludzkim, Taki jest zwodzicielem i Antychrystem.

Jakie poglądy reprezentowali secesjoniści?
Wspomniany wyżej Marcjon (założył chrześcijańską grupę marcjonitów) twierdził, że Jezus nie był człowiekiem z krwi i kości, lecz istotą boską. Uznawał bowiem, że Bóg - jako istota nieśmiertelna, wieczna, niewidzialna, wszechmocna - nie mógł żyć w ciele. W konsekwencji zatem Marcjon twierdził, że Jezus - skoro był Bogiem - nie mógł być ograniczony ludzkim ciałem, tylko z pozoru miał ciało, że był fantomem i tylko "wydawał się" być człowiekiem.
A zatem - jak twierdzili marcjonici - Jezus tylko pozornie doznał męki i śmierci na krzyżu. Jako Bóg nie mógł przecież odczuwać bólu i nie mógł umrzeć.
Nawiasem mówiąc od czasownika "wydawać się" pochodzi nazwa tego odłamu chrześcijaństwa - dokeci.

Poglądy doketów oburzały wielu chrześcijan i ich przywódców (np. ww. Ignacego oraz autora 1 J), którzy nie godzili się z poglądami, że wszystko to, czego doświadczył Jezus na krzyżu, włącznie ze śmiercią, było tylko udawanym spektaklem. Ci chrześcijanie głosili bowiem, że Jezus był prawdziwym Bogiem i jednocześnie prawdziwym człowiekiem, że posiadał prawdziwe ciało, że prawdziwie cierpiał i zmarł na krzyżu i wreszcie prawdziwie zmartwychwstał.

Na tym zakończyłem czwartą wypowiedź.


Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.
H. Conzelmann, teolog
Andrzej.51 (15814 punktów)
Czas na ostatnią, piątą wypowiedź - nadal cytuję:

Podsumuję to, co wyżej napisałem:
Występujący w 1 J4, 1-3 zwrot: Jezus Chrystus przyszedł w ciele oznacza, że Jezus był prawdziwie człowiekiem a nie fantomem i miał prawdziwe a nie pozorne ciało.
A zatem występujące nieco dalej (1 J 4, 3) słowa Każdy zaś duch, który nie uznaje Jezusa... bynajmniej nie oznaczają, że Jezus nie istniał, lecz że są równoznaczne stwierdzeniu, że "nie przyszedł w ciele, miał ciało pozorne itd." (jak już wiesz, jest to pogląd doketów).

Według Ciebie ww. zwrot: Każdy zaś duch, który nie uznaje Jezusa... oznacza (cytuję z twojej wypowiedzi)|:
>No, bardzo ciekawy fragment - mamy I wiek naszej ery, czyli wiek, w którym rzekomo miał żyć ten bohater literatury religijnej, a już pojawiło się wielu, którzy nie uznają, że przyszedł w ciele.

Udowodniłem Ci powyżej, że nie masz racji i źle rozumiesz wersety 1 J 4, 1-3.

Faktem jest, że Biblia Tysiąclecia, z której korzystasz, źle tłumaczy właśnie werset 1 J 4, 3, ale nie jest to moja wina.
Poniżej przytoczę Ci istotne fragmenty wersetów drugiego i trzeciego w języku greckim (w transkrypcji fonetycznej) z tekstów przyjmowanych za oryginały:
pan pneuma ho homologei iesoun christon en sarki elelythota (wszelki duch który wyznaje Jezusa Pomazańca w ciele przychodzącego) (1 J 4, 2);
oraz:
pan pneuma ho me homologei iesoun christon en sarki elelythota (wszelki duch który nie wyznaje Jezusa Pomazańca w ciele przychodzącego) (1 J 4, 3).

Zauważ, że w obu wersetach występuje zwrot: en sarki elelythota (w ciele przychodzącego). Wersety różnią się jedynie występowaniem słowa me (nie) w wersecie trzecim przed słowem homologei(wyznaje) (1 J 4, 2).

Poprawnie werset trzeci (1 J 4, 3) tłumaczony jest przykładowo w następujących wydaniach Biblii: brzeska (1563), gdańska (1632), warszawska (1975), warszawsko-praska (1997) oraz przekład dosłowny (2002).
Jak widzisz nie wystarczy posługiwać się jednym tylko przekładem NT i to akurat tym nie najlepszym.

Powinienem w tym miejscu podać brzmienie wersetów 1 J 4, 2-3 występujące w jednym z ww. przekładów, o czym zapomniałem. Uzupełniam teraz (przykładowo według Biblii brzeskiej i warszawskiej):

Po tym poznawajcie Ducha Bożego: Wszelki duch, który wyznawa, iż Jezus Krystus przyszedł w ciele, z Boga jest. Ale którykolwiek duch nie wyznawa iż Jezus Krystus przyszedł w ciele, ten z Boga nie jest, ale ten jest duch on Antykrystów, o którymeście słyszeli, iż przybędzie i już jest na świecie (1 J 4, 2-3 według Biblii brzeskiej);
oraz
Po tym poznawajcie Ducha Bożego: Wszelki duch, który wyznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, z Boga jest. Wszelki zaś duch, który nie wyznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, nie jest z Boga. Jest to duch antychrysta, o którym słyszeliście, że ma przyjść, i teraz już jest na świecie (1 J 4, 2-3 według Biblii warszawskiej).

Kontynuuję cytowanie wypowiedzi piątej:

>No, no, autor tych słów (podobno niejaki Pan Jan, jw. możemy przeczytać) wielu nie uznających, że "Jezus" przyszedł w ciele nazywa Antychrystami i twierdzi, że nie są z Boga..., niezła buta, uzurpacja, monopol na Boga i wizjonerstwo....

A jak nazwać Twoje twierdzenia, że jesteś Duchem Prawdy itd.? Buta, uzurpacja czy coś w tym rodzaju?

>Czy Jan pisał o tym wyżej już było, czy to proroctwo (a dokładnie przepowiednia, bo nikt nigdy nie był prorokiem, to ściema) "Jezusa" też bardzo wątpliwe w świetle braku dowodu istnienia tego bohatera..., czyli znowu nic, NIC!>>"Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy." (Jan. 16:13)"

O czym Ty piszesz. Jaka przepowiednia, jakie proroctwo (w końcu te dwa słowa oznaczają to samo. Dwudziesty pierwszy wiek mamy, a Ty o jakichś przepowiedniach piszesz!
A to, że ta "przepowiednia" z 1 Listu Jana (1 J 4, 13a) nie dotyczy Ciebie, już Ci udowodniłem.

>Przepowiednia, że przyjdzie Duch Prawdy jest, ale kto ją przepowiedział nie wiadomo, czy Pan Jan, któremu autorstwo Ewangelii się przypisuje

Nikt nic nie przepowiedział. Anonimowy autor tych słów tak napisał, bo w to wierzył, czy też chciał wierzyć. I nic ponadto. Żadna "przepowiednia".

Na tym zakończyłem piątą, ostatnią wypowiedź skierowaną do Ducha Prawdy w dniu 6 lutego.
W ten oto sposób moje wypowiedzi ponownie ujrzały światło dzienne, a bezprawny pomysł Ducha Prawdy wziął w łeb. Tych wypowiedzi Duchu Prawdy do Bazgrołów już nie wyrzucisz.

Przez kilka dni zastanawiałem się, co robić z moimi wyrzuconymi do Bazgrołów wypowiedziami. W końcu postanowiłem otworzyć nowy wątek.
Zapraszam do dyskusji.


Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.
H. Conzelmann, teolog
10-02-2017 18:49 
 Ocena 8 na 8
Drobner (19539 punktów)
Ponieważ Duch Prawdy usuwał i 'przenosił' również moje posty, ośmielam się przytoczyć wyimki z Regulaminu Forum dyskusyjnego
Chcę tym przypomnieć, że Regulamin ten obowiązuje obie strony: forumowicza oraz Administratora i Moderatorów.
Pikantniejsze szczegóły zaznaczam na niebiesko,
mój komentarz drobnym drukiem.

§ 3. Publikacja na Forum wiąże się z akceptacją ... Regulaminu.
§ 4. Uczestnicy Forum zobowiązani są do respektowania norm prawnych i obyczajowych obowiązujących w Polsce.
§ 7. Uczestnik publikujący wypowiedzi na Forum ... upoważnia ... Wydawcę oraz wskazane przez nią osoby, do ... publicznego udostępniania treści...

Nie upoważniłem nikogo poza Wydawcą do publicznego udostępniania treści moich postów.
Duch upublicznia je bezprawnie.


§ 10. Autor wątku może w jego ramach usuwać te wypowiedzi, które wyraźnie odbiegają od tematu wątku, lub wobec których zachodzi uzasadnione podejrzenie, że łamią Regulamin. Nadużywanie tego uprawnienia może skutkować zablokowaniem Konta lub przywróceniem usuniętych wypowiedzi.

Autorom wątków nie nadano prawa przenoszenia cudzych postów w inne miejsce.
O nadużywaniu uprawnienia świadczy liczba usuniętych moich postów (min. 12) oraz wpisów szarleya, Jacka Głodzika i Andrzeja51.
O stosowaniu i dalszych zamiarach recydywy świadczy cytat:
>... każdy twój post będzie usunięty...


§ 11. Każdy z Uczestników ma prawo do udzielania odpowiedzi w istniejących wątkach, o ile są one otwarte i dla niego dostępne....
§ 12. Wydawca Racjonalisty udostępnia każdemu Uczestnikowi możliwość swobodnego wyrażania swoich poglądów na Forum, o ile nie zachodzi uzasadnione podejrzenie, że treść i forma wypowiedzi Uczestnika narusza zapisy Regulaminu, obowiązujące przepisy prawa...

Swoboda wyrażania swoich poglądów na Forum dotyczy również miejsca umieszczenia wypowiedzi (p. § 11)

§ 19. W razie ... uzyskania wiarygodnej wiadomości o bezprawnym charakterze danych ... Administrator niezwłocznie uniemożliwi dostęp do tych danych.

Tę moją informację (w całości) należy potraktować jako właśnie taką wiadomość.

§ 20. Nowy wątek powinien składać się z ... tytułu oraz treści stanowiącej jego rozwinięcie, która stanowiłaby podstawę do dyskusji. ... Treść wątku nie może być tylko cytatem lub fragmentem skopiowanym z innego źródła.

Przeklejone przez Ducha wpisy Andrzeja51 są wyłącznie cytatami, nie zawierają żadnej treści Ducha, która stanowiłyby jakiekolwiek rozwinięcie.

Praktyka stosowana przez Ducha to przeklejanie całości (nie fragmentu) z innego źródła przy jednoczesnym całkowitym zniszczeniu tego źródła. Pozostawianie nicka autora wypowiedzi przy skopiowanym wpisie jest nadużyciem. Nie zagwarantowano wiarygodności i weryfikacji 'przeklejanek'.


§ 24. Treść wypowiedzi powinna być merytoryczna, odnosząca się do tematyki wątku, zrozumiała dla innych Uczestników.

Pozbawienie postów bezpośredniego kontekstu utrudnia zrozumienie innym Uczestnikom

§ 25. Należy stosować się do zaleceń zawartych w instrukcji obsługi Forum, a w szczególności:
c) cytować wyłącznie te fragmenty wypowiedzi rozmówcy, na które bezpośrednio udziela się odpowiedzi. Należy wycinać cytaty, do których wypowiedź się nie odnosi...
§ 27. Zabrania się:
c) umieszczania treści, do których autor nie posiada praw autorskich lub której źródło nie jest wyraźnie zaznaczone.

Nigdy i nigdzie nie upoważniałem do dysponowania moim tekstem nikogo oprócz Wydawcy Racjonalista.pl!!!
Duch publikuje moje posty bezprawnie!
Źródła - niszczy!


§ 29. Moderatorzy ... strzegą praw i obowiązków Uczestników.
§ 34. Moderator może przenieść wątek do innego działu...

Regulamin nie uprawnia do takich czynności nikogo innego, poza Moderatorem!!!

§ 35. Moderator ma obowiązek usunąć wypowiedź lub przenieść..., jeżeli:
c) wątek ten dubluje istniejący otwarty wątek,
e) treść nie posiada cech wskazujących na rozpoczęcie lub kontynuowanie dyskusji ...


Wątek, z którego wyrwano posty istnieje.
Nowy wątek - ułomnie dubluje źródłowy.


i) zawiera dyskusje bezsensowne i całkowicie pozamerytoryczne.

Przeklejane posty, wyrwane z kontekstu, tworzą wątek bezsensowny i pozbawiony meritum.

§ 37. W przypadku złamania Regulaminu, Moderator stosuje sankcje (osobno lub łącznie): upomnienie, ostrzeżenie, zablokowanie wypowiedzi, usunięcie całości lub części wypowiedzi, przeniesienie wypowiedzi do działu Ośla Ławka, zablokowanie Uczestnika na okres od 1 dnia do 3 miesięcy.

1 - Nigdzie nie ma informacji, że Duch uzyskał wyłączne prawa Moderatora do przenoszenia wpisów.

2 - Regulamin nie mówi "Moderator, gdy zechce, stosuje sankcje...".
Regulamin mówi: "Moderator stosuje sankcje...".

A przesłankę do zastosowania sankcji - czyli złamanie Regulaminu - wielokrotnie wykazałem w tym wpisie.


Taki Regulamin zaakceptowały obie strony.

Drobner, grubo...
11-02-2017 02:00 
 Ocena 7 na 7
Andrzej.51 (15814 punktów)
>Ponieważ Duch Prawdy usuwał i 'przenosił' również moje posty, ośmielam się przytoczyć wyimki z Regulaminu Forum dyskusyjnego
>Chcę tym przypomnieć, że Regulamin ten obowiązuje obie strony: forumowicza oraz Administratora i Moderatorów.

Przeanalizowałeś bardzo dokładnie Regulamin i - pozwolę sobie ocenić - wyciągnąłeś prawidłowe wnioski. Chylę czoła!

>§ 3. Publikacja na Forum wiąże się z akceptacją ... Regulaminu.

Z tej analizy Regulaminu wynika, że Duch Prawdy - który ogłosił koniec fałszywych religii i założył nową - łamie ten Regulamin po wielokroć. I mimo to nadal - nie wiedzieć czemu - może się na Forum wypowiadać.

>§ 7. Uczestnik publikujący wypowiedzi na Forum ... upoważnia ... Wydawcę oraz wskazane przez nią osoby, do ... publicznego udostępniania treści...
>Nie upoważniłem nikogo poza Wydawcą do publicznego udostępniania treści moich postów.
>Duch upublicznia je bezprawnie.
§ 10. Autor wątku może w jego ramach usuwać te wypowiedzi, które wyraźnie odbiegają od tematu wątku, lub wobec których zachodzi uzasadnione podejrzenie, że łamią Regulamin. Nadużywanie tego uprawnienia może skutkować zablokowaniem Konta lub przywróceniem usuniętych wypowiedzi.
>Autorom wątków nie nadano prawa przenoszenia cudzych postów w inne miejsce.

Ja również nie upoważniłem Ducha Prawdy do kopiowania moich wypowiedzi i kopiowania ich do nowych sygnowanych jego nickiem. Te nowo utworzone wypowiedzi - zawierające treści innych autorów (Twoje, szarleya, Jacka Głodzika i wreszcie moje) lecz opatrzone jego nickiem - Duch Prawdy umieszczał w założonym przez siebie w Bazgrołach wątku zatytułowanym "W nieograniczonym podziwie".
Innymi słowy: Duch Prawdy przywłaszczał sobie naszą własność (w zakresie znacznie wykraczającym poza postanowienia Regulaminu Forum) i publikował ją jako swoją, na co nie posiadał żadnego zezwolenia.
W mojej ocenie to już jest nie tylko łamanie Regulaminu, to już bowiem jest co najmniej wykroczenie.

Wypowiedzi, które Duch Prawdy umieszczał w Bazgrołach zawierają treści, do których nie posiada prawa autorskiego. Treści te są bowiem własnością intelektualną ich autorów, tj. odpowiednio Twoją, szarleya, Jacka Głodzika i moją.
A zatem Duch Prawdy wykorzystując w wiadomy sposób nasze utwory bez naszego zezwolenia w zakresie własnego użytku osobistego naruszył przysługujące nam prawa do własności intelektualnej, a tym samym złamał postanowienia Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Duch Prawdy nie zdaje sobie sprawy z tego, że wszystkie treści, nawet te publikowane w internecie są chronione przepisami prawa autorskiego. Niewiedza w niczym go jednak nie tłumaczy, gdyż nieznajomość prawa nie jest okolicznością łagodzącą.

Zgodnie z § 10 regulaminu autor wątku może wyłącznie w jego ramach usuwać te wypowiedzi, które wyraźnie odbiegają od tematu wątku. Nie może jednak wypowiedzi tych przenosić do innych działów i - wiernie je wykorzystując - tworzyć z nich własne wypowiedzi.
Moderator natomiast - zgodnie z § 35 Regulaminu - może, a nawet ma obowiązek, usuwać lub przenosić do Oślej Ławki te wypowiedzi, których zawartość wypełnia postanowienia lit. od a) do i) tego paragrafu. Sa to jednak uprawnienia Moderatora, a nie użytkownika Forum, a Bazgroły to nie to samo co Ośla Ławka.

Wygląda jednak na to, że twórca nowej religii się przestraszył. Zajrzyj do wątku "W nieograniczonym podziwie" to stwierdzisz, że nasze wypowiedzi stamtąd zniknęły.

>O stosowaniu i dalszych zamiarach recydywy świadczy cytat:
>>... każdy twój post będzie usunięty...

To już nawet trudno komentować.
Duch Prawdy chyba się pogubił. Tak bardzo chciał być na tym Forum wielki, a jest maleńki. Dziwactwa jedynie wypisuje, zaś w tematach, w których się wypowiada, szczątkową wiedzę posiada. Na dodatek zapewne widzi, że nie jest tu traktowany poważnie.


Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.
H. Conzelmann, teolog
11-02-2017 02:03 
 Ocena 7 na 7
Andrzej.51 (15814 punktów)
>§ 19. W razie ... uzyskania wiarygodnej wiadomości o bezprawnym charakterze danych ... Administrator niezwłocznie uniemożliwi dostęp do tych danych.
>Tę moją informację (w całości) należy potraktować jako właśnie taką wiadomość.

Być może fakt, o którym wspomniałem powyżej, że NASZE wypowiedzi zniknęły z wątku "W nieograniczonym podziwie" jest efektem działania Administratora, a nie Ducha Prawdy? Ale osobiście wątpię.

>§ 20. Nowy wątek powinien składać się z ... tytułu oraz treści stanowiącej jego rozwinięcie, która stanowiłaby podstawę do dyskusji. ... Treść wątku nie może być tylko cytatem lub fragmentem skopiowanym z innego źródła.
>Przeklejone przez Ducha wpisy Andrzeja51 są wyłącznie cytatami, nie zawierają żadnej treści Ducha, która stanowiłyby jakiekolwiek rozwinięcie.

Z moich dotychczasowych dyskusji z Duchem Prawdy i obserwacji niektórych jego wypowiedzi wyciągam wniosek, że "wiedza", którą posiada, raczej uniemożliwia mu na dokonanie takiego rozwinięcia.

>Praktyka stosowana przez Ducha to przeklejanie całości (nie fragmentu) z innego źródła przy jednoczesnym całkowitym zniszczeniu tego źródła. Pozostawianie nicka autora wypowiedzi przy skopiowanym wpisie jest nadużyciem

Co nieco na ten temat napisałem powyżej.

>§ 25. Należy stosować się do zaleceń zawartych w instrukcji obsługi Forum, a w szczególności:
>c) cytować wyłącznie te fragmenty wypowiedzi rozmówcy, na które bezpośrednio udziela się odpowiedzi. Należy wycinać cytaty, do których wypowiedź się nie odnosi...

Duch Prawdy kopiował całe moje wiadomości. Do żadnego fragmentu tych wypowiedzi się nie odniósł. A cóż miał merytorycznego napisać, skoro ich treść znacznie wykracza poza jego "wiedzę".

>§ 27. Zabrania się:
>c) umieszczania treści, do których autor nie posiada praw autorskich lub której źródło nie jest wyraźnie zaznaczone.
>Nigdy i nigdzie nie upoważniałem do dysponowania moim tekstem nikogo oprócz Wydawcy Racjonalista.pl!!!
>Duch publikuje moje posty bezprawnie!


Ja Duchowi Prawdy również nie dałem praw autorskich do moich wypowiedzi, które są nie jego lecz moją - chronioną prawem autorskim - własnością.

>Źródła - niszczy!


Skoro niszczy źródła, to znaczy usuwa nasze wypowiedzi z wątków, w których zostały przez nas opublikowane, a jednocześnie zamieszcza je jako swoje - bo opatrzone jego nickiem - w innych wątkach, to tym samym zaciera ślady swojego będącego poza prawem postępowania.

>§ 29. Moderatorzy ... strzegą praw i obowiązków Uczestników.
>§ 34. Moderator może przenieść wątek do innego działu...
>Regulamin nie uprawnia do takich czynności nikogo innego, poza Moderatorem!!!
>§ 35. Moderator ma obowiązek usunąć wypowiedź lub przenieść..., jeżeli: (...)
>§ 37. W przypadku złamania Regulaminu, Moderator stosuje sankcje (osobno lub łącznie): upomnienie, ostrzeżenie, zablokowanie wypowiedzi, usunięcie całości lub części wypowiedzi, przeniesienie wypowiedzi do działu Ośla Ławka, zablokowanie Uczestnika na okres od 1 dnia do 3 miesięcy.

Póki co czekajmy na to, co w tej kwestii postanowi Kolegium Moderatorów.

>Drobner, grubo...

Andrzej.51, znający prawo autorskie...


Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.
H. Conzelmann, teolog
11-02-2017 08:08 
 Ocena 4 na 4
Wenancjusz (16441 punktów)
Znów mam bezsenną prawie całą noc i wpadłem na forum, by zobaczyć co nowego. I co mam? Powinienem Andrzejowi 51 podziękować. Zapełnił mi do ranka uwagę, na kilka istotnych spraw tego forum. W mojej ocenie Andrzej 51 opisał sprawę sensownie i bardzo trafnie. Zacznę od tego, iż roztrząsane sprawy w sensie stricto, religijne i jej przekazów pisanych mnie nie interesują. Nie będę roztrząsał spraw mnie nie interesujących. Nie odczuwam potrzeby takiej wiedzy i zamiast ją poznawać, wolę iść na turniej brydżowy lub dołączyć do kółka zmontowanego u znajomych w mieszkaniu i tłuc "w te karty". A grać to można i całe popołudnie, całą noc i troszkę więcej, gdy chata wolna i warunki ku temu sprzyjające. Nie oznacza to dla mnie, że dyskutujące strony są także niegodne mojej uwagi. Otóż myślę, że jestem tak przebrzydłym ateistą, iż nawet nie wytykam nic dyskutantom, bo religia, a co za tym idzie wiara, jest osobistą i wręcz intymną sprawą każdego człowieka, oraz szanuję to, że przez to lepiej się czują i lepiej się im z takim czymś żyje. Z Duchem Prawdy omijam dyskusje, a zasadzie nie dyskutuję, od czasu gdy zauważyłem iż to człowiek czasem robiący mocne wrażenie oderwanego od rzeczywistości, jak gdyby z "rozprutą" jaźnią (poznawczą dychotomią). Dołóżmy do tego jego arbitralny nadęty mesjanizm (autokratyczną misyjność), czyni z niego, jak dla mnie, postać wielce nieciekawą, zważywszy nawet bezbarwność i monotonię jego wypowiedzi i jakże często brak argumentacji, zupełną jałowość.. Zupełna przeciwność Andrzeja 51, u którego nie można podważyć znajomości tematu, zresztą ciekawiej piszącego. Z tego co pisze Andrzej 51 kierując się do Ducha Prawdy wynika, że Duch Prawdy, jak dotąd niegroźny, przez to tolerowany, staje się agresywny i apodyktyczny w swych osądach powstałych w jego jaźni, jak wykwity na twarzy nastolatka. Jak orzekłem, nie zaczynam żadnych dysput z Duchem Prawdy, co nie oznacza, ze nie czytam jego wypowiedzi. Nieraz popadałem w zadumę nad jego zachowaniem i.....mimo woli kojarzę sobie, że pewne szpitale lecznictwa zamkniętego pełne są podobnych osobników (Napoleonów, Nelsonów, Piłsudskich, kosmonautów, czy mających zdolność bezpośredniego kontaktu z ufo-ludkami, słyszących głosy, itp. "myślących inaczej"). Z całej twórczości Ducha Prawdy można generalnie zapytać jaki jest cel jego tu obecności i na co liczy? Co to ma za związek z tytułem portalu? Ktoś może mi wytknąć powierzchowność znajomości Regulaminu portalu i zaproponować przestudiowanie go jeszcze raz. Oczywiście! Ale pozostaje jeszcze kwestia, której nikt mi nie podważy, że codzienne spożywanie ananasów może wywołać po roku reakcję wymiotną na sam widok tych owoców i pragnienie zjedzenia choć małego kawałeczka mięsa jakowego.
Druga sprawa, że przyzwolenie "admina lub modera" na takie zachowania i istnienie takich postaci na tym forum, jest jakby cichym przyzwoleniem, przez brak zdecydowanych reakcji, bo ilość pretensji narasta, co powyżsi wymienieni muszą wiedzieć, skoro są stróżami porządku na forum.
Jeszcze raz powtarzam. Religie jakiekolwiek mnie nie interesują, bo rodzą podziały społeczne i są przyczyną wzajemnych antagonizmów. W religie także nie wierzą sami pośrednicy (awangarda tłumaczy pism uznawanych za święte), zakładając na swoich świątyniach instalacje piorunochronne. Przepraszam, ale zjechałem z tematu. Niemniej tematy nie związane raczej z racjonalizmem stale wracają na forum, a niektóre jak przysłowiowa "dziewiąta fala".
Pozdrawiam wszystkich brydżystów i na dodatek ateistów.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Duch Prawdy (14787 punktów)
>zdecydował się więc wyrzucić moje wypowiedzi tam, gdzie niemal nikt nie zagląda, czyli do Bazgrołów, by w ten sposób ukryć je przez forumowiczami.
Gdybym chciał coś ukryć przed forumowiczami nie umieszczałbym tego w Bazgrołach, tylko usunął całkowicie.:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,735289#w735611

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
10-02-2017 21:30 
 Ocena 6 na 6
Drobner (19539 punktów)
>>zdecydował się więc wyrzucić moje wypowiedzi tam, gdzie niemal nikt nie zagląda, czyli do Bazgrołów, by w ten sposób ukryć je przez forumowiczami.
>Gdybym chciał coś ukryć przed forumowiczami nie umieszczałbym tego w Bazgrołach, tylko usunął całkowicie.:
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,735289#w735611

#1
Bez pytania i mojej zgody, a więc bezprawnie opublikowałeś moje teksty, do których mam wyłączne prawa autorskie.

#2
>Gdybym chciał coś ukryć przed forumowiczami nie umieszczałbym tego w Bazgrołach, tylko usunął całkowicie.

#2a
Chcesz ukryć np. braki swojej logiki, ułomności swojej 'Teorii' i nieudolność w rozumowaniu oraz odpieraniu kontrargumentów.

#2b
Dlatego w wątkach głównych nie podajesz odnośników do przeniesionych wpisów, oszukańczo zasłaniając się umieszczaniem w Bazgrołach linka do wątku początkowego.
To nie to samo!

#2c
I w ten podły sposób Twoje wątki są 'czyściutkie', a przede wszystkim "wygrane".
Nic, tylko chwalić się nimi przed ew. 'katechumenem': "Nawet Racjonaliści przegrywają ze mną".
==========================================

"Nie ma w słowniku ludzi kulturalnych słów, które mogłyby dostatecznie obelżywie określić pańskie postępowanie".

Drobner,

PS.
O! Nawet w wątku w Bazgrołach usunąłeś już raz usunięte wpisy Andrzeja.51.
No jaki teraz masz czyściutki wątek!!!
Nic a nic nie złamałeś regulaminu! Przecież nie ma śladu!
Nic a nic nie naruszyłeś praw autorskich!
Nic a nic nie przywłaszczyłeś sobie bezprawnie praw moderatorów!

O! Krysztale Uczciwości!
O! Wzorze Honoru!
O! Gigancie Odwagi!
Ty Świadomości Najświadomsza!

[rzyg]....
10-02-2017 21:48 
 Ocena-5 na 5
Duch Prawdy (14787 punktów)
zwołaj sobie konferencję naukową, co ogłosił Kopernik, a metafora " Ziemia jest okrągła."
www.racjonalista.pl/forum.php/s,735289#w735629

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

Edytowane:
Czytelnik '4poryroku' oddał na Ciebie głos negatywny
głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: O tym jak Duch Prawdy moje wypowiedzi do Bazgrołów wyrzucił'
Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,735945#w735981

Profil czytelnika: www.racjonalista.pl/index.php/s,47/k,79690


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
10-02-2017 22:25 
 Ocena 5 na 5
4poryroku (951 punktów)

>Czytelnik '4poryroku' oddał na Ciebie głos negatywny
>głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: O tym jak Duch Prawdy moje wypowiedzi do Bazgrołów wyrzucił'
>Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,735945#w735981
>Profil czytelnika: www.racjonalista.pl/index.php/s,47/k,79690

Na początku chciałem odpisać ale potem stwierdziłem, że nie warto. Teraz mnie wywołujesz do tablicy i choć nadal uważam, że nie warto to się pokuszę. Dostałeś minusa za brak odpowiedzi na zadane Ci pytania zarówno przez Drobnera jak i Andrzeja.51. Odwracasz uwagę od meritum kryjąc się za nedzną gardą własnej ignorancji. Nawet bardzo merytoryczny wpis Adndrzeja.51 nazywasz trolingiem. Oczywiście robisz to w swoim klinicznie czystym wątku założonym dla poprawy własnego samopoczucia. Bądź uczciwy intelektulanie i odnieś się do tego co zostało napisane przez Andrzeja.51. Jeżeli jest to troling to pokaż w którm miejscu i uzasadnij dlaczego. Zakładam, że tego nie zrobisz. Powody dlaczego tego nie zrobisz Drobner opisał wielokrotnie i cały czas dajesz do zrozumienia, że ma rację.
10-02-2017 22:39 
 Ocena-6 na 6
Duch Prawdy (14787 punktów)
Andrzej.51 i Drobner to trolle, nie dostrzegasz tego stąd twoje liczne minusy. Do ich przekłamań i twierdzeń, że jestem "wielbłądem" nie ma sensu się ustosunkowywać.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,735289#w735974
A i Ty jak widać trollem jesteś:
>Odwracasz uwagę od meritum kryjąc się za nedzną gardą własnej ignorancji.
" Ignoruj trolle - użytkowników, których jedynym celem jest dokuczanie i krytykowanie, a nie konstruktywna dyskusja."

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

EDYTOWANE:
Czytelnik '4poryroku' oddał na Ciebie głos negatywny
głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: O tym jak Duch Prawdy moje wypowiedzi do Bazgrołów wyrzucił'
Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,735945#w735987
Czytelnik 'Jacek Głodzik' oddał na Ciebie głos negatywny
głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: O tym jak Duch Prawdy moje wypowiedzi do Bazgrołów wyrzucił'
Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,735945#w735987

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
11-02-2017 15:16 
 Ocena 8 na 8
Andrzej.51 (15814 punktów)
>Andrzej.51 i Drobner to trolle, nie dostrzegasz tego stąd twoje liczne minusy.

Zatem do Dzieła Duchu Prawdy. Masz szansę tu, w tym wątku, wykazać, że jestem trollem. Ja Twoich wypowiedzi nie usunę, minusów też nie mam ochoty Ci dawać, o ile na nie wyraźnie nie zasłużysz. Tematów i zaległych i bieżących mamy do dyskusji dość dużo. Sporo się tego od ponad dwóch lat nazbierało.
Jak na razie w sprawach, w których lubisz się wypowiadać wykazałeś się minimalną jedynie wiedzą. Za to arogancji i pychy u Ciebie nadmiar. Tak przynajmniej ja to postrzegam, a z obserwacji Twoich dyskusji z innymi użytkownikami wyciągam wniosek, że wielu innych forumowiczów popiera moją ocenę.

Zapraszam Cię zatem do dyskusji. Stań - jak się kiedyś mówiło - na ubitej ziemi i walcz. Podnieś rękawicę, którą rzucam Ci w twarz i pokaż, że nie tchórzysz.

(1)Możesz zacząć od udowodnienia mi, że moja analiza przypisywanej Jezusowi "przepowiedni" J 16, 13-14 - oraz "przepowiedni" paralelnych: J 14, 26 // J 15, 26 // J 14, 16-17 - jest niewłaściwa.
Przypominam Ci również, że pisząc na ten temat pokazałem, że Duch Prawdy z janowych "przepowiedni" to ta sama istota (nie piszę świadomie: osoba), co Duch Święty i Pocieszyciel. Skoro zatem uparcie twierdzisz, że to właśnie Ty jesteś tym "przepowiadanym" Duchem Prawdy, to czy również jesteś i Duchem Świętym i Pocieszycielem. W konsekwencji możesz napisać, czy właściwym będzie, jeśli będziemy na Forum również i tak się do Ciebie zwracać.

(2)W następnej kolejności możesz spróbować odnieść się do tego, co napisałem w dwóch wypowiedziach na temat fragmentu z 1 Listu Jana (1 J 4, 1-3), a tym samym podejmij próbę obrony swojego w tej kwestii stanowiska wyrażonego w tej oto wypowiedzi.

(3)Jak już się z tym uporasz, to możesz mi wreszcie wyjaśnić, dlaczego akurat ja mam Ci udowodnić, że "Piotr z Rzymu to Piotr z Ewangelii". A ponadto - co równie istotne - przedstaw swoje w tej kwestii stanowisko.

Czas na tematy zaległe, na dokończenie przerwanych dyskusji, z których się wycofałeś. Ja jednak przypomnę Ci jeden tylko z nich, za to dość obszerny, w którym jak w lustrze widać cały ogrom Twojej wiedzy.

(4) Chodzi mi konkretnie o głośny już na Forum temat "znudzonego mnicha", jako rzekomego - oczywiście według Ciebie - autora pierwszej Ewangelii, czyli Ewangelii Marka.
Nieco ponad dwa lata temu, w wątku "Dlaczego 72?" dyskutowaliśmy na temat autorstwa Ewangelii Marka. W czasie tej dyskusji pisaliśmy również o ap. Piotrze i o Marku, zwanym też Janem Markiem, jako rzekomym jej autorze.

Przypominam Ci, że właśnie wtedy stwierdziłeś najpierw, że autorem Ewangelii jest najprawdopodobniej jakiś znudzony mnich, który latami siedząc w zakonie nie miał co robić i wziął się za pisanie[/url], by nieco później - opierając się na internetowym artykule, którego nie zrozumiałeś - zmienić zdanie pisząc, że [color=blue]apostoł Piotr napisał Ewangelię (w języku semickim), a Marek, tłumacz Piotra, przetłumaczył ja na grecki.

Nie mogąc doczekać się, byś spośród tych dwóch wersji wybrał tę, która uważasz za właściwą, a także w obawie, że po raz kolejny zechcesz zmienić zdanie, lecz zawiedzie Cię bujna jak dotąd wyobraźnia, podsunąłem Ci kolejne ciekawe propozycje odnośnie autorstwa najstarszej Ewangelii licząc na to, że na którąś z nich w końcu się zdecydujesz. Oto te moje propozycje sprzed dwóch lat:
-- wędrowny kupiec z wyspy Patmos na Morzu Egejskim, który w Judei i Galilei handlował czosnkiem i cebulą;
-- zabłąkany wojownik Aleksandra Macedońskiego, którego przy długotrwałym życiu utrzymywała szalona miłość do pięknej Żydówki o imieniu Rebeka;
-- anonimowy członek jednej z pierwszych wspólnot chrześcijańskich, średnio wykształcony i posługujący się językiem greckim, który do wspólnoty nie przystąpił z judaizmu;
-- Winicjusz, żołnierz rzymski za czasów Nerona, konwertyta na chrześcijaństwo, znany z Quo vadis Henryka Sienkiewicza.

Skoro autorem Ewangelii może być znudzony mnich, to dlaczego nie mógłby nim być przykładowo wędrowny kupiec lub sienkiewiczowski Winicjusz?

Masz zatem teraz - tak jak dwa lata temu - sześć propozycji autorstwa Ewangelii Marka. Podejmij wreszcie męską decyzję, wybierz jedną z nich i poprzyj swój wybór solidnymi argumentami. Być może moje stanowisko będzie takie samo i po dwóch latach uda się nam wreszcie zakończyć ten temat.

Śmiało Duchu Prawdy. Tobie zostawiam kolejność wyboru tematów. Zaczynaj bez zbędnej zwłoki.

I jeszcze jena uwaga. Napisałeś (myśląc o Drobnerze i o mnie)
>Do ich przekłamań i twierdzeń, że jestem "wielbłądem" nie ma sensu się ustosunkowywać.

Pomyliłeś się: rzecz polega nie na tym, że "nie ma sensu się ustosunkowywać", lecz że nie masz wiedzy, by się ustosunkować. Udowodnij mi teraz, że się mylę.


Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.
H. Conzelmann, teolog
20-02-2017 08:07 
 Ocena-4 na 4
Duch Prawdy (14787 punktów)
www.racjon(*)orum.php/s,735289/i,43#w736744

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
26-02-2017 17:45 
 Ocena 7 na 7
Andrzej.51 (15814 punktów)
>www.racjon(*)orum.php/s,735289/i,43#w736744
>Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

Jak zwykle nic nie odpowiedziałeś. Kiepska wiedza uniemożliwia Ci podjęcie ze mną dyskusji i udzielenie jakiejkolwiek odpowiedzi. Bo tego, co powyżej napisałeś, trudno nazwać odpowiedzią.
Zresztą tak postępujesz od samego początku obecności na forum. Twoje "wypowiedzi" to bardzo często jedno lub co najwyżej kilka zdań bez żadnej konkretnej treści, a także powoływanie się na wcześniejsze "wypowiedzi", z których również nic nie wynika, gdyż są takie same. W tej "wypowiedzi", do której teraz się odnoszę - i nie jest ona osamotniona wśród gniotów, które na tym forum produkujesz - nie stać Cię było nawet na napisanie choćby jednego zdania.

W ostatniej wypowiedzi zaproponowałem Ci cztery tematy do dyskusji. Ja ich ot tak nie wymyśliłem. One wynikają bezpośrednio z tego, co Ty w dyskusjach ze mną piszesz.

W moich wypowiedziach w wątku "Dlaczego Duch Prawdy?" - które najpierw bezprawnie i bezpodstawnie przeniosłeś do Bazgrołów opatrując je swoim nickiem, by w końcu usunąć je z forum, a które ja wiernie przytoczyłem w tym wątku - poddałem ostrej i jednoznacznej krytyce to, co napisałeś o rzekomej przepowiedni z Ewangelii Jana (J 16, 13-14), o której twierdzisz, że dotyczy Ciebie - czym wystawiłeś się na śmieszność i rozbawiłeś zapewne wszystkich na tym forum. Podobnie oceniłem również to, co z braku wiedzy i logicznego myślenia napisałeś o wersecie 4, 1-3 z 1 Listu Jana.
Nie podjąłeś najmniejszej nawet próby obrony tych dyrdymałów, które napisałeś.

Nie spróbowałeś również - od ponad dwóch lat - bronić innej ze swych kuriozalnych bredni, jakoby autorem Ewangelii Marka był "jakiś znudzony mnich, który latami siedząc w zakonie nie miał co robić i wziął się za pisanie", mimo że już kilkakrotnie wzywałem Cię do uzasadnienia tej bzdury.

Również od około dwóch lat nie potrafisz napisać, dlaczego akurat ja mam Ci udowodnić, że "Piotr z Rzymu to Piotr z Ewangelii", skoro ja nigdy tak nie twierdziłem. Ale zdarzyło Ci się już wycofać z dyskusji ze mną z tego właśnie powodu, o czym napisałeś między innymi w tej oto "wypowiedzi". Nazwać takie zachowanie bezczelnością, to stanowczo za mało.

Ja jednak nie dziwię się wcale, że nie podejmujesz dyskusji ze mną. Obserwuję Twoje wypowiedzi od początku Twojej obecności na forum, więc zdaję sobie doskonale sprawę z tego, że nie stać Cię na choćby próbę obrony tych dyrdymałów, które tu wypisujesz. A piszesz te bzdury zapewne licząc na to, że wywołasz tym niekończący się nieograniczony podziw, entuzjazm i szacunek dla Twojej wielkości i misji, której się podjąłeś.
Pomyliłeś się jednak. Zamiast tego, na co liczyłeś, stałeś się jedynie pośmiewiskiem tego forum. Przynajmniej ja tak Twoją tu obecność oceniam a na podstawie wypowiedzi wielu innych forumowiczów sądzę, że myślą podobnie.


Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.
H. Conzelmann, teolog
26-02-2017 17:48 
 Ocena 7 na 7
Andrzej.51 (15814 punktów)
Unikasz wykrętnie dyskusji ze mną. Do swoich bezradnych uników dołożyłeś teraz nowy, równie bezradny, jak bezczelny. Otóż stwierdziłeś ostatnio w tym wątku, że ja jestem trollem.

I któż tak twierdzi? Twierdzi tak pan Sławomir M., który pewnego dnia wszedł na krzesło - aby być lepiej widzianym - i tłumnie zgromadzonym trzem czy też czterem osobom ogłosił m.in., że:
(1) Religia prawdy jest jedyną prawdziwą religią i jako taka zakończyła wszystkie inne religie, które jedynie nazywają, szufladkują i dzielą.
(2) Twoje przyjście i Twoja misja zostały zapowiedziane i to przez nie byle kogo, bo przez samego Klimuszkę, który ponoć oznajmił kiedyś, że z Polski wyjdzie myśl, która zmieni świat. Teraz nawet dodajesz, że Ciebie dotyczy "przepowiednia" J 16, 13-14 z czwartej Ewangelii.
(3) W związku z tą zapowiedzią Klimuszki Ty przyszedłeś i objawiłeś się ludzkości.
(4) Twierdzisz z wrodzoną Ci skromnością, że jako Duch Prawdy jesteś wszystkimi, którzy obudzili w sobie ducha i wszyscy są Tobą.
Itd., itp.... Dalej pisać nie będę, bo nawet mój komputer zaczął się trząść ze śmiechu.
Mój komputer ma rację. No bo jak się z tego nie śmiać.

Ale skoro tym trollem mnie już nazwałeś, zatem przyjrzyjmy się jeszcze Twoim i moim wypowiedziom w tym wątku.

Zacznę od siebie. Może to jest nieskromne, ale nie wymagaj ode mnie, bym w czymkolwiek dawał Ci pierwszeństwo.
A zatem dotychczas w tym wątku zamieściłem jedenaście wypowiedzi (ta jest dwunasta). Wszystkie moje wypowiedzi zostały pozytywnie ocenione - same "plusy" i ani jednego "minusa". Konkretnie: jedna wypowiedź za 10 "plusów", trzy wypowiedzi po plus dziewięć, cztery po plus osiem, jedna za plus siedem i dwie za plus sześć. Powtarzam - same "plusy". Łącznie 88 pozytywnych ocen, co daje średnią 8 "plusów" za jedną wypowiedź.

A teraz Twoje "wielkie osiągi". Sześć "wypowiedzi" w tym wątku, z których tylko jedna nie została oceniona. Pozostałe pięć "wypowiedzi" otrzymało wyłącznie "minusy" (ani jednego "plusa"), a konkretnie: dwie po minus pięć, oraz po jednej na minus sześć, minus cztery i minus trzy. Łącznie 23 "minusy" na 6 "wypowiedzi", co daje średnią minus 3,83 za jedną "wypowiedź".
(Zapewne nawet się nie domyślasz, dlaczego pisząc o Twoich "wypowiedziach" i "osiągach" słowa te umieszczam w cudzysłowie.)

I jeszcze wyniki za cały okres mojej i Twojej obecności na forum:
Zacznę znowu od siebie: 908 wypowiedzi, 6744 ocen pozytywnych (średnia plus 7,43 za wypowiedź) i 11 ocen negatywnych (średnia minus 0,01 za wypowiedź).
Teraz Twoje "osiągi": 3388 "wypowiedzi", 2044 ocen pozytywnych (średnia plus 0,60 za wypowiedź, czyli ponad 12-krotnie gorzej ode mnie) oraz 1327 ocen negatywnych (średnia minus 0,39 za "wypowiedź", czyli 39-krotnie gorzej ode mnie).

Jestem przekonany, że nadal nie zrozumiałeś, że na tym forum jesteś tylko pośmiewiskiem. Nie określam Cię nawet mianem trolla, gdyż na to nie zasługujesz i byłoby to nienależną Ci pochwałą a ponadto obrażałoby wielu skądinąd użytecznych trolli.

Nie posądzaj mnie, że przechwalam się pisząc o bilansie punktów za wypowiedzi. Nawet mi to nie w głowie. Chcę Ci tylko uzmysłowić, jaka przepaść nas tu na forum dzieli.

A teraz możesz sobie ulżyć i przyznać minusy za te dwie moje wypowiedzi. Śmiało, nie krępuj się. Na nic innego przecież Cię nie stać.
W sprawach, o których napisałem powyżej, nawet już nie liczę na Twoją merytoryczną odpowiedź. Nie masz przecież bladego pojęcia, co napisać. Zapewne więc się powtórzysz i napiszesz, że "nie jestem godzien, by z Tobą rozmawiać", albo też wymyślisz coś równie śmiesznego.


Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.
H. Conzelmann, teolog
10-02-2017 22:52 
 Ocena 5 na 5
Drobner (19539 punktów)
#1
>zwołaj sobie konferencję naukową, co ogłosił Kopernik, a metafora "Ziemia jest okrągła."

#1a
Zrobię, co zechcę.
Na przykład zrecenzuję pewną książkę.
Nie omieszkam omówić 'metafory Kopernika'.
W TN w Brusach się ucieszą!

#1b
A "konferencja" będzie o tym, "Co Mankiewicz wie o Koperniku".
A napisał tyle: Mankiewicz:
Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." Lecz Kościół nie dał wiary Mikołajowi i wpisał jego książkę do Indeksu Ksiąg Zakazanych.

www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/

W XXI wieku, w Polsce, gdzie każde dziecko zna i rozumie treść wierszyka, kończącego się: "... polskie wydało go plemię", głosiciel Prawd Wszelakich, Nauczyciel Wszechświata pisze, że "Kopernik odkrył kulistość Ziemi".
ŻE-NA-DA!!!

#2
>Czytelnik '4poryroku' oddał na Ciebie głos negatywny
>głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: O tym jak Duch Prawdy moje wypowiedzi do Bazgrołów wyrzucił'

Oooooo!!!!!!
A któż to przyszedł się poskarżyć?:

Głupi ma tak, że nie jest w stanie nawet wyobrazić sobie, że istnieją mądrzejsi.
Naprawdę myślałeś, że - jak Ty - zapomnimy???

Specjalny wątek 'Zaśmiecanie Forum Racjonalista' założony przez Mankiewicza:
Na fR są użytkownicy, którzy publikują informacje o minusach, jakie otrzymały ich wypowiedzi, uważam, że jest to zaśmiecanie Forum. Np. użytkownik Andrzej Bogusławski publikuje bodajże informacje o wszystkich minusach, a liczba publikujących (idących za jego przykładem?) rośnie. Zadałem pytanie użytkownikowi czemu to ma służyć i otrzymałem odpowiedź na jego poziomie intelektualnym i kulturalnym:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,703486#w704471
Wyobraźmy sobie sytuację, w której wszyscy użytkownicy publikują informacje o wszystkich otrzymanych minusach, co się wówczas dzieje - z Forum robi się "kaszanka". Jestem przeciwny zaśmiecaniu fR, więc od czasu do czasu będę dawał minus tej "kaszance".

www.racjonalista.pl/forum.php/s,704481


Czyż nie jest to dowód na świadome i intencjonalne działanie na szkodę fR?

No tak, ale wtedy Duch rozdawał minusy, to info 'zaśmiecało'.
Gdy teraz Duch zbiera minusy to jest absolutnie i diametralnie całkowicie inna sytuacja.
Szybko rozszerzasz całkiem już szeroką gamę samozajebek...

Drobner, sleuth
11-02-2017 02:33 
 Ocena 7 na 7
Andrzej.51 (15814 punktów)
>"Nie ma w słowniku ludzi kulturalnych słów, które mogłyby dostatecznie obelżywie określić pańskie postępowanie".

W słowniku ludzi niekulturalnych są. Ale my te słowa sobie darujemy.

A on jeszcze ma czelność głowę podnosić.


Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.
H. Conzelmann, teolog
19-02-2017 12:25 
 Ocena 2 na 2
Jużnieborek (579 punktów)
>Gdybym chciał coś ukryć przed forumowiczami nie umieszczałbym tego w Bazgrołach, tylko usunął całkowicie.

No tak, jak w moim przypadku.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,736570

www.racjonalista.pl/forum.php/s,736612
Duch Prawdy (14787 punktów)
>No tak, jak w moim przypadku.
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,736570
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,736612
Nie tak jak w twoim przypadku, Twój przypadek jest inny...

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
26-02-2017 22:50 
 Ocena 1 na 1
Episode_2 (3284 punktów)

>Gdybym chciał coś ukryć przed forumowiczami nie umieszczałbym tego w Bazgrołach,
To teraz można umieszczać wypowiedzi w bazgrołach?
Też miałem kiedyś wątek, ale wydaje mi się, że nie było takiej możliwości.
20-03-2017 08:16 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
Teraz też nie można, ale żal mi było trolla, tak się napracował, więc mimo licznych ataków ad personam na mnie przeniosłem jego wypowiedzi do Bazgrołów, ryzykując interwencję moderacji. Gdy założył swój wątek z tymi wypowiedziami wtedy usunąłem z Bazgrołów.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,735289#w735611

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
To jest pokłosie tego, że moderacja na tym forum nie istnieje, a właściwie istnieje tylko gdy ktoś napisze coś co powszechnie jest uznane za obraźliwe. Ale o merytoryczną warstwę nikt nie dba. Czemu bana dostał krystkon? Bo skoro on go dostał to Duch Prawdy tym bardziej na to zasługuje. Zdecydowanie. A szarley? Głodzik? Są bezkarni. Ostatnio pojawił się Jan Lewandowski, typ zbanowany z tego forum, ale zrobił sobie alias Jan Bednarski i pisze i kłamie. Kto na to pozwala? Bądźcie konsekwentni, albo są ostrzeżenia i bany za wszystko, albo nie ma żadnych, a nie takie wybiórcze podchodzenie do regulaminu. A merytoryczna warstwa jest dużo ważniejsza od grania kulturalnego człowieka, który gówno nazywa nieprzyjemnie pachnącym produktem ubocznym przemiany materii.
10-02-2017 20:16 
 Ocena 4 na 4
szarley (54911 punktów)
www.racjonalista.pl/forum.php/s,735916#w735969:
Olson:
Cytat:
Nie dało się tej wypowiedzi zostawić tam gdzie jej miejsce? Lewandowski i ZaKotem pieprzą bzdury i nie można tego wyśmiać? Czemu nie dajecie bana za debilizm, a dajecie ostrzeżenia za słowa nazywające rzeczy po imieniu? Też jesteście szmaty i życzę wam zdychania na raka w męczarniach. Chuj w to forum, niech poziom się dalej obniża. Niech szarleye i schizolki ZaKotem piszą dalej, wraz z Janem Lewandowskim. I niech nikt nie nazywa ich tak jak na to zasługują, choć w realu za takie wypowiedzi jakie oni tu prezentują dostaje się w ryj i jest się opluwanym i tępionym.

Zapytajcie się lepiej Lewandowskiego o to jak się rozwiązuje problem stopu. Ten śmieć kłamie.

P.S.

Poza tym tylko szmata na forum racjonalista pisze o jakimś duchu umysłu. Czemu nie ma za to bana? Czemu Duch Prawdy może manipulować i nie ma bana? Czemu szarley może kłamać bezkarnie na mój temat? Czemu Głodzik i szarley mogą przekręcać moje wypowiedzi i ich sens? Jesteście modzi zwykłymi cwelami.


Jakiż wulkan emocji!!!
Ostatni taki widziałem jak Vítkovice zdobyły zwycięską bramkę na sekundy przed końcem meczu

PS nie kłamię na Twój temat
Dwukrotnie udowodniłem Twoją niezdolność do seksualnego współżycia
11-02-2017 00:25 
 Ocena 5 na 5
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Ostatni taki widziałem jak Vítkovice zdobyły zwycięską bramkę
> na sekundy przed końcem meczu

Przestałem czytać olsona ze 2 tygodnie temu. Kiedyś, choć w jego wpisach merytorycznie przeświecała pustka, można się było trochę pobawić i pośmiać.

Widzę jednak, że wewnętrzny jad zalewa chłopaka coraz bardziej, obojętnie z kim miałby do czynienia. Do czego to prowadzi, to chyba większość z nas przeczuwa. Daję mu jeszcze kilka tygodni. Swoją drogą smutne, ale cóż można poradzić? Przedstawienie przeważnie musi trwać aż do apogeum.
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów z Karpacza leżącego niecałe 200 km od stolicy Czech (ciebie też miszczu Sławku )

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
11-02-2017 00:38 
 Ocena 5 na 5
Drobner (19539 punktów)
DWA BŁĘDY W JEDNYM KRÓTKIM SŁOWIE???

> miszczu Sławku

Miszczó!!!

Drobner, ótrzony...

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365