 |
Istoty rozumne a zwierzęta. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 29-06-2020 15:09 | Wojciech Przytulski (676 punktów) | Istoty rozumne a zwierzęta. 0 na 2 | Chciałbym w tym wątku podyskutować o różnicach pomiędzy istotami rozumnymi a zwierzętami, przedstawię w tym celu listę cech, które odróżniają istoty rozumne od zwierząt, a także napiszę o pewnych oczywistych moim zdaniem konsekwencji tychże różnic.
I. Umysł - istota rozumna posiada umysł zdolny do stawiania sobie celów, do samodzielnego dochodzenia do prawdy, umysł jest kreatywny. II. Świadomość - istoty rozumne są świadome tzn mają możliwość zapanowania umysłem nad abstraktami odzwierciedlającymi rzeczywistość. Jednym z warunków sine qua non poprawnego działania świadomości jest funkcjonowanie w prawdzie, a ta musi być częścią cywilizacji i wyrosłej na gruncie tej cywilizacji kultury, bez prawdy nie ma świadomości a tym samym rozumności. III. Wolna wola - istoty rozumne z natury swej są wolne, wolna wola jest konsekwencją posiadania umysłu i musi być przez niego kierowana, gdy jest inaczej n.p. kierowana jest przez instynkty anie przez umysł to taki stan jest stanem bezrozumnym, ułomnością. IV. Moralność - Zdolność do funkcjonowania w moralności właściwej dla istot rozumnych. V. Zdolność komunikacji werbalnej, zdolność do opisywania rzeczywistości przy użyciu języka VI. Uczucia wyższe - istota rozumna jest zdolna do odczuwania uczuć wyższych.
Wszystkie wymienione cechy i zdolności są co prawda przyrodzone człowiekowi, ale muszą być wykształcone w procesie wychowania w stosownej etyce, a do tego potrzebny jest określony typ cywilizacyjny i wyrosła na nim stosowna kultura. Jeśli się tych zdolności i cech u osobnika Homo Sapiens nie wykształci, to taki osobnik będzie w najlepszym wypadku gdzieś pomiędzy zwierzęciem a człowiekiem, a w gorszym gdy nie wykształci się żadnej z nich, to taki osobnik jest zwierzęciem. Wyjątek stanowi jedna rzecz, a mianowicie wyhodowanie osobnika, który jest niezdolny do funkcjonowania w prawdzie, wtedy może nawet mieć w jakiejś kulawej postaci niektóre z pozostałych, a i tak efektywnie będzie zwierzęciem, a to dlatego, że osobnik odcinający innych ludzi od prawdy pozbawia ich możliwości funkcjonowania w sposób rozumny i redukuje wszystko do użycia siły lub sprytu czyli metod zwierzęcych. Dzięki kolonizatorom m. in. polskojęzycznej żydokomunie, Nazistom itp naród polski nie jest już w stanie żyć po ludzku, gdyż jest bez przerwy okradany, niszczony, duraczony, okłamywany i opluwany. Od kołyski aż po grób ludzie żyją we wciśniętych im przez masmedia i system tresury("edukacji") wielopiętrowych fałszach, półprawdach, ćwierćprawdach, kłamstwach i ogólnym bełkocie, a to skutecznie uniemożliwia rozumne życie społeczne i dzięki temu jesteśmy metodycznie tępieni jako naród i stopniowo uwsteczniani do zaordynowanej ustami Nazistów roli "Polnische Untermenschen"/"gojów", proces ten cały czas postępuje. Już teraz system kolonizatorów wyhodował nam polskojęzycznych kołchoźników, odpowiednik znanych z Rosji "Sowków", tyle tylko że w Rosji Sowki są echem przeszłości, a polscy kołchoźnicy to melodia przyszłości, tak będą uwsteczniane przyszłe pokolenia. Celowe uwstecznianie to jest zresztą temat rzeka, może omówię go w innym wpisie. Niezdolność osobników rządzących Polską i Europą do koegzystencji w obustronnej świadomości z narodami europejskimi jednoznacznie dowodzi, iż są zwierzętami, bo nie szukają nawet możliwości życia pośród świadomych istot rozumnych, widać wyraźnie, że męczył ich i przerastał system dążący do rozumu. Jednym z narzędzi pozbawiania nas człowieczeństwa jest kołchozowy totalitaryzm, narzucany ludziom przez rozliczne fundacje oraz instytucje m. in. Unię "Europejską" i oczywiście z pominięciem ich świadomości, przy podeptaniu ich wolnej woli, obliczony na to by relatywnie niewielka grupka zwierząt mogła się nażreć kosztem naszej pracy i dobrobytu, który nią wytwarzamy, a także kosztem naszego człowieczeństwa, które jest nam stopniowo kradzione równie sprawnie co nasze mienie prywatne i narodowe. Ważnymi cechami pozwalającymi rozróżnić człowieka od zwierzęcia są kreatywność i produktywność. Zwierzęta nie są w stanie stworzyć wartości dodanej, n.p. zające mogą przykicać na pole i zeżreć kapustę, ale nie potrafią tego pola obsadzić nową kapustą. Pluskwy potrafią zalęgnąć się w materacu, ale nie potrafią dogadać się z człowiekiem, uzgodnić że raz na jakiś czas człowiek da im trochę krwi, a te dadzą mu spokój i w konsekwencji człowiek dowiaduje się, że ma pluskwy dopiero gdy obudzi pokąsany. Europejczycy budzą się niezwykle powoli i uświadamiają sobie, że są pokąsani przez neokomunistów i neonazistów. Licząc tylko od II WŚ możemy znaleźć wiele kolejnych stopni zezwierzęcania Europy ideologiami totalitarnymi, nie ma tu miejsca, aby opisać wszystkie z nich, ale można zwrócić uwagę na "pandemię" koronawirusa. Rozpętana przy okazji koronawirusa panika, zastój i setki berberyjskich ograniczeń świadczą o tym, że mamy do czynienia z mistrzami sztuki zwierzęcej, którzy z pominięciem naszej świadomej zgody, naszego dobra wprowadzają nam stopniowo totalitaryzm i zamordyzm, a zduraczone narody i ludy kierowane wytresowaną od pokoleń wiarą w masmedia dają sobie odbierać kolejne elementy człowieczeństwa. W niektórych państwach lobby zwierzęce dopuściło się nawet szczucia ludzi wściekłymi pawianami z tzw "antify". W Polsce taki n.p. Trzaskowski zorganizował niedawno warsztaty duraczenia na neobolszewizm, skutki jak zawsze poniesie polska wspólnota narodowa, a Soros i jego pawiany pozostaną bezkarni. Dlaczego ważne jest aby cechy i zdolności specyficzne dla istoty rozumnej były skierowane i przeznaczone nie tylko dla siebie samego ale i dla innych? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Wojciech Przytulski (676 punktów) | Istota rozumna, a w przypadku tej planety jest to Homo Sapiens, zdolna jest do świadomych relacji oraz interakcji z innymi istotami rozumnymi, powszechna świadomość jest jedną z głównych cech odróżniających świat istot rozumnych od świata zwierząt, ale aby to działało to prawda i świadomość muszą być standardem cywilizacyjnym i kulturowym. Dla państw i kultur narodowych wyrosłych na gruncie cywilizacji łacińskiej takie obyczaje były kiedyś standardem, n.p. prawda była standardem norm poznawczych, a także norm komunikacji społecznej(chociaż nie komunikacji ze wszelką władzą). Niestety ideologie neobolszewickie/neonazistowskie traktują masy Europejczyków i Amerykanów na sposób bezrozumny, przykładem może być operacja Zrównoważonego Niedorozwoju. Zrównoważony Niedorozwój znany też jako "Agenda 2030" jest planem zniszczenia, zbastardyzowania i zdecywilizowania Europy m. in. poprzez postępujące usuwanie etyki z życia publicznego i prywatnego, masowe i celowe wymuszanie migracji a zwłaszcza imigracji z 3-go świata do państw Europejskich co Europę oczywiście finalnie wyniszczy. Zrównoważony Niedorozwój jest tematem na tyle obszernym, że może go omówię w osobnym wpisie. Kolejnym powodem, dla którego funkcjonowanie na sposób rozumny musi dotyczyć wszystkich czynności istoty rozumnej, jest to że jeśli stosujemy rozumność tylko wobec sobie i swojego potomstwa, czy kliki albo sekty, a wobec całej reszty świata nie, to wtedy efektywnie jesteśmy zwierzętami, bo własna rodzina, sekta, plemię czy naród zazwyczaj postrzegane są jako część nas samych, a zatem stosowanie człowieczeństwa tylko w tym ograniczonym zakresie sprawia, że większość relacji międzyludzkich jest bezrozumna, bo ograniczona do niewielkich grup. Zwierzęta cały czas stopniowo i bez przerwy odgryzają nam kolejne cechy i prawa ludzkie. Przyzwyczaili nas, że można zabijać ludzi zanim się jeszcze urodzą, że można okradać z niemal wszystkiego co wypracujemy i co zaoszczędziliśmy, że można łżeć zawsze i wszędzie, a zduraczeni ludzie pokornie przyjmują kolejne akty barbarzyństwa. W ramach przyzwyczajania nas do odczłowieczania stopniowo wyniszczają też wolność. Jak się demontuje wolność? Jednym z kluczowych zabiegów było trwające przez kilka dekad przyzwyczajanie ludzi do cenzury urzędowej i autocenzury, ponadto w Polsce jeszcze za Stalina narzucono system edukacji, który nie uczy samodzielnego myślenia, po 1989 dodatkowo obniżono jego jakość, jest on stworzony tak, że wręcz tępi samodzielne myślenie u większości. Już po anschlussie Polski przez UE zmieniono maturę tak, że uczeń aby ją zdać ma "myśleć" wg "klucza", czyli de facto ma nie myśleć tylko reagować, tym samym niszczona jest wolność myśli. Od wielu dekad trwa okradanie nas z wypracowanej własności za pomocą szeregu haraczy("podatków" i "opłat"), czyli odzwyczajanie nas od wolności do zarządzania wypracowanym przez nas mieniem. Od kilku lat trwa odzwyczajanie ludzi od swobody przemieszczania się, a odbywa się to poprzez masowe prześladowania kierowców oraz tworzenie i narzucanie religii cieplarnianej wraz z jej aktami wiary n.p. zakazem podróży samolotem. Przypominam tylko, że przed erą samochodów nawet wieśniak miał konia oraz wóz i mógł się przemieszczać wg uznania, ale osobniki, które nami rządzą nie są w stanie funkcjonować pośród świadomych, wolnych ludzi a zatem wolność myśli, słowa, rozporządzania własnym majątkiem i poruszaniem się są stopniowo odbierane i wdeptywane w ziemię. Model cywilizacji łacińskiej był jedynym w znanej historii, aspirującym do cywilizacji rozumu, obecnie trwa aktywne odczłowieczanie, a co za tym idzie, zbliża się też triumf modelu zwierzęcego nad modelem aspirującym do rozumności i nie ma przy tym wątpliwości, że długotrwałe traktowanie kolejnych pokoleń Europejczyków metodami zwierzęcymi będzie prowadziło do stopniowego acz trwałego zezwierzęcania i prawdopodobnie kompletnego w tym biologicznego wykończenia Europejczyków w przeciągu kilku pokoleń.
|
|
 | | witamziomy (536 punktów) | > Ważnymi cechami pozwalającymi rozróżnić człowieka od zwierzęcia są kreatywność i produktywność.Oczywiście, że zwierzęta mogą być kreatywne np. rodzina orek nauczyła się polować na uszatki chowając się pod falą zmierzającą do brzegu i atakując znienacka już na brzegu  i są oczywiście produktywne, chociażby pszczoła zapyla kwiaty  > Istota rozumna, a w przypadku tej planety jest to Homo Sapiens, zdolna jest do świadomych relacji oraz interakcji z innymi istotami rozumnymi, powszechna świadomość jest jedną z głównych cech odróżniających świat istot rozumnych od świata zwierząt, ale aby to działało to prawda i świadomość muszą być standardem cywilizacyjnym i kulturowym.Nieprawda, świadomość jest cechą wszystkich istot żywych. Chyba zatraciłeś zdolność widzenia prawdy. > Model cywilizacji łacińskiej był jedynym w znanej historii, aspirującym do cywilizacji rozumu, obecnie trwa aktywne odczłowieczanie, a co za tym idzie, zbliża się też triumf modelu zwierzęcego nad modelem aspirującym do rozumności i nie ma przy tym wątpliwości, że długotrwałe traktowanie kolejnych pokoleń Europejczyków metodami zwierzęcymi będzie prowadziło do stopniowego acz trwałego zezwierzęcania i prawdopodobnie kompletnego w tym biologicznego wykończenia Europejczyków w przeciągu kilku pokoleń.Ogólnie czaję Twoją rozkminę tylko nie podoba mi się po części słownictwo jakiego tu użyłeś, aby opisać problem. Porównanie pewnych zachowań do zezwierzęcania jest pogardą w stronę zwierząt, a obserwując w jaki sposób się zachowują i współżyją między sobą, jasno widać ich rozumowe, świadome i moralne życie. Życie człowieka w naturalny sposób powinno być harmonijne, świadome, moralne i odpowiedzialne. Problem powstał, kiedy w procesach kształtowania się struktur umysłowych u niektórych jednostek wytworzyły się skłonności pasożytnicze a co za tym idzie agresywne i bezwzględne, wypierając moralność na dalszy plan. Na początku pasożyty brały co chciały używając siły i zastraszania, ale z biegiem lat ewoluowały intelektualnie i zaczęły układać ideologie tak zmyślne, aby wytworzyły one w umysłach ludu na którym żerowały, mechanizm swobodnego poddaństwa i służebności. Aby to osiągnąć musiały wyegzekwować oddanie przez lud jego odpowiedzialności za współkreowanie życia. Ideologia taka musiała wytworzyć taką iluzję, aby lud sądził iż oddając odpowiedzialność dostaje w zamian wyższą wartość. I ten mechanizm działa do dziś. Np1. wojsko- oddana odpowiedzialność w zamian za pieniądze, szybszą emeryturę, mieszkania. Np2. poddaństwo kościołowi w zamian za obietnicę zmartwychwstania i życia wiecznego itp.
|
|
|  | | Wojciech Przytulski (676 punktów) | > Oczywiście, że zwierzęta mogą być kreatywne np. rodzina orek nauczyła się polować na uszatki chowając się pod falą zmierzającą do brzegu i atakując znienacka już na brzegu i są oczywiście produktywne, chociażby pszczoła zapyla kwiaty Ten pierwszy przykład to nie jest kreatywność, a przystosowywanie się do warunków wynikłe z tego, co mają zapisane w genach, nie wytworzyły n.p. narzędzi, ani czegokolwiek nowego. Kreatywność jest specyficzna dla istot rozumnych, kreatywność to zdolność do wytwarzania abstrakcji, czyli wytwarzania umysłem czegoś czego w chwili wymyślania nie ma. Jakaś tam wariacja polowania, to nie jest cokolwiek nowego. Czy orki wymyśliłyby n.p. dom, albo przetwórnię uszatek? Co do produktywności pszczół, to należy pamiętać, że pszczoły produkują to co mają zaprogramowane w genach, równie dobrze można podziwiać zające za produkcję bobków i tak i tak będą je produkować póki żyją, bo tak są skonstruowane, w tym nie ma jakiejkolwiek inwencji własnej tych stworzeń. > >Istota rozumna, a w przypadku tej planety jest to Homo Sapiens, zdolna jest do świadomych relacji oraz interakcji z innymi istotami rozumnymi, powszechna świadomość jest jedną z głównych cech odróżniających świat istot rozumnych od świata zwierząt, ale aby to działało to prawda i świadomość muszą być standardem cywilizacyjnym i kulturowym.> Nieprawda, świadomość jest cechą wszystkich istot żywych. Chyba zatraciłeś zdolność widzenia prawdy.Świadomość wymaga zdolności do wnikania umysłem w istotę rzeczy, albo jak to określiłeś w substancję rzeczy czy procesu. Czy orka może przeniknąć umysłem swoją "osobowość" i uznać, że może lepiej gdyby została spawaczem, albo profesorem filozofii? > >Model cywilizacji łacińskiej był jedynym w znanej historii, aspirującym do cywilizacji rozumu, obecnie trwa aktywne odczłowieczanie, a co za tym idzie, zbliża się też triumf modelu zwierzęcego nad modelem aspirującym do rozumności i nie ma przy tym wątpliwości, że długotrwałe traktowanie kolejnych pokoleń Europejczyków metodami zwierzęcymi będzie prowadziło do stopniowego acz trwałego zezwierzęcania i prawdopodobnie kompletnego w tym biologicznego wykończenia Europejczyków w przeciągu kilku pokoleń.> Ogólnie czaję Twoją rozkminę tylko nie podoba mi się po części słownictwo jakiego tu użyłeś, aby opisać problem. Porównanie pewnych zachowań do zezwierzęcania jest pogardą w stronę zwierząt, a obserwując w jaki sposób się zachowują i współżyją między sobą, jasno widać ich rozumowe, świadome i moralne życie. Jak coś co nie posiada własnego samodzielnego umysłu, może żyć "moralnie"? O czym w ogóle piszesz? Zwierzęta mają z góry oprogramowany schemat zachowań, którego trzymają się, bo nie mają zdolności postępować inaczej, gdyż nie posiadają kreatywnych umysłów. Nie mają świadomości jako takiej, chociażby dlatego, że zwierzę nie ma możliwości stwierdzić "jestem świadomy, że jestem". > Życie człowieka w naturalny sposób powinno być harmonijne, świadome, moralne i odpowiedzialne.> Problem powstał, kiedy w procesach kształtowania się struktur umysłowych u niektórych jednostek wytworzyły się skłonności pasożytnicze a co za tym idzie agresywne i bezwzględne, wypierając moralność na dalszy plan.> Na początku pasożyty brały co chciały używając siły i zastraszania, ale z biegiem lat ewoluowały intelektualnie i zaczęły układać ideologie tak zmyślne, aby wytworzyły one w umysłach ludu na którym żerowały, mechanizm swobodnego poddaństwa i służebności. Aby to osiągnąć musiały wyegzekwować oddanie przez lud jego odpowiedzialności za współkreowanie życia. Ideologia taka musiała wytworzyć taką iluzję, aby lud sądził iż oddając odpowiedzialność dostaje w zamian wyższą wartość. I ten mechanizm działa do dziś. Np1. wojsko- oddana odpowiedzialność w zamian za pieniądze, szybszą emeryturę, mieszkania. Np2. poddaństwo kościołowi w zamian za obietnicę zmartwychwstania i życia wiecznego itp.Są jeszcze dwie ważne rzeczy wytworzone przez parazyty, a są nimi degeneracja moralna oraz intelektualna, które nam aplikują kolonizatorzy od dawna, a także aplikowane to jest w państwach zachodnich od drugiej połowy XX-go w. na masową skalę. Służy to rozkładowi społecznemu, braku samodzielności najpierw pewnych grup społecznych, a potem całych narodów, a w efekcie niewolnictwu, wobec grupy parazytów, które przejęły państwa i wszystkie niemalże środki komunikacji w tym masmedia, zewnętrzną ekspozyturą zniewalaczy/parazytów w dzisiejszej Europie są n.p. tzw Unia "Europejska" oraz niezliczone neobolszewickie/neonazistowskie jaczejki, którymi przeżarte są współczesne państwa. To celowe duraczenie i pozbawianie mas zdolności samodzielnego myślenia, a z czasem i funkcjonowania jest jedną z podstaw budowy totalitaryzmu w Europie. To m. in. po to wyniszczane są wspólnoty narodowe, aby powstał bezmyślny tłum zależny od państwa i podążający za rozkazami masmediów.
|
|
3 na 3 | finerbijk (17282 punktów) | Może i masz wiele słusznych postulatów, ale nie podoba mi się to przeciwstawienie świata zwierząt i ludzi. Im więcej zwierzę (w tym człowiek) ma świadomości, tym większa spoczywa na nim odpowiedzialność za dobro gatunku, czy bardziej wąsko grupy. Nie ma zgodności, czy przejście od zwierzęcości do tego co nazywamy człowieczeństwem to skok jakościowy, czy ilościowy. Kto ma zwierzęta i żyje ze zwierzętami ten wie, jak wiele zdawało by się ludzkich cech one mają i jak wiele takich emocji odczuwają. Potrafią kochać, tęsknić i walczyć o dobro swojego stada. To jest podstawa uczuć, uznawanych wśród ludzi za te wyższe.
Działania, które opisujesz, bardziej bym określił jako działania maszyn, a nie jakichś istot wyrosłych na biologii ssaków. To nie jest zezwierzęcenie, ale zmaszynowienie, teoria że każdy ma być trybikiem i wykonywać określone, przypisanie mu odgórnie zadanie. Zrobotyzowanie mentalności i stosunków między ludźmi. Nastawienie na realizację celów i wykonywanie zadań. Czyli tego, czego oczekujemy od maszyn.
|
|
 | -1 na 3 | Wojciech Przytulski (676 punktów) | >Może i masz wiele słusznych postulatów, Jak na razie nie wysuwałem jakichkolwiek postulatów w tym wątku. > ale nie podoba mi się to przeciwstawienie świata zwierząt i ludzi. A dlaczego? Czy jest cokolwiek ponadto(?): > Im więcej zwierzę (w tym człowiek) ma świadomości, tym większa spoczywa na nim odpowiedzialność za dobro gatunku, czy bardziej wąsko grupy.
Człowiek nie jest zwierzęciem. Są osobniki Homo Sapiens, które nie wybiły się na człowieczeństwo, ale człowiek ma być istotą rozumną. Systemy ludzkie powinny być w pierwszej kolejności obliczone na wychowanie jak najwyżej rozwiniętych intelektualnie społeczeństw, a dopiero potem przyjmuje się ew. stopień odpowiedzialności. My żyjemy obecnie w systemie, który tak jak napisałeś, uznaje, że "bardziej świadome" jednostki mają przyjmować odpowiedzialność za resztę, jednocześnie nie zastanawiając się i nie dążąc do uświadomienia i wykształcenia wszystkich jednostek. Taki system betonuje tylko nieświadomość i ciemnotę ogółu.
>Nie ma zgodności, czy przejście od zwierzęcości do tego co nazywamy człowieczeństwem to skok jakościowy, czy ilościowy. Jest zgodność i jest to oczywiście skok jakościowy. >Kto ma zwierzęta i żyje ze zwierzętami ten wie, jak wiele zdawało by się ludzkich cech one mają i jak wiele takich emocji odczuwają. Miałem kiedyś kota, chomiki, a nawet nieproszone mrówki i nie zaobserwowałem u tych stworzeń świadomości charakterystycznej dla ludzi, nie zaobserwowałem także uczuć wyższych, gdyż te wymagają świadomości, u zwierząt są emocje, n.p. pies "kocha" swojego właściciela, a warunkiem "miłości" jest to, aby pan(i) był(a) swój(a), a to nie jest miłość do konkretnej osobowości, tylko do dawcy jedzenia i schronienia, to nie jest oczywiście miłość, a ślepe przywiązanie. >Potrafią kochać, To nie jest miłość, bo nie ma w tym świadomości. >tęsknić A po czym to stwierdzasz? >walczyć o dobro swojego stada. Walka o stado nie wykracza poza zwierzęcość. >To jest podstawa uczuć, uznawanych wśród ludzi za te wyższe. Podstawą u istot rozumnych jest świadomość. >Działania, które opisujesz, bardziej bym określił jako działania maszyn, a nie jakichś istot wyrosłych na biologii ssaków. To nie jest zezwierzęcenie, ale zmaszynowienie, teoria że każdy ma być trybikiem i wykonywać określone, przypisanie mu odgórnie zadanie. Istota biologiczna po przetresowaniu staje się zwierzęciem, pojęcie maszyn raczej nie ogarnia przetresowanych ludzi, być może "przeprogramowane maszyny" mówiłoby więcej, ale rządzącym i tak chodzi o zezwierzęcenie. Zwierzęta w zagrodzie, też mają odgórnie przypisane zadania. To jest jak najbardziej zezwierzęcenie, bo w przypadku Europy wymagało porzucenia katolickich bądź innych chrześcijańskich ideałów, >Zrobotyzowanie mentalności i stosunków między ludźmi. Nastawienie na realizację celów i wykonywanie zadań. Czyli tego, czego oczekujemy od maszyn. Europa i państwa europejskie na całym świecie są w jakimś stopniu zmechanizowane, ale głównym problemem jest stopniowe odczłowieczanie wynikłe z neobolszewickich ideologii.
|
|
|  | 1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | >Europa i państwa europejskie na całym świecie są w jakimś stopniu zmechanizowane, ale głównym problemem jest stopniowe odczłowieczanie wynikłe z neobolszewickich ideologii. Będę się upierał, że bolszewickie, czy neobolszewickie ideologie nie sprowadzają ludzi do roli zwierząt, ale właśnie maszyn. W sferze potrzeb podstawowych niczym się od zwierząt nie różnimy, potrzebujemy pożywienia, ciepła, możliwości prokreacji i bezpieczeństwa, które daje poczucie bliskości innych osobników nam przyjaznych, oraz swobody, które są tak obce wszelkim ideologiom jak wyżej. Uczucia 'wyższe' to tylko ładnie ubrana w słowa kulturowa nadbudowa tych wspomnianych. Maszynom takie potrzeby mają być obce.
Zdehumanizowane systemy chcą obedrzeć człowieka z tych wartości podstawowych, sprowadzając jego rolę do komórki ślepo podporządkowanej celom nadrzędnym układu. Jeśliby już porównywać to do świata zwierząt to będą to prawa rządzące rojem, a nie stadem. W stadzie jest pewna hierarchia, gdzie pewne osobniki mogą zmieniać swoją pozycję, w roju pozycja ta jest przypisana raz na zawsze.
Nosimy w sobie piętno milionów lat ewolucji. Są gdzieś zakodowane w nas schematy rozwiązań owadzich, gadzich, czy ssaczych. Człowieczeństwo wynika bezpośrednio z tych ostatnich, odcinanie się od tego dziedzictwa, tylko dlatego, że akurat nam udało się zbudować to co nazywamy cywilizacją, to jak odcinanie się od swojej matki, bo ona ledwo skończyła podstawówkę, a my jakieś studia.
|
|
| |  | 1 na 1 | Wojciech Przytulski (676 punktów) | >>Europa i państwa europejskie na całym świecie są w jakimś stopniu zmechanizowane, ale głównym problemem jest stopniowe odczłowieczanie wynikłe z neobolszewickich ideologii. >Będę się upierał, że bolszewickie, czy neobolszewickie ideologie nie sprowadzają ludzi do roli zwierząt, ale właśnie maszyn. Obawiam się, że nie znasz genezy tych ideologii. Pochodzą one głównie od żydostwa oraz osobników odpowiedzialnych za kolonizację różnych pastw i rejonów świata, ale to żydostwo stanowi spiritus movens (neo)komunizmu. Religie żydowskie wpajają swoim wyznawcom, że nieżydzi to "goje", czyli "bydło", a zatem nieludzie. Nieraz zdarzyło się żydom, że ów "sekret" się im wypsknął, n.p. był kiedyś w Izraelu rabin Ovadiya, który powiedział, że "goje" rodzą się po to, by służyć żydom, że są "bydłem" z ludzką twarzą i takie tam. I to było i jest obecne w niemal wszystkich znanych religiach żydowskich. Możliwe, że są jakieś wyjątki, być może tzw "judaizm postępowy" stanowi taki wyjątek, ale ogół żydostwa, ta masa wyrasta na przekonaniu o tym, że "goje" to bydło czyli zwierzęta i na tym założeniu opiera się komunizm. Ponadto organizmy żywe nie są maszynami. Maszyna to ustrój stworzony z różnych, powstających często niezależnie od siebie elementów, organizm cechuje wspólny wzrost elementów składowych, maszyna nie rośnie z jednego zlepku komórek tylko się ją składa, czyli nie jest organizmem, a mechanizmem. A przede wszystkim organizm żywy jest samosterowny(niekoniecznie autonomiczny), a maszyny wymagają sterowania z zewnątrz. >W sferze potrzeb podstawowych niczym się od zwierząt nie różnimy, potrzebujemy pożywienia, ciepła, możliwości prokreacji i bezpieczeństwa, które daje poczucie bliskości innych osobników nam przyjaznych, oraz swobody, które są tak obce wszelkim ideologiom jak wyżej. To są tylko cechy wynikłe z biologii, a ja w tym wątku pisałem o umyśle i konsekwencjach jego posiadania. Zwierzęta nie mają rozumu, zwłaszcza autonomicznego, dającego zdolność do życia na sposób opisany pokrótce powyżej. >Uczucia 'wyższe' to tylko ładnie ubrana w słowa kulturowa nadbudowa tych wspomnianych. Maszynom takie potrzeby mają być obce. Uczucia wyższe są efektem posiadania świadomości, zwierzęta nie mają możliwości posiadania uczuć wyższych, bo są niezdolne do poznania osoby ludzkiej. >Zdehumanizowane systemy chcą obedrzeć człowieka z tych wartości podstawowych, sprowadzając jego rolę do komórki ślepo podporządkowanej celom nadrzędnym układu. Jeśliby już porównywać to do świata zwierząt to będą to prawa rządzące rojem, a nie stadem. W stadzie jest pewna hierarchia, gdzie pewne osobniki mogą zmieniać swoją pozycję, w roju pozycja ta jest przypisana raz na zawsze. Rój to też jest stado. I tak, Europa w tym i Polska są metodycznie cofane w rozwoju do gromadności, a trzeba pamiętać, że państwa wyrosłe na podłożu cywilizacji łacińskiej(poprzez KRK) były personalistyczne, czyli dążyły m. in. do wykształcenia u każdego człowieka zdolności do autonomicznej oceny moralnej swojego postępowania, czy samodzielności intelektualnej w ogóle, to nie występuje u gromadnych typu muzułmanie, żydzi czy Ruscy maści wszelkiej, a nawet jeśli to jest w mniejszym lub większym stopniu przygniecione elementami kulturowymi. Muzułmanie są n.p. intelektualnie niezdolni do obrony swojej religii, ale nie przeszkadza im to, bo u nich proces dowodzenia można z powodzeniem zastąpić ścięciem łba oponentom, wtedy we łbie przestają pojawiać się myśli podważające islam, a tym samym "znika" niezgodność logiczna i dla nich to jest jedno i to samo co dowodzenie na sposób intelektualny. Wynika to z faktu, że umysł osobnika gromadnego w tematach dotyczących etyki, czy życia zbiorowego nie jest nastawiony na poszukiwanie prawdy, nowych ideałów, czy udoskonalania obecnych, a na wpasowanie się do gromady. Dzięki temu większość gromady nie myśli do przodu, a jedynie przeżuwa w kółko starożytne treści, bacząc aby nie wychylić się przed szereg, co czyni ich stadem potulnych baranów, potulnych o tyle, że nie śmią kiedykolwiek zrzuć z siebie narzuconej im przez kogoś obcego etyki, a ta w islamie jest kulawa. Jest to jedna z form zniewalania ludzi na masową skalę i to dlatego neobolszewicy, masoneria, żydokomuna itp z takim zacięciem prowadzą proces islamizacji Europy, bo dzięki temu będą mieli w Europie całe stada bezmyślnych baranów, niezdolnych do samodzielności intelektualnej. A to z kolei jest niezbędne dla prawidłowego działania komuny, gdyż komuna nie daje się zainstalować na podłożu personalistycznym, no chyba, ze przy użyciu jakiejś formy terroru. Stopniowe wyniszczanie personalizmu jest również zezwierzęcaniem, gdyż odbiera autonomię intelektualną jednostce, a autonomia jest niezbędna do rozumności, do tego, aby jednostka potrafiła korzystać ze swojego rozumu. >Nosimy w sobie piętno milionów lat ewolucji. A co to jest "piętno milionów lat ewolucji"? >Są gdzieś zakodowane w nas schematy rozwiązań owadzich, gadzich, czy ssaczych. I co z tego? >Człowieczeństwo wynika bezpośrednio z tych ostatnich, Nie, nie wynika. Człowieczeństwo wynika z rozwoju cech intelektualnych i moralności. >odcinanie się od tego dziedzictwa, Co rozumiesz pod pojęciem "dziedzictwo"? >tylko dlatego, że akurat nam udało się zbudować to co nazywamy cywilizacją, to jak odcinanie się od swojej matki, bo ona ledwo skończyła podstawówkę, a my jakieś studia. Nie zrozumiałeś chyba o czym piszę, tu w ogóle nie chodzi o żadne "odcięcie się". Istotą rzeczy jest to, że człowieczeństwo zyskuje się poprzez intelekt i stopień opanowania różnych aspektów rzeczywistości intelektem dotyczy to m. in. relacji międzyludzkich i zapanowania intelektu danego człowieka nad samym sobą. Chciałem też przekazać to, że zarówno my Polacy jak i też inni Europejczycy jesteśmy stopniowo decywilizowani i odczłowieczani, a jednym z narzędzi wyniszczania nas są ideologie (neo)komunistyczne.
|
|
| | |  | | finerbijk (17282 punktów) | >Obawiam się, że nie znasz genezy tych ideologii. Pochodzą one głównie od żydostwa oraz osobników odpowiedzialnych za kolonizację różnych pastw i rejonów świata, ale to żydostwo stanowi spiritus movens (neo)komunizmu. Ja się obawiam, że przeceniasz żydostwo jako siłę napędową takich ruchów. W których ma ono niewątpliwie swoją rolę, ale nie jest to rola dominująca. Inaczej - żydostwo jako takie, należy rozumieć bardziej jako sposób rozumowania, a nie tradycja opierająca się na danej kulturze, czy mówiąc górnolotnie "cywilizacji".
>Maszyna to ustrój stworzony z różnych, powstających często niezależnie od siebie elementów, organizm cechuje wspólny wzrost elementów składowych, maszyna nie rośnie z jednego zlepku komórek tylko się ją składa, czyli nie jest organizmem, a mechanizmem. A przede wszystkim organizm żywy jest samosterowny(niekoniecznie autonomiczny), a maszyny wymagają sterowania z zewnątrz. To już raczej pieśń przeszłości. Ale nie o to mi chodziło w tej paraleli. Raczej o to, że maszyna ma być wyzuta z uczuć właściwych tworom biologicznym, które to uczucia nie są jej do niczego potrzebne, a wręcz mogą przeszkadzać. Jak w bolszewizmie przeszkadzały więzy rodzinne, na ten przykład.
>To są tylko cechy wynikłe z biologii, a ja w tym wątku pisałem o umyśle i konsekwencjach jego posiadania. Zwierzęta nie mają rozumu, zwłaszcza autonomicznego, dającego zdolność do życia na sposób opisany pokrótce powyżej. Ja jestem zdania, że niektóre zwierzęta mają rozum, pozwalający im świetnie funkcjonować na poziomie zaspokajania potrzeb podstawowych. Dla jasności - nie jestem zwariowanym wege, czy innym wyznawcą absurdalnych czasem praw zwierząt. Jem mięso. Uważam jednak, że jakby była alternatywa to się chętnie przestawię. Drugie - nie stawiam zwierząt na równi z człowiekiem - jestem gatunkowym szowinistą i uważam, że to ludziom (homo sapiens) zawsze się należy pierwszeństwo.
>Rój to też jest stado. Nie. Rojem rządzą inne prawa i zależności.
>A co to jest "piętno milionów lat ewolucji"? To, że mamy wgrane programy, których świadomość nie może ogarnąć.
>>Człowieczeństwo wynika bezpośrednio z tych ostatnich, >Nie, nie wynika. Człowieczeństwo wynika z rozwoju cech intelektualnych i moralności. Człowieczeństwo nie mogłoby przetrwać w całkowitym oderwaniu od natury. Cechy intelektualne to spryt, jeszcze jakaś abstrakcja i analiza, a moralność to być lojalnym i wiernym stadu i najbliższym. Byle pies to wie i okazuje, chociaż oczywiście na swoim poziomie.
>Co rozumiesz pod pojęciem "dziedzictwo"? Jak wyżej.
>Chciałem też przekazać to, że zarówno my Polacy jak i też inni Europejczycy jesteśmy stopniowo decywilizowani i odczłowieczani, a jednym z narzędzi wyniszczania nas są ideologie (neo)komunistyczne. No są. Zawsze były takie próby.
|
|
| | | |  | | Wojciech Przytulski (676 punktów) | >Ja się obawiam, że przeceniasz żydostwo jako siłę napędową takich ruchów. Mylisz się, nie przeceniam, stanowili i stanowią oni w dalszym ciągu większość aparatu komunistycznego, zwłaszcza w kwestiach sterowania nim oraz tworzenia i nadawania sygnału sterującego państwami zniewolonymi komunizmem I-j generacji czyli tym sowieckim jaki zaznała na sobie Europa środkowa i wschodnia w XX-m wieku, a także stanowią spiritus movens (neo)komunizmu mordującego Europę i USA w czasach obecnych. To widać choćby po tym, że każdy niemal neobolszewik(tzw "lewak") od Buga aż po Kalifornię jest tresowany w tropieniu, obszczekiwaniu "antysemityzmu". "Antysemityzm" na tę okoliczność został w XX-m wieku przekształcony do dwóch postaci: anatemy oraz klątwy - ekskomuniki, antysemitiki, która jest obecnie najpotężniejszą ekskomuniką w całym systemie masmediów. Tresowane są pod tym kątem wszystkie narody europejskie, w tym i populacja europejska Ameryki północnej, tresura odbywa się głównie poprzez masmedia oraz państwowe systemy tresury("edukacji" i "szkolnictwa wyższego"), ale także i inne środki wpajania informacji jak n.p. dawne instytucje propagowania historii i kultury w Polsce są to na przykład: "muzeum" Bolin w Warszawie, czy "muzeum" Auschwitz. "Antysemityzm" pod postacią postacią ekskomuniki używany jest do załatwiania spraw grubszych, n.p. ekskomunikowanie profesorów z uczelni, czy życia akademickiego w ogóle, ekskomunikowanie znanych dziennikarzy czy pisarzy z masowego obiegu informacji. Postać anatemy występuje rzadziej, anatema jak wiemy jest klątwą niższego rzędu, występuje tylko w kręgach dogłębnie zduraczonych, ewentualnie podlizujących się żydostwu i/lub neobolszewii, w Polsce raczej rzadko spotykana, choć podobno w USA w pewnych towarzystwach jak najbardziej. Nakładać taką anatemę mogą nawet goje głównie poprzez ostracyzm towarzyski. Antysemitika jest częścią co najmniej dwóch religii, religii holokaustu oraz religii regresu(nazywanego "postępem"), a jest tak ponieważ obydwie te religie są narzędziami wyniszczania całej Europy i Ameryki północnej. Celem wyniszczenia obydwu cywilizacji europejskich t.j. łacińskiej i bizantyńskiej jest zainstalowanie komunizmu na obydwu tych kontynentach, a tym samym zniewolenie ich mieszkańców kimkolwiek by nie byli, gdyż równolegle do tego prowadzone jest kompletne wyniszczanie narodów europejskich, głównie poprzez rozkład cywilizacyjny, ale należy też pamiętać, że lewica długo nie wytrzyma bez zamykania gojów do obozów koncentracyjnych, a także bez mordów i terroru m. in. po to sprowadza się hurtowe ilości przedstawicieli ludów III-go świata do Europy i hoduje cierpliwie już od kilku dekad. Poza tym jeżeli przyjżeć się twórcom, ideologii oraz treści rozkładowych, to jak najbardziej niemal zawsze są to żydzi, czasami jacyś protestanci. Kadry komunistyczne które przeprowadziły rewolucję komunistyczną w Europie środkowej i wschodniej, a także uruchomiły proces destrukcji n.p. narodu polskiego były w większości żydowskie. Żydowskość kadr PRL-u rozkładała się według rangi stanowisk, a konkretnie udziału danego stanowiska w kreowaniu sygnału sterującego państwem, czy narodem, n.p. za stalinizmu na najważniejsze stanowiska (KC PZPR) w były obsadzone przez żydokomunę - Hilary Minc, Jakub Berman(stryjek Marka Borowskiego z SLD), Roman Zambrowski i jednego polskojęzycznego komunistę(ale nie Polaka) czyli Bolesława Bieruta. >W których ma ono niewątpliwie swoją rolę, ale nie jest to rola dominująca. To dosyć karkołomna hipoteza biorąc pod uwagę, że byli głównymi roznosicielami tej ideologii zarówno w Polsce jak i w Rosji, a potem mieli potężny udział w sterowaniu budową komuny zarówno w PRL-u jak i ZSRR. Tak dla przykładu w Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego PRL w okresie stalinizmu 50% stanowili żydzi i w ogóle pełno ich było na stanowiskach odpowiedzialnych za wydawanie rozkazów czy nadawanie informacji do narodu polskiego, a mieli ca 1% udział w społeczeństwie PRL. Umocował ich tak Stalin, gdyż obawiał się, że po ewentualnym przekazaniu władzy polskojęzycznym komunistom, ci mogliby stawiać jakiś opór, albo wymigiwać się od najbardziej wyniszczających przedsięwzięć. Natomiast pod panowaniem żydostwa zawsze mógł się spodziewać nieskrępowanego zwierzęcego okrucieństwa, W Rosji w 1937 ok 90% aparatu państwowego była zażydzona. Karkołomności tej hipotezie dodaje też fakt, że w III RP niemalże cały półświatek żydowski ulokowany w masmediach, polityce czy innych instytucjach nadających i/lub formatujących informacje nadawane do społeczeństwa, zaraz po 1989 r. przestawił się na promowanie neokomunizmu, a zintensyfikował swe wysiłki po anschlussie Polski przez EWG, czyli dzisiejszą Unię "Europejską". Poza tym ja wiem, że naczelne zło zazwyczaj się nie ujawnia swoim ofiarom, ci wszyscy politycy, żydostwa, plutokraci i inni tacy widoczni w mediach i na kartach historii, może są tylko jakimś niższym szczeblem, ale to nie zmienia faktu, że są i oddziałują na nas.
|
|
| | | |  | -1 na 1 | Wojciech Przytulski (676 punktów) | > Inaczej - żydostwo jako takie, należy rozumieć bardziej jako sposób rozumowania, a nie tradycja opierająca się na danej kulturze, czy mówiąc górnolotnie "cywilizacji".Ja pod pojęciem cywilizacji rozumiem to co Feliks Koneczny określił jako cywilizację, czyli metodę życia ustroju zbiorowego, a tę definiował poprzez to jak w danym typie cywilizacyjnym formatuje się ludzi. W celu takiego określenia posługiwał się pięciomianem cywilizacyjnym, na który składa się 5 kategorii bytu ludzkiego: Prawda, dobro, piękno, dobrobyt i zdrowie. Ponadto określa się w tej metodzie cechy danej cywilizacji n.p. to czy jest sakralna, półsakralna czy niesakralna, albo czy jest personalistyczna czy gromadna. Żydzi jak najbardziej stanowili przez całe wieki odrębny ustrój cywilizacyjny formatujący osobników Homo Sapiens na specyficzny dla siebie sposób. Cywilizacja żydowska była i do pewnego stopnia nadal jest sakralna. Kiedyś objawiało się to n.p. tym, że w całości była wyprowadzona świętych ksiąg, a jednym z najważniejszych jej składników była i jest po dzień dzisiejszy podwójna "etyka" jedna dla stada własnego, a druga dla "gojów", "goje" według różnych odmian religii żydowskiej są czymś gorszym, nieludźmi. Sakralność objawia się także pośród dzisiejszych żydów poprzez religię holokaustu. Sakralność jest widocznie konieczna w modelu, który koegzystuje pośród innych bez prawdy. U żydów kategoria prawdy działa zazwyczaj wedle reguły: "Prawdą jest to, co w danym momencie jest dla żydów korzystne w danym momencie", a co za tym idzie, a nawet dąży do tego, aby pozbawić prawdy a tym samym świadomości tych, którzy skazani są na koegzystencję z żydami. U żydów kategoria dobrobytu wymaga okradania innych na wszelkie sposoby i to jest i był przez wieki standardowy sposób funkcjonowania żydostwa, jest on zakorzeniony w religii żydowskiej, a jego emanacjami są komunizm i kapitalizm, czyli systemy, które podporządkowują życie mas ludzi dobru wąskiej grupy komunistycznych bonzów lub plutokracji. Kolejną cechą cywilizacyjną żydów, która współgra z komunizmem, a wręcz go produkuje jest gromadność. Żydostwo przez całe wieki swego istnienia było gromadne i nadal jest. Co prawda pobyt pośród Europejczyków sprawił, że zaczęły się u żydostwa pojawiać próby naśladowania pewnych cech europejskich n.p. indywidualizm(nie mylić z personalizmem!), choć zazwyczaj są one powierzchowne jak to u Azjatów. Gromadność żydowska była formatowana przez religie żydowskie n.p. żydzi wyznający talmudyczny judaizm żyli w gromadach znajdujących się pod totalitarną kontrolą "moralną" rabina. Każdy żyd podlegał drobiazgowym przepisom Talmudu i musiał w każdej nowo spotkanej czy niezrozumiałej sytuacji udać się do rabina, a ten na podstawie Talmudu mówił mu co ten ma robić. A Talmud regulował dosłownie wszystkie aspekty życia jakie tylko przyszły do głowy jego autorom, przepisy Talmudu potrafiły n.p. zakazywać spożywać jakiegoś pokarmu o jakiejś porze dnia, regulował to czy żyd ma wypluć krew gdy skaleczy się w dziąsło, to w jakie dni morze podróżować pieszo, a jaki można opuszczać dom itd... Oni żyli w takim totalitarnym obłędzie przez całe wieki, ten obłęd okazał się wraz z resztą elementów cywilizacji żydowskiej świetnym treningiem do bolszewizmu. A bolszewizm/komunizm był po prostu świeckim przedłużeniem judaizmu, gwarantującym żydom panowanie nad "gojami" i żydy po tym jak wdrożyły komunę w Rosji wymordowały miliony Polaków, Rosjan i Rusinów jak bydło oraz eksploatowali i nadal eksploatują nas jak bydło. Świetnym przykładem było rozkradzenie przez żydokomunę i postsowiecką agenturę i tzw "zachód" całego niemal majątku, który Polacy zbudowali p[o wojnie. Kradli n.p. Balcerowicz i jego koszerni kolesie Nowego Jorku, a kradli pod przykrywką planu "transformacji gospodarczej" Sorosa-Sachsa czyli również żydów. Całą akcję kradzieży osłaniała propagandowo żydokomuna ulokowana w masmediach n.p. w GW oraz w masmediach powtarzających za GW jej propagandę. W dzisiejszych czasach żydokomuna zaprowadza neokomunistyczny zamordyzm n.p. tresowani przez żydokomunistyczne masmedia i żydo-sowiecki system tresury( "edukacji") pawiany tworzą neobolszewicką/neonazistowską bojówkę znaną jako "antifa". Pawiany z tej bojówki znane są z wielu różnych aktów terrorystycznych na zachodzie, a są też tresowani także i w Polsce, tu n.p. jest jeden z wielu ich wyczynów: www.youtube.com/watch?v=Uj3ViShg_g4&t=600sSą to pawiany niezdolne do samodzielnego myślenia, treści które cywilizowani ludzie potrafią rozwikłać na sposób intelektualny, oni reagują na sposób fizyczny. Takie gromady pawianów są jednym z objawów cofania nas w rozwoju do gromadności. > To już raczej pieśń przeszłości.Co jest pieśnią przeszłości? To że maszyna jest ustrojem technicznym? > Ale nie o to mi chodziło w tej paraleli. Raczej o to, że maszyna ma być wyzuta z uczuć właściwych tworom biologicznym, które to uczucia nie są jej do niczego potrzebne, a wręcz mogą przeszkadzać. Jak w bolszewizmie przeszkadzały więzy rodzinne, na ten przykład.Maszyna z definicji nie posiada uczuć, zwierzęta n.p. ssaki natomiast mają emocje, ale nie uczucia wyższe i to do takiego stanu jesteśmy masowo cofani przez neobolszewickie rządy. Zwierzęta też zazwyczaj nie posiadają uczuć rodzinnych, n.p. koty miewają dzieci ze swoim potomstwem, a to i tak nie zmienia różnic pomiędzy mechanizmem a organizmem. > Ja jestem zdania, że niektóre zwierzęta mają rozum, pozwalający im świetnie funkcjonować na poziomie zaspokajania potrzeb podstawowych.A czy rośliny mają rozum? > >Rój to też jest stado.> Nie. Rojem rządzą inne prawa i zależności.Istotą patologii komunistycznej, którą opisuję, jest stopniowe uwstecznianie Polaków i Europejczyków do gromadności, opisałem ją pokrótce w poprzednim wpisie, nie odniosłeś się jak zwykle. Odebranie jednostce zdolności autonomicznego myślenia i oceny moralnej swojego postępowania jest ciężką patologią i cofa w rozwoju zarówno Polaków jak i innych Europejczyków.
|
|
| | | |  | | Wojciech Przytulski (676 punktów) | >To, że mamy wgrane programy, których świadomość nie może ogarnąć. Nawet jeżeli to prawda, to co to ma do omawianego tematu? >Człowieczeństwo nie mogłoby przetrwać w całkowitym oderwaniu od natury. Cechy intelektualne to spryt, jeszcze jakaś abstrakcja i analiza, a moralność to być lojalnym i wiernym stadu i najbliższym. Byle pies to wie i okazuje, chociaż oczywiście na swoim poziomie. Dalej nie wiem co to ma do człowieczeństwa, które może być tylko i wyłącznie produktem umysłu i świadomości. Spryt nie jest cechą intelektualną. Spryt polega na podstępnym obchodzeniu umysłu i świadomości człowieka bądź zwierzęcia, z którym wchodzimy w interakcje i w przypadku człowieka nie wymaga przekonania jego umysłu i świadomości do swoich czynności czy celów. U istot rozumnych nie oddziałuje się bez udziału świadomości osoby, na którą się oddziałuje, a to że się to odbywa na co dzień, to jest efekt potężnego zatrucia Europy czynnikami zwierzęcymi. W systemie istot rozumnych każdy człowiek ma możliwość formowania swojego życia swoim własnym rozumem na sposób świadomy, a co za tym idzie system nie może okaleczać ludzi systemami tresury podszywającymi się pod systemy edukacji, masmediami czy religiami. Twoje nierozumienie tego czym jest moralność wiele tłumaczy i pokazuje w jakim kierunku degeneruje nas system. Lojalność sama w sobie nie jest moralnością. Moralność to jest zbiór wartości, którymi należy kierować się w życiu. Zarówno w Polsce jak i w Europie jest ona systemowo wdeptywana w ziemię w ramach zezwierzęcania gatunku. >Jak wyżej. Dziedzictwo w kontekście człowieczeństwa to są jakieś konkretne treści intelektualne odziedziczone po poprzednich generacjach n.p. etyka którą sobie wypracował dany naród, literatura, wzorce kulturowe itd. Ty natomiast kręcisz się ciągle wokół jakichś wybiórczo i nieskładnie dobranych cech biologicznych, a to jest kolejny dowód na degenerujące oddziaływanie żydo-sowieckiego systemu "edukacji". Obnaża przy tym zwierzęcą naturę kolonizatorów. >No są. Zawsze były takie próby. Były, chociaż po raz pierwszy jesteśmy tak blisko unicestwienia, a widoków na rozwój w stronę ludzką brak, wręcz przeciwnie, świat zwierząt wygrywa ze światem ludzi miażdżącą przewagą.
|
|
| | | | |  | | finerbijk (17282 punktów) | Krótko na najważniejsze: >Mylisz się, nie przeceniam, stanowili i stanowią oni w dalszym ciągu większość aparatu komunistycznego, zwłaszcza w kwestiach sterowania nim oraz tworzenia i nadawania sygnału sterującego państwami zniewolonymi komunizmem I-j generacji czyli tym sowieckim jaki zaznała na sobie Europa środkowa i wschodnia w XX-m wieku Żydzi to nie jest jakiś monolit, znajdziesz tam wszystkie możliwe opcje i odcienie. Za czasów starej komuny raz byli w łaskach, raz w niełaskach. Do tego dochodzą religianci różnej maści, przeciwnicy i zwolennicy Izraela i co tylko chcesz. Nie wszyscy to sorosopobodne postępactwo. Takie uogólnienie nie wytrzymuje krytyki.
>Ja jestem zdania, że niektóre zwierzęta mają rozum, pozwalający im świetnie funkcjonować na poziomie zaspokajania potrzeb podstawowych. >A czy rośliny mają rozum? Swój rozum mają. Nie mają może emocji, współodczuwania, co charakteryzuje zwierzęta - nie potrzebują tego- ale nie tylko człowiekowi są właściwe te wyżej emocje, czy empatia.
>To, że mamy wgrane programy, których świadomość nie może ogarnąć. >Nawet jeżeli to prawda, to co to ma do omawianego tematu? To, że każda istota ma swoje programy, które bardziej świadomie lub nie wykonuje. Porównywanie bolszewii, że chce ludzi sprowadzić do roli zwierząt, to moim zdaniem jest dla zwierząt krzywdzące. Zwierzęta (te bliżej nas genetycznie) są na ogół szczere w swoich intencjach i nie owijają w bawełnę. Dbają o bliskich i potrafią o nich dbać. Neokomuna, wg mnie, chce zerwać wszelkie takie więzi, chce zrobić z nas nijakie, wyzbyte tożsamości i potrzeby ciepła roboty. Nie zwierzęta! Jeśli się nie zgadzasz z takim zdaniem to trudno..
|
|
| | | | | |  | | Wojciech Przytulski (676 punktów) | >Krótko na najważniejsze: >Żydzi to nie jest jakiś monolit, Jeśli spojrzeć na ich oddziaływanie na inne narody, zwłaszcza na naród polski to jak najbardziej żydzi są monolitem, wysoce toksycznym i cofającym w rozwoju. Przypominam, że żydokomuna po 1989 dostała niemal pełnię władzy w Polsce i wykorzystała to od razu do całkowitego wyniszczenia polskiego przemysłu i rozdania jego resztek za darmo innym kolonizatorom głównie Nazistom i żydo-Sasom. Historia III RP jest jednym z wielu dowodów na monolityczność żydokomuny, podobnie jak i historia PRL-u ZSRR-u. Zniszczenia ludzkie i materialne jakie kosztuje ludzkość istnienie tego robactwa też o tym świadczą. Przypominam też, że żydy na Ukrainie już od kilku lat hodują tam banderowców, po coś ich hodują. Żydokomuna w Polsce zaimportowała do Polski ca 3 miliony Ukraińców w tym setki tysięcy banderowców. Na coś w zamian liczą, prawdopodobnie na usługi wołyńskie, no bo cóż jeszcze można wykrzesać z banderyzmu? A wiadome jest, że banderowcy byli nawet w ostatnich latach tren(s)owani w Izraelu przez tamtejsze służby mundurowe. A po co? Można się tylko domyślać, że żydłactwo, Naziści i żydo-Sasi chcą dokończyć rozpoczęty we wrześniu 1939 żydo-nazi-sowiecki napad na Polskę i operację holokaustu Polaków. Już od kilku lat banki kolonizatorskie działające na terenie Polski likwidują skrytki depozytowe i zalecają Polakom, aby trzymali swoje złoto i inne kosztowności w domach, a skoro większość banków polikwidowała takie skrytki to Polacy będą zmuszeni trzymać to w domu. Kolonizatorzy dadzą komu trzeba adresy Polaków, którzy mieli takie skrytki, gdy te istniały i banderowcy czy inni "uchodźcy" masowo importowani przez żydokomunę do Polski, będą wiedzieli kogo zabić i okraść. Jest to bardzo możliwy scenariusz, gdyż stanowiłby on swoistą kontynuację przedsięwzięć typu AB Aktion, Intelligenz Aktion itp akcji realizowanych na Polakach przez Nazistów, Sowietów i Żydów w czasach rewolucji nazistowskiej i komunistycznej, czyli mordowanie wyższych warstw społecznych i okradanie ich oraz całego państwa polskiego, bo Naziści, żydo-Sasi, Ruscy i żydokomuna to uciążliwe robactwo, monolityczne w swej dzikiej zwierzęcości. Warto przypomnieć, że później stosowali wyganianie za granicę, a operacja likwidowania narodu polskiego i przerabiania pozostałości na "Polnische Untermenschen"/"gojów" idzie pełną parą. >znajdziesz tam wszystkie możliwe opcje i odcienie. Rzeczywiście było sporo żydostwa w NKWD, na kierowniczych stanowiskach UB czy w ogóle stalinowskiego aparatu terroru państwowego, a i w Waffen SS się żydy zdarzały n.p. w oddziale mordującym Warszawiaków podczas Powstania Warszawskiego w 1944, żydy służyły też w Wehrmachcie w ilości ponad 150 000, stanowią też spiritus movens neokomunizmu, którym jesteśmy zarzynani jako naród w sferze mentalnej, bo w sferze materialnej mieli bardzo duży udział w okradaniu nas z majątku narodowego po 1989. I takich przykładów są tysiące, tworzą pozór "wszystkich możliwych opcji i odcieni", ale za tym pozorem kryje się zawsze jedno i to samo, czyli grupka zwierząt, która cofnie w rozwoju i zniszczy wszystko byle się nażreć i zniewolić masy ludzi n.p. komunizmem, nazizmem albo inną tego typu ideologią. >Za czasów starej komuny raz byli w łaskach, raz w niełaskach. Że niby kiedy byli w "niełaskach"? >Do tego dochodzą religianci różnej maści, przeciwnicy i zwolennicy Izraela i co tylko chcesz. Nie wszyscy to sorosopobodne postępactwo. Takie uogólnienie nie wytrzymuje krytyki. Wytrzymuje, takich którzy nie współtworzą tego zwierzęcego monolitu jest jakaś homeopatyczna ilość, pojedyncze procenty, nie mające znaczącego wpływu na całokształt. Wynika to z mentalności żydowskiej, którą opisałem pokrótce we wpisach w tym wątku oraz w innych dyskusjach, nie odniosłeś się nawet do tego co napisałem w tym wątku, a zatem albo się z tym zgadzasz, albo nie rozumiesz o czym piszesz. Brak prawdy w koegzystencji z ludźmi oznacza zwierzęcość, jest ona głęboko zakorzeniona w cywilizacji żydowskiej i stanowi jej fundament, o czym się tu w Polsce regularnie, okresowo przekonujemy. >>Ja jestem zdania, że niektóre zwierzęta mają rozum, pozwalający im świetnie funkcjonować na poziomie zaspokajania potrzeb podstawowych. Zaspokajanie potrzeb podstawowych to jeszcze nie rozum, a jedynie wykonywanie wgranego w kod DNA programu, niezmiennego i niezależnego od zwierzęcia czy rośliny. >>A czy rośliny mają rozum? >Swój rozum mają. Nie mają może emocji, współodczuwania, co charakteryzuje zwierzęta - nie potrzebują tego- ale nie tylko człowiekowi są właściwe te wyżej emocje, czy empatia. A czym się Twoim zdaniem objawia ten "roślinny rozum"? >To, że każda istota ma swoje programy, które bardziej świadomie lub nie wykonuje. Porównywanie bolszewii, że chce ludzi sprowadzić do roli zwierząt, to moim zdaniem jest dla zwierząt krzywdzące. Zwierzęta (te bliżej nas genetycznie) są na ogół szczere w swoich intencjach i nie owijają w bawełnę. Dbają o bliskich i potrafią o nich dbać. I co z tego, że dbają o bliskich, skoro one mają to wgrane w kod genetyczny i to nie jest ich decyzją? Co to znaczy ze są "szczere w swoich intencjach"? >Neokomuna, wg mnie, chce zerwać wszelkie takie więzi, chce zrobić z nas nijakie, wyzbyte tożsamości i potrzeby ciepła roboty. Nie zwierzęta! Jeśli się nie zgadzasz z takim zdaniem to trudno.. To nie jest kwestia zgody, a rzeczywistości, a tym samym prawdy. Ja wykazałem Ci w poprzednich wpisach, że tu chodzi o zezwierzęcenie, a nie mechanizację, nie odniosłeś się do moich argumentów w jakikolwiek logiczny sposób, t.j. nie podważyłeś ich. Takich jak Ty produkuje nam tu masowo żydo-sowiecki system tresury("edukacji"), nie przeszkadza Ci, że coś jest nielogiczne, po prostu bredzisz dalej, bo Cię nauczyli bezmyślności, to też jest jeden ze spadków po żydokomuszej i w ogóle kolonizatorskiej działalności, a naprawianie ich jest surowo zakazane przez kolonizatorów.
|
|
 | 1 na 5 | Berzerac (5671 punktów) | Kto ma zwierzęta i żyje ze zwierzętami ten wie, jak wiele zdawało by się ludzkich cech one mają i jak wiele takich emocji odczuwają. Potrafią kochać, tęsknić i walczyć o dobro swojego stada. To jest podstawa uczuć, uznawanych wśród ludzi za te wyższe.
Zgadzam się. To prawda. Powiem więcej, czasem zwierzęta posiadają i okazują więcej ludzkich uczuć niż ludzie. Oczywiście, że zwierzęta mają uczucia a my ludzie moglibyśmy się wiele od nich nauczyć. Mają też oczywisty, naukowo stwierdzony pozytywny wpływ na ludzi (hipoterapia, dogoterapia, pływanie z delfinami) Osobiście wole kontakt ze zwierzętami niż z ludźmi, na których stale się zawodzę. Obcowanie ze zwierzętami, w ogóle z naturą sprawia, że czuję sie kimś lepszym, szlachetniejszym. Gdyby większość ludzi nie traktowała zwierząt w sposób przedmiotowy, uważam, że ten świat byłby lepszym miejscem.
|
|
| |  | | Berzerac (5671 punktów) | >ooooo wicemistrz ucieczek znalazł czas na powrót na fR
Nie satysfakcjonuje mnie wicemistrzostwo. Najpierw przeczytaj książkę o której mówiłem, później możemy porozmawiać. Poza tym to nie ten wątek. A może z tytułami wątków też masz problem
|
|
| | |  | | szarley (54913 punktów) | > >ooooo wicemistrz ucieczek znalazł czas na powrót na fR> Nie satysfakcjonuje mnie wicemistrzostwo.Nooo , do Hamerlika to Ci dużo brakuje > Najpierw przeczytaj książkę o której mówiłem, później możemy porozmawiać. Poza tym to nie ten wątek. A może z tytułami wątków też masz problem> Sprowokowałeś kilka pytań, od których uciekłeś Nie czytuję propagandowych publikacji, szkoda czasu, Ty przeczytałeś, cytujesz kłamstwa, to wystarczająca antyreklama. www.racjonalista.pl/forum.php/s,818401#w818719czekam na odpowiedzi
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | |  | | Wojciech Przytulski (676 punktów) | >>>ooooo wicemistrz ucieczek znalazł czas na powrót na fR >>Nie satysfakcjonuje mnie wicemistrzostwo. >Nooo , do Hamerlika to Ci dużo brakuje Tobie natomiast niewiele do Hamerlika brakuje, no może trochę szczerości, Hamerlik nie nie dorabia ideologii do swojego uciekinierstwa, tylko po prostu spieprza jak gdyby nigdy nic, ty natomiast stosujesz w tym temacie projekcję swojego uciekinierstwa n.p. na mnie. Pokazałeś to w podlinkowanym wpisie, poprzez kłamanie, że ja "uciekam", a tymczasem tego nie robię. Nie uciekłem ani razu od odpowiedzi na różne twoje bzdury i ćwierćprawdy. >Nie czytuję propagandowych publikacji, szkoda czasu, Ty przeczytałeś, cytujesz kłamstwa, to wystarczająca antyreklama.
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,818401#w818719 >czekam na odpowiedzi
|
|
4 na 6 | Kulmin (4007 punktów) | Cała współczesna nauka mówi, wręcz drze się przez megafon do ucha: Nie, nie jesteś wyjątkowym gatunkiem, jesteś wiechciem pakuł w rękach prehistorycznych atawizmów i uwarunkowań i cały ten patos i kłamliwy majestat jaki sobie sam wymyśliłeś dla samego siebie jest gówno wartą ułudą.
I przyjdzie taki Wojciech i mówi: prrr człowiek istota rozumna. Niestety ale zostałeś poważnie okłamany.
|
|
 | | Wojciech Przytulski (676 punktów) | >Cała współczesna nauka mówi, Na pewno nauka nie mówi czegokolwiek takiego. > wręcz drze się przez megafon do ucha: >Nie, nie jesteś wyjątkowym gatunkiem, jesteś wiechciem pakuł w rękach prehistorycznych atawizmów i uwarunkowań To nie nauka, a neobolszewiccy postnaukowcy powtarzają co ichniemu mecenasowi potrzebne. >i cały ten patos i kłamliwy majestat jaki sobie sam wymyśliłeś dla samego siebie jest gówno wartą ułudą. Ja nie wymyśliłem go sam, on wynika z właściwości człowieka. >I przyjdzie taki Wojciech i mówi: prrr człowiek istota rozumna. >Niestety ale zostałeś poważnie okłamany. Nie zostałem okłamany w tej kwestii, no bo jeśli to przez kogo?
|
|
 | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >gówno wartą ułudą.
Mów sobie to codziennie po przebudzeniu że to wszytko co widzisz to gówno.
|
|
1 na 1 | farmer (22440 punktów) | > Od kołyski aż po grób ludzie żyją we wciśniętych im przez masmedia >i system tresury("edukacji") wielopiętrowych fałszach, półprawdach, ćwierćprawdach, >kłamstwach i ogólnym bełkocie
Nie zauważyłem żebyś coś napisał o religiach...jakichkolwiek BTW
|
|
 | | Wojciech Przytulski (676 punktów) | >> Od kołyski aż po grób ludzie żyją we wciśniętych im przez masmedia >>i system tresury("edukacji") wielopiętrowych fałszach, półprawdach, ćwierćprawdach, >>kłamstwach i ogólnym bełkocie >Nie zauważyłem żebyś coś napisał o religiach...jakichkolwiek BTW Zależy w których religiach i w jakim temacie. Religii trochę jest na tym świecie, mówią ludziom różne rzeczy, niektóre są bliżej prawdy, niektóre dalej. Zeszłoby trochę na omawianie tych najbardziej oddziałujących. Ze znanych mi religii najwięcej kłamstw wciskają fetyszyzmy, islam, (neo)komunizm/judaizm/nazizm i syjonizm, pogaństwa różnej maści n.p. religie hinduskie zajmujące się reinkarnacją, właściwie każda religia wciska jakieś kłamstwo.
|
|
|  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >>> Od kołyski aż po grób ludzie żyją we wciśniętych im przez masmedia >>>i system tresury("edukacji") wielopiętrowych fałszach, półprawdach, ćwierćprawdach, >>>kłamstwach i ogólnym bełkocie >>Nie zauważyłem żebyś coś napisał o religiach...jakichkolwiek BTW
>właściwie każda religia wciska jakieś kłamstwo.
Ale to ważne bo religia jest czynnikiem kształtującym od narodzin aż po grób. Za nim dowiesz się o komunistach faszystach bolszewikach itd. to wyrastasz w jedynym słusznym przekonaniu jakiejś istocie Bogu czy też bogu. A nawet możesz wyrastać w przekonaniu że w boga się nie wierzy.
|
|
| |  | 1 na 1 | Wojciech Przytulski (676 punktów) | > >>Nie zauważyłem żebyś coś napisał o religiach...jakichkolwiek BTW> >właściwie każda religia wciska jakieś kłamstwo.> Ale to ważne bo religia jest czynnikiem kształtującym od narodzin aż po grób. Za nim dowiesz się o komunistach faszystach bolszewikach itd. to wyrastasz w jedynym słusznym przekonaniu jakiejś istocie Bogu czy też bogu. A nawet możesz wyrastać w przekonaniu że w boga się nie wierzy.Tak, rzeczywiście religia wywiera wpływ na wychowanie, zwłaszcza w cywilizacjach sakralnych n.p. żydowskiej czy w kulturach półsakralnych n.p. większość znanych mi państw islamskich jest półsakralna, a co za tym idzie religia islamu gra tam pierwsze skrzypce trzymając wiele ludów w mniejszych lub większych zniewoleniu i ciemnocie w zależności od konkretnego państwa. Nie wszystkie religie takie były, Ty prezentujesz podejście fundamentalistyczne, wychodzisz od razu z Bogiem, a tymczasem istotą katolicyzmu dopóki działał on normalnie było kształcenie w etyce dążącej do uczłowieczania. Traktowanie dosłowne elementów katolicyzmu jest charakterystyczne dla osób wychowanych na żydo-sowieckiej i w ogóle komunistycznej propagandzie, a ta zabiła u wielu jakiekolwiek rozumienie rzymskiego katolicyzmu i wypracowanej przez tę religię etyki. Mylisz się co do komuny i faszyzmu. Jesteśmy okaleczani komunistyczną trucizną od urodzenia. Została ona zainstalowana w polskim systemie edukacji i wychowania jeszcze za stalinizmu, a poziom merytoryczny tego systemu jest metodycznie obniżany, każde kolejne pokolenie jest hodowane tak aby było głupsze od poprzedniego, a wynika to z tego czym jest komuna. A komuna jest ekstrapolacją m. in. żydowskiego niewolnictwa, a także niewolnictwa uprawianego przez pewne tajne dla nas ośrodki, których zewnętrzną ekspozyturą są pewne państwa n.p. państwa żydo-saskie, albo państwa niemieckie. Zniewalanie ludzi było i jest jednym z głównych źródeł dochodu cywilizacji żydowskiej n.p. handel murzyńskimi niewolnikami do obydwu Ameryk, albo handel słowiańskimi niewolnikami do państw arabskich czy w ogóle islamskich przed wiekami, a jeszcze w XX-m wieku żydzi sprzedawali Polki i w ogóle Słowianki do burdeli w Ameryce południowej. To samo dotyczy wspomnianych państw niemieckich, żydo-saskich itp, uprawiały one niewolnictwo wobec różnych ludów i narodów tego świata m. in. wobec Polaków, zresztą nadal to robią. W erze, w której nastąpiło przyspieszenie obiegu informacji n.p. poprzez gazety, rozwój masowej sztuki drukarskiej i w dalszej kolejności masmediów szukano sposobów na uwydatnienie niewolnictwa. Rozwój przemysłu sprawiał też, że prymitywne kolonie bananowe przestały być potrzebne zniewalaczom, potrzebowali kolonii będących w stanie dostarczyć dobra potrzebne dla przemysłu n.p. stal, węgiel, podzespoły, ponadto zniewalacze potrzebowali też elementów do szopki propagandowej XX-go wieku. Odpowiedzią na potrzeby zniewalaczy okazał się komunizm, przy jego użyciu zniewolono masowo Rosjan, Polaków, Czechówm Słowaków i w ogóle narody Europy środkowej i wschodniej, co zresztą jest kontynuacją zniewolenia poprzez zabory. Dzięki komunie żydostwo oraz inni zniewalacze znaleźli sposób na masowe zniewalanie ludzi. Pierwszą neokolonią została Rosja przekształcona w tym celu na Związek Sowiecki i wyfutrowana materialnie do II WŚ przez przemysł żydo-saski oraz żydo-saską banksterkę. Ideologicznie zatruto Europę środkową i wschodnią głównie poprzez żydokomunę działającą zarówno w USA jak i w całej Europie. Głównym celem komunizmu jest niewolnictwo, a tę komunizm uzyskuje m. in. poprzez duraczenie i wychowywanie ludzi tak aby byli niezdolni do samodzielnego myślenia i poznawania prawdy, a zamiast tego brodzili w urojeniach. U Ruskich było o tyle łatwiej, że naturalny ruski system carski formatował ruskie społeczeństwo na niewolników, a w pewnych wiekach wręcz na "własność" cara, w Polsce natomiast wymagało to zniszczenia naturalnego polskiego systemu edukacji i wyniszczenia polskiej kultury, gdzie pod pojęciem kultury rozumiem mechanizm funkcjonowania wspólnoty narodowej. Rządzący Polską żydokomuna, Sowieci i sowiecka agentura wyniszczyły polski system edukacji wg następującego wzorca: Zniszczyć nauczanie historii, usunąć z programu nauczania logikę, etykę, łacinę, zniszczyć powiązania pomiędzy nauczanymi przedmiotami. Polskojęzyczny system edukacji wpaja uczniom ślepe posłuszeństwo i rycie na pamięć i to w wieku, w którym powinni się uczyć samodzielnego myślenia, a jak człowiekowi zamiast nawyku samodzielnego myślenia wpoi się ślepe posłuszeństwo i reagowanie raczej emocjami i rozumem, to taki ktoś nie będzie w stanie myśleć logicznie w życiu dorosłym, a wobec tego ktoś pomyśli za niego i wtryni mu swoje kłamstwa i fałsze. W Polsce ta patologia trwa nieprzerwanie do dzisiaj, nasz system tresury( "edukacji") jest wciąż zatruty komunistycznym/niewolniczym sposobem wychowywania, jednym z najnowszych produktów są barany takie jak n.p. te: twitter.co(*)nna/status/1275658438887038976I duraczenie kolejnych pokoleń postępuje, a tym samym wzrasta zniewolenie, gdyż im mniej świadomego kontaktu z rzeczywistością ludzie mają, czyli im mniej prawdy mają, tym bardziej są podatni na sterowanie przez jakiegoś zniewalacza czy bandytę. Już dzisiaj większość Polaków i Europejczyków to niewolnicy, których los jest nakierowany na totalną destrukcję, w max kilka pokoleń. Przy zachowaniu obecnych trendów europejskie wspólnoty narodowe zostaną kompletnie zniszczone, uwsteczni się to wszystko do poziomu mentalnego III-go świata. A większość ludzi, która będzie żyła w Europie będzie niewolnikami całkowicie niezdolnymi do samodzielności intelektualnej.
|
|
| | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | > >>>Nie zauważyłem żebyś coś napisał o religiach...jakichkolwiek BTW> >>właściwie każda religia wciska jakieś kłamstwo.> >Ale to ważne bo religia jest czynnikiem kształtującym od narodzin aż po grób. Za nim dowiesz się o komunistach faszystach bolszewikach itd. to wyrastasz w jedynym słusznym przekonaniu jakiejś istocie Bogu czy też bogu. A nawet możesz wyrastać w przekonaniu że w boga się nie wierzy.> Ty prezentujesz podejście fundamentalistyczne, wychodzisz od razu z BogiemNie prawda nie wychodziłem od razu z Bogiem. Napisałem że: Nie zauważyłem żebyś coś napisał o religiach...jakichkolwiek BTW www.racjon(*)m.php/z,0/d,0/s,819166#w819198A było do odniesienie do tego: > Od kołyski aż po grób ludzie żyją we wciśniętych im przez masmedia> i system tresury("edukacji") wielopiętrowych fałszach, półprawdach, ćwierćprawdach,> kłamstwach i ogólnym bełkocieReligia jest wtłaczana na dzień dobry. Ile w tym prawdy co jest wtłaczane może zrozumieć dziecko na lekcji religii finansowanej przez państwo? > , a tymczasem istotą katolicyzmu dopóki działał on normalnie było kształcenie w etyce >dążącej do uczłowieczania. Traktowanie dosłowne elementów katolicyzmu jest >charakterystyczne dla osób wychowanych na żydo-sowieckiej i w ogóle komunistycznej >propagandzie, a ta zabiła u wielu jakiekolwiek rozumienie rzymskiego katolicyzmu i >wypracowanej przez tę religię etyki.Gdy była dziesięcina nie było żydokomuny w Polsce. Ludność niższych warstw początkowo obowiązywała dziesięcina snopowa (pobierana w snopach na polu, bardzo dokuczliwa, gdyż chłop nie mógł zwieźć zboża z pola, póki przedstawiciel Kościoła nie policzył swojej części snopów) i małdratową (pobierana w ziarnie)
przypomnę Ci że to Rewolucja Francuska stała za zniesieniem dziesięciny choć w Polsce jeszcze to chwilę trwało.
> Mylisz się co do komuny i faszyzmu. Jesteśmy okaleczani komunistyczną trucizną od >urodzenia.Zapewniam Cię że w Polsce wpierw dowiesz się że bozia Cię ukarze niż dowiesz się o Stalinie i Hitlerze lub o kimkolwiek innym. I to dzieciom opowiada się o piekle diable i wszystkim co może je spotkać jak nie umyją zębów przed spaniemI z tym bagażem idą w dorosłe życie. Uważasz że operowanie na umysłach dzieci wiarą z którą nie potrafią poradzić sobie dorośli jest OK? > Sowieci i sowiecka agentura wyniszczyły polski system edukacji wg następującego wzorca: >Zniszczyć nauczanie historii, usunąć z programu nauczania logikę, etykę, łacinę, >zniszczyć powiązania pomiędzy nauczanymi przedmiotami.Czemu więc u Ciebie zupełny brak wpływu Kościoła na Polskę.....przez ostanie ponad 1000lat? Czemu nic nie wspomnisz o Komisji Majątkowej?
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Wojciech Przytulski (676 punktów) | >Nie prawda nie wychodziłem od razu z Bogiem. Napisałem że: > Nie zauważyłem żebyś coś napisał o religiach...jakichkolwiek BTW > No dobra, ale napisałeś to w sposób taki, że dziecko "od razu dowiaduje się o postaci Boga", co sprawiło wrażenie, że przywiązujesz uwagę głównie do takich zewnętrznych cech religii, bez wnikania w istotę rzeczy. A mi chodziło o to, że istotą oddziaływania rzymskiego katolicyzmu na masy było coś zupełnie innego niż dogmaty i wierzenia, gdyż był to konkretny sposób wychowywania narodów i społeczeństw. >A było do odniesienie do tego: >Religia jest wtłaczana na dzień dobry. Ile w tym prawdy co jest wtłaczane może zrozumieć dziecko na lekcji religii finansowanej przez państwo? Jest, tylko trzeba rozumieć co i jak oddziałuje. Zacznę może od tego, że współczesny katolicyzm w Polsce jest mocno przeorany mentalnie przez okupację żydo-sowiecką, która dbała o to, aby ten przekazywał jak najmniej treści intelektualnej, aby miał jak najmniejszy wpływ na życie publiczne, a najlepiej dla żydokomuny i innych kolonizatorów, gdyby z katolicyzmu pozostał tylko sam rytuał, sama forma bez treści. I niestety mają na tym polu potężne sukcesy. Opiszę pokrótce co zyskaliśmy poprzez wychowanie naszego i nie tylko naszego narodu przez katolicyzm. Jedną z najważniejszych rzeczy było monogamiczne małżeństwo z symetryczną przysięgą małżeńską. Ta instytucja społeczna sprawiła, że Europejczykom wpojono obyczaj traktowania kobiet jak ludzi, współgrał on dobrze z innym rzymskokatolickim wynalazkiem jakim było przekonanie, że każdego człowieka obowiązuje jedna i ta sama etyka. Wpajanie jednej i tej samej etyki dla wszystkich umożliwiło usunięcie ze społeczeństw przyzwolenia na niewolnictwo. Warto to porównać do cywilizacji i kultur, w których na porządku dziennym było wielożeństwo i niewolnictwo n.p. z islamem, albo z Chinami. Kolejną ważną rzeczą był rozdział kościoła od państwa, czyli rozdział rządu dusz od rządu materii, to niestety zostało zniszczone w XX-m wieku przez neokomunę, która zawładnęła państwami, uczelniami i mediami. Oczywiście jakość wpajania etyki przy użyciu religii zawsze jest kiepska, a zatem równolegle do postaw i rzeczy dobrych, rozwijały się w Europie również i te złe, ponadto Europa w XVI w. zaznała rewolucji protestanckiej, a także zażydzała się coraz bardziej, na jej terytorium oddziaływało też wiele innego zła, nastawionego na niszczenie katolicyzmu n.p. tajne sekciarstwo(masonerie) te czynniki wyprodukowały mnóstwo zła. >Gdy była dziesięcina nie było żydokomuny w Polsce. > Ludność niższych warstw początkowo obowiązywała dziesięcina snopowa (pobierana w snopach na polu, bardzo dokuczliwa, gdyż chłop nie mógł zwieźć zboża z pola, póki przedstawiciel Kościoła nie policzył swojej części snopów) i małdratową (pobierana w ziarnie) >przypomnę Ci że to Rewolucja Francuska stała za zniesieniem dziesięciny choć w Polsce jeszcze to chwilę trwało. No dobrze, tylko jak to się ma do omawianego tematu? Dzisiaj dzięki kolonizatorom mamy siedemdziesięcine i jesteśmy stopniowo acz niezwykle skutecznie wpychani w coraz gorszą niewolę, a jedną z przyczyn jest kompletne wypłukanie etyki katolickiej z życia publicznego przez kolonizatorów. >Zapewniam Cię że w Polsce wpierw dowiesz się że bozia Cię ukarze niż dowiesz się o Stalinie i Hitlerze lub o kimkolwiek innym. > I to dzieciom opowiada się o piekle diable i wszystkim co może je spotkać jak nie umyją zębów przed spaniemI z tym bagażem idą w dorosłe życie. Uważasz że operowanie na umysłach dzieci wiarą z którą nie potrafią poradzić sobie dorośli jest OK? Przede wszystkim wytłumaczyłem w poprzednim wpisie jak nas niszczy ten żydo-sowiecki system tresury("edukacji"), nie odniosłeś się w ogóle do tego tematu, a mamy system, który celowo okalecza psychicznie, obliczony jest na hodowlę niewolników. Poza tym to w polskim systemie "edukacyjnym" nie usłyszysz już o Hitlerze i Stalinie, a zwłaszcza o holokauście Polaków, który nam zafundowały ichnie reżimy, bo w ramach dehumanizacji i przerobienia na "podludzi", systemowo się Polaków duraczy, okłamuje i opluwa, przy jednoczesnym b. aktywnym uprawianiu tzw "pedagogiki wstydu". Oddziaływanie takiego wykastrowanego i wyniszczonego katolicyzmu jest prawie żadne, natomiast oddziaływanie patologii zainstalowanych w polskim systemie edukacyjnym jeszcze za Stalina, wraz z późniejszymi uwstecznieniami jest ogromne, po wielokroć silniejsze niż religia katolicka, która zasadniczo nie ma złego wpływu. Ty jesteś fundamentalistą, ewentualnie kręcisz coś, bo na religii nie naucza się na sposób fundamentalistyczny, a raczej wpaja się katechizm i etykę, choć trzeba pamiętać, że włożono potężny wysiłek w wyniszczenie oddziaływania katolicyzmu, a to głównie celem pozbawiania Polaków moralności, rozumienia człowieczeństwa, zdegenerowanie człowieczeństwa jako takiego, nie tylko w Polsce zresztą. >Czemu więc u Ciebie zupełny brak wpływu Kościoła na Polskę.....przez ostanie ponad 1000lat? Napisałem powyżej, dodam jeszcze, że wychowywanie Polaków w etyce katolickiej, uważam ogólnie za pozytywne zjawisko, gdyż jest to najwyżej rozwinięta etyka na świecie. Ja wiem, że instytucja kościoła przez 1000 lat miała wiele różnych patologii, ale porównując cywilizacje i kultury wychowane na oddziaływaniu KRK z tymi, które miały inne religie, albo inne źródła etyki, te wychowane przez KRK wyglądają najlepiej pod względem stopnia ucywilizowania mas ludzi,n.p. najmniej morderstw, dziczy itd. Natomiast spaczenie tego i wyniszczenie przez kolonizatorów, zwłaszcza po 1945, oceniam źle. Oceniając oddziaływanie KRK trzeba odróżniać treści stworzone przez tę instytucję n.p. etykę katolicką od działań różnych osobników, którzy przez ponad 1600 lat przewinęły się przez tę instytucję. Ta instytucja od wieków była celem różnych ataków, była nasycana różnymi osobnikami mającymi niszczyć ją od środka, w Polsce n.p. eSBecja nasączała KRK swoimi współpracownikami(n.p. akcja Hiacynt)
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >>Nie prawda nie wychodziłem od razu z Bogiem. Napisałem że: >> Nie zauważyłem żebyś coś napisał o religiach...jakichkolwiek BTW >> >No dobra, ale napisałeś to w sposób taki, że dziecko "od razu dowiaduje się o postaci Boga"
Nie. Zwyczajnie zwróciłem uwagę że nie napisałeś nic o religiach.....bo nie napisałeś.
>A było do odniesienie do tego:
>> Od kołyski aż po grób ludzie żyją we wciśniętych im przez masmedia >>i system tresury("edukacji") wielopiętrowych fałszach, półprawdach, ćwierćprawdach, >>kłamstwach i ogólnym bełkocie
>Religia jest wtłaczana na dzień dobry. Ile w tym prawdy co jest wtłaczane może zrozumieć >>dziecko na lekcji religii finansowanej przez państwo?
>>Jest, tylko trzeba rozumieć co i jak oddziałuje. Zacznę może od tego, że współczesny >>katolicyzm w Polsce jest mocno przeorany mentalnie przez okupację żydo-sowiecką, która >>dbała o to, aby ten przekazywał jak najmniej treści intelektualnej, aby miał jak >>najmniejszy wpływ na życie publiczne, a najlepiej dla żydokomuny i innych >>kolonizatorów, gdyby z katolicyzmu pozostał tylko sam rytuał, sama forma bez treści. I >>niestety mają na tym polu potężne sukcesy. Opiszę pokrótce co zyskaliśmy poprzez >>wychowanie naszego i nie tylko naszego narodu przez katolicyzm. Jedną z >>najważniejszych >>rzeczy było monogamiczne małżeństwo z symetryczną przysięgą >>małżeńską.
Nie. Piszesz o systemie tresury od kołyski aż po grób w wielopiętrowych fałszach, półprawdach, ćwierćprawdach kłamstwach i ogólnym bełkocie.
Ja w pierwszym poście zapytałem czemu więc nie napisałeś o religiach. Czy Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny jest prawdą półprawdą ćwierć prawdą bełkotem czy czym?
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Wojciech Przytulski (676 punktów) | >>>Nie prawda nie wychodziłem od razu z Bogiem. Napisałem że: >>> Nie zauważyłem żebyś coś napisał o religiach...jakichkolwiek BTW >>> >>No dobra, ale napisałeś to w sposób taki, że dziecko "od razu dowiaduje się o postaci Boga" >Nie. Zwyczajnie zwróciłem uwagę że nie napisałeś nic o religiach.....bo nie napisałeś. >>A było do odniesienie do tego: >>> Od kołyski aż po grób ludzie żyją we wciśniętych im przez masmedia >>>i system tresury("edukacji") wielopiętrowych fałszach, półprawdach, ćwierćprawdach, >>>kłamstwach i ogólnym bełkocie >>Religia jest wtłaczana na dzień dobry. Ile w tym prawdy co jest wtłaczane może zrozumieć >>dziecko na lekcji religii finansowanej przez państwo? >>>Jest, tylko trzeba rozumieć co i jak oddziałuje. Zacznę może od tego, że współczesny >>katolicyzm w Polsce jest mocno przeorany mentalnie przez okupację żydo-sowiecką, która >>dbała o to, aby ten przekazywał jak najmniej treści intelektualnej, aby miał jak >>najmniejszy wpływ na życie publiczne, a najlepiej dla żydokomuny i innych >>kolonizatorów, gdyby z katolicyzmu pozostał tylko sam rytuał, sama forma bez treści. I >>niestety mają na tym polu potężne sukcesy. Opiszę pokrótce co zyskaliśmy poprzez >>wychowanie naszego i nie tylko naszego narodu przez katolicyzm. Jedną z >>najważniejszych >>rzeczy było monogamiczne małżeństwo z symetryczną przysięgą >>małżeńską. >Nie. Piszesz o systemie tresury od kołyski aż po grób w wielopiętrowych fałszach, półprawdach, ćwierćprawdach kłamstwach i ogólnym bełkocie. >Ja w pierwszym poście zapytałem czemu więc nie napisałeś o religiach. >Czy Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny jest prawdą półprawdą ćwierć prawdą bełkotem czy czym? No dobrze, dopiszę zatem w kontekście mojego pierwszego wpisu. Nie pisałem w nim o katolicyzmie, czy chrześcijaństwie w ogóle, gdyż te w Europie i Ameryce północnej już od kilku dekad nie odgrywają większej roli w sterowaniu społecznym, w czasach gdy odgrywało to jego negatywnym skutkiem było zaszczepianie masom myślenia magicznego. Religią która zajęła miejsce chrześcijaństwa jest judaizm, a tak dokładniej to pochodząca z niego ideologia (neo)komunizmu, a ta ma ogromne oddziaływanie na współczesne narody i społeczeństwa, w tym i Polaków. To z od niej pochodzą myślenie magiczne i debilizm stanowiące fundament intelektualny współczesnych mędrków masmediów polskojęzycznych jak i tych zagranicznych, to od (neo)komuny pochodzi tok argumentacji większości użytkowników tego forum, polegający głównie na udawaniu, że współdyskutant nie napisał tego co napisał i choćby zaprzeczył waszym bzduraniom u samych fundamentów, to niewzruszeni bredzicie farmazony dalej. To jest objaw myślenia magicznego i zduraczenia. A zawdzięczacie go judaizmowi a ściślej: żydo-sowieckiemu systemowi "edukacji", który z różnymi uwstecznieniami dołożonymi mu już pod okupacją żydo-nazi-saską funkcjonuje do dzisiaj i do dzisiaj sieje spustoszenia w umysłach Polaków. Innym rakiem toczącym Europę, a pochodzącym również z (neo)komunizmu i z judaizmu tym samym jest patologia duraczenia Europejczyków i Amerykanów już od dziecka, n.p. przy pomocy odnogi ideologii neokomunistycznej jaką jest "LGBT". Ta patologia stanowi jeden z elementów odczłowieczania aż od urodzenia, odczłowieczanie i degenerowanie naszej moralności stanowi filar zbliżającego się wielkimi krokami do Europy i USA komunizmu i zamordyzmu z żydostwem itp mentami w roli kapo i bonzów, co my tu w Polsce przechodziliśmy już za stalinizmu czy komunizmu w ogóle i przechodzimy nadal, gdyż proces palestynizacji Polaków postępuje. Trzeba tu zauważyć, że judaizm nie jest jedyną sektą emitującą tego typu ideologie, są jeszcze sekty utajnione n.p. masonerie, a oprócz sekt są jeszcze plutokracje, wszystkie te półświatki zachodzą na siebie wzajemnie, są one zazwyczaj zbieraniną zwierząt z ludzką twarzą, odpowiedzialne są m. in. za obydwie Wojny Światowe jak i rewolucje nazistowską i komunistyczną.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) |
> No dobrze, dopiszę zatem w kontekście mojego pierwszego wpisu. Nie pisałem w nim o katolicyzmie, czy chrześcijaństwie w ogóle, gdyż te w Europie i Ameryce północnej już od kilku dekad nie odgrywają większej roli w sterowaniu społecznymRaczysz żartować jeśli wg. Ciebie religia ( a oto pytałem) nie odgrywa w tym kraju większej roli bo rozmowa jest o POLSCE nie USA czy Francji. Chrzest komunia bierzmowanie to jest minimum jakie dziecko przyjmuje od narodzin w wieku szkolnym. konkret24.(*)amy-popularny-wpis,983921.html Według planu nauczania, w ośmioletnim cyklu najwięcej jest języka polskiego - 950 godzin. Potem jest matematyka i W-F - po 760. Przez 722 godziny dzieci uczą się dwóch języków obcych. Przez 608 godzin - religii. Historii są 342 godziny. Po 190 jest godzin geografii, biologii, informatyki. Muzyka, plastyka, fizyka oraz chemia - po 152 godziny. Jest jeszcze technika -114 godzin, wiedza o społeczeństwie oraz przyroda na poziomie 76 godzin, a edukacja dla bezpieczeństwa zabiera 38 godzin lekcyjnych.
|
|
| | | | | | | |  | | Wojciech Przytulski (676 punktów) | > >No dobrze, dopiszę zatem w kontekście mojego pierwszego wpisu. Nie pisałem w nim o katolicyzmie, czy chrześcijaństwie w ogóle, gdyż te w Europie i Ameryce północnej już od kilku dekad nie odgrywają większej roli w sterowaniu społecznym> Raczysz żartować jeśli wg. Ciebie religia ( a oto pytałem) nie odgrywa w tym kraju większej roli bo rozmowa jest o POLSCE nie USA czy Francji.> Chrzest komunia bierzmowanie to jest minimum jakie dziecko przyjmuje od narodzin w wieku szkolnym.> konkret24.(*)amy-popularny-wpis,983921.html> Według planu nauczania, w ośmioletnim cyklu najwięcej jest języka polskiego - 950 godzin. Potem jest matematyka i W-F - po 760. Przez 722 godziny dzieci uczą się dwóch języków obcych. Przez 608 godzin - religii. Historii są 342 godziny. Po 190 jest godzin geografii, biologii, informatyki. Muzyka, plastyka, fizyka oraz chemia - po 152 godziny. Jest jeszcze technika -114 godzin, wiedza o społeczeństwie oraz przyroda na poziomie 76 godzin, a edukacja dla bezpieczeństwa zabiera 38 godzin lekcyjnych.Dalej nie wiem skąd wytrzasnąłeś te "608 godzin" religii i "342 godziny" historii. Ja chodziłem w Polsce do podstawówki i liceum i proporcja była odwrotna, a poza tym to w Polsce religia jest nieobowiązkowa i nie trzeba na nią posyłać dzieci. Fakt że w Polsce jest wielu idiotów ze zdeformowanymi od żydo-sowieckiego systemu umysłami, którzy posyłają dzieci na religię, a potem coś bredzą, że "im dzieci indoktrynują". Poznałem nawet takiego jednego, który tak zrzędził, a gdy mu przypomniałem, że przecież nie musi posyłać dziecka na religię to odpowiedział: "mphh, ummfff, yyeeeaaayyy". Dalej nie napisałeś jaki ma wpływ religia a jaki historia wykładane w polskojęzycznych szkołach w Polsce. Moim skromnym zdaniem w dzisiejszych czasach niemal żaden, gdyż dzisiaj wychowują masmedia, a także tresura państwowa i to trwa już od dawna. Historii naucza się tak, aby przypadkiem nie nauczyć czegokolwiek przydatnego, pozwalającego zrozumieć obecne położenie Polski i nadciągające nieszczęścia oraz ich źródła. A zatem nawet jeśli ta proporcja jest w dzisiejszych czasach taka jak piszesz, w co ja nie wierzę to i tak oddziaływanie obydwu nikłe, a historii to nawet szkodliwe, bo ludzie w głowie mają taką sieczkę, że nie przeszkadza im to że historia totalitaryzmów właśnie się powtarza w całej Europie. Mamy rewolucję komunistyczną w całej Europie i nie przetrwamy jeśli ona przetrwa. Ja ze swojej obserwacji mogę powiedzieć, że religia nie miała negatywnego wpływu, a ta zakłamana i nędznie wykładana historia miała bardzo negatywny. Prawdę historyczną n.t. najważniejszych z punktu widzenia obecnych czasów zdarzeń poznałem dopiero około trzydziestki, a wcześniej byłem mediotą, który wierzył w różne neostalinowskie/neonazistowskie jaczejki typu "GW", "Nie" czy "Polityka".
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) |
> Dalej nie napisałeś jaki ma wpływ religia a jaki historia wykładane w polskojęzycznych szkołach w Polsce. Ja ze swojej obserwacji mogę powiedzieć, że religia nie miała negatywnego wpływu, a ta zakłamana i nędznie wykładana historia miała bardzo negatywny.Mam dzieci to wiem. Policz sobie dwie godziny lekcyjne tygodniowo przez 8 lat. Mój syn chodzi do liceum i wciąż tam są dwie godziny tygodniowo choć to szkoła profilowana i nie jest szkoła katolicka!!! > a poza tym to w Polsce religia jest nieobowiązkowa i nie trzeba na nią posyłać dzieci.Dlatego nie posyłam....Co roku jednak choć nie jest obowiązkowa dyrektorzy wymagają zaświadczeń o rezygnacji rozumiesz rezygnacji z nieobowiązkowej religii. Syn miał przez pół roku nieobecność na religii na którą nie chodził bo go nie zapisałem na nią. Tak wygląda wpływ religii. Masz jeszcze jakieś wątpliwości. > A zatem nawet jeśli ta proporcja jest w dzisiejszych czasach taka jak piszesz, w co ja >nie wierzę to i tak oddziaływanie obydwu nikłe, a historii to nawet szkodliwe, bo >ludzie w głowie mają taką sieczkę, że nie przeszkadza im to że historia totalitaryzmów >właśnie się powtarza w całej Europie. Mamy rewolucję komunistyczną w całej Europie i >nie przetrwamy jeśli ona przetrwa.natemat.pl(*)atce-boskiej-polska-energetyke W niedzielę na Jasnej Górze obecny był minister energii Krzysztof Tchórzewski, który - jak się okazało - przyjechał tam nie tylko w celach modlitewnych. W czasie uroczystej mszy świętej minister odczytał "Akt Zawierzenia Energetyków Polskich Matce Bożej Królowej Polski".> Dalej nie napisałeś jaki ma wpływ religia a jaki historia wykładane w polskojęzycznych >szkołach w Polsce. Ja ze swojej obserwacji mogę powiedzieć, że religia nie miała >negatywnego wpływu, a ta zakłamana i nędznie wykładana historia miała bardzo negatywny.Pisałeś że od kołyski uczy się półprawd itd. Nie wspomniałeś o religii. A jaki wpływ miała historia którą uczyłeś się za komuny bo ja się uczyłem za komuny? Czy wierzyłeś w każde słowo nauczyciela od historii i czy wierzyłeś w każde słowo katechety na religii?
|
|
| | | |  | | Wojciech Przytulski (676 punktów) | >Czemu nic nie wspomnisz o Komisji Majątkowej? Ja wiem, że im bardziej zażydzony i zeSBeczony został KRK w Polsce tym więcej śmierdzących dmuchów stamtąd dochodzi. Tylko co to ma do omawianego tematu? Wydaje mi się, że mój wpis przekazał istotę rzeczy w temacie człowieczeństwa, jeśli nie to napisz czemu.
|
|
1 na 1 | witamziomy (536 punktów) | > I. Umysł - istota rozumna posiada umysł zdolny do stawiania sobie celów, do samodzielnego> dochodzenia do prawdy, umysł jest kreatywny.Troszkę się tutaj zagalopowałeś. Rozum jest cechą świadomości a nie umysłu, podobnie prawda i kreatywność.  > II. Świadomość - istoty rozumne są świadome tzn mają możliwość zapanowania umysłem nad abstraktami> odzwierciedlającymi rzeczywistość. Jednym z warunków sine qua non poprawnego działania świadomości> jest funkcjonowanie w prawdzie, a ta musi być częścią cywilizacji i wyrosłej na gruncie tej> cywilizacji kultury, bez prawdy nie ma świadomości a tym samym rozumności.Panie kolego, ależ byków Pan narobiłeś. Po pierwsze to nie umysł panuje nad myśleniem abstrakcyjnym tylko świadomość, po drugie myślenie abstrakcyjne nie odzwierciedla rzeczywistości, co najwyżej obrazuje percepcję rzeczywistości, po trzecie świadomość zawsze poprawnie działa( w odróżnieniu od umysłu) i jest częścią aktualnego doświadczenia i nie ma nic wspólnego z cywilizacją. I masz rację- prawda i świadomość są ze sobą powiązane. > III. Wolna wola - istoty rozumne z natury swej są wolne, wolna wola jest konsekwencją posiadania> umysłu i musi być przez niego kierowana, gdy jest inaczej n.p. kierowana jest przez instynkty anie> przez umysł to taki stan jest stanem bezrozumnym, ułomnością.Wolna wola jest cechą świadomości i w żadnym stopniu nie jest kierowana przez umysł. Nie ma czegoś takiego jak stan bezrozumny, gdy odnosisz się do organizmów żywych. > IV. Moralność - Zdolność do funkcjonowania w moralności właściwej dla istot rozumnych.U zwierząt funkcjonuje to idealnie, gorzej na ich tle wypada gatunek ludzki. > V. Zdolność komunikacji werbalnej, zdolność do opisywania rzeczywistości przy użyciu językaNie są to cechy świadczące o rozumności. > VI. Uczucia wyższe - istota rozumna jest zdolna do odczuwania uczuć wyższych.Tak, lecz nie jest to wymóg potwierdzający rozumność. > Wszystkie wymienione cechy i zdolności są co prawda przyrodzone człowiekowi, ale muszą być> wykształcone w procesie wychowania w stosownej etyce, a do tego potrzebny jest określony typ> cywilizacyjny i wyrosła na nim stosowna kultura. Jeśli się tych zdolności i cech u osobnika Homo> Sapiens nie wykształci, to taki osobnik będzie w najlepszym wypadku gdzieś pomiędzy zwierzęciem a> człowiekiem, a w gorszym gdy nie wykształci się żadnej z nich, to taki osobnik jest zwierzęciem.Wszystkie podstawowe cechy świadczące o posiadaniu rozumu są tożsame u zwierząt i człowieka. Nie rozumiem dlaczego odbierasz zwierzętom rozumność. Czyżbyś czegoś nie rozumiał? Podstawowe cechy świadczące o rozumności nie muszą być wykształcone w procesie wychowania. Podstawowa cecha istot rozumnych to zdolność adaptacyjna do otoczenia umożliwiająca przetrwanie, oraz zdolność do odbierania informacji i odpowiedź na nią. Rozumność nie jest cechą wyróżniającą człowieka od zwierząt! > Wyjątek stanowi jedna rzecz, a mianowicie wyhodowanie osobnika, który jest niezdolny do> funkcjonowania w prawdzie, wtedy może nawet mieć w jakiejś kulawej postaci niektóre z pozostałych, a> i tak efektywnie będzie zwierzęciem, a to dlatego, że osobnik odcinający innych ludzi od prawdy> pozbawia ich możliwości funkcjonowania w sposób rozumny i redukuje wszystko do użycia siły lub> sprytu czyli metod zwierzęcych.Owszem można wychować człowieka tak, aby prawda mu umykała, lecz nie można go od prawdy odciąć. Prawda jest zawsze dla człowieka dostępna
|
|
 | 1 na 1 | Wojciech Przytulski (676 punktów) | > Troszkę się tutaj zagalopowałeś. Rozum jest cechą świadomości a nie umysłu, podobnie prawda i kreatywność.  A czym się różni rozum od umysłu? Nie znalazłem jeszcze definicji prawdy, ale z tego co wiem dotychczas prawda jest swego rodzaju syntezą pomiędzy tym co rzeczywiste a umysłem, ma także taką cechę, że pozwala umysłowi na zapanowanie nad rzeczywistością poprzez wytwarzane w umyśle abstrakty. Nie wiedziałem, że kreatywność i umysł są cechą świadomości, myślałem, że jest na odwrót. Z czego Twoim zdaniem wynika, że umysł i kreatywność są cechą świadomości? > Panie kolego, ależ byków Pan narobiłeś. Po pierwsze to nie umysł panuje nad myśleniem abstrakcyjnym tylko świadomość,Nie wiedziałem, myślałem, że to to umysł panuje nad kreatywnością i że to umysł przynajmniej po części odpowiada za budowanie świadomości. W ogóle nie wiedziałem, iż u istoty rozumnej jest cokolwiek ponad umysłem, gdyż wydawało mi się zawsze, że umysł jest autonomiczny, a co za tym idzie jest on czynnikiem przewodnim. Jaka jest wobec tego Twoja definicja świadomości? > po drugie myślenie abstrakcyjne nie odzwierciedla rzeczywistości, co najwyżej obrazuje percepcję rzeczywistości,Wiem, że wytwory myślenia abstrakcyjnego nie zawsze pokrywają się z czasoprzestrzenią rzeczywistą, a także jest miarą jakości percepcji, ale moja wypowiedź nie zaprzecza temu. > po trzecie świadomość zawsze poprawnie działa( w odróżnieniu od umysłu) i jest częścią aktualnego doświadczenia i nie ma nic wspólnego z cywilizacją. I masz rację- prawda i świadomość są ze sobą powiązane.Według moich dotychczasowych obserwacji, zarówno świadomość jak i umysł mogą działać niesprawnie z różnych przyczyn. To czy ludzi utrzymuje się w świadomości, czy też nie, jak najbardziej zależy od typu cywilizacyjnego, typy zwierzęce bądź dalekie od człowieczeństwa dążą zawsze do nieświadomości u większości jednostek. > Wolna wola jest cechą świadomości i w żadnym stopniu nie jest kierowana przez umysł.No chyba nie za bardzo, wola może być podporządkowana rozumowi, może też współpracować harmonijnie z umysłem, a w zasadzie to musi taka być, gdyż bez bez tego nad wolą panuje coś innego niż rozum n.p. popędy czy instynkty. > Nie ma czegoś takiego jak stan bezrozumny, gdy odnosisz się do organizmów żywych.Stan bezrozumny to stan, w którym brak jest kontroli rozumu nad własnym życiem, wynika on z narzuconych nam przez kolonizatorów zwierzęcych obyczajów, które kolonizatorzy stosują także wobec swoich ludów. > U zwierząt funkcjonuje to idealnie, gorzej na ich tle wypada gatunek ludzki.Jak coś nieświadomego może żyć moralności? Moralność jest przecież efektem autonomicznego procesu myślowego, a ten u zwierząt nie występuje, w dzisiejszych czasach nie występuje i/lub jest zaburzony u większości ludzi, ale to jest efekt celowego duraczenia narodów neokomunizmem, a w przypadku kultur i cywilizacji niżej rozwiniętych efektem właśnie niskiego poziomu rozwoju kultury i cywilizacji. > Nie są to cechy świadczące o rozumności.Jak najbardziej zdolność do komunikacji słownej i w ogóle syntezy słów oraz wytwarzania języka jest cechą świadczącą o rozumności, ta zdolność jest pochodną rozumu. > Tak, lecz nie jest to wymóg potwierdzający rozumność.Może istota rozumna przeżyć życie bez takich uczuć, zdarza się, ale nie zmienia faktu, że są specyficzne dla istot rozumnych. > Wszystkie podstawowe cechy świadczące o posiadaniu rozumu są tożsame u zwierząt i człowieka.A na czym owa tożsamość miałaby polegać? > Nie rozumiem dlaczego odbierasz zwierzętom rozumność. Czyżbyś czegoś nie rozumiał? Podstawowe cechy świadczące o rozumności nie muszą być wykształcone w procesie wychowania. Podstawowa cecha istot rozumnych to zdolność adaptacyjna do otoczenia umożliwiająca przetrwanie, oraz zdolność do odbierania informacji i odpowiedź na nią. Rozumność nie jest cechą wyróżniającą człowieka od zwierząt!Mylisz się wielce, rozumność jak najbardziej jest taką cechą. Rozumność wynosi człowieka ponad zwierzęta, ponad świat porządkowany siłą i sprytem, ale do tego potrzebna jest stosowna kultura wychowująca naród. Zwierzęta nie mają rozumności, wykonują tylko zakodowany w ich genach stały program, nie mają możliwości wytwarzania swoich własnych celów i osiągania ich, nie wypracowują też jakiejkolwiek moralności. Sama zdolność adaptacyjna nie jest jakąkolwiek rozumnością. Rozumność zaczyna się od autonomii intelektualnej, a tę można uzyskać u gatunku Homo Sapiens tylko i wyłącznie poprzez wpojenie stosownych informacji, wzorców myślenia i zachowania, uzyskuje się to w procesie wychowania i edukacji, gdyż nie pojawią się samoistnie czego najlepszym dowodem jest mnogość różnych, często całkowicie sprzecznych form życia zbiorowego na tym świecie.
|
|
|  | 2 na 2 | witamziomy (536 punktów) | >A czym się różni rozum od umysłu?
Umysł to ruch informacji w czasie i przestrzeni. Informacje odbierane są przez zmysły i mózg, tworząc percepcję rzeczywistości. Rozum jest odpowiedzią na tą percepcję, daje informację zwrotną. U ludzi percepcja rzeczywistości dzięki umiejętności myślenia otwiera nowy zbiór dostępnych informacji zwrotnych.
Nie znalazłem jeszcze definicji prawdy, ale z tego co wiem dotychczas prawda jest swego rodzaju syntezą pomiędzy tym co rzeczywiste a umysłem, ma także taką cechę, że pozwala umysłowi na zapanowanie nad rzeczywistością poprzez wytwarzane w umyśle abstrakty.
Prawda jest relatywna i absolutna. Jedna i druga odnosi się zawsze do obecnego doświadczenia. Prawda relatywna odnosi się do aktualnej percepcji rzeczywistości np. właśnie piszę ten wywód- prawda relatywna, natomiast prawda absolutna odnosi się do natury tego doświadczenia, do "substancji" tego doświadczenia.
Jeżeli natomiast powiem- wczoraj napisałem post- to jest to fakt a nie prawda. Fakt to wspomnienie prawdy, ale nie prawda, gdyż operujemy tu w innym czasie. Jeżeli natomiast ktoś opowiada mi co wczoraj robił, to on w swoim mniemaniu mówi o faktach, ale dla mnie jako słuchacza to już nie jest fakt tylko domniemanie faktu, czyli ja zakładam, że on przekazuje mi, wspomina prawdę. |Jeśli natomiast przedstawi mi niezbite dowody np. nagrany film, zdjęcia, to mogę to wtedy przekwalifikować z domniemania faktu na fakt.
Czyli jak ktoś mi wciska badziew religijny bez dowodów (czyjeś zapiski to nie dowód) i mówi mi,że przekazuje mi prawdę to jest po prostu oszustem i kłamcą. Cała wiara religijno-dogmatyczna opiera się na domniemaniu faktów a nie na prawdzie.
Nie wiedziałem, że kreatywność i umysł są cechą świadomości, myślałem, że jest na odwrót. Z czego Twoim zdaniem wynika, że umysł i kreatywność są cechą świadomości?
W skrócie: Świadomość to byt, żeby coś było bytem musi mieć dwie cechy: musi być (istnieć) i musi być świadome swojego istnienia, czyli jestem i jestem świadomy tego,że jestem. Teraz- ciało nie jest samoświadome, umysł(percepcja, myślenie) też nie jest samoświadome, bo to jest tylko strumień informacji, tylko świadomość jest samoświadoma, to są dwie strony tej samej monety i tworzą byt. Umysł to aktywność bytu (świadomości), albo świadomość w ruchu. Czyli jak postrzegasz myśl, to postrzegasz ruch,umysł ale postrzegasz to z pozycji bezruchu czyli świadomości. Ta świadomość ma w sobie nieskończony potencjał, więc jest kreatywna. Myśli same w sobie to tylko informacje o pewnym stopniu wibracji.
Przedstawiłem to w oczywiście w wielkim skrócie.
>Nie wiedziałem, myślałem, że to to umysł panuje nad kreatywnością i że to umysł przynajmniej po części odpowiada za budowanie świadomości. W ogóle nie wiedziałem, iż u istoty rozumnej jest cokolwiek ponad umysłem, gdyż wydawało mi się zawsze, że umysł jest autonomiczny, a co za tym idzie jest on czynnikiem przewodnim. Jaka jest wobec tego Twoja definicja świadomości?
No właśnie, umysł nie jest autonomiczny, daje tylko takie wrażenie, umysł jest aktywnością, jednak szybki strumień przepływu informacji daje wrażenie autonomii i nazywamy to wrażenie Ego. Część ludzi medytuje po to by uciszyć i spowolnić przepływ strumienia informacji i postrzec czym faktycznie jest umysł a czym świadomość.
Nauka nie da Ci pełni zrozumienia, gdyż doświadczenie świadomości i umysłu jest czysto subiektywnym doświadczeniem. Możesz przeczytać o tym książkę, ale jak tej różnicy sam w sobie nie doświadczysz to nie będziesz miał pełnego zrozumienia.
>Według moich dotychczasowych obserwacji, zarówno świadomość jak i umysł mogą działać niesprawnie z różnych przyczyn. To czy ludzi utrzymuje się w świadomości, czy też nie, jak najbardziej zależy od typu cywilizacyjnego, typy zwierzęce bądź dalekie od człowieczeństwa dążą zawsze do nieświadomości u większości jednostek.
Nie ma nieświadomości,zawsze jest świadomość, różnica istnieje na poziomie informacyjnym, umysłowym, odbieranych informacji. I owszem ludziom przekazywane są specyficznie ułożone informacje np. doktryny religijne,aby rozum tych ludzi dawał im informacje zwrotne niskiej jakości, autodestrukcyjne, sabotażowe, poddańcze itd.
>No chyba nie za bardzo, wola może być podporządkowana rozumowi, może też współpracować harmonijnie z umysłem, a w zasadzie to musi taka być, gdyż bez bez tego nad wolą panuje coś innego niż rozum n.p. popędy czy instynkty.
Wolna wola istnieje tylko na poziomie ukierunkowywania uwagi. Uwaga bezpośrednio wiąże się z rozumem. Czyli ukierunkowując swoją uwagę na pewien zbiór, strumień informacji, rozum da mi informację zwrotną, ale jaka to informacja będzie nie mamy nad tym kontroli.
>Jak coś nieświadomego może żyć moralności? Moralność jest przecież efektem autonomicznego procesu myślowego, a ten u zwierząt nie występuje, w dzisiejszych czasach nie występuje i/lub jest zaburzony u większości ludzi, ale to jest efekt celowego duraczenia narodów neokomunizmem, a w przypadku kultur i cywilizacji niżej rozwiniętych efektem właśnie niskiego poziomu rozwoju kultury i cywilizacji.
Zwierzęta nie są nieświadome, świadomość to nie produkt myślenia.
pozdro.
|
|
| |  | 3 na 3 | Fizyk (17637 punktów) | > Nie znalazłem jeszcze definicji prawdy, ale z tego co wiem dotychczas prawda jest swego rodzaju syntezą pomiędzy tym co rzeczywiste a umysłem ...
Dokładniej: prawda to zgodność umysłu z rzeczywistością. Wszelkie inne definicje prawdy są... nieprawdziwe.
|
|
| | |  | 1 na 1 | witamziomy (536 punktów) | >> Nie znalazłem jeszcze definicji prawdy, ale z tego co wiem dotychczas prawda jest swego rodzaju syntezą pomiędzy tym co rzeczywiste a umysłem ... >Dokładniej: prawda to zgodność umysłu z rzeczywistością. Wszelkie inne definicje prawdy są... nieprawdziwe.
Mógłbyś to rozwinąć. Na czym ma polegać ta zgodność? Przecież umysł każdego z nas jest inny.
|
|
| | | |  | 4 na 4 | Fizyk (17637 punktów) | >> Dokładniej: prawda to zgodność umysłu z rzeczywistością. Wszelkie inne definicje prawdy są... nieprawdziwe. > Mógłbyś to rozwinąć. Na czym ma polegać ta zgodność? Przecież umysł każdego z nas jest inny.
Nie chodzi o zgodność całego umysłu z całą rzeczywistością, lecz o zgodność z wybranym jej aspektem. Na przykład, powszechne wrażenie słońca obiegającego nieboskłon nie jest zgodne ze stanem faktycznym, więc nie jest prawdą, że Słońce krąży wokół Ziemi. Uważam, że klasyczna definicja prawdy (veritas est adaequatio rei et intellectus) jest poprawna a próby jej ulepszenia za nietrafione.
|
|
| | | | |  | | witamziomy (536 punktów) |
>Nie chodzi o zgodność całego umysłu z całą rzeczywistością, lecz o zgodność z wybranym jej aspektem. Na przykład, powszechne wrażenie słońca obiegającego nieboskłon nie jest zgodne ze stanem faktycznym, więc nie jest prawdą, że Słońce krąży wokół Ziemi. Uważam, że klasyczna definicja prawdy (veritas est adaequatio rei et intellectus) jest poprawna a próby jej ulepszenia za nietrafione.
Rozumiem, że mówimy tu o prawdzie relatywnej. Jeśli tak to brakuje w tej definicji 1 istotnego elementu. Św. Tomasz z Akwinu nie wziął pod uwagę tego, iż fakt poznania zmysłowego jest percepcją rzeczywistości a nie nią samą. Uzmysłowienie sobie tej różnicy jest bardzo istotnie, gdyż rozszerza zbiór dostępnych dla nas informacji i możliwości poznawczych. Percepcja rzeczywistości jest doświadczeniem a zgodność umysłu tegoż doświadczenia opisem. Wynikiem jest prawda relatywna. Brak zgodności to błąd poznawczy. Gdy natomiast chcemy się odnieść do rzeczywistości to "szukamy" "substancji" tegoż doświadczenia czyli prawdy absolutnej. Wskazuje na to poniższy fragment Księgi Mądrości.
Księga Mądrości 13
1 "Głupi z natury są wszyscy ludzie, którzy nie poznali Boga : z dóbr widzialnych nie zdołali poznać Tego, który jest, patrząc na dzieła nie poznali Twórcy,"
Jasno wynika z powyższego, iż problemem jest rozpoznanie Twórcy ( substancji ) w doświadczeniu ( patrząc na dzieła ) i jest wynikiem głupoty ( błędne postrzeganie, błędna interpretacja, lub brak wiedzy ).
Mówienie więc, iż w rzeczywistości Ziemia krąży wokół Słońca jest błędną interpretacją a tym samym błędem poznawczym. Powinno być : W ludzkiej percepcji rzeczywistości Ziemia krąży wokół Słońca.
Pozdrawiam.
|
|
| | | | | |  | 3 na 3 | Fizyk (17637 punktów) | > Św. Tomasz z Akwinu nie wziął pod uwagę tego, iż fakt poznania zmysłowego jest percepcją rzeczywistości a nie nią samą.Nic dziwnego: w średniowieczu zrozumienie świata było ubogie. > Percepcja rzeczywistości jest doświadczeniem a zgodność umysłu tegoż doświadczenia opisem. Wynikiem jest prawda relatywna. Brak zgodności to błąd poznawczy.Ale to co nazywasz "błędem poznawczym" niekoniecznie musi być fałszem. Na przykład, na tym obrazku narysowane są okręgi, choć widzisz spirale:  czyli wiedza o narysowanych tu okręgach jest prawdą a nie żadnym "błędem poznawczym". > Gdy natomiast chcemy się odnieść do rzeczywistości to "szukamy" "substancji" tegoż doświadczenia czyli prawdy absolutnej.Szukać można, a nawet należy, ale nigdy nie ma gwarancji, że ją znaleźliśmy. Co więcej, historia postępu uczy, że wszelka wiedza ma w zasadzie tylko status hipotez mniej lub bardziej ugruntowanych. > Księga Mądrości 13 ...Nie radzę starożytnych legend brać na serio. > Mówienie więc, iż w rzeczywistości Ziemia krąży wokół Słońca jest błędną interpretacją a tym samym błędem poznawczym.> Powinno być : W ludzkiej percepcji rzeczywistości Ziemia krąży wokół Słońca.Sam widzisz: nie posłuchałeś rady i wyszło Ci na opak.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Berzerac (5671 punktów) |
>> Percepcja rzeczywistości jest doświadczeniem a zgodność umysłu tegoż doświadczenia opisem. Wynikiem jest prawda relatywna. Brak zgodności to błąd poznawczy. >Ale to co nazywasz "błędem poznawczym" niekoniecznie musi być fałszem. Na przykład, na tym obrazku narysowane są okręgi, choć widzisz spirale:
Ten przykład tylko uzmysławia jak ułomne jest ludzkie oko. Właściwie nie oko lecz mózg, który odbiera receptory z oczu. Prawdą jest, że jesteśmy "oszukiwani" przez nasz umysł i akceptujemy bezwarunkowo to co nam dyktuje. Moim zdaniem dotyczy to również zjawiska NDE (śmierć kliniczna) Przyjmujemy bezwarunkowo to co podpowiada nam umysł , a ten nas zwodzi. W chwilach zagrożenia, ekstazy,przede wszystkim niedotlenienia, mózg tworzy projekcje, który my uznajemy za pewnik.
|
|
| | | | | |  | | Wojciech Przytulski (676 punktów) | >>Nie chodzi o zgodność całego umysłu z całą rzeczywistością, lecz o zgodność z wybranym jej aspektem. Na przykład, powszechne wrażenie słońca obiegającego nieboskłon nie jest zgodne ze stanem faktycznym, więc nie jest prawdą, że Słońce krąży wokół Ziemi. Uważam, że klasyczna definicja prawdy (veritas est adaequatio rei et intellectus) jest poprawna a próby jej ulepszenia za nietrafione. Wymaga uzupełnienia, bo sama zgodność z rzeczywistością nie zapewnia jeszcze poznania istoty rzeczy, gdyż w skrajnych warunkach(a takie teraz mamy) może dotyczyć tylko fragmentu rzeczywistości stwarzającego pozór poznania, wykorzystywane jest to na masową skalę do wciskania ludziom półprawd, ćwierćprawd itp. A poza tym to nawet nie jest definicja a twierdzenie n.t. prawdy, czyli zdecydowanie za mało do poznania prawdy. Ważną cechą prawdy jest to, że pozwala umysłowi na samodzielne ogarnianie poznawanej rzeczy, procesu, lub bytu.
>Rozumiem, że mówimy tu o prawdzie relatywnej. Jeśli tak to brakuje w tej definicji 1 istotnego elementu. Św. Tomasz z Akwinu nie wziął pod uwagę tego, iż fakt poznania zmysłowego jest percepcją rzeczywistości a nie nią samą. To twierdzenie w żaden sposób nie koliduje z niedoskonałością zmysłów, gdyż prawda wg tego twierdzenia jest inteligibilna, a zatem zmysły nie mają tu wiele do rzeczy.
|
|
| | |  | 2 na 2 | uxbridge (5980 punktów) | >> Nie znalazłem jeszcze definicji prawdy, ale z tego co wiem dotychczas prawda jest swego rodzaju syntezą pomiędzy tym co rzeczywiste a umysłem ... >Dokładniej: prawda to zgodność umysłu z rzeczywistością. Wszelkie inne definicje prawdy są... nieprawdziwe. Nie mogę w pełni zgodzić się z takim kryterium prawdy. A to dlatego, że zależy ona od tego co uznamy za rzeczywistość. Czy mam lepsze kryterium? Chyba nie. Przyjmując "zdroworozsądkową" definicję rzeczywistości, pewnie masz rację. Problem w tym, że zdrowy rozsądek będący spuścizną ewolucyjną, zawodzi w wielu aspektach. I zdroworozsądkowe pojęcie rzeczywistości jest również obarczone szeregiem wad. Zresztą wystarczy przyjrzeć się podejściu paru troli z tego forum. Oni za rzeczywistość uznają arbitralnie to, co akurat zgadza się z ich poglądami na nią. Taka tautologia umysłowa. I automatycznie, ich umysł jst w pełni zgodny z ICH rzeczywistością. Tym samym mają absolutnie swoją prawdę, wcale nie gorszą od "naszej". Więc co jest w twoim pojęciu rzeczywistością?
|
|
| | | |  | 5 na 5 | Fizyk (17637 punktów) | >> prawda to zgodność umysłu z rzeczywistością. > Nie mogę w pełni zgodzić się z takim kryterium prawdy. A to dlatego, że zależy ona od tego co uznamy za rzeczywistość. > Więc co jest w twoim pojęciu rzeczywistością?
Rzeczywistość, czyli świat zewnętrzny, jest to co doświadczamy na co dzień, a w szerszym zakresie - to co bada nauka. W kontekście pojęcia prawdy, w tej rzeczywistości należy wyróżnić konstrukcje umysłowe modelujące (reprezentujące) świat zewnętrzny. Zgodność tych modeli z obiektami i procesami rzeczywistości stanowi kryterium prawdy.
Przy takim podziale świata na modele i obiekty modelowane należy uważać by ich nie pomylić. A o pomyłkę łatwo, bo każdy model musi być realizowany w świecie rzeczywistym. Na przykład, wyobrażenia o tym czym jest człowiek są reprezentowane w mózgach ludzi, heliocentryczny model świata rzeczywistego jest zapisany na kartach De revolutionibus orbium coelestium, itd.
> Zresztą wystarczy przyjrzeć się podejściu paru troli z tego forum. Oni za rzeczywistość uznają arbitralnie to, co akurat zgadza się z ich poglądami na nią.
Te trolle (których faktycznie tu się namnożyło) mają po prostu fałszywe modele rzeczywistości, co zarówno Tobie jak i mnie jest łatwo sprawdzić.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | uxbridge (5980 punktów) | >>> prawda to zgodność umysłu z rzeczywistością. >> Nie mogę w pełni zgodzić się z takim kryterium prawdy. A to dlatego, że zależy ona od tego co uznamy za rzeczywistość. >> Więc co jest w twoim pojęciu rzeczywistością? >Rzeczywistość, czyli świat zewnętrzny, jest to co doświadczamy na co dzień, (...) Ciężka sprawa, bo spory odsetek pacjentów psychiatrycznych doświadcza rzeczy i zdarzeń, których jednak rzeczywistością byśmy nie nazwali. Nie mówiąc o tych którzy przysięgliby, że na codzień doświadczają Jezusa. >(...)a w szerszym zakresie - to co bada nauka. No to chyba w związku z tym co powiedziałem, raczej w węższym zakresie. Ale też mamy problem, bo zdarzało się (i zdarza), że nauka bada zjawiska które okazują się odległe od "rzeczywistości". Żeby wspomnieć Łysenkę, lub przykłady badań generowanych przez nauki społeczno-polityczne czy generalnie humanistyczne. A i fizyce przydarzały się wpadki. Ba, pomijając wpadki fizyka bada również superstruny i brany. Czy należą do rzeczywistości? A - to już zależy którego fizyka zapytać.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Fizyk (17637 punktów) | >> Rzeczywistość, czyli świat zewnętrzny, jest to co doświadczamy na co dzień, (...) > Ciężka sprawa, bo spory odsetek pacjentów psychiatrycznych doświadcza rzeczy i zdarzeń, których jednak rzeczywistością byśmy nie nazwali. Nie mówiąc o tych którzy przysięgliby, że na codzień doświadczają Jezusa.
Ano jest tak. Dosyć często zdarza się, że wyobrażenia o rzeczywistości są niezgodne z rzeczywistością.
>> (...) a w szerszym zakresie - to co bada nauka. > No to chyba w związku z tym co powiedziałem, raczej w węższym zakresie. Ale też mamy problem, bo zdarzało się (i zdarza), że nauka bada zjawiska które okazują się odległe od "rzeczywistości". Żeby wspomnieć Łysenkę, lub przykłady badań generowanych przez nauki społeczno-polityczne czy generalnie humanistyczne. A i fizyce przydarzały się wpadki.
Owszem, nawet ścisłe nauki nie mają zagwarantowanej bezbłędności. Właściwie cała nasza wiedza - zarówno ta potoczna jak i ta wysoce naukowa - jest tylko przybliżonym modelem rzeczywistości, zazwyczaj w dużym stopniu poprawnym, ale czasem znacząco odstającym od tej postulowanej "absolutnej" rzeczywistości.
> Ba, pomijając wpadki fizyka bada również superstruny i brany. Czy należą do rzeczywistości?
Są to modele rzeczywistości. A czy rzeczywistość ma strukturę strun i bran - to jest wysoce niepewne.
A propos tytułu wątku, na który właśnie spojrzałem: zwierzęta również rozumieją świat poprzez budowanie modeli rzeczywistości. Zwierzęce modele są zazwyczaj prostsze od ludzkich, ale czasem jest na odwrót. Na przykład, ptaki drapieżne mają zrozumienie (umysłowe modelowanie) prądów powietrznych dużo lepsze od najzdolniejszego nawet pilota szybowcowego.
|
|
| |  | 1 na 1 | Duch Prawdy (14790 punktów) | >Nie znalazłem jeszcze definicji prawdy Jest w stopce. >, ale z tego co wiem dotychczas prawda jest swego rodzaju syntezą pomiędzy tym co rzeczywiste a umysłem Wiedza jest syntezą pomiędzy rzeczywistością a umysłem. Rzeczywistość składa się z prawdy i kłamstwa.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | |  | | witamziomy (536 punktów) |
>Wiedza jest syntezą pomiędzy rzeczywistością a umysłem. Rzeczywistość składa się z prawdy i kłamstwa.
Rzeczywistość jest prawdą. Kłamstwo to iluzja, mistyfikacja rzeczywistości.
|
|
| | | |  | | Duch Prawdy (14790 punktów) | >>Wiedza jest syntezą pomiędzy rzeczywistością a umysłem. Rzeczywistość składa się z prawdy i kłamstwa. >Rzeczywistość jest prawdą. Kłamstwo to iluzja, mistyfikacja rzeczywistości. Rzeczywistość jest. Prawda ma wymiar duchowy. Kłamstwo ( zło ) jest częścią rzeczywistości.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | |  | | witamziomy (536 punktów) |
> Rzeczywistość jest. Prawda ma wymiar duchowy. Kłamstwo ( zło ) jest częścią rzeczywistości.> ( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. Rzeczywistość jest duchowa, więc jest prawdą. Kłamstwo istnieje na poziomie umysłu. Umysł nie jest rzeczywistością.
|
|
| | | | | |  | | Duch Prawdy (14790 punktów) | > >Rzeczywistość jest. Prawda ma wymiar duchowy. Kłamstwo ( zło ) jest częścią rzeczywistości.> Rzeczywistość jest duchowa, więc jest prawdą.Rzeczywistość to wszystkie byty, obserwowalne i pojęciowe - materia, energia, duch. > Kłamstwo istnieje na poziomie umysłu.Tak samo prawda. > Umysł nie jest rzeczywistością.No nie żartuj.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | | |  | | witamziomy (536 punktów) |
>Rzeczywistość to wszystkie byty, obserwowalne i pojęciowe - materia, energia, duch.
Tylko duch jest bytem i rzeczywistością.
>>Kłamstwo istnieje na poziomie umysłu. >Tak samo prawda.
Prawda to rzeczywistość, rzeczywistość to duch. Kłamstwo nie jest przeciwieństwem prawdy, gdyż istnieje na poziomie umysłu a nie ducha. Kłamstwo jest przeciwieństwem faktów i odnosi się zawsze do przeszłości. Jest świadomym aktem wprowadzania innych w błąd, celem własnych korzyści. Jest zachowaniem niemoralnym, najczęściej wykorzystywanym do stworzenia przewagi konkurencyjności,lub uniknięcia odpowiedzialności. Powszechna tolerancja dla kłamania w szerszym kontekście tworzy chaos informacyjny, destabilizując środowiska społeczne i tworząc nienaturalne podziały. Konsekwencje tego zawsze mają charakter krzywdzący i udowodnione kłamanie mające wpływ społeczny powinno podlegać karze.
>>Umysł nie jest rzeczywistością. >No nie żartuj.
Ani śmiem w tych kwestiach żartować. Umysł to percepcja rzeczywistości a nie rzeczywistość. Różnica między jednym a drugim jest ogromna.
|
|
| | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14790 punktów) | >>Rzeczywistość to wszystkie byty, obserwowalne i pojęciowe - materia, energia, duch. >Tylko duch jest bytem i rzeczywistością. Nie jesteśmy na forum wiara, nie rozmawiam o tym w co wierzysz.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | | | | |  | | witamziomy (536 punktów) | >>>Rzeczywistość to wszystkie byty, obserwowalne i pojęciowe - materia, energia, duch. >>Tylko duch jest bytem i rzeczywistością. >Nie jesteśmy na forum wiara, nie rozmawiam o tym w co wierzysz. > ( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
Ja to wiem, gdyż jestem tego integralną częścią i jest to moim świadomym doświadczeniem.
Przestałem wierzyć w cokolwiek 20 lat temu uświadamiając sobie iż wiara nigdy nie doprowadzi mnie do pełnego zrozumienia natury rzeczywistości i życia. Rozum i logika jest jedyną ścieżką z happy endem i bramą do świadomego doświadczenia duchowego i poznania prawdy absolutnej.
Mówi o tym chociażby poniższy tekst z Księgi Mądrości 13:
1 "Głupi z natury są wszyscy ludzie, którzy nie poznali Boga: z dóbr widzialnych nie zdołali poznać Tego, który jest, patrząc na dzieła nie poznali Twórcy,"
Jasno wynika z powyższego, iż problemem jest rozpoznanie Twórcy ( substancji ) w doświadczeniu ( patrząc na dzieła ) i jest to wynikiem głupoty ( błędne postrzeganie, błędna interpretacja, lub brak wiedzy ).
Głupotę leczy się mądrością, więc ścieżką rozumu. Nagrodą za wytrwałość jest poznanie Twórcy, Boga, " substancji ", prawdy absolutnej itp.
Ścieżka ta wymaga wyzbycia się ignorancji i otwarcia na wszystkie możliwości. Kasacja błędnych przekonań nie mających poparcia w bezpośrednim doświadczeniu rzeczywistości jest chlebem powszechnym. Liczą się tylko te informacje, które prowadzą na coraz wyższe szczeble logicznego rozumowania dającego coraz pełniejszy obraz rzeczywistości. Przestój oznacza wystąpienie błędu i cofnięcie a dłuższa niemożność- błędy w definicjach znaczeń słów i cofnięcie do początku.
Twój wywód, iż "Rzeczywistość to wszystkie byty, obserwowalne i pojęciowe - materia, energia, duch " świadczy o tym, iż błędnie definiujesz rzeczywistość i pojęcie byt. Tym samym to Ty jesteś tym, który uprawia tu wiarę i nawet o tym nie wiesz. Nie wiesz dlatego, gdyż nie wysiliłeś się na tyle, aby dogłębnie zbadać temat i zadowoliłeś się dającą Ci komfort psychiczny definicją. To się nazywa ignorancja i jest powszechnym, powtarzającym się problemem. Zmieniając swoją postawę i podejście, można się tego problemu pozbyć.
Mam nadzieję, iż docenisz mój wysiłek włożony w powyższy wywód i chociaż raz się szczerze zastanowisz nad tym co tu napisane.
Z chęcią przeczytałbym również jak definiujesz rzeczywistość i byt, masz ochotę to napisz a jak nie, to nie.
Strzała.
|
|
| | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14790 punktów) | >Z chęcią przeczytałbym również jak definiujesz rzeczywistość i byt, Rzeczywistość i byt są zdefiniowane, prawda nie była, więc zdefiniowałem.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| |  | | Wojciech Przytulski (676 punktów) | >Umysł to ruch informacji w czasie i przestrzeni. Informacje odbierane są przez zmysły i mózg, tworząc percepcję rzeczywistości. Rozum jest odpowiedzią na tą percepcję, daje informację zwrotną. U ludzi percepcja rzeczywistości dzięki umiejętności myślenia otwiera nowy zbiór dostępnych informacji zwrotnych. >Nie znalazłem jeszcze definicji prawdy, ale z tego co wiem dotychczas prawda jest swego rodzaju syntezą pomiędzy tym co rzeczywiste a umysłem, ma także taką cechę, że pozwala umysłowi na zapanowanie nad rzeczywistością poprzez wytwarzane w umyśle abstrakty. >Prawda jest relatywna i absolutna. Jedna i druga odnosi się zawsze do obecnego doświadczenia. >Prawda relatywna odnosi się do aktualnej percepcji rzeczywistości np. właśnie piszę ten wywód- prawda relatywna, natomiast prawda absolutna odnosi się do natury tego doświadczenia, do "substancji" tego doświadczenia. >Jeżeli natomiast powiem- wczoraj napisałem post- to jest to fakt a nie prawda. Fakt to wspomnienie prawdy, ale nie prawda, gdyż operujemy tu w innym czasie. >Jeżeli natomiast ktoś opowiada mi co wczoraj robił, to on w swoim mniemaniu mówi o faktach, ale dla mnie jako słuchacza to już nie jest fakt tylko domniemanie faktu, czyli ja zakładam, że on przekazuje mi, wspomina prawdę. |Jeśli natomiast przedstawi mi niezbite dowody np. nagrany film, zdjęcia, to mogę to wtedy przekwalifikować z domniemania faktu na fakt. >Czyli jak ktoś mi wciska badziew religijny bez dowodów (czyjeś zapiski to nie dowód) i mówi mi,że przekazuje mi prawdę to jest po prostu oszustem i kłamcą. Cała wiara religijno-dogmatyczna opiera się na domniemaniu faktów a nie na prawdzie. Czyli definicja prawdy relatywnej w przedstawionym przez Ciebie modelu brzmi: Prawda to doświadczenie aktualnej rzeczywistości. Jeżeli prawda relatywna odnosi się do aktualnego doświadczenia, rejestrowanego przez dany byt to siłą rzeczy jest niepoznawalna dla innych bytów, tak przynajmniej wynika z Twojego wpisu. Poza tym aktualna percepcja rzeczywistości odbywa się m. in. poprzez zmysły, a co za tym idzie, może ulec zafałszowaniu, bo zmysły zawodzą i nie są idealne. Z tego wynika, że prawda relatywna z przedstawionego przez Ciebie modelu może być niezgodna z rzeczywistością. Ogólnie nie przekonuje mnie to. Według moich dotychczasowych rozważań prawda jest inteligibilna, ponadzmysłowa tym samym, jest tym co daje umysłowi możliwość samodzielnego tworzenia myśli i/lub abstraktów zgodnych z rzeczywistością, ta autonomia umysłu w odkrywaniu rzeczywistości wydaje mi się niezbędna dla rozumności jako takiej. Przykładem prawdy może być prawda n.t. procesu spadania obiektów w próżni, znając wartość przyspieszenia ziemskiego, umysł może obliczyć prędkość na danej wysokości. Ja tę cechę prawdy jaką jest rozumienie istoty poznawanych rzeczy czy procesów, uważam za najważniejszą, gdyż daje ona bytowi możliwość opanowania rzeczywistości wedle swojego upodobania, oczywiście w pewnych granicach, ale jednak bez tego rzeczywistość panuje nad nami. Trudniejsza do odnalezienia jest prawda n.t. innych bytów, wymaga ona często współpracy ze strony poznawanego bytu, czyli funkcjonowania w poszanowaniu obopólnej świadomości. >W skrócie: Świadomość to byt, żeby coś było bytem musi mieć dwie cechy: musi być (istnieć) i musi być świadome swojego istnienia, czyli jestem i jestem świadomy tego,że jestem. >Teraz- ciało nie jest samoświadome, umysł(percepcja, myślenie) też nie jest samoświadome, bo to jest tylko strumień informacji, tylko świadomość jest samoświadoma, to są dwie strony tej samej monety i tworzą byt. Gdzie odbywa się proces myślowy w tym modelu? >Umysł to aktywność bytu (świadomości), albo świadomość w ruchu. Czyli jak postrzegasz myśl, to postrzegasz ruch,umysł ale postrzegasz to z pozycji bezruchu czyli świadomości. >Ta świadomość ma w sobie nieskończony potencjał, więc jest kreatywna. Myśli same w sobie to tylko informacje o pewnym stopniu wibracji. >Przedstawiłem to w oczywiście w wielkim skrócie. >No właśnie, umysł nie jest autonomiczny, daje tylko takie wrażenie, umysł jest aktywnością, jednak szybki strumień przepływu informacji daje wrażenie autonomii i nazywamy to wrażenie Ego. A co w tym modelu nadaje autonomię, albo gdzie ona jest zlokalizowana? >Część ludzi medytuje po to by uciszyć i spowolnić przepływ strumienia informacji i postrzec czym faktycznie jest umysł a czym świadomość. >Nauka nie da Ci pełni zrozumienia, gdyż doświadczenie świadomości i umysłu jest czysto subiektywnym doświadczeniem. Możesz przeczytać o tym książkę, ale jak tej różnicy sam w sobie nie doświadczysz to nie będziesz miał pełnego zrozumienia. >Nie ma nieświadomości,zawsze jest świadomość, różnica istnieje na poziomie informacyjnym, umysłowym, odbieranych informacji. I owszem ludziom przekazywane są specyficznie ułożone informacje np. doktryny religijne,aby rozum tych ludzi dawał im informacje zwrotne niskiej jakości, autodestrukcyjne, sabotażowe, poddańcze itd. Zdarza się nieświadomość, w przypadku gdy mówimy o świadomości jako stanie, a nie jako bycie. >>No chyba nie za bardzo, wola może być podporządkowana rozumowi, może też współpracować harmonijnie z umysłem, a w zasadzie to musi taka być, gdyż bez bez tego nad wolą panuje coś innego niż rozum n.p. popędy czy instynkty. >Wolna wola istnieje tylko na poziomie ukierunkowywania uwagi. Uwaga bezpośrednio wiąże się z rozumem. Czyli ukierunkowując swoją uwagę na pewien zbiór, strumień informacji, rozum da mi informację zwrotną, ale jaka to informacja będzie nie mamy nad tym kontroli. Ciekawe, z tego co wiem, to większość ludzi w tym ja ma wpływ na to jaką informację zwrotną da umysł.
|
|
| | |  | | witamziomy (536 punktów) |
>Według moich dotychczasowych rozważań prawda jest inteligibilna, ponadzmysłowa tym samym, jest tym co daje umysłowi możliwość samodzielnego tworzenia myśli i/lub abstraktów zgodnych z rzeczywistością, ta autonomia umysłu w odkrywaniu rzeczywistości wydaje mi się niezbędna dla rozumności jako takiej. Przykładem prawdy może być prawda n.t. procesu spadania obiektów w próżni, znając wartość przyspieszenia ziemskiego, umysł może obliczyć prędkość na danej wysokości. Ja tę cechę prawdy jaką jest rozumienie istoty poznawanych rzeczy czy procesów, uważam za najważniejszą, gdyż daje ona bytowi możliwość opanowania rzeczywistości wedle swojego upodobania, oczywiście w pewnych granicach, ale jednak bez tego rzeczywistość panuje nad nami. Trudniejsza do odnalezienia jest prawda n.t. innych bytów, wymaga ona często współpracy ze strony poznawanego bytu, czyli funkcjonowania w poszanowaniu obopólnej świadomości.
Operujesz innymi znaczeniami słów, co za tym idzie Twój model rzeczywistości jest zupełnie inny od mojego.
>>W skrócie: Świadomość to byt, żeby coś było bytem musi mieć dwie cechy: musi być (istnieć) i musi być świadome swojego istnienia, czyli jestem i jestem świadomy tego,że jestem. >>Teraz- ciało nie jest samoświadome, umysł(percepcja, myślenie) też nie jest samoświadome, bo to jest tylko strumień informacji, tylko świadomość jest samoświadoma, to są dwie strony tej samej monety i tworzą byt. >Gdzie odbywa się proces myślowy w tym modelu?
W świadomości.
>>Umysł to aktywność bytu (świadomości), albo świadomość w ruchu. Czyli jak postrzegasz myśl, to postrzegasz ruch,umysł ale postrzegasz to z pozycji bezruchu czyli świadomości. >>Ta świadomość ma w sobie nieskończony potencjał, więc jest kreatywna. Myśli same w sobie to tylko informacje o pewnym stopniu wibracji. >>Przedstawiłem to w oczywiście w wielkim skrócie. >>No właśnie, umysł nie jest autonomiczny, daje tylko takie wrażenie, umysł jest aktywnością, jednak szybki strumień przepływu informacji daje wrażenie autonomii i nazywamy to wrażenie Ego. >A co w tym modelu nadaje autonomię, albo gdzie ona jest zlokalizowana?
Autonomii nie ma, ale jest byt. Wrażenie autonomii nadaje lokalizacja tego bytu w ciele.
>Zdarza się nieświadomość, w przypadku gdy mówimy o świadomości jako stanie, a nie jako bycie.
Ok, ale to są tylko spekulacje
>>>No chyba nie za bardzo, wola może być podporządkowana rozumowi, może też współpracować harmonijnie z umysłem, a w zasadzie to musi taka być, gdyż bez bez tego nad wolą panuje coś innego niż rozum n.p. popędy czy instynkty. >>Wolna wola istnieje tylko na poziomie ukierunkowywania uwagi. Uwaga bezpośrednio wiąże się z rozumem. Czyli ukierunkowując swoją uwagę na pewien zbiór, strumień informacji, rozum da mi informację zwrotną, ale jaka to informacja będzie nie mamy nad tym kontroli. >Ciekawe, z tego co wiem, to większość ludzi w tym ja ma wpływ na to jaką informację zwrotną da umysł. Też tak kiedyś myślałem a nawet bardzo często mam takie wrażenie. Tylko, że wrażenie, przekonanie o czymś nie jest stanem faktycznym. W medytacji można to postrzec.
Tak samo patrzysz na zewnątrz i masz wrażenie, że widzisz rzeczywistość, hehe, nic bardziej mylnego, bo świat materii, który widzisz to tylko percepcja rzeczywistości, maleńki nic nie znaczący jej obszar
Albo patrzysz i myślisz sobie, że widzisz świat na zewnątrz siebie, niezdając sobie sprawy iż w rzeczywistości jest on wewnątrz Ciebie a po prostu zmysły plątają ci figla
Mógłbym wymieniać i wymieniać. Myślisz, że dlaczego my jako ludzkość nie potrafimy odpowiedzieć na te najbardziej fundamentalne pytania? Bo niby co ? za głupi jesteśmy?Po prostu modele rzeczywistości na których operujemy są fatalnie skonstruowane. No, ale jak naukowcy nie potrafią zauważyć tak prostego faktu iż bodźce zmysłowe to percepcja a percepcja rzeczywistości to nie rzeczywistość no to z czym do ludzi. I jeszcze jakie kity potrafią wciskać, że wszechświat jest materialny, że świadomość się wzięła z umysłu, a umysł z mózgu itd. same brednie. Gdyby jeszcze potrafili ukazać logiczne zależności, powiązania, cechy. Ale nie, najpierw paradygmat oparty na percepcji i szukamy potwierdzenia, śmiech.
|
|
| | | |  | | Wojciech Przytulski (676 punktów) | >>Według moich dotychczasowych rozważań prawda jest inteligibilna, ponadzmysłowa tym samym, jest tym co daje umysłowi możliwość samodzielnego tworzenia myśli i/lub abstraktów zgodnych z rzeczywistością, ta autonomia umysłu w odkrywaniu rzeczywistości wydaje mi się niezbędna dla rozumności jako takiej. Przykładem prawdy może być prawda n.t. procesu spadania obiektów w próżni, znając wartość przyspieszenia ziemskiego, umysł może obliczyć prędkość na danej wysokości. Ja tę cechę prawdy jaką jest rozumienie istoty poznawanych rzeczy czy procesów, uważam za najważniejszą, gdyż daje ona bytowi możliwość opanowania rzeczywistości wedle swojego upodobania, oczywiście w pewnych granicach, ale jednak bez tego rzeczywistość panuje nad nami. Trudniejsza do odnalezienia jest prawda n.t. innych bytów, wymaga ona często współpracy ze strony poznawanego bytu, czyli funkcjonowania w poszanowaniu obopólnej świadomości. >Operujesz innymi znaczeniami słów, co za tym idzie Twój model rzeczywistości jest zupełnie inny od mojego. Tak, ale przedstawiony przez Ciebie model nie ma pokrycia z rzeczywistością, bo nie ma w nim autonomii istoty rozumnej i w ogóle nie idzie z niego wywnioskować rozumności jako takiej, a wiadome jest, że rozumność jak najbardziej może istnieć pośród ludzi, to że współczesne systemy ją masakrują od urodzenia człowieka(a czasem nawet i przed) aż do śmierci, to nie znaczy, że jest niemożliwa. Poza tym nie odniosłeś się do wartości merytorycznej moich pojęć, ja szukam ich definicji przede wszystkim pod kątem zgodności z rzeczywistością i to, że są one inne od tych przedstawionych przez Ciebie nie zmienia faktu, że prawda jest inteligibilna i niezależna od zmysłów tym samym. >W świadomości. A co z rozumem? Przecież on jest źródłem myśli i można go kształcić tzn samodzielnie udoskonalać.
>Autonomii nie ma, ale jest byt. Wrażenie autonomii nadaje lokalizacja tego bytu w ciele. No nie, nie jest tak. Byt ma autonomię, nie ważne jaki model budowy wewnętrznej przyjmiesz, to jako spójna całość człowiek ma autonomię i to nie jest "wrażenie" a fakt, inaczej istota ludzka byłaby bez sensu, a na tym świecie nie ma istot bez sensu. Co najwyżej zła wola pewnych osobników może zdeformować czy zniszczyć inne byty. >>Zdarza się nieświadomość, w przypadku gdy mówimy o świadomości jako stanie, a nie jako bycie. >Ok, ale to są tylko spekulacje Niezupełnie, istnieje coś takiego jak świadomość rzeczywistości i ją można niszczyć lub deformować co zresztą jest uprawiane na masową skalę. >>>>No chyba nie za bardzo, wola może być podporządkowana rozumowi, może też współpracować harmonijnie z umysłem, a w zasadzie to musi taka być, gdyż bez bez tego nad wolą panuje coś innego niż rozum n.p. popędy czy instynkty. >>>Wolna wola istnieje tylko na poziomie ukierunkowywania uwagi. Uwaga bezpośrednio wiąże się z rozumem. Czyli ukierunkowując swoją uwagę na pewien zbiór, strumień informacji, rozum da mi informację zwrotną, ale jaka to informacja będzie nie mamy nad tym kontroli. To nie jest prawda, bo ludzie są zdolni do rozwijania rozumu, nawet zdefiniowanego tak jak to jest w przedstawionym przez Ciebie modelu. Każdy kto uczył się n.p. matematyki, wie,że odpowiedzi rozumu na strumień informacji, zależą od tego jak wyćwiczyliśmy sobie rozum, a on się zmienia w miarę praktyki i nie tylko matematyki to dotyczy. I to my decydujemy czy, a przynajmniej to my powinniśmy decydować o tym jak kształcimy swój rozum, żyjemy co prawda w świecie obliczonym na deformację i wyniszczanie rozumu u mas ludzi, ale to jest patologia, a nie stan naturalny.
> Też tak kiedyś myślałem a nawet bardzo często mam takie wrażenie. Tylko, że wrażenie, przekonanie o czymś nie jest stanem faktycznym. W medytacji można to postrzec. >Tak samo patrzysz na zewnątrz i masz wrażenie, że widzisz rzeczywistość, hehe, nic bardziej mylnego, bo świat materii, który widzisz to tylko percepcja rzeczywistości, maleńki nic nie znaczący jej obszar >Albo patrzysz i myślisz sobie, że widzisz świat na zewnątrz siebie, niezdając sobie sprawy iż w rzeczywistości jest on wewnątrz Ciebie a po prostu zmysły plątają ci figla Jeżeli to co w umyśle jest zgodne z tym co rzeczywiste, to jak najbardziej jest, tylko trzeba mieć świadomość ograniczeń ludzkich zmysłów i nadrabiać ich braki rozumowym dochodzeniem do prawdy, co było i jest jeszcze robione, choć przy dalszym podtrzymywaniu neobolszewizmu ostatecznie wygaśnie. Nie wiem co można postrzec w medytacji, ale zasada jej działania raczej wyklucza świadome postrzeganie, bo medytacja wymaga niemyślenia.
>Mógłbym wymieniać i wymieniać. Myślisz, że dlaczego my jako ludzkość nie potrafimy odpowiedzieć na te najbardziej fundamentalne pytania? Bo niby co ? za głupi jesteśmy?Po prostu modele rzeczywistości na których operujemy są fatalnie skonstruowane. No, ale jak naukowcy nie potrafią zauważyć tak prostego faktu iż bodźce zmysłowe to percepcja a percepcja rzeczywistości to nie rzeczywistość no to z czym do ludzi. I jeszcze jakie kity potrafią wciskać, że wszechświat jest materialny, że świadomość się wzięła z umysłu, a umysł z mózgu itd. same brednie. Gdyby jeszcze potrafili ukazać logiczne zależności, powiązania, cechy. Ale nie, najpierw paradygmat oparty na percepcji i szukamy potwierdzenia, śmiech. Już od dawna na uniwersytety wlewa się post-nauka, zwłaszcza na wydziały humanistyczne, a od jakiegoś czasu też na wydziały przyrodnicze n.p. w zakresie biologii, czy meteorologii czy fizyki atmosfery(vide: religia cieplarniana), ale to jest efekt dziur w systemie europejskim oraz długotrwałego wyniszczania rozumu i świadomości głównie przy pomocy ideologii.
|
|
| | | | |  | | witamziomy (536 punktów) |
>Tak, ale przedstawiony przez Ciebie model nie ma pokrycia z rzeczywistością, bo nie ma w nim autonomii istoty rozumnej i w ogóle nie idzie z niego wywnioskować rozumności jako takiej, a wiadome jest, że rozumność jak najbardziej może istnieć pośród ludzi, to że współczesne systemy ją masakrują od urodzenia człowieka(a czasem nawet i przed) aż do śmierci, to nie znaczy, że jest niemożliwa.
Autonomia oznacza, że występuje jakaś relacja. Czyli ktoś ustosunkowuje się względem czegoś. To oznacza mnogość bytów. I faktycznie na poziomie percepcji rzeczywistości tak to wygląda. Ale badając czym jest rzeczywistość sama w sobie dochodzi się do zrozumienia, iż jest jedną substancją, jednością. Nie ma tam zatem żadnych relacji a więc również autonomii.
>Poza tym nie odniosłeś się do wartości merytorycznej moich pojęć, ja szukam ich definicji przede wszystkim pod kątem zgodności z rzeczywistością i to, że są one inne od tych przedstawionych przez Ciebie nie zmienia faktu, że prawda jest inteligibilna i niezależna od zmysłów tym samym.
Nie odniosłem się, gdyż model, który przedstawiłeś za bardzo różni się od mojego i co bym nie napisał, to i tak nie znaleźlibyśmy nici porozumienia. Jedyna możliwa droga to pojedyncze, krok po kroku definiowanie znaczeń słów, wypracowany konsensus i krok dalej. Tak to wygląda.
>>W świadomości. >A co z rozumem? Przecież on jest źródłem myśli i można go kształcić tzn samodzielnie udoskonalać.
I to jest właśnie przykład odnoszący się do mojego ww.wywodu. Rozum jest integralną cechą świadomości, wszystkie organizmy żywe to posiadają, dlatego postrzegamy harmonię i równowagę,inaczej byłby chaos. Problem leży w definiowaniu znaczeń słów i przekonaniach.
>>Autonomii nie ma, ale jest byt. Wrażenie autonomii nadaje lokalizacja tego bytu w ciele. >No nie, nie jest tak. Byt ma autonomię, nie ważne jaki model budowy wewnętrznej przyjmiesz, to jako spójna całość człowiek ma autonomię i to nie jest "wrażenie" a fakt, inaczej istota ludzka byłaby bez sensu, a na tym świecie nie ma istot bez sensu. Co najwyżej zła wola pewnych osobników może zdeformować czy zniszczyć inne byty.
Sens jest, lecz autonomia nie jest tego częścią. Sens wszechświata i naszego życia, istnienia pochodzi z czegoś innego niż autonomia i wolny wybór.
>To nie jest prawda, bo ludzie są zdolni do rozwijania rozumu, nawet zdefiniowanego tak jak to jest w przedstawionym przez Ciebie modelu. Każdy kto uczył się n.p. matematyki, wie,że odpowiedzi rozumu na strumień informacji, zależą od tego jak wyćwiczyliśmy sobie rozum, a on się zmienia w miarę praktyki i nie tylko matematyki to dotyczy. I to my decydujemy czy, a przynajmniej to my powinniśmy decydować o tym jak kształcimy swój rozum, żyjemy co prawda w świecie obliczonym na deformację i wyniszczanie rozumu u mas ludzi, ale to jest patologia, a nie stan naturalny.
To co zmieniamy lub rozwijamy to strumień informacji. Nowe, lepsze informacje dają nowe, lepsze, bardziej kreatywne informacje zwrotne. Dlatego widzimy masę ludzi, którzy kończą szkołę i przestają się rozwijać. Ich rozumy nie dają im nowych jakości, nowych informacji zwrotnych, choćby nie wiem jak się starali i tego pragneli. Najpierw trzeba sięgnąć po nową informację i dopiero wtedy rozum ( świadomość ) da informację zwrotną nowej jakości. Tak to działa.
|
|
| | | | | |  | | Wojciech Przytulski (676 punktów) | >Autonomia oznacza, że występuje jakaś relacja. Czyli ktoś ustosunkowuje się względem czegoś. To oznacza mnogość bytów. I faktycznie na poziomie percepcji rzeczywistości tak to wygląda. Ale badając czym jest rzeczywistość sama w sobie dochodzi się do zrozumienia, iż jest jedną substancją, jednością. Nie ma tam zatem żadnych relacji a więc również autonomii. Autonomia oznacza zdolność do samodzielnych działań, czyli wytworzenie w umyśle jakiegoś planu działania i samodzielne wdrożenie go w życie. "Ustosunkowywanie się względem czegoś" nie definiuje autonomii, może być i często jest jej częścią składową. Autonomia może istnieć i bez mnogości bytów. >Nie odniosłem się, gdyż model, który przedstawiłeś za bardzo różni się od mojego i co bym nie napisał, to i tak nie znaleźlibyśmy nici porozumienia. Jedyna możliwa droga to pojedyncze, krok po kroku definiowanie znaczeń słów, wypracowany konsensus i krok dalej. Tak to wygląda. I co z tego, że się różni? Ja tylko szukam prawdy n.t. temat, a jednym z kryteriów pozwalających uznać coś za prawdę jest zgodność z rzeczywistością, a przedstawiony przez Ciebie model taki nie jest, gdyż autonomia bytu ludzkiego nie jest "wrażeniem". >>>W świadomości. >>A co z rozumem? Przecież on jest źródłem myśli i można go kształcić tzn samodzielnie udoskonalać. >I to jest właśnie przykład odnoszący się do mojego ww.wywodu. Rozum jest integralną cechą świadomości, wszystkie organizmy żywe to posiadają, dlatego postrzegamy harmonię i równowagę,inaczej byłby chaos. Problem leży w definiowaniu znaczeń słów i przekonaniach. No właśnie nie, rozum jest specyficzny dla istoty rozumnej, inne istoty nie mają możliwości kreowania swojej drogi życiowej czy w ogóle myśli jako takiej. >>>Autonomii nie ma, ale jest byt. Wrażenie autonomii nadaje lokalizacja tego bytu w ciele. >>No nie, nie jest tak. Byt ma autonomię, nie ważne jaki model budowy wewnętrznej przyjmiesz, to jako spójna całość człowiek ma autonomię i to nie jest "wrażenie" a fakt, inaczej istota ludzka byłaby bez sensu, a na tym świecie nie ma istot bez sensu. Co najwyżej zła wola pewnych osobników może zdeformować czy zniszczyć inne byty. >Sens jest, lecz autonomia nie jest tego częścią. Sens wszechświata i naszego życia, istnienia pochodzi z czegoś innego niż autonomia i wolny wybór. A co to ma do rzeczy? Sens wszechświata może sobie być swoją drogą, ale nie wyklucza on autonomii istoty ludzkiej. Istota obdarzona takimi cechami jak Homo Sapiens byłaby bez sensu bez autonomii, bo samoświadomość, kreatywny umysł i cała paleta cech będących pochodną tychże były by całkowicie zbędne i bez sensu. >>To nie jest prawda, bo ludzie są zdolni do rozwijania rozumu, nawet zdefiniowanego tak jak to jest w przedstawionym przez Ciebie modelu. Każdy kto uczył się n.p. matematyki, wie,że odpowiedzi rozumu na strumień informacji, zależą od tego jak wyćwiczyliśmy sobie rozum, a on się zmienia w miarę praktyki i nie tylko matematyki to dotyczy. I to my decydujemy czy, a przynajmniej to my powinniśmy decydować o tym jak kształcimy swój rozum, żyjemy co prawda w świecie obliczonym na deformację i wyniszczanie rozumu u mas ludzi, ale to jest patologia, a nie stan naturalny. >To co zmieniamy lub rozwijamy to strumień informacji. Nowe, lepsze informacje dają nowe, lepsze, bardziej kreatywne informacje zwrotne. Dlatego widzimy masę ludzi, którzy kończą szkołę i przestają się rozwijać. Ich rozumy nie dają im nowych jakości, nowych informacji zwrotnych, choćby nie wiem jak się starali i tego pragneli. Najpierw trzeba sięgnąć po nową informację i dopiero wtedy rozum ( świadomość ) da informację zwrotną nowej jakości. Tak to działa. To wynika z patologicznego, antyludzkiego systemu dążącego do zezwierzęcenia Europy w tym i Polski, to nie jest oczywiście stan naturalny ani też potrzeba większości ludzi, a patologia pochodząca od grupki człekokształtnych parazytów. W świecie istot rozumnych, albo przynajmniej w cywilizacji rozumu ludzie od urodzenia formowaliby swoje umysły, dzisiaj mamy niestety celową deformację i duraczenie na masową skalę.
|
|
| |  | | Wojciech Przytulski (676 punktów) | >Zwierzęta nie są nieświadome, świadomość to nie produkt myślenia. Ogólnie podany przez Ciebie w wielkim skrócie system jest być może spójny, ale nie pełny, świadomość tak jak ją przedstawiłeś jest niekompletna, gdyż wg tego systemu nie można mieć świadomości rzeczywistości, ponieważ nie można budować jej rozumem. Ja osobiście zaobserwowałem, że świadomość poszerza się w ramach poznawania rzeczywistości, a jednym z narzędzi jej poszerzania są nasze procesy myślowe. Nie zgodzę się z tym, że zwierzęta są świadome. Już sam tylko warunek świadomości, który podałeś czyli, że świadomość musi powiedzieć "ja jestem" jest nie do spełnienia dla zwierząt, a poza tym zwierze nie ma możliwości nazywania rzeczy, oraz opisywania czy pojmowania rzeczywistości przy pomocy sprowadzonych do abstrakcji zależności i praw. A tak w ogóle, to skąd przedstawiony przez Ciebie model pochodzi? Pozdrawiam.
|
|
| | |  | | haish (2908 punktów) | > >Zwierzęta nie są nieświadome, świadomość to nie produkt myślenia.> Ogólnie podany przez Ciebie w wielkim skrócie system jest być może spójny, ale nie pełny, świadomość tak jak ją przedstawiłeś jest niekompletna, gdyż wg tego systemu nie można mieć świadomości rzeczywistości, ponieważ nie można budować jej rozumem. Ja osobiście zaobserwowałem, że świadomość poszerza się w ramach poznawania rzeczywistości, a jednym z narzędzi jej poszerzania są nasze procesy myślowe.> Nie zgodzę się z tym, że zwierzęta są świadome. Już sam tylko warunek świadomości, który podałeś czyli, że świadomość musi powiedzieć "ja jestem" jest nie do spełnienia dla zwierząt, a poza tym zwierze nie ma możliwości nazywania rzeczy, oraz opisywania czy pojmowania rzeczywistości przy pomocy sprowadzonych do abstrakcji zależności i praw.> A tak w ogóle, to skąd przedstawiony przez Ciebie model pochodzi?> Pozdrawiam.Aby mówić i pisać o świadomości proponuję zapoznać się: pl.wikipedia.org/wiki/ŚwiadomośćŚwiadomość istnieje dzięki relacji zmysły - mózg i umysł. Samoświadomość u ludzi wynika ze specyficznej zdolności którą jest posługiwanie się językiem mówionym - mową ludzką, możliwości takiej nie ma żadne ze zwierząt, nawet szympansy, wykształcenie się różnic w trakcie ewolucji polegało nie tylko na zmianach wielkości mózgu, ale też w obrębie narządów mowy[2]. Dzięki mowie ludzkiej człowiek myśli również słowami oznaczającymi pojęcia abstrakcyjne, i dzięki niej powstało pismo. Gerald Edelman , w jego "teorii świadomości", wyróżnia wyższej świadomości, czyli " wtórną świadomość " od " pierwotnej świadomości ", zdefiniowanego jako zwykłą świadomością, że obejmuje percepcji i emocji. Wyższa świadomość w przeciwieństwie do "polega na zdolności do świadomego bycia świadomym" i "pozwala na uznanie przez podmiot myśli o swoich własnych czynów i uczuć". Wyższa świadomość wymaga, na poziomie minimalnym semantycznej zdolności, a "w swej najbardziej rozwiniętej formie, wymaga zdolności językowej, czyli opanowanie całego systemu symboli i gramatykę". pl.qwe.wiki/wiki/Higher_consciousnessWedług teori ewolucji zawsze istnieje moment przełomu po którym zachodzą dalsze zmiany - swoisty próg, według kryteriów świadomości, niektóre z gatunków już ten próg przekroczyły. Homo sapiens ten próg przekroczył bardzo, bardzo dawno temu. pl.qwe.wiki/wiki/Animal_consciousness-pozdrawiam.
|
|
| | | |  | -1 na 1 | Wojciech Przytulski (676 punktów) | > >>Zwierzęta nie są nieświadome, świadomość to nie produkt myślenia.> >Ogólnie podany przez Ciebie w wielkim skrócie system jest być może spójny, ale nie pełny, świadomość tak jak ją przedstawiłeś jest niekompletna, gdyż wg tego systemu nie można mieć świadomości rzeczywistości, ponieważ nie można budować jej rozumem. Ja osobiście zaobserwowałem, że świadomość poszerza się w ramach poznawania rzeczywistości, a jednym z narzędzi jej poszerzania są nasze procesy myślowe.> >Nie zgodzę się z tym, że zwierzęta są świadome. Już sam tylko warunek świadomości, który podałeś czyli, że świadomość musi powiedzieć "ja jestem" jest nie do spełnienia dla zwierząt, a poza tym zwierze nie ma możliwości nazywania rzeczy, oraz opisywania czy pojmowania rzeczywistości przy pomocy sprowadzonych do abstrakcji zależności i praw.> >A tak w ogóle, to skąd przedstawiony przez Ciebie model pochodzi?> >Pozdrawiam.> Aby mówić i pisać o świadomości proponuję zapoznać się:> pl.wikipedia.org/wiki/Świadomość> Świadomość istnieje dzięki relacji zmysły - mózg i umysł.> Samoświadomość u ludzi wynika ze specyficznej zdolności którą jest posługiwanie się językiem mówionym - mową ludzką, możliwości takiej nie ma żadne ze zwierząt, nawet szympansy, wykształcenie się różnic w trakcie ewolucji polegało nie tylko na zmianach wielkości mózgu, ale też w obrębie narządów mowy[2]. Dzięki mowie ludzkiej człowiek myśli również słowami oznaczającymi pojęcia abstrakcyjne, i dzięki niej powstało pismo.> Gerald Edelman , w jego "teorii świadomości", wyróżnia wyższej świadomości, czyli " wtórną świadomość " od " pierwotnej świadomości ", zdefiniowanego jako zwykłą świadomością, że obejmuje percepcji i emocji. Wyższa świadomość w przeciwieństwie do "polega na zdolności do świadomego bycia świadomym" i "pozwala na uznanie przez podmiot myśli o swoich własnych czynów i uczuć". Wyższa świadomość wymaga, na poziomie minimalnym semantycznej zdolności, a "w swej najbardziej rozwiniętej formie, wymaga zdolności językowej, czyli opanowanie całego systemu symboli i gramatykę".Wymaga nie tylko tego, ale także i myślenia. > pl.qwe.wiki/wiki/Higher_consciousness> Według teori ewolucji zawsze istnieje moment przełomu po którym zachodzą dalsze zmiany - swoisty próg, według kryteriów świadomości, niektóre z gatunków już ten próg przekroczyły. Homo sapiens ten próg przekroczył bardzo, bardzo dawno temu.> pl.qwe.wiki/wiki/Animal_consciousness> -pozdrawiam.Zapoznałem się z artykułem. Wikipedia zazwyczaj w tematach "światopoglądowych", historycznych czy politycznych krętaczy, lub po prostu kłamie, ten artykuł nie stanowi wyjątku. Świadomość na pewno nie jest efektem zdolności mówienia, zdolność syntezy słów jest istotnym elementem świadomości, ale na pewno świadomość nie jest efektem zdolności mówienia. Ja nie słyszałem jeszcze, aby ktokolwiek dowiódł pochodzenia świadomości. Hipoteza ewolucji w swojej obecnej postaci to jest pseudonaukowy bełkot i opieranie na niej czegokolwiek, również będzie bełkotem.
|
|
| | | | |  | 4 na 6 | szarley (54913 punktów) | > Hipoteza ewolucji w swojej obecnej postaci to jest pseudonaukowy bełkot i opieranie na niej czegokolwiek, również będzie bełkotem.Ach czekamy na wykład ex cathedra jaśnie oświeconego W. Przytulskiego na temat pochodzenia gatunków. Jak dotąd zaszczycałeś nas wykładami z prawdziwej historii, lekko tylko dotykając biologii, teraz jak widać guru wszystkich guru chce zaprzeczyć ewolucji jak dojdziesz do zaprzeczenia prawu powszechnego ciążenia, prawu zachowania masy i twierdzeniu Talesa, to pisz do Hamerlika i doradź mu jak udowodnić że kule są równoległe, a młotek uderzając gwóźdź zyskuje masę lub podyskutuj z MaxGolonką Henrykiem lub Zbyszkiem z Warszawy Na wyspach Bergamutach Podobno jest kot w butach, Widziano także osła, Którego mrówka niosła, Jest kura smograjka Znosząca złote jajka, Na dębach rosną jabłka W gronostajowych czapkach, Jest i wieloryb stary, Co nosi okulary, Uczone są łososie W pomidorowym sosie I tresowane szczury Na szczycie szklanej góry, Jest słoń z trąbami dwiema I tylko... wysp tych nie ma. OOOOOPS to Żyd napisał... morderca polskości 
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | |  | -1 na 1 | Wojciech Przytulski (676 punktów) | > > Hipoteza ewolucji w swojej obecnej postaci to jest pseudonaukowy bełkot i opieranie na niej czegokolwiek, również będzie bełkotem.> Ach czekamy na wykład ex cathedra jaśnie oświeconego W. Przytulskiego na temat pochodzenia gatunków.> Jak dotąd zaszczycałeś nas wykładami z prawdziwej historii, lekko tylko dotykając biologii, teraz jak widać guru wszystkich guru chce zaprzeczyć ewolucjiHipoteza ewolucji przeczy logice, to nie moja wina, że jej przeczy. Według tej hipotezy w jej obecnej wersji gatunki pochodzą z "losowych mutacji kodu genetycznego" takie coś to jest bełkot. Nie zaobserwowano kiedykolwiek, ażeby jedno stworzenie powiło parę, samca i samicę innego gatunku na drodze "losowych mutacji", przykro mi, że odczarowuję twoją religię,ale jest ona bzdurą. Organizmy żywe mają często wprogramowane w kod genetyczny instrukcje na wypadek nagłej zmiany warunków otoczenia, n.p. niektóre ryby mają kod uruchamiający się gdy znajdą się w słodkiej wodzie, czyli wystąpiło przewidzenie możliwych warunków, stworzenie kodu dostosowującego te stworzenia do alternatywnych warunków i zapisanie tego kodu na wszelki wypadek. Hipoteza ewolucji nazywa tego typu programowanie "przypadkiem", jest to oczywista nieprawda. Nie da się wygenerować tego typu kodu przez przypadek. Już samo "losowe" wygenerowanie kodu genetycznego złożonego na tyle aby powstała ryba, czy ssaki(przeciętny ssak to minimum kilkaset megabajtów) jest nieprawdopodobne, a jeszcze jeśli dołożyć do tego fragmenty kodu ukryte w organizmach, a będące efektem przewidywania potencjalnych warunków życia jak najbardziej zaprzecza przypadkowości tego procesu, dlatego hipoteza ewolucji jest bzdurą. No chyba że przyjmiemy, że ta cała "ewolucja" to jakaś czarodziejka, która potrafi w magiczny sposób wyczarowywać megabajty kodu genetycznego, "przypadkowo" wpasowującego się w wielopiętrowe i wielopoziomowe relacje występujące pomiędzy organizmami żywymi na naszej planecie. Omawiając bełkot obecnie sprzedawanej hipotezy ewolucji warto przyrównać jej jakość do innych teorii naukowych, otóż ewolucja nie potrafi wytłumaczyć jak i w co "wyewoluuje" którykolwiek z gatunków żyjących na ziemi. Hipoteza ewolucji nie daje jakichkolwiek narzędzi pozwalających przewidzieć skutki jej ewentualnego działania, jak n.p. daje astronomia i fizyka, które potrafią przewidzieć choćby cykl życia różnych typów gwiazd, dają umysłowi narzędzia pozwalające na przewidzenie procesów, które badają, hipoteza "ewolucji" jest w czarnej dziurze pod tym względem, nie potrafi wytłumaczyć czegokolwiek, oprócz bredzenia, że wszystko "przez przypadek". > jak dojdziesz do zaprzeczenia prawu powszechnego ciążenia, prawu zachowania masy i twierdzeniu Talesa, to pisz do Hamerlika i doradź mu jak udowodnić że kule są równoległe, a młotek uderzając gwóźdź zyskuje masę lub podyskutuj z MaxGolonką Henrykiem lub Zbyszkiem z WarszawyW swojej istocie niewiele się od Hamerlika odróżniasz, no może w trochę mniejszym zakresie uprawiasz konopkizm, głównie w tematach nie wygodnych dla twojej propagandy. Przejrzyj sobie archiwalne dyskusje ze mną i zobacz ile tematów i wątków poruszonych przeze mnie potraktowałeś zwykłym konopkizmem. > Na wyspach Bergamutach> Podobno jest kot w butach,> Widziano także osła,> Którego mrówka niosła,> Jest kura smograjka> Znosząca złote jajka,> Na dębach rosną jabłka> W gronostajowych czapkach,> Jest i wieloryb stary,> Co nosi okulary,> Uczone są łososie> W pomidorowym sosie> I tresowane szczury> Na szczycie szklanej góry,> Jest słoń z trąbami dwiema> I tylko... wysp tych nie ma.> OOOOOPS to Żyd napisał... morderca polskości  Żenada
|
|
| | | | | | |  | 2 na 6 | szarley (54913 punktów) | > >> Hipoteza ewolucji w swojej obecnej postaci to jest pseudonaukowy bełkot i opieranie na niej czegokolwiek, również będzie bełkotem.> >Ach czekamy na wykład ex cathedra jaśnie oświeconego W. Przytulskiego na temat pochodzenia gatunków.> >Jak dotąd zaszczycałeś nas wykładami z prawdziwej historii, lekko tylko dotykając biologii, teraz jak widać guru wszystkich guru chce zaprzeczyć ewolucji> Hipoteza ewolucji przeczy logice, to nie moja wina, że jej przeczy.Nie Twoja wina, że nie rozumiesz ani ewolucji ani logiki Niemniej ciekaw jestem Twojego uzasadnienia twierdzenia że "Hipoteza ewolucji przeczy logice" > Według tej hipotezy w jej obecnej wersji gatunki pochodzą z "losowych mutacji kodu genetycznego" takie coś to jest bełkot.Doprawdy? może jakiś dowód, jakaś naukowa publikacja (oprócz pisemek płaskoziemców) > Nie zaobserwowano kiedykolwiek, ażeby jedno stworzenie powiło parę, samca i samicę innego gatunku na drodze "losowych mutacji",Widać jak bardzo nie rozumiesz teorii ewolucji > Omawiając bełkot obecnie sprzedawanej hipotezy ewolucji warto przyrównać jej jakość do innych teorii naukowych, otóż ewolucja nie potrafi wytłumaczyć jak i w co "wyewoluuje" którykolwiek z gatunków żyjących na ziemi.Oczywiście, że nie potrafi. Na tym polega losowość, której przeczysz, ale to chyba już za trudne na prawacki móżdżek > Przejrzyj sobie archiwalne dyskusje ze mną i zobacz ile tematów ...... kończyło się rejteradą Przytulskiego. Sporo. > >Na wyspach Bergamutach ...> >OOOOOPS to Żyd napisał... morderca polskości  > ŻenadaA ty to nazywasz nauką.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | |  | -1 na 1 | Wojciech Przytulski (676 punktów) | > >>> Hipoteza ewolucji w swojej obecnej postaci to jest pseudonaukowy bełkot i opieranie na niej czegokolwiek, również będzie bełkotem.> >>Ach czekamy na wykład ex cathedra jaśnie oświeconego W. Przytulskiego na temat pochodzenia gatunków.> >>Jak dotąd zaszczycałeś nas wykładami z prawdziwej historii, lekko tylko dotykając biologii, teraz jak widać guru wszystkich guru chce zaprzeczyć ewolucji> >Hipoteza ewolucji przeczy logice, to nie moja wina, że jej przeczy.> Nie Twoja wina, że nie rozumiesz ani ewolucji ani logikiWręcz przeciwnie, ty masz problemy z logiką, nie 1-y raz zresztą. Zdania które usunąłeś z mojej wypowiedzi, aby ulżyć swemu rozumkowi stanowiły uzasadnienie, a to że je usunąłeś świadczy o twojej miałkości intelektualnej. Ewolucja jest bełkotem, bo nie da się generować tak złożonych struktur na sposób losowy, a już wyjątkowo nierealne jest stworzenie przez "przypadek" kodów zawierających w sobie przewidywanie potencjalnych warunków egzystencji danego stworzenia. Gdyby ten proces był losowy to mielibyśmy na planecie mnóstwo losowych, bzdurnych stworzeń, czegoś takiego oczywiście nie ma, jest spójność i porządek. Autentyczne losowe mutanty zazwyczaj rodzą się martwe, ew padają krótko po urodzeniu. > Niemniej ciekaw jestem Twojego uzasadnienia twierdzenia że "Hipoteza ewolucji przeczy logice"> >Według tej hipotezy w jej obecnej wersji gatunki pochodzą z "losowych mutacji kodu genetycznego" takie coś to jest bełkot.> Doprawdy? może jakiś dowód, jakaś naukowa publikacjaDowód na co? Na coś co nie istnieje? To jest właśnie jakość twojego intelektu, nie pojąłeś kilku prostych zdań i zasłaniasz miernymi dowcipami jak n.p. ten: > (oprócz pisemek płaskoziemców)Nie stosujesz elementarnej logiki, to było widać już we wcześniejszych dyskusjach, w których nie potrafisz uzasadnić swojego nazizmu i powodów, dla których naród polski uznajeswz za gorszy od innych. Po dzień dzisiejszy nie odpowiedziałeś na pytania, które zadałem i kwestie poruszone przeze mnie choćby w tej dyskusji: www.racjonalista.pl/forum.php/s,815948#w817349Jak zwykle olałeś mnóstwo faktów zaistniałych w rzeczywistości i uciekłeś. > >Nie zaobserwowano kiedykolwiek, ażeby jedno stworzenie powiło parę, samca i samicę innego gatunku na drodze "losowych mutacji",> Widać jak bardzo nie rozumiesz teorii ewolucjiCzego rzekomo "nie rozumiem" z ewolucji? > >Omawiając bełkot obecnie sprzedawanej hipotezy ewolucji warto przyrównać jej jakość do innych teorii naukowych, otóż ewolucja nie potrafi wytłumaczyć jak i w co "wyewoluuje" którykolwiek z gatunków żyjących na ziemi.> Oczywiście, że nie potrafi. Na tym polega losowość,Dno. Nie potrafisz pojąć kilku prostych zdań. Nie dostarczono kiedykolwiek dowodu na możliwość przeobrażenia jednego gatunku w inny na sposób losowy. Był kiedyś pewien eksperyment pokazujący coś innego, efekt Ebnera, tylko tam nie ma mowy o losowości, "zresetowanie" genów następuje pod wpływem określonego pola elektrycznego. > której przeczysz, ale to chyba już za trudne na prawacki móżdżekI co to wszystko na co cię stać? "Prawacki móżdżek"? Przerósła cię oczywista bzdurność hipotezy ewolucji i zaczynasz bluzgać, który to już raz? Nie da się generować tak potężnych i skorelowanych ilości danych na sposób losowy. > >Przejrzyj sobie archiwalne dyskusje ze mną i zobacz ile tematów ...> ... kończyło się rejteradą Przytulskiego. Sporo.Łżesz, ani jeden się tak nie skończył kłamco, za to ty dopuściłeś się wielu ucieczek, co widać choćby w podlinkowanej powyżej dyskusji. > >>Na wyspach Bergamutach ...> >>OOOOOPS to Żyd napisał... morderca polskości  > >Żenada> A ty to nazywasz nauką.Co i gdzie nazywam nauką krętaczu? Nie pisałem tutaj co nazywam nauką, a czego nie. Dalej żenada.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Elasp (6859 punktów) |
>>Nie Twoja wina, że nie rozumiesz ani ewolucji ani logiki >Wręcz przeciwnie, ty masz problemy z logiką, nie 1-y raz zresztą. Zdania które usunąłeś z mojej wypowiedzi, aby ulżyć swemu rozumkowi stanowiły uzasadnienie, a to że je usunąłeś świadczy o twojej miałkości intelektualnej. Ewolucja jest bełkotem, bo nie da się generować tak złożonych struktur na sposób losowy, a już wyjątkowo nierealne jest stworzenie przez "przypadek" kodów zawierających w sobie przewidywanie potencjalnych warunków egzystencji danego stworzenia. Gdyby ten proces był losowy to mielibyśmy na planecie mnóstwo losowych, bzdurnych stworzeń, czegoś takiego oczywiście nie ma, jest spójność i porządek. Autentyczne losowe mutanty zazwyczaj rodzą się martwe, ew padają krótko po urodzeniu.
Jeżeli gatunki nie powstały w wyniku procesu ewolucji, to w jaki sposób powstały?
|
|
| | | | | | | | | |  | -1 na 1 | Wojciech Przytulski (676 punktów) | >>>Nie Twoja wina, że nie rozumiesz ani ewolucji ani logiki >>Wręcz przeciwnie, ty masz problemy z logiką, nie 1-y raz zresztą. Zdania które usunąłeś z mojej wypowiedzi, aby ulżyć swemu rozumkowi stanowiły uzasadnienie, a to że je usunąłeś świadczy o twojej miałkości intelektualnej. Ewolucja jest bełkotem, bo nie da się generować tak złożonych struktur na sposób losowy, a już wyjątkowo nierealne jest stworzenie przez "przypadek" kodów zawierających w sobie przewidywanie potencjalnych warunków egzystencji danego stworzenia. Gdyby ten proces był losowy to mielibyśmy na planecie mnóstwo losowych, bzdurnych stworzeń, czegoś takiego oczywiście nie ma, jest spójność i porządek. Autentyczne losowe mutanty zazwyczaj rodzą się martwe, ew padają krótko po urodzeniu. >Jeżeli gatunki nie powstały w wyniku procesu ewolucji, to w jaki sposób powstały? Nie wiem. Co wiadomo na pewno to, że życie ma wszelkie cechy inteligentnego stworzenia, które zawiera w sobie zaplanowane z góry informacje, dalece odbiegające od losowej generacji. Wytworzenie na sposób losowy skomplikowanych narządów typu mózg, czy oko jest nieprawdopodobne, a także nieudowodnione w jakikolwiek sposób. Ażeby nakierować na spójne cele n.p. ok 1 Gb danych potrzeba jakiegoś czynnika sprawczego, autora, czyli jakiegoś intelektu, który tego typu uporządkowania dokona. A jeśli się weźmie pod uwagę zależności pomiędzy gatunkami, to staje się jasne, że podlegają jakiemuś planowi działania, którego źródło znajduje się poza możliwościami sterowniczymi tych stworzeń. N.p. pszczoły nie potrafią same przestawić swoich mocy produkcyjnych na inny rodzaj towaru, mają z góry określone zadanie, przez kogoś ponad nimi.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Elasp (6859 punktów) |
>Nie wiem. Co wiadomo na pewno to, że życie ma wszelkie cechy inteligentnego stworzenia, które zawiera w sobie zaplanowane z góry informacje, dalece odbiegające od losowej generacji.
Dlaczego więc tyle gatunków roślin i zwierząt wyginęło? Istota inteligentna nie popełnia tak wielu błędów, a wiadomo, że większość gatunków, które kiedykolwiek żyły na Ziemi, już nie istnieje.
>Wytworzenie na sposób losowy skomplikowanych narządów typu mózg, czy oko jest nieprawdopodobne, a także nieudowodnione w jakikolwiek sposób.
Jak dobrze znasz rachunek prawdopodobieństwa? Czy to znikome prawdopodobieństwo jesteś w stanie obliczyć i pokazać w formie wzoru?
Czy świat jako całość ma w sobie ślady inteligentnego projektu? Czy możesz podać przykłady np. z fizyki i chemii niemożliwe do wyjaśnienia za pomocą obecnych teorii fizycznych i chemicznych? Bo przecież jeżeli świat stworzyła inteligentna istota nie ograniczyłaby ona tego uporządkowania i planu do mikroskopijnego wycinka świata, jakim jest (znana nam) biosfera.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wojciech Przytulski (676 punktów) | >>Nie wiem. Co wiadomo na pewno to, że życie ma wszelkie cechy inteligentnego stworzenia, które zawiera w sobie zaplanowane z góry informacje, dalece odbiegające od losowej generacji. > Dlaczego więc tyle gatunków roślin i zwierząt wyginęło? Istota inteligentna nie popełnia tak wielu błędów, a wiadomo, że większość gatunków, które kiedykolwiek żyły na Ziemi, już nie istnieje. Na tej planecie są okresowe masowe wymierania, najprawdopodobniej skorelowane są z obrotem Układu Słonecznego wokół centrum galaktyki, podobnie zresztą jak i okresowe zmiany klimatu. A co do gatunków, które nie wyginęły hurtowo podczas takich masowych wymierań to nie wiem, być może u jakiejś części z nich przyczyną było to, że wyczerpały się możliwości dostosowawcze danej formy. A może tak być dlatego, że znane nam istoty biologiczne są ograniczone, skończone. Skończona forma jest w stanie pomieścić w sobie skończoną ilość informacji sterującej jej biologicznym bytowaniem n.p. skończoną ilość kodu dostosowującego ją do warunków otoczenia i ekosystemu, którego dana istota jest częścią, ale to nie musi świadczyć o błędach Stwórcy lub czynnika tworzącego życie, a o skończoności form biologicznych, czyli ograniczeniom języka jakim jest kod DNA n.p. ograniczenia zapisu czwórkowego, ograniczeniom materii ożywionej generowanej na podstawie tego kodu n.p. tkanki żywe nie wytrzymają całego zakresu warunków jakie mogą się przydarzyć na tej planecie. >>Wytworzenie na sposób losowy skomplikowanych narządów typu mózg, czy oko jest nieprawdopodobne, a także nieudowodnione w jakikolwiek sposób. > Jak dobrze znasz rachunek prawdopodobieństwa? Coś tam pamiętam ze szkoły średniej, pamiętam też, że rachunek prawdopodobieństwa do pewnego stopnia jest relatywnie intuicyjny. Następujące po sobie zdarzenia mają prawdopodobieństwo będące iloczynem prawdopodobieństw poszczególnych zdarzeń, a co za tym idzie powstają łańcuchy zdarzeń i łańcuchy malejących prawdopodobieństw wystąpienia następnych zdarzeń, im więcej stopni ma dany proces tym niższe prawdopodobieństwo zajścia późniejszych etapów, tym bardziej w procesach losowych. >Czy to znikome prawdopodobieństwo jesteś w stanie obliczyć i pokazać w formie wzoru? Nie próbowałem tego liczyć, ja do oceny hipotezy ewolucji posłużyłem się po prostu wyobraźnią i to wystarcza do zanegowania tych bzdur o losowości powstawania życia. Wystarczą do tego powszechnie znane fakty, takie jak n.p. stopień złożoności życia m. in. ilość danych n.p. przeciętny ssak to zazwyczaj kilkaset megabajtów danych, do tego dochodzi fakt, optymalizacji do warunków ekosystemu i środowiska. Optymalizacja takiej ilości danych to proces wymagający inteligentnego sterowania, tym bardziej że proces ten jest powtarzalny, bo przecież powstały setki tysięcy gatunków. A jeśli chodzi o samo prawdopodobieństwo ewolucji to słyszałem z trzeciej ręki, że były badania na ten temat, tzn zasymulowano losowy rozwój DNA, ażeby sprawdzić czy jest to możliwe i wyszło że nie, zwłaszcza w czasie 4,5 miliarda lat, wg tego badania podobno byłoby to możliwe w czasie ca 14 miliardów lat, chociaż nie znam badania, a zatem nie podpisuję się pod tym i to nie ono stanowi podstawę moich rozważań na ten temat. > Czy świat jako całość ma w sobie ślady inteligentnego projektu? Czy możesz podać przykłady np. z fizyki i chemii niemożliwe do wyjaśnienia za pomocą obecnych teorii fizycznych i chemicznych? Bo przecież jeżeli świat stworzyła inteligentna istota nie ograniczyłaby ona tego uporządkowania i planu do mikroskopijnego wycinka świata, jakim jest (znana nam) biosfera. Ja nie napisałem, że "świat stworzyła inteligentna istota", napisałem, że życie ma cechy inteligentnego stworzenia, o materii nieożywionej się nie wypowiadałem.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | chudy Rysiek (19904 punktów) | > Ja nie napisałem, że "świat stworzyła inteligentna istota", napisałem, że życie ma cechy inteligentnego stworzenia, o materii nieożywionej się nie wypowiadałem.Uwazam, że świat jest osobą, wszystko jest w jej ciele. Wszechświat to świadome indywiduum. Nie ma mowy o losowości. Przypadek to nasz brak świadomości czynników i ich wpływu. Przypadek = cud Przypadek = zerwanie związku przyczynowo-skutkowego. To dowiedziona bzdura. Zycie to złożona osobliwość w przekształceniach energetycznych. Iskra kształtująca się podczas wyladowania elektrycznego. Tej samej ewolucji ulegają pioruny, trąby powietrzne, wiry rzeczne, ciała niebieskie, galaktyki. To jaka wykształci się lokalnie osobliwość zależy od czynników środowiskowych. W podobnych warunkach środowiskowych powstają zbliżone osobliwości. Człowiek to w gruncie rzeczy złożone wyladowanie energetyczne takie jak piorun kulisty. pl.m.wikipedia.org/wiki/Piorun_kulistyyoutu.be/qPkupFNev50
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 4 | szarley (54913 punktów) | >nie potrafisz uzasadnić swojego nazizmu i powodów, dla których naród polski uznajeswz za gorszy od innych.
Nie odniosę się do reszty Twojej wypowiedzi bo to antynaukowy bełkot. Niemniej zacytowane zdanie wymaga komentarza Sugerujesz mi poglądy, których nie głoszę i zdania których nie napisałem, a to dyskwalifikuje Cię jako uczciwego dyskutanta
Nie będę udowadniał swojego nazizmu, bo nie jestem nazistą, jeśli twierdzisz inaczej, TY to udowodnij. Nie masz dowodu, więc jest to chamskie zniesławienie I ciesz się, że nie masz adresu w Polsce. Na forum uciekniesz od uzasadnienia, przed sądem nie mógłbyś już uciec, musiałbyś przedstawić dowody lub publicznie przepraszać. Być może , podobnie jak Hamerlik nie uznajesz "naszych" praw, ale prawo uznałoby ciebie
Nie zamiaruję też udowadniać, że uznaję polski naród za gorszy od innych bo to nie jest mój pogląd i także tego w żaden sposób cytatem z moim wypowiedzi udowodnić nie poradzisz.
Kiedy Przytulskiemu brakuje argumentów, stawia sobie chochoła i obraża rozmówcę
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | |  | | Wojciech Przytulski (676 punktów) | > >nie potrafisz uzasadnić swojego nazizmu i powodów, dla których naród polski uznajeswz za gorszy od innych.> Nie odniosę się do reszty Twojej wypowiedzi bo to antynaukowy bełkot.Nie odniesiesz się, bo jak zwykle prezentujesz nędzny poziom intelektualny, nie szukasz prawdy w dyskusji, a jedynie wciskasz propagandowy kit. Które z moich stwierdzeń jest "antynaukowym bełkotem"? > Niemniej zacytowane zdanie wymaga komentarza> Sugerujesz mi poglądy, których nie głoszę i zdania których nie napisałem, a to dyskwalifikuje Cię jako uczciwego dyskutantaŁżesz, stwierdzam fakty, twoje poglądy wyprowadzone są klasyfikacji i hierarchizacji etnicznej, a konkretnie powtarzasz tę żydo-stalinowską/nazistowską, czyli tę, wg której Polacy to "podludzie"/"goje", to z tego wyprowadzone są twoje opinie, wystarczy wykonać myślenie odwrotne t.j. przejść z głoszonych przez ciebie poglądów n.t. narodu polskiego do założeń początkowych. Za każdym razem wychodzi, że najpierw trzeba przyjąć "gorszość" narodu polskiego, bo inaczej nie idzie wytłumaczyć twojego bredzenia w następujących dyskusjach: www.racjonalista.pl/forum.php/s,815948www.racjonalista.pl/forum.php/s,801489www.racjonalista.pl/forum.php/s,803371> Nie będę udowadniał swojego nazizmu, bo nie jestem nazistą, jeśli twierdzisz inaczej, TY to udowodnij.Już udowodniłeś przy mojej niewielkiej pomocy swój nazizm, przede wszystkim w podlinkowanych dyskusjach. A te liczne momenty, w których uciekasz pokazują które fakty czy twoje przekonania "wymagają" przemilczenia, tzn tobie się wydaje, że jak uciekniesz i przemilczysz to nikt nie zastanowi się z czego można wyprowadzić twoją nachalną nienawiść i wiarę w niższość narodu polskiego. Uciekasz m. in. przed pytaniem: "Czy to jest wina Indii, albo Chin, że zostały skolonizowane przez ten sam konglomerat co Polska?" A ciekawe co sądzisz o pytaniu: Czy to jest wina Chińczyków, że żydo-saskie menele napatoczyły się na morza wokół Chin? Teraz w naszych czasach i już coś Chińczykom wygrażają, kombinują co by tam im zniszczyć, ilu ich wymordować. Niewykluczone, że ta żydo-saskie i żydokomusze zwierzęta zrobią jakąś prowokację w stronę Rosji z terytoriów Polski, tylko po to, aby zgnoić "polskich podludzi"/ "gojów" tylko po to, żeby te człekokształtne parazyty mogły się przelęgnąć n.p. na terytoria wschodniej Polski, bo ten scenariusz też jest bardzo prawdopodobny, a nawet jak nie przelęgnąć to i tak nas wyniszczyć i zgnoić tak jak to zrobili pod nazi-żydo-sowiecką okupacją Polski w latach 1939-45. > Nie masz dowodu, więc jest to chamskie zniesławienieA łżesz, pisanie prawdy to nie jest zniesławienie. Powyższe dyskusje tego dowodzą, wystarczy przeczytać ze zrozumieniem, no i wykonać wspomniany proces myślenia w stronę przeciwną, od twoich stwierdzeń i wniosków do założeń i jasno widać co tobą kieruje. Zresztą nie tylko tobą, takich jak ty naprodukowały nam tu okupacje i kolonizacje. > I ciesz się, że nie masz adresu w Polsce. Na forum uciekniesz od uzasadnienia, przed sądem nie mógłbyś już uciec, musiałbyś przedstawić dowody lub publicznie przepraszać.A czemu mam się cieszyć? Co to za różnica gdzie mam adres? Dobrze, że to napisałeś, bo tylko i wyłącznie podważasz swoje własne bzdury z podlinkowanych powyżej dyskusji, to z sądem podważa twoje kłamstwa o tym, że rzekomo "naród polski sam się wyniszczył" bo m. in. takie kocopały są w tamtych dyskusjach, a tymczasem prawo, które pozwala ciągać przed sądy za dyskusje i za poszukiwanie prawdy w danym temacie to nie jest polskie prawo!! Polskie prawo wynika z etyki katolickiej, a ta etyka nie dość, że nie zabrania komukolwiek mówienia, czy poszukiwania prawdy, to jeszcze stawia ją tak wysoko, że nakazuje życie wg prawdy i jej poszukiwanie. Ty straszysz "sądem", a właściwie to żydo-sowieckimi jaczejkami, które rzeczywiście w III RP zgodnie z rozkazami kolonizatorów po 1989 kontynuują obyczaje pochodzące z czasów okupacji żydo-sowieckiej, kiedy narzucono nam tu siłą swoje zwierzęce obyczaje, wg których kwestie, które w cywilizacjach i kulturach rozumnych rozwiązuje się na drodze intelektualnej chcesz rozwiązywać siłą, bo u żydów, sowietów itp słów używa się tak jak się używa ręki albo nogi. I rzeczywiście kolonizatorzy podtrzymują to, my Polacy nie mamy jakiegokolwiek wpływu na działanie tego żydo-nazi-sowieto-saskiego aparatu państwa, co jest jednym z wielu dowodów zaprzeczających twoim kłamstwom, że "my się samy niszczymy", a tym samym pokazujesz swoją głupotę. Wytykasz Hamerlikowi, że jest "Debilem", a sam wierzysz w reakcję bez akcji, że proces wyniszczania narodu polskiego i finalizowanie żydo-nazistowskich planów wobec narodu polskiego zrobili sami Polacy. Jesteś tak głupi, że prawdopodobnie tego nie widzisz i to stąd taki mierny poziom twoich kłamstw, normalni ludzie wiedzą i widzą co nas żre i co się tu spełznie, aby nas dożreć, gdy kolonizatorzy dokończą to trwające od września 1939 wyniszczanie i holokaustowanie Polaków, a że są to wciąż jedni i ci sami, to sprawa jest trywialna, no ale nie dla ciebie. > Być może , podobnie jak Hamerlik nie uznajesz "naszych" praw, ale prawo uznałoby ciebie"waszych" "praw"czyli czyich? Żydo-sowieckich? Nazistowskich? A Hamerlik akurat od ciebie jest mądrzejszy, a zatem nie wycieraj nim sobie gęby. > Nie zamiaruję też udowadniać, że uznaję polski naród za gorszy od innych bo to nie jest mój pogląd i także tego w żaden sposób cytatem z moim wypowiedzi udowodnić nie poradzisz.Już to wykazałeś i wykażesz po raz kolejny pomijając pewne kwestie poruszone w tym wpisie. > Kiedy Przytulskiemu brakuje argumentów, stawia sobie chochoła i obraża rozmówcꣿesz, nie brakuje mi argumentów, odpowiadam na twoje wpisy w moją stronę, pisanie prawdy to nie jest obrażanie.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | chudy Rysiek (19904 punktów) | > Polskie prawo wynika z etyki katolickiej, a ta etyka nie dość, że nie zabrania komukolwiek mówienia, czy poszukiwania prawdy, to jeszcze stawia ją tak wysoko, że nakazuje życie wg prawdy i jej poszukiwanieKatolicyzm nie wywodzi się od Słowian. Okropna idea Pana i jego panowania będąca fundamentem kultury patriarchalnej. O ironio szarley czuje się katolikiem  . Ja z całą pewnością katolikiem nie jestem. Katolicyzm mnie brzydzi, to nie moja natura, jak słyszę o nieomylności papieża to zbiera mnie na wymioty.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Wojciech Przytulski (676 punktów) | > >Polskie prawo wynika z etyki katolickiej, a ta etyka nie dość, że nie zabrania komukolwiek mówienia, czy poszukiwania prawdy, to jeszcze stawia ją tak wysoko, że nakazuje życie wg prawdy i jej poszukiwanie> Katolicyzm nie wywodzi się od Słowian.I co z tego? Prawosławie też się nie wywodzi od Słowian, bizantynizm i turaństwo też się nie wywodzi od Słowian, turanizm narzucili Słowianom wschodnim czyli Ruskim wszelkiej maści Mongołowie pod postacią hord Czyngis Chana. Rozwalenie Jugosławii pochodzi Nazistów( "Niemców"), żydo-Sasów, banksterów i żydów. Wiele zdarzeń i procesów historycznych nie pochodzi od narodów, plemion czy ludów nim dotkniętych, większość europejskich kultur narodowych nie pochodzi od Słowian, Celtów, Germanów, Franków i innych rdzennych Europejczyków, bo wychował je KRK, a potem część z nich protestantyzm, ale nadal nie wiem co w tym złego, no bo chyba nie to(?): > Okropna idea Pana i jego panowania będąca fundamentem kultury patriarchalnej.1. A co to jest "kultura patriarchalna"? 2. Co jest złego w "kulturze patriarchalnej"? 3. Jaką lepszą alternatywę dla tej kultury powinny mieć narody Europy? 4. Po czym poznajesz, że jest autorstwa KRK? Masz niezwykle płytkie niezrozumienie cywilizacji łacińskiej i bizantyńskiej oraz KRK, które stanowiły podłoże, na których wyrosły europejskie kultury narodowe. 5. Jak się ma ten slogan "Idei pana" do "kultury patriarchalnej"? 6. Jaki typ kultury mieliby Europejczycy gdyby nie KRK? "Idea pana" to jest rozumienie dziecięce, obrazkowe, nie wnikające w istotę rzeczy, mechanizmy formowania narodów oraz ich kultur, poza tym > O ironio szarley czuje się katolikiem .Szarley nie jest katolikiem, a przynajmniej nie ma pojęcia o elementarzu moralności katolickiej, a jeśli ma to jej nie stosuje tutaj na forum. > Ja z całą pewnością katolikiem nie jestem.> Katolicyzm mnie brzydzi, to nie moja natura, jak słyszę o nieomylności papieża to zbiera mnie na wymioty.Nie masz pojęcia o katolicyzmie oraz istocie tej religii, większość użytkowników tego forum wiedzę o tej religii ma na poziomie Gazety Wyborczej, czy NIE. W dzisiejszych czasach ciężko je mieć, bo Polska została mocno przeorana mentalnie przez żydo-sowieckiego okupanta, który wypłukał treść intelektualną katolicyzmu skąd tylko dał radę, a sytuację dobija już trwająca oficjalnie od 1989 kolonizacja żydo-nazi-saska, która dekatolizycuje życie prywatne Polaków. A istotą religii rzymskokatolickiej na pewno nie jest i nie był sam w sobie rytuał, czy powszechny na tym forum fundamentalizm religijny, a formowanie narodów na pewien określony sposób.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >Szarley nie jest katolikiem, a przynajmniej nie ma pojęcia o elementarzu moralności katolickiej, a jeśli ma to jej nie stosuje tutaj na forum.
Kolejny pomysł na namalowanie rozmówcy?
To może poucz mnie jak powinien zachować się człowiek znający elementarz katolickiej moralności. Pośmieję się, inni też....
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | chudy Rysiek (19904 punktów) | >>Szarley nie jest katolikiem, a przynajmniej nie ma pojęcia o elementarzu moralności katolickiej, a jeśli ma to jej nie stosuje tutaj na forum. >Kolejny pomysł na namalowanie rozmówcy? >To może poucz mnie jak powinien zachować się człowiek znający elementarz katolickiej moralności. >Pośmieję się, inni też....
Chyba "porechoczesz"? Z pogardy, że ktoś zabiera głos, kiedy masz go za nic.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > Z pogardy, że ktoś zabiera głos, kiedy masz go za nic.Oczywiście, że tobą gardzę Mocno na to zapracowałeś 1 wymyślaniem mi życiorysu 2 konfabulacjami 3 użalaniem się nad sobą 4 niepłaceniem groszowych alimentów 5 kłamstwami 6 ucieczkami 7 głupotą 8 postulatem eutanazji głodem starych ludzi 9 hipokryzją 10 setką innych powodów Cytat:Wszystkie ciała są wobec siebie równoległe lub prostopadłe jakiś dowód debilu, synu koorwy i przypadkowego klienta? Dowodem jest ucieczka Masa zmienia się w ruch jakiś dowód debilu, sprzedający dzieci na Berlin Hbf? Pedofilny gwałcicielu nie uznawający "naszych" praw Moralna rzygowino, która wypędziła własną matkę z mieszkania pod most? Oczywiście że tobą gardzę, ale niestety kupując w Berlinie kawę, muszę cię p.ch. finansować... kupując w Wodzisławiu kęs chleba płacę za ciebie ch.. alimenta Tfuuu pozbawione zasad dziadostwo wychowane przez pozbawioną zasad prostytutkę
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Wojciech Przytulski (676 punktów) | > >Szarley nie jest katolikiem, a przynajmniej nie ma pojęcia o elementarzu moralności katolickiej, a jeśli ma to jej nie stosuje tutaj na forum.> Kolejny pomysł na namalowanie rozmówcy?> To może poucz mnie jak powinien zachować się człowiek znający elementarz katolickiej moralności.> Pośmieję się, inni też....Gdybyś rozumiał elementarz etyki katolickiej, to nie oceniałbyś skolonizowania Polski od ponad już 200-u lat jako winy napadniętych i zniewolonych, tylko wiedziałbyś, że wina leży po stronie sprawcy. Polacy byli i są nadal gnębieni i wyniszczani przez kolonizatorów i to oni są źródłem nieszczęść, my już od dawna nie mamy jakiegokolwiek wpływu na swoją sytuację. Z twoich wypowiedzi n.p. tutaj: www.racjonalista.pl/forum.php/s,815948#w821000wynika wyraźnie, że nie odróżniasz etyki katolickiej od etyk herezji protestanckich i od żydostwa  Poczytaj sobie swoje wypowiedzi i sobie porechocz, nad tym choćby, że nie masz świadomości, że protestantyzmy mają całą paletę odmiennych nauk "moralnych" n.p. wiara w predestynację, w tym silne tendencje rasistowskie jako konsekwencja, brak spowiedzi i tym samym brak u jednostki nawyku samodzielnego rozliczania się na polu moralnym, jest tego trochę i ty piszesz tak jakbyś nie miał na ten temat jakiegokolwiek pojęcia.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 3 | szarley (54913 punktów) | > >>Szarley nie jest katolikiem, a przynajmniej nie ma pojęcia o elementarzu moralności katolickiej, a jeśli ma to jej nie stosuje tutaj na forum.> >Kolejny pomysł na namalowanie rozmówcy?> >To może poucz mnie jak powinien zachować się człowiek znający elementarz katolickiej moralności.> >Pośmieję się, inni też....> Gdybyś rozumiał elementarz etyki katolickiej, to nie oceniałbyś skolonizowania Polski od ponad już 200-u lat jako winy napadniętych i zniewolonych, tylko wiedziałbyś, że wina leży po stronie sprawcy.Głównie Żydów, bo wg "katolickiej" etyki Przytulskieho "żydy" pod Ujściem sprzedali Wielkopolskę. "Katolicka" etyka Przytulskiego nazywa Żydów insektami "Słuchaj, Jezu, słuchaj, Ryfka, sie Juden, za koronę cierniową, za te włosy rude, za to, żeście nadzy, za to, żeśmy winni, obojeście umrzeć powinni." Ciekaw jestem czy gotów jesteś potępić mordowanie ludzi tylko za to że byli Żydami > Polacy byli i są nadal gnębieni i wyniszczani przez kolonizatorówTakże Polacy w swoim państwie gnębili i wyniszczali mniejszości, paląc cerkwie i traktując źle mniejszości Także Polacy kolonizowali ziemie innych Także Polacy napadali na inne kraje. > my już od dawna nie mamy jakiegokolwiek wpływu na swoją sytuację.aż się prosi o złośliwy komentarz: "Bo nie jesteście narodem godnym własnego państwa jesteście narodem wołowych ogonów" Oto opinia Przytulskiego o Polakach. Na szczęście Żydobolszewia odbudowała Polskę po 1945 i potroiła liczbę uniwersytetów. Polacy wg Przytulskiego nie mieli nic do gadania > Z twoich wypowiedzi n.p. tutaj:> www.racjonalista.pl/forum.php/s,815948#w821000> wynika wyraźnie, że nie odróżniasz etyki katolickiej od etyk herezji protestanckichHerezji?? Niedługo dojdziesz do tego, że sprzedawanie odpustów było zgodne z Ewangelią !! > nie masz świadomości, że protestantyzmy mają całą paletę odmiennych nauk "moralnych" n.p. wiara w predestynację, w tym silne tendencje rasistowskie jako konsekwencja,Co ćpałeś?? Bo przecież tego się nie da traktować poważnie > brak spowiedzi i tym samym brak u jednostki nawyku samodzielnego rozliczania się na polu moralnym,Podziel się, też chciałbym mieć taki odlot. > jest tego trochę i ty piszesz tak jakbyś nie miał na ten temat jakiegokolwiek pojęcia.Urodziłem się w Cieszynie, wychowałem bardzo blisko Cieszyna Przyjacielem (!!!) nazywali mnie katoliccy biskupi (Nossol, Lobkowicz) jak i ewangelicki (Izdebski) Jedni moi dziadkowie byli katolikami drudzy lutrami a Ty z Twoją ujemną wiedzą z propagandowych antysemickich broszurek chcesz mnie pouczać? Pouczaj, pouczaj, rozbawiasz tym pouczaniem. Pojęcia nie masz o rzeczach o których piszesz, ale skoro Borja jest autorytetem ... Pytałeś o kolonizację Indii i Chin, nie uciekłem. po prostu nie znam się na tym. Nie mędrkuję jak Przytulski o sprawach o których nie mam wiedzy Ciesz się, że nie ma na fR Bogusławskiego, Maceoxa czy Big_żyda, bo zostałaby z Ciebie miazga.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | Wojciech Przytulski (676 punktów) | > >Gdybyś rozumiał elementarz etyki katolickiej, to nie oceniałbyś skolonizowania Polski od ponad już 200-u lat jako winy napadniętych i zniewolonych, tylko wiedziałbyś, że wina leży po stronie sprawcy.> Głównie Żydów, bo wg "katolickiej" etyki Przytulskieho "żydy" pod Ujściem sprzedali Wielkopolskę. "Katolicka" etyka Przytulskiego nazywa Żydów insektamiPrzeczytaj ze zrozumieniem moje teksty, którymi zapoczątkowałem tę dyskusję. Człekokształtność to nie to samo co człowieczeństwo!!!. Religie żydowskie, a właściwie cała cywilizacja żydowska bazuje na odrzuceniu człowieczeństwa w relacjach z "gojami" czyli z bydłem, bo tak ciebie i innych nieżydów postrzegają żydy burku łańcuchowy, dla nich nawet brunatnym burkiem nie jesteś, tylko bydłem do dojenia, strzyżenia i zabicia jak się zużyje, no chyba że du bist parchen, jak tak to inna rozmowa. > "Słuchaj, Jezu, słuchaj, Ryfka, sie Juden,> za koronę cierniową, za te włosy rude,> za to, żeście nadzy, za to, żeśmy winni,> obojeście umrzeć powinni."> Ciekaw jestem czy gotów jesteś potępić mordowanie ludzi tylko za to że byli ŻydamiA gdzie i kiedy było "mordowanie ludzi tylko za to że byli żydami wynikała zazwyczaj z właściwości tychże, zwłaszcza z ich stosunku do "gojów"/"gadziów". > >Polacy byli i są nadal gnębieni i wyniszczani przez kolonizatorów> Także Polacy w swoim państwie gnębili i wyniszczali mniejszości, paląc cerkwie i traktując źle mniejszościBredzisz. Polacy nie rządzą Polską od ponad 200-u lat! Co z tego, że banda austro-niemieckiego agenta, składająca się z masonów, czyli agentów żydo-saskich i agentów takich jak on wykonywała jakieś czynności niszczące wobec narodów i ludów słowiańskich?! Oni nie dostawali rozkazów od narodu polskiego, tylko od Szwabów, żydo-Sasów i żydostwa. Samo już naparzanie się z bolszewikami było tego dowodem, niszczenie branży motoryzacyjnej, zwłaszcza tej produkującej na potrzeby armii, jest jednym z wielu dowodów na to komu służyła sanacyjna swołocz. To palenie cerkwi itp działania nakręcane przez żydostwo, masonerię czy obcą agenturę, to nie jest polska kultura!! To widać nawet dzisiaj! We Francji podpalają kościoły, w Stanach była masakra w kościele w zeszłym roku na 99% zorganizowana przy pomocy tamtejszej masonerii, koleś który zastrzelił kilkudziesięciu wiernych miał popełnić samobójstwo, stchórzył przed samobójstwem, uciekł i został dogoniony i odstrzelony przez "czujnego" obywatela!  > Także Polacy kolonizowali ziemie innychKiedy i jakie ziemie? Polski król odmówił udziału w kolonizacji, gdy mu to zaproponowano. Gdy zachodni Europejczycy szerzyli "chrześcijaństwo" mieczem, Polacy szerzyli katolicyzm na zasadzie dobrowolności, wolność jest wpisana w polską kulturę. > Także Polacy napadali na inne kraje.Jakie i kiedy? Dzisiejszy naród polski jest bogaty w doświadczenia historyczne, w tym w trwające od ponad 200-u lat do dzisiaj zniewolenie żydo-nazi-sasko-banksterskie. Jeszcze w okresie zaborów ukształtowała się w polskiej kulturze myśl wolnościowa, zapewniająca w państwie polskim egzystencję innym narodom, o ile oczywiście nie chcą one nas zniszczyć. > >my już od dawna nie mamy jakiegokolwiek wpływu na swoją sytuację.> aż się prosi o złośliwy komentarz: "Bo nie jesteście narodem godnym własnego państwa jesteście narodem wołowych ogonów"A łżesz gnoju! Rosja, USA, Naziści(Republika Federalna Nazistów), Unia "Europejska", Wielka Brytania, banksterzy i korporacje razem wzięci są po wielokroć silniejsi od Polski!! Jesteś głupim patafianem jeśli nie rozumiesz takiego oczywistego rachunku sił!! Tylko problem leży w twoim debilizmie, ty nie uznajesz za winnego tego, który dokonał jakiegoś czynu, tylko tego, kto padł jego ofiarą!! Takie państwa jak Polska, Grecja, czy Kiedyś Jugosławia są po wielokroć słabsze od konglomeratu trzech świń i robactwa! > Oto opinia Przytulskiego o Polakach. Na szczęście Żydobolszewia odbudowała Polskę po 1945 i potroiła liczbę uniwersytetów.Łżesz!! Żydobolszewia NIE BUDUJE!!!, żydobolszewia lęgnie się i żre!! WSJO! To już było podczas rewolucji bolszewickiej u Ruskich, było za stalinizmu i w ogóle PRL-u i jest nadal!! CCzłekokształtny parazyt i tego nie zmienisz kłamstwem!! Za tym stoją wieki pasożytniczej działalności żydów i żydo-Sasów!! Ale ty nie masz zielonego pojęcia o ELEMENTARZU ETYKI KATOLICKIEJ, kłamco!! > Polacy wg Przytulskiego nie mieli nic do gadaniaTak, Polacy od czasów zaborów nie mają czegokolwiek do gadania w kwestiach strategicznych, tłumaczyłem ci to w poprzednich dyskusjach, istota kolonizacji polega na zżeraniu narodu skolonizowanego, a tym samym zżerania owoców jego pracy, to jest oczywiste, tylko ażeby to rozumieć to trzeba myśleć, ale w tym temacie to nie odbiegasz daleko od Hamerlikusa Konopkusa!! Bo nie mieliśmy i nie mamy nadal! > Herezji??Tak, herezji. > Niedługo dojdziesz do tego, że sprzedawanie odpustów było zgodne z Ewangelią !!Nie, nie było, ale protestantyzm inicjował swą działalność m. in. poprzez palenie na stosach, a co palenie na stosach ma wspólnego z naukami Jezusa Chrystusa?! Protestantyzmy są herezją i nie zmienisz tego kłamstwem!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 4 | szarley (54913 punktów) | >>>Gdybyś rozumiał elementarz etyki katolickiej, >> "Katolicka" etyka Przytulskiego nazywa Żydów insektami >Przeczytaj ze zrozumieniem moje teksty, którymi zapoczątkowałem tę dyskusję. Człekokształtność to nie to samo co człowieczeństwo!!!. Religie żydowskie, a właściwie cała cywilizacja żydowska bazuje na odrzuceniu człowieczeństwa
Weźmy dwóch pierwszych Żydów z brzegu: Jezus z Nazaretu i Paweł z Tarsu
>>Ciekaw jestem czy gotów jesteś potępić mordowanie ludzi tylko za to że byli Żydami >A gdzie i kiedy było "mordowanie ludzi tylko za to że byli żydami
Przykro mi nie odpowiadam za luki w Twoim wykształceniu
Reszty już nie czytam. szkoda czasu na czytanie "mądrości" fanatycznego niedouka
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wojciech Przytulski (676 punktów) | >>>>Gdybyś rozumiał elementarz etyki katolickiej, >>> "Katolicka" etyka Przytulskiego nazywa Żydów insektami >>Przeczytaj ze zrozumieniem moje teksty, którymi zapoczątkowałem tę dyskusję. Człekokształtność to nie to samo co człowieczeństwo!!!. Religie żydowskie, a właściwie cała cywilizacja żydowska bazuje na odrzuceniu człowieczeństwa >Weźmy dwóch pierwszych Żydów z brzegu: Jezus z Nazaretu i Paweł z Tarsu No weźmy. Działalność Jezusa Chrystusa polegała na negowaniu żydowskich obyczajów i "moralności" żydowskiej. Św Paweł był człowiekiem chorym, podobno się zmienił, nie wiem, ciężko mi w to uwierzyć, ale pierwszą część życia był typowym żydem. >>>Ciekaw jestem czy gotów jesteś potępić mordowanie ludzi tylko za to że byli Żydami >>A gdzie i kiedy było "mordowanie ludzi tylko za to że byli żydamiPrzykro mi nie odpowiadam za luki w Twoim wykształceniu >Reszty już nie czytam. szkoda czasu na czytanie "mądrości" fanatycznego niedouka Taaaa? "Fanatycznego niedouka" Naprawdę szarlej? Po czym poznałeś? Po tym, że zadałem ci pytanie podważające twoją propagandę? Pokazujesz w ten sposób zwykły konopkizm. To jest pytanie n.t. twojej własnej wypowiedzi, której nie potrafisz uzasadnić krętaczu. Pytanie jest nadal aktualne ty fanatyczny nazisto. Tobie zależy tylko i wyłącznie na smarowaniu kupą po Polakach i czczeniu żydostwa. Ty nawet nie wiesz jak proste i przewidywalne są takie nazistowskie gnojki jak ty, was się tresuje Wyborczą czy innymi masmediami i od razu wiecie na kogo wylewać pomyje, a kogo "trzeba" czcić. To że pominąłeś kolejne akapity tekstu pokazuje jasno i wyraźnie, że zależy ci na konkretnej propagandzie, a także to że się z tym zgadzasz, bo gdy masz jakieś kontrargumenty to ich używasz, tutaj przemilczałeś sporo spraw, które podważają twoją propagandę n.t. Polaków. > Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby Szkoda że nie masz potrzeby wolności i że masz potrzebę odbierania wolności "mniej wartościowym" narodom n.p. Polakom. A narodem zabijanym i niszczonym tylko za bycie jakąś konkretną narodowością byli i są nadal Polacy. Rzeczywistość aż skrzypi ty nazistowski dziadygo. Podałem ci linka z przykładowym śmierdzącym bąkiem, którego puścili Angole, poczytaj sobie, poczytaj jak żydłactwo łże w komentarzach, spróbuj im napisać prawdę i zobacz jak Jerusalem Post traktuje pisanie prawdy. Zupełnie jak ty. A bez prawdy nie ma rozumności i człowieczeństwa jako takiego, żydłactwo jest formą zwierzęcości(!) i udowadnia to coraz dobitniej, nie tylko tym artykułem z jpost, ale całym gebelsowskim procesem dialektycznym prowadzonym przez tę żydo-nazi-stalinowską dzicz, procesem pod który ty się chętnie podłączasz i go współtworzysz.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | > ty fanatyczny nazisto.Ciesz się, że nie masz polskiego adresu, musiałbyś ten nazizm UDOWODNIĆ Cytat:A gdzie i kiedy było "mordowanie ludzi tylko za to że byli żydami To pytanie świadczy o Twoim historycznym analfabetyzmie Chyba że zamiarujesz zaprzeczać przepuszczaniu ludzi przez kominy Birkenau tylko dlatego że byli Żydami. Uprzedzam jednak, Wansee zostało dobrze przez historyków udowodnione. Nie odniosę się do pozostałych Twoich wpisów bo uciekłeś w rynsztok.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Wojciech Przytulski (676 punktów) | >Ciesz się, że nie masz polskiego adresu, musiałbyś ten nazizm UDOWODNIĆ Ty już udowodniłeś całymi kilobajtami tekstu, w którym nawalasz w Polaków tym samym żydo-nazi-saskim syfem jakim trują Wyborcza itp szmatławce, grossy i grossopodobne. Już od dekad w mediach europejskich i amerykańskich prowadzony jest gebelsowski proces dialektyczny mający na celu oczyścić Niemców z nazizmu, obciążyć nim największą ofiarę nazizmu czyli naród polski, a także zohydzić Polaków, uczynić ich "podludźmi" proces trwa i takie brunatne burki jak ty współtworzą go, oblewając Polaków fekaliami przy każdej okazji. Równolegle do tego pogłębiany jest stopień skolonizowania Polski przez żydokomunę, żydo-Sasów i Nazistów. Polaków już od dawna celowo się odczłowiecza, przedstawia tylko i wyłącznie w negatywnym świetle, obsrywa się nas tak jak za okupacji nazistowskiej. Działania te prowadzone są w absolutnie wszystkich zażydzonych masmediach, czyli praktycznie wszystkich od Buga aż po Kalifornię. Określenie "polskie obozy" już od dekad jest podstawowym sposobem mówienia o historii II WŚ i holokaustu, aha i sam holokaust Polaków, zwłaszcza celowe sholokaustowanie niemal całej polskiej elity intelektualnej i społecznej przez Nazistów, żydokomunę i Sowietów zostało pieczołowicie wymazane z przekazu masmedialnego. Gebelsjada trwa i się nasila, a ty bierzesz w niej udział po stronie żydo-nazistowskiej rzecz jasna, jak wszystkie miernoty intelektualne z masmediów i świata post-naukowego. Wasze szczekanie na Polaków jest niezwykle proste do rozkodowania, chodzi w nim głównie o leninowskie "Plujcie, plujcie, może przyschnie", jest to niezwykle skuteczna strategia, gdy się ma do dyspozycji blisko 100% wpływu na masmedia i inne środki nadawania informacji do narodów czy społeczeństw. Poczytaj sobie kłamstwa Grossa i grossopodobnych, to jest podstawowy sposób ukazywania Polaków w USA i nie tylko, w Polsce jeszcze się tak nie łże, bo w Polsce jest za dużo ludzi znających historię i pamiętających jak było naprawdę, a u żydo-Sasów jest świat zwierząt, tu masowa świadomość jest deptana, co wyklucza rozumność, a przy okazji pokazuje oczywiste różnice pomiędzy moralnością protestancką, żydowską i katolicką.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -2 na 2 | Wojciech Przytulski (676 punktów) | > Cytat:A gdzie i kiedy było "mordowanie ludzi tylko za to że byli żydami > To pytanie świadczy o Twoim historycznym analfabetyzmieW jaki sposób? > Chyba że zamiarujesz zaprzeczać przepuszczaniu ludzi przez kominy Birkenau tylko dlatego że byli Żydami.Jak na razie ty się wykazujesz analfabetyzmem i bezmyślnością. Polska i naród polski nie został zaatakowany przez pomyłkę czy przez przypadek, Naziści(dawni "Niemcy") mają do Polaków pretensje o to, że są Polakami i śmią żyć, a na polu strategicznym to te prymitywne świnie nie potrafią egzystować inaczej niż pożerając innych, co się wyraża m. in. nachalnym, uciążliwym kolonizowaniem Polski i celowym, planowym katowaniem narody polskiego jako całości, wyniszczaniem kultury polskiej, a jednym z głównych wspólników Nazistów w tym procesie było i jest żydostwo! Teraz temat zabijania "żydów 'tylko' za to, że byli żydami"  hehe Nie, nie tylko za to, że byli żydami. Żydów się nienawidzi z bardzo konkretnych powodów krętaczu.Dobrze, że zadałem to pytanie, bo od razu wychodzi albo twoje autentyczne bęcwalstwo, albo świadome zakłamywanie rzeczywistości, obliczone na uzyskanie konkretnych "wniosków" u jak największej ilości osób czytających twoją propagandę! Moim zdaniem to drugie jest po wielokroć bardziej prawdopodobne, przede wszystkim dlatego, że znasz historię, nawet lepiej ode mnie, a pomimo tego uporczywie łżesz, że ktoś kto od ponad 200-u lat jest zżerany przez dzikie zwierzęta, jakimś magicznym, sposobem "zasłużył sobie" i jeszcze przy tym bredzisz coś moralności katolickiej. Ewidentnie nie masz o niej pojęcia, a jeśli masz to świadomie ją wdeptujesz w ziemię. Katolik nie może uznać kolonizacji, czy pożerania jednego narodu przez kilka innych za coś normalnego, normalny katolik rozróżnia sprawcę od ofiary, to jest elementarz, którym ty sobie nawet nie zawracasz głowy, tylko zasłaniasz się takimi debilnymi tekstami typu: "pośmiejemy się", a de facto po raz kolejny uciekasz od odpowiedzi, a właściwie od przyznania się, że nie jesteś katolikiem, a przynajmniej nie rozumiesz elementarza moralności katolickiej. Żydów podczas II WŚ nie mordowano "tylko dlatego, że byli żydami", a dlatego, że to plemię swoim odrażającym zachowaniem, zwierzęcą moralnością wzbudzało nienawiść i to od wieków!! Nienawiść do żydów jest stałym elementem funkcjonowania tej swołoczy, sami ją produkują. Kiedyś Dmowski zanotował swoją rozmowę z Louisem Marshallem przywódcą żydów amerykańskich, założycielem "Komitetu żydów Amerykańskich": Marshall powiedział Dmowskiemu bez ogródek, że żydzi są wrogami Polski, bo Polska "prześladuje" ich współwyznawców. Dmowski przypomniał, że przecież w Polsce pogromów nie było i nie ma, Marshall na to: Żydzi wolą pogromy od bojkotu. Dmowski zanotował zawsze tak myślałem. Ta rozmowa jest o tyle ważna, że streszcza pewną ważną cechę tej zwierzęcej cywilizacji, a mianowicie to, że żydzi funkcjonują jak stado zwierząt i tam się świadomie wystawia do odstrzału żydostwo biedniejsze, u nich to jest standardowa procedura. Podczas II WŚ wystawiono Nazistom do rozwalenia żydowską biedotę, jak żyd miał złoto lub szmal, to bez problemu II WŚ przetrwał. Nawet taka Szwajcaria wpuszczała uchodźców żydowskich gdy ci mieli przy sobie określoną sumę pieniędzy. Mit żydowskiego holokaustu jest de facto zakłamaną i zafałszowaną bajką maskującą odstrzelenie biedniejszej "słabszej" części stada. Cywilizacja żydowska jest cywilizacją gromadną, tam przez całe wieki nie było jakiejkolwiek ludzkiej moralności, a tym samym jakichś praw jednostki, tam było stado i reguły gromadne, jak u zwierząt u których naturalnym jest zostawianie słabszych osobników na pożarcie drapieżnikom. Ta "słabsza" część stada, była o tyle słabsza, że nie miała na kim żerować, bo parazyt, którego cechą przyrodzoną jest pożeranie gospodarza nie jest w stanie wyżywić się samodzielnie. Polska była za mała aby tyle parazytów wykarmić i stąd tamto żydostwo było "słabe", do odstrzału, jakby przypadkiem zalęgli się w jakimś pojemniejszym rejonie, w którym jest na czym pasożytować, to by byli silniejsi. Dużo o mentalności żydowskiej mówi też zachowanie żydowskiego posła Icka Grunbauma, który w polskim sejmie wprost zgłosił projekt rozwalenia Polski poprzez wyrwanie z niej całych obszarów jako żydowskich stref autonomicznych, celem utworzenia państwa żydowskiego jako narośli na Polsce. Icek Grunbaum powiedział nawet kiedyś: "Kiedy ortodoksyjni żydzi pytają mnie, czy nie mógłbym dać pieniędzy dla ratowania żydów w Europie, ja mówię nie i jeszcze raz nie! Ważniejsze są sprawy Palestyny żydowskiej niż wykup żydów(...) Dla mnie jedna krowa w Palestynie jest ważniejsza niż wszyscy żydzi w Polsce"To z tą krową jest szczególnie wymowne, to pokazuje zwierzęcość cywilizacji żydowskiej, Europejczykom sprzedaje się takie bajki jak ty tu sprzedajesz, a ci patrząc przez pryzmat moralności europejskiej oceniają mit holokaustu żydów jako ich wielkie nieszczęście. Nic bardziej mylnego! Oni ten holokaust mieli w planach, jest to dla nich czymś naturalnym, nie byłoby n.p. czymkolwiek dziwnym gdyby syjoniści podczas ewentualnej ewakuacji z Izraela wystawili do odstrzału a choćby tamtejszych ortodoksów żyjących z socjalu, a potem eksploatowali to jako nowy "holokaust", ja nie mówię, że tak się stanie, ale z ichnią mentalnością, nie byłoby to czymkolwiek szczególnym. Wystarczy zobaczyć ile żydzi zarobili i zarabiają nadal na holokauście zorganizowanym przez Nazistów oraz żydo-Sasów, którzy również byli bardzo aktywnie zaangażowani w rozpętywanie obydwu Wojen Światowych m. in. poprzez wyfutrowanie stron konfliktu czy to kredytami, czy wsparciem przemysłowym dla Związku Sowieckiego i III-j Rzeszy. W mentalności, w której "jedna krowa w Palestynie jest ważniejsza niż wszyscy żydzi w Polsce", coś takiego jest normalne.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 4 | szarley (54913 punktów) | > >Cytat:A gdzie i kiedy było "mordowanie ludzi tylko za to że byli żydami > >To pytanie świadczy o Twoim historycznym analfabetyzmie> W jaki sposób?Nigdy nie słyszałeś o niemieckich obozach zagłady w Brzezince, Chełmnie, Treblince? O fabrykach śmierci budowanych do gazowania ludzi wywożonych z ghett? Bo jeśli o tym nie słyszałeś, to świadczy to o historycznym analfabetyzmie. > >Chyba że zamiarujesz zaprzeczać przepuszczaniu ludzi przez kominy Birkenau tylko dlatego że byli Żydami.> Jak na razie ty się wykazujesz analfabetyzmem i bezmyślnością. Polska i naród polski nie został zaatakowany przez pomyłkę czy przez przypadek,Ja nie o tym piszę. Piszę o zagładzie Żydów. > Teraz temat zabijania "żydów 'tylko' za to, że byli żydami" hehe Nie, nie tylko za to, że byli żydami. Żydów się nienawidzi z bardzo konkretnych powodów krętaczu.Czyli wg Ciebie nie zabijano Żydów za to że byli Żydami, ale zabijano za konkretne przewiny? > Żydów podczas II WŚ nie mordowano "tylko dlatego, że byli żydami",Każdemu udowadniano winę w uczciwym procesie ?? > Mit żydowskiego holokaustu jest de facto zakłamaną i zafałszowaną bajkąCiesz się, że nie masz polskiego adresu
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Wojciech Przytulski (676 punktów) | > >>Cytat:A gdzie i kiedy było "mordowanie ludzi tylko za to że byli żydami > >>To pytanie świadczy o Twoim historycznym analfabetyzmie> >W jaki sposób?> Nigdy nie słyszałeś o niemieckich obozach zagłady w Brzezince, Chełmnie, Treblince?> O fabrykach śmierci budowanych do gazowania ludzi wywożonych z ghett?A słyszałeś o czytaniu ze zrozumieniem? Wytłumaczyłem chyba dokładnie mitologię holokaustu, prawdziwą ofiarą holokaustu byli Europejczycy, zwłaszcza Polacy! A żydy se tam te swoje "trzebienie stada" połączone z przeprowadzką do Izraela zrobiły i to kosztem milionów Europejczyków. > Bo jeśli o tym nie słyszałeś, to świadczy to o historycznym analfabetyzmie.> >>Chyba że zamiarujesz zaprzeczać przepuszczaniu ludzi przez kominy Birkenau tylko dlatego że byli Żydami.> >Jak na razie ty się wykazujesz analfabetyzmem i bezmyślnością. Polska i naród polski nie został zaatakowany przez pomyłkę czy przez przypadek,> Ja nie o tym piszę. Piszę o zagładzie Żydów.To jest jeden i ten sam temat!! Jedno się z drugim łączy, mit zagłady żydów służy m. in. do zasłaniania holokaustu Polaków, a także innych Europejczyków celowo sholokaustowanych podczas II WŚ oraz rewolucji żydowskiej/komunistycznej. > >Teraz temat zabijania "żydów 'tylko' za to, że byli żydami" hehe Nie, nie tylko za to, że byli żydami. Żydów się nienawidzi z bardzo konkretnych powodów krętaczu.> Czyli wg Ciebie nie zabijano Żydów za to że byli Żydami, ale zabijano za konkretne przewiny?Tak, żydzi zaskarbili sobie nienawiść mas poprzez swoje parszywe zachowanie, życie z kradzieży, wyłudzeń, wymuszeń rozbójniczych, katowania chłopstwa, w tym twojego ukochanego chłopstwa rusińskiego ( "ukraińskiego"), bo jak szlachcice polscy oddawali gospodarstwo w arendę żydom, to żydy katowały chłopów, tak samo zresztą jak katowali Polaków czy Ruskich podczas rewolucji komunistycznej, czy jak katują Palestyńczyków. Podobno znasz historię, ciekawa jest ta twoja "znajomość" historii. Żydzi n.p. brali udział w grabieży polskich majątków i polskich nieruchomości po Powstaniu Styczniowym.To jak szarley znasz historię czy znowu łżesz? > >Żydów podczas II WŚ nie mordowano "tylko dlatego, że byli żydami",> Każdemu udowadniano winę w uczciwym procesie ??Nie, mentalność żydowska nakazuje okradać i wyniszczać każdego u kogo się zainstalują n.p. USA niedługo zdechnie w wyniku zażydzenia, Polska też umiera na zażydzenia. Jednym z gwoździ do trumny narodu polskiego i Polski jako państwa, było przekazanie przez kolonizatorów władzy nad III RP żydokomunie, a ta przyswoiła sobie plan Sorosa-Sachsa, czyli plan grabieży polskiego majątku narodowego i razem z sowieckim kundlostwem przewerbowanym na stronę zachodnią rozgrabiła wszystko niemalże co Polacy zbudowali po II WŚ. Soros i Sachs to żydzi, ministarmi kradzieży( "przekształceń własnościowych") czy prezydentami i w ogóle osobnikami decyzyjnymi była od 1989 polskojęzyczna żydokomuna, a także postsowiecka swołocz. Jednym z najbardziej zasłużonych złodziei był przecież Janusz Lewandowski czyli żyd, Kwaśniewski(de domo: Stolzmann) itd... A takich przykładów kompletnego wyniszczania kogoś przez żydostwo jest mnóstwo, przecież żydy mają długą tradycję katowania chłopstwa polskiego czy ruskiego, rozpijali je zadłużali, katowali pracą tak aby ich wycisnąć jak cytrynę itd Ogólnie żydostwo wszędzie gdzie się nie ruszyło było nienawidzone i nie bez powodów, z Anglii ich kiedyś wykopano na ponad 2 wieki, potem ich wpuszczono i Anglia płaci cenę za to do dzisiaj, nie wiadomo czy Anglicy jako naród przetrwają zażydzenie, bo n.p. taka Ameryka i Amerykanie są pchani do katastrofy! > >Mit żydowskiego holokaustu jest de facto zakłamaną i zafałszowaną bajką> Ciesz się, że nie masz polskiego adresuTen tekst pokazuje twoją naziolską mentalność, chcesz wsadzać do więzienia za mówienie prawdy, za poszukiwanie jej. Jak zwykle stchórzyłeś przed odpowiedzią na poruszone przeze mnie kwestie. I co z tego, że wyciąłeś sobie jedno zdanie z kontekstu? Jak zwykły debil, co ty myślisz, że osoba czytająca nie przeczyta mojego wpisu? Co ty w ogóle masz w tym durnym, brunatnym łbie? Wyciąłeś se linijkę tekstu i z nią walczysz, naprawdę powinieneś się leczyć. Napisałem tylko trochę prawdy na temat mitologii żydowskiego holokaustu, a sposób w jaki ta chora mitologia jest budowana także przez ciebie, jest dowodem na ordynarny rasizm i segregację rasowo-narodową zakodowaną głęboko w twoim łbie!! Wojny Światowe były przede wszystkim holokaustem Europejczyków bo byli Europejczykami i takie brunatne burki jak ty zakłamują to w tym holokaust Polaków, bo jesteście nazistami wyznającymi "rasę panów" itp żydowskie gówna! Straszysz przemocą fizyczną za pisanie prawdy, bo jesteś brunatnym burkiem, to jest chyba oczywiste. Ujadasz na pisanie prawdy o holokauście Europejczyków, tym czasem twoi oblubieńcy całkiem otwarcie przyznają, że chcą wykończyć Europejczyków. Poszukaj sobie wypowiedzi Barbary Lerner Spectre, albo tej żydo-nazistki, która mówi, że "biała rasa to rak i trzeba ją zniszczyć". > Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzebySyjonizm = nazizm brunatny burku!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 4 | szarley (54913 punktów) | > >>>Cytat:A gdzie i kiedy było "mordowanie ludzi tylko za to że byli żydami > >>>To pytanie świadczy o Twoim historycznym analfabetyzmie> >>W jaki sposób?> >Nigdy nie słyszałeś o niemieckich obozach zagłady w Brzezince, Chełmnie, Treblince?> >O fabrykach śmierci budowanych do gazowania ludzi wywożonych z ghett?> A słyszałeś o czytaniu ze zrozumieniem? Wytłumaczyłem chyba dokładnie mitologię holokaustu,Zagłada Żydów to mitologia? > >Ja nie o tym piszę. Piszę o zagładzie Żydów.> To jest jeden i ten sam temat!! Jedno się z drugim łączy, mit zagłady żydówZagłada Żydów to mit? > >>Teraz temat zabijania "żydów 'tylko' za to, że byli żydami" hehe Nie, nie tylko za to, że byli żydami. Żydów się nienawidzi z bardzo konkretnych powodów krętaczu.> >Czyli wg Ciebie nie zabijano Żydów za to że byli Żydami, ale zabijano za konkretne przewiny?> Tak, żydzi zaskarbili sobie nienawiść mas poprzez swoje parszywe zachowanie, życie z kradzieży, wyłudzeń, wymuszeń rozbójniczych, katowania chłopstwa,> >>Żydów podczas II WŚ nie mordowano "tylko dlatego, że byli żydami",> >Każdemu udowadniano winę w uczciwym procesie ??> Nie, mentalność żydowska nakazuje okradać i wyniszczać każdego u kogo się zainstalująi dlatego pochwalasz zabijanie Żydów za to, że są Żydami? > Ten tekst pokazuje twoją naziolską mentalność, chcesz wsadzać do więzienia za mówienie prawdy,Ciesz się, że nie masz polskiego adresu > Napisałem tylko trochę prawdy na temat mitologii żydowskiego holokaustu,mitologii?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Wojciech Przytulski (676 punktów) |
>>Nie, mentalność żydowska nakazuje okradać i wyniszczać każdego u kogo się zainstalują >i dlatego pochwalasz zabijanie Żydów za to, że są Żydami? łże burek! >>Ten tekst pokazuje twoją naziolską mentalność, chcesz wsadzać do więzienia za mówienie prawdy, >Ciesz się, że nie masz polskiego adresu Straszysz mnie brunatny gnojku? >>Napisałem tylko trochę prawdy na temat mitologii żydowskiego holokaustu, >mitologii? Nie umiesz czytać debilu? Hamerlik Konopka bije cię na głowę mądrością!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 3 | szarley (54913 punktów) | Pochwalasz zabijanie Żydów za to, że są Żydami?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wojciech Przytulski (676 punktów) | >Pochwalasz zabijanie Żydów za to, że są Żydami? Nie, nie pochwalam zabijania kogokolwiek za pochodzenie, pisałem jedynie, że żydzi byli nienawidzeni za swoją metodę koegzystencji. Poza tym ich wystawienie do odstrzału odbyło się przy najmniej za milczącym przyzwoleniem żydostwa amerykańskiego, a także przy obojętności amerykańskich żydów już w trakcie II WŚ i działalności Nazistów/Niemców.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wojciech Przytulski (676 punktów) | A zatem ci biedniejsi żydzi ginęli za stado, bo osobniki na wyższych pozycjach w żydowskim stadzie uznały, że można osobniki "słabsze" odstrzelić. Świat zwierząt. A Wojny Światowe były przede wszystkim holokaustem Europejczyków, ze szczególnym uwzględnieniem Polaków. Warto też przytoczyć wypowiedź Sandauera, który powiedział, że "II WŚ zabiła wybitnych Polaków i prostych żydów, a wojnę przetrwali prości Polacy i wybitni żydzi" bo właśnie po to II WŚ była!! Proces wyniszczania Polaków postępuje i my nie mamy jakiegokolwiek wpływu na jego przebieg, gdyż od 1945 r. Polska jest kompletnie i dogłębnie skolonizowana, nasze położenie jest beznadziejne w swej istocie. Europejczycy zostali sholokaustowani w rytuale tajnych sekciarzy w tym także żydostwa, które kręci tym burdelem odkąd przejęło kontrolę nad systemem finansowym, przy okazji robiąc Europejczyków w wała przy pomocy papierowych "pieniędzy", a robią to by przejąć władzę na świecie i narzucić swoje zwierzęce obyczaje, co idzie im świetnie, ty im pomagasz. Dzisiaj jesteśmy już na etapie, na którym większość procesów wyniszczania wspólnot narodowych odbywa się dzięki propagandzie, którą ty współtworzysz. >Uprzedzam jednak, Wansee zostało dobrze przez historyków udowodnione. Nie wiem o czym piszesz i co to ma do omawianego tematu >Nie odniosę się do pozostałych Twoich wpisów bo uciekłeś w rynsztok. Nie odniesiesz się do moich wpisów, bo jesteś łańcuchowym burkiem od siania brunatnej propagandy, oblepiającej naród polski łajnem. Skoro je przemilczałeś to znaczy, że się z nimi zgadzasz, prawda to nie rynsztok kłamco!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 3 | szarley (54913 punktów) | >>Uprzedzam jednak, Wansee zostało dobrze przez historyków udowodnione. >Nie wiem o czym piszesz
Nie dziwi mnie to. Przywykłem do twojej ujemnej wiedzy
Kilka nacjonalistycznych broszurek nie zastąpi rzetelnego zainteresowani tematem
Przy okazji: Kwestionowałeś kiedyś udział Polaków w zbrodni w Jedwabnem. Twoi rodzice/dziadkowie tam byli czy tylko cieszyli się z tego pogromu?
W czasie niemieckiej okupacji informowali GSP o ukrywających się Żydach?
Tylko tak szczerze , bez ucieczek...
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Leonardoo (1099 punktów) |
> Kwestionowałeś kiedyś udział Polaków w zbrodni w Jedwabnem. Twoi rodzice/dziadkowie tam byli czy tylko cieszyli się z tego pogromu?> W czasie niemieckiej okupacji informowali GSP o ukrywających się Żydach?> Tylko tak szczerze , bez ucieczek...W temacie Jedwabnego, przeczytaj sobie: allegro.pl(*)CB7Ch29Rg1uEAQYAyABEgJwNvD_BwEWiesz, że informowali, a o tym, że blisko 0,5 miliona Polaków było zaangażowanych w ratowanie Żydów, to ci przez gardło nie przejdzie. Wyobraź sobie, że jak jeden Żyd ukrywał się we wsi, to cała wieś wiedziała. Wystarczyło, że jeden przysłowiowy wsiowy głupek gdzieś coś palnął... Rodzinę mojego dziadka omal nie rozstrzelano, bo dziadek zrobił schron dla rodziny w stodole i sąsiad doniósł. Przyszli Niemcy, znaleźli schron: Ukrywasz partyzantów? Postawili całą rodzinę pod ścianę. Na szczęście tłumacz dobrze znał dziadka i uratował ich spod egzekucji. Jakby tam znaleźli jakieś ślady po Żydach, to rozumiesz, cała rodzina na raz do grobu. W ukrywanie 1 Żyda trzeba było średnio zaangażować ok. 20 osób, ogarniasz? Często musieli zmieniać miejsce ukrywania, itd. Wszyscy oni ryzykowali życiem, aby uratować jednego Żyda. - Wyobraź sobie, że w domu na przedmieściu Warszawy ukrywasz 5 Żydów. Ktoś musiał utrzymać tych ludzi, bo nie zawsze mieli czym zapłacić za jedzenie, ubranie, lekarstwa. Szpicli nie brakowało, także spośród Żydów. Zdarzało się, że całe wioski w Polsce były palone przez Niemców za ukrywanie Żydów. I na koniec, żebyś nie myślał, że Polacy ratowali Żydów z miłości. Nie. Robiliśmy to tylko dlatego, żeby nie pozwolić Niemcom panoszyć się na NASZEJ ziemi. I nie oczekujemy waszej zasranej wdzięczności.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>Kwestionowałeś kiedyś udział Polaków w zbrodni w Jedwabnem. Twoi rodzice/dziadkowie tam byli czy tylko cieszyli się z tego pogromu? >>W czasie niemieckiej okupacji informowali GSP o ukrywających się Żydach? >>Tylko tak szczerze , bez ucieczek... >W temacie Jedwabnego, przeczytaj sobie: Czytałem naukowe opracowania. Wystarczy
>Wiesz, że informowali, a o tym, że blisko 0,5 miliona Polaków było zaangażowanych w ratowanie Żydów, Tak. najwięcej drzewek w Jad Vaszem zasadzili Polacy i całkiem słusznie. Nikt więcej dla Żydów nie uczynił i nikt bardziej się dla Żydów nie narażał
>to ci przez gardło nie przejdzie. chochoł
>Wyobraź sobie, że jak jeden Żyd ukrywał się we wsi, to cała wieś wiedziała. Wolica, Bukowa, Jaśliska... znam wiele takich wsi
>W ukrywanie 1 Żyda trzeba było średnio zaangażować ok. 20 osób, ogarniasz? Często musieli zmieniać miejsce ukrywania, itd. Ogarniam i wiem o tym
>Wszyscy oni ryzykowali życiem, aby uratować jednego Żyda. Tak, bo za ukrywanie Żyda cała rodzina była zabijana
>Zdarzało się, że całe wioski w Polsce były palone przez Niemców za ukrywanie Żydów. Owszem, tak było
>I na koniec, żebyś nie myślał, że Polacy ratowali Żydów z miłości. Nie. Robiliśmy to tylko dlatego, żeby nie pozwolić Niemcom panoszyć się na NASZEJ ziemi. Motywacje były óżne.
>I nie oczekujemy waszej zasranej wdzięczności. Naszej, czyli?
Nie przeczę faktom. Zajedno wielkiemu (największemu w Europie !!!) udziałowi Polaków w ratowaniu Żydów jak i Jedwabnemu
Przeczę poglądowi, że Żydzi są winni swojej zagładzie Przeczę poglądowi, że zagłada jest mitem Przeczę poglądowi, że Polacy to wyjątkowy naród zawsze szlachetny i nigdy łajdacki Przeczę poglądowi, że Polacy to zawsze ofiary spisków i historii a nigdy agresorzy zabójcy i gwałciciele
I mam argumenta na udowodnienie moich przeczeń
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Wojciech Przytulski (676 punktów) | >>>Kwestionowałeś kiedyś udział Polaków w zbrodni w Jedwabnem. Twoi rodzice/dziadkowie tam byli czy tylko cieszyli się z tego pogromu? >>>W czasie niemieckiej okupacji informowali GSP o ukrywających się Żydach? >>>Tylko tak szczerze , bez ucieczek... >>W temacie Jedwabnego, przeczytaj sobie: >Czytałem naukowe opracowania. Wystarczy A co czytałeś? Grossa? Po czym stwierdzasz ewentualną naukowość? >>Wiesz, że informowali, a o tym, że blisko 0,5 miliona Polaków było zaangażowanych w ratowanie Żydów, >Tak. najwięcej drzewek w Jad Vaszem zasadzili Polacy i całkiem słusznie. Nikt więcej dla Żydów nie uczynił i nikt bardziej się dla Żydów nie narażał >>to ci przez gardło nie przejdzie. >chochoł >>Wyobraź sobie, że jak jeden Żyd ukrywał się we wsi, to cała wieś wiedziała. >Wolica, Bukowa, Jaśliska... znam wiele takich wsi >>W ukrywanie 1 Żyda trzeba było średnio zaangażować ok. 20 osób, ogarniasz? Często musieli zmieniać miejsce ukrywania, itd. >Ogarniam i wiem o tym >>Wszyscy oni ryzykowali życiem, aby uratować jednego Żyda. >Tak, bo za ukrywanie Żyda cała rodzina była zabijana >>Zdarzało się, że całe wioski w Polsce były palone przez Niemców za ukrywanie Żydów. >Owszem, tak było >>I na koniec, żebyś nie myślał, że Polacy ratowali Żydów z miłości. Nie. Robiliśmy to tylko dlatego, żeby nie pozwolić Niemcom panoszyć się na NASZEJ ziemi. >Motywacje były óżne. Czasem mam wrażeni, że te drzewka to pomnik polskiej naiwności. Albin Siwak były więzień nazistowskiego obozu opowiadał kiedyś historię z obozu. Nazista("Niemiec" wziął gdzieś pod ścianę Polaka i żyda, dał Polakowi pistolet i kazał mu strzelać w żyda, Polak nie strzelił, Nazista następnie dał ten pistolet żydowi i kazał mu strzelić w Polaka, żyd bez wahania pociągnął za spust, Nazista się zaśmiał, bo pistolet nie był naładowany i powiedział, że: "my Polacy jesteśmy głupi i kogo my w ogóle bronimy?" >>I nie oczekujemy waszej zasranej wdzięczności. >Naszej, czyli? >Nie przeczę faktom. Zajedno wielkiemu (największemu w Europie !!!) udziałowi Polaków w ratowaniu Żydów jak i Jedwabnemu >Przeczę poglądowi, że Żydzi są winni swojej zagładzie Żydostwo jako całość jak najbardziej jest winne temu, że żydowska, ortodoksyjna biedota z Europy środkowej została rzucona na pożarcie "Nazistom/Niemcom", a jednymi z współodpowiedzialnych są plutokraci żydo-Sascy i żydowscy, którzy przyczynili się do wybuchu II WŚ i obłąkańczych ideologii takich jak bolszewizm czy nazizm. Żydostwo wschodnio i środkowoeuropejskie jest jednym z głównych odpowiedzialnych za holokaust Rosjan, Polaków i Rusinów podczas rewolucji komunistycznej.żydokomuna i Sowieci nie mieli kiedykolwiek swojej Norymbergi, bo "wyższość" i "niższość" narodów, plemion i sekt nadal obowiązuje. A ty ją wyznajszesz. Dzięki temu że ona obowiązuje, te same kręgi(tylko, że w późniejszym miocie), które odpowiedzialne są za nazizm i bolszewizm kontynuują budowę totalitaryzmu, tym razem pod postacią neokomunizmu i neonazizmu. Hierarchia ras i narodów w dalszym ciągu jest głównym założeniem "moralnym" służącym do wyprowadzania ocen moralnych zdarzeń z historii XX-go wieku i nie tylko. Polacy są nadal na tej samej pozycji, na którą nam Naziści wyznaczyli Żydostwo już dawno uplasowane jest na pozycji "Herrenvolku". Żydostwo uznaje niewolnictwo za normalną rzecz, a zatem ideologie hurtem zniewalające całe narody jak najbardziej są magnesem na żydów i im podobnych, to widać nawet dzisiaj po tym, kto zajadle szerzy neokomunizm. >Przeczę poglądowi, że zagłada jest mitem Mitologia holokaustu żydów polega na tym, co pokrótce opisałem w moich wpisach, a ty niczym wtórny analfabeta nie potrafisz przeczytać kilku akapitów tekstu. Mitologia oprócz tego co napisałem wcześniej posługuje się kłamstwem o "6 000 000" żydów zabitych w holokauście, jest to wierutne kłamstwo. Krótko po wojnie podawano liczbę 5 000 000, potem tygodnik Spiegel podał 4 000 000, później podano trzy. Patologia tego mitu polega na tym, że badania historyczne na ten temat są zakazane, ludzie którzy próbują ją ustalić umierają, zażydzone media zaliczają zabitych tam Polaków, Rosjan oraz inne nacje do "żydów", wobec czego nie wiemy ilu ich zginęło, wiadomo za to, że pewien żydowski historyk podał informację, że nazistowskie obozy koncentracyjne zabiły ok 1 200 000. >Przeczę poglądowi, że Polacy to wyjątkowy naród zawsze szlachetny i nigdy łajdacki A gdzieś ty taki pogląd spotkał? >Przeczę poglądowi, że Polacy to zawsze ofiary spisków i historii a nigdy agresorzy zabójcy i gwałciciele Od ponad dwóch wieków już tak, niedawno amerykański "historyk" Brian Portera Shucsa napisał książkę "Najnowsza synteza historii Polski", wedle której stalinizm w Polsce był rajem na ziemi i "postęp" był "najbardziej zaawansowany", za okupacji żydo-stalinowskiej!! I ta książka jest tłumaczona na języki świata, w tym nawet japoński czy chiński. Takie są efekty rozwalenia kategorii bytu ludzkiego, jaką jest prawda. Tzw Alianci od początku swojego sojuszu z wybitnym aliantem Józefem Stalinem łgali n.t. jego działalności, ichnie masmedia przedstawiły go społeczeństwom zachodu jako "wujka Soso". Kilka miesięcy temu na jakiejś nazi-stalinowskiej hutzpie w Jad Waszem, Włodzimierz Putin wyrecytował wprost propagandę Stalina n.t. "wyzwolenia", zachód z przyjemnością łyknął, w to im graj! Bo to jest też ich propaganda, w końcu oni wrzucili Europę środkową i wschodnią na pożarcie tej żydo-sowieckiej bestii i nie przez przypadek to zrobili. >I mam argumenta na udowodnienie moich przeczeń Śmiem wątpić.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>>W temacie Jedwabnego, przeczytaj sobie: >>Czytałem naukowe opracowania. Wystarczy >A co czytałeś? Grossa? Po czym stwierdzasz ewentualną naukowość? Po klasie Uniwersytetu na którym wykłada autor
>>Motywacje były różne. >Czasem mam wrażeni, że te drzewka to pomnik polskiej naiwności. Moi przodkowie nie żałowali, że ratowali Żydów
>>Przeczę poglądowi, że Żydzi są winni swojej zagładzie >Żydostwo jako całość jak najbardziej jest winne temu, że żydowska, ortodoksyjna biedota z Europy środkowej została rzucona na pożarcie "Nazistom/Niemcom",
Jak rozumiem Brzezinka, Treblinka, Sobibór, Chełmno to były miejsca w których, wg Ciebie, Żydzi zabijali Żydów
>>Przeczę poglądowi, że zagłada jest mitem >Mitologia holokaustu żydów polega na tym, co pokrótce opisałem w moich wpisach, Zagłada Żydów to mit? Kilka razy o to pytałem, nigdy nie odpowiedziałeś.
>Mitologia oprócz tego co napisałem wcześniej posługuje się kłamstwem o "6 000 000" żydów zabitych w holokauście, jest to wierutne kłamstwo.
Bez komentarza
>badania historyczne na ten temat są zakazane, ludzie którzy próbują ją ustalić umierają, bez komentarza
>pewien żydowski historyk podał informację, że nazistowskie obozy koncentracyjne zabiły ok 1 200 000. Ach, jak niewiele..... tylko ponad milion.... Auschwitz to 1,5 mln ofiar w tym ponad milion Żydów (dane Uniwersytetu Łomonosowa)
>>Przeczę poglądowi, że Polacy to wyjątkowy naród zawsze szlachetny i nigdy łajdacki >A gdzieś ty taki pogląd spotkał? U Przytulskiego
>>Przeczę poglądowi, że Polacy to zawsze ofiary spisków i historii a nigdy agresorzy zabójcy i gwałciciele >Od ponad dwóch wieków już tak, Bo wg Przytulskiego polaczkowie nie zasługują na miano narodu. Tym się różnimy. Ja uważam Polaków za dumny naród, godzien swojego państwa, ale ja dla tego polskiego państwa pracuję. Ty... cóż
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Wojciech Przytulski (676 punktów) | > >>>W temacie Jedwabnego, przeczytaj sobie:> >>Czytałem naukowe opracowania. Wystarczy> >A co czytałeś? Grossa? Po czym stwierdzasz ewentualną naukowość?> Po klasie Uniwersytetu na którym wykłada autorNadal nie odpowiedziałeś na pytanie. Dzisiaj uniwersytety tracą już dramatycznie swoją klasę w wyniku zażydzenia i bolszewizacji. Służą do siania prymitywnej propagandy. Pisałem już na tym forum o zmasakrowaniu kategorii prawdy w całej Europie i Ameryce płn Podaj po prostu nazwisko autora. > >>Motywacje były różne.> >Czasem mam wrażeni, że te drzewka to pomnik polskiej naiwności.> Moi przodkowie nie żałowali, że ratowali ŻydówMoja odpowiedź dotyczyła czegoś innego, nie będę się domyślał czemu twoi przodkowie nie żałowali. Żydzi nie żałują, że sholokaustowali miliony Polaków, Rosjan, Rusinów i innych ludzi, a wręcz się cieszą. Cieszysz się z nimi szarley? Dzisiaj rządząca Polską żydokomuna nie chce nawet postawić łuku triumfalnego na cześć zatrzymania marszu totalitaryzmu na zachód w 1920. Bo oni nadal ten totalitaryzm budują!! Ta sytuacja z omaskowaniem była jedną z prób stopnia skundlenia ludzi. W Polsce proces ten żydokomuna prowadzi już od 1945. > >>Przeczę poglądowi, że Żydzi są winni swojej zagładzie> >Żydostwo jako całość jak najbardziej jest winne temu, że żydowska, ortodoksyjna biedota z Europy środkowej została rzucona na pożarcie "Nazistom/Niemcom",> Jak rozumiem Brzezinka, Treblinka, Sobibór, Chełmno to były miejsca w których, wg Ciebie, Żydzi zabijali ŻydówPisałem ci już kto finansował, kredytował i wspierał na polu przemysłowym III-ą Rzeszę i Związek Sowiecki, ale ty wolisz uprawiać tanie krętactwa. > >>Przeczę poglądowi, że zagłada jest mitem> >Mitologia holokaustu żydów polega na tym, co pokrótce opisałem w moich wpisach,> Zagłada Żydów to mit?Debil!! Przeproś Hamerlika Konopkę za to jak go nazwałeś, bo Hamerlik Konopka bije cię na głowę mądrością!! > Kilka razy o to pytałem, nigdy nie odpowiedziałeś.Pisałem o tym, ale wychodzi na to, że ciebie przerastają teksty przekraczające kilka zdań, za trudne dla ciebie, ty sobie radzisz tylko z pojedynczymi zdaniami i to jeszcze przyciętymi do możliwości twojego rozumku. > >Mitologia oprócz tego co napisałem wcześniej posługuje się kłamstwem o "6 000 000" żydów zabitych w holokauście, jest to wierutne kłamstwo.> Bez komentarzaA czemu? Za trudne? > >badania historyczne na ten temat są zakazane, ludzie którzy próbują ją ustalić umierają,> bez komentarzaA czemu? Po pierwsze w całej Europie żyło wtedy ca 6 000 000 i kilka milionów zwiało, zwłaszcza gdy mieli szmal lub złoto, a ci ustawieni to wyjechali jeszcze przed wojną  a swoich biedniejszych ziomków OLALI!, zostawili ich na pastwę Nazistów/Niemców! Kiedyś próbował to policzyć dr Dariusz Ratajczak nie żyje. Holokaust Słowian, którego spiritus movens stanowiło żydostwo jest negowany, zamilczany i jakoś ci to nie przeszkadza, bo wyznajesz tę żydo-nazistowską hierarchię ras i narodów. > >pewien żydowski historyk podał informację, że nazistowskie obozy koncentracyjne zabiły ok 1 200 000.> Ach, jak niewiele..... tylko ponad milion.... Auschwitz to 1,5 mln ofiar w tym ponad milion Żydów (dane Uniwersytetu Łomonosowa)Uniwersytet Łomonosowa  Hihi, a czy on przypadkiem nie doliczył do tego ofiar żydo-sowieckich obozów koncentracyjnych? Przecież Sowieci i żydzi po "wyzwoleniu" Auschwitz zaadaptowali go na swój użytek   Poza tym Auschitz było dla Polaków, pierwszy transport do Auschwitz składał się w większości z Polaków. Rozkaz "ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej" został wydany dopiero w 1942 r. A tak w ogóle Rosja od 1917 jest kompletnie zażydzona, a zatem wszystkie emitowane przez nich informacje należy dokładnie sprawdzać. Ruscy do dzisiaj mówiąc o II WŚ puszczają w świat ordynarną propagandę stalinowską   Z czym ty do ludzi?! Mitologię żydowskiego holokaustu trzeba gruntownie zrewidować, choćby po to, żeby żydy przestały szerzyć to kłamstwo o "6 000 000"> >>Przeczę poglądowi, że Polacy to wyjątkowy naród zawsze szlachetny i nigdy łajdacki> >A gdzieś ty taki pogląd spotkał?> U PrzytulskiegoA łżesz! > >>Przeczę poglądowi, że Polacy to zawsze ofiary spisków i historii a nigdy agresorzy zabójcy i gwałciciele> >Od ponad dwóch wieków już tak,> Bo wg Przytulskiego polaczkowie nie zasługują na miano narodu. Tym się różnimy. Ja uważam Polaków za dumny naród, godzien swojego państwa, ale ja dla tego polskiego państwa pracuję. Ty... c󿣿esz brunatny burku, Polacy jak najbardziej są narodem. Gdzie i kiedy napisałem że nie zasługujemy na miano narodu? A co rozumiesz pod pojęciem "pracy dla tego kraju"? Polska jest wysysana przez zewnętrzne i wewnętrzne parazyty takie jak żydo-Sasi, Naziści, Ruscy, Izraelici i inni. Polska jest dogłębnie skolonizowana, a praca wykonana przez Polaków w Polsce jest z urzędu kradziona, od 200-u lat z krótkimi przerwami i nielicznymi wyjątkami. I nie łżyj, że "ja nie pracuję" bo jeśli wrócę z zagranicy i przywiozę jakieś oszczędności to wniosę więcej niż ci, których praca jest wyprowadzana za granicę.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | szarley (54913 punktów) | > Uniwersytet Łomonosowa Hihi,Wystarczy
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wojciech Przytulski (676 punktów) | > >>Uprzedzam jednak, Wansee zostało dobrze przez historyków udowodnione.> >Nie wiem o czym piszesz> Nie dziwi mnie to. Przywykłem do twojej ujemnej wiedzyDalej nie wiem jak to się ma do omawianego tematu. > Kilka nacjonalistycznych broszurek nie zastąpi rzetelnego zainteresowani tematemInteresuję się tematem, ja w odróżnieniu od ciebie potrafię stwierdzić oczywiste fakty, holokaust Europejczyków jest faktem, prowadzony jest etapami rozłożonymi na pokolenia, a przez to będzie skuteczniejszy. > Przy okazji:> Kwestionowałeś kiedyś udział Polaków w zbrodni w Jedwabnem.Jaki "udział"? Polacy nie mieli jakiegokolwiek "udziału" brunatny kłamco. Egzekucja osobników podejrzewanych o bolszewizm czy współpracę z Sowietami była jedną z kilku takich akcji przeprowadzonych przez Nazistów w tamtej okolicy. Uprawiając nazistowską propagandę potwierdzasz tylko moje wcześniejsze stwierdzenia na twój temat, jesteś nazistą, angażujesz się w gebelsowski proces dialektyczny, którego istotną częścią jest kłamstwo jedwabieńskie. Historia tego kłamstwa zaczyna się w stalinizmie, gdy żydokomuna oraz jej sowieckie kundle w postaci UBecji usiłowały poprzez tortury wymusić na niewinnych Polakach przyznanie się do czynów których nie popełnili. Po zakończeniu śledztwa i procesu żydokomunie udało się jedynie skazać jednego faceta za to, że "udostępnił" Nazistom stodołę, to "udostępnienie" polegało na tym, że gestapowcy i Wehrmacht grożąc mieszkańcom Jedwabnego bronią i śmiercią(gdyż któregoś z Polaków zabito) wymuszono aby udostępnił stodołę, w której Naziści( "Niemcy") spalili żydów. Skazano także dwóch innych, ale potem jednego uniewinniono, gdyż sprawa była żydowskim przekrętem, bo Naziści przeprowadzili kilka egzekucji w tamtej okolicy, a ich modus operandi był ten sam co w Jedwabnem. Kierował nimi SS-mann Hermann Schaper, był nawet po wojnie skazany za niektóre z nich, z tego co wiem, nie odsiedział nawet całego wyroku z powodów "zdrowotnych". Był to rok 1941, żydzi tradycyjnie przyłączyli się do sowieckiego okupanta, nawet udało im się doprowadzić do tego, że część Polaków została wyrzucona ze swoich mieszkań i domów i mieli zostać zesłani na wywózkę w głąb Związku Sowieckiego, Naziści/Niemcy czyścili tereny frontu z bolszewickiej dywersji, po to aby nie zostali zaatakowani od tyłu przez Sowietów i co ważne to było wiadome od dawna, w roku 2000 rozpoczęto ekshumację w Jedwabnem wykopano m. in. łuski karabinowe i pomnik Lenina  , który żydłactwo oraz ich wspólnicy Sowieci ustawili tam po zajęciu miasteczka przez Sowietów. A teraz ważna rzecz: dlaczego żydostwo ich wspólnicy i podwykonawcy: Naziści i takie brunatne burki jak ty zakłamują historię nazizmu i komunizmu? A bierze się to stąd, że chcecie kontynuować idee totalitarne dalej, bo gdybyście chcieli normalnie, to po prostu mówilibyście prawdę, wyrazilibyście skruchę, ale nie, bo wy te swoje naziolskie i bolszewickie ideologie chcecie uprawiać nadal. N.p. nawet dzisiaj rządząca Polską żydokomuna nie chce postawić pomnika na cześć wygranej z bolszewikami w 1920 roku! To tak to działa i tak samo jest z nazizmem, ta żydowska ideologia jest cały czas w realizacji i dlatego uprawiacie tę gebelsowską propagandę mającą na celu ukrywanie czy rozmywanie prawdy n.t. holokaustu Polaków i Europejczyków w ogóle. > Twoi rodzice/dziadkowie tam byli czy tylko cieszyli się z tego pogromu?Właśnie po tym widać jakim śmieciem jesteś, nie jesteś zdolny do funkcjonowania w prawdzie, masz pewnie jakieś żydo-sowieckie wychowanie, plujesz na moją rodzinę, bo nie masz argumentów, ogólnie szambo, Hamerlik jest mądrzejszy od ciebie, naprawdę, nawet on by się nie dopuścił takiego czegoś. > W czasie niemieckiej okupacji informowali GSP o ukrywających się Żydach?> Tylko tak szczerze , bez ucieczek...Szczerze: jesteś prymitywnym nazistowskim śmieciem zajmującym się uprawianiem nazistowskiej propagandy, masz mentalność kapo/szmalcownika, być może za dużo się zadawałeś z żydami czy komunistami. Nie będę rozgrzebywał odchodów patykiem, bo i po co? Powtarzasz kłamstwa za tymi nazistowskimi zwierzętami, jesteś niskim człowieczkiem, dobrze chociaż, że nie jesteś Polakiem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 3 | szarley (54913 punktów) | >jesteś nazistą,
Ciesz się, że nie masz polskiego adresu. Musiałbyś to UDOWODNIĆ przed sądem
Zagładzie Żydów przeczysz czy ją usprawiedliwiasz?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wojciech Przytulski (676 punktów) | >>jesteś nazistą, >Ciesz się, że nie masz polskiego adresu. Musiałbyś to UDOWODNIĆ przed sądem Razem udowodniliśmy to dyskusją, z której jasno wynika, że jesteś nazistowskim propagandystą, bierzesz aktywny udział w gebelsowskim procesie dialektycznym prowadzonym już od dekad w zażydzonych masmediach od Buga aż po Kalifornię. Nazizm to ideologia, wedle której ludzi dzieli się na kasty najczęściej wg ras lub przynależności narodowej a następnie wg tego podziału eksploatuje się tudzież niszczy tych uznanych za narody czy rasy niższe "podludzi " n.p. Polaków, czy innych Słowian. Do tego niszczenia na obecnym etapie używa się niemalże już tylko propagandy, gdyż etap dekapitacji narodów uznanych za "podludzi" miał miejsce podczas rewolucji komunistycznej oraz nazistowskiej, w jego wyniku udało się narzucić żydo-nazistowski(syjonistyczny) system wtłaczania informacji zdekapitowanym narodom uznanym za "podludzi", a głównymi elementami tego systemu wtłaczania informacji sterującej są: masmedia, systemy tresury i deformacji(dawny system edukacji i wychowania), przemysł rozrywkowy, a także inne środki przekazu informacji n.p. dawne instytucje kultury i nauki w Polsce sztandarowym przykładem jest "muzeum" Bolin, w którym to żydostwo nadaje swoją nazistowską propagandę. A ty jakbyś nie był nazistowskim bęcwałem to byś przeczytał ze zrozumieniem moje poprzednie wpisy, gdzie jasno to wykazałem. Propaganda oczyszczająca Niemców z nazizmu i zwalająca winę na Polaków jest jak najbardziej nazizmem, podobnie jak całkowite już wymazanie z głównego przekazu prawdy o holokauście Polaków, którego dopuścili się żydzi oraz ich wspólnicy i podwykonawcy Naziści i Sowieci. Ty masz niezwykle prymitywny algorytm kłamania i krętaczenia, można cię przejrzeć na wylot w relatywnie krótkim czasie. >Zagładzie Żydów przeczysz czy ją usprawiedliwiasz? łżesz brunatny burku!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | haish (2908 punktów) | > A zatem ci biedniejsi żydzi ginęli za stado, bo osobniki na wyższych pozycjach w żydowskim stadzie uznały, że można osobniki "słabsze" odstrzelić. Świat zwierząt....... nasze położenie jest beznadziejne w swej istocie.To nie tak jak pan myśli,- Żydzi są na ustach wszystkich, również samych Żydów. Do 1948 roku, nie było państwa żydowskiego. Po tej dacie powstało państwo Izrael, jego obywatele to Izraelczycy. Językami urzędowymi w Izraelu są hebrajski i arabski. Słowo Żyd pochodzi od nazwy Judea, Juda stąd nazwa JUD czytaj Żud = Żyd, język żydowski to jidisz, ladino i inne: pl.wikipedia.org/wiki/Języki_żydowskieNie ma czegoś takiego jak Hebrajczyk w sensie obywatelstwa państwa. Każdy Żyd jest związany z religią Mojżeszową (w szerokim rozumieniu dotyczy to rownież Chrześcijan i Muzułmanów). Jeżeli za kryterium przyjmiemy same umiejętności językowe, możemy wyodrębnić trzy kategorie - Żyd, Izraelczyk, Hebrajczyk. W przedwojennej Polsce wśród osób wyznania mojżeszowego popularne było pytanie, - 'pan jesteś Izrael, Levi czy Kohen?' , które narodziło się w czasach Haskali(hebr. השכלה, "oświecenie"). W takim kraju jak Polska, gdzie praktycznie od samych początków państwowości istniała społeczność żydowska, po 1000 lat tak geny jak i mentalność jest prawie nie do odróżnienia. W przeszłości nie dopuszczano osób ze społeczności żydowskiej do tytułów i godności w państwie jeżeli nie zgodzili się przejść na Katolicyzm. Nieliczne przykłady - Berek Joselewicz i literacki Jankiel. Stara rzymska dewiza rządzenia DZIEL I RZĄDŹ sprawdza się cały czas, i polega na manipulowaniu tożsamością nieuświadomionych ludzi. Tak samo Polacy walczyli przeciwko sobie służąc w armiach zaborców. Dziś też mamy "wojnę polsko-polską" - cała para idzie w gwizdek propagandy - i nowe określenie Polak sobie kupi - przed i po szkodzie głupi. -pozdrawiam.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wojciech Przytulski (676 punktów) | > >A zatem ci biedniejsi żydzi ginęli za stado, bo osobniki na wyższych pozycjach w żydowskim stadzie uznały, że można osobniki "słabsze" odstrzelić. Świat zwierząt....... nasze położenie jest beznadziejne w swej istocie.> To nie tak jak pan myśli,- Żydzi są na ustach wszystkich, również samych Żydów.> Do 1948 roku, nie było państwa żydowskiego. Po tej dacie powstało państwo Izrael,> jego obywatele to Izraelczycy. Językami urzędowymi w Izraelu są hebrajski i arabski.> Słowo Żyd pochodzi od nazwy Judea, Juda stąd nazwa JUD czytaj Żud = Żyd, język żydowski> to jidisz, ladino i inne:> pl.wikipedia.org/wiki/Języki_żydowskie> Nie ma czegoś takiego jak Hebrajczyk w sensie obywatelstwa państwa.Nie pisałem, że jest. > Każdy Żyd jest związany z religią Mojżeszową (w szerokim rozumieniu dotyczy to rownież> Chrześcijan i Muzułmanów).> Jeżeli za kryterium przyjmiemy same umiejętności językowe, możemy wyodrębnić trzy> kategorie - Żyd, Izraelczyk, Hebrajczyk.> W przedwojennej Polsce wśród osób wyznania mojżeszowego popularne było pytanie, -> 'pan jesteś Izrael, Levi czy Kohen?' , które narodziło się w czasach Haskali(hebr. השכלה, "oświecenie").> W takim kraju jak Polska, gdzie praktycznie od samych początków państwowości istniała społeczność żydowska,"Społeczność żydowska" nie istniała od początku państwowości Polski!! To jest kłamstwo W początkach polskiej państwowości rzeczywiście pojawiali się tu żydowscy handlarze niewolników, którzy porywali i sprzedawali Polaków, czy Słowian żyjących na terenie Polski i sprzedawali nas Arabom, podobnie jak i żydzi sprzedawali niewolników murzyńskich do obydwu Ameryk, być może ktoś im tych niewolników słowiańskich porywał, ale handel niewolnikami to jeszcze nie jest osadnictwo, kultury żydów na terenie Polski zaczęły się pojawiać za czasów Kazimierza Wielkiego, czyli długo po utworzeniu państwowości polskiej. Poza tym mamy problem polegający na tym, że ktoś nam wyczyścił pre-katolicką historię Polski, nie znam jej i to utrudnia ocenę pewnych spraw. > po 1000 lat tak geny jak i mentalność jest prawie nie do odróżnienia.A bzdury kompletne, pan nie ma elementarnego pojęcia o Polakach i kulturze polskiej jeżeli takie brednie pan wypisuje!! Owszem żydostwo po tym jak w wyniku sholokaustowania polskich elit intelektualnych i społecznych narzuciło swoją truciznę zniszczyło mocno polską kulturę, ale i tak nadal są potężne różnice. A jeśli porównać naturalną polską kulturę, taka jaka powinna być, a choćby to co było przed II WŚ, a nie ten żydo-nazi-saski syfilis jakim jesteśmy teraz katowani to różnice są potężne! Inna cywilizacja! > W przeszłości nie dopuszczano osób ze społeczności żydowskiej do tytułów i godności w państwieŻydostwo wzbogaciło się na handlu i dzięki temu mogło mieć wpływ na królów i to nie tylko w Polsce! Królowie pożyczali czasem od żydów pieniądze, żydzi też dużo kradli, nie płacili uczciwie podatków, ukradli bardzo dużo polskich nieruchomości po Powstaniu Styczniowym, ono najprawdopodobniej tylko po to zostało sprowokowane przez obcych, aby doprowadzić do takiej masakry Polaków. Oprócz tego, część żydostwa należała do sekty frankistów, która wżeniała się w szlachtę i podszywała się pod chrześcijan, roznosili różne toksyczne idee. > jeżeli nie zgodzili się przejść na Katolicyzm. Nieliczne przykłady - Berek Joselewicz i literacki Jankiel.> Stara rzymska dewiza rządzenia DZIEL I RZĄDŹ sprawdza się cały czas, i polega na manipulowaniu tożsamością nieuświadomionych ludzi.Zgadza się, ta zasada jest stosowana wobec Polaków przez zaborców już od dawna. > Tak samo Polacy walczyli przeciwko sobie służąc w armiach zaborców. Dziś też mamy "wojnę polsko-polską" - cała para idzie w gwizdek propagandy - i noweTo nie jest precyzyjna diagnoza sytuacji. To jest wojna antypolska prowadzona głównie przez okupantów, czyli głównie plutokrację żydo-saską, żydokomunistyczną i tę ulokowaną w Europie zachodniej. > określenie Polak sobie kupi - przed i po szkodzie głupi.Polak nie ma jakiegokolwiek wpływu na swój los, możemy jedynie spakować się i wyjechać. w Polsce 100% środków przesyłu informacji po 1945 roku jest w brudnych łapach żydokomuny oraz innych kolonizatorów i tu nie ma mowy o głupocie czy mądrości Polaków, bo to nie Polacy nadają sygnał sterujący strukturą narodu polskiego. To okupanci decydują o treści podręczników szkolnych i akademickich, o treściach w masmediach, nawet o tym co można mówić i pokazywać w muzeach! Jesteśmy w blisko 100% pod kontrolą żydo-nazi-sasko-banksterską. Ocenia się zawsze tego, kto jest sprawcą, Polacy decydują o niczym, dosłownie o niczym oprócz ewentualnej emigracji i tyle w temacie. Ogólnie nie wiem po co to napisałeś, bo nie zaprzeczył pan w żaden sposób mojej wypowiedzi, pomimo iż zacząłeś od "To nie tak jak pan myśli...." nie znalazłem w pańskim wpisie czegokolwiek co by przeczyło moim stwierdzeniom.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | haish (2908 punktów) |
>>To nie tak jak pan myśli,- Żydzi są na ustach wszystkich, również samych Żydów.
> plutokrację żydo-saską, żydokomunistyczną i tę ulokowaną w Europie zachodniej. >Jesteśmy w blisko 100% pod kontrolą żydo-nazi-sasko-banksterską.
Żydzi Żydom zgotowali taki los.
>Polak nie ma jakiegokolwiek wpływu na swój los,..... To okupanci decydują o treści podręczników szkolnych i akademickich, o treściach w masmediach, nawet o tym co można mówić i pokazywać w muzeach!
Właściwszym określeniem jest ci co rządzą.
>Ogólnie nie wiem po co to napisałeś, bo nie zaprzeczył pan w żaden sposób mojej wypowiedzi, pomimo iż zacząłeś od "To nie tak jak pan myśli...." nie znalazłem w pańskim wpisie czegokolwiek co by przeczyło moim stwierdzeniom. Napisałem to dlatego: Wycierasz sobie usta określeniem Żyd, jak wielu rządzących i rządzonych oraz tych co rządzić by chcieli. To przypomina sytuację gdy ukrzyżowanego Żyda sprzedał inny Żyd w żydowskim kraju(jechali na tym samym wózku). Kilkaset lat później rządzący Rzymem(zachodnim światem) Wykorzystali to do umocnienia swojej władzy i wpływów. To ci co rządzą decydują o tym o czym się mówi w mediach, np. Jedwabne, ustawa 477 Kongresu Stanów Zjednoczonych i.t.d. . Ostatnio o tejże ustawie pisano na wp.pl, interia.pl , w prasie amerykańskiej i izraelskiej tematu nie było. Ustawy rasowe w hitlerowskich Niemczech nie obowiązywały od 1/4(jeden z dziadków), nie obowiązywały w przypadku 1/8(pradziadków). Rozumiesz to?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Wojciech Przytulski (676 punktów) | >>>To nie tak jak pan myśli,- Żydzi są na ustach wszystkich, również samych Żydów. >> plutokrację żydo-saską, żydokomunistyczną i tę ulokowaną w Europie zachodniej. >>Jesteśmy w blisko 100% pod kontrolą żydo-nazi-sasko-banksterską. >Żydzi Żydom zgotowali taki los. >>Polak nie ma jakiegokolwiek wpływu na swój los,..... To okupanci decydują o treści podręczników szkolnych i akademickich, o treściach w masmediach, nawet o tym co można mówić i pokazywać w muzeach! >Właściwszym określeniem jest ci co rządzą. >>Ogólnie nie wiem po co to napisałeś, bo nie zaprzeczył pan w żaden sposób mojej wypowiedzi, pomimo iż zacząłeś od "To nie tak jak pan myśli...." nie znalazłem w pańskim wpisie czegokolwiek co by przeczyło moim stwierdzeniom. >Napisałem to dlatego: >Wycierasz sobie usta określeniem Żyd, jak wielu rządzących i rządzonych oraz tych co rządzić >by chcieli. Zaczął to szarley, ja mu tylko odpowiadam. Poza tym to Polska akuratnie była najmocniej atakowana przez żydów, Ruskich, Niemców wszystkich ksywek(modna ostatnio ksywka: "Naziści") i Amerykanów/Angoli czyli żydo-Sasów, a co za tym idzie nie da się mówić o historii nie mówiąc o tych narodach czy sekcie. >To przypomina sytuację gdy ukrzyżowanego Żyda sprzedał inny Żyd w żydowskim kraju(jechali na tym samym wózku). Kilkaset lat później rządzący Rzymem(zachodnim światem) Wykorzystali to umocnienia swojej władzy i wpływów. >Rozumiesz to? Tak, rozumiem, ale chciałbym zauważyć, że etyka w jakiej KRK wychowywał narody Europejskie jest dramatycznie odmienna od żydowskiej. To ględzenie, że Jezus Chrystus "był (pół)żydem", bo wg oficjalnej wersji on się od żydostwa odciął. Oni to wykorzystali raczej do stworzenia nowej cywilizacji zwanej cywilizacją łacińską, ta rzymska upadła i Rzymianie wiedzieli, że Rzym padnie i znaleźli sposób na kontynuowanie swojej cywilizacji w formie KRK.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | haish (2908 punktów) | >To ględzenie, że Jezus Chrystus "był (pół)żydem", bo wg oficjalnej wersji on się od >żydostwa odciął.
W żadnej z przypisywanych Jezusowi wypowiedzi nie ma nawet cienia wątpliwości co do jego żydostwa i religii mojżeszowej. "Oficjalna wersja" - poproszę o konkrety, żródła, daty sporządzenia tychże itp.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Wojciech Przytulski (676 punktów) | >>To ględzenie, że Jezus Chrystus "był (pół)żydem", bo wg oficjalnej wersji on się od >żydostwa odciął. >W żadnej z przypisywanych Jezusowi wypowiedzi nie ma nawet cienia wątpliwości co do jego >żydostwa i religii mojżeszowej. "Oficjalna wersja" - poproszę o konkrety, żródła itp. Przecież nauki Chrystusa stanowią zaprzeczenie nauk żydowskich jakie znamy ze Starego Testamentu, miałem na myśli, że wg oficjalnej wersji, czyli tego co możemy przeczytać w Ewangelii, Jezus odciął się od żydostwa. Ja nawet nie śmiem się domyślać ile razy zmieniana była treść Biblii przez te wszystkie wieki, bo może być tak, że ta treść jest zmanipulowana i brakuje pewnych elementów.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | haish (2908 punktów) |
> Przecież nauki Chrystusa stanowią zaprzeczenie nauk żydowskich jakie znamy ze Starego Testamentu, miałem na myśli, że wg oficjalnej wersji, czyli tego co możemy przeczytać w Ewangelii, Jezus odciął się od żydostwa.> Ja nawet nie śmiem się domyślać ile razy zmieniana była treść Biblii przez te wszystkie wieki, bo może być tak, że ta treść jest zmanipulowana i brakuje pewnych elementów.Dotknęliśmy sedna problemu - źródło - hebrajska Tora = oryginał. Pytania- Jezus był Żydem(100%), znał na pewno język aramejski i grecki(prawie 100%)- czy znał hebrajski? wiele wskazuje na to że NIE. Czy znał treść Tory? - na pewno znał tradycję(przekaz) ustną. Czy na podstawie przekazu ustnego mógł właściwie zinterpretować przesłanie Tory? - NIE. Targumy to nie Tora. Najwcześniejsze znane pisma Chrześcijańskie(listy Pawła(Saula))w języku greckim datowane są na ok. 80-100r n.e.. W owych czasach 40-50 lat to całe życie jednego pokolenia. (Dla porównania) We współczesnym świecie niektórzy Muzułmanie uczą się na pamięć Koranu, potrafią go recytować na zawołanie - nie oznacza to jednak że taka osoba rozumie w pełni jego przekaz. A wracając do "Dziel i Rządź" to jakby co to Piłat "umył ręce". -pozdrawiam. www.youtube.com/watch?v=m0BWOxreDrIwww.youtube.com/watch?v=Z-nHFWL2kDg
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Gruby Rycho (532 punktów) | >A zatem ci biedniejsi żydzi ginęli za stado, bo osobniki na wyższych pozycjach w żydowskim stadzie uznały, że można osobniki "słabsze" odstrzelić. Świat zwierząt. A Wojny Światowe były przede wszystkim holokaustem Europejczyków, ze szczególnym uwzględnieniem Polaków. Warto też przytoczyć wypowiedź Sandauera, który powiedział, że "II WŚ zabiła wybitnych Polaków i prostych żydów, a wojnę przetrwali prości Polacy i wybitni żydzi" bo właśnie po to II WŚ była!! Proces wyniszczania Polaków postępuje i my nie mamy jakiegokolwiek wpływu na jego przebieg, gdyż od 1945 r. Polska jest kompletnie i dogłębnie skolonizowana, nasze położenie jest beznadziejne w swej istocie. >Europejczycy zostali sholokaustowani w rytuale tajnych sekciarzy w tym także żydostwa, które kręci tym burdelem odkąd przejęło kontrolę nad systemem finansowym, przy okazji robiąc Europejczyków w wała przy pomocy papierowych "pieniędzy", a robią to by przejąć władzę na świecie i narzucić swoje zwierzęce obyczaje, co idzie im świetnie, ty im pomagasz. Dzisiaj jesteśmy już na etapie, na którym większość procesów wyniszczania wspólnot narodowych odbywa się dzięki propagandzie, którą ty współtworzysz. >>Uprzedzam jednak, Wansee zostało dobrze przez historyków udowodnione. >Nie wiem o czym piszesz i co to ma do omawianego tematu >>Nie odniosę się do pozostałych Twoich wpisów bo uciekłeś w rynsztok. >Nie odniesiesz się do moich wpisów, bo jesteś łańcuchowym burkiem od siania brunatnej propagandy, oblepiającej naród polski łajnem. Skoro je przemilczałeś to znaczy, że się z nimi zgadzasz, prawda to nie rynsztok kłamco!
No szok! Co za rozmach! Jaka dynamika i moc wypowiedzi. Co za potęga faktów! Jakie zjawiskowo niezwykłe i genialne spostrzeżenia! No geniusz! Tylko nie myśl za wiele o sobie, bo nie jesteś chyba tak zarozumiały? Zarzucasz wszystkim wokoło to, co Ty robisz, a raczej wyrabiasz na tym forum. W mojej ocenie, już dawno przekroczyłeś wszelkie progi przyzwoitości i spokojnie Ciebie nazwę kreaturą, tego podlejszego stworzenia. No wiesz, z tych resztek co pozostały ze zmiotków z podłogi co anioły posprzątały po "robocie" boskiej. O Tobie można tak rozmawiać jak o ohydzie chińskiej, zwanej przez chyba zapomnienie herbatą, za czasów komuny, zwanej "Ulung". Nie pamiętasz, toś jeszcze młody. Ja tylko skojarzę pewne sumacyjne powiedzenie mojej babci operującej właśnie słowem "ulung". Zawsze kwitowała głupoty jakie usłyszała "łod młodych": "A gdzie żeś sie taki "ulung", że lepij wisz ody mnie?. Wyjaśniam krótko w gwarze kujawskiej, ulung to znaczy urodził się, wychowywał, pochodził od jakiejś rodziny. Konkretniej od słowa ulęgnąć się. Stąd i określenie owoców gruszki nie szczepionej, dzikiej, "ulęgałka". Ty już dałeś zbyt dużo dowodów by się Tobie przyjrzał moderator. Zbyt jesteś obcesowy i nienaturalnie i nie przyzwoicie źle wychowany. W Hitlerjugend jedynymi praktycznie wrogami byli Żydzi i Słowianie. Tak im wpajano. A Tobie co wpajano? Twoje wypowiedzi są skandaliczne. Prezentujesz transparentnie swoje fobie, które już nie przystają, chcącej spokojnie egzystować społeczności. Idź do narodowców i innych pomyleńców z pod znaku swastyki. Tam znajdziesz zrozumienie. Nawet dla hucp z okazji urodzin Hitlera w lesie przy ognisku. Ale Ty wszystkich nienawidzisz, nawet tych co współcześnie Tobie oponują. Niestety, ale Twoje racje, są zbyt powierzchowne i płytkie, zdecydowanie stronnicze, zdecydowanie jednostronne i krzywdzące wielokroć prawdę.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Wojciech Przytulski (676 punktów) | > No szok! Co za rozmach! Jaka dynamika i moc wypowiedzi. Co za potęga faktów!Szok?! A dlaczego?!Czy coś się nie zgadza z faktami, z rzeczywistością? Ta strona ma bardzo ograniczoną możliwość wypowiedzi, bo ucina wpisy powyżej 6000 znaków. Przedstawiłem wiele faktów w moich dyskusjach z n.p. szrleyem, poczytaj, podważ te fakty najpierw a potem pluj!!. Wy wszyscy na tym forum w kopntakcie z faktami, które wybiegają ponad kłamstwa systemu masowego ogłupiania, udajecie, że się tych faktów nie przytoczyło, przecież to poziom funkcjonalnych idiotów! Tacy jak wy budują i popierają totalitaryzmy na tym świecie. > Jakie zjawiskowo niezwykłe i genialne spostrzeżenia! No geniusz!Ja tylko podałem oczywiste fakty oraz ich konsekwencje. Przepiękny wylew emocjonalnej paplaniny mi tu wciskasz, ale prawdy nie podważysz, a zatem próbujesz metody zagdakania. Bolszewia/lewactwo/naziolstwo ma niezwykle prymitywny algorytm postępowania, słów używa tak jak ich obiekt kultu, czyli tak jak się używa ręki albo nogi. Szcytem możliwości "intelektualnych" lewicy/bolszewii/naziolstwa jest kombinacja zamilczenia z zagdakanie. Zmartwię cię, że zafdakanie jest niewykolna w takim formacie dyskusji, dlatego lewactwo zawsze dąży do cenzury prawdy i dyskusji mających na celu dochodzenie do Prawdy. I to widać na tym forum. Wojny Światowe, a także nierozerwalnie związane z nimi ideologie: bolszewicka i nazistowska to był przede wszystkim holokaust Europejczyków i w przypadku wielu narodów n.p. Polaków czy Rosjan i kilku innych holokaust elit intelektualnych i społecznych, to JEST FAKT! I nie zmienisz tego emocjonalnym paplaniem! Przeczytaj sobie Antony'ego C. Suttona, Song Hong Binga i innych, którzy opisali przepływy finansowe w XX-m wieku. Niemcy/Prusacy/Naziści czy jak ich tam zwał po przegraniu I WŚ byli spłukani do zera i wyniszczeni, ale jednak to skatowane, wynędzniałe państwo dostało od plutokracji zachodnich, żydo-saskich i nie tylko wsparcie kredytowe i przemysłowe. Jak myślisz, jak te zruinowane I-ą Wojną Światową dałyby radę rozpętać II WŚ z całym jej rozmachem? A zacofana Rosja i jeszcze do tego zmasakrowana rewolucją żydowską/bolszewicką? Czary mary? Czy ty masz w ogóle elementarne pojęcie o historii totalitaryzmów, a weź sobie chociażby to przeczytaj: rcin.org.p(*)on/22035/edition/13554/contentAle Antony'ego C. Suttona też. > Tylko nie myśl za wiele o sobie, bo nie jesteś chyba tak zarozumiały? Zarzucasz wszystkim wokoło to, co Ty robisz, a raczej wyrabiasz na tym forum.Tutaj już kłamiesz, nie "zarzucam wszystkim wokoło to, co ja robię". Ja tylko piszę prawdę, a ta wściekła, bezrozumna reakcja niektórych z was potwierdza tylko moje stwierdzenia. Boli was prawda, rozumne rozwiązywanie kwestii społecznych w tym historycznych, to dno mentalne zawdzięczamy wielopokoleniowej kolonizacji i działalności kolonizatorów, którzy zmasakrowali nasz system edukacyjny, w tym usunęli z niego kształtowanie umysłów do samodzielnego logicznego myślenia, a coś takiego jest celowym okaleczaniem ludzi. Spójrz na siebie, nie potrafisz obalić przedstawionych przez ze mnie faktów i stwierdzeń, to się zapluwasz emocjami i takich jak Ty nahodował nam tu okupacyjny system tresury( "edukacji"). > W mojej ocenie, już dawno przekroczyłeś wszelkie progi przyzwoitości i spokojnie Ciebie nazwę kreaturą, tego podlejszego stworzenia.W jaki sposób Twoim zdaniem przekroczyłem "wszelkie progi przyzwoitości"? I jakie "najpodlejsze stworzeni" masz na myśli? > No wiesz, z tych resztek co pozostały ze zmiotków z podłogi co anioły posprzątały po "robocie" boskiej. O Tobie można tak rozmawiać jak o ohydzie chińskiej, zwanej przez chyba zapomnienie herbatą, za czasów komuny, zwanej "Ulung". Nie pamiętasz, toś jeszcze młody. Ja tylko skojarzę pewne sumacyjne powiedzenie mojej babci operującej właśnie słowem "ulung". Zawsze kwitowała głupoty jakie usłyszała "łod młodych": "A gdzie żeś sie taki "ulung", że lepij wisz ody mnie?. Wyjaśniam krótko w gwarze kujawskiej, ulung to znaczy urodził się, wychowywał, pochodził od jakiejś rodziny. Konkretniej od słowa ulęgnąć się. Stąd i określenie owoców gruszki nie szczepionej, dzikiej, "ulęgałka".Czyli dalej akapit emocjonalnych bluzgów bez jakiegokolwiek uzasadnienia w faktach, bo nie idzie z Twojej wypowiedzi wywnioskować co napisałem złego, albo co w moich wpisach w tej dyskusji jest nieprawdą. Znajdź najpierw nieprawdę, a potem bluzgaj. > Ty już dałeś zbyt dużo dowodów by się Tobie przyjrzał moderator. Zbyt jesteś obcesowy i nienaturalnie i nie przyzwoicie źle wychowany.Podaj te "zbyt dużo dowodów". Nie jestem źle wychowany, chociaż szarley i niektórzy inni robią wiele, żeby wyprowadzać mnie z równowagi i czasami im się to udaje. > W Hitlerjugend jedynymi praktycznie wrogami byli Żydzi i Słowianie. Tak im wpajano.Nie tylko, w wizji Nazistów III Rzesza w swym ostatecznym spełnieniu miała też skasować n.p. frankofonów i nie tylko, szanowali tylko żydo-Sasów, pisali im listy miłosne, Hitler odpuścił im operację "Lew Morski", czyli za darmo odpuścili Angolom nazistowską okupację wyspy, II WŚ to była wyreżyserowana ustawka. Polska była przeznaczona na rzucenie żydo-sowieckiej bestii już w latach trzydziestych, jeszcze w trakcie trwania II WŚ pojawiła się tzw Mapa Gomberga i to przed Jałtą i Teheranem!! > A Tobie co wpajano? Twoje wypowiedzi są skandaliczne.Które i dlaczego?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Wojciech Przytulski (676 punktów) | > Prezentujesz transparentnie swoje fobie,:D   Po pierwsze jakie "fobie"? Wymień proszę te "fobie"  > które już nie przystają, chcącej spokojnie egzystować społeczności.YHY "już nie przystają"? Czyli że kiedyś "przystawały"?   To trochę jak by powiedzieć, że kiedyś 2+2=4, ale dzisiaj już nie przystaje. A kiedy przystawały? I które z moich stwierdzeń czy przedstawionych przeze mnie faktów "nie przystają, chcącej spokojnie egzystować społeczności. " Ja na ten przykład chciałbym bardzo, aby Polacy mogli być sobie spokojnie egzystującą wspólnotą narodową i wg mojej wiedzy trwający obecnie w europejskich i Amerykańskich masmediach gebelsowski proces dialektyczny mający na celu wymazanie niemieckiej winy za nazizm i zwalenie jej na "winowajcę zastępczego" czyli na Polaków idzie świetnie, podobnie jak bardzo sprawnie wymazano już z tego światowego przekazu prawdę o holokauście polskich elit, a także po wielokroć większy i dzikszy holokaust Słowian, który zafundowali nam żydzi, żydo-Sasi i Niemcy("Naziści") rewolucją żydowską/komunistyczną. Witold Pilecki powiedział kiedyś, że "Auschwitz przy więzieniach NKWD to było przedszkole" A jaki żydzi zafundowali los milionom Rosjan, Polaków i Rusinów zesłancy do żydowskich obozów śmierci n.p. GUŁAGów to poczytaj sobie u Sołżenicyna. > Idź do narodowcówW Polsce już praktycznie wyniszczono ruchy narodowe m. in. poprzez sholokaustowanie ich okupacjami: nazistowską i żydo-sowiecką, dzisaj jest niewielu narodowców w prawdziwym tego słowa znaczeniu, bo jakieś kibole drące ryje "Wielka Polska", paląc przy tym race nie umywają się do ludzi typu Dmowski, Doboszyński, Koneczny oraz szeregu innych wybitnych Polaków, o których to żyd Antoni Sandauer łaskaw był powiedzieć, że nie przetrwali wojny, "a ręka nie może się buntować przeciw 'głowie' ", a de facto nie "głowie", tylko przyszytego na siłę przez zachodnioeuropejską i żydo-saską(jankeską) plutokrację żydowskiego kaczana, który niszczy i zniewala nas do dzisiaj, niedługo człekokształtny parazyt nas wykończy do reszty. Ale słusznie zauważasz, że normalni polscy narodowcy chcą życia w prawdzie. i innych pomyleńców z pod znaku swastyki. Tam znajdziesz zrozumienie. Nawet dla hucp z okazji urodzin Hitlera w lesie przy ognisku. Dziękuję za propozycję, ale nie mam ochoty pracować w TVN-ie, brzydzą mnie organizowane przez nich urodziny Hitlera, a także inne żydo-sowieckie obyczaje tej totalitarnej stacji. Ja jestem człowiekiem, a człowieczeństwo składa się m. in. ze świadomości, a świadomość zyskujemy poprzez prawdę. Ty wolisz wdeptywać prawdę w ziemię i bluzgać ją. > Ale Ty wszystkich nienawidzisz, nawet tych co współcześnie Tobie oponują.A łżesz, nie nienawidzę wszystkich. > Niestety, ale Twoje racje, są zbyt powierzchowne i płytkie,A dlaczego? Poza tym skoro mam rację, to jak może być ona "zbyt powierzchowna i płytka"?. Mieć rację znaczy tyle co mieć prawdę po swojej stronie, a zatem albo mam, albo nie mam, a jeżeli sądzisz, że nie mam to napisz gdzie jej nie mam. > zdecydowanie stronnicze,Dlaczego "stronnicze" i na czyją stronę ta rzekoma stronniczość się przechyla? > zdecydowanie jednostronneNie są jednostronne, a jeśli są to znowu: napisz dlaczego. > i krzywdzące wielokroć prawdę.No raczej nie, jeśli tak by było, to potrafiłbyś podać prawdę i wykazać gdzie się mylę. Ogólnie nic nowego na tym forum, kolejny emocjonalny potok, nie podałeś dosłownie ani jednego kontrargumentu(bo i po co?), tak tylko coś napisałeś, żeby bluzgnąć, bo nie zgadza się z oficjalną propagandą.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | Wojciech Przytulski (676 punktów) | > >nie masz świadomości, że protestantyzmy mają całą paletę odmiennych nauk "moralnych" n.p. wiara w predestynację, w tym silne tendencje rasistowskie jako konsekwencja,> Co ćpałeś?? Bo przecież tego się nie da traktować poważnie   I co na tyle cię stać?! I na jakiej podstawie wyzywasz Hamerlikusa Konopkusa od "DEBILI, skoro sam prezentujesz cechy debila?! Naprawdę potrzebujesz teraz, żeby ci wyliczać elementarne różnice w nauce moralnej katolicyzmu i sekt protestanckich? > >brak spowiedzi i tym samym brak u jednostki nawyku samodzielnego rozliczania się na polu moralnym,> Podziel się, też chciałbym mieć taki odlot.Debil! > >jest tego trochę i ty piszesz tak jakbyś nie miał na ten temat jakiegokolwiek pojęcia.> Urodziłem się w Cieszynie, wychowałem bardzo blisko Cieszyna> Przyjacielem (!!!) nazywali mnie katoliccy biskupi (Nossol, Lobkowicz) jak i ewangelicki (Izdebski)> Jedni moi dziadkowie byli katolikami drudzy lutrami> a Ty z Twoją ujemną wiedzą z propagandowych antysemickich broszurek chcesz mnie pouczać? Pouczaj, pouczaj, rozbawiasz tym pouczaniem. Pojęcia nie masz o rzeczach o których piszesz, ale skoro Borja jest autorytetem ...A "Bojra"?! Nie wiem o czym bredzisz. Nie rozumiesz elementarza religii monoteistycznych i bredzisz jak zwykle!! Tak samo znasz elementarz nauk społecznych i oddziaływań pomiędzy państwami w Europie i bzdurzysz jakieś farmazony, a być może powtarzasz bezmyślnie jakiegoś trafionego publicystę i wychodzą ci takie chochoły i kocopały!!  Naucz się myśleć w pierwszej kolejności, a potem wygłaszaj takie opinie, bo nie masz pojęcia o czym piszesz! > Pytałeś o kolonizację Indii i Chin, nie uciekłem. po prostu nie znam się na tym. Nie mędrkuję jak Przytulski o sprawach o których nie mam wiedzyJak się nie znasz, to na jakiej podstawie pieprzysz o "winie Polaków" ty durniu pomroczny?! > Ciesz się, że nie ma na fR Bogusławskiego, Maceoxa czy Big_żyda, bo zostałaby z Ciebie miazga.I znowu bredzisz. Ja tylko szukam prawdy, a zatem nie zostałaby miazga, tylko prawda, bo po to jest dyskusja. > Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzebyZmień ten slogan, bo i tak słychać jak ci łańcuch brzęczy!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 4 | szarley (54913 punktów) | > >>nie masz świadomości, że protestantyzmy mają całą paletę odmiennych nauk "moralnych" n.p. wiara w predestynację, w tym silne tendencje rasistowskie jako konsekwencja,> >Co ćpałeś?? Bo przecież tego się nie da traktować poważnie>   I co na tyle cię stać?!Nie. Stać mnie też na to żeby uczyć Cię historii Polski: > >... i Polska wieku XVIII w której pod karą śmierci nie wolno było porzucać katolicyzmu?> Pierwsze słyszę, aby w Polsce obowiązywało coś takiego.Przykro mi, nie odpowiadam za luki w Twoim wykształceniu W 1668 Sejm wprowadził karę śmierci za odstępstwo od katolicyzmu > >a Ty z Twoją ujemną wiedzą z propagandowych antysemickich broszurek chcesz mnie pouczać? Pouczaj, pouczaj, rozbawiasz tym pouczaniem. Pojęcia nie masz o rzeczach o których piszesz, ale skoro Borja jest autorytetem ...> A"Bojra"?! Nie wiem o czym bredzisz.Przykro mi, nie odpowiadam za luki w Twoim wykształceniu > >Także Polacy kolonizowali ziemie innych> Kiedy i jakie ziemie?Przykro mi, nie odpowiadam za luki w Twoim wykształceniu Wyguglaj sobie historię Ukrainy, gdzie ziemie ndawano obcojęzycznej tam polskiej szlachcie, potem obcojęzycznym tam polskim chłopom. Poczytaj skąd wzięli się Polacy na Łotwie, Poczytaj o wojskowym osadnictwie > Gdy zachodni Europejczycy szerzyli "chrześcijaństwo" mieczem, Polacy szerzyli katolicyzm na zasadzie dobrowolności,Przykro mi, nie odpowiadam za luki w Twoim wykształceniu. Poczytaj o Łyszczyńskim ( i o innych karanych śmiercią za odstępstwo od katolicyzmu w POLSCE) Czasem, aż ciekawość wzbiera jaką ty szkołę kończyłeś, skoro Twój poziom wiedzy jest tak żałosny > Nie rozumiesz elementarza religii monoteistycznychWięc objaśnij co nieco, znów się pośmieję > I znowu bredzisz. Ja tylko szukam prawdy,Głosisz, że już ją znalazłeś > >Pytałeś o kolonizację Indii i Chin, nie uciekłem. po prostu nie znam się na tym. >>Nie mędrkuję jak Przytulski o sprawach o których nie mam wiedzy> Jak się nie znasz, to na jakiej podstawie pieprzysz o "winie Polaków"Nie znam się na historii INDII I CHIN Historię Polski znam lepiej od Ciebie
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Wojciech Przytulski (676 punktów) | > Nie. Stać mnie też na to żeby uczyć Cię historii Polski:Rozmowa dotyczyła ewidentnych różnic pomiędzy katolicyzmem a różnymi mutacjami protestantyzmu, to są inne religie. Ludy wychowane w protestantyzmie mają tendencje do roznoszenia różnych syfów typu lewica/komuna, "Antysemityzm", kapitalizm itp patologii, nie ściemniaj zatem, bo to są zasadnicze różnice, czy dany naród ma skłonności do chociażby uznawania totalitaryzmów za normalny czy nie, Niemcy ksywka "Naziści" są tego dobrym przykładem. Protestanci wyprodukowali mnóstwo patologii swoim protestantyzmem, rasizmem, z którym "predestynacja" jest związana, a jednym z najgorszych syfilisów jakie są pokłosiem protestantyzmu jest trwająca obecnie w Europie rewolucja neokomunistyczna/neojudaistyczna, ona by się nie rozniosła gdyby wszyscy Europejczycy byli katolikami. Sekty protestanckie mają wiele cech ściągniętych wprost z judaizmu n.p. pastorów, którzy interpretują sobie Biblię po swojemu, a tym samym tworzą lokalne sekty, to była bardzo częsta rzecz w protestantyzmie podobnie jak i w judaizmie, do tego takie protestanckie obyczaje jak palenie "czarownic" na stosach, "Naziści" w pewnym okresie umiłowali sobie ten rodzaj emerytury dla starszych pań. Są zasadnicze różnice, naprawdę. Poza tym jak się porównuje takie rzeczy jak sposób w jaki dana religia wychowywała społeczeństwa czy narody, to trzeba też uwzględniać skalę danych zachowań, bo to statystyka jest najbardziej wymiernym sposobem oceny oddziaływania. W narodach protestanckich jest o wiele większe poparcie n.p. dla neokomunistycznych patologii. Podobnie jak w USA było powszechne przyzwolenie na rasizm i niewolnictwo, taka jest specyfika protestantyzmu i zażydzenia, bo to idzie w parze. > Przykro mi, nie odpowiadam za luki w Twoim wykształceniu> W 1668 Sejm wprowadził karę śmierci za odstępstwo od katolicyzmuNo dobra było coś takiego. A ilu ludzi zabili i czy nie służyło to powstrzymaniu rewolucji protestanckiej na terenie Polski? > Przykro mi, nie odpowiadam za luki w Twoim wykształceniu> Przykro mi, nie odpowiadam za luki w Twoim wykształceniu Wyguglaj sobie historię Ukrainy,Yhy, "Historia Ukrainy". Ukraina to sztuczny twór wynaleziony przez Niemców(w tym Austriaków) i prawdopodobnie jakichś żydo-Sasów, wynaleziono go na złość Polakom i Ruskim, a tak żeby się kotłowało coś w regionie, przydali się banderowcy n.p. w charakterze tępego narzędzia w rękach "Nazistów', przydadzą się pewnie znowu do robienia jakichś zadym w Polsce. Kto wie, może nawet scenariusz jugosłowiański nam żydo-Sasi zrealizują? A tak w ogóle to Rusini nie znali pojęcia narodu, bo tam przez całe wieki obowiązywały mongolskie obyczaje i nie dojdziesz teraz czy dany Rusin był Ruskim czy Ukraińcem, bo oni tam nie mieli identyfikacji narodowej w tamtych czasach. Pierwsze zalążki Ukraińskości to XXw, ale to i tak sztuczny wynalazek, nieistniejący w momencie zasiedlania tych ziem przez Polaków czy Rusinów. Ja oczywiście nie bronię kradzieży czyichś ziem, ani pańszczyzny, którą tak samo traktowano chłopów polskich, ale trzeba pamiętać, że nie było takiego bytu jak "Ukraina" w tamtych czasach. Dzisiaj się sporo kłamie na ten temat, wynajduje jakieś brednie o kolonizacji państwa, które nie istniało, to że się pod nie podłączasz, wiele mówi. Jakbyś napisał słowo "ukraina" z małej litery to by to miało trochę więcej sensu, ale tylko trochę  > gdzie ziemie ndawano obcojęzycznej tam polskiej szlachcie, potem obcojęzycznym tam polskim chłopom. Poczytaj skąd wzięli się Polacy na Łotwie, Poczytaj o wojskowym osadnictwie> >Gdy zachodni Europejczycy szerzyli "chrześcijaństwo" mieczem, Polacy szerzyli katolicyzm na zasadzie dobrowolności,> Przykro mi, nie odpowiadam za luki w Twoim wykształceniu.> Poczytaj o Łyszczyńskim ( i o innych karanych śmiercią za odstępstwo od katolicyzmu w POLSCE)> Czasem, aż ciekawość wzbiera jaką ty szkołę kończyłeś, skoro Twój poziom wiedzy jest tak żałosnyA jaka była skala jednego i drugiego? W polskich szkołach nie uczą na historii takich rzeczy, było raczej podejście nauczające losów państwa w danym okresie historycznym, z celowym pominięciem zdarzeń najważniejszych z punktu widzenia czasów obecnych. Moim zdaniem oddziaływania różnych religii też są celowo pominięte w programie nauczania historii, bo gdyby chcieć nauczać tego na sposób uczciwy to trzeba by było powiedzieć coś o judaizmie i co wtedy? Chociaż z drugiej strony instytucje państwowe od czasów żydo-sowieckich po dzień dzisiejszy zajmują się fałszowaniem historii i to w sposób dosyć ordynarny. > >Nie rozumiesz elementarza religii monoteistycznych> Więc objaśnij co nieco, znów się pośmiejęNie rozumiesz, co na to poradzę? Tylko nie wiem po co brniesz w te brednie. > Głosisz, że już ją znalazłeśBędziesz teraz wkręcał, że religie protestanckie to to samo co katolicyzm? > Nie znam się na historii INDII I CHINNie trzeba się znać na historii tychże, bo istotą tego pytania było coś zupełnie innego, a to że się od niego uchylasz pokazuje tylko, że jesteś propagandystą, któremu zależy na sianiu niechęci w naszą stronę. Na razie idzie ci gorzej niż Hamerlikowi Konopce, Hamerlik w takich sytuacjach olewa i idzie ściemniać w innym temacie, a ty nie, ty zmieniasz temat, krętaczysz, a i tak widać, na czym ci zależy. Poza tym pytałem też czy to wina Chińczyków, że to żydo-saskie menelstwo zaparkowało swoją flotę na wodach azjatyckich i się teraz Chińczykom odgraża? A może to wina Polaków? Co szarlej? A napisz jeszcze czy to wina państw Bliskiego Wschodu i Afryki północnej, że to żydo-saskie menelstwo już od kilku dekad demoluje po kolei tamtejsze państwa? I co ty na to? Będziesz udawał, że nie widzisz tych pytań? Czy że nie rozumiesz czego dotyczą?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Wojciech Przytulski (676 punktów) | >Historię Polski znam lepiej od Ciebie I co z tego(?), skoro rozmowa dotyczy twojej nieznajomości elementarza etyki katolickiej, co potwierdziłeś swoimi wpisami uciekającymi od prawdy i nie odróżnianiem protestantyzmów od rzymskiego katolicyzmu. A także jawnym poparciem dla gnębienia Polaków przez kolonizatorów. Krętactwo i nienawiść na tle narodowym są niezgodne z etyką katolicką, tylko skąd ty możesz to wiedzieć?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Wojciech Przytulski (676 punktów) | >Nie. Stać mnie też na to żeby uczyć Cię historii Polski: I co? Odpowiesz, czy znowu uciekasz jak Hamerlik Konopka? A swoją drogą czy przeprosiłeś już Hamerlika za bezpodstawne w twoim przypadku nazywanie go "debilem"?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 3 | szarley (54913 punktów) | > >Nie. Stać mnie też na to żeby uczyć Cię historii Polski:> I co? Odpowiesz, czy znowu uciekaszNa co mam odpowiedzieć, bo już się pogubiłem w Twoim słowotoku Ciebie też zapytałem czy uważasz, że zagłada Żydów to mit, nie mam odpowiedzi Jeśli Twoje pytania pozbawione są logicznego sensu, to nie ma na nie logicznej odpowiedzi Np to: Cytat:Moja odpowiedź dotyczyła czegoś innego, nie będę się domyślał czemu twoi przodkowie nie żałowali. Żydzi nie żałują, że sholokaustowali miliony Polaków, Rosjan, Rusinów i innych ludzi, a wręcz się cieszą. Cieszysz się z nimi szarley? W Twoich antyżydowskich obsesjach wymyślasz sobie różne historyjki, a pytany o jakiekolwiek uzasadnienie piszesz tylko że to była "prawda" Czego jednak spodziewać się po kimś, kto wiedzy nie szuka na uniwersytetach,ale w bublowych ulotkach?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Wojciech Przytulski (676 punktów) | > >>Nie. Stać mnie też na to żeby uczyć Cię historii Polski:> >I co? Odpowiesz, czy znowu uciekasz> Na co mam odpowiedzieć, bo już się pogubiłem w Twoim słowotokuChociażby na dwa powyższe wpisy, będące odpowiedzią na twój poprzedni wpis. > Ciebie też zapytałem czy uważasz, że zagłada Żydów to mit, nie mam odpowiedziOpisałem to dosyć obszernie i bez względu na to czy udajesz debila, czy też nie, temat jest jasny, rzeczywistość i Przemysł Holokaustu oraz sqrwesyństwa, których się ów przemysł dopuszcza też są znane. > Jeśli Twoje pytania pozbawione są logicznego sensu, to nie ma na nie logicznej odpowiedziNapisałem ci kilka jasnych i logicznych tekstów, kilka stron razem, zero odpowiedzi. Jeżeli jest w nich cokolwiek nielogicznego to napisz co, bo moim zdaniem kłamiesz, czyli jak zwykle uciekasz w dosyć kiepskim stylu. Naprawdę naucz się od Hamerlikusa Konopkusa pewnej rzezcy, a mianowicie jeśli przyszedłeś na forum celowo łżeć, to po prostu uciekaj bez słowa jak Hamerlik, a nie zasłaniaj się jakimiś tanimi wykrętami, bo wypadasz gorzej od Hamerlika. masz w tej dyskusji kilka moich wpisów, zwiałeś przed nimi, rozumiem, bo napisałem trochę prawdy o mitologii holokaustu żydowskiego. Może kiedyś opiszę szerzej działalność przemysłu holokaustu, przeczytaj sobie książkę prof. Finkelsteina "Przemysł Holokaustu", ciekawa rzecz, naprawdę. Żydostwo jest jedyną grupą, która wyszła do przodu na II WŚ i holokauście Polaków oraz innych Europejczyków, a przy okazji "przetrzebili" swoje stado z osobników "słabszych". > Np to:> Cytat:Moja odpowiedź dotyczyła czegoś innego, nie będę się domyślał czemu twoi przodkowie nie żałowali. Żydzi nie żałują, że sholokaustowali miliony Polaków, Rosjan, Rusinów i innych ludzi, a wręcz się cieszą. Cieszysz się z nimi szarley? > W Twoich antyżydowskich obsesjach wymyślasz sobie różne historyjki, a pytany o jakiekolwiek uzasadnienie piszesz tylko że to była "prawda""Obsesje"? Ty nazywasz celowe sholokaustowanie milionów Polaków, Rosjan i Rusinów "obsesją"?! Szarley czy holokaust zafundowany Słowianom przez żydów, żydo-Sasów, Nazistów( "Niemców") oraz komuchów/"kosmopolitów" to mit? Obsesja? > Czego jednak spodziewać się po kimś, kto wiedzy nie szuka na uniwersytetach,ale w bublowych ulotkach?Łżesz, nie czytałem kiedykolwiek "bublowskich ulotek", a nawet jeśli to co z tego? tu masz pogadankę z "bublowskim" żydem Szenicerem: www.youtube.com/watch?v=gwveD7KyYAUCzy to dlatego "bublowe ulotki" wzbudzają u ciebie tyle emocji?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >napisałem trochę prawdy o mitologii holokaustu żydowskiego.
Powtórzę pytanie: Czy uważasz zagładę Żydów za mit?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Wojciech Przytulski (676 punktów) | >>napisałem trochę prawdy o mitologii holokaustu żydowskiego. >Powtórzę pytanie: Czy uważasz zagładę Żydów za mit? Powtarzasz mechanicznie jakieś bzdury jakbyś się zaciął, nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Czy ty jesteś botem szarley?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 3 | szarley (54913 punktów) | >>>napisałem trochę prawdy o mitologii holokaustu żydowskiego. >>Powtórzę pytanie: Czy uważasz zagładę Żydów za mit? >Powtarzasz mechanicznie jakieś bzdury jakbyś się zaciął, nie potrafisz czytać ze zrozumieniem.
Potrafisz odpowiedzieć na proste pytanie TAK/NIE?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Wojciech Przytulski (676 punktów) | >>>>napisałem trochę prawdy o mitologii holokaustu żydowskiego. >>>Powtórzę pytanie: Czy uważasz zagładę Żydów za mit? >>Powtarzasz mechanicznie jakieś bzdury jakbyś się zaciął, nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. To jesteś botem czy debilem szarley? >Potrafisz odpowiedzieć na proste pytanie TAK/NIE? Odpowiedziałem na to pytanie w poprzednich wpisach, to nie jest pytanie zero-jedynkowe, bo nie tego dotyczył mój wpis ty pomroczny durniu. Przeczytaj ze zrozumieniem moje wpisy, ewentualnie poproś kogoś kto potrafi czytać ze zrozumieniem, aby ci wytłumaczył co napisałem. Wygląda na to, że gubisz się w tekstach dłuższych niż jedno zdanie. A przy okazji wychodzi na to, że nie chcesz odpowiedzieć na pytanie czy uważasz holokaust Słowian, którego dokonali żydzi, żydo-Sasi i Naziści(ksywa: "Niemcy"), a to może świadczyć, że w pewnych sytuacjach będziesz łgał i udawał, że tego holokaustu nie było. A był on o wiele bardziej dotkliwy i wyniszczający niż to żydowskie trzebienie stada z biedoty żydowskiej, bo holokaust Polaków był holokaustem elit intelektualnych i społecznych, a owoce tego żrą te zwierzęta do dzisiaj i finał wielkiego żarcia się zbliża bo te nazi-stalinowskie zwierzęta (m. in. z twoją pomocą) gebelsują teraz na Polaków, tylko po to żeby nas zeżreć i zniewolić i ty jesteś z nimi, z tymi nazistowskimi zwierzętami! To kiedy odpowiesz na moje pytania? A uzbierało się ich już trochę. Dalej nie wiemy jakie "naukowe" dzieła n.t. Jedwabnego(szalika?) czytałeś, nie wiemy dlaczego twoim zdaniem naród polski można mordować, kolonizować, zniewalać, poniżać, eksploatować, a już inne nie, gdyż przemilczałeś wszystkie pytania, które dałyby na to odpowiedź. Nie wiemy dlaczego zostawiłeś bez komentarza kłamstwo 0 "6 000 000 żydów zabitych w holokauście" itd. Uciekłeś łącznie od kilkunastu ważnych pytań i poruszonych przeze mnie kwestii. Ale nawet z tego co napisałeś do teraz jasno wynika z jakiej "moralności" wyprowadzone są twoje osądy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | > >>>>napisałem trochę prawdy o mitologii holokaustu żydowskiego.> >>>Powtórzę pytanie: Czy uważasz zagładę Żydów za mit?> >>Powtarzasz mechanicznie jakieś bzdury jakbyś się zaciął, nie potrafisz czytać ze zrozumieniem.> To jesteś botem czy debilem szarley?Widzę, że znalazłeś dobrą metodę ucieczki od odpowiedzi > >Potrafisz odpowiedzieć na proste pytanie TAK/NIE?> Odpowiedziałem na to pytanie w poprzednich wpisach, to nie jest pytanie zero-jedynkowe,To jest pytanie zero - jedynkowe Niestety uciekasz w obrażanie, bo boisz się przyznać że w Twoim przekonaniu NIE ISTNIAŁ fakt zabijania Żydów tylko dlatego, że byli Żydami Pewnie Twoje ucieczki są elementem typowo polskiej kultury, a może też zwalisz na to, że Twoi rodzice to "żydy" i wychowali się w kulturze insektów. W Twoim przekonaniu zagłada Żydów była przez nich samych zawiniona i przez nich samych wykonana, a Wannsee to było spotkanie rabinów > bo nie tego dotyczył mój wpis ty pomroczny durniu.Uciekasz w obelgi. To tylko Twoje tchórzostwo > A przy okazji wychodzi na to, że nie chcesz odpowiedzieć na pytanie czy uważasz holokaust Słowian, którego dokonali żydzi, żydo-Sasi i Naziści(ksywa: "Niemcy"),Nie da się dyskutować z emocjami, nawet Twoimi Każde z tych słów (żydzi, żydo-Sasi i Naziści(ksywa: "Niemcy"), jest naładowane emocjami przez co dyskusja jest niemożliwa 1 Nie wiem kim są żydo-sasi, 2 nie wiem co kryje się w przytulszczyźnie pod pojęciem Naziści (wg Ciebie byli już u krzyżaków) 3 Nie słyszałem o "holokauście Słowian" z ręki żydowskiej religijnej wspólnoty (Żyd jako członek narodu pisze się wielką literą, jak widać znów cudzoziemiec uczy Cię Twojego języka) Pisz po polsku będzie łatwiej Cię zrozumieć Nie podważam faktu wymordowania znacznej części polskiego narodu, ze szczególnym nakierowaniem na mordowanie inteligencji w latach 1933 - 56 przez niemieckich nazistów i komunistyczny ZSRR (jeśli to masz na myśli) Natomiast brednią jest to co piszesz o Żydach, że "żydowscy handlarze niewolników, którzy porywali i sprzedawali Polaków, czy Słowian żyjących na terenie Polski" ponieważ niewolników sprzedawali Żydom sami Słowianie. Żydowscy kupcy nie mieli na usługach zbrojnych oddziałów łowców niewolników. Przeważnie to sami Słowianie dostarczali niewolników - innych Słowian na targ w Pradze, gdzie Żydzi ich kupowali (Samsonowicz) Podobnie Twoju wypowiedzi na temat dwóch Żydów o których napisałem Jezusa z Nazaretu i Pawła z Tarsu świadczą jedynie o tym, że nie czytałeś ani Ewangelii o tym pierwszym, ani listów tego drugiego. Inne "kwiatki" z lenistwa pomijam Takich propagandowych kłamstewek jest w Twoich emocjonalnych wpisach całe mnóstwo i dlatego sugeruję, żebyś pomyślał uczciwie nad nazwaniem tego obsesją > To kiedy odpowiesz na moje pytania?1 Przedstaw jakąś listę logicznych pytań (ale nie zakładaj, że znam wszystkie odpowiedzi) 2 Kiedy Ty odpowiesz na moje: Czy uważasz zagładę Żydów za mit?To jest pytanie kwalifikujące się do odpowiedzi TAK/NIE > Dalej nie wiemy jakie "naukowe" dzieła n.t. Jedwabnego(szalika?) czytałeś,Zadawaj pytania bez emocji i nastawienia z góry na krytykę odpowiedzi Czytałem i Stolę i Chodakiewicza, a także niepolskich autorów. Wystarczy, żeby wyrobić sobie pogląd, studiów na ten temat prowadzić nie myślę, nie jest to w centrum moich zainteresowań. Wystarczy, że już w kilku przypadkach polskiego rzekomengo patriotę uczyłem polskiej historii > nie wiemy dlaczego twoim zdaniem naród polski można mordować, kolonizować, zniewalać, poniżać, eksploatować,Ja też nie wiem, dlaczego sugerujesz mi poglądy, które są mi obce To właśnie jest intelektualna impotencja objawiająca się stawianiem chochoła > Nie wiemy dlaczego zostawiłeś bez komentarza kłamstwo 0 "6 000 000 żydów zabitych w holokauście" itd.Bo nie uważam tego za kłamstwo. W tej materii zgodne są historyczne podręczniki zajedno rosyjskie polskie niemieckie amerykańskie szwajcarskie Masz inne dane? Cóż, jeśli Cytat:>Uniwersytet Łomonosowa Hihi,
tak reagujesz na uniwersyteckie nadania, to raczej trudno brać na poważnie Twoje emocjonalno-obsesyjnie antysemickie pisanie
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Wojciech Przytulski (676 punktów) | > Widzę, że znalazłeś dobrą metodę ucieczki od odpowiedziUcieczki od czego? > To jest pytanie zero - jedynkoweZero-jedynkowa jest twoja prymitywna propaganda. Udajesz teraz, że nie umiesz czytać. > Niestety uciekasz w obrażanie, bo boisz się przyznać że w Twoim przekonaniu NIE ISTNIAŁ fakt zabijania Żydów tylko dlatego, że byli ŻydamiTo co się działo podczas II WŚ, a także wcześniejsze pogromy żydów w Europie na przestrzeni wieków, były najczęściej efektem nienawiści wobec zachowania żydów, będącej reakcją na ich sposób koegzystencji z innymi. N.p. koegzystencja Izraela na Bliskim Wschodzie kosztowała istnienie już kilku państw i śmierć lub zniszczenie życia milionów. Koegzystencja na zasadzie pasożytnictwa wywołuje nienawiść, co ja na to poradzę? > Pewnie Twoje ucieczki są elementem typowo polskiej kultury, a może też zwalisz na to, że Twoi rodzice to "żydy" i wychowali się w kulturze insektów.Nie przypominam sobie, abym od ciebie uciekał, bo i po co? > W Twoim przekonaniu zagłada Żydów była przez nich samych zawiniona i przez nich samych wykonana, a Wannsee to było spotkanie rabinówNiechęć do pasożytnictwa jest znana od wieków, podobnie choć na mniejszą skalę nie lubi się Cyganów, którzy również pasożytnictwo obrali sobie za główną metodę koegzystencji z innymi, podobnie zresztą jak i żydo-Sasi typu Jankesi. Ruscy też nie są lubiani, a Rosja/Związek Sowiecki jako państwo jest parazytem i to wyjątkowo tłustym. Parazyty nie są lubiane, winisz mnie za to? Poza tym w trakcie wojny odbyła się konferencja na Bermudach a w 1938 konferencja w Evian. Na tych konferencjach byli też żydzi  i jakoś nieśpieszno im było ratować żydowskich uchodźców i w ogóle mało komu było śpieszno m. in. dlatego, że żydostwo wschodnie było przesiąknięte bolszewikami, albo nędzarzami, gdyż większość żydów polskich to byli biedacy, a poza tym to państwa zachodnie to są państwa kolonizatorskie, to po co im byli jacyś uchodźcy(?), im zależało na okradaniu innych, a nie ich utrzymywaniu. > >bo nie tego dotyczył mój wpis ty pomroczny durniu.> Uciekasz w obelgi. To tylko Twoje tchórzostwoBo mnie celowo wyprowadzasz z równowagi, takimi głupimy tekstami, przeczytaj co nawypisywałeś wcześniej, o ile pamiętasz jeszcze jak uporać się z tekstem o objętości większej niż jedno zdanie. > >A przy okazji wychodzi na to, że nie chcesz odpowiedzieć na pytanie czy uważasz holokaust Słowian, którego dokonali żydzi, żydo-Sasi i Naziści(ksywa: "Niemcy"),> Nie da się dyskutować z emocjami, nawet Twoimi> Każde z tych słówNie bardzo > (żydzi,Ja wiem, że to brzydkie słowo, zażydzone sądy w III RP skazały co najmniej kilka osób za nazywanie kogoś żydem, nawet jeden pan dostał wyrok za stwierdzenie, że "MSZ pracują sami żydzi" To określenie ma co najmniej kilka znaczeń, często za żydów podają się osobniki, które nimi nie są, lub wkręcili się w żydostwo choć mają inne pochodzenie, n.p. w naszych czasach w Polsce trwa nabór "żydów" prowadzony przez pewną sektę. > 1 Nie wiem kim są żydo-sasi,> 2 nie wiem co kryje się w przytulszczyźnie pod pojęciem Naziści (wg Ciebie byli już u krzyżaków)> żydo-SasiDefinicja żydo-Sasa: zdegenerowany Anglosas, który porzucił lub też nigdy nie posiadał elementarnych obowiązków i zasad moralnych wobec swojej wspólnoty narodowej, ew. Anglosas, który przyjął żydowski bełkot za swój własny kompas życiowy. To określenie dotyczy głównie polityków USA i Wielkiej Brytanii wysługujących się żydostwu, n.p. prowadzących obłąkańczą politykę dewastowania państw dookoła Izraela, stosujący żydo-gebelsowską propagandę mającą na celu maskować działalność Przemysłu Holokaustu. W Polsce funkcjonowało kiedyś określenie "Dwużydzian Polaka" i określało schorzenie tego samego typu co żydo-Sas, dwużydziany nadal występują w Polsce jako spadek po okupacji żydo-sowieckiej i długotrwałym skolonizowaniu Polski, są nawet częścią polskiej tzw "debaty" publicznej vide: Morawiecki, Grabowski itp. > Naziści(ksywa: "Niemcy"), jest naładowane emocjami przez co dyskusja jest niemożliwaNaziści to jedna z oficjalnych nazw narodu pruskiego/niemieckiego, używa się jej w kontekście II WŚ i holokaustu, jest bardzo modna, nawet niedawno "dowiedzieliśmy się", że "Niemcy byli okupowani przez Nazistów", albo że "Lądowanie wojsk alianckich w Normandii 'uwolniło' Niemcy od Nazistów", taka moda. Określenie to wchodzi też do popkultury, teraz zamiast "Niemców" będą coraz częściej Naziści. Co jest celem tej zmiany nazwy tłumaczyłem już kiedyś na tym forum, w polskim interesie leży, aby ta nowa nazwa była stosowana wobec Niemców konsekwentnie. > 3 Nie słyszałem o "holokauście Słowian" z ręki żydowskiej religijnej wspólnotyYhy, ale "nauczasz historii" Rewolucja komunistyczna była przeprowadzona przez wychowanków cywilizacji żydowskiej, stanowili oni spiritus movens tej rewolucji, stali na jej czele, tworzyli tę ideologię czerpali z niej zyski m.in. poprzez zajmowanie intratnych pozycji w reżimach komunistycznych Europy środkowej i wschodniej, w szczycie dobrego fartu stanowili ca 90% aparatu kierowniczego, w tym aparatu terroru Związku Sowieckiego, potem Stalin ich trochę pogonił i niestety dał im w posiadanie Polskę, którą współrządzą do dzisiaj, mają zwłaszcza decydującą rolę w sterowaniu procesami długofalowymi, czyli ideologicznymi, podobnie jak i w PRL-u, który pomimo ich ucieczki za lepszym życiem za żelazną kurtynę i tak pozostał pod sterowaniem ich patologicznej ideologii. Dzisiaj żydostwo stanowi spiritus movens neokomunizmu, który prawdopodobnie pogrzebie Europę i Europejczyków w max 2-3 pokolenia o ile nie zostanie powstrzymany.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | szarley (54913 punktów) | > Nie ma czegoś takiego jak naród żydowski,1 Z trudem przebrnąłem przez Twoje trzy wpisy antysemickiego bełkotu 2 Puściłem pawia 3 Nie zamiaruję "dyskutować" z fanatykiem poszukującym "prawdy" Na szczęście fR ma taką opcję Cytat: Chcę ukryć wypowiedzi tego czytelnika na Forum Wypowiedzi tego czytelnika będą dla Ciebie niewidoczne. Możesz to ustawienie później cofnąć.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Wojciech Przytulski (676 punktów) | > >Nie ma czegoś takiego jak naród żydowski,> 1 Z trudem przebrnąłem przez Twoje trzy wpisy antysemickiego bełkotuKtóre z moich stwierdzeń to "antysemicki bełkot"? > 2 Puściłem pawiaBodaj najinteligentniejsze z twych dokonań odkąd cię poznałem, stanowi jakieś urozmaicenie pośród powtarzania tych samych fałszów niczym zacięty bot. A rzeczywistość i tak pokazuje kto nas pożera i kto wokół nas puszcza śmierdzące bąki, pawiem tego nie przykryjesz, fałszem też nie. > 3 Nie zamiaruję "dyskutować" z fanatykiem poszukującym "prawdy"Nie jestem fanatykiem. Nie wiem dlaczego słowo prawda wziąłeś w cudzysłów, ty też nie wiesz, a to pokazuje tylko, że zgadzasz się z tym co napisałem, a ponieważ jesteś oszustem i kłamcą, a także wiesz, że nie odpuszczę ci wkręcania wałków, a więc uciekasz. Trudno, ważne, że się ze mną zgadzasz. Przykre jest to jak wielu zacietrzewionych fanatyków naprodukowały nam masmedia, rozmowa z tobą to jak w łączenie telewizora i próba dyskusji ze spikerką. > Na szczęście fR ma taką opcję> Cytat: Chcę ukryć wypowiedzi tego czytelnika na Forum >Wypowiedzi tego czytelnika będą dla Ciebie niewidoczne. Możesz to ustawienie później cofnąć. Szkoda że ty nie masz opcji przyjmowania prawdy do wiadomości. N.p. tego, że zagłada żydów to mit, bo zagłada to tyle co całkowite zniszczenie, a nie trzebienie stada ze "słabszych" osobników. O zagładzie żydów podczas II WŚ nie może też być mowy z innego podstawowego powodu, a mianowicie to najbogatsze i najważniejsze żydostwo żyło po drugiej stronie oceanu, albo wyjechało za ocean przed wojną i przypominam ci po raz trzeci: nie pofatygowali się poinformować o tym co nadchodzi swoich wybiedzonych współplemieńców  , bo o ratowaniu ich przez żydostwo amerykańskie pytać chyba nie wypada?  Co szarley? Ty się znasz na antysemityzmie, wypada pytać, czy nie wypada? I tobie to nie przeszkadza  Bo jesteś taką samą mentą jak i oni. O zagładzie można mówić w przypadku niektórych narodów europejskich(w tym Polaków), których zagłada rozpoczęła się podczas Wojen Światowych, a kontynuowana jest po II WŚ poprzez wymuszenie na nich życia w patologicznych (neo)komunistycznych ideologiach, które te narody wykończą do zera, jeżeli owe ideologie nie zostaną w porę powstrzymane. Żydzi na zagładzie trzepią szmal, przedsiębiorstwo Holokaust zalicza kolejne sukcesy finansowe. Kto wie, może niedługo wejdzie na giełdy? I skoro mówisz, że nie będziesz czytał moich wpisów, to żebyś uciekł skuteczniej i dalej warto też przypomnieć, że wyniszczanie i zniewalanie Poloków postępuje i żydokomuna ma w postępującej zagładzie Polaków bardzo aktywny udział, a także spełznie się tu żreć trupa Polski i Polaków. No i nie wracaj! > Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzebyNo i po co to powtarzasz? Tacy jak ty kochają dyktatury, zamordyzmy i aktywnie wspierają ich budowę.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Wojciech Przytulski (676 punktów) | >(Żyd jako członek narodu pisze się wielką literą, jak widać znów cudzoziemiec uczy Cię Twojego języka) Ode cieie jak zwykle możnaby się co najwyżej nauczyć drobnych krętactw. Nie ma czegoś takiego jak naród żydowski, są różne sekty żydowskie, a także cywilizacja żydowska w klasyfikacji typów cywilizacyjnych wg metodologii Konecznego i to w tym ostatnim znaczeniu używam określenia "żyd". >Pisz po polsku będzie łatwiej Cię zrozumieć Piszę po polsku. >Nie podważam faktu wymordowania znacznej części polskiego narodu, ze szczególnym nakierowaniem na mordowanie inteligencji w latach 1933 - 56 przez niemieckich nazistów i komunistyczny ZSRR (jeśli to masz na myśli) Holokaust ten był dziełem określonych grup narodowych, cywilizacyjnych oraz pewnych plutokratów głównie żydowskich i żydo-saskich, a także tajnych sekciarzy, którzy parali się i nadal parają roznoszeniem toksycznych ideologii. >Natomiast brednią jest to co piszesz o Żydach, że "żydowscy handlarze niewolników, którzy porywali i sprzedawali Polaków, czy Słowian żyjących na terenie Polski" ponieważ niewolników sprzedawali Żydom sami Słowianie. Żydowscy kupcy nie mieli na usługach zbrojnych oddziałów łowców niewolników. Przeważnie to sami Słowianie dostarczali niewolników - innych Słowian na targ w Pradze, gdzie Żydzi ich kupowali No niekoniecznie, żydzi mieli kontakty z różnymi porywaczami niewolników n.p. muzułmanami. Już w późniejszych wiekach polskiej państwowości na teren Polski wpadały islamskie bandy, brały Polaków w jasyr i później m.in. żydostwo ich skupowało. Takie uprowadzenia nie odbywają się bez handlarzy, którzy za to płacą, oni zawsze żyli w symbiozie. Poza tym żydzi jeszcze w początkach XX-go wieku sprzedawali Polki do burdeli w Ameryce południowej, a czasem podobno zdarzało im się też i żydówki sprzedać. Oni m. in. po to tak zabiegają o instalowanie islamu w Europie, bo dzięki temu mają stałe źródło bandytów do handlu kobietami i nie muszą samodzielnie brudzić łap, tylko mają swoje tępe narzędzia niszczenia narodów europejskich. Oprócz tego żydzi z kręgów banksterskich wyspecjalizowali się w niewolnictwie kredytowym, dzisiaj większość Europejczyków spłaca niemal całe życie zawodowe swój dach nad głową, albo nie posiada go już wcale, to jest jedna z długofalowych konsekwencji wprowadzenia do Europy obyczaju lichwy, a także nieznanego mi pochodzenia patologii kastowości czy hierarchicznych systemów władzy nad masami w Europie. Nie znam niestety pre-katolickiej historii Polski i nie wiem jaki system władzy był u nas wcześniej, przed latynizacją Polski. No a przede wszystkim żydostwo aktywnie roznosi komunizm, czyli system masowego zniewalania całych narodów. >Podobnie Twoju wypowiedzi na temat dwóch Żydów o których napisałem Jezusa z Nazaretu i Pawła z Tarsu świadczą jedynie o tym, że nie czytałeś ani Ewangelii o tym pierwszym, ani listów tego drugiego. Ewangelię czytałem, listy kiedyś dawno, a także słuchałem ich regularnie w kościele. Nie wiem w jaki sposób twoja powyższa wypowiedź podważa moją, wytłumacz. >Inne "kwiatki" z lenistwa pomijam >Takich propagandowych kłamstewek jest w Twoich emocjonalnych wpisach całe mnóstwo i dlatego sugeruję, żebyś pomyślał uczciwie nad nazwaniem tego obsesją To odpisz na powyższe i zobaczymy ile z tego to "kłamstewka". >>To kiedy odpowiesz na moje pytania? >1 Przedstaw jakąś listę logicznych pytań >(ale nie zakładaj, że znam wszystkie odpowiedzi) >2 Kiedy Ty odpowiesz na moje: > Czy uważasz zagładę Żydów za mit?To jest pytanie kwalifikujące się do odpowiedzi TAK/NIE Nie, chociaż nie znam ilości zabitej biedoty żydowskiej, bo w mityczne 6 000 000 żydów zabitych podczas II WŚ" oczywiście nie wierzę. >>Dalej nie wiemy jakie "naukowe" dzieła n.t. Jedwabnego(szalika?) czytałeś, >Zadawaj pytania bez emocji i nastawienia z góry na krytykę odpowiedzi
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Wojciech Przytulski (676 punktów) | > Czytałem i Stolę i Chodakiewicza, a także niepolskich autorów. Wystarczy, żeby wyrobić sobie pogląd, studiów na ten temat prowadzić nie myślę, nie jest to w centrum moich zainteresowań. Wystarczy, że już w kilku przypadkach polskiego rzekomengo patriotę uczyłem polskiej historiiA czy zdajesz sobie sprawę, że po II WŚ usiłowano wrobić w to kilku Polaków i pomimo tortur naginania faktów, "winnych" pomagierstwa okazało się chyba trzech, ubeckie tortury przemilczano, podobnie jak i jakość merytoryczną oskarżeń sowieckiego prokuratora. Dokumenty z tego procesu były publikowane po raz pierwszy wg mojej wiedzy już w latach 90-ch i już wtedy było wiadome, że nie było "polskiego udziału" a jedynie wykonywanie poleceń pod groźbą śmierci? Poza tym słyszałem przy najmniej jednego historyka, który twierdzi, że w Jedwabnem za nim przybyli tam Naziści to żydostwo zdążyło tradycyjnie przyłączyć się do Sowietów i nawet wskazać polskie rodziny do wywózki i nawet się wprowadzić do ich domów i mieszkań  Nihil Novi, po Powstaniu Styczniowym rozkradli do spóły z ruskimi tysiące polskich majątków, domów itd. takie zachowania i sytuacje, w których żydostwo przyłączało się do Sowieckiego najeźdźcy i wskazywało Polaków, czy całe rodziny do zsyłki były bardzo częste, gdyż stanowią one trzon kultury żydowskiej. To widać nawet po dzisiejszych zachowaniach różnych żydokomuchów w rodzaju Smolara, Michnika i pomniejszych osobników półświatka żydowskiego. Wymowne było błogosławienie banderyzmu przez An Apelbałm czy michnikowe przemówienie do banderowców, a i Kaczyński się do banderowców umizgiwał, w ogóle współczesny półświatek żydowski wspiera import banderowców do Polski, równolegle trwa przemy broni do Polski z Ukrainy. Ciekawe na co żydokomuna liczy? Pod okiem żydowskich bonzów na Ukrainie kwitnie banderyzm i antypolonizm na poziomie intelektualnym tego z czasów rzezi wołyńskiej. Co ciekawe podczas tej rzezi banderowcy wymordowali także i żydów, chyba coś ok 20 000 i żydom nie przeszkadza dzisiaj banderyzm, chyba dlatego, że pochłonął ca 150 000 Polaków i to w jaki sposób, no a poza tym to ma potencjał na powtórkę. Pokazuje to przy okazji, jaki rodzaj "moralności" wyznają żydzi, dlatego zacytowałem wypowiedzi Icka Grunbauma z krową w Palestynie i fragment rozmowy Marshalla z Dmowskim, bo dobrze streszczają pewne cechy tej sekty. Nie dawno żona Kuronia lansowała się przy pomniku jakiegoś banderowca  . Warto też pamiętać, że żydostwo amerykańskie nie ratowało tej żydowskiej biedoty ginącej w nazistowskich obozach i żydowskich gettach. A mogło, bogate było i jest nadal, za to teraz usiłuje dokonać wymuszenia rozbójniczego, kłamiąc przy tym o jakimś "żydowskim" mieniu "bezspadkowym", które rzekomo ta biedota zostawiła i jeszcze żądają kwoty, której ci nędzarze na pewno nie mieli. Ci żydzi bogatsi najczęściej się uratowali, część z nich wyjechała przed wojną i jakoś "zapomnieli" poinformować swoich ziomków, że nie warto tu dłużej siedzieć  . Niektórzy przed ucieczką pozaciągali nawet kredyty w NBP  > >nie wiemy dlaczego twoim zdaniem naród polski można mordować, kolonizować, zniewalać, poniżać, eksploatować,> Ja też nie wiem, dlaczego sugerujesz mi poglądy, które są mi obceJakiś powód musisz mieć soro uprawiasz taką a nie inną propagandę. > To właśnie jest intelektualna impotencja objawiająca się stawianiem chochołaTłumaczyłem ci w poprzednich wpisach, że nie idzie uprawiać propagandy takiej jak twoja bez przyjęcia tego typu założeń, nawet w tym wpisie udzieliłeś ciekawej odpowiedzi n.t. holokaustu Polaków dokonanego przez żydokomunę podczas jej rządów w związku sowieckim i potem za czasów Stalina. > >Nie wiemy dlaczego zostawiłeś bez komentarza kłamstwo 0 "6 000 000 żydów zabitych w holokauście" itd.> Bo nie uważam tego za kłamstwo. W tej materii zgodne są historyczne podręczniki zajedno rosyjskie polskie niemieckie amerykańskie szwajcarskieTaaa? A wiesz, że po wojnie były w gazetach artykuły, które mówiły, że 3 000 000 były ledwo możliwe? Te sześć baniek to się pojawiło później, przy czym Naziści nie mieli takiego przerobu, poza tym to chybaby żydów w Europie nie starczyło. Kto by wtedy budował totalitaryzm w Związku Sowieckim czy w Polsce? kto by zasiedlał Izrael? Sześć milionów się nie zgadza, nawet niektórzy żydowscy historycy to przyznają. Niestety gdy nieżydowscy historycy biorą się za próbę policzenia, to w najlepszym razie tracą pracę, a gdy się bardziej uprą to i życie jak n.p. Dariusz Ratajczak. > Masz inne dane?Różne wersje słyszałem, od 1 200 000 do 3 000 000 przy czym w tym ostatnim wypadku autor(żydowski) nie zawracał sobie głowy przynależnością religijną, plemienną czy narodową zamordowanych. Żydowskie obozy śmierci w Związku Sowieckim pochłonęły więcej niż 3 000 000, no ale to tylko "słowiańscy podludzie" to kto by se tam głowę zawracał? > Cóż, jeśli> Cytat:>Uniwersytet Łomonosowa Hihi, > > tak reagujesz na uniwersyteckie nadania, to raczej trudno brać na poważnie Twoje emocjonalno-obsesyjnie antysemickie pisanieNie zdziw się jak inni też tak będą reagować na sowieckie uniwersytety  Przypominam, że oni w tamtym okresie sholokaustowali kilkadziesiąt milionów i się nie pochwalili. Jakość merytoryczna ruskiej/sowieckiej propagandy nie zmieniła się po dzień dzisiejszy, ja zasadniczo nie traktowałbym poważnie ruskich metod liczenia pomordowanych, bo oni potrafili przemilczeć nawet do 100% w zależności od potrzeb n.p. "mądrości" etapu. Ciekawe czy jeśli zapytać by dzisiaj Uniwersytetu Łomonosowa ile milionów ofiar każdej narodowości kosztowały rządy Lenina, czy Stalina to czy przyznaliby się chociaż do jednej trzeciej? U Ruskich nadal się mówi na poważnie w oficjalnych komunikatach n.t. II WŚ( "Ojczyźnianej"   ) o "wyzwoleniu" Polski   Skutki tego "wyzwolenia" odczuwamy do dziś, nie wiadomo czy w ogóle je przeżyjemy, bo zainstalowani tu "wyzwalacze" niedługo dożrą i wyniszczą nas do reszty.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 3 | szarley (54913 punktów) | Rozczaruję Cię, Twoje minusy nie robią na mnie wrażenia To tylko brak argumentów Przytulskiego i dowód, że masz kompleksy, bo cudzoziemiec uczy cię Twojego języka i historii Twojego kraju
Gańba Ci polski "patrioto", a naprawdę ZDRAJCO polskości, spadkobierco Ujścia i Targowicy biorący jak targowiczanie łapówki od obcych
Współczuję Polsce. Żałosny kraj mający takich Przytulskich.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | Wojciech Przytulski (676 punktów) | >Rozczaruję Cię, Twoje minusy nie robią na mnie wrażenia Nie rozczarowujesz mnie. >To tylko brak argumentów Przytulskiego i dowód, że masz kompleksy, bo cudzoziemiec uczy cię Twojego języka i historii Twojego kraju A łżesz, nie uczysz mnie języka krętaczu. Historii od ciebie nie warto się uczyć, bo ty wciskasz konkretną tezę i pod tę tezę podajesz fakty historyczne. Przypisujesz n.p. polskiej kulturze działalność niemieckiej czy żydo-saskiej agentury, ty w ogóle nie uwzględniasz działania wywiadów w swojej propagandzie n.t. Polski. A nie da się zrozumieć historii tego regionu bez wiedzy o działaniu wywiadów i sekt masońskich. >Gańba Ci polski "patrioto", Spieprzaj dziadu! > a naprawdę ZDRAJCO polskości, Łżesz. >spadkobierco Ujścia i Targowicy biorący jak targowiczanie łapówki od obcych Łżesz >Współczuję Polsce. Żałosny kraj mający takich Przytulskich. A współczuj se patafianie, o wiele większym problemem Polski są takie polskojęzyczne gnojki, które uchodzą za Polaków i nas niszczą od środka, bo nie potrafią być czymkolwiek innym niż parazytem, odrażające. > Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby Nudzisz i tak widać, że jesteś miłośnikiem dyktatury, okupacji, kolonizacji i bronisz zaciekle parazytów w rodzaju żydów, Nazistów i żydo-Sasów.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | chudy Rysiek (19904 punktów) | >1. A co to jest "kultura patriarchalna"?
Idea zawsze dobrej i sprawiedliwej władzy. Idea braku możliwości postrzegania władzy za niesłuszną i złą oraz braku możliwości sprzeciwienia się złej władzy.
>2. Co jest złego w "kulturze patriarchalnej"?
Kształtuje niekorzystną społecznie dominację człowieka nad człowiekiem. Jest źródłem pasożytnictwa społecznego władcy na ciele poddanych.
3. Jaką lepszą alternatywę dla tej kultury powinny mieć narody Europy?
Idea zawsze umiarkowanej władzy pozostającej pod kontrolą społeczną.
4. Po czym poznajesz, że jest autorstwa KRK?
Wiele idei KRK nawiązuje do zdziczałego kapitalizmu. - jesteś wyjątkowy, wybrany, ukochany, wspaniały - świat został stworzony specjalnie dla ciebie ażebyś z niego czerpał - jesteś wolny i możesz robić co tylko chcesz to tylko wybrane idee KRK, które nawołują do egoizmu i bezwzględności, wg KRK świat powstał po to tylko, żeby katolik go pożarł.
>6. Jaki typ kultury mieliby Europejczycy gdyby nie KRK?
Nie wiem ale chcę to jeszcze poznać. Chciałbym zobaczyć społeczeństwo, w którym nie panują już idee KRK - ja, mi, dla mnie, o mnie, wszystko tylko dla mnie, wszystko tylko o mnie, ja zostałem stworzony na wzór boga, ja jestem bogiem.
>"Idea pana" to jest rozumienie dziecięce, obrazkowe, nie wnikające w istotę rzeczy
czyżby?
Muszę poddać się woli Pana i jestem Panem. Oto istota KRK.
W ideach katolicyzmu ważna jest tylko jedna osoba - Pan. Reszta, poza Panem, jest tak nieważna, jakby w ogóle nie istniała.
Zatem powtórzę - brzydzi mnie katolicyzm. To jest zupełnie nie moja natura. Niestety katolicy dominują i zamieniają moje życie w piekło.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Wojciech Przytulski (676 punktów) | > >1. A co to jest "kultura patriarchalna"?> Idea zawsze dobrej i sprawiedliwej władzy. Idea braku możliwości postrzegania władzy za niesłuszną i złą oraz braku możliwości sprzeciwienia się złej władzy.To jest dosyć niedokładny opis charakteryzujący cały szereg systemów totalitarnych, istoty rzeczy raczej nie przekazuje. Ja to pojęcie rozumiem jako rządy mężczyzn w życiu publicznym rodzinnym, gospodarczym i w innych dziedzinach życia. > >2. Co jest złego w "kulturze patriarchalnej"?> Kształtuje niekorzystną społecznie dominację człowieka nad człowiekiem. Jest źródłem pasożytnictwa społecznego władcy na ciele poddanych.To nie patriarchat jest źródłem tego pasożytnictwa, a nieprzestrzeganie podstawowej ludzkiej moralności oraz wyprowadzonych z niej etyki i prawa. Bez ludzkiej moralności każdy system zamienia się w rządy instynktów, prymitywnych popędów, a tym samym pasożytnictwa, zorganizowanej grabieży itp patologii, gdyby przestrzegano etyki katolickiej świat byłby po wielokroć lepszy, niestety ona zawsze była wdeptywana w ziemię, a w przypadku Polski to po 1945 rozpoczął się proces masakrowania jej i wypłukiwania ze wszystkich możliwych miejsc. > 3. Jaką lepszą alternatywę dla tej kultury powinny mieć narody Europy?> Idea zawsze umiarkowanej władzy pozostającej pod kontrolą społeczną.Bardzo nieprecyzyjne. Oczywiście tak powinno być, ale trzeba wiedzieć co z czego wynika, gdybyś miał jakiekolwiek pojęcie o etyce katolickiej, to wiedziałbyś, że katolicyzm w swej istocie jest wybitnie antyautorytarny i antytotalitarny. Jeszcze co do samej idei, to tak, rzeczywiście władza małej grupki nad masami to patologia, co dało się zaobserwować w każdym chyba okresie historycznym, dzisiaj dzięki temu modelowi władzy Polska i Polacy są wyniszczani, a zresztą nie tylko my. Ideałem byłby naród, w którym każdy człowiek od urodzenia uczony jest samodzielnego logicznego myślenia oraz stosownej dla istoty rozumnej moralności i wyprowadzonej z niej etyki, człowiek niezdolny do samodzielnej oceny moralnej oraz rozumowej podejmowanych działań jest skazany na opinię innych. Dzisiaj w całej Europie i USA są masy mediotów powtarzających bez zastanowienia co im tam masmedia nawkręcają, ale to nie ma czegokolwiek wspólnego z naukami rzymskiego katolicyzmu. Dzisiaj sam KRK jest przeżarty złem, zwłaszcza najwyższe stanowiska w hierarchii KRK. > 4. Po czym poznajesz, że jest autorstwa KRK?> Wiele idei KRK nawiązuje do zdziczałego kapitalizmu.Nie znam dosłownie ani jednej idei katolicyzmu, która by "nawiązywała do zdziczałego katolicyzmu"> - jesteś wyjątkowy,Jestem, każdy człowiek jest. > wybrany,Mylisz religie, tak jest w judaizmie, katolicyzm nie naucza czegokolwiek takiego. > ukochany,To zależy jak to rozumieć, zasadniczo tak KRK uczy, że Jezus Cię kocha i Bóg Cię kocha  > wspaniałyZależy kto i w jaki sposób postępuje, katolicyzm to wymagająca religia. > - świat został stworzony specjalnie dla ciebie ażebyś z niego czerpałAle czerpał mądrze, obecnie świat i ludzkość w Europie i Ameryce północnej są zarzynani ideami żydowskimi m. in. materialistyczną, toksyczną dychotomią komuna/kapitalizm oraz chorobami pochodnymi od tych dwóch. > - jesteś wolnyTak, wolność jest przyrodzona istocie rozumnej jako takiej, inaczej człowiek nie jest istotą rozumną. > i możesz robić co tylko chceszBzdury kompletne, katolicyzm ma bardzo wymagającą etykę. > to tylko wybrane idee KRK,Większość z wymienionych przez Ciebie to nie są idee KRK, tylko jakiś bełkot  Bardzo często wtryniany w żydo-sowieckich czy w ogóle (neo)komunistycznych masmediach. > które nawołują do egoizmu i bezwzględności,Bzdury kompletne. Nauczanie KRK nawołuje do czegoś przeciwnego, n.p. jeden z fundamentów filozoficznych KRK jakim jest tomizm, naucza, że człowiek jest wolny i jako istota wolna jest właścicielem owoców pracy jaką wykonał, a konsekwencją tej nauki gdyby była przestrzegana, byłby system ekonomiczny bez wyzysku i to m. in. dlatego KRK oraz jego idee są tak powszechnie zakłamywane przez różnych parazytów oraz tzw "pożytecznych idiotów", którzy nie mają pojęcia o istocie etyki katolickiej i powtarzają te bzdury. W Polsce endecja stworzyła program gospodarczy odrzucający materializm, a jednym z założeń tego programu była właśnie nauka św. Tomasza z Akwinu. > wg KRK świat powstał po to tylko, żeby katolik go pożarł.Brednie kompletne, nawet ja w latach 90-ch słyszałem od duchownych zupełnie inne nauczanie, nakierowane głównie na rozsądek i umiar w używaniu dóbr. > >6. Jaki typ kultury mieliby Europejczycy gdyby nie KRK?> Nie wiem ale chcę to jeszcze poznać.> Chciałbym zobaczyć społeczeństwo, w którym nie panują już idee KRK - ja, mi, dla mnie, o mnie, wszystko tylko dla mnie, wszystko tylko o mnie,To nie są idee KRK, a żydowskie i pochodne n.p. protestancko-konsumenckie. W Polsce po 1945 skutecznie wypłukano etykę katolicką z życia publicznego, a piszesz jak ktoś kto nie ma pojęcia o elementarzu tej religii, czyli możliwe, że pochodzisz z rodziny niewierzącej, a co z tego wynika prawdopodobnie nie żyłeś w ogóle w "ideach", a właściwie wartościach katolickich. Jeżeli wychowywałeś się w latach 90-ch to były to raczej idee żydo-sowieckie z domieszkami zgniłego  zachodu. > ja zostałem stworzony na wzór boga,Bardzo płytkie przemyślenia, a właściwie ich brak  Podobieństwo Boga oznacza tyle co posiadanie przez człowieka jako istotę rozumną pewnych określonych cech, jakie wymieniłem rozpoczynając tę dyskusję. > ja jestem bogiem.Bzdury panie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | Wojciech Przytulski (676 punktów) | > >"Idea pana" to jest rozumienie dziecięce, obrazkowe, nie wnikające w istotę rzeczy> czyżby?> Muszę poddać się woli Pana i jestem Panem.Wiesz, tragizm naszej obecnej sytuacji polega na tym, że Polskę zdekapitowano podczas II WŚ i stalinizmu, a następnie szyję posypano solą, lub jak kto woli "parchem"  , a z tego wynika m. in. to, że pozbawiono masy treści intelektualnych katolicyzmu, kolonizatorom bardzo zależało i nadal zależy, ażeby katolicyzm wyniszczyć m. in. poprzez zamianę go w pusty rytuał i niestety mają ogromne sukcesy na tym polu. > Oto istota KRK.To nie jest istota nauki Chrystusa, owszem instytucja KRK miała i ma mnóstwo patologii, ale to jest charakterystyczne dla intratnych, struktur hierarchicznych im wyżej tym więcej zła tam ciągnie. Struktury hierarchiczne, kastowe itp zawsze prowadzą do patologii. Ale to nie zmienia faktu, że trzeba umieć odróżniać naukę Chrystusa lub tą opartą na jego naukach od działalności jednostek patologicznych, a zło może przybierać dowolną postać n.p. "papieża" Franciszka. > W ideach katolicyzmu ważna jest tylko jedna osoba - Pan.Nie, Pan Bóg jest ważny, ale tu chodzi o to, że trzeba się było słuchać jego nauk. Czyli tym samym najważniejsze było kształtowanie moralności, chociaż trzeba pamiętać, że po czterech i pół dekadach okupacji żydo-sowieckiej i trzech dekadach żydo-nazi-saskiej jesteśmy mocno poturbowani na tym polu. Kolonizatorzy mają blisko 100% wpływu na masmedia, na treść podręczników szkolnych i akademickich, piszą historię na swoje potrzeby, łżą w tych mediach i szkołach ile wlezie, a katolicyzm wymaga prawdy!!. > Reszta, poza Panem, jest tak nieważna, jakby w ogóle nie istniała.Masz zdeformowany obraz tej religii. > Zatem powtórzę - brzydzi mnie katolicyzm. To jest zupełnie nie moja natura.Twoje fałszywe wyobrażenia Cię brzydzą. > Niestety katolicy dominują i zamieniają moje życie w piekło.Katolicy już od 1945 są masakrowani w sensie mentalnym, po wypłukaniu etyki katolickiej z życia publicznego przed 1989, nastąpiło wypłukiwanie jej z życia prywatnego tych Polaków, którzy ją zachowali przez okres okupacji żydo-sowieckiej, idzie to łatwo, bo kolonizatorzy mają blisko 100% wpływu na informacje jakie docierają do naszych umysłów, a także na nasze warunki życia m. in. ustawodawstwo. Jedne z ostatnich resztek oddziaływania etyki katolickiej to jest niedopuszczalność aborcji, czyli zabijania ludzi zanim się zdążą urodzić, ale cała reszta jest wdeptywana w ziemię przez niemalże każdą władzę. Katolicyzm jako taki wyklucza się z władzą, na wielu polach.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Gruby Rycho (532 punktów) | >>1. A co to jest "kultura patriarchalna"? >Idea zawsze dobrej i sprawiedliwej władzy. Idea braku możliwości postrzegania władzy za niesłuszną i złą oraz braku możliwości sprzeciwienia się złej władzy.
Czyli społeczeństwa biernego, niewykształconego choćby podstawowo. Bo nawet zła władza nie podlega krytyce, no bo w końcu kto tę krytykę miał sformułować?
>>2. Co jest złego w "kulturze patriarchalnej"? >Kształtuje niekorzystną społecznie dominację człowieka nad człowiekiem. Jest źródłem pasożytnictwa społecznego władcy na ciele poddanych.
Czyli mówisz o stanie higieny w Polsce? Wszy i mendy królowały na głowach Polaków wysysając wściekle nawet pomysły o buncie.
>3. Jaką lepszą alternatywę dla tej kultury powinny mieć narody Europy? >Idea zawsze umiarkowanej władzy pozostającej pod kontrolą społeczną.
I tu Ciebie mam w saku! Jak to zrobić? Jaki masz plan? Wyjaśnij to jak to technicznie zrobić?
>4. Po czym poznajesz, że jest autorstwa KRK? >Wiele idei KRK nawiązuje do zdziczałego kapitalizmu. >- jesteś wyjątkowy, wybrany, ukochany, wspaniały >- świat został stworzony specjalnie dla ciebie ażebyś z niego czerpał >- jesteś wolny i możesz robić co tylko chcesz >to tylko wybrane idee KRK, które nawołują do egoizmu i bezwzględności, wg KRK świat powstał po to tylko, żeby katolik go pożarł.
No przyhamuj stary. Ale gdzie tak pisze?
>>6. Jaki typ kultury mieliby Europejczycy gdyby nie KRK? >Nie wiem ale chcę to jeszcze poznać. >Chciałbym zobaczyć społeczeństwo, w którym nie panują już idee KRK - ja, mi, dla mnie, o mnie, wszystko tylko dla mnie, wszystko tylko o mnie, ja zostałem stworzony na wzór boga, ja jestem bogiem.
No pohamuj, bo starym zwyczajem zaczynasz bredzić.
>>"Idea pana" to jest rozumienie dziecięce, obrazkowe, nie wnikające w istotę rzeczy >czyżby? >Muszę poddać się woli Pana i jestem Panem. >Oto istota KRK.
Nie. Istota istnienia KRK jest inna. Chodzi o władzę. Jestem "Panem" to tylko narzędzie wspomagające. Jakżesz Ty q.wa tego nie widzisz?
>W ideach katolicyzmu ważna jest tylko jedna osoba - Pan.
No bo wszystko na tym polega. ta zabawa. Wystarczy tylko odpowiednio zręczny pośrednik umiejący zamotać tak, że wie co "Pan" chciał powiedzieć. Dziwne, bo jak dotąd Pan się nie odzywał.
>Reszta, poza Panem, jest tak nieważna, jakby w ogóle nie istniała.
Niezupełnie. A kogo trzeba trzymać w stadzie? Kogo się strzyże. Komu trzeba uświadamiać, że mało wełny dają te owce? Tak ich postraszy, że nawet nie zapytają po co Panu są potrzebne pieniądze (nigdy nie pośrednikom), skoro nie wiadomo po co jak jest duchem wszechmocnym?
>Zatem powtórzę - brzydzi mnie katolicyzm. To jest zupełnie nie moja natura. >Niestety katolicy dominują i zamieniają moje życie w piekło.
Taka ich misja. Nauczanie, a jak nie wychodzi to represje, do ostracyzmu w społeczności skończywszy. Taka ich robota. Jak nie wiesz o kim mowa, to tylko Ci wskażę, że jedyni oprócz Szkotów, chodzący w sukienkach (gdzie tu q.wa gender!), przepraszam ale Szkoci chodzą w spódniczkach.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 3 | szarley (54913 punktów) | > nie potrafisz uzasadnić swojego nazizmu i powodów, dla których naród polski uznajeswz za gorszy od innych. Cytat:To nie jest żaden dowód mojego nazizmu, ani rzekomego poglądu o gorszości Polaków Nie będę uzasadniał swojego nazizmu, bo nie jestem nazistą, jeśli twierdzisz inaczej, TY to udowodnij. Nie masz dowodu, więc jest to chamskie zniesławienie I ciesz się, że nie masz adresu w Polsce. Na forum uciekłeś od uzasadnienia, przed sądem nie mógłbyś już uciec, musiałbyś przedstawić dowody lub publicznie przepraszać. Nie zamiaruję też udowadniać, że uznaję polski naród za gorszy od innych bo to nie jest mój pogląd i także tego w żaden sposób cytatem z moim wypowiedzi udowodnić nie poradzisz. Metoda dskusji polegająca na obrzuceniu gównem w nadziei, że się coś przyklei świadczy o braku honoru, w tym jest sprzeczna z charakterystycznymi dla Polaków wartościami, ale jak widać Twoi "polscy" rodzice, nauczyli Cię wymyślać na "żydokomunę" i GW, ale prawdziwych polskich wartości Ci nie wpoili. Nieszczęśliwy kraj mający takich "patriotów"
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | |  | 3 na 5 | szarley (54913 punktów) | > Nie Twoja wina, że nie rozumiesz ani ewolucji ani logiki> Niemniej ciekaw jestem Twojego uzasadnienia twierdzenia że "Hipoteza ewolucji przeczy logice"Czytelnik 'Wojciech Przytulski' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Istoty rozumne a zwierzęta.' Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,819166#w820959Cienki ten dowód
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
 | | Wojciech Przytulski (676 punktów) | >Owszem można wychować człowieka tak, aby prawda mu umykała, lecz nie można go od prawdy odciąć. Prawda jest zawsze dla człowieka dostępna Niestety prawda nie zawsze jest dostępna, mimo iż każdy człowiek ma prawo do prawdy, zwłaszcza tej dotyczącej jego osoby i jego życia, gdyż tylko prawda umożliwia życie na sposób rozumny. Na świecie są miliardy ludzi wychowywane lub hodowane w systemach wyprowadzonych z założeń zwierzęcych i obliczonych na zaspokajanie prymitywnych potrzeb grupki parazytów i to pod tym kątem formowana jest masowa bezrozumność w wielu państwach. Cywilizacje i wyrosłe na ich podłożu kultury wloką za sobą prymitywne, zwierzęce wzorce jeszcze od czasów starożytnych, a pewne wrodzone mechanizmy władzy betonują trwanie w patologicznych wzorcach n.p. kastowości czy hierarchii aspołecznych, które nie stanowią odzwierciedlenia jakiejkolwiek rozumności, a jedynie miarę siły i sprytu i to często nie obecnych pokoleń a jakichś tam przodków. A weźmy sobie n.p. takich Ruskich. Ruscy cywilizacyjnie są turano-bizantyńcami, rdzeń ruski jest turański, na rdzeniu nabudowane są elementy bizantyńskie, n.p. prawo będące funkcją potrzeb władzy, a nie etyki i tym samym potrzeb społeczeństwa. U Ruskich całe wieki państwo było podporządkowane carowi, łącznie z prawem i ludźmi, zarówno prawo jak i ludzie byli przez wieki "własnością" cara. Do cara podchodziło się na kolanach z głową w dół, co było obyczajem wyprowadzonym z przewagi siłowej, Ruskim wpojono to pod mongolską okupacją, car nie musiał mieć czegokolwiek do zaoferowania na polu merytorycznym czy w ogóle rozumowym. Stałym elementem było zmiażdżenie umysłowości i człowieczeństwa wszystkich jednostek, systemowe odbieranie im cech niezbędnych do rozumności u Ruskich przez długi czas na porządku dziennym była "filozofia", wedle której wiedzę trzeba dozować jak lekarstwo, każdy ma mieć tylko i wyłącznie minimum niezbędne do wykonywania pracy rzecz cara, czyli totalna, systemowa ciemnota i niewolnictwo. Niewolnictwo jest zwyczajem zwierzęcym naturalnym dla cywilizacji i kultur III-go świata n.p. cywilizacji turańskiej, arabskiej, żydowskiej i kultur wyrosłych na ich podłożu oraz ich mieszanek. Niewolnictwo polega na odebraniu człowiekowi jego własnej wolnej woli i zredukowanie człowieka do przedmiotu, "własności" jakiegoś osobnika zwierzęcego, który nie uznaje człowieczeństwa jako takiego. Jednym ze sposobów masowego niewolnictwa są systemy materialistyczne n.p. komunizm/kapitalizm. Wszystkie powyższe patologie wynikają z tego, że wspomniane cywilizacje nie mają w zwyczaju nauczania każdego osobnika Homo Sapiens takiej podstawowej rzeczy, jaką jest kierowanie się prawdą w każdej sytuacji, a to jest warunek konieczny dla tworzenia rozumnych form koegzystencji i rozumnej egzystencji w ogóle.
|
|
1 na 3 | oportunista (1711 punktów) | Powiedzmy sobie otwarcie, idioci są wśród nas, jesteś tego najlepszym przykładem. Nie znaczy to wcale, o braku inteligencji, kreatywności, czy braku umiejętności kojarzenia faktów, nic z tych rzeczy. Marks podejrzewany jest o tworzenie swych dzieł pod wpływem, wszak na trzeźwo, wymyślać podobne dyrdymały nie sposób. Jednak czy na pewno? W pewnym sensie podzieliłeś ludzi na istoty rozumne i zwierzęta, kryje się w tym pewien paradoks, wszak istotą rozumną nie musi być wcale człowiek. Tego nie trzeba nawet udowadniać, wystarczy wychylić się przez okno i poobserwować naturę. O zgrozo, nawet w świecie roślin trudno nie zauważyć symptomów inteligencji. Więcej, czymże są instynkty, jak nie motorem działania wytworzonego, za pomocą doświadczenia budowanego od pokoleń, zapisywanego w genotypie. Nawet owe instynkty korygowane są poprzez uwarunkowania środowiskowe i przekazywane następnym pokoleniom. Te wszystkie brednie o funkcjonowaniu w prawdzie itp. itd. to istny miód dla intelektualnych rozważań. Kto kogo gnoi i ogłupia, no i te pluskwy niezdolne do dogadania się z człowiekiem, szczytem finezji jest zaś spisek na nasz narodowy dobytek, który jak wszystkim wiadomo, jest gwarancją inteligentnego bytu. Podziel się z czytelnikami jakich dragów używasz, bo efekt jest niezły. Mam jeszcze jedno pytanko, pewnie wyda się Tobie naiwne. Twierdzisz bowiem, iż inteligentny, rozumny byt panuje nad swymi poczynaniami i potrafi je kreować podług swych planów. Pytam zatem, czy kiedykolwiek, podejmując jakąkolwiek decyzję, byłeś absolutnie pewny, że rozważyłeś wszystkie za i przeciw, a podjęta decyzja przyniosła oczekiwany rezultat. Bo widzisz, chodzę po tym łez padole ponad pół wieku i nigdy mi się ta sztuka nie udała - wiem gupi jestem.
|
|
 | | Wojciech Przytulski (676 punktów) | >Powiedzmy sobie otwarcie, idioci są wśród nas, jesteś tego najlepszym przykładem. A po czym stwierdzasz, że "jestem idiotą"? >Nie znaczy to wcale, o braku inteligencji, kreatywności, czy braku umiejętności kojarzenia faktów, nic z tych rzeczy. Idiotyzm cechuje się m. in. niezdolnością kojarzenia faktów, a także synchronizowania myśli z rzeczywistością. >Marks podejrzewany jest o tworzenie swych dzieł pod wpływem, wszak na trzeźwo, wymyślać podobne dyrdymały nie sposób. Jednak czy na pewno? A przez kogo jest podejrzewany? Marks stworzył swoją totalitarną ideologię jako odpowiedź na żydowski i nie tylko żydowski popęd do zniewolenia, okradzenia i odczłowieczenia większości ludzkości. >W pewnym sensie podzieliłeś ludzi na istoty rozumne i zwierzęta, A w jakim sensie? Moim zdaniem nie podzieliłem, a stwierdziłem jedynie pewne oczywiste fakty n.t. właściwości istoty rozumnej, a także różnych deformacji jakie przez wieki aplikowały i nadal aplikują ludzkości poszczególne cywilizacje, ideologie i religie. >kryje się w tym pewien paradoks, wszak istotą rozumną nie musi być wcale człowiek. Tego nie trzeba nawet udowadniać, wystarczy wychylić się przez okno i poobserwować naturę. A to ciekawe. Roślina jest Twoim zdaniem istotą rozumną? >O zgrozo, nawet w świecie roślin trudno nie zauważyć symptomów inteligencji. Czyjej inteligencji? Czym się ona objawia Twoim zdaniem? >Więcej, czymże są instynkty, jak nie motorem działania wytworzonego, za pomocą doświadczenia budowanego od pokoleń, zapisywanego w genotypie. Nawet owe instynkty korygowane są poprzez uwarunkowania środowiskowe i przekazywane następnym pokoleniom. A co to ma do omawianego tematu? Nawet jeśli to prawda, to czy podważa to w jakiś sposób moje twierdzenia? >Te wszystkie brednie o funkcjonowaniu w prawdzie itp. itd. to istny miód dla intelektualnych rozważań. To nie są brednie, a warunek konieczny do rozumności i jedna z głównych cech pozwalających wybić się gatunkowi ludzkiemu na rozumność, niestety cały czas grupka zwierząt wyniszcza te cechy systemowo u mas ludzi, czego jesteś przykładem. >Kto kogo gnoi i ogłupia, no i te pluskwy niezdolne do dogadania się z człowiekiem, szczytem finezji jest zaś spisek na nasz narodowy dobytek, który jak wszystkim wiadomo, jest gwarancją inteligentnego bytu. W Polsce do 1989 r mieliśmy majątek narodowy, który był w 100% polski i każdy kto mieszkał w Polsce przez kilka ostatnich dekad, wie, że struktura własnościowa się zmieniła, bo wszystko co naród polski sobie zbudował zostało szczętnie rozkradzione, a to czego ukraść się nie dało, lub czego kraść nie chciano było niszczone. Takie są fakty. Poza tym nie podważyłeś w żaden sposób przedstawionych przeze mnie cech odróżniających istoty rozumne od zwierząt. >Podziel się z czytelnikami jakich dragów używasz, bo efekt jest niezły. Mam jeszcze jedno pytanko, pewnie wyda się Tobie naiwne. Twierdzisz bowiem, iż inteligentny, rozumny byt panuje nad swymi poczynaniami i potrafi je kreować podług swych planów. Pytam zatem, czy kiedykolwiek, podejmując jakąkolwiek decyzję, byłeś absolutnie pewny, że rozważyłeś wszystkie za i przeciw, a podjęta decyzja przyniosła oczekiwany rezultat. Czasami się zdarzyło, częściej się zdarzało, że nie przewidziałem wszystkich konsekwencji, ale warto pamiętać, że my żyjemy w systemach celowo duraczących i w ogóle wypełniających całą możliwą przestrzeń fałszem i kłamstwem, bo (neo)komuna jest niezdolna do funkcjonowania na sposób rozumny. >Bo widzisz, chodzę po tym łez padole ponad pół wieku i nigdy mi się ta sztuka nie udała - Przykro mi z tego powodu, ale w dużej mierze jest to efekt działalności patologicznego systemu, który formatuje ludzi na funkcjonalnych idiotów, bo tak jest wygodniej parazytom. Poza tym ile byś nie bredził, to nie zmienisz faktu, że Europą rządzą zwierzęta, zresztą nie tylko Europą. > wiem gupi jestem. Przykro mi.
|
|
|  | 1 na 1 | Leonardoo (1099 punktów) | Z wielką przykrością podejrzewam, że to co Pan pisze na tym forum, to nic innego, jak "rzucanie pereł przed wieprze". Z dużym smutkiem zauważam, że wielu tu zacietrzewionych fanatycznie głupców, których bawi nawalanie się pseudointelektualnymi pałami po pustych łbach.
Jeśli ktoś nie wierzy w piekło, niech zajrzy na to forum. - Wścieklizna i piana z pysków opadająca płatami...
|
|
| |  | | Wojciech Przytulski (676 punktów) | >Z wielką przykrością podejrzewam, że to co Pan pisze na tym forum, to nic innego, jak "rzucanie pereł przed wieprze". No bez przesady, zdarzają się tu czasem osoby zdolne do logicznego myślenia, choć trzeba przyznać, że to forum tak ogólnie ma dosyć niski poziom intelektualny. Dominują tu wierzący w legendy i bzdury, a jak im się poda fakty przeczące ich zabobonom to strzelają focha, albo udają, że nie widzą. Kiepścizna. >Z dużym smutkiem zauważam, że wielu tu zacietrzewionych fanatycznie głupców, których bawi nawalanie się pseudointelektualnymi pałami po pustych łbach. Ćwierćinteligentów Ci tutaj dostatek, ale przeraża mnie jak zmasakrowano i masakruje się nadal polski system tresury("edukacji"), ogólnie ludzie są tacy jak się ich wychowa. Moglibyśmy żyć w normalnym ludzkim świecie, ale przez grupkę dzikich zwierząt jesteśmy sprowadzani do ich nędznego poziomu i to nie tylko polska specyfika, takie samo rycie mózgów jest też na tzw "zachodzie". >Jeśli ktoś nie wierzy w piekło, niech zajrzy na to forum. - Wścieklizna i piana z pysków opadająca płatami...
|
|
| witamziomy (536 punktów) |
>I. Umysł - istota rozumna posiada umysł zdolny do stawiania sobie celów, do samodzielnego >dochodzenia do prawdy, umysł jest kreatywny.
Każda istota posiada umysł, inaczej by nie istniała.
>II. Świadomość - istoty rozumne są świadome tzn mają możliwość zapanowania umysłem nad abstraktami >odzwierciedlającymi rzeczywistość.
Abstrakty nie odzwierciedlają rzeczywistości tylko jej percepcję.
Jednym z warunków sine qua non poprawnego działania świadomości >jest funkcjonowanie w prawdzie, a ta musi być częścią cywilizacji i wyrosłej na gruncie tej >cywilizacji kultury, bez prawdy nie ma świadomości a tym samym rozumności.
Nie rozumiesz czym jest prawda.
>III. Wolna wola - istoty rozumne z natury swej są wolne, wolna wola jest konsekwencją posiadania >umysłu i musi być przez niego kierowana, gdy jest inaczej n.p. kierowana jest przez instynkty anie >przez umysł to taki stan jest stanem bezrozumnym, ułomnością.
Wolna wola to iluzja. Bez-rozumność nie istnieje.
>IV. Moralność - Zdolność do funkcjonowania w moralności właściwej dla istot rozumnych.
Wszystkie istoty są rozumne.
>V. Zdolność komunikacji werbalnej, zdolność do opisywania rzeczywistości przy użyciu języka
Nie jest to cecha rozumu a umysłu.
>VI. Uczucia wyższe - istota rozumna jest zdolna do odczuwania uczuć wyższych.
Nie jest to cecha rozumu a umysłu.
Mylisz ewidentnie pojęcia. To co nas różni od zwierząt to umysł a nie rozum.
|
|
 | | Wojciech Przytulski (676 punktów) | > Każda istota posiada umysł, inaczej by nie istniała.To nie jest prawda, własny umysł nie jest potrzebny organizmowi do życia, trywialnymi przykładami są rośliny, bakterie czy grzyby. Bardziej skomplikowane organizmy, jak n.p. zwierzęta z rodziny ssaków, również go nie posiadają, gdyż mają wgrane w geny swoje zachowania i drogę życiową. Definicja, a właściwie opis umysłu, który podałeś jest niezbyt precyzyjny, wobec czego ciężko trochę dyskutować. > >II. Świadomość - istoty rozumne są świadome tzn mają możliwość zapanowania umysłem nad abstraktami> >odzwierciedlającymi rzeczywistość.> Abstrakty nie odzwierciedlają rzeczywistości tylko jej percepcjęNo niezupełnie, człowiek posiada analityczny umysł m. in. po to ażeby dopracować abstrakty w umyśle tak, aby odzwierciedlały rzeczywistość. > Jednym z warunków sine qua non poprawnego działania świadomości> >jest funkcjonowanie w prawdzie, a ta musi być częścią cywilizacji i wyrosłej na gruncie tej> >cywilizacji kultury, bez prawdy nie ma świadomości a tym samym rozumności.> Nie rozumiesz czym jest prawda.A czy Ty rozumiesz? Napisałeś, że witamziomy:Prawda jest relatywna i absolutna. Jedna i druga odnosi się zawsze do obecnego doświadczenia. Prawda relatywna odnosi się do aktualnej percepcji rzeczywistości np. właśnie piszę ten wywód- prawda relatywna, natomiast prawda absolutna odnosi się do natury tego doświadczenia, do "substancji" tego doświadczenia.
Taka "prawda" to informacja przefiltrowana przez zmysły oraz okoliczności w jakich zachodzi doświadczenie, a tym samym nie jest prawdą. Prawda jest inteligibilna, a więc jest uniwersalna dla wszystkich istot rozumnych, istnieje zawsze, choć dla wielu osób jest niedostępna. Najłatwiej uświadomić sobie uniwersalność prawdy na przykładzie matematyki, równania matematyczne mają zawsze konkretne poprawne rozwiązania, podobnie jak i prawa fizyki są uniwersalne dla wszystkich, niezależnie zmysłów czy sytuacji. Ja wiem czym jest prawda, ale jak na razie brak mi pewnych definicji, ażeby ją wysłowić, muszę się jeszcze douczyć. Ale jestem pewien co najmniej dwóch cech prawdy: 1. Prawda jest wtedy gdy to co w umyśle jest zgodne z tym co w rzeczywistości 2. Prawda daje umysłowi możliwość samodzielnego zapanowania nad abstraktami odzwierciedlającymi poznawaną rzeczywistość, a tym samym umysł, który poznał prawdę jest zdolny samodzielnego przewidywania, czy oceny poznawanej rzeczywistości. Czyli jak ktoś nam wciska zgodne z rzeczywistością półprawdy, żongluje faktami, to nie mówi nam prawdy. Umysł musi być zdolny do samodzielnej oceny poznawanej rzeczywistości, a odbieranie umysłowi/umysłom takiej możliwości jest warte tyle samo co kłamstwo. > >III. Wolna wola - istoty rozumne z natury swej są wolne, wolna wola jest konsekwencją posiadania> >umysłu i musi być przez niego kierowana, gdy jest inaczej n.p. kierowana jest przez instynkty anie> >przez umysł to taki stan jest stanem bezrozumnym, ułomnością.> Wolna wola to iluzja.To nie jest iluzja, wolna wola jest konsekwencją kreatywności i umożliwia m. in. kształtowanie swojej drogi życiowej. > Bez-rozumność nie istnieje.Istnieje, przykładem jest sytuacja, w której ludzie są wychowywani tak, aby byli nie zdolni do podejmowania decyzji na podstawie prawdy. > >IV. Moralność - Zdolność do funkcjonowania w moralności właściwej dla istot rozumnych.> Wszystkie istoty są rozumne.Zwierzęta czy rośliny nie mają zdolności kształtowania swojej drogi życiowej, a sposób ich bytowania został ukształtowany nie przez nie same, a przez inny intelekt, wyższy od ludzkiego. Zwierzęta i rośliny nie mają możliwości przenikania umysłem istoty rzeczywistości, nie potrzebują tego nawet, nie znajdują się nawet w sytuacjach wymagających od nich wnikania w istotę rzeczy, to jest domena gatunków rozumnych. > >V. Zdolność komunikacji werbalnej, zdolność do opisywania rzeczywistości przy użyciu języka> Nie jest to cecha rozumu a umysłu.> >VI. Uczucia wyższe - istota rozumna jest zdolna do odczuwania uczuć wyższych.> Nie jest to cecha rozumu a umysłu.> Mylisz ewidentnie pojęcia. To co nas różni od zwierząt to umysł a nie rozum.Muszę jeszcze dokształcić się w rozumieniu tych pojęć, Twój model nie definiuje ich, a poza tym wyklucza autonomię człowieka, wobec czego jest niezgodny z rzeczywistością, dlatego muszę poszukać gdzie indziej.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|