Racjonalista - Strona głównaDo treści
Słownik

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Sprawy portalu
NapisanoAutorTytuł
20-12-2020 07:43szarley (54913 punktów)Słownik
Ocena 2 na 2
19 XII o 19.57 Hamerlik - Konopka napisał
Cytat:
Nie rozumiesz mojej definicji świata, czy jej nie akceptujesz?
To nie są wywrotki słowne, tylko wywrotka waszej kultury, którą postrzegam jako prymitywną i niską.


Nikt nie rozumie definicji Hamerlika
Dlatego jest ten słownik

Ochrona własności = egzekucja mienia
złodziej = jednostka niezgodna
wymaganie prawa = agresja i przemoc
głodzenie zwierząt - przywracanie im wolności
pastwisko = klatka
Organizacja pracy = niewolnictwo
pracodawca = właściciel niewolników
pracownik = niewolnik
najm luksusowego mieszkania z gwarancją nieusuwalności i stałego czynszu = pomieszkiwanie
dochód na poziomie kilkunastu tys zł = nieposiadanie mienia
umowa o pracę = podporządkowanie
dyscyplina pracy = dominacja
policja = urzędnicy szarleya
właściciel domu = złodziej
gruntowy podatek = nieopodatkowana własność
spółdzielcza własność = coś co nie istnieje
miejska kanalizacja = dominacja jednostki
koncentracja majątku = rozproszenie
zdrowie = zawiść
praca = leżenie w sadzie
wczasy w Maroku = bieda
wczasy w Rumunii = nędza
3 = 4
8 godzin = 16 godzin
rolnik = traktorzysta na cudzym
publiczny chodnik = prywatna niedostępna własność
zmiana pracy = zmiana właściciela
działkowa altana = posiadłość
praca = katorga do odwodnienia
ugór = efektywna uprawa
patrzenie jeden drugiemu w portfel = współpraca
chlebuś z szynką = głód
kradzież = nieuznawanie własności
naukowa polemika = agresja
znalezienie błędu = zakrakanie
własność domu = władza nad światem
zapłacenie robotnikom = robienie robotnika w konia
zyskać ją z państwowych dotacji dla właścicieli = kupić za zarobione pieniądze
kredyt = lichwa
luksusowe mieszkanie = niedogrzana piwnica
skarbowy urzędnik = złodziej
pedofil = kochający rodzic
prawo = dominacja
1050 Euro = ponad połowa z 5000 Euro
Osoba naturalna = Ch. wi co to

Hamerlik jako główny życiowy cel deklaruje rozproszenie własności
Co znaczy rozproszenie własności w hamerlikańskim języku wynika z poniższej rozmowy:

J.J.: Dom może kupić (w krystkonizmie) jedynie właściciel domu
K. H-K. Właściciel domu dzięki ujemnemu pieniądzu może wymienić się własnością z innym właścicielem domu.
Robol, który nic nie posiada i nie starcza mu na komorne nie ma czym wymienić się

J.J.: Właściciel domu może mieć drugi dom i trzeci i czwarty, bo ma "ujemny pieniądz" "robol" zostaje w najmowanym

Rozproszenie własności osiągnięte taką metodą, że tylko ktoś kto ma może cokolwiek kupić

J.J: Kto ma grządkę może kupić grządkę, kto ma 10 ha może kupić 10 ha, kto ma pół planety może kupić całą , a "robole" wycenią jego majątek na 100 złotych i od tego zapłaci podatek
Nadal nie rozumiesz swojej idei?
K. H-K. : Doskonale rozumiem wasze idee.

Słownik jest otwarty, każdy może w nim dopisać kolejne słówka
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 Dalej..
Hamerlik Konopka (19903 punktów)Odp: Słownik
W odpowiedzi szarley
>Nie pozna stanu mojego konta

No i co ten złodziej zrobi, kiedy już pozna wysoki stan twojego zaszyfrowanego portfela?

Zażąda 10 waszych paciorków za godzinę zmywania u ciebie podłogi zamiast 5 a ty z braku innych możliwości będziesz musiał mu je wypłacić, czym w jedną tylko godzinę zostaniesz okradziony z 5 paciorków?

A gdyby złodziej pozostał nieswiadomym podziału pracy i dobra frajerem, to mylby ci podłogi za 5 paciorków jak ci się z Natury należy, albowiem narodziles się wyższym stanem i lepszym od innych?

Zapytam retorycznie.
Kto tu złodziejem?

#62
28-12-2020 18:39
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)Odp: Słownik
W odpowiedzi Hamerlik Konopka
>A gdyby złodziej pozostał nieswiadomym podziału pracy i dobra frajerem, to mylby ci podłogi za 5 paciorków jak ci się z Natury należy,

Znów chochoł.
Znów kłamstwo
Znw manipulacja

Zero dyskusji

>albowiem narodziles się wyższym stanem i lepszym od innych?
Znów kłamstwo
Znów manipulacja

>Zapytam retorycznie.
>Kto tu złodziejem?
Ty
Ty przyznajesz sobie prawo "nieuznawania własności" a to zwykła kradzież


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

Hamerlik Konopka (19903 punktów)Odp: Słownik
W odpowiedzi szarley
>>A gdyby złodziej pozostał nieswiadomym podziału pracy i dobra frajerem, to mylby ci podłogi za 5 paciorków jak ci się z Natury należy,
>Znów chochoł.
>Znów kłamstwo
>Znw manipulacja
>Zero dyskusji

Zaproponowałem zgniły kompromis abyście nadal mogli taic stany zgromadzonych przez was środków pieniężnych i żeby jedynie świadectwa własności były publicznie jawne.

Zaproponowałem kolejny zgniły kompromis aby część, określona w demokracji bezpośredniej, podatku od własności była przeznaczona na wasze sądy, na waszych komorników, waszą policję i armię broniących waszych posiadłości przed naruszeniem.

Nie przyjąłeś żadnego kompromisu.
Takich jak ty kompromis nie interesuje.
Chcecie zabrać po prostu wszystko.
Sądzicie, że wszystko się wam należy.

Dlatego potrzeba mieć do was stosunek jak do wampirów, które czają się w ukryciu wyczekując momentu, w którym ofiara straci oparcie w stadzie, żeby ją pochwycić i wyssać z niej całą krew.

Dlatego w waszych katolickich, przymusowych szkołach szczepicie idee panowania, zwycięstwa i wiecznej rywalizacji, żeby zatrute, zwalczające się nawzajem dzieci robili nie były zdolne zorganizować się i stawić wam opor.

#64
28-12-2020 19:37
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)Odp: Słownik
W odpowiedzi Hamerlik Konopka
>Zaproponowałem zgniły kompromis
Napisałeś kłamstwo w celu manipulowania czytelnikami
Nic więcej

>Zaproponowałem kolejny zgniły kompromis
Napisałeś kolejne kłamstwo w celu manipulowania czytelnikami

>Nie przyjąłeś żadnego kompromisu.
Nie przyjmuję twoich kłamstw na mój temat

>Takich jak ty kompromis nie interesuje.
Takich jak ty nie interesuje z kim rozmawiają
liczy się rzucenie gówna

>Chcecie zabrać po prostu wszystko.
liczy się rzucenie gówna

>Sądzicie, że wszystko się wam należy.
liczy się rzucenie gówna

>Dlatego w waszych katolickich, przymusowych szkołach
Biedne Hamerliczątka
Rodzony tatuś nawet nie wie do jakiej szkoły chodzą, tak rzadko trzeźwieje

Zauważyłeś, że ŻADEN twój wpis nie jest odpowiedzią na wypowiedź do której się odnosisz?

Kłamca
Cenzor
Kłamca
Cenzor
Kłamca
Cenzor


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

Hamerlik Konopka (19903 punktów)Odp: Słownik
W odpowiedzi szarley
>Kłamca
>Cenzor
>Kłamca
>Cenzor
>Kłamca
>Cenzor

ty czegoś chcesz i ja czegoś chcę.
ty czegoś potrzebujesz i ja czegoś potrzebuję.

W obliczu ograniczonych zasobów i wspólnie wytworzonych dóbr nasze potrzeby stają w sprzeczności.

Szukam dlatego kompromisu.

Ale ciebie kompromis nie interesuje.

Uznajesz, że o kolejności zaspokojenia potrzeb zdecyduje wasze prawo utajnionej i nieopodatkowanej własności, bo ponoć wasz bóg tak chce.

Dość tego!
Nie!

Kij w oko waszemu bogu.

Albo porozumiewamy się jak ludzie i budujemy kompromis dla wspolnego dobra.

Albo uznajecie, że wszystko jest wasze i każdy musi u was pracować a wtedy idziemy na wojnę.

Hamerlik Konopka (19903 punktów)Odp: Słownik
W odpowiedzi szarley
>Kłamca
>Cenzor
>Kłamca
>Cenzor
>Kłamca
>Cenzor
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby


Aaaa

I nie udawaj znowu w teatralnej roli szczutego, znienawidzonego ale niewinnego.

Doskonale pamiętam twoja agresję i bezwzględność.
Doskonale pamiętam ile w tobie jest zła.

twoje psychologiczne sztuczki płyną po mnie i innym też polecam obojętność na wyrazy szarleya.

Nim trzeci kur zapieje szarey znowu dostanie wścieklizny i zacznie grozić wbiciem wideł w grdyke każdemu, kto pojawi się nieproszony na terenie jego utajnionej i nieopodatkowanej własności.

To jest tylko taka gra na zrobienie z innych frajerów.

#67
28-12-2020 21:31
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)Odp: Słownik
W odpowiedzi Hamerlik Konopka
>ty czegoś chcesz i ja czegoś chcę.
Chcę, żebyś przestał kłamać na mój temat
Chcę, żebyś dyskutował poważnie

>ty czegoś potrzebujesz i ja czegoś potrzebuję.
Jeśli czegoś potrzebuję, to wykonuję społecznie użyteczną pracę za którą społeczeństwo płaci mi dobrobytem
Ty potrzebujesz? Zarób.
Od ciebie niczego nie potrzebuję, bo ty nie jesteś zdolny do społecznie użytecznej pracy, chciałbyś żyć z podatków płaconych przez pracujących i studiować wikipedię

>W obliczu ograniczonych zasobów i wspólnie wytworzonych dóbr nasze potrzeby stają w sprzeczności.
Gówno prawda
Nie ograniczam, żadnej z twoich potrzeb.
Dowód: Twoja ucieczka od pytania jaką twoją potrzebę ograniczam

Fakt, że zasoby są ograniczone, nie oznacza, że wszystko należy się Hamerlikowi za sam fakt istnienia, bez pracy

>Szukam dlatego kompromisu.
Szukasz okazji do obrzucenia rozmówcy gównem, dlatego kłamiesz na mój temat i wymyślasz mi życiorys i poglądy

>Ale ciebie kompromis nie interesuje.
Ciebie interesują kłamstwa na mój temat
Kompromis wymaga pewnej umowy, a ty dajesz sobie prawo do niedotrzymywania umów, więc jaki to kompromis?

>Uznajesz, że o kolejności zaspokojenia potrzeb zdecyduje wasze prawo utajnionej
Kolejne kłamstwo na mój temat
Masz honor p.ch. skoro wymyślasz rozmówcy poglądy
Z kim dyskutujesz? ze swoim lustrzanym odbiciem?
Bo przecież nie ze mną

>Dość tego!
>Nie!
Tupnął nóżką rozwydrzony bachor nauczony przez mamusię, że wszystko mu się należy za sam fakt istnienia
Teraz jest po 40-tce i dalej tylko się drze "dajcie, bo wam ukradnę"

>Albo porozumiewamy się jak ludzie
Niczego innego nie chcę
Tylko, że obrzucanie gównem przez ciebie nie jest "ludzką" rozmową
Jeśli chcesz dyskutować "jak ludzie" to skończ kłamać na mój temat.

>i budujemy kompromis dla wspolnego dobra.
Z kłamcą?
Jakie to ma być to wspólne dobro?
Ja mam płacić na ciebie podatki, ot, wspólne dobro!

Zarabiasz więcej niż średnia w zachodniej stolicy, mało ci, że chcesz jeszcze żeby emeryci i listonosze na ciebie płacili? To ma być wspólne dobro?

>Albo uznajecie, że wszystko jest wasze i każdy musi u was pracować
Skończ kłamać na mój temat. Czego ci brakuje? Domu? Kup sobie.

>a wtedy idziemy na wojnę.
Buahahahahhahahhahahhhhahhahahhaha

Nawet nie wiesz do której szkoły chodzą twoje dzieci, tak jesteś napruty

Te tłuuuuumy, które za tobą idą... wprost imponujące! Dziesiątki milionów "roboli bez mienia" marzące tylko o tym, żeby pozbawić ich prawa do urlopu, emerytury, ubezpieczeń a nawet... rozkładu jazdy

>Nim trzeci kur zapieje szarey znowu dostanie wścieklizny i zacznie grozić wbiciem wideł w grdyke każdemu, kto pojawi się nieproszony na terenie jego utajnionej i nieopodatkowanej własności
Znów kłamstwo. A nawet trzy kłamstwa
1 Wbiję widły w grdykę każdemu, kto w krystkonizmie zechce wyrzucić mnie z mojego domu
2 własność nie jest utajniona
3 własność jest opodatkowana

Jesteś kłamcą pozbawionym elementarnego honoru. Ale to pewnie po tatusiu

Niemniej, nie masz żadnego prawa wchodzenia na mój teren złodzieju
A ponieważ dajesz sobie prawo kradzieży, nigdy nie dowiesz się gdzie jest mój dom.
Nie życzę sobie złodzieja w MOIM sadzie , w którym ja pracuję

Chcesz owoców? Kup sobie, a jak z twoją sutą pensją na koszt "roboli" cię nie stać to wyślę ci paczkę.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

#68
28-12-2020 21:43
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)Odp: Słownik
W odpowiedzi Hamerlik Konopka
>Co za ......, najprościej mówiąc wrogość.

Znów nie to słowo. Taka nasza wrogość jak Twoja miłość. Twój nieokiełznany pęd do tworzenia piekła wszystkim.

>Powiedzialem ci 1000x po co.
>Dla ograniczenia koncentracji własności i dla pozostwienia w rękach biedoty minimum posiadłości.

Która to biedota nie będzie wiedzieć co z tym zrobić, bo jest nieprzygotowana. Natomiast na rękę będzie wszystkim hochsztaplerom, krętaczom, cwaniaczkom.

>Wiesz to ale jestes wrogiem tej idei.

Najgłupsze w tym tej Twojej idei jest nakłanianie do rozproszenia kapitału w ręce tych co nie będą wiedzieli co z tym zrobić. Siła i prężność gospodarki oparta jest tylko na skupieniu/koncentracji kapitału by móc się dalej rozwijać. Ty akurat w większości wypowiedzi widać, że chcesz działać zawsze diametralnie odwrotnie. Wtedy będzie piekło. No tak, ale gdybyś miał wyobraźnię......to byś się choć zarumienił ze wstydu. Tak nie rozmawia magister ponoć, podejrzanej konduity.

>Wszystko chcecie zawlaszczyc i uczynić z innych ludzi swoich niewolników.

W końcu daj na to dowody a nie pitol swojej mantry na okrągło, jak przedmuchana katarynka.

>Taki macie katolicki cel.

A co ma do tego katolicyzm? Znów nie wiadomo o czym piszesz. Nie jesteś porywający, niestety. Jeśli się nie zgadzasz na słowo kończące się na ...ący to napiszę bredzący.

Rzeczywiście cel jest inny jak Twój. Piekła ludziom nie robimy. Jeśli masz jakieś dowody, to przedstaw i skończ z tymi twoimi kategorycznymi stwierdzeniami bo naprawdę jesteś już niepoważny. Nie przekonałeś nikogo na tym forum, więc niech dotrze do Twojej głowiny wypełnionej glutami, że Twoje wystąpienia to już zarodek awantur i daleko im do merytorycznej rzeczowości.

>Dlatego trzeba was powstrzymać zanim zniszczycie ludzkie życie doszczętnie.

No i widzisz jak się wyrażasz? Jak więc niszczymy ludzkie życie, a Ty je tak chronisz tworząc piekło ekonomiczne, którego nikt nie rozumie a zwłaszcza prosty nieoczytany robol. Chcez to powtrzymać? A jaki masz sposób/technikę powstrzymywania? Zamęczanie tego forum bredniami? No to jednak masz gluty w głowie.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.

#69
28-12-2020 22:15
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)Odp: Słownik
W odpowiedzi szarley
>>>>dlaczego boisz się jawności kapitału?
>>>1 W obawie przed złodziejami

To mało złodziejami. przed zorganizowaną przestępczością np. mafią. Przyjadą do ciebie i zażądają np. połowę tego co posiadasz. Musisz, bo zabijać będą na Twoich oczach po kolei rodzinę.

>>>2 Dla ochrony prywatności

Zwłaszcza wtedy gdy się o tym dowie rodzina. Zobaczysz wtedy ilu masz członków swojej rodziny. Dowiesz się jaką masz liczną. A jeszcze ksiądz będzie się nagle przytulał do Ciebie wiedząc nawet żeś ateistą. Takiemu to nie przeszkadza. Jeśżcze półzdechłe organizacje dobroczynne społecznie niewidoczne.

>>>3 Bo nie poradzisz uzasadnić tej jawności

I to jest istota całej sprawy. Uzasadnij pracobiorco dlaczego chcesz wiedzieć ile ma Bezos, albo Twój szef naczelny? Lepiej się Tobie żyje? Lepiej czy gorzej się Tobie pracuje? Jesteś szczęśliwy wtedy? Masz lepszy stosunek do ludzi? Widzisz jak bezmyślnie bredzisz czy nie widzisz? Jakie wtedy utworzą się stosunki międzyludzkie? Gdybyś miał wyobraźnię......byś na pewno już się zarumienił ze wstydu.

>>>kapitał = rodzinny sad
>>>Nie boję się jawności, boję się twoich pomysłów na wykorzystani tej jawności
>>>i nie widzę w tym sensu, a ty jedyne co poradzisz to uciekać

Taka propozycja dobrowolnego ujawniania swego stanu posiadania daje tylko asumpt do kombinowania. A ile nocy nie prześpisz? A wątroba Twoja przejdzie natychmiast w stan gnicia. Bo spokoju Tobie nie da pytanie: "Dlaczego on a nie ja tak nie mogę mieć?"


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.

Hamerlik Konopka (19903 punktów)Odp: Słownik
W odpowiedzi Wenancjusz
>A ile nocy nie prześpisz? A wątroba Twoja przejdzie natychmiast w stan gnicia. Bo spokoju Tobie nie da pytanie: "Dlaczego on a nie ja tak nie mogę mieć?"

To jest właśnie mój cel.
Wywołanie gnicia wątroby u roboli.
Żeby nie mogli w nocy spać w spokoju lecz budzili się w środku nocy z głębokiego poczucia niesprawiedliwości.

Zamysł jest taki, żeby zburzyć spokój roboli i kapitalistów.

Żeby na drodze do nowego pokoju ustanowili nowy punkt równowagi we wzajemnej wycenie świadczeń.

#71
29-12-2020 20:55
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)Odp: Słownik
Opór = wielkość fizyczna zwana migryfołem
siła = wielkość fizyczna zwana buncigwałem
materia = wielkość fizyczna zwana teriboniłem
masa = wielkość fizyczna zwana biertobułem
przestrzeń = wielkość fizyczna zwana wielopałem
ruch = wielkość fizyczna zwana ciernitełem
spoczynek = wielkość fizyczna zwana zientobałem

mózg Hamerlika = jedno wielkie gówno

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

#72
07-01-2021 13:55
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)Odp: Słownik
Normy społeczne = zakaz oszczędzania i konieczność płacenia na Hamerlika

O mało mnie nie zniszczył, = zapewnił dobry byt i dobrą pensję, luksusowe mieszkanie w dobrej dzielnicy europejskiej metropolii

dlatego z nim walczę. = piszę brednie uciekając od argumentów

system wrogi człowiekowi = system, w którym dziecko górnika może kończyć studia lub założyć firmę

system przyjazny człowiekowi = system, w którym obowiązuje absurdalny zakaz oszczędzania i kredytu, skazujący ludzi na dziedziczą biedę


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

#73
08-01-2021 19:52
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)Odp: Słownik
Tu już niczego nie trzeba przekładać na polski

Cytat:
Wymiar przestrzeni definiuje rozmiar molekuly - kwantu materii - (długość)
Wymiar czasu definiuje rozmiar fali - kwantu ruchu - (częstość)

Innymi słowy fizyczna zmiana następuje gdy:
1. Układ wiąże lub uwalnia z związania molekule.
2. System emituje lub pochłania falę.

Siła w granicy naszego horyzontu jest skwantowana, wszelki ruch w granicy horyzontu jest falowy.
Ciągła siła, ciągły ruch objawia się tylko poza naszym horyzontem, poza zasiegiem naszych zmysłów przez co rzeczywistość staje się dla nas "losowa".
Ale ona jest w gruncie rzeczy również skwantowana tyle, że my nie potrafimy stwierdzić jej kwantu.

Za molekułe należy uznać każde określone, ograniczone, skończone i policzalne wiązanie.


Nikt nie skompromituje debila bardziej niż sam debil
(parafraza A. Bogusławskiego)

a big_żyd zbanowan.....

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

#74
08-01-2021 19:55
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)Odp: Słownik
Bełkotu debila ciąg dalszy

Cytat:
Jak pan to sam zauważa, wspominając o ciśnieniu atmosferycznym, źródłem wiązania pokrywki ze słoikiem jest ziemska grawitacja.

Czy słyszał pan kiedyś o wiązaniu w imadle?
To jest alternatywa dla związania klejem.

Jak mówiłem wiązania są różniej skali, różnej długości.
Może być tak, że z drugim obiektem zwiąże pana sznurek ale może tak, że z drugim obiektem zwiąże pana grawitacja planety.

Oba wiązania stwarzają opór dla rozpadu i ruchu, oba wiązania mają ten sam charakter a różni je tylko skala.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

#75
08-01-2021 20:20
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)Odp: Słownik

:

Cytat:
Siła nie ma zdolności związania.
Siła wyłącznie rozkłada, powoduje rozpad.
Siła pojawia się tam gdzie zaczyna się ruch.
Wiązanie określa wyłącznie opór i nie może go określić żadna siła.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

1 2 3 4 5 6 7 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Sprawy portalu
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365