 |
Demokracja vs. hierarchia Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 06-04-2019 13:16 | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Demokracja vs. hierarchia
1 na 1 | Dwa sprzeczne systemy kształtowania się decyzji grupowej. Pierwotnie chciałem napisać demokracja vs. własność / kapitalizm / kapitał ale ostatecznie uznałem, że pojęcie hierarchii lepiej oddaje sprzeczność właściwości grupy społecznej. Demokracja jest systemem władzy, w którym wola jednostki ma relatywnie istotny wpływ na działanie grupy, natomiast hierarchia systemem gdzie wola jednostki dla grupy jest bez znaczenia, bo istotne znaczenie ma jedynie wola przywódcy. Wydawać mogłoby się, że dla jednostki demokracja jest systemem władzy korzystniejszym, lepszym, w wyższym stopniu uwzględniającym jej potrzeby ale praktyka pokazuje coś innego. Jak to możliwe, że wobec panowania hierarchii, nieliczenia się grupy z wolą jednostki, podporządkowania się grupy woli przywódcy i kształtowania się decyzji grupowej poza wolą jednostek, jednostka osiąga więcej? Uważam, że odpowiedź na to pytanie można znaleźć w rozważaniach o jakości decyzji grupowej i efektywności jej działania. Istnieje pewna zasadnicza różnica pomiędzy krajami socjalistycznymi/demokratycznymi a krajami kapitalistycznymi/hierarchicznymi. W krajach socjalistycznych ludzie pracują mało, wolno, nieefektywnie, niegospodarnie, nieodpowiedzialnie a sama organizacja pracy jest niska. W krajach kapitalistycznych ludzie pracują dużo, szybko, efektywnie, gospodarnie, odpowiedzialnie i organizacja pracy jest wysoka. Gdyby porównać te dwa systemy państwowe na bardzo ogólnym poziomie, to w socjalizmie panuje zupełny luz natomiast w kapitalizmie ostry zapieprz. Łatwo wywnioskować, że tam gdzie panuje luz i wszyscy kręcą się jak smród po gaciach tam nie ma nic. Natomiast tam gdzie ludzie zasypiają i budzą się z myślą o pracy tam jest wiele. Dlaczego zatem wszystko nie zmierza w kierunku imperium, w kierunku jednoosobowej władzy nad całą ludzkością, skoro to mogłoby nam przynieść niewyobrażalnie wysoki poziom zaspokojenia potrzeb? Odpowiedź jest prosta. Bo imperator nie chce się z nikim dzielić. Zbuduje dla siebie piramidę ale ludu swojego nie wykarmi.  Jaki system społeczny jest dla jednostki najlepszy? Coś między republiką i imperium. Ale ani to ani to a jedynie ich hybryda. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | Appenzeller (3118 punktów) | >W krajach kapitalistycznych ludzie pracują dużo, szybko, efektywnie, gospodarnie, odpowiedzialnie i organizacja pracy jest wysoka. Tak sądzisz? Czy objąłeś tą definicją także Bangladesz i jego sweatshopy? Wydaje się, że generalnie mieszasz formę rządów (demokracja, tyrania, dyktatura) z ustrojem gospodarczym (kapitalizm, socjalizm). >Jaki system społeczny jest dla jednostki najlepszy? Co do gospodarczego - spółdzielczy (patrz badania noblistki Elinor Ostrom). Co do formy rządów - dobrotliwa dyktatura (to już mój wniosek, ala Nobla nie wymagam, albowiem nie wiem, skąd dobrotliwych dyktatorów brać).
Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)
|
|
 | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>W krajach kapitalistycznych ludzie pracują dużo, szybko, efektywnie, gospodarnie, odpowiedzialnie i organizacja pracy jest wysoka. >Tak sądzisz? Czy objąłeś tą definicją także Bangladesz i jego sweatshopy? >Wydaje się, że generalnie mieszasz formę rządów (demokracja, tyrania, dyktatura) z ustrojem gospodarczym (kapitalizm, socjalizm). >>Jaki system społeczny jest dla jednostki najlepszy? >Co do gospodarczego - spółdzielczy (patrz badania noblistki Elinor Ostrom). Co do formy rządów - dobrotliwa dyktatura (to już mój wniosek, ala Nobla nie wymagam, albowiem nie wiem, skąd dobrotliwych dyktatorów brać).
Niektóre rzeczy są czymś tylko z falszywej nazwy jak komunistyczne Chiny. Akurat w Bangladeszu panuje hard core'owy kapitalizm.
Daj dobremu człowiekowi władzę nad sobą a zamieni się w potwora. Dotyczy 100% przypadków, w tym mnie i Ciebie. Takie jest prawo Natury.
Dobry dyktator to ten, którego władza jest nieustannie kwestionowana.
|
|
 | 1 na 1 | Jan Rylew (3965 punktów) | > Co do formy rządów - dobrotliwa dyktatura (to już mój wniosek, ala Nobla nie wymagam, albowiem nie wiem, skąd dobrotliwych dyktatorów brać).Ejże, "dobrotliwy dyktator" to trąci oksymoronem (żywy trup), wszak Krystian mógłby Ci odpowiedzieć, że dobry dyktator to martwy dyktator co już nieraz przerabiano w historii. Z moich rozważań wynika, że nie może być dobrotliwej dyktatury, przynajmniej z dwóch względów, po pierwsze ludzie tworzący dyktaturę są tylko ludźmi i nie wszyscy są prawi i sprawiedliwi, po drugie, to samo dotyczy opozycji wszelkiej maści, która będzie wkładała "kij w szprychy"  dobrotliwej dyktaturze, a ta w pewnym momencie musi przestać być dobrotliwa i tak to się kończy w najlepszym razie Berezą, albo "majowo siłowo" z odpowiednią liczbą trupów. Inna opcja to ustąpienie przed liberalną demokracją. Na pociechę można sobie pomarzyć o miłej sercu utopii, żartując przy tym: Co zamiast demokracjiW imię niepodważalnych racji Spierajmy się - co zamiast demokracji. A ja Wam mówię, że prosto z nieba Wodza, mądrego nam trzeba. Wodzowi zaś najwyższy, dobrotliwy dołoży paru prawych i sprawiedliwych. Potem jeszcze do tego szczęścia łut I naprzód prosto po społeczny cud. Zmęczeni liberalną demokracją, Grożącą nam teokracją, Jak zrzucić "wolności" kajdany Coraz częściej rozmyślamy. Jan Rylew - w sierpniu 2007 po dyskusji o demokracji.
|
|
|  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Człowiek jest jak biała karta przed zapisaniem. Może stać się każdym. Potwornym nazistą mordujacym innych ludzi dla zabawy i Jezusem Chrystsem. Nie ma ludzi z Natury dobrych i z Natury złych. Są ludzie, którzy w miarę rozwoju w określonych warunkach stają się dla innych ludzi przyjaźni lub wrodzy.
Ważne jest, żeby w grupie nie dopuścić do nadmiaru władzy jednostki podobnie jak i do niedoboru władzy w grupie, bowiem oba ekstrema grożą rozpadem grupy zapewniającej przetrwanie.
Nie można się zachwycić ani demokracja ani kapitalizmem, wybór tylko jednego z tych dwóch sprzecznych systemów władzy zaprowadzi grupę do rozpadu. Kapitalizm bez demokracji traci wartość, demokracja bez kapitalizmu traci wartość.
Współcześnie kapitalizm zaczął dominować nad demokracją i da się to odczuć automatycznie po wzroście napięć społecznych i wzrostu wzajemnej nietolerancji.
Wspolczesny kapitalizm ma wadliwe podstawy podobie zresztą demokracja. Oba systemy żywią się tajemnicami i wzajemną przemocą.
|
|
|  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
> Co zamiast demokracjiu mnie w mózgu demokracja np idę ulicą, roztaj drogi, która wybrać? Jedna część komórek w głowie mówi idź w prawo, druga idź w lewo, jedna z opcji demokratycznie zdobywa przewage i tą idę, nie zawsze jest prawidłowa. Cechą mojego mózgu że każda komórka ma taką samą informacje, jest tak samo odżywiona (ta sama krew z pożywieniem). Jak podejmuje jakąkolwiek nową decyzje w głowie toczy się dyskusja parlamentarna co by było gdyby jedna komórka była królem i dyktatorsko rządziła? żeby demokracja działała ważne żeby wszyscy zainteresowani posiadali dostępne informacje (rządzący nie chca udostępnić) no i każdy powinienen być dobrze odżywiony (ci co jedzą śmiecie i głodny podejmuje złe decyzje) myślenie zbiorowe jest znacznie lepsze niż nawet najmądrzejszego, tu doświadczenie na gesiach www.racjonalista.pl/forum.php/s,784221
szukanie raju, moim celem
|
|
| |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > >Co zamiast demokracjiu mnie w mózgu demokracja np idę ulicą, roztaj drogi, która wybrać? Jedna część komórek w głowie mówi idź w prawo, druga idź w lewo, jedna z opcji demokratycznie zdobywa przewage i tą idę, nie zawsze jest prawidłowa. Cechą mojego mózgu że każda komórka ma taką samą informacje, jest tak samo odżywiona (ta sama krew z pożywieniem). Jak podejmuje jakąkolwiek nową decyzje w głowie toczy się dyskusja parlamentarna> co by było gdyby jedna komórka była królem i dyktatorsko rządziła?Tez są ośrodki inicjujace, organy kontrolne, nie jest tak, ze jedna komórka działa niezależnie od drugiej i zwycięża większość. Tak jak w stadzie jedna komórka może zapewne zdominować cały mózg. Skoro w stadzie są królowie zapewne są też w ludzkich organach. > żeby demokracja działała ważne żeby wszyscy zainteresowani posiadali dostępne informacje (rządzący nie chca udostępnić) no i każdy powinienen być dobrze odżywiony (ci co jedzą śmiecie i głodny podejmuje złe decyzje)U ludzi sfrustrowanych zmienia się moralność zaczynają działać inaczej niż w stanie zaspokojenia. U ludzi sfrustrowanych rozwijają się przeróżne idee, wierzenia nie do uwierzenia z pełnym żołądkiem i bezpiecznym jutrem. Tak się rozwijal nazim i komunizm u szczytu rewolucji przemysłowej kiedy za ludzi wszystko miały zrobić ponoć maszyny. > myślenie zbiorowe jest znacznie lepsze niż nawet najmądrzejszego, tu doświadczenie na gesiach www.racjonalista.pl/forum.php/s,784221Tym co połączy ludzkie umysły w klaster to nie jest sam internet, sama sieć, internet to hardware. Potrzeba jeszcze programu, potrzeba software, który to obsłuży i tym programem jest właśnie jawna księga kapitali o rozproszonym i kryptograficznie zabezpieczonym zapisie.
|
|
| | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >>>Co zamiast demokracji >>u mnie w mózgu demokracja >Tez są ośrodki inicjujace, tak, ale to tylko przebłysk, jak nie uzyska zainteresowania u innych, to zaraz zapominam >organy kontrolne, tak, wtedy zbijają pomysł żeby np pójść się napić >nie jest tak, ze jedna komórka działa niezależnie od drugiej i zwycięża większość. u mnie zwycięża większość ale zanim podejme decyzje się kłócą, myśle wariantowo, zwycięża pomysł który zyskał najwięcej głosów. Czasami jest pat, nie podejmuje żadnej decycji, żadna ze stron nie zyskała przewagi. Wtedy nie robię nic, czekam.
>Tak jak w stadzie jedna komórka może zapewne zdominować cały mózg. jednostka jest nikim 1/10 000 000 000 Jedna może zainicjować, musi przekonać do myśli pozostałe.
>Skoro w stadzie są królowie zapewne są też w ludzkich organach. w ludzkim stadzie z raju (ok 30 os) nie było króla, myśleli zbiorowo tak jak w rodzinie, nie ma króla i w organach. >>myślenie zbiorowe jest znacznie lepsze niż nawet najmądrzejszego, >Tym co połączy umysły w klaster to nie jest internet hardware. Potrzeba jeszcze programu, który to obsłuży i tym programem jest właśnie jawna księga kapitali o rozproszonym i kryptograficznie zabezpieczonym zapisie. będąc samotną komórką w mózgu jest łatwo zapalić do pomysłu pozostałe. W Twoim świecie hierarchicznym musisz przekonac króla, a że nie masz do niego dojścia to przegrałeś. w stadzie raju czy będąc pojedyńczą komórką mózgu miałbyś dojście bezpośrednie a zatem większe szanse
szukanie raju, moim celem
|
|
| | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Mózg to nie jest demokracja. Do gry włącza się ośrodek strachu to reszta milknie i słucha. Chyba, że się włączy ośrodek popędu seksualnego, wtedy królow jest dwóch.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > Mózg to nie jest demokracja.  > Do gry włącza się ośrodek strachu to reszta milknie i słucha.ciekawe co by było gdybyśmy się dowiedzieli że za miesiąc jebnie w nas ogromny meteor. Też "reszta milknie i słucha" np skończyłby się strajk nauczycieli > Chyba, że się włączy ośrodek popędu seksualnego, wtedy królow jest dwóch. czekając na ten meteor  byłoby ogrom seksu 
szukanie raju, moim celem
|
|
1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
>Demokracja jest systemem władzy, w którym wola jednostki ma relatywnie istotny wpływ na działanie wola jednostki niema żadnego wpływu, liczy się kapitał. Kapitał ma media, edukacje, prace (pracujesz u niego i kupujesz u niego), kościół, wojsko, policje, prawo, uniwersytety i najlepsze umysły do wynajęcia, żeby uzasadnić swoje decyzje, przekonać ciebie do tego żebyś się nie zgodził np. na podniesienie podatków dla najbogatszych, ba w razie czego oddał za nich życie
>kapitalistycznych ludzie pracują dużo, szybko, efektywnie, gospodarnie, odpowiedzialnie i >organizacja pracy jest wysoka. jeden rolnik wyżywi 150 osób, skąd ten ruch, przecież można by było leżeć i pachnieć.
szukanie raju, moim celem
|
|
 | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Demokracja jest systemem władzy, w którym wola jednostki ma relatywnie istotny wpływ na działanie >wola jednostki niema żadnego wpływu, liczy się kapitał.
Ale demokracja będąca w sprzeczności z kapitalizmem tak nie działa. W demokracji jedna głowa, jeden głos.
>Kapitał ma media, edukacje, prace (pracujesz u niego i kupujesz u niego), kościół, wojsko, policje, prawo, uniwersytety i najlepsze umysły do wynajęcia, żeby uzasadnić swoje decyzje, przekonać ciebie do tego żebyś się nie zgodził np. na podniesienie podatków dla najbogatszych, ba w razie czego oddał za nich życie
Mowisz o kształtowaniu woli ale kapital ma bardzo dużo wladzy bez ukształtowanej woli, używanej wbrew woli innych, na bazie własności i państwowej przemocy egzekucyjnej. Ukształtowanie woli ludu dla zmanipulowania demokracji to już tylko dodatek do władzy.
Należy w tym miejscu podkreślić, że własność / władza nad innymi w określonej przestrzeni i okreslonumym czasie ze swej natury nie jest zła, jest dobra. Staje się zła dopiero przy jej nadmiernej koncentracji.
|
|
|  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
>>wola jednostki niema żadnego wpływu, liczy się kapitał. >Ale demokracja będąca w sprzeczności z kapitalizmem tak nie działa. W demokracji jedna głowa, jeden głos. my jesteśmy zwierzętami społecznymi. Co z tego wynika? Dzieciak idzie do szkoły i zrobi wszystko by zadowolić panią. Pani ma napisany program przez kapitał (w tym kościół). I tym sposobem od żłobka jesteś programowany. Nawet tu na forum widac jak ciebie uformowano w twoich liberalnych poglądach (sprzecznych z człowieczeństwem) gdzie najważniejsza hierarchia, konkurencja, walka i JA. JA jest po to żeby nas podzielić na pojedyncze barany, że niby baran jest sam sobie sterem, żeglarzem (barany w stadzie są groźne, się bronią)
>Ukształtowanie woli ludu dla zmanipulowania demokracji to już tylko dodatek do władzy. to jest podstawa ich panowania. "demokracja" jest przykrywką, spuszcza ciśnienie, daje pozory. Widać na naszym forum, że zdecydowana większość ma poglądy kapitału (elit), choć są sprzeczne z naszymi interesami, to wynik prania naszych mózgów
> własność / władza nad innymi w określonej przestrzeni i okreslonumym czasie ze swej natury jest dobra. Staje się zła dopiero przy jej nadmiernej koncentracji. przykład programowanie twojego mózgu, mówisz tak jak oni chcą, liberalizm tak, wypaczenia nie. Katastrofa. Jest latwym do udowodnienia że liberalizm jest antyludzki, przeciwko TOBIE, na tym polega programowanie, że działamy na swoja szkodę.
szukanie raju, moim celem
|
|
| |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Okrągły nie rozumiesz podstaw kapitalizmu. Wytłumaczę ci je krótko.
Nikt nie zmusza Cię do uznania wartości dolara. Naprawdę możesz dolarami palić w piecu zamiast się za nimi uganiać. Wartość dolara buduje zobowiązanie innych ludzi do świadczenia w zamian za dolary, zawierające się w ich pragnieniu posiadania dolarów.
Pieniądz to z jednej strony forma kreacji wzajemnych zobowiązań, dobrowolnie wykonywanych, zawarta w rozkładzie pieniądza. Z drugiej strony pieniądz to podstawa hierarchii wśród ludzi, tej stadnej hierarchii istniejącej we wszystkich gatunkach społecznych.
Ty jeszcze tego nie wiesz ale następna forma własności wykluczy przemoc egzekucyjna. Do uznania własności w przyszłości wystarcza jedynie same korzyści z jej uznania i straty z jej nieuznawania. Nie będzie potrzeba nikogo straszyć bronią.
Kapitalizm jest rozwinięta formą budowy hierarchii wśród osobników homo sapiens, hierarchii będącej wyłącznym źródłem społeczeństwa.
Nie chcesz tego przyjąć do wiadomości ale żadna grupa nie zaistnieje bez hierarchii.
Nie da się zakwestionować hierarchii i przetrwać jako grupa. To niemożliwe. Dlatego ja nie kwestionuje hierarchii a jedynie jej patologiczne formy.
|
|
| | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >pieniądz to podstawa hierarchii wśród ludzi, tej stadnej hierarchii istniejącej we wszystkich gatunkach społecznych. w Ameryce Inkowie, Aztekowie byli rozwinięta cywilizacja a nie znali pieniędzy ani koła ani zwierzaka pociągowego (np konia, wołu)
> następna forma własności wykluczy przemoc egzekucyjna. Do uznania własności wystarcza same korzyści z jej uznania i straty z jej nieuznawania. możesz przedstawić na przykładzie?
>Kapitalizm jest rozwinięta formą budowy hierarchii wśród osobników homo sapiens, hierarchii będącej wyłącznym źródłem społeczeństwa. i co? już do końca świata? Są ludzie którzy śmieją sie z wierzących w boga ale nikt z wierzących w kapitalizm? Ale zryli nam pod kopułą.
>Nie chcesz tego przyjąć do wiadomości ale żadna grupa nie zaistnieje bez hierarchii. Amisze żyją bez hierarchii, bardzo dobrze funkcjonuja pomimo archaicznych metod i tylu dzieci. Dzięki internetowi, połączeniu bezpośrednim wszystkich ludzi ze sobą, powstanie supermózg i on hierarchią.
>Nie da się zakwestionować hierarchii i przetrwać jako grupa. 2 miliony lat obyło się i to był najlepszy okres w życiu człowieka, do dzisiaj go wspominamy (raj). Warunkiem koniecznym ale nie wystarczającym jest powrót matriarchatu.
szukanie raju, moim celem
|
|
| | | |  | 1 na 1 | j23a (1186 punktów) | > >pieniądz to podstawa hierarchii wśród ludzi, tej stadnej hierarchii istniejącej we wszystkich gatunkach społecznych.> w Ameryce Inkowie, Aztekowie byli rozwinięta cywilizacja a nie znali pieniędzy ani koła ani zwierzaka pociągowego (np konia, wołu)Do transportu były lamy z tego co pamiętam szczątkowo (zwłaszcza na wyżynach). Nie znali chyba tylko jazdy konnej i zaprzęgania. Była jakaś odmiana forsy ale togo nie znam dokładnie. > > następna forma własności wykluczy przemoc egzekucyjna. Do uznania własności wystarcza same korzyści z jej uznania i straty z jej nieuznawania.> możesz przedstawić na przykładzie?Knopke wtopił na pożyczce (szczegóły sprzeczne i bardzo niejasne). Chyba nawiał przed komornikiem do ex DDR gdzie zajmuje sie braniem socjalu, produkcja bahorów w ilościach hurtowych i pisaniem na racjonaliście (mają chyba darmowy internet albo dobre umowy na GPRS no i ogólnie ustawił się w tym socjalpaństwie excelent, też tak chce na emeryturze). Mieszka chyba w socjal chacie, poprzednia przeciekała (z tego też były jakieś jaja). Czego się nie dotknie to sp... W przerwach jęczy z żalu bo mu niekorzystnie zlicytowali kupioną w pożyczce (chyba za Franki - sic!) działkę - nie przypilnował ani rat ani licytacji później gdyż zaczytał się w filozofii  Okolice chyba 2008 roku - pytaj się bywalców dłuższych. Ostatnio stracił impet i zaśpiew bo sie pocięli na tej grupie z Szarlejem i grozi mu proces sądowy za przypisywanie innym nie popełnionych przestępstw. Chyba główne zagrożenie to takie że się wydadzą jego wcześniejsze działania, osoba i zagrozi deportacja. W zagrożenie karą z powodu tej zabawnej kłótni i obelg to nie za bardzo wierze (obaj maja nicki). Sam proces jest realny i to jest główny problem Knopke obecnie  Z powodu długu wymyślił jakiś dziwaczny system społeczny którego nadrzędnym bytem jest kryptograficznie zabezpieczona księga z kapitałem jawnym publicznie. I nie można w tym systemie licytować za długi. Reszta jest kiepska, poprawiana ad hoc i bardzo łatwo pada w analizie logicznej czego zdaje się nie dostrzegać. > >Kapitalizm jest rozwinięta formą budowy hierarchii wśród osobników homo sapiens, hierarchii będącej wyłącznym źródłem społeczeństwa.> i co? już do końca świata? Są ludzie którzy śmieją sie z wierzących w boga ale nikt z wierzących w kapitalizm? Ale zryli nam pod kopułą.Mnie się anarcho kapitalizm podoba chyba najbardziej ze wszystkich systemów ale wyłącznie taki co jest trzymany w ryzach nadrzędnym państwem mocno i zdecydowanie w obszarze wolności i podatków minimalnych. Coś takiego masz w dżungli Brazylii (instytuty naukowe na placówkach np. produkcja surowic przeciw jadom zwierzęcym i badania naukowe). Dostęp do danych, wymiana sprzętu również prywatnego, jak wywalą z roboty to idziesz na polowanko do lasku i już (więc nikt się nie boi w pracy bo ta jest do zakupów nadbudowy poza przeżyciem podstawowym a z drugiej strony ochotnicy- fachowcy nie zwalają się tam setkami więc mus być w pracy kultura). Podobnie jest na Syberii ale tu bym się trochę Rosji obawiał, nie mam przekonania do ich systemu). I na wyspach Pacyfiku (poza Pictarin). > >Nie chcesz tego przyjąć do wiadomości ale żadna grupa nie zaistnieje bez hierarchii.> Amisze żyją bez hierarchii, bardzo dobrze funkcjonuja pomimo archaicznych metod i tylu dzieci.Wcale nie. To religijny syf na poważnie i bez żartów. Teraz dopiero dzieci do szkoły posyłają bo oni mają jakiś zakaz używania sprzętów po wynalazku lampy naftowej czy jakoś tak więc jak posadzić w szkle dzieciaka na Internecie czy przy nowoczesnych gratach innych, samochodem dowieść itp). Co innego mieć fotopanel do lamki do czytania (lepszy od nafty, zasila przy okazji jakiś sensowny profilowany miktrosystem i peryferia) a co innego zakaz i lampę na naftę przymusowo a nie jako folklor czy atrakcja czy awaryjne bo proste źródło światła. Ciekawe czy atrament Nodllers można mieć (robiony obecnie) i jego pióra wieczne u tych Amiszów  Bo STM pod Forth to na pewno nie  Spawarki też nie, palnik wątpliwe (po tym roku zrobiony o butlach z gazami nie mówiąć). Nie każdy lubi od razu stawiać kużnie. Jak nie masz hierarchi jak mogą laptop czy inne skonfiskować bo tego roku nie spełnia (a normalnie się nie da w żadnym sensownym państwie)? Przyjdzie ci jakiś religijny kacyk czy inny szaman, przeczołga za złe zakupy i postawi na baczność albo na klęcznik z grochem to się Tobie odechce Amiszów  Bez hierarchi to żyjesz jako obserwator na placówce meteo w Bajkale. Niby jesteś w pracy (obowiązki itp) ale takie na luzie totalnie (pomijam oczywiście jakiś ćpunów itp - ci się nie nadają całkiem). Widziałeś ten film co podawałem? > Dzięki internetowi, połączeniu bezpośrednim wszystkich ludzi ze sobą, powstanie supermózg i on hierarchią.Bez przesady  Co najwyżęj uzależnienia od FB i innych kretynizmów. > >Nie da się zakwestionować hierarchii i przetrwać jako grupa.> 2 miliony lat obyło się i to był najlepszy okres w życiu człowieka, do dzisiaj go wspominamy (raj). Warunkiem koniecznym ale nie wystarczającym jest powrót matriarchatu.Ależ. A elementy matriarchatu już masz - zobacz sobie obłe ikony na typowym sprzedawanym telefonie do hardcore jak np. Hammer ostatni. Na co w poważnym ponoć sprzęcie kolorowy wyświetlacz i ikony jak żelki
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
> Była jakaś odmiana forsy ale togo nie znam dokładnie.nie było pieniędzy ani własności ziemi, wszystko było boga, jak w raju  > >> następna forma własności wykluczy przemoc egzekucyjna.> >możesz przedstawić na przykładzie?> Knopke [...] Czego się nie dotknie to sp...brakuje mu stada, takiego z raju, ludzie w stadzie są znacznie mądrzejsi, budują się nawzajem, dodają skrzydeł > jęczy, główne zagrożenie to [...] deportacja.co może mu wyjść na zdrowie. Uwierzył w liberalizm (wolność i indywidualizm), co jest sprzeczne z wartościami z raju (stado, wspólnota, wzajemne dbanie o siebie) > Z powodu długu wymyślił dziwaczny system społeczny którego nadrzędnym bytem jest kryptograficznie zabezpieczona księga z kapitałem jawnym publicznie. I nie można w tym systemie licytować za długi.potrzeba matką wynalazków  > >>Nie chcesz tego przyjąć do wiadomości ale żadna grupa nie zaistnieje bez hierarchii.> >Amisze żyją bez hierarchii, bardzo dobrze funkcjonuja pomimo archaicznych metod> Wcale nie. To religijny syf Teraz dopiero dzieci do szkoły posyłająAmisz płodzi dzieci na potęgę, używa lampy naftowej, nie ma prądu ALE jest 10x bogatszy od Amerykanina i szczęśliwszy, też dlatego że do szkoły nie chodzą, w raju też jej nie było, szkoła to syf  Za to dzieci Amiszów zamiast do szkoły, dostają łuki, lub strzelbę na śrut i samodzielnie, ze starszymi dziećmi chodzą na polowania. Spodobałoby sie Tobie, jak byłeś dzieciak. Tak było w raju. > Bez hierarchi to żyjesz jako obserwator na placówce meteo w Bajkale. Niby jesteś w pracy ale na luzieTy byś się nadawał do stada rajskiego, tam też nic się nie robi, ot dla przyjemności 1 godz dziennie np przy zwierzętach albo w ogrodzie albo w warsztacie stolarskim czy innym > > Dzięki internetowi, połączeniu bezpośrednim wszystkich ludzi ze sobą, powstanie supermózg i on hierarchią.> Bez przesady  tak jak w twojej głowie jest 10 mld komórek połączonych ze sobą tak i każdy człowiek (jest nas 10 mld) połączony internetem tworzy super mózg. Ja jestem jedna komórka w głowie Ty druga i się komunikujemy, tak jak w mózgu, poprzez połączenie elektryczne. 
szukanie raju, moim celem
|
|
| | | | | |  | | j23a (1186 punktów) |
> co może mu wyjść na zdrowie. Uwierzył w liberalizm (wolność i indywidualizm), co jest sprzeczne z wartościami z raju (stado, wspólnota, wzajemne dbanie o siebie)No nie wiem, komuną to zalatuje (nietolerancja, głuota, uzależnienie). Z Amiszów jako czysty ateista wylece po minucie. Pomijam ten idiotyzm z techniką, co to za dziwactwo? Przecież tam niczego sensownego nie wolno, cenzura każdej książki obecnej itp. . > >>Amisze żyją bez hierarchii, bardzo dobrze funkcjonuja pomimo archaicznych metod> >Wcale nie. To religijny syf Teraz dopiero dzieci do szkoły posyłają> Amisz płodzi dzieci na potęgę, używa lampy naftowej, nie ma prądu ALE jest 10xJaki jest pożytek z braku prądu? Uzależnenie (jak w mieście Lodzi) od prądu to co innego. Mam lampę naftową, palniki z koszulkami Aurella (w tym na nafrę), diody LED, fotopanele i typowe żarówki. I co - to ma przeszkadzać? Jak? > bogatszy od Amerykanina i szczęśliwszy, też dlatego że do szkoły nie chodzą, w raju też jej nie było, szkoła to syf  Jaki pożytek jest z braku wiedzy, przesadzasz na potęgę. Jak wiedza i dziedzictwo cywilizacji (sensownie nauczane i rozumiane) może szkodzić? To jest jedyne co masz w jakiejś wymianie (poczytaj sobie SF "Stacja Aniołów" Wiliamsa - o kontaktach pomiędzy cywilizacjami i to sensownie opisanymi). A w tajdze chociażby maszyny proste  O reszcie nie mówiąc. Szkodzą to idiotyzmy historyczne i inne takie, ogólnie szkoła w RP w całokształcie (ze szczególnym uwzględnieniem największych kretynów wszechświata czyli nauczycieli - w większości przypadków to jakieś odrzuty ewolucji, pracowałem w szkole to wiem). RP w ogóle zalatuje jakimś trupem za przeproszeniem, ciągle spory polityczne, jakieś partie i religie i inne debilizmy. To stawiają jakiś pomnik, to go kładą (albo nazwa ulicy), no ja rozumiem, jest wolność to się bawią lekko stuknięci ale co ja mam z tym wspólnego to pojęcia naprawdę nie mam. Tego właśnie chyba nie rozumiesz. To Tobie nie pasuje a nie wiedza i to można zmienić. Nie pisz że szkodzi WIEDZA bo to brednie. Nie może szkodzić z definicji. Nie chcesz znać chociażby pisma ? Bez jaj. Przecież (pomijając sam fenomen sieci globalnej) rozmawiamy bo znamy pismo i język. No litości. > Za to dzieci Amiszów zamiast do szkoły, dostają łuki, lub strzelbę na śrut i samodzielnie, ze starszymi dziećmi chodzą na polowania. Spodobałoby sie Tobie, jak byłeś dzieciak. Tak było w raju.No nie wiem, obecnie maja fundowana wycieczkę po świecie. A na polowanie lepiej pójść z parka Azjatów (te łajki wschodniosyberyjskie to takie średnie są). Przyjemniej, nauczą czego trzeba i nie zostawią w potrzebie. Pies to pies, nic tego nie zmieni. Miałem Azjatę to wiem. www.youtube.com/watch?v=wq8VLacMCJUTu masz coś na poziomie  Z państwem w tle daleko, wolnością i co tylko chcesz. Pare poprawek i raj. > >Bez hierarchi to żyjesz jako obserwator na placówce meteo w Bajkale. Niby jesteś w pracy ale na luzie> Ty byś się nadawał do stada rajskiego, tam też nic się nie robi, ot dla przyjemności 1 godz dziennie np przy zwierzętach albo w ogrodzie albo w warsztacie stolarskim czy innymWole to co na filmie. Oczywiście z poprawkami. Albo meteostacje (też z poprawkami). www.youtube.com/watch?v=uGMUwTpCVbQTylko na tego durnia - turystę - picera (coś ala nasz Knopke) co chla wódę i czyta idiotyzmy nie patrz tylko ze zrozumieniem to oglądaj  Albo jakaś wyspa na Pacyfiku (sa takie gdzie psy uważa się za jakiś element reinkarnacji i sa z nimi straszne luzy poza rzecz jasna innymi luzami). Na RP czy EU czy UK czy US świat się ani nie zaczyna ani nie kończy. > >> Dzięki internetowi, połączeniu bezpośrednim wszystkich ludzi ze sobą, powstanie supermózg i on hierarchią.> >Bez przesady  > tak jak w twojej głowie jest 10 mld komórek połączonych ze sobą tak i każdy człowiek (jest nas 10 mld) połączony internetem tworzy super mózg.Pojedynczy neuron to bramka logiczna z wieloma wejściami i jednym wyjściem. Na wejściach masz sygnały analogowe a na wyjściu 1 albo 0 (z regulowanym poziomem też). Poszczególne wejscia mają wagę (próg reakcji). Każde może mieć inną wagę i może to być zmienne w czasie. Od tego zależy czy w danym momencie na wyjścu jest 0 albo 1. Liczą się połączenia (sieć) z innymi neuronami i ta zmienność - zazwyczaj synchronizowana czasowo. Są tez inne sieci (jedno wejście jedno wyjście) i cała nauka z tym związana. Typowy komputer w Internecie nie ma nawet reakcji na inne komputery w sensie sieci, poczytaj sobie cos o konfigurowaniu sieci TCP/IP. I (w opozycji) sieciach neuronowych. > Ja jestem jedna komórka w głowie Ty druga i się komunikujemy, tak jak w mózgu, poprzez połączenie elektryczne.>  W żadnym przypadku, już jesteśmy świadomym bytem i wymieniamy się symbolami z wspólną bazą dzięki wiedzy o języku a nie sygnałami elektrycznymi (rozumianymi jako bazowa zasada działania tej komunikacji).
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >co może mu wyjść na zdrowie. Uwierzył w liberalizm (wolność i indywidualizm), co jest sprzeczne z wartościami z raju> komuną to zalatuje (nietolerancja, głuota, uzależnienie).w raju był komunizm tzw komunizm pierwotny np www.racjonalista.pl/forum.php/s,774411> Jaki jest pożytek z braku prądu?mają znacznie więcej czasu dla siebie > > do szkoły nie chodzą, w raju też jej nie było, szkoła to syf  > Jaki pożytek jest z braku wiedzy, przesadzasz na potęgę.u Cyganów o kobiecie która nie umie czytać ani pisać mówią ze jest mądra, wiele w tym racji > Jak wiedza i dziedzictwo cywilizacji może szkodzić?nas nie uczą a tresują, jak psa, żeby dobrze aportować. Czy taki pies mądrzejszy? I później szczują nas na siebie a my psy wierzymy w naszego Pana (elity) U Amiszów dzieci sie uczą praktycznego poprzez naśladownictwo, jak małpy, np idą do lasu i tak mimochodem np ojciec mówi i pokazuje, to sama przyjemność. > Wole to co na filmie. Albo meteostacjemasz naturę pustelnika > >>> Dzięki połączeniu bezpośrednim wszystkich ludzi ze sobą, powstanie supermózg i on hierarchią. sieci połączeń między nami to supermózg, bóg prawdziwy.
szukanie raju, moim celem
|
|
| | | | | | | |  | | j23a (1186 punktów) | > >>co może mu wyjść na zdrowie. Uwierzył w liberalizm (wolność i indywidualizm), co jest sprzeczne z wartościami z raju> > komuną to zalatuje (nietolerancja, głuota, uzależnienie).> w raju był komunizm tzw komunizm pierwotny np www.racjonalista.pl/forum.php/s,774411Nie wygląda to dobrze. Plemiona w Amazonii (w opozycji do samotnych białych co sobie poszli zapolować na kolacje) maja się tak średnio. Poczytaj sobie coś z antropologii o tym takiego na poważnie. To nie wioska białych nad rzeczką czy samotny domek (białych w sensie kultury czy podejścia, kolor skóry to przecież barwniki). > >Jaki jest pożytek z braku prądu?> mają znacznie więcej czasu dla siebiePrzecież nie musisz używać. I nie o to pytałem. Pomijam to że jakie masz problemy przy fotopanelu, takim na realna moc 20-30W ? Trwałość takich średnich 25 lat, aku lepszy 10, sterownik robisz sam. Stawiasz na dachu i zapominasz o temacie. Zasilanie może się przydać chociażby do pisania pamiętników na specjalizowanym procesorze. Lepsze od papieru i pióra i programować można przy okazji  Albo pogadać sobie z kimś przez radio za darmo, odebrać jakieś dane z sieci czujników, odebrać gdzie lecą balony pomiarowe, puścić drona z kamerą czy własny balon z przekaźnikiem i danymi w pamięci (szybciej znajdą po sygnale niż butelkę z listem w morzu). Koniecznie muszę malować się w paski ? A z drugiej strony mieć licznik do elektrowni? Żadnej fantazji nie macie, porażka. Jaki luz jako Amisza jak muszę słuchać jakiś religijnych pierdoł i hierarchi. I podpadnę za książkę o programowaniu. Czy procek w plecaku. Czy fotopanel. Jak durny, niedorzeczny zakaz że cos jest be bo po jakimś dziwnym roku zbudowane może być fajny. Oni mieszkają i słuchają religijnych bajek itp. nie można obok bez tego? Po co mi ten ideologiczny narzut, jacyś głowni, jakieś ograniczenia. Na zwykłej wiosce w RP robisz w granicach rozsądku co chcesz. TO co dopiero na większym odludziu samemu. Mam wchodzić w kajdany ideologii i bzdurnych rytuałów bo co? Zapłacą za to? Był kiedyś reportaż z gościem co mieszka w wozie i to w RP. Na emeryturce. Jakiś bezdomny bawi się w surviwal itp. A Wy mi z jakimiś rytuałami wychodzicie, durnymi religiami i jakimś rajem  > >> do szkoły nie chodzą, w raju też jej nie było, szkoła to syf  > >Jaki pożytek jest z braku wiedzy, przesadzasz na potęgę.> u Cyganów o kobiecie która nie umie czytać ani pisać mówią ze jest mądra, wiele w tym racjiTo zależy w jakiej kulturze to mówią. Typowe sekty odcinają od informacji bo to rodzi pytania i myślenie  U cyganów to nie wiem. Nie pojmuje dlaczego umiejętność czytania pogrąża, może coś rozwiniesz? > >Jak wiedza i dziedzictwo cywilizacji może szkodzić?> nas nie uczą a tresują, jak psa, żeby dobrze aportować. Czy taki pies mądrzejszy? ISzkoła obecna jest absurdem, z tego absolutnie nie wynika że absurdem jest wiedza! O nauczycielach w PRL szkole nie mówiąc (strajku im się zachciało obecnie  Jak jestem rogaty a przeżyłem szkołe to i Ty przeżyjesz. Co nie zabije to wzmocni  Musisz mieć motywacje do zmiany bo będziesz bredził jak Knopke i nic nie zmienisz w swoim zyciu. Techniczna, naukowa, na poważnie wiedza jest bezcenna. Nie historia, (nic już z tego nie pamiętam), religia czy inne idiotyzmy, nic nie przydatne języki i jakaś śmieszna literatura pisana przez ćpunów co się im roiły gadające snopki i duchy wywoływane wódką (jakie to znamienne, nie w lesie przy księżycu na spacerze z kundlem, tylko gorzałka na imprezie musi być, odnosił to kretyn do siebie przecież  . Czy ta nasz ostatnia noblistka literacka co się boi klonowania (a jej wiersze zahaczają o grafomanie w mojej opinii). Bzdurzysz na całego z tą wiedza mającą zastosowanie. > później szczują nas na siebie a my psy wierzymy w naszego Pana (elity)A kto Ci każe wierzyć w cokolwiek i iść na kogoś? Knopke? > U Amiszów dzieci sie uczą praktycznego poprzez naśladownictwo, jak małpy, np idą do lasu i tak mimochodem np ojciec mówi i pokazuje, to sama przyjemność.Wcale nie. I lepiej poczytaj o tych Amiszach  > sieci połączeń między nami to supermózg, bóg prawdziwy.Bez jaj. ps Zostań dla treningu abstynentem na początek od wszystkiego (alkohol, narkotyki). Ja jestem w zasadzie od 18. Wyłamiesz się ze schematu, dobrze na osobowość zrobi. Co nie zabije to wzmocni.
|
|
| | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >nas nie uczą a tresują, jak psa, żeby dobrze aportować. Czy taki pies mądrzejszy? I później szczują nas na siebie a my psy wierzymy w naszego Pana (elity) U Amiszów dzieci sie uczą praktycznego poprzez naśladownictwo, jak małpy, np idą do lasu i tak mimochodem np ojciec mówi i pokazuje, to sama przyjemność.
Okrągły ludzisz się jak Marks sądząc, ze ludzi łączy cokolwiek poza własnym interesem.
Ludzi wiąże ze sobą jedynie korzyść.
W pierwszej chwili, w której jednostka a za nią mniejsza grupa zorientuje się, że lepiej dla nich pozostałych ludzi olać, okraść ich, okłamać, wykorzystać i zamordować, natychmiast to zrobią. Tak działa Natura.
Nikt nie pozwoli Ci żyć w spokoju. Nikt nie pozwoli Ci stworzyć dla siebie raju. Jesli stworzysz cokolwiek wartościowego i nie będziesz potrafił tego przed innymi obronić to zostanie Ci odebrane.
W Naturze nie ma sentymentów, jest wciąż narastająca chciwość i nieustającą walka.
Wszystkie plemiona, o których opowiadasz wyginęły zniszczenie przez wysokozorganizowane społeczności.
Nie ma powrotu i nie ma odwrotu. Nie uciekniesz od mocarstw. Jedyne co to możesz mocarstwo ujarzmić, przerobić je na własną modłę.
Wyjaśnię na przykładzie Ludzie działają tak, iż wierzą, że jacyś źli ludzie niewola i zameczaja świnie. I gdyby Ci sami ludzie stanęli w sklepie przed ladą z mięsem podzielonym na mięso ze świń żyjących lepiej i mięso ze świń żyjących podle za 1/4 ceny świń żyjących lepiej, czy wiesz jakie mięso wybiorą?
Nie ludz się. Ludzie to nie są przyjemne istoty.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
>Okrągły ludzisz się jak Marks sądząc, ze ludzi łączy cokolwiek poza własnym interesem. jesteś dzieckiem liberalizmu, jego dwóch głównych haseł -indywidualizm i wolność- to dla gatunku naszego "zbrodnia" >Ludzi wiąże ze sobą jedynie korzyść. jesteś dzieckiem liberalizmu, jego dwóch głównych haseł -indywidualizm i wolność- to dla gatunku naszego "zbrodnia" >W chwili, w której jednostka zorientuje się, że lepiej dla nich pozostałych ludzi olać, okraść okłamać, wykorzystać i zamordować, natychmiast to zrobią. jesteś dzieckiem liberalizmu, jego dwóch głównych haseł indywidualizm i wolność, to dla gatunku naszego "zbrodnia" >Tak działa Natura. jesteś dzieckiem liberalizmu, jego dwóch głównych haseł indywidualizm i wolność, to dla gatunku naszego "zbrodnia"
>W Naturze nie ma sentymentów, jest wciąż narastająca chciwość i nieustającą walka. jesteś dzieckiem liberalizmu, jego dwóch głównych haseł -indywidualizm i wolność- to "zbrodnia"
>Nie ludz się. Ludzie to nie są przyjemne istoty. jesteś dzieckiem liberalizmu, jego dwóch głównych haseł -indywidualizm i wolność- to dla gatunku naszego "zbrodnia" wielu naszych rodaków wyjechało do Angli karmieni hasłami kapitalizmu, wolność i indywidualizm, dzisiaj 1000 000 z nich wymaga opieki psychologicznej a 200 000 jest wykluczonych społecznie, bezdomnych. Gdyby mieli swoje stada byliby normalnymi obywatelami czasemz ponadprzeciętnymi osiągnięciami, stado znacznie lepiej leczy niż psycholog
szukanie raju, moim celem
|
|
| | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >200 000 jest wykluczonych społecznie, bezdomnych. Gdyby mieli swoje stada byliby normalnymi
Gdyby Ci wykluczeni społecznie, slabi, zdegradowani ludzie znaleźli się wśród słabszych i bardziej ograniczonych od siebie, natychmiast przeksztalciliby się w dominujących kacykow i zapewniam Cię żaden z nich nie pamiętalby co znaczy być zdominowanym przez innych. Natychmiast nabraliby przekonania, ze są lepsi, ważniejsi od pozostałych i ze należy im się więcej.
Tak działa ludzka psychika.
Oczywiście, że wśród podobnych do siebie byliby normalni, zdrowi, szczęśliwi i zauważ jaka krzywdę zrobił nam komunizm. Ograniczył nas tak w rozwoju, że inni zdominowali nas z największą lekkością.
Okrągły zupełnie nie wierzę w socjalizm oparty na nakazach, zakazach, grozbach, karach i władzy centralnej. Własność państwowa to dla mnie wynaturzenie własności, to czysty absurd.
Wierze w czysty kapitalizm i wierzę w rozwój kapitału. Wierze w kapitalistyczna hierarchię.
Demokracja ma także sens ale na poziomie określania celów bardzo podstawowych i podziału efektów wspólnej pracy.
W moim modelu demokracja zostaje zredukowana do jawnego wyboru podatku od własności w demokracji bezpośredniej, oplacanego w zasadniczej części bezpośrednio z majątków właścicieli do majątków najemników z pominięciem skarbu państwa.
Inny rodzaj demokracji wykluczylem, zwłaszcza ten oparty na tajnym wyborze prawodawcow.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >>200 000 jest wykluczonych społecznie Gdyby mieli swoje stada byliby normalnymi >Gdyby wykluczeni społecznie znaleźli się wśród słabszych od siebie, natychmiast przeksztalciliby się w dominujących, nabraliby przekonania, ze są ważniejsi i należy im się więcej. tak są tresowani od przedszkola, do walki, indywidualizmu, JA,JA i JA W naturze jesteśmy wspólnotowi, empatyczni >Tak działa ludzka psychika. jaki najlepszy sposób na wyleczenie z alkoholizmu, choroby śmiertelnej. Nie psychiatrzy, szpitale, terapeuci. Najlepszym lekarstwem na chorobę duszy (alkoholizm) jest stado alkoholików, spotykają sie, rozmawiaja, wspierają, nic więcej. Za darmo. Kapitalizm zdycha przy wspólnocie. Nie ma PKB, lekarzy, banków i reklamy, programowania naszego umysłu.
> zauważ jaka krzywdę zrobił nam komunizm. w PRL -u było fajnie, taka lekkość bytu w wspólnocie, pooglądaj filmy z tamtych lat. Ciekawe jak w Chinach sobie poradzą, właściwie to wiadomo, poradzili sobie genialnie dzięki temu że u nich religią nie była twoja religia, twój bożek (liberalizm)
>Ograniczył nas tak w rozwoju, nie sądzę. Np Białoruś, nie ma bogatctw naturalnych, morza, gór, kontaktów z zachodem a wydaje mi się że przeciętny Białorusin żyje na wyższym poziomie niż my
szukanie raju, moim celem
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >W żadnym przypadku, już jesteśmy świadomym bytem i wymieniamy się symbolami z wspólną bazą dzięki wiedzy o języku a nie sygnałami elektrycznymi (rozumianymi jako bazowa zasada działania tej komunikacji).
Nasze mózgi działają w klastrze, nasze myśli są zwiazane, zbieżne i kompatybilne, jak rozproszona w sieci aplikacja zapewniająca łączność odrębnym komputerom.
Wcześniej łącza mózgów opierały się na fali dźwiękowej, teraz świetlnej. Elektryczne powiązanie mózgów jak w Matrixie to tylko kwestia czasu.
Mózg to maszyna. Im szybsze i pojemniejsze łącze z innym mózgiem tym lepsze. Będziemy tworzyć super mózgi a grupy ludzi będą się przekształcać powoli w związane organizmy. W efekcie ludzie związani się jak komórki w jednym ciele o ile nie zmienia się warunki tak, żeby nas zniszczyć.
|
|
| Krzysztof Wacławek (2319 punktów) | Władza i formy władzy odnoszą się wprost do naszych koncepcji wolności . Tematyka ta poruszana była już kiedyś na tym forum w wątku "Czym jest dla was wolność" Fenomenalnie odpowiedział według mnie na to pytanie forumowicz "Paprocki"
" ...Trochę dziwnie postawione pytanie, bo dla mnie jedynym źródłem satysfakcji jest korzystanie z owoców wolności i poszerzanie tej wolności na ile się da. Jeśli coś po drodze osiągam, to wszystko wynika z tego samego mechanizmu. Satysfakcja zawsze wiąże się z własną wolnością i jej efektami. A jeśli ktoś czerpie satysfakcję z celowego ograniczania czyjejś wolności, to według mnie są to pozory. Największą siłą ludzkiego gatunku jest intelekt. Najlepszym stabilizatorem empatia. Nawet prostak i dureń musi czuć, że gdy osiąga cokolwiek siłą, to tak naprawdę jest żałosny. Dodatkowo napędza to jego frustrację i tak w kółko musi ją wyładowywać na innych. Tacy ludzie są trochę biedni w swoim zniewoleniu, które projektują na innych. A nie ulega wątpliwości, że możliwa jest postawa, która nie tylko wynosi do góry jednostkę, ale która motywuje ją do wynoszenia w górę innych, nie zaś spychania reszty w dół, poniżania, deprymowania. A jeśli taka postawa jest możliwa, to głupie stają się wszystkie gadki o tym "jakie jest życie". Im więcej rozumnych postaw, tym może być lepsze. Wtedy możliwa jest optymalna wolność."
System społeczny który chroni postawy jak powyżej jest dla jednostki (moim skromnym zdaniem ) najlepszy .
|
|
 | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >jedynym źródłem satysfakcji jest korzystanie z owoców wolności i poszerzanie tej wolności na ile się da. dziecko nie ma wolności tak jak i mąż, żona, matka (czy matka może być wolna od noworodka? czy taki stan jest szczśliwy?), nie ma wolności pracownik i szef i nauczyciel. Najbardziej wolny to bezdomny, może robić wszystko nawet umrzeć i nikt nie będzie płakał, a więc inni są wolni od bezdomnego. Idealna wolność.
>Jeśli coś osiągam, to wynika [...] zawsze z własną wolnością nieprawda. Jesteś od dzieciństwa programowany do dojenia, jak krowa, krowa nie wydojona ryczy, i dlatego dąży żeby ją wydoić, taki ma wgrany program. Tak i my w tym ty, Jesteś niewolnikiem celów wytyczonych dla ciebie przez elity (kapitał)
> Największą siłą ludzkiego gatunku jest intelekt. intelekt służy tylko i wyłącznie do przyjęcia programu wtłaczanego do głowy przez tresowanie (wychowanie) szkołe, kościół,wojsko, media, reklama, zakład pracy itp ja np nic nie wymyśliłem, mam wdrukowane przez tresowanie mnie schematy postępowania (algorytm) i zgodnie z nimi to robię. Jeśli się pomylę (za mało inteligentny) spadam w dół.
szukanie raju, moim celem
|
|
|  | | Krzysztof Wacławek (2319 punktów) | Jeśli ma pan wątpliwości jak odczytywać moje komentarze proszę jako kluczem posłużyć się terminem "sensus communis" / "common sense" co w dużym uproszczeniu definiowane jest jako zdolność wydawania trzeźwych sądów, nie wypaczonych ani przez nadmierne teoretyzowanie, ani przez nadmierny sceptycyzm. A jeśli lubuje się pan w paradoksach to polecam ten z kotem i kromką chleba posmarowaną masłem . pl.m.wikip(*)ta_z_kromką_posmarowaną_masłem
|
|
| |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | liberalizm i jego naczelne hasła -wolność, indywidualizm- jest przeciwko NAM. Wiadomo, że jakość życia zależy od relacji społecznych, a elity (same zorganizowane w stada) podzielili nas na pojedynczego człowieka, bo tak im łatwiej nami rządzić. Mamy być jednoosobowym przedsiębiorstwem działającym zgodnie z "rynkiem", każdy odpowiedzialny za swój los Mówią -sami jesteście winni. Trzeba więcej pracować, wybrać inny zawód, wykształcenie, przeprowadzić się, myśleć o przyszłości i samemu zapewnić sobie opiekę i utrzymanie na starość, samemu dbać o zdrowie i leczenie. Podstawą rządzenia elit jest zniszczenie stada, które jest zapisane w ludzkiej konstytucji czyli DNA. i zastraszanie udomowionych, biednych, ciężko pracujących.
szukanie raju, moim celem
|
|
|  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Najbardziej wolny to bezdomny, może robić wszystko nawet umrzeć i nikt nie będzie płakał, a więc inni są wolni od bezdomnego. Idealna wolność.
Idealna wolność do pierwszej pizgawicy, pierwszego głodu, pierwszego przeziębienia, pierwszego skopania podczas snu przez napitych mlokosow, którzy próbując swoich sił wybierają najsłabszych i bezbronnych. Najlepiej pod chmurką z własnym dzieckiem, maleńkim, głodnym i zziebnietym, które nie przestaje płakać dopóki nie osłabnie na tyle, żeby nie mieć już sił na płacz.
Każdego dnia spotykam wolnych bo bezdomnych ludzi w s-bahn, którzy proszą o kasę. Te prośby powtarzają się co 10 minut wiec wszyscy pasażerowie nauczyli się ich ignorować jakby byli powietrzem. Kiedy tam mówią do ściany i nikt nawet w ich kierunku oczu nie zwróci, widać ich "pozytywne" emocje.
Jedna taka całkiem młoda i widać w tych sprawach jeszcze niedoświadczona w reakcji na brak jakiejkolwiek reakcji na jej wyznanie bezdomności i prośbę o kasę poplakala się jak bóbr aż dol od tego załapałem. Większość z nich na szczęście, żeby siebie chronić, przyjmuje postawę agresywną i wtedy jest prościej. Wtedy człowiek sobie myśli- roszczeniowy burak, leń, cham, złodziej, alkoholik, narkoman i niemoralny socjopata bez uczuć. Wtedy bez żadnego wyrzutu można sobie gościa zignorować i pozostać w dobrym nastroju.
I dlatego okrągły ja nie mam zdolności kwestionować społeczeństwa. Moge próbować je zmienić ale na pewno nie spróbuje go podważyć.
Proste maszyny, jak plemię, przynoszą niskie efekty. Złożone maszyny, jak społeczeństwo oparte na jawnej i rozproszonej księdze kapitału, przynoszą wysokie efekty.
Nie potrafiłbym wieść życia plemiennego. Potrzebuję dużych i złożonych organizacji. Ja chcę rozwiniętych i złożonych zależności między dużymi grupami ludzi.
Narzekam wiele na wieże ze stali i szkła jako przeciwstawnosc płaskich hal produkcyjnych bez okien, ale w gruncie rzeczy chciałbym się w takiej znaleźć.
|
|
| |  | 1 na 1 | j23a (1186 punktów) | > Proste maszyny, jak plemię, przynoszą niskie efekty.Znaczy się winda w kopalni to jest prosta czy złożona? Albo mocowanie wiertła na platformie wiertniczej ? > Złożone maszyny, jak społeczeństwo oparte na jawnej i rozproszonej księdze kapitału, przynoszą wysokie efekty.Plemiona i samotni w odpowiednich warunkach są, byli i będą. "społeczeństwo oparte na jawnej i rozproszonej księdze kapitału, przynoszą wysokie efekty" to niedorzeczny wymysł Knopke pasożytah. Znowu był jabol i to na pusty żołądek. W każdy wątek musisz tą swoją chorą mantrę wpieprzyć za przeproszeniem, czy to z sensem czy bez . Widzę że się trzeba zabierać z portalu, żadna dyskusja nie wchodzi w grę  > Nie potrafiłbym wieść życia plemiennego.Jabole trudno dostępne ? Czy socjalu nie wypłacają (a może bardziej brak w tajdze sklepu za rogiem)? No a niestety samemu to o drożdże trzeba dbać, ciepło musi być bo nie urosną, warunki sterylne i pożywka, sam kiedyś z ciekawości hodowałem i mi sam ocet wyszedł (i to mimo waty w szyjce kolbki). Co prawda brak alkoholu normalnemu całkiem nie szkodzi (chyba żeby jako paliwo chcieć to stosować do czegoś ale to kłopotliwe, wodór chyba prędzej czy lepiej CO się zrobi). > Potrzebuję dużych i złożonych organizacji.> Ja chcę rozwiniętych i złożonych zależności między dużymi grupami ludzi.> Narzekam wiele na wieże ze stali i szkła jako przeciwstawnosc płaskich hal produkcyjnych bez okien, ale w gruncie rzeczy chciałbym się w takiej znaleźć.4 jabol pasożyta zdecydowanie  ps W odpowiednich warunkach przyrodniczych trudno być głodnym realnie (pas około równikowy i wyspy czy określone miejsca w Brazylii). Można mieć problem z jabolami ale nie z przeciekającą chatą czy głodem realnym (przynajmniej dorosły). To że masz głodnych i zabiedzonych w ex DDR i to duże ilości to z dupowatości tego państwa wynika. I z niczego więcej.
|
|
| |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
>Każdego dnia spotykam wolnych bo bezdomnych ludzi w s-bahn, czy wśród bezdomnych są Niemcy?
>Proste maszyny, jak plemię, przynoszą niskie efekty. stado ludzkie to bardzo skomplikowana "maszyna" w tym jest geniusz, jeśli odkryjemy go ponownie -po 10 000 latach- wskoczymy na wyższy poziom.
>Nie potrafiłbym wieść życia plemiennego. to wynik programowania społecznego do wolności indywidualności (samotnego wyscigu) >Potrzebuję dużych i złożonych organizacji. one są nie do ogarnięcia, tworzą się kliki, układy, hierarchia, jednym słowem cierpienie
>Ja chcę rozwiniętych i złożonych zależności między dużymi grupami ludzi. nie masz na nie żadnego wpływu, wiele zależy od szczęscia i specyficznych zdolności >Narzekam wiele na wieże ze stali i szkła ale w gruncie rzeczy chciałbym się w takiej znaleźć. Pragnienia nie są nasze a efektem programowania
szukanie raju, moim celem
|
|
| | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Okrągły wyścigu szczurów nie da się zatrzymać nawet wtedy gdybyś bardzo tego chciał. Bądź realistą. Pozostaje jedynie uzyskać jakiś niewielki wpływ.
Nie chcę jedynie marzyć o lepszym życiu, chcę naprawdę mieć.
Raj nie jest możliwy. Jawna księga kapitału - tak.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >Okrągły wyścigu szczurów nie da się zatrzymać jeden rolnik wyżywi 150 os, po co biec. Tym bardziej że człowiek zrelaksowany, wypoczęty jest inowacyjny.
>Nie chcę jedynie marzyć o lepszym życiu, chcę naprawdę mieć. tak jesteś zaprogramowany, jak pies wyścigowy, Bez scigania marniejesz? >Raj nie jest możliwy. raj jest bardzo prosty, każdy ma go w genach, ale >Jawna księga kapitału - tak. nie kapuje księgi kapitału, nagraj filmik wyjaśniający na yutub, czy to możliwe?
szukanie raju, moim celem
|
|
| | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Wyobraź sobie, że wszelka własność jest jawna i opodatkowana podatkiem określanym jawnie w demokracji bezpośredniej.
Wyobraź sobie brak jakichkolwiek podatków dla tych, którzy niczego nie posiadają, nawet wtedy kiedy nieźle zarobią.
Wyobraź sobie kreację pieniądza bez lichwy.
Wyobraź sobie życie bez kwitów, kiedy twoja skrzynka pocztowa każdego dnia nie będzie zawalona rachunkami, wyzwaniami, roszczeniami, decyzjami a nawet groźbami i ludzkość, której połowa tych kwitów nie wypełnia.
Zgadnij ile czasu i energii wygralibysmy dla siebie na samym odrzuceniu produkcji i analizy kwitów wymienianych na siebie nawzajem. Obecnie połowa ludzkości, zapisuje i odczytuje co kto musi i co się komu należy a to można ogarnąć jedną aplikacją księgi kapitału.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > wszelka własność jest jawna i opodatkowana podatkiem określanym jawnie w demokracji bezpośredniej. rozumiem i popieram > brak jakichkolwiek podatków dla tych, którzy niczego nie posiadają, nawet wtedy kiedy nieźle zarobią. rozumiem i popieram
>Wyobraź sobie kreację pieniądza bez lichwy. rozumiem i popieram; drukowanie? i oferowanie bez lichwy (nadmiernych %)
> życie bez kwitów, kiedy twoja skrzynka pocztowa każdego dnia nie będzie zawalona rachunkami, wyzwaniami, roszczeniami, decyzjami a nawet groźbami i ludzkość, której połowa tych kwitów nie wypełnia. >Zgadnij ile czasu i energii wygralibysmy dla siebie na samym odrzuceniu produkcji i analizy kwitów wymienianych na siebie nawzajem. Obecnie połowa ludzkości, zapisuje i odczytuje co kto musi i co się komu należy a to można ogarnąć jedną aplikacją księgi kapitału. żadnych śladów naszej aktywnoąci w czasie i przestrzeni?
szukanie raju, moim celem
|
|
| | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Aaaaa Nie napisałem najważniejszego. Wiesz co jawny kapitał i podatek wyłącznie od kapitału określany jawnie w demokracji bezpośredniej spowodują?
Ludzie zaczną podejmować inne decyzje. Przestaną dać się hodować jak psy i robić w konia.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
> co jawny kapitał i podatek wyłącznie od kapitału określany jawnie w demokracji bezpośredniej spowodują? Ludzie zaczną podejmować inne decyzje. to pewne. >Przestaną dać się hodować jak psy i robić w konia. jak się zachowają nie sposób z 100% pewnością przewidzieć. Ekonomiści wieścili że programy PiS to katastrofa, a jest odwrotnie. Einstein wymyślił e=mc2 i nast metodą doświadczalną sprawdzali czy prawdziwe czy fałszywe.
szukanie raju, moim celem
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|