Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kiedyś tak będzie

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
24-02-2019 19:32okragly (21676 punktów)Kiedyś tak będzie
Ocena 1 na 1
zainicjowałem wątek o Indianach Zoe www.racjonalista.pl/forum.php/s,774411 Dzisiaj znalazłem ich Europejską wersję, myślę, że na obrzeżach naszej kultury rodzą się nowe formy bycia, może to forpoczta raju?



W El Fonoll (90 km od Barcelony) powstała rajska wioska, naturystyczna. Za pożywienie warzywa z własnych upraw i nabiał od zwierząt żyjących na naturalnych pastwiskach Ma 25 mieszkańców i niewielka grupe gości Każdy z mieszkańców spędza 2 godz dziennie pracuje w ogrodzie, przy zwierzętach, a więc, tak jak w raju, 2 godz dziennie przyjemnej aktywności na zdobycie pożywienia. Niektórzy pracują również poza osadą, ale większość znajduje zajęcie na miejscu

stadna nagość zmienia sposób myślenia, życia, organizacji, wszystko zmienia, jesteśmy inni, lepsi? Czy to warunek konieczny powrotu raju?


dobrewiado(*)WcRgiEwCs8w9Kh3gv7C_PloHPC2r8E
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 Dalej..
#1
24-02-2019 19:56
 Ocena 3 na 3
Duch Prawdy (14790 punktów)Odp: Kiedyś tak będzie
> stadna nagość zmienia sposób myślenia,
Szczególnie w Skandynawii, na Syberii, w Kanadzie...


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#2
24-02-2019 20:00
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)Odp: Kiedyś tak będzie
W odpowiedzi Duch Prawdy
>> stadna nagość zmienia sposób myślenia,
>Szczególnie w Skandynawii, na Syberii, w Kanadzie...
dlatego tam mają banie, to jest namiastka ale zawsze coś, gdzie się socjalizują, tworzą komunę, komunę dusz


szukanie raju, moim celem

#3
24-02-2019 20:35
 Ocena 1 na 1
Kulmin (4007 punktów)Odp: Kiedyś tak będzie
Co za obrzydlistwo. Brudni, nadzy, zwierzęcy. No ale co tam, niech sobie tak żyją.

Ja wolę wkroczyć z pełną parą w nadchodzące czasy posthumanizmu. Iść do przodu, a nie się cofać.

#4
24-02-2019 20:55
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)Odp: Kiedyś tak będzie
W odpowiedzi Kulmin
>Co za obrzydlistwo. Brudni, nadzy, zwierzęcy. No ale co tam, niech sobie tak żyją.
>Ja wolę wkroczyć z pełną parą w nadchodzące czasy posthumanizmu. Iść do przodu, a nie się cofać.
Filozofowie starożytnej Grecji żyli podobnie. Będąc w takiej społeczności byłbyś zrelaksowany, dobrze odżywiony (to dobro rzadkie), motywowany, inspirowany przez przyjaciół, z ogromem wolnego czasu, a dzięki internetowi połączony z mózgiem świata. Tam Kulman zostanie "Kopernikiem" a idąc normalną ścieżka najwyżej "korposzczurem".

szukanie raju, moim celem

#5
24-02-2019 21:55
 Ocena 2 na 2
DAKA (100 punktów)Odp: Kiedyś tak będzie
W odpowiedzi okragly
>>Co za obrzydlistwo. Brudni, nadzy, zwierzęcy. No ale co tam, niech sobie tak żyją.
>>Ja wolę wkroczyć z pełną parą w nadchodzące czasy posthumanizmu. Iść do przodu, a nie się cofać.
>Filozofowie starożytnej Grecji żyli podobnie. Będąc w takiej społeczności byłbyś zrelaksowany, dobrze odżywiony (to dobro rzadkie), motywowany, inspirowany przez przyjaciół, z ogromem wolnego czasu, a dzięki internetowi połączony z mózgiem świata. Tam Kulman zostanie "Kopernikiem" a idąc normalną ścieżka najwyżej "korposzczurem".
>
szukanie raju, moim celem


Ekoseksuanlosc jest ok.
Tylko wyznawczynie musza miec stosowny wiek. Dlaczego nie. Ludzie lubio rozne raje. www.vice.c(*)x-with-the-earth-could-save-it

www.youtube.com/watch?v=RfZcw3GFn5o

Bardzo racjonalne oczywiscie.

#6
24-02-2019 22:03
 Ocena 2 na 2
DAKA (100 punktów)Odp: Kiedyś tak będzie
W odpowiedzi okragly
>>Co za obrzydlistwo. Brudni, nadzy, zwierzęcy. No ale co tam, niech sobie tak żyją.
>>Ja wolę wkroczyć z pełną parą w nadchodzące czasy posthumanizmu. Iść do przodu, a nie się cofać.
>Filozofowie starożytnej Grecji żyli podobnie. Będąc w takiej społeczności byłbyś zrelaksowany, dobrze odżywiony (to dobro rzadkie), motywowany, inspirowany przez przyjaciół, z ogromem wolnego czasu, a dzięki internetowi połączony z mózgiem świata. Tam Kulman zostanie "Kopernikiem" a idąc normalną ścieżka najwyżej "korposzczurem".
>
szukanie raju, moim celem


Ale skad wziac niewolnikow do obslugi internetow ???...Filozofowie nie mieli internetow , byli zrelaksowani, dobrze odżywieni (to dobro bylo rzadkie), motywowani, inspirowany przez przyjaciół, z ogromem wolnego czasu jednak tylko dzieki temu ze zapierd...lali za nich i na nich niewolnicy . Bo mieli niewolnikow. ....A gdzie ich mozna dzisiaj kupic ?. No gdzie ?. W biedronce ?. W tesco ??? Gdzie jest najblizszy targ ?

Kulmin (4007 punktów)Odp: Kiedyś tak będzie
W odpowiedzi okragly
>Filozofowie starożytnej Grecji żyli podobnie. Będąc w takiej społeczności byłbyś zrelaksowany, dobrze odżywiony (to dobro rzadkie), motywowany, inspirowany przez przyjaciół, z ogromem wolnego czasu, a dzięki internetowi połączony z mózgiem świata. Tam Kulman zostanie "Kopernikiem" a idąc normalną ścieżka najwyżej "korposzczurem".

bla bla bla. Nadmiar relaksu i przyjemności to największy wróg postępu okrongły.

Kazik trafnie to ujmuje w "Las Maquinas de la muerte":

"Bo artysta syty nie ma nic do powiedzenia
chce picia i jedzenia, nie chce nic zmieniać
A artysta głodny jest o wiele bardziej płodny
(...)
Ale każdy rację przyzna to, że syty artysta
Nie może tego dostrzec ale nie chce się przyznać
Bo tylko wiarygodny jest artysta głodny"

#8
24-02-2019 23:03
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)Odp: Kiedyś tak będzie
W odpowiedzi DAKA

> skad wziac niewolnikow do obslugi internetow ???...Filozofowie nie mieli internetow , byli zrelaksowani, dobrze odżywieni motywowani, inspirowany przez przyjaciół, z ogromem wolnego czasu jednak tylko dzieki temu ze zapierd...lali za nich i na nich niewolnicy .
nauka i technika zastępuje niewolników, a 2 godz pracy w ogrodzie, sadzie, kurniku czy łapanie ryb jest przyjemnością, odskocznią, medytacją, właśnie wtedy przychodzą genialne pomysły.

szukanie raju, moim celem

#9
24-02-2019 23:25
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)Odp: Kiedyś tak będzie
W odpowiedzi Kulmin

>bla bla bla. Nadmiar relaksu i przyjemności to największy wróg postępu okrongły.
Archimedes leżał w wannie i wymyślił prawo. Starożytni Grecy wymyślali będąc w stanie nudy, relaksu, kiedy myśli krążą bez celu i składu.

>Kazik trafnie to ujmuje w "Las Maquinas de la muerte":
>"Bo artysta syty nie ma nic do powiedzenia
>chce picia i jedzenia, nie chce nic zmieniać
>A artysta głodny jest o wiele bardziej płodny
>(...)
>Ale każdy rację przyzna to, że syty artysta
>Nie może tego dostrzec ale nie chce się przyznać
>Bo tylko wiarygodny jest artysta głodny"
jeśli to prawda bylibyśmy najbardziej inowacyjnym narodem a jest odwrotnie, z biedy. Cytat to śpiewka elit, ku pokrzepieniu serc biednym, ale to nie tak. Przykładem Darwin, lord, nie musiał pracować i nie pracował.

szukanie raju, moim celem

#10
25-02-2019 00:14
 Ocena 3 na 3
Kulmin (4007 punktów)Odp: Kiedyś tak będzie
W odpowiedzi okragly
>>bla bla bla. Nadmiar relaksu i przyjemności to największy wróg postępu okrongły.
>Archimedes leżał w wannie i wymyślił prawo. Starożytni Grecy wymyślali będąc w stanie nudy, relaksu, kiedy myśli krążą bez celu i składu.

Ale przestań się powoływać na starożytnych Greków, bo w tamtych czasach wystarczyło być inteligentnym, bystrym i przenikliwym, by, leżąc w wannie, wąchając kwiatki, lub dłubiąc w nosie, odkryć, lub wymyślić coś wartościowego.
Teraz tak nie ma.
Teraz trzeba zapier... pół życia, by stanowić jakąkolwiek wartość dla świata, a i tak bez gwarancji.

>jeśli to prawda bylibyśmy najbardziej inowacyjnym narodem a jest odwrotnie, z biedy. Cytat to śpiewka elit, ku pokrzepieniu serc biednym, ale to nie tak. Przykładem Darwin, lord, nie musiał pracować i nie pracował.

Interpretujesz zbyt dosłownie. Chodzi tu o degeneracyjną rolę przyjemności, dostatku i bogactwa, a motywującą rolę niedostatku, zgryzot i pragnień,

Twoja idea "raju" jest niekorzystna z punktu widzenia ewolucji, ponieważ oznacza metę, finish, a więc stagnację.
Dla nas, genetycznych kapsuł, to jakiś koszmar. Zrozum o co chodzi w ewolucji:
Dążność do szczęścia ukształtowała się u zwierząt w celu maksymalizacji korzyści płynących z rozwoju, ponieważ to pragnienie szczęścia, było motorem napędowym do podejmowania prób zmiany na lepsze.
Żyjemy po to by dążyć do szczęścia, ale nie powinniśmy go nigdy osiągnąć, bo wtedy będzie już tylko regres, degeneracja i degradacja.

Takimi quasi-przykładami są wielkie, upadłe imperia, których bogactwo, przesyt dobrami, przyjemnościami, szczęściem, hedonizmem, był tak duży, że dochodziło w efekcie do pewnych form nihilizmu, przeplatanego skrajnym hedonizmem. I imperia się waliły. Nasze imperium, białego człowieka, jest już w tym stadium.
A Twój raj, to właśnie opis ostatniego stadium, zmierzchu i upadku wielkich cywilizacji.

#11
25-02-2019 00:32
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)Odp: Kiedyś tak będzie

> dobrewiado(*)WcRgiEwCs8w9Kh3gv7C_PloHPC2r8E

A na zdjęciach pustaki metalowy wok ławka siatka sukienka z marketu. No naturalnie w huj.

Niech sami sobie to zrobią. Babka im powie jak się stal wytapia za jakieś 5000 lat.

Kury relax hhe. Ale pierdoły. Ależ bym sprzedawał im noże na 1000% marży. Za siekierą to by się chyba zabili.

Amisze i Huteryci już są też mi nowość.

Wenancjusz (16441 punktów)Odp: Kiedyś tak będzie
W odpowiedzi Kulmin
>>>bla bla bla. Nadmiar relaksu i przyjemności to największy wróg postępu okrongły.
>>Archimedes leżał w wannie i wymyślił prawo. Starożytni Grecy wymyślali będąc w stanie nudy, relaksu, kiedy myśli krążą bez celu i składu.

Archimedes? Przecież pierwotna wersja wypowiedzi "okrągłego" brzmiała:
"Arystoteles wszedł do wanny i wymyślił prawo Archimedesa".

Szczególnie ją pamiętam gdyż rozbawiła mnie setnie tak, iż idąc ulicą sam się do siebie śmiałem. Trzeba jednak mieć talent do takiego bezmyślnego paplania. Tą wypowiedzią okrągły w moich notowaniach niestety dorównał poziomowi K-H-K.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.

#13
25-02-2019 13:20
 Ocena 1 na 1
Jacholek (5699 punktów)Odp: Kiedyś tak będzie
Może i tak kiedyś będzie kiedy światem zawładnie sztuczna inteligencja a my wrócimy do takiego rezerwatu natury zwanego (pseudo)rajem. Tym bardziej będzie to możliwe gdy nastąpi ocieplenie klimatu bo narazie trudno mówić o takim raju za kołem podbiegunowym. zmianynazi(*)-przewyzszy-zdolnosciami-ludzi

#14
25-02-2019 15:44
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)Odp: Kiedyś tak będzie
W odpowiedzi Kulmin

>Ale przestań się powoływać na starożytnych Greków, bo w tamtych czasach wystarczyło być inteligentnym, bystrym i przenikliwym, by, leżąc w wannie, dłubiąc w nosie, odkryć, lub wymyślić coś wartościowego.
ważne jest słońce (Darwinowi nie brakowało jak i Grekom), pożywienie, przyjemna lekka praca fizyczna w ogrodzie i przyjaciele (stado). Takie wyluzowane, nagie stado, jest stworzone do pracy kreatywnej, stadomyślenia.

>Teraz trzeba zapier... pół życia, by stanowić jakąkolwiek wartość dla świata, a i tak bez gwarancji.
te "wartości dla swiata" są proste i zapier... powoduje że jesteśmy na nie ślepi

>Interpretujesz zbyt dosłownie. Chodzi tu o degeneracyjną rolę przyjemności a motywującą rolę niedostatku, zgryzot i pragnień,
przyjemność ma wynikać z naszej istoty a nie tego co nam wmawiają że jest przyjemne, a więc powrót do raju, znalezienia swojego stada, wtedy jesteś mocny mocą stada (jeśli stado podąża w tym samym kierunku) wszystko dzieje sie samo, bezwysiłkowo

>Twoja idea "raju" jest niekorzystna z punktu widzenia ewolucji, ponieważ oznacza finish, a więc stagnację.
noworaj to zatoczone koło, właściwie spirala historii, jesteśmy wyżej (jest wyprzedzeniem tradycyjnej cywilizacji o krok)

>Żyjemy po to by dążyć do szczęścia, ale nie powinniśmy go nigdy osiągnąć, bo wtedy będzie już tylko regres, degeneracja i degradacja.
noworaj ma zapewnić szczęście biologiczne (słońce, ruch, pożywienie) społeczne -ludzkie stado, a w nim taki stan zakochania, wtedy ma sie energię, czas i mózg do tworzenia "wartości dla swiata"

> upadłe imperia, których bogactwo, hedonizmem, był tak duży, że dochodziło w efekcie do pewnych form nihilizmu, przeplatanego skrajnym hedonizmem. I imperia się waliły.
>A Twój raj, to właśnie opis ostatniego stadium, zmierzchu i upadku wielkich cywilizacji.
w noworaju nie ma np TV, reklamy, nikt sie nie potrzebuje lansowaś w aucie, jeśli je mają to używane, wspólne, chodzą nago. Ludzkie stado powoduje że człowiek jest znacznie mądrzejszy i nie wpada w pułapki współczesnego świata

stado ludzkie z raju uczyni człowieka mądrym i szczęśliwym,a wtedy innowacje przychodzą same

szukanie raju, moim celem

#15
25-02-2019 15:57
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)Odp: Kiedyś tak będzie
W odpowiedzi farmer

>A na zdjęciach pustaki metalowy wok ławka siatka sukienka z marketu. No naturalnie w huj.
>Niech sami sobie to zrobią. Babka im powie jak się stal wytapia za jakieś 5000 lat.
wstecznictwem byłoby rezygnować z wiatraka, basenu, sauny, nowoczesnej kuchni, internetu. Można pożenić jedno z drugim, poza tym nadgorliwość jest często niekorzystna

>Kury relax hhe.
wielu czerpie przyjemność z kontaktu z kurami i takie właśnie chętne 2 os opiekowałyby sie tylko kurami, ktoś woli ogród -ma ogród, inny krowy (mleko), po czasie się zmieniają, jak im pasuje.


szukanie raju, moim celem

1 2 3 4 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365