Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dbanie o psychikę i samopoczucie dzieci

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
23-07-2020 13:09MaxGolonko3 (3459 punktów)Dbanie o psychikę i samopoczucie dzieci
Ocena 3 na 3
Ustawa pozwalająca na udział dzieci w polowaniach odrzucona przez sejmową komisję środowiska! To zasługa Zielonych w Sejmie - w tym ich przewodniczącej Małgorzaty Tracz.
***
Druga sprawa na przykładzie zjawisk na FB.
Nazwa facebookowej grupy "Ogólnopolskie porozumienie ateistów ponad podziałami" i jej opis (nie zajmowanie się mniejszościami) bierze się z tego, że mają się w niej dobrze czuć także agnostycy i ateiści, którzy nie akceptują wszystkich aspiracji wszystkich mniejszości.
Największy wróg naszego wroga niekoniecznie oznacza, że musimy akceptować wszystkie jego pomysły i zachcianki. Przykładem są ultra-aktywni działacze LGTB jak Śmiszek, których Kościół oczywiście bardzo nie lubi. Nie oznacza to, że na tej grupie wszystkie ich pomysły każdy ateista ma uważać za święte i niekwestionowalne.
Ateizm, ekologiczność, pro-Zieloność to coś innego niż ultra-ambitny pro-LGBT-yzm.

Znam osobiście ateistów, którzy uważają, że system adopcyjny powinien dawać pierwszeństwo parom damsko-męskim przed jednopłciowymi o ile jest chętna by wziąć dziecko para damsko-męska.

Nikt nie twierdzi, że moralnie para damsko-męska jest lepsza. Statystycznie jest równie moralna. Niemniej wielu ateistów uważa, że z tych dwóch równych moralnie par dziecko w Polsce powinno dostawać na zastępczych rodziców parę, w której będzie miało typową mamę.

Za pierwszeństwem dla pary damsko-męskiej może przemawiać też wielkie szwedzkie badanie naukowe (męski homoseksualizm wydaje się nie wrodzony u sporej części chłopców) oraz - w przeciwnym przypadku - oddawanie bez walki władzy w Sejmie partiom ultra-katolickim jak PIS, gdyż około 90% Polaków po prostu nie zgadza się na system pozwalający adoptować chłopczyka parze gejów.

Link do tabli wyników szwedzkiego badania:
scontent-f(*)3816bcc7470b065b7c&oe=5F4060F2


***
Nie wierzę w boga.
Niemniej tej najnowszej, solidnie zweryfikowanej prawdy naukowej (może niewygodnej dla "rutynowej" lewicy) nie należy ukrywać.
Dywagacje, że można kogoś dorosłego "wyleczyć" z homoseksualizmu to bzdury.
Co innego z rozwojem chłopców. Nie należy eksponować ich na entuzjastyczne mówienie o miłości homoseksualnej bo można w ten sposób wpłynąć na ich życiorys (brak szans na dzieci w klasycznym związku - jeśli wpływy społeczne wykierują chłopca na homoseksualistę ).
Męski homoseksualizm nie u wszystkich chłopców jest wrodzony.
Były społeczności (przychylne bardzo męskiemu homoseksualizmowi), w których aż 20% mężczyzn wyrastało na homoseksualistę.
Bliźniaki jednojajowe w Szwecji jak trafiają do homoseksualizmu to zazwyczaj (w około 80%) bez brata który pozostaje heteroseksualny.
Wybrane fragmenty z linkowanego materiału.

Introduction
The prevalence of same-sex (or homosexual) sexual behavior
varies over time and geographical region; population-based
surveys suggest lifetime estimates of 3-20% for men and 2-
9% in women (Caceres, Konda, Pecheny, Chatterjee, & Lyerla,
2006; Sell, Wells, & Wypij, 1995).
Abstract
There is still uncertainty about the relative
importance of genes and environments on human sexual orientation.
One reason is that previous studies employed selfselected,
opportunistic, or small population-based samples.
We used data from a truly population-based 2005-2006 survey
of all adult twins (20-47 years) in Sweden to conduct the
largest twin study of same-sex sexual behavior attempted so
far. We performed biometric modeling with data on any and
total number of lifetime same-sex sexual partners, respectively.
The analyses were conducted separately by sex. Twin
resemblancewas moderate for the 3,826 studied monozygotic
and dizygotic same-sex twin pairs. Biometric modeling
revealed that, in men, genetic effects explained .34-.39 of the
variance, the shared environment .00, and the individualspecific
environment .61-.66 of the variance. Corresponding
estimates among women were .18-.19 for genetic factors,
.16-.17 for shared environmental, and 64-.66 for unique
environmental factors. Although wide confidence intervals
suggest cautious interpretation, the results are consistent with
moderate, primarily genetic, familial effects, and moderate to
large effects of the nonshared environment (social and biological)
on same-sex sexual behavior.

"Genetic and environmental effects on same-sex sexual behavior: a population study of twins in Sweden."
Langström N1, Rahman Q, Carlström E, Lichtenstein P.

www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18536986
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Kulmin (4007 punktów)
Taki światły max a jednak uprzedzony.

Dzieci wychowywane przez pary homoseksualne rozwijają się pod każdym względem prawidłowo, a nawet jeżeli taki stan rzeczy wpływałby na skłonności homoseksualne w dorosłym życiu to... co z tego?
Prymitywny imperatyw rozmnażania się ponad moralność?
Mamy odsuwać pary homoseksualne na dalszy plan w adopcji dzieci bo istnieje minimalna szansa, że takie środowisko wpłynie na preferencje seksualne dziecka przez co może w przyszłości nie mieć dzieci?
Absurd.
23-07-2020 18:23 
 Ocena 2 na 2
MaxGolonko3 (3459 punktów)
>Taki światły max a jednak uprzedzony.
>Dzieci wychowywane przez pary homoseksualne rozwijają się pod każdym względem prawidłowo, a nawet jeżeli taki stan rzeczy wpływałby na skłonności homoseksualne w dorosłym życiu to... co z tego?
>Prymitywny imperatyw rozmnażania się ponad moralność?
>Mamy odsuwać pary homoseksualne na dalszy plan w adopcji dzieci bo istnieje minimalna szansa, że takie środowisko wpłynie na preferencje seksualne dziecka przez co może w przyszłości nie mieć dzieci?
>Absurd.

Absurdem jest to co piszesz. Nie decyduj o życiorysie tego elastycznego dziecka (decyzja urzędnika adopcyjnego) i jego opcjach życiowych (niech ma szansę wyboru czy chce mieć dzieci czy nie w łatwy sposób jak dorośnie).

Ponadto ...

Dziecko wychowywane przez parę mieszaną ma cenną szansę poznania zachowań i osobowości obu płci bo okazuje się, że kobiety fundamentalnie różnią się od mężczyzn mózgiem

To kolejny argument przeciwko zrównywaniu par męsko-męskich z damsko-męskimi w systemie adopcyjnym.

"Badania, przeprowadzone przez naukowców z Narodowego Instytutu Zdrowia Psychicznego w USA wykazały, że mózg różni się w zależności od płci. Różnice dotyczą głównie budowy kory mózgowej, części odpowiedzialnej za przetwarzanie złożonych danych, rozumowanie i kontrolę emocji.

Naukowcy przeanalizowali dwa tysiące skanów mózgu wykonane u blisko tysiąca zdrowych osób w wieku od 22 do 35 lat. Wyniki badań wykazały, że istnieją wyraźne różnice dotyczące objętości kory mózgowej w niektórych rejonach. U kobiet jest ona grubsza w płacie czołowym, w górnej części płata skroniowego oraz bocznej części płata ciemieniowego. Natomiast u mężczyzn większa jest kora w płacie skroniowym i potylicznym.

Ponadto badania ujawniły, że różnice w budowie mózgu zaczynają się bardzo wcześnie, a geny mają wpływ na to, jak kształtuje się i dojrzewa ośrodkowy układ nerwowy. Naukowcy ważają, że te różnice są wrodzone, a nie ukształtowane przez czynniki środowiskowe."

www.polski(*)ul/2553289,Plec-mozgu-istnieje
23-07-2020 21:08 
 Ocena 3 na 3
farmer (22440 punktów)

>Ponadto ...
>Dziecko wychowywane przez parę mieszaną ma cenną szansę poznania zachowań i osobowości obu płci bo okazuje się, że kobiety fundamentalnie różnią się od mężczyzn mózgiem
>To kolejny argument przeciwko zrównywaniu par męsko-męskich z damsko-męskimi w systemie adopcyjnym.

OK. Powiedz Max. Para mieszana "ultra" katolicka no mega wiesz Bóg na pierwszym miejscu w wychowaniu dziecka religia w szkole wiadomix itd itd kontra jedna płeć gdzie wiara nie gra już takiej roli....a może nawet mówią o sobie ateiści jak TY?

Jestem ciekaw. co napiszesz a raczej jaki byłby wybór?
23-07-2020 22:05 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>Ponadto ...
>>Dziecko wychowywane przez parę mieszaną ma cenną szansę poznania zachowań i osobowości obu płci bo okazuje się, że kobiety fundamentalnie różnią się od mężczyzn mózgiem
>>To kolejny argument przeciwko zrównywaniu par męsko-męskich z damsko-męskimi w systemie adopcyjnym.
>OK. Powiedz Max. Para mieszana "ultra" katolicka no mega wiesz Bóg na pierwszym miejscu w wychowaniu dziecka religia w szkole wiadomix itd itd kontra jedna płeć gdzie wiara nie gra już takiej roli....a może nawet mówią o sobie ateiści jak TY?
>Jestem ciekaw. co napiszesz a raczej jaki byłby wybór?
(w raju nie było ojca, kto tam wiedział kto, kiedy z kim i dlaczego?)

stado z raju to matka, +7 cioć, +6 wujków, +3 babcie, +2 dziadki

pozamykac żłobki, przedszkola, od wychowania jest stado ludzkie (zażyła wspólnota) z raju, znane dziecku od urodzenia, życzliwe (babcie, ciocie, dziadkowie, wujkowie i przede wszystkim matka)


szukanie raju, moim celem
23-07-2020 22:14 
 Ocena 2 na 2
Duch Prawdy (14788 punktów)
>(w raju nie było ojca,
był buk


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
23-07-2020 22:32 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>(w raju nie było ojca,
>był buk
matriarchat, kobieta była bukiem

szukanie raju, moim celem
Duch Prawdy (14788 punktów)
>kobieta była
i osika

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
25-07-2020 13:34 
 Ocena 1 na 1
chudy Rysiek (19903 punktów)
>>(w raju nie było ojca,
>był buk
>
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.


Bóg to we wspolczesnych religiach urojony przywódca stada, którego wolę objawia osobnik alfa.

Kiedys faraon, cesarz albo król byli jednocześnie bogami.

Taka koncepcja boga upadła jednak gdy stado zaczęło dostrzegać, że ich bóg choruje, słabnie i można go zabić.

Wówczas przyjęło koncepcję boga urojonego, którego wolę przestawia papierz, król cesarz czy jaki tam jeszcze osobnik alfa.
25-07-2020 13:29 
 Ocena 1 na 1
chudy Rysiek (19903 punktów)
>pozamykac żłobki, przedszkola, od wychowania jest stado ludzkie

Żłobek to organizacja ludzkiego stada.

Tobie się charakter / osobowość stada nie podoba?

Moze dlatego, że jest niezgodny z twoim.

Widać, że na tle współczesnego kapitalistycznego społeczeństwa jestes indywidualista, który nie chce podporządkować się kolektywowi, tylko zamierza iść pod prąd.
25-07-2020 13:50 
 Ocena 1 na 3
okragly (21676 punktów)
>>pozamykac żłobki, przedszkola, od wychowania jest stado ludzkie
>Żłobek to organizacja ludzkiego stada.
to łamanie kręgosłupa dzieciom, ogromnie to przeżywaja, powinno być na rękach matki jest w obcym żłobku. Małpa jest dzika, nie pozwoli zabrac dziecka (w raju to śmierc dziecka), dziecko nie pozwoli sie zabrac od matki bo wie że (w raju to jego śmierć, a dziecko jest dzikie, nie wie że zyjemy w 21w). Żłobek to nie jest organizacja ludzkiego stada to jest obce stado, obce dzieci obce pomieszczenia, obce wychowawczynie, wszystko obce

>Tobie się charakter / osobowość stada nie podoba?
żłobek to obóz koncentracyjny dla tak malego dziecka, niech sie przyzwyczaja od urodzenia że tu nie ma raju. Żłobek (przedszkole,szkola) ma polamac kregoslup dziecka, koniom sie lamie (ujeżdżanie), poźniej ładnie chodza w zaprzegu, tak i one będą dobrymi żołnierzami systemu

>Widać, że na tle współczesnego kapitalistycznego społeczeństwa jestes indywidualista, który nie chce podporządkować się kolektywowi
dziecko potrzebuje stada, znanego od urodzenia, różnego wiekiem, przyjaznego tj ciotki, babcie, dziadki, wujkowie i starsze dzieci które pokażą co i jak ale żłobek, przedszkole to łamanie kręgosłupa (istoty)

ludzkie stado w raju jak i każde inne w naturze ma granice, jest otorbione, żłobek jest poza stadem

szukanie raju, moim celem
25-07-2020 13:58 
 Ocena 1 na 1
chudy Rysiek (19903 punktów)
>dziecko potrzebuje stada, znanego od urodzenia, różnego wiekiem, przyjaznego tj ciotki, babcie, dziadki, wujkowie i starsze dzieci które pokażą co i jak ale żłobek, przedszkole to łamanie kręgosłupa (istoty)
>ludzkie stado w raju jak i każde inne w naturze ma granice, jest otorbione, żłobek jest poza stadem

Taka jest twoja koncepcja życia.

Ale są inne.

Niektórzy muszą pozbyć się dzieci, oddać je innym na wychowanie, żeby mieć czas na zdobycie nowej własności i zatrudnienie kolejnych 100 ludzi u siebie.
Dziecko przeszkadza kiedy próbujesz zapanować nad światem.
25-07-2020 16:23 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)
>>dziecko potrzebuje stada, znanego od urodzenia, różnego wiekiem, przyjaznego tj ciotki, babcie, dziadki, wujkowie i starsze dzieci które pokażą co i jak ale żłobek, przedszkole to łamanie kręgosłupa (istoty)
>>ludzkie stado w raju jak i każde inne w naturze ma granice, jest otorbione, żłobek jest poza stadem
>Taka jest twoja koncepcja życia. są inne.
nie widziałeś stada baranów, szympansów, psów, koni. jest łatwe do określenia, nie można sie pomylić
jak zdefiniujesz zażyłe stado ludzkie?

szukanie raju, moim celem
25-07-2020 17:14 
 Ocena 1 na 1
chudy Rysiek (19903 punktów)
> jak zdefiniujesz zażyłe stado ludzkie?

Zdolne do przetrwania ale sprzeczne z moją osobowością.

Stado jest sprzeczne ze mną a ja z nim.

Mógłbym je zatem określić jako obce, nie moje, niedobre z mojej perspektywy, takie, które mnie unieszczęśliwia.
MaxGolonko3 (3459 punktów)
>>Ponadto ...
>>Dziecko wychowywane przez parę mieszaną ma cenną szansę poznania zachowań i osobowości obu płci bo okazuje się, że kobiety fundamentalnie różnią się od mężczyzn mózgiem
>>To kolejny argument przeciwko zrównywaniu par męsko-męskich z damsko-męskimi w systemie adopcyjnym.
>OK. Powiedz Max. Para mieszana "ultra" katolicka no mega wiesz Bóg na pierwszym miejscu w wychowaniu dziecka religia w szkole wiadomix itd itd kontra jedna płeć gdzie wiara nie gra już takiej roli....a może nawet mówią o sobie ateiści jak TY?
>Jestem ciekaw. co napiszesz a raczej jaki byłby wybór?
>

O! To jest przykład najgłupszej argumantacji stosowanej przez lewicowych homo-entuzjastów.

W Polsce dyskutuje się na ostro w całej polityce SYSTEM OGÓLNY czyli czy wejdą małżeństwa gejów z prawem do równego miejsca w kolejce po dziecko do adopcji
a ty mi podajesz przykład konkretny.

System działa masowo. A masowo to ludzie są różni ale jak sa dwie pary to dziecko lepiej dawać do mieszanych z kilku przyczyn a i dlatego, że upór WYRZUCA GŁUPIE PARTIE Z SEJMU
24-07-2020 00:11 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>>Ponadto ...
>>>Dziecko wychowywane przez parę mieszaną ma cenną szansę poznania zachowań i osobowości obu płci bo okazuje się, że kobiety fundamentalnie różnią się od mężczyzn mózgiem
>>>To kolejny argument przeciwko zrównywaniu par męsko-męskich z damsko-męskimi w systemie adopcyjnym.
>>OK. Powiedz Max. Para mieszana "ultra" katolicka no mega wiesz Bóg na pierwszym miejscu w wychowaniu dziecka religia w szkole wiadomix itd itd kontra jedna płeć gdzie wiara nie gra już takiej roli....a może nawet mówią o sobie ateiści jak TY?
>>Jestem ciekaw. co napiszesz a raczej jaki byłby wybór?
>>
>O! To jest przykład najgłupszej argumantacji stosowanej przez lewicowych homo-entuzjastów.

Ja się pytam jako człowiek ATEISTO bo nie jestem ateistą jak TY bo ktoś wierzy w BOGA więc się nazwałeś ATEISTĄ. przykład głupoty

To co wybierasz? Bo nie wiem? Argument za wychowaniem w głębokiej wierze której nie trawisz czy wychowanie bez wiary ale przez parę homoseksualną?

Twój wątek
Dlaczego nikt inteligentny nie wierzy w Boga
www.racjon(*).php/z,0/d,19/s,787108#w814868

Chyba umiesz odpowiedzieć czemu chcesz dać na wychowanie dzieci do głęboko wierzącej rodziny by wychowywała go wierze w BOGA.

Jaką masz argumentację?
24-07-2020 10:09 
 Ocena 1 na 1
MaxGolonko3 (3459 punktów)
Tak dla podtrzymania słusznej idei systemu adopcyjnego dającego polskich chłopców tylko parom mieszanym zgodzę się oddanie chłopca parze mieszanej wierzącej zamiast parze gejów ateistów.

Pa
24-07-2020 10:43 
 Ocena 3 na 3
farmer (22440 punktów)
>Tak dla podtrzymania słusznej idei systemu adopcyjnego dającego polskich chłopców tylko parom mieszanym zgodzę się oddanie chłopca parze mieszanej wierzącej zamiast parze gejów ateistów.
>Pa
>

Czyli te Twoje wszystkie niemal tematy o wierze bogu idą się w p1zdu j...ć bo wierzący wychowają zupełnie normalnego inteligentnego człowieka mimo chodzenia do kościoła wiary w Boga

25-07-2020 13:45 
 Ocena 1 na 1
chudy Rysiek (19903 punktów)
>Czyli te Twoje wszystkie niemal tematy o wierze bogu idą się w p1zdu j...ć bo wierzący wychowają zupełnie normalnego inteligentnego człowieka mimo chodzenia do kościoła wiary w Boga

Lepsza już wiara w dziadka nroza od oglądania się za męskimi tyleczkami.

Jeszcze jaki Maxa zbalamuci, obudzi się rano na trzeźwo z facetem z hotelowym pokoju i będzie musiał popełnić harakiri.
24-07-2020 14:18 
 Ocena 1 na 1
Kulmin (4007 punktów)
>Tak dla podtrzymania słusznej idei systemu adopcyjnego dającego polskich chłopców tylko parom mieszanym zgodzę się oddanie chłopca parze mieszanej wierzącej zamiast parze gejów ateistów.
>Pa

XD
Nie spodziewałem się tak gigantycznych uprzedzeń. Max uważa, że homoseksualizm jest czymś złym, czymś gorszym od religijności. Zaraz zacznie w pierwszej lini obok polskich biskupów i księży iść na wojnę z lewicą. Co się dzieje.
24-07-2020 15:52 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>Tak dla podtrzymania słusznej idei systemu adopcyjnego dającego polskich chłopców tylko parom mieszanym zgodzę się oddanie chłopca parze mieszanej wierzącej zamiast parze gejów ateistów.
>Nie spodziewałem się tak gigantycznych uprzedzeń. Max uważa, że homoseksualizm jest czymś złym, czymś gorszym od religijności. Zaraz zacznie w pierwszej lini obok polskich biskupów i księży iść na wojnę z lewicą.

>Co się dzieje.
Nic.
Max jest ateistą. To znaczy że nie wierzy w bogów. To nie znaczy, że jest niewierzący (bo jest) To nie znaczy, że jest lewicowcem/prawicowcem, zwolennikiem/przeciwnikiem czegokolwiek, geniuszem/idiotą.

Jestem katolikiem, w przeciwieństwie do Maxa i uważam, że pary jednopłciowe powinny mieć takie same prawo do zawierania małżeństw jak tradycyjne. w przeciwieństwie do ateisty - Maxa nie uważam homoseksualizmu za chorobę czy kalectwo

Cytat:
Ateizm, ekologiczność, pro-Zieloność to coś innego niż ultra-ambitny pro-LGBT-yzm.


Dla wielu ateizm to lewicowość (rozumiana zbyt nowocześnie jako obrona interesów homoseksualistów, feministek imigrantów...) "zieloność" humanizm, racjonalizm, antyklerykalizm

Nic z tych rzeczy. Ateizm to nic więcej jak brak wiary i to tylko brak wiary w bogów.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
MaxGolonko3 (3459 punktów)
>Dla wielu ateizm to lewicowość (rozumiana zbyt nowocześnie jako obrona interesów homoseksualistów, feministek imigrantów...) "zieloność" humanizm, racjonalizm, antyklerykalizm
>Nic z tych rzeczy. Ateizm to nic więcej jak brak wiary i to tylko brak wiary w bogów.

... W bogów osobowych obecnie znanych na Ziemi.

Teoretycznie jakiś bóg mógłby być ale na pewno nie traktowałby ludzi inaczej niż szympansy czy delfiny czy psy czy muchy!!!

Olewałby równo!

Żadnego nieba - piekła czy innych cyrków
szarley (54913 punktów)
>Teoretycznie jakiś bóg mógłby być

Napisał Max - ateista


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
25-07-2020 13:54 
 Ocena 1 na 1
chudy Rysiek (19903 punktów)
>Max jest ateistą. To znaczy że nie wierzy w bogów. To nie znaczy, że jest niewierzący (bo jest) To nie znaczy, że jest lewicowcem/prawicowcem, zwolennikiem/przeciwnikiem czegokolwiek, geniuszem/idiotą.

Ooooo ktoś tu zaczyna dostrzegac, że idee polityczne mają charakter religijny i opierają się na wierze.

>Jestem katolikiem,

Nie znoszę katolicyzmu.
Wspolczesny kapitalizm z niego wyrasta.
Wstrętna idea Pana i okropna wyrastająca z tej idei kultura patriarchalna.
Jako, że katolicyzm w tej czy innej formie współcześnie dominuje to ohydny świat.

>w przeciwieństwie do ateisty - Maxa nie uważam homoseksualizmu za chorobę czy kalectwo

Czasem, rzadko mogę się z tobą zgodzić.
Uwazam, że istnienie odmienności jest nawet korzystne dla ogólnego rozwoju.

>Dla wielu ateizm to lewicowość (rozumiana zbyt nowocześnie jako obrona interesów homoseksualistów, feministek imigrantów...) "zieloność" humanizm, racjonalizm, antyklerykalizm
>Nic z tych rzeczy. Ateizm to nic więcej jak brak wiary i to tylko brak wiary w bogów.

Ja chyba jestem lewicowcem, przynajmniej trochę a jednak wierzę w istnienie boga.
25-07-2020 13:41 
 Ocena 2 na 2
chudy Rysiek (19903 punktów)
>W Polsce dyskutuje się na ostro w całej polityce SYSTEM OGÓLNY czyli czy wejdą małżeństwa gejów z prawem do równego miejsca w kolejce po dziecko do adopcji
>a ty mi podajesz przykład konkretny.
>System działa masowo. A masowo to ludzie są różni ale jak sa dwie pary to dziecko lepiej dawać do mieszanych z kilku przyczyn a i dlatego, że upór WYRZUCA GŁUPIE PARTIE Z SEJMU

Lepiej oddać dziecko na wychowanie parze hetero, bo Maxa obrzydza wyobrażenie dwóch facetów zabawiajacych się swoimi paroweczkami a wyobrażenie mięciutkich cycuszków go kręci

Max boi się, że dziecko wychowane przez kochających się homoseksualistów nie będzie przypominać Maxa a wówczas po co to żyje.

Konserwatysta ateista ekolog.

Gdybyś ktoś jeszcze nie zrozumiał na kogo głosować to na zielonych
25-07-2020 13:25 
 Ocena 1 na 1
chudy Rysiek (19903 punktów)
>Taki światły max a jednak uprzedzony.
>Dzieci wychowywane przez pary homoseksualne rozwijają się pod każdym względem prawidłowo, a nawet jeżeli taki stan rzeczy wpływałby na skłonności homoseksualne w dorosłym życiu to... co z tego?

Jak to co?
Kazdy kto nie jest identyczny ten jest zły.

Nie znasz tej odwiecznej normy społecznej?

Wszyscy tylko udajemy tolerancję.
Tolerujemy odmienność dopóki ta nie wkracza w nasze życie.
Wojciech Przytulski (676 punktów)
>Taki światły max a jednak uprzedzony.
>Dzieci wychowywane przez pary homoseksualne rozwijają się pod każdym względem prawidłowo,
Kłamiesz, deformowane są ich wzorce mężczyzny i kobiety, a także wzorce relacji pomiędzy nimi. Poza tym pary homoseksualistów czy lesbijek są statystycznie po kilkakroć częściej siedliskiem patologii, bójek pomiędzy parą, rozstań i całej palety szkodliwych dla dzieci zachowań. Czy tak trudno pojąć, że homoseksualizm to choroba i powinien być po prostu leczony, a nie propagowany i wspierany pseudoprawem. Wychowywanie przez pary homo to antyludzka patologia i powinno być karane więzieniem.
a nawet jeżeli taki stan rzeczy wpływałby na skłonności homoseksualne w dorosłym życiu to... co z tego?
To jest to celowe wywoływanie zachorowań na homoseksualizm i powinno być karane.
>Prymitywny imperatyw rozmnażania się ponad moralność?
Odpisywałem Ci już kiedyś na tę kwestię, a ty dalej wypisujesz takie brednie, nie, docierają do ciebie logiczne argumenty, ew. jesteś neokomunistycznym propagandystą i celowo siejesz kłamstwo i fałsz.
>Mamy odsuwać pary homoseksualne na dalszy plan w adopcji dzieci bo istnieje minimalna szansa, że takie środowisko wpłynie na preferencje seksualne dziecka przez co może w przyszłości nie mieć dzieci?
istnieje duża szansa na zdeformowanie psychiki dziecka, a także na zatruwanie całego społeczeństwa tą patologią.
>Absurd.
Absurdem jest to, że tacy neobolszewicy jak ty już od dekad trują całą Europę i Amerykę Płn antyludzkimi patologiami stanowiącymi elementy rewolucji neokomunistycznej/totalitaryzm i przynajmniej równanie gruntu pod uwstecznienie Europy do islamu.
24-08-2020 14:59 
 Ocena 1 na 1
Kulmin (4007 punktów)
Proszę bardzo:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,820931#w821052

13 badań naukowych i meta-analiz badań nt wpływu wychowania przez pary homoseksualne na dzieci.
Z braku miejsca nie przedstawiłem wszystkich, a ogólnie jest ich znacznie więcej. W każdym razie z badań wynika jednogłośnie, że dzieci wychowywane przez pary homoseksualne pod każdym względem rozwijają się prawidłowo i poprawnie.

Może lepiej zakop topór wojenny i zawrzyj pokój z faktami, bo wojna z nimi jest nie tyle co głupia ale po prostu bezsensowna.

Chyba, że jest się neofaszystowskim propagandystą jak Ty, czerpiącym z najlepszych nazistowskich i bolszewickich wzorców propagandowych, gdzie fakty nie mają znaczenia a liczy się oś narracyjna oparta na opiniach.

Dlatego ja proponuję Tobie inne podejście: Przedstaw swoje źródła byśmy mogli zweryfikować jakość i wiarygodność prezentowanych przez Ciebie tez.
chudy Rysiek (19903 punktów)
>Nie wierzę w boga.

Widzę, źe ateizm jest trzonem twojej tożsamości.

Ja wierzę w boga, pojmuję wszechświat za cialo świadomej istoty, choć nie mam żadnej ochoty napiac bóg z dużej litery.

Może dlatego, że nie lubię świata.
Wierzę w boga ale go nie lubię.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365