 |
Jaśmina i droga Polski w stronę bezpośredniej demokracji? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 05-09-2021 07:16 | Jarek Duda (1185 punktów) | Jaśmina i droga Polski w stronę bezpośredniej demokracji?
3 na 3 | Z okazji Jaśminy pomyślałem że wrócę do starego wątku ( www.racjonalista.pl/forum.php/s,315561 ), który później nieskutecznie próbowałem rozwijać - dokument, przykładowa dyskusja. Fajnie że duża partia w Polsce idzie w tą stronę, ale dobre ustalenie szczegółów jest niezwykle trudne. Jeśli dobrze zrozumiałem, na razie ma to być system online mini-referendów (?) Tyle że przy referendach kluczowy jest wybór pytania - nie wystarczy się zapytać czy np. chcecie płacić niższe podatki, ale i trzeba uwzględnić konsekwencje - np. kosztem jakich oszczędności. Kluczowa jest wcześniejsza dyskusja ustalająca kilka kompromisów z rzetelną oceną konsekwencji - dopiero między nimi można przeprowadzać powszechne głosowanie. Na poziomie jednej z partii opozycyjnej, "wybór pytania" może dotyczyć głosowań np. sejmowych - przykładowo obywatele, wyborcy partii głosują w takiej aplikacji, po czym posłowie tej partii głosują zgodnie z wynikiem (jak en.wikipedia.org/wiki/Net_Party ) - tylko wymaga to jasnej deklaracji ze strony partii, też bezpieczeństwa, zaufania do aplikacji m.in. że rzeczywiście głosują obywatele i to nie więcej niż raz. Przed takim głosowaniem dotyczącym legislacji, powinno nastąpić OSR (ocena skutków regulacji) - do czego super byłoby dopuścić obywateli: m.in. dla wskazywania słabych punktów i sugerowania lepszych rozwiązań ... konieczne jest środowisko do wspólnej pracy wielu osób nad dokumentem jak standardy, legislacje ... Co uważacie o drodze Polski w stronę bezpośredniej demokracji? Niestety trochę kojarzy się ksiądz krzyczący gdzie mają kliknąć eh :/ | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
>Co uważacie o drodze Polski w stronę bezpośredniej demokracji? jest to warunek konieczny tak było w raju glosowanie powinno być jawne, tajniakom mówimy NIE, tak było w raju
|
|
 | | Jarek Duda (1185 punktów) | > jest to warunek koniecznyPodczas gdy pewnie myślimy z perspektywy dość ekstremalnej sytuacji rządu podejmującego bardzo niepopularne decyzje, bezpośrednia demokracja niesie ryzyko przerodzenia się w ochlokrację, szczególnie w czasach historii typu Cambridge Analytica, Trump, Brexit, płaskoziemcy, antivaxxers etc. - tłum z jednej strony niekoniecznie jest dojrzały do podejmowania trudnych decyzji, z drugiej mając pieniądze względnie łatwo można nim manipulować - szczególnie w dzisiejszych czasach mediów społecznościowych, baniek informacyjnych. Lepiej podkreślać dojrzałą dyskusję niż głosowania - raczej en.wikipedia.org/wiki/Deliberative_democracy , en.wikipedia.org/wiki/Liquid_democracyW wyniku merytorycznej dyskusji i analiz, powinny powstać dobrze zrozumiane alternatywne kompromisy - między którymi można przeprowadzić powszechne głosowanie, konsekwencje którego powinni rozumieć głosujący. Ważniejsze niż głosowania jest możliwość realnego wpływu obywateli na tą dyskusję, OSR - wskazywanie słabości, niebezpieczeństw, pokazywanie różnych perspektyw, sugerowanie lepszych rozwiązań etc.
|
|
|  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | > >Ważniejsze niż głosowania jest możliwość realnego wpływu obywateli na tą dyskusję, OSR - >wskazywanie słabości, niebezpieczeństw, pokazywanie różnych perspektyw, sugerowanie lepszych >rozwiązań etc.
W każdym powiatowym mieście powinna być sala, udostępniana za darmo do prowadzenia dyskusji. Dyskusja musi być poza wpływem rządowych mediów. Mało realne jest, żeby wyczyścić szare komórki telewidzom i nauczyć ich dokonywać wyborów w wyniku własnej analizy. Potrzebne jest grono autorytetów i z tym jest problem. Na razie mamy grono ekspertów całujących dłonie, jaśnie pana okupanta. Można rozważać likwidację, obecnego monopolu władzy, demokratycznie wybieranych roboli sterowanych przez obcych na rzecz wolnego zrzeszania się grup osób i wolnego ustalania sobie podatków. Obcy zawłaszczyli nam państwo i drenują nas z kasy. Z Europejczyków zrobiono niewolników finansujących "ratowanie" świata. Amerykanie teraz wprowadzili przymus stosowania swojego wynalazku, inhibitora ureazy. Polak od 1 sierpnia może stosować mocznik tylko z tym wynalazkiem. Polakowi się wmawia, że to dla dobra świata. W rzeczywistości jest to kolonialne, przymusowe i legalne drenowanie społeczeństwa w imię szczytnych celów, ratowania świata.
|
|
| |  | | Jarek Duda (1185 punktów) | Sale są ale to jest mała skala, nie każdy ma czas, bywają pandemie etc. - na dłuższą metę konieczne jest rozwiązanie informatyczne ... też dla wspólnego ustalania innych dokumentów jak standardy, umowy międzynarodowe etc. Tutaj jest przykładowy szkic który chętnie podyskutuję: docs.googl(*)5eIWEU6V26XjW5RbAOVwHKVws/edit
|
|
|  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >jest to warunek konieczny> Podczas gdy pewnie myślimy z perspektywy dość ekstremalnej sytuacji rządu podejmującego bardzo niepopularne decyzje, bezpośrednia demokracja niesie ryzyko przerodzenia się w ochlokrację, szczególnie w czasach historii typu Cambridge Analytica, Trump, Brexit, płaskoziemcy, antivaxxers etc. - tłum z jednej strony niekoniecznie jest dojrzały do podejmowania trudnych decyzji, z drugiej mając pieniądze względnie łatwo można nim manipulować -rozpoczynamy eksperyment od jednej GMINY, obserwujemy, poprawiamy, jeśli się powiedzie eksperymentalnie w jednym powiecie i td > szczególnie w dzisiejszych czasach mediów społecznościowych, baniek informacyjnych.> Lepiej podkreślać dojrzałą dyskusję niż głosowaniajesli mamy informacje prawdziwe, podejmujemy racjonalne decyzje (w masie) patrz www.racjonalista.pl/forum.php/s,842486> Ważniejsze niż głosowania jest możliwość realnego wpływu obywateli na tą dyskusję,ważna jest jawność, każdy decyzje podejmuje pod imieniem i nazwiskiem, nikt nie chce wstydzic sie za zle decyzje (stracic autorytet)
|
|
| |  | | Jarek Duda (1185 punktów) | Problem wspólnego opracowywania dokumentów jest dość częsty - np. legislacje, standardy, umowy też międzynarodowe. Jedna kwestia to jak takie środowisko powinno być skonstruowane - żeby podnosić poziom dyskusji, usprawnić przenosząc przynajmniej część do internetu etc. Drugą kwestią jest rzeczywiście wdrażanie np. dla zarządzania państwem, są dwie podstawowe drogi: - oddolnie właśnie np. od gmin, pilnując jednolitość dla późniejszego scalenia, lub - odgórnie - np. dać narzędzie politykom dla wspólnej pracy np. nad legislacjami, po czym próbować je otwierać na obywateli - transparencja, potem możliwości sugestii etc. Oczywiście obie drogi mogą przebiegać równocześnie, ale wszędzie potrzebne jest środowisko do wspólnej pracy nad dokumentem docelowo dla potencjalnie milionów obywateli - pytanie jak powinno być zaprojektowane? Jak najbardziej obywatele w takim miejscu powinni się podpisywać pod własnymi wypowiedziami, działaniami (za wyjątkiem tajnych głosowań). Tutaj pozbierałem trochę przemyśleń: docs.googl(*)W5RbAOVwHKVws/edit?usp=sharing
|
|
| Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Co uważacie o drodze Polski w stronę bezpośredniej demokracji?
Że nadmiar demokracji dla społeczeństw jest niedobry, co zrozumieli ludzie, którzy zaprowadzili demokrację pośrednią.
W moim modelu w jawnej demokracji bezpośredniej wybiera się tylko wysokość podatku od własności i podział tego podatku na bezpośredni dochód pracowników najemnych bez mienia i na skarb państwa. O niczm więcej w moim modelu demokracja nie decyduje.
|
|
 | | szarley (54913 punktów) | >W moim modelu w jawnej demokracji bezpośredniej wybiera się tylko wysokość podatku od własności i podział tego podatku na bezpośredni dochód pracowników najemnych bez mienia...
Znów kłamstwo w celu manipulacji. Powtórzę pytanie: kto wybiera i finansuje komisję, która ocenia, który najemny pracownik jest jeszcze bez mienia, a który już ma wrotki?
Skończ te swoje demagogiczne manipulacje, i napisz otwarcie i odważnie, że postulujesz powszechny dochód, a nie dochód tylko dla bezdomnych i kataster jako jedyny podatek
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
|  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Powtórzę pytanie: kto wybiera i finansuje komisję, która ocenia, który najemny pracownik jest jeszcze bez mienia, a który już ma wrotki?
Nikt, oni mają dochód podatkowy JAK KAŻDY INNY i żadnego podatku do zapłacenia ani od pracy najemnej ani od swojej konsumpcji jak teraz.
Podatki od własności płacą za to kamienicznicy i inni posiadacze pól, lasów i rzek dla przechowania wartości, dla jej wzrostu, na wszelki wypadek i dla dzieci w spadku.
|
|
| |  | 4 na 4 | szarley (54913 punktów) | >>Powtórzę pytanie: kto wybiera i finansuje komisję, która ocenia, który najemny pracownik jest jeszcze bez mienia, a który już ma wrotki? >Nikt, oni mają dochód podatkowy JAK KAŻDY INNY Więc nie będą pracowali, skoro bez pracy mają DOKŁADNIE taki sam dochód Bardzo niewielu ludzi pracuje za darmo
Znów twój pomysł potyka się o rzeczywistość i sam udowadniasz, że jest do dupy
>Podatki od własności płacą za to kamienicznicy i inni posiadacze pól, lasów ...mieszkań, domów, altanek, samochodów. Zapłaci sztubak, który dostał od rodziców hulajnogę, jeśli ktoś tę hulajnogę wyceni
>i rzek Bredzisz. Nie ma właścicieli rzek
>dla przechowania wartości, a także właściciele mieszkań, którzy w nich mieszkają i pól, które uprawiają dla chleba
Skończ z manipulacjami i kłamstwami Postulujesz podatki, który ma zapłacić KAŻDY właściciel czegokolwiek, a nie tylko spekulacyjny właściciel ugoru Postulujesz podział podatków między WSZYSTKICH a nie tylko "roboli bez mienia"
Ubierasz swoje idee w pięknosłowie , kryjąc za tym manipulacje i kłamstwa. Twoje idee potykają się o proste przykłady, a ty zostajesz bez słowa uciekając od rzeczywistości w marzenia Twoje idee napotykają powszechny opór, nikt nie chce żyć w twoim świecie
Przedstaw racjonalne argumenta za likwidacją emerytur, majątkowych ubezpieczeń, kredytów, urlopów, ośmiogodzinnego dnia pracy i prawa do dziedziczenia
Przedstaw jakąkolwiek symulację wpływów podatkowych, które będą dzielone między wszystkich
(I pisz po polsku)
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >>Powtórzę pytanie: kto wybiera i finansuje komisję, która ocenia, który najemny pracownik jest jeszcze bez mienia, a który już ma wrotki?> >Nikt, oni mają dochód podatkowy JAK KAŻDY INNY> Więc nie będą pracowali, skoro bez pracy mają DOKŁADNIE taki sam dochódCzyli w tej kwestii nic się nie zmieni, dalej będą na nich pracowały pieniądze, nieruchomości, akcje, jednostki uczestnictwa itd. Nie wiem dlaczego w ogóle to poruszyłeś, jakby posiadacze w ogóle pracowali. Wiem, wiem  , żartowałem. Sądzisz, że gdy jesteś kamienicznikiem i wynajmiesz czynszówkę najemcy bez własnego domu to już pracujesz.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | > >>>Powtórzę pytanie: kto wybiera i finansuje komisję, która ocenia, który najemny pracownik jest jeszcze bez mienia, a który już ma wrotki?> >>Nikt, oni mają dochód podatkowy JAK KAŻDY INNY> >Więc nie będą pracowali, skoro bez pracy mają DOKŁADNIE taki sam dochód> Czyli w tej kwestii nic się nie zmieni, dalej będą na nich pracowały pieniądze, nieruchomości, akcje, jednostki uczestnictwa itd.Zrozumiałeś pytanie? Skoro dochód podatkowy mają dostawać jedynie "robole bez mienia", kto wybiera i finansuje komisję, która ocenia, który najemny pracownik jest jeszcze bez mienia, a który już ma wrotki?Udowodniłem twoją manipulację, a ty udowodniłeś, że nie czytasz wpisów, do których się odnosisz > Sądzisz, że gdy jesteś kamienicznikiem i wynajmiesz czynszówkę najemcy bez własnego domu to już pracujesz.  1 Nie jestem kamienicznikiem, to znów twoja manipulacja 2 Istnieje "klasa próżniacza" ale zdecydowana większość właścicieli PRACUJE. Pracują właściciele mieszkań domów samochodów, wrotek Pracują właściciele małych firm, sklepów, warsztatów Pracują także właściciele wielkich koncernów Pracują rolnicy Tylko wg ciebie świat dzieli się na "roboli bez mienia" i "posiadaczy"
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > kto wybiera i finansuje komisję, która ocenia, który> najemny pracownik jest jeszcze bez mienia, a który już ma wrotki?Przypuszczam, że wg H rozumowania księga tworzona jest dla każdej wyprodukowanej rzeczy przez jej producenta. Właścicielem księgi, jak i rzeczy, jest jej nabywca. Pracownik bez mienia = właściciel zera ksiąg. Problem w tym, że aby oddychać powietrzem, czy zjeść choćby jeżynę z rowu przy chatce babci, trzeba chyba jednak być właścicielem jakiejś księgi.. Zupełnie jednak nie mam pomysłu, kto tworzy księgę dla lasów i prądu w rzece czy energii słonecznej, kto komu ją sprzedaje i na jakiej podstawie. Kumasz kto? > udowodniłeś, że nie czytasz wpisów, do których się odnosiszA, to już trwa od lat. Zresztą im bardziej spokojnie odpowiadasz na wpisy H, tym mniej ma pretekstów do zabełtania w swoim kociołku, tym mniej odnajduje paliwa do jego podgrzamia; tym mniej ma ochotę czytać, a nawet pisać.  
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Przypuszczam, że wg H rozumowania księga tworzona jest dla każdej wyprodukowanej rzeczy przez jej producenta. Właścicielem księgi, jak i rzeczy, jest jej nabywca. >Pracownik bez mienia = właściciel zera ksiąg.
Wg mnie właścicielem księgi kapitału jest większość kapitału, mówiąc wprost właściciele.
Nie odnajdujesz się w ramach, określonej wg publicznie jawnego algorytmu, księgi kapitału to olewasz zapisane w niej świadectwa własności i jednostki pieniężne.
Przychodzi do Ciebie w ramach określonej księgi kapitału egzekutor własności, poborca podatków od biedy czy inny windykator należności to szczujesz na nich psy o ile takowe posiadasz, sygnalizując im emocjonalnie, że obcy przyszedł wszystko wyżreć i wpędzić w straszny głód.
|
|
| | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Wg mnie właścicielem księgi kapitału jest większość > kapitału, mówiąc wprost właściciele.
To albo właściciele, albo większość. Zdecyduj się. Właścicielem twojego roweru nie jest żadna większość Konopków.
Ale właścicielami spółki akcyjnej są już jej akcjonariusze. I wcale nie ich większość. Po prostu akcjonariusze od pierwszego do ostatniego.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Zrozumiałeś pytanie?> Skoro dochód podatkowy mają dostawać jedynie "robole bez mienia", kto wybiera i finansuje komisję, która ocenia, który najemny pracownik jest jeszcze bez mienia, a który już ma wrotki?youtu.be/fVERhThxypY1h 40min zobacz Dlaczego nie verstehen, my wszystko verstehen. W moim modelu wszyscy mają taki sam dochód podatkowy ale podatki płacą tylko właściciele, co doskonale rozumiesz i nawet potrafiłbyś to innym wyjaśnić, zamiast tego wybierasz wprowadzanie ich w błąd i oszustwo? Dlaczego? Bo życie nauczyło Cię, że oszustwo popłaca i im więcej ludzi zrobisz w konia tym bardziej się nazresz. Ja przed wyzyskiem innych ludzi Cię nie powstrzymam, mogę tylko starać się pokazać innym ludziom kim jesteś naprawdę. > Udowodniłem twoją manipulację, a ty udowodniłeś, że nie czytasz wpisów, do których się odnosiszUdowodniłeś, że czarne jest białym i kto bogatemu taki dowód podważy? > >Sądzisz, że gdy jesteś kamienicznikiem i wynajmiesz czynszówkę najemcy bez własnego domu to już pracujesz.  > 1 Nie jestem kamienicznikiem, to znów twoja manipulacjaNie pisałem o tym kim jesteś lecz o tym co sądzisz. Gdy kaminicznik wynajmie czynszowke w swojej kamienicy, po wyczyszczeniu jej przy pomocy czyścicieli kamienic z poprzednich lokatorów, czy on w ten sposób pracuje? Jak sądzisz? > 2 Istnieje "klasa próżniacza" ale zdecydowana większość właścicieli PRACUJE.Dlatego próbuję ustalić czy właściciele żyjący z użyczania swoich posiadłości innym za kasę pracują czy nie. Pracują? > Pracują właściciele mieszkań domów samochodów, wrotek> Pracują właściciele małych firm, sklepów, warsztatówKażdego właściciela małego sklepu i warsztatu można spokojnie uznać za dinozaura. Wiesz jak skończyły dinozaury? > Pracują także właściciele wielkich koncernówAaaaa i tu się zaczyna propaganda właściwa  Ale czy znasz ich? A skąd? Twoje państwo za zdradę ich tożsamości może Cię surowo ukarać. Nie wolno zdradzać cudzych posiadłości pod groźbą straszliwej kary! > Tylko wg ciebie świat dzieli się na "roboli bez mienia" i "posiadaczy"Może dlatego, że mam odwagę spojrzeć prawdzie w oczy i wyrazić ją? Cwaniakom nie opłaca się zdradzić prawdy a frajerzy boją się jej spojrzeć w oczy.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Cwaniakom nie opłaca się zdradzić prawdy a frajerzy boją się jej spojrzeć w oczy.Niektórym tak (np. poziom długu alimentacyjnego, czy kwota transakcyjna pewnej 7 arowej działki) ale przecież szarley napisał ci o sobie wyszystko, co w kwestiach właścicielskich chciałeś. Faktycznie, frajerzy niekiedy boją się spojrzeć trudnej prawdzie w oczy.. Hamerlik Konopka Cytat: Mnie wasze prawo nie obowiązuje, potrafię policzyć (odsetki od zaległych alimentów) i nie mam zamiaru tego robić, nie potrzebuję tego ani nikt inny na kim mi zależy (..) Nie wypełniam waszych praw, mam je za nic(..) tobie może zdawać się, że wypełniam wasze prawo ale nie, nie kieruję się waszymi zasadami.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | 1 > W moim modelu wszyscy mają taki sam dochód podatkowy2 > W moim modelu w jawnej demokracji bezpośredniej wybiera się tylko wysokość podatku od własności i podział tego podatku na bezpośredni dochód pracowników najemnych bez mienia...Skończ manipulować Te dwa zdania są ze sobą sprzeczne > ale podatki płacą tylko właściciele, co doskonale rozumieszOwszem, rozumiem Przykład Płocka Ucieczka Właściciel rafinerii zapłaci mniejszą część swojego dochodu jako podatek niż właściciel mieszkania. Po tygodniu wszystkie mieszkania mieszkania w Płocku będą własności garstki zmówionych cwaniaków i będą miały wartość co najwyżej czterech pensji robotnika i ci cwaniacy będą płacili rocznie 40% wartości jednego mieszkania Skończ jarać to gówno. Skończ manipulować Pisz po polsku Przedstaw jakąkolwiek symulację twojego systemu Przedstaw jakiekolwiek argumenta oprócz ucieczek > Bo życie nauczyło Cię, że oszustwo popłacaTwoją mamusię nauczyło, że opłaca się prostytucja Wskaż jakiekolwiek moje oszustwo Masz honor p.ch. > >Udowodniłem twoją manipulację, a ty udowodniłeś, że nie czytasz wpisów, do których się odnosisz> Udowodniłeś, ...... też twoje kłamstwa > >>Sądzisz, że gdy jesteś kamienicznikiem i wynajmiesz czynszówkę najemcy bez własnego domu to już pracujesz.  > >1 Nie jestem kamienicznikiem, to znów twoja manipulacja> Nie pisałem o tym kim jesteśPisałeś że żyję z lichwy, co jest zarzutem przestępstwa Pisałeś też że mam kamienice pod najm Pisałeś, że mam zyski z tajemnic Pisałeś, że jestem wrogiem autorskich programów nauczania Pisałeś, że leżę w sadzie kiedy inni na mnie pracują Pisałeś mnóstwo kłamstw, aż do zarzutów przestępstwa włącznie Udowodniłeś cokolwiek? Jedyne co udowodniłeś to swój ujemny honor > lecz o tym co sądzisz.Nie wiesz co sądzę i nigdy cię to nie interesowało. Sam wymyślasz moje poglądy. > Gdy kaminicznik wynajmie czynszowke w swojej kamienicy, po wyczyszczeniu jej przy pomocy czyścicieli kamienic z poprzednich lokatorów, czy on w ten sposób pracuje? Jak sądzisz?Nie, nie pracuje. Czyszczenie kamienic nie jest pracą ale łajdactwem w stylu Hamerlika Problem w rozmowie z tobą jest taki, że dla ciebie każdy właściciel kamienicy pozyskał ją w sposób łajdacki czyszcząc ją. Tymczasem zdecydowana większość właścicieli kamienic to legalni, uczciwi właściciele > >2 Istnieje "klasa próżniacza" ale zdecydowana większość właścicieli PRACUJE.> Dlatego próbuję ustalić czy właściciele żyjący z użyczania swoich posiadłości innym za kasę pracują czy nie. Pracują?Odpowiem, choć twoje pytanie czuć infantylnym Właściciel 1000 ha pola, który puścił je w dzierżawę i zbiera tylko czynsz, nie pracuje Właściciel 1000 ha pola, który je sam uprawia, pracuje Ten drugi ma moc większy dochód od tego pierwszego, bo praca popłaca Właściciel sklepu, warsztatu, lekarskiego gabinetu PRACUJE Dziwne, że ponoć absolwent uniwersytetu zadaje tak infantylne pytania > >Pracują właściciele mieszkań domów samochodów, wrotek> >Pracują właściciele małych firm, sklepów, warsztatów> Każdego właściciela małego sklepu i warsztatu można spokojnie uznać za dinozaura.Znów żyjesz w urojonym świecie > >Pracują także właściciele wielkich koncernów> Aaaaa i tu się zaczyna propaganda właściwa  Znów żyjesz w urojonym świecie > Twoje państwo za zdradę ich tożsamości może Cię surowo ukarać.Znów żyjesz w urojonym świecie Wszyscy zainteresowani wiedzą czyją własnością jest Orlen Podaj jakiś przykład dziennikarza ukaranego za ujawnienie, kto jest właścicielem Amazona Skończ jarać to gówno > Nie wolno zdradzać cudzych posiadłości pod groźbą straszliwej kary!Łamania kołem połączonego z wyrwaniem języka Skończ jarać to gówno > >Tylko wg ciebie świat dzieli się na "roboli bez mienia" i "posiadaczy"> Może dlatego, że mam odwagę spojrzeć prawdzie w oczy i wyrazić ją?Może dlatego, że ćpasz jak najęty Wg ciebie robotnika w Berlinie nie stać na podróż do sąsiedniego miasta TAK NAPISAŁEŚ Skąd się biorą korki na niemieckich autostradach, skoro robotników stać na samochód? > Cwaniakom nie opłaca się zdradzić prawdy a frajerzy boją się jej spojrzeć w oczy.A durniowi opłaca się pipcyć na forum, zamiast pracować, szporować i mieć dom > To podobnie jak przy posiadłościach działek budowlanych, na których nic się nie buduje, pól uprawnych, na których nic się nie uprawia z oczekiwaniami państwowych dotacji do posiadłości z podatków od biedy.Ile dostałeś dotacji do swojej działki z podatków od biedy zanim ją sprzedano? PRZESTAŃ KŁAMAĆ
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >Sądzisz, że gdy jesteś kamienicznikiem i wynajmiesz czynszówkę najemcy bez własnego domu to już pracujesz.  > 1 Nie jestem kamienicznikiemHK nie napisał "skoro" lecz "gdy"; z czego wnoszę, że tutaj chodzi nie o to, jak jest z tobą realnym, tylko czy odpłatne użyczanie swojej własności jest pracą.Ja twierdzę, że nie jest, albowiem posiadacz kamienicy nie musi robić zupełnie nic, poza przypilnowaniem sobie czy należność została przez wynajmującego uiszczona.
cr
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > czy odpłatne użyczanie swojej własności jest pracą.Ja twierdzę,> że nie jest, albowiem posiadacz kamienicy nie musi robić zupełnie> nic, poza przypilnowaniem sobie czy należność została przez> wynajmującego uiszczona.Zastanówmy się czy ta kamienica jest niezniszczalna: czy nie trzeba jej co jakiś czas tynkować, remontować, naprawiać sprzęty w mieszkaniach, a najmniej wynajmować serwisantów lub firmę, która to ogarnie (w tym najprawdopodobniej im bardziej wszechstronna firma, tym więcej sobie za swoje usługi liczy). Aby mieć mniej obowiązków, należałoby również nająć kogoś od zawierania / kończenia umów, rozliczania mediów, płacenia podatków itd. Czyli wychodziłoby na to, że przypilnowanie czy należność została przez wynajmującego uiszczona.. to tylko jedno z licznych zajęć kamienicznika. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> > czy odpłatne użyczanie swojej własności jest pracą.Ja twierdzę, że nie jest, albowiem posiadacz kamienicy nie musi robić zupełnie nic, poza przypilnowaniem sobie czy należność została przez wynajmującego uiszczona.> Zastanówmy się czy ta kamienica jest niezniszczalna: czy nie trzeba jej co jakiś czas tynkować, remontować, naprawiać...Można sobie posiadany swój dom tynkować, ale niby czemu 'trzeba'? > Aby mieć mniej obowiązkówJakich znowu obowiązków?  > Czyli wychodziłoby na to, że przypilnowanie czy należność została przez wynajmującego uiszczona.. to tylko jedno z licznych zajęć kamienicznika.  Serio pilnowanie by otrzymać należność uważasz za pracę, wymagającą wynagrodzenia? Czyli szef dający podwyżkę dowala nam roboty? 
cr
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > > Aby mieć mniej obowiązków> Jakich znowu obowiązków? Jeśli coś chcesz osiągnąć, z reguły pojawiają się konsekwencje i obowiązki w służbie osiągnięcia celu. Pomyśl nad tym chwilę. Nie śpiesz się. > > Czyli wychodziłoby na to, że przypilnowanie czy należność została> > przez wynajmującego uiszczona.. to tylko jedno z licznych zajęć kamienicznika.  > Serio pilnowanie by otrzymać należność uważasz za pracę, wymagającą wynagrodzenia?Naprawdę musze pisac dwa razy?  > Czyli szef dający podwyżkę dowala nam roboty?  Zawsze możesz zapytać znajomej kadrowej (jeśli takową masz) czy pilnowanie wysyłania należności w terminie pracownikom, zmiany w ich angażach związane z podwyżką szefa itd. to praca, czy może bumelanctwo. Najlepiej zrób to ze szczerym zdziwieniem nowonarodzonej. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >> Aby mieć mniej obowiązków> > Jakich znowu obowiązków? > Jeśli coś chcesz osiągnąć, z reguły pojawiają się konsekwencje i obowiązki w służbie osiągnięcia celu.Robienie tego, co się chce nie jest obowiązkowe. > >> Czyli wychodziłoby na to, że przypilnowanie czy należność została przez wynajmującego uiszczona.. to tylko jedno z licznych zajęć kamienicznika.  > > Serio pilnowanie by otrzymać należność uważasz za pracę, wymagającą wynagrodzenia?> Naprawdę musze pisac dwa razy?  Powinieneś, bo uściśliłam kontekst: co innego jedno z zajęć, co innego praca. > >Czyli szef dający podwyżkę dowala nam roboty?  > Zawsze możesz zapytaćI właśnie pytam. Zwracając uwagę, że pytanie zaczynające się od 'czyli' jest dociekaniem słuszności wysnutego wniosku, czego niepowiązanym przykładem uiszczającej kadrowej nie obalasz.
cr
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Robienie tego, co się chce nie jest obowiązkowe.Chcę mieć wyhodowaną na polu pszenicę. Muszę siać? Oczywiście nie. Mogę zlecić, tracąc na tym. Kto bogatej chętnie racjonalistce zabroni w polu robić.  > uściśliłam kontekst: co innego jedno z zajęć, co innego praca.Tu znaczenie jest bliskie. > niepowiązanym przykładem uiszczającej kadrowej nie obalasz.To tylko brak widzenia związku owego prowadzi Cię na manowce.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> > Robienie tego, co się chce nie jest obowiązkowe.> Chcę mieć wyhodowaną na polu pszenicę. Muszę siać?> Oczywiście nie. Mogę zlecić, tracąc na tym. Kto bogatej chętnie racjonalistce zabroni w polu robić.  Nie musisz spełniać swoich zachcianek. > > uściśliłam kontekst: co innego jedno z zajęć, co innego praca.> Tu znaczenie jest bliskie.Tu konieczne jest rozróżnienie. > > niepowiązanym przykładem uiszczającej kadrowej nie obalasz.> To tylko brak widzenia związku owego prowadzi Cię na manowce.Ciebie na manowce prowadzi niewidzenie różnic w przeciwieństwach jakimi są należności uiszczanie i odbieranie.
cr
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | > >>Sądzisz, że gdy jesteś kamienicznikiem i wynajmiesz czynszówkę najemcy bez własnego domu to już pracujesz.  > >1 Nie jestem kamienicznikiem> HK nie napisał "skoro" lecz "gdy"; z czego wnoszę,Wcześniej napisał wprost, że szarley utrzymuje się z posiadania kamienic, to tylko dalszy ciąg pod inną gramatyką > tylko czy odpłatne użyczanie swojej własności jest pracą.Ja twierdzę, że nie jest, albowiem posiadacz kamienicy nie musi robić zupełnie nic, poza przypilnowaniem sobie czy należność została przez wynajmującego uiszczona.A kamienica sama się posprząta, śmieci same się wywiozą, zawór wodny sam się naprawi, śnieg sam się odgarnie a trawnik sam się skosi Nie twierdzę, że właściciel kamienicy haruje jak rolnik w polu, ale darmo pieniądze na konto nie wpływają. Owszem są ludzie, którzy żyją tylko z posiadania, np podany przeze mnie przykład właściciela 1000 ha ziemi, które puszcza w dzierżawę, ale dzierżawca zbiera 90% zysku, więc właściciel woli sam uprawiać
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | |
|
| | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Wcześniej napisał wprost, że szarley utrzymuje się z posiadania kamienic... Żadna różnica dla zagadnienia czy kamienicznik wynajmujący mieszkania pracuje.
>A kamienica sama się posprząta, śmieci same się wywiozą, zawór wodny sam się naprawi, śnieg sam się odgarnie a trawnik sam się skosi Te czynności wykonują ludzie wynagradzani z czynszu płaconego przez lokatorów.
cr
|
|
| | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54913 punktów) | >>Wcześniej napisał wprost, że szarley utrzymuje się z posiadania kamienic... >Żadna różnica dla zagadnienia czy kamienicznik wynajmujący mieszkania pracuje.
Zabawa słówkami
>>A kamienica sama się posprząta, śmieci same się wywiozą, zawór wodny sam się naprawi, śnieg sam się odgarnie a trawnik sam się skosi >Te czynności wykonują ludzie wynagradzani z czynszu płaconego przez lokatorów.
Podobnie jak opony wymieniają pracownicy warsztatu wynagradzani z opłat płaconych przez klientów, a mimo to właściciel oponiarskiego zakładu pracuje
W sklepie obsługują pracownicy opłacani z marży płaconej przez klientów, a jednak właściciel sklepu pracuje
W szklarniach pracują ludzie opłacani przez jedzących ogórki a jednak właściciel szklarni pracuje
Jedynie wg Hamerlika wystarczy posiadać cokolwiek, żeby już własność sama pracowała na właściciela
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>A kamienica sama się posprząta, śmieci same się wywiozą, zawór wodny sam się naprawi, śnieg sam się odgarnie a trawnik sam się skosi >>Te czynności wykonują ludzie wynagradzani z czynszu płaconego przez lokatorów. >Podobnie jak opony wymieniają pracownicy warsztatu Nie ma wymogu, by byli pracownikami czyjegoś warsztatu, po prostu opony wymieniają oponiarze. A w przykładzie dotyczącym kamienicznika sprzątają sprzątacze, śmieci wywożą śmieciarze, zawory naprawiają hydraulicy, a trawniki koszą ogrodnicy a nie kamienicznik; on tych pracowników tylko - z należności pobranych od lokatorów - opłaca.
cr
|
|
| | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Nie ma wymogu, by byli pracownikami czyjegoś warsztatu, po prostu opony wymieniają oponiarze. A w przykładzie dotyczącym kamienicznika sprzątają sprzątacze, śmieci wywożą śmieciarze, zawory naprawiają hydraulicy, a trawniki koszą ogrodnicy a nie kamienicznik; on tych pracowników tylko - z należności pobranych od lokatorów - opłaca.
Sądzę, że nabiera sensu pytanie czy sprawowanie władzy nad innymi ludźmi jest pracą dla nich.
Chyba tak, bo skoro natura ukształtowała hierarchię osobnicza, to po to, żeby stado przetrwało a nie wyginęło. To kosztuje życie sporą część zdominowanych osobników ale w ogólności stado zyskuje.
--------- Tu mi się oczywiście nasuwa naturalny wniosek, iż własność jest wyznacznikiem władzy człowieka nad człowiekiem.
Chłopcy tu jednak zaprzecza i będą dowodzić, że zakaz wstępu na ich prywatny teren nie daje im żadnej władzy nad nikim.
Z prawdą o tym, iż kapitał jest wyznacznikiem hierarchii w stadzie homo sapiens jest taki, że w powszechnym przekonaniu władcy odpowiadają za swoich podwladnych. Przez to właściciele nie chcą dopuścić do rozwoju koncepcji postrzegania ich jako władców, bo to czyniłoby ich odpowiedzialnymi za swoich najemnych roboli a im chodzi o to, żeby władać bez żadnej odpowiedzialności.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Chłopcy tu jednak zaprzecza i będą dowodzić, że zakaz wstępu na ich prywatny teren nie daje im żadnej władzy nad nikim.Dowieść nieistnienia się nie da, poza tym istnienie takiej władzy zostało dowiedzione.> im chodzi o to, żeby władać bez żadnej odpowiedzialności.No pewnie, przecież dopiero wtedy jest prawdziwa władza.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > > im chodzi o to, żeby władać bez żadnej odpowiedzialności.> No pewnie, przecież dopiero wtedy jest prawdziwa władza.Ta odpowiedzialna to właściwie nie władza? 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >> im chodzi o to, żeby władać bez żadnej odpowiedzialności.> > No pewnie, przecież dopiero wtedy jest prawdziwa władza.> Ta odpowiedzialna to właściwie nie władza? Ekwiwokacja.Ale właściwie się zgadzam.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > właściwie się zgadzam.Dziękuję, że zgadzasz się z koniecznością postawienia mojego pytania. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> > właściwie się zgadzam.> Dziękuję, że zgadzasz się z koniecznością postawienia mojego pytania.  Nie ma za co.
cr
|
|
| | | | | | | | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | > Przez to właściciele nie chcą dopuścić do rozwoju koncepcji postrzegania ich jako władców, bo >to czyniłoby ich odpowiedzialnymi za swoich najemnych roboli a im chodzi o to, żeby władać bez >żadnej odpowiedzialności.
Dlatego wymyślono demokrację. Najpierw obca agentura tworzy romarowców potem romarowcy się wyzwalają i przejmują władzę. Stadu debili wydaje się, że rządzi. Nie są w stanie pojąć, kto tym motłochem i jak rządzi. Są tak zajęci wychwalaniem swojej wielkości i sukcesów, że nic innego się nie liczy. Nikt tak nie zniewoli roboli jak demokratyczni "politycy", którzy działając w stadzie są całkowicie bezkarni. Jak amerykański reżim, który do mordowania dobiera sobie sojuszników i razem bezkarnie mordując inteligentnego człowieka, montują idiotom kolejną demokrację. "Prawami człowieka" mordują inteligentnego człowieka. Szare komórki każdego robola są w stanie tylko coś przekopiować z internetu i cytować nachalną propagandę. Robol manifestuje swoją wielkość jeżdżąc po mieście drogim, autem na łysych oponach i świecącą się rezerwą paliwa. Robol jest jeszcze potrzebny właścicielom demokracji, potem postęp technologiczny wykończy go jak konia. Komuniści chcieli awansować intelektualnie roboli ale ponieśli totalną porażkę. Drugi raz eksperyment z robieniem z roboli geniuszy na pewno nie będzie robiony. 5OO+ spowodowało, że robole się namnażają. Kto z tego będzie miał interes?? Rośnie tylko liczba, kolejnych pacjentów do leczenia przez obce kartele farmakochemiczne. Robol jest potrzebny do: spłacania długów, "leczenia" i płacenia haraczu za "bezpieczeństwo". Czy robol, wybrany przez roboli, demokratycznie do rządzenia, może potem za cokolwiek odpowiadać?? Demokratyczny "polityk" ma takie samo pojęcie o rządzeniu jak rzeźnik o chirurgii. Niby praca podobna ale, czy ktoś pozwoliłby się zoperować rzeźnikowi?? A w Polsce mamy 99% demokratów, którzy Polskę powierzają co cztery lata kolejnym rzeźnikom. Jak to żydowscy spece od psychologii roboli pięknie przerobili, niedawnych komunistów materialistów na zadłużanych, dum(r)nych demokratów.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Duch Prawdy (14787 punktów) | >Dlatego wymyślono demokrację. Żeby nie było nieusuwalnych Putinów.
(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >>Dlatego wymyślono demokrację. >Żeby nie było nieusuwalnych Putinów.
Załóżmy na chwilę, że Putin byłby łatwy do usunięcia, że byle niezadowolona grupa, która ma niezgodne wizje może stracić go z tronu.
Powstaje pytanie.
Czy wówczas Rosja poradziłaby zajmować pół kuli ziemskiej?
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >>>Dlatego wymyślono demokrację. >>Żeby nie było nieusuwalnych Putinów. >Załóżmy na chwilę, że Putin byłby łatwy do usunięcia, że byle niezadowolona grupa, która ma niezgodne wizje może stracić go z tronu. >Powstaje pytanie. >
Ilu agentów ma CIA w Rosji ?? Najpierw to trzeba mieć pojęcie jak rozlokował swoje bazy wojskowe reżim amerykański. Jak ktoś się interesuje historią, to może odszukać, jak to Żydzi rozprawili się narodem rosyjskim. Czy ktoś wie, ile Żydzi wymordowali Rosjan??
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Duch Prawdy (14787 punktów) | >>>Dlatego wymyślono demokrację. >>Żeby nie było nieusuwalnych Putinów. >Załóżmy na chwilę, że Putin byłby łatwy do usunięcia, że byle niezadowolona grupa, która ma niezgodne wizje może stracić go z tronu. >Powstaje pytanie. Co wspólnego byle niezadowolona grupa ma z 50,01% wyborców?
(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Co wspólnego byle niezadowolona grupa ma z 50,01% wyborców?
Umysł człowieka ma wiele wspólnego z umysłem owcy i powiedzeniem o owczym pędzie.
Wybierasz to co inni, w przeciwnym razie palący wstyd albo zupełny ostracyzm.
Nikt nie zaakceptuje prawdziwego Ciebie, mogą zaakceptować co najwyżej postać jaką odegrasz w ich teatrze.
Wyjasnij mi dlaczego wybory są tajne?
Albo ja to wyjasnie, ze strachu, że mógłbyś chcec czegoś innego niż pozostali. Tajemnica ma zapewnić Ci możliwość odejścia od normy taką mamy demokratyczną wolność.
A powiedz otwarcie co czujesz to dostaniesz w mordę.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Duch Prawdy (14787 punktów) | > >Co wspólnego byle niezadowolona grupa ma z 50,01% wyborców?> Umysł człowieka ma wiele wspólnego z umysłem owcyCzyli mogę do ciebie mówić - ty baranie? 
(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >A w Polsce mamy 99% demokratów, którzy Polskę powierzają co cztery lata kolejnym rzeźnikom. >Jak to żydowscy spece od psychologii roboli pięknie przerobili, niedawnych komunistów materialistów na zadłużanych, dum(r)nych demokratów.
Nie uczestniczę w tajnych i pośrednich wyborach od dziesięcioleci, uznaje je za niemoralne. Wybieram wyłącznie jawnie i bezpośrednio podpisując się pod swoim wyborem imieniem, nazwiakiem i adresem zamieszkania.
Jeżeli kogos przekonam do swoich postulatów to tylko w ten sposób, że go przekonam argumentami i z pewnością nie w taki sposób, że zmuszę go, bo uznam na podstawie tajnego wyboru, że jestem do tego uprawniony.
Żadna przemoc nie może być usprawiedliwiona, różniez egzekucyjna i również uprawniona w drodze tajnego wyboru.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >Nie uczestniczę w tajnych i pośrednich wyborach
.. ale taję kwotę za ile zlicytowano moją działkę + poziom własnych długów (w tym alimentacyjnego).
>Żadna przemoc nie może być usprawiedliwiona
Chyba że wobec emeryta, któremu h-system sprzedał mieszkanie, z którego emeryt nie chce się wyprowadzić.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >>Nie uczestniczę w tajnych i pośrednich wyborach >.. ale taję kwotę za ile zlicytowano moją działkę + poziom własnych długów (w tym alimentacyjnego).
Głupi jesteś i masz wszy na pępku.
Z 10x już Ci napisałem, że nie mam żadnego długu alimentacyjnego i ze 100x, że nie mam bladego pojęcia za ile i komu przehandlowali działkę, która kiedyś posiadałem.
Musisz być głupi, żeby tak proste i oczywiste sprawy nie mogly do Ciebie dotrzeć, bo jak inaczej to wyjaśnisz?
------- Choć w prawdzie znalazłbym jeszcze inne wyjaśnienie niż głupota i jest nim zło.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >...i ze 100x, że nie mam bladego pojęcia za ile i komu przehandlowali działkę, która kiedyś posiadałem.
Nikt w to nie uwierzy
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) |
>Nie uczestniczę w tajnych i pośrednich wyborach od dziesięcioleci, uznaje je za niemoralne. >Wybieram wyłącznie jawnie i bezpośrednio podpisując się pod swoim wyborem imieniem, nazwiakiem i >adresem zamieszkania.
Polacy też nie uczestniczą w wyborach. Polacy tylko oddają swój głos wybranym kandydatom. Spośród wybranych kandydatów ten będzie podnosił rękę w sejmie, na którego lud odda głosy, potem ktoś to podstawi do wzoru i wyjdzie, kto jest szczęściarzem i dorwie się do kasy. W Polsce lud nie ma prawa wybierać kandydatów. Kandydatów wybierają JEDYNIE, ANONIMOWI właściciele demokratycznych partii. Chodzenie na tzw. wybory świadczy tylko o naiwności, dziecinnej wierze w to co mówi telewizor. W Rosji gubernatorów wybiera się bezpośrednio. Polskim idiotom "demokracja" kojarzy się z jedynym sposobem dojścia do bogactwa. W rzeczywistości jedno pokolenie bawi się na koszt dziesięciu przyszłych. Obcy potem mają potem ubaw na dziesięć pokoleń.
|
|
| | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Jedynie wg Hamerlika wystarczy posiadać cokolwiek, żeby już własność sama pracowała na właściciela
Tak, tak, tak, oczywiście.
Własność powinna pozostać utajniona i nieopodatkowana a podatki od pracy i konsumpcji powinni płacić najbiedniejsi.
Znam tę twoja retoryke już doskonale.
Uważam, że powinieneś wyrażać swoje poglądy podpisując się pod swoim opisami imieniem i nazwiskiem.
Co Cię od tego powstrzymuje? Boisz się, że znajomi znajdą Cię w internecie i poznają twoje poglądy? A pozostając anonimowym możesz przed nimi odgrywać komedię?
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | >Własność powinna pozostać utajniona i nieopodatkowana a podatki od pracy i konsumpcji powinni płacić najbiedniejsi. >Znam tę twoja retoryke już doskonale.
Masz honor i intelekt psiego chuja, skoro stać cię jedynie, aby wymyślać innym poglądy
Żal twoich dzieci uczonych od małego, że jakakolwiek uczciwość jest niemiła ich ojcu, a kłamać wolno na każdy temat. Dostaną kiedyś od życia po dupie, kiedy będą naśladować twoje skundlenie i publicznie głosić czyjeś przestępstwa bez cienia dowodu, tak jak to robi tatuś
Choć może życie napisze lepszy scenariusz i nauczone kłamstw pozwą cię do sądu o odszkodowanie za seksualne molestowanie? Nie molestujesz swoich dzieci? Jakie to ma znaczenie, jeśli tatuś nauczył kłamać i pomawiać dla korzyści, to tatusia trzeba naśladować
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Uważam, że powinieneś wyrażać swoje poglądy podpisując się pod swoim > opisami imieniem i nazwiskiem. > Co Cię od tego powstrzymuje?
Ja się pod moimi tak podpisuję. Czy to coś w tobie zmienia?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | |  | | qwery (2864 punktów) | > >>Sądzisz, że gdy jesteś kamienicznikiem i wynajmiesz czynszówkę najemcy bez własnego domu to już pracujesz.  > >1 Nie jestem kamienicznikiem> HK nie napisał "skoro" lecz "gdy"; z czego wnoszę, że tutaj chodzi nie o to, jak jest z tobą realnym, tylko czy odpłatne użyczanie swojej własności jest pracą.Ja twierdzę, że nie jest, albowiem posiadacz kamienicy nie musi robić zupełnie nic, poza przypilnowaniem sobie czy należność została przez wynajmującego uiszczona.Jak juz pisali inni posiacz kamienicy musi jednak robić cos więcej. Ale nawet pomijajac to, to skoro uiszczenie to nie darowizna a naleznosć za cos co udostepnil celem zysku to przypilnowanie uiszczenia jest częścią pracy której sie podjął.
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > przypilnowanie uiszczenia jest częścią pracy której sie podjąłDziwne, że Hamerlikowi (oraz rozmawiającej z nim od lat chętnie racjonalistce) trzeba o tym pisać. Hamerlik był przez kilka lat windykatorem. W tym fachu zdaje się chodzi właśnie o "przypilnowanie uiszczenia". Chyba, że jego zdaniem to nie była żadna praca. To co on właściwie wtedy robił??
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > > przypilnowanie uiszczenia jest częścią pracy której sie podjął> Dziwne, że Hamerlikowi (oraz rozmawiającej z nim od lat chętnie racjonalistce) trzeba o tym pisać.> Hamerlik był przez kilka lat windykatorem. W tym fachu zdaje się chodzi właśnie o "przypilnowanie uiszczenia". Chyba, że jego zdaniem to nie była żadna praca.> To co on właściwie wtedy robił?? Czy ukaranie drugiego człowieka za to, że nie chce spełnić twojej woli także uznałbyś za pracę? Np. czy pilnowanie niewolników, żeby nie uciekli z plantacji było pracą? Wiem, że to drastyczny przykład jak na obecne czasy ale dawniej, kiedy ludzie byli jeszcze dzikimi zwierzętami to było normalne, naturalne i zgodne z panującym prawem. Odpowiedz na to pytanie może prowadzić nas do odpowiedzi czy np. egzekucja własności jest pracą. Jest? Tak sobie pomyślałem teraz, że stosunki społeczne u ludzie nie tylko były dawniej zwierzęce, tzn. regulowane instynktem ale wciąż takie są.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >Czy ukaranie drugiego człowieka za to, że nie chce spełnić twojej woli także uznałbyś za pracę? Przełóż to pytanie na polski, a dostaniesz odpowiedź
>Np. czy pilnowanie niewolników, żeby nie uciekli z plantacji było pracą? Zdefiniuj niewolnika
>Odpowiedz na to pytanie może prowadzić nas do odpowiedzi czy np. egzekucja własności jest pracą. Jest? Zdefiniuj egzekucję własności
PISZ PO POLSKU bo twój bełkot jest niezrozumiały
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >>Odpowiedz na to pytanie może prowadzić nas do odpowiedzi czy np. egzekucja własności jest pracą. Jest? >Zdefiniuj egzekucję własności >PISZ PO POLSKU bo twój bełkot jest niezrozumiały
Sam ją zdefiniowałeś, napisałeś kiedyś, że jeżeli wejdę na twój teren bez twojego pozwolenia to mi wbijesz widły w brzuch.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >>>Odpowiedz na to pytanie może prowadzić nas do odpowiedzi czy np. egzekucja własności jest pracą. Jest? >>Zdefiniuj egzekucję własności >>PISZ PO POLSKU bo twój bełkot jest niezrozumiały >Sam ją zdefiniowałeś, napisałeś kiedyś, że jeżeli wejdę na twój teren bez twojego pozwolenia to mi wbijesz widły w brzuch.
To jest w pełni uzasadniona ochrona własności przed złodziejem PISZ PO POLSKU
To co w hamerbełkocie nazywasz egzekucją własności jest po prostu ochroną własności Cały twój język służy jedynie kłamstwom i manipulacjom
Ochrona własności = egzekucja mienia złodziej = jednostka niezgodna wymaganie prawa = agresja i przemoc głodzenie zwierząt - przywracanie im wolności pastwisko = klatka Organizacja pracy = niewolnictwo pracodawca = właściciel niewolników pracownik = niewolnik najm luksusowego mieszkania z gwarancją nieusuwalności i stałego czynszu = pomieszkiwanie dochód na poziomie kilkunastu tys zł = nieposiadanie mienia umowa o pracę = podporządkowanie dyscyplina pracy = dominacja policja = urzędnicy szarleya właściciel domu = złodziej gruntowy podatek = nieopodatkowana własność spółdzielcza własność = coś co nie istnieje miejska kanalizacja = dominacja jednostki koncentracja majątku = rozproszenie zdrowie = zawiść praca = leżenie w sadzie wczasy w Maroku = bieda wczasy w Rumunii = nędza 3 = 4 8 godzin = 16 godzin rolnik = traktorzysta na cudzym publiczny chodnik = prywatna niedostępna własność zmiana pracy = zmiana właściciela działkowa altana = posiadłość praca = katorga do odwodnienia ugór = efektywna uprawa patrzenie jeden drugiemu w portfel = współpraca chlebuś z szynką = głód kradzież = nieuznawanie własności naukowa polemika = agresja znalezienie błędu = zakrakanie własność domu = władza nad światem zapłacenie robotnikom = robienie robotnika w konia zyskać ją z państwowych dotacji dla właścicieli = kupić za zarobione pieniądze kredyt = lichwa luksusowe mieszkanie = niedogrzana piwnica skarbowy urzędnik = złodziej pedofil = kochający rodzic prawo = dominacja 1050 Euro = ponad połowa z 5000 Euro Osoba naturalna = Ch. wi co to
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | No i traktuj takiego poważnie. Pierwsze i zasadnicze, nie umie pisać po polsku. Nie wiadomo skąd u niego skojarzenia językowe. Wyrazy dobierane niewłaściwie wedle ich znaczenia. Czyli momentami bełkot. No i przesada i skrajny dramatyzm, niesamowity w jego najprostszych relacjach. Do tego dołóż bardzo niski poziom wiedzy ogólnej, wręcz zerowy i masz egzemplarz, który lubi być lekceważony i śmieszny. Taka ścierka nadająca się do zmywania podłogi. Raczę sobie zauważyć, że po wytarciu podłogi należy dokładnie wyżąć Hamerlika. No i ten beton/fosylizacja przednich płatów mózgowych. Nawet nie czyta co do niego piszą. Dolepmy jeszcze wrodzony brak ambicji i mamy ofiarę, którą zawsze się sam tak przedstawia. Ofiarę zmowy wszystkich przeciw niemu. Wokół niego są tylko wrogowie. A biedny wpakował się na to forum szukać przyjaźni i miłości.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > >> Odpowiedz na to pytanie może prowadzić nas do odpowiedzi> >> czy np. egzekucja własności jest pracą. Jest?> > Zdefiniuj egzekucję własności> > PISZ PO POLSKU bo twój bełkot jest niezrozumiały> Sam ją zdefiniowałeś, napisałeś kiedyś, że jeżeli wejdę na twój teren> bez twojego pozwolenia to mi wbijesz widły w brzuch.Praca, zajęcie czy inna aktywność - wbicie wideł w brzuch to egzekucja. A ty co myślałeś? Można się tylko sprzeczać, czy taka odpowiedź na wtargnięcie jest adekwatną odpowiedzią, czy nie. Np. w USA fotografwd(*)jscie-na-teren-prywatny-w-usa/W Polsce ma znaczenie, co koleś wchodzący na teren prywatny zamierzał. Hamerlik Konopka 16-09-2020 16:57 w kontekście zabierania gruszek z cudzych sadów: Cytat:Na cudzość sadów mogę przystać po wyjawieniu i opodatkowaniu własności. Do tego czasu cudzość będzie tylko rojeniem prymitywnych umysłów. (..) Z ochotą zabiorę się za kolejną gruszkę, proponując Panu wykonawcy władzy (..), żeby się wynosił skąd przyszedł. www.racjonalista.pl/forum.php/s,824538#w824678UNIWERSYTET MARII CURIE-SKŁODOWSKIEJ W LUBLINIE Wydział Prawa i Administracji mgr Robert Sosik Obrona konieczna w polskim i amerykańskim prawie karnym Lublin 2019 dlibra.umc(*)ykanskim prawie karnym.pdfStrona 155 Cytat: (..) Drugą najczęściej opisywaną odmianą obrony koniecznej w Stanach Zjednoczonych jest obrona mienia ("defense of property", co w dosłownym tłumaczeniu oznacza obronę własności). Zdarza się, że obrona mienia bywa także połączona z obroną wobec zamachu na domostwo i mir domowy. Wynika to z tego, że większość stanów w ramach ogólnego pojęcia "defense of property" zezwala na użycie siły zarówno w obronie majątku osobistego jak i nieruchomości. W ostatnim przypadku, uprawnienie do obrony koniecznej musi wynikać z konieczności zapobieżenia lub zatrzymania bezprawnego wkroczenia nieuprawnionych osób na ziemię należącą do kogoś innego, zaś w przypadku obrony majątku osobistego - z konieczności zapobieżenia lub zatrzymania bezprawnego zamachu na własność innej osoby. Generalnie przyjmuje się, że warunki użycia siły w przypadku zamachu na mienie (poza użyciem siły śmiertelnej - deadly force) są zbliżone do tych, których można użyć w przypadku zamachu na człowieka. Zamach musi być bezprawny, siła musi być użyta dopiero wówczas gdy jest ona konieczna w celu zatrzymania zamachu, a jej rozmiar musi być uzasadniony okolicznościami ("the amount of force must be reasonable under the circumstances")
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Czy ukaranie drugiego człowieka za to, że nie chce spełnić > twojej woli także uznałbyś za pracę?
Powtarzam pytanie, na które nie odpowiedziałeś (jak zwykle): czy pilnowanie uiszczenia należności za usługę lub towar twoim zdaniem jest / nie jest pracą? Jeśli nie, co właściwie robiłeś w 2007 r.?
> Np. czy pilnowanie niewolników, żeby nie uciekli z plantacji było pracą?
Zbaczasz z tematu, ale dobrze. Oczywiście, kiedyś było to pracą w służbie nieetycznych z dzisiejszego punktu widzenia zasad. Mimo wszystko, nie o tym mówiliśmy. Mówimy o teraźniejszości. Mówimy o pilnowaniu uiszczenia należności za usługę lub towar. Twoim zdaniem to praca czy nie?
> czy np. egzekucja własności jest pracą. Jest?
To właśnie moje pytanie do ciebie. Ja znam swój pogląd. Twojego jednak nie jestem pewien.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Jak juz pisali inni posiacz kamienicy musi jednak robić cos więcej.Odpowiedziałam im. > przypilnowanie uiszczenia jest częścią pracyTo aby mieć mniej roboty nie odbieraj pensji. 
cr
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | qwery (2864 punktów) | > >Jak juz pisali inni posiacz kamienicy musi jednak robić cos więcej.> Odpowiedziałam im.> >przypilnowanie uiszczenia jest częścią pracy> To aby mieć mniej roboty nie odbieraj pensji. To moze wogóle nic nie robić? nie sensowniej?
|
|
| | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>przypilnowanie uiszczenia jest częścią pracy> >To aby mieć mniej roboty nie odbieraj pensji. > To moze wogóle nic nie robić?No ale nie każdy ma kamienicę. I jeśli nie masz, to może Ci ulżę: Ty będziesz kopał rowy, a ja będę odbierać należność za tę pracę. 
cr
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | qwery (2864 punktów) | > >>>przypilnowanie uiszczenia jest częścią pracy> >>To aby mieć mniej roboty nie odbieraj pensji. > >To moze wogóle nic nie robić?> No ale nie każdy ma kamienicę.> I jeśli nie masz, to może Ci ulżę: Ty będziesz kopał rowy, a ja będę odbierać należność za tę pracę.  > crI nikt nam nie udowodni że biale jest biale
|
|
| | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>>>przypilnowanie uiszczenia jest częścią pracy> >>>To aby mieć mniej roboty nie odbieraj pensji. > >>To moze wogóle nic nie robić?> >No ale nie każdy ma kamienicę.> >I jeśli nie masz, to może Ci ulżę: Ty będziesz kopał rowy, a ja będę odbierać należność za tę pracę.  > I nikt nam nie udowodni że biale jest biale  Ja Tobie nawet nie mam interesu tego udowadniać. 
cr
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | qwery (2864 punktów) | > >>>>>przypilnowanie uiszczenia jest częścią pracy> >>>>To aby mieć mniej roboty nie odbieraj pensji. > >>>To moze wogóle nic nie robić?> >>No ale nie każdy ma kamienicę.> >>I jeśli nie masz, to może Ci ulżę: Ty będziesz kopał rowy, a ja będę odbierać należność za tę pracę.  > >I nikt nam nie udowodni że biale jest biale  > nie mam interesu  No wiem, kobiety przeciez nie mają interesu
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>>>>>przypilnowanie uiszczenia jest częścią pracy> >>>>>To aby mieć mniej roboty nie odbieraj pensji. > >>>>To moze wogóle nic nie robić?> >>>No ale nie każdy ma kamienicę.> >>>I jeśli nie masz, to może Ci ulżę: Ty będziesz kopał rowy, a ja będę odbierać należność za tę pracę.  > >>I nikt nam nie udowodni że biale jest biale  > >Ja Tobie nawet nie mam interesu tego udowadniać.  > No wiem, kobiety przeciez nie mają interesu  Tym argumentem zrobiłeś z siebie interesownego rozmówcę. 
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | qwery (2864 punktów) | > >>>>>>>przypilnowanie uiszczenia jest częścią pracy> >>>>>>To aby mieć mniej roboty nie odbieraj pensji. > >>>>>To moze wogóle nic nie robić?> >>>>No ale nie każdy ma kamienicę.> >>>>I jeśli nie masz, to może Ci ulżę: Ty będziesz kopał rowy, a ja będę odbierać należność za tę pracę.  > >>>I nikt nam nie udowodni że biale jest biale  > >>Ja Tobie nawet nie mam interesu tego udowadniać.  > >No wiem, kobiety przeciez nie mają interesu  > Tym argumentem zrobiłeś z siebie interesownego rozmówcę.  Odkrylaś? No tak, mam interes w rozmowach z Toba, to chyba najfajniejsze rozmowy o niczym jakie w zyciu mialem
|
|
| | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > I jeśli nie masz, to może Ci ulżę: Ty będziesz kopał rowy, a ja> będę odbierać należność za tę pracę.  Tu pojawia się w naszej rozmowie ważna kwestia, choć wcale nie taka znów oczywista: kto w zasadzie ma lżejszą pracę - kamienicznik, czy kopacz rowów? Kopałaś kiedyś rowy? Odbierałaś kiedyś należność za wynajmowaną kamienicę?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> > I jeśli nie masz, to może Ci ulżę: Ty będziesz kopał rowy, a ja będę odbierać należność za tę pracę.  > Tu pojawia się w naszej rozmowie ważna kwestia, choć wcale nie taka znów oczywista: kto w zasadzie ma lżejszą pracę - kamienicznik, czy kopacz rowów?Akurat tutaj kwestia kamienicznika nie pojawia się.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Akurat tutaj kwestia kamienicznika nie pojawia się.Od poczatku się pojawia. 09.09.2021 17:54 chętnie racjonalistka Cytat:>Wcześniej napisał wprost, że szarley utrzymuje się z posiadania kamienic...
Żadna różnica dla zagadnienia czy kamienicznik wynajmujący mieszkania pracuje. www.racjonalista.pl/forum.php/s,855233#w855522
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>Akurat tutaj kwestia kamienicznika nie pojawia się. >Od poczatku się pojawia. Ale nie w komentowanej przez Ciebie wypowiedzi.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Moje odpowiedzi odnoszą się do tego tematu.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Moje odpowiedzi odnoszą się do tego tematu. Samo trzymanie się tematu nie wystarcza, by dialog był sensowny, łatwo się o tym przekonać pozorując dialog z losowo dobranych wypowiedzi na temat.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Samo trzymanie się tematu nie wystarcza, by dialog był sensowny,> łatwo się o tym przekonać pozorując dialog z losowo dobranych> wypowiedzi na temat.Skoro gubi się wątek, odmawia pomocy w znalezieniu go na nowo, nie fokusuje proaktywnie / ogrania szerszej całości www.racjonalista.pl/forum.php/s,855233#w855660 - rozmowa ze mną będzie zdawać się stochastyczna. Normalne.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Skoro gubi się wątekTy go zgubiłeś, tutaj.Ale możemy do porzuconego zagadnienia wrócić, wystarczy, że odniesiesz się do mojej propozycji, że skoro odbieranie należności uważasz za pracę, to chętnie Ci ulżę odbierając należność za Twoją pracę.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > >Skoro gubi się wątek> Ty go zgubiłeś, tutaj.Znasz dowcip o egzaminie i studentach? Z jakiej tkanki zbudowany jest członek męski - pyta się profesor podczas egzaminu z anatomii na Akademii Medycznej. - Z ciał jamistych - odpowiada studentka. - Z tkanki mięśniowej - odpowiada student. - Pani zdała, a panu się tylko zdawało. > skoro odbieranie należności uważasz za pracę, to chętnie Ci ulżę> odbierając należność za Twoją pracę.Nuda. Już o tym pisałaś, nawet rozwinąłem ów wątek tu z farmerem.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> - Pani zdała, a panu się tylko zdawało.Czy to czasem nie jest zabawa słowami?  > > skoro odbieranie należności uważasz za pracę, to chętnie Ci ulżę odbierając należność za Twoją pracę.> Nuda. Już o tym pisałaśNo i właśnie: już o tym pisałam, a Ty się nie odniosłeś. Poza tym skoro to nuda, to czemu zareagowałeś?
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Czy to czasem nie jest zabawa słowami?  Owszem zabawa, ale też mająca konkretny przekaz. Nie jak spostrzegł qwery 10-09-2021 Cytat:mam interes w rozmowach z Toba, to chyba najfajniejsze rozmowy o niczym jakie w zyciu mialem > No i właśnie: już o tym pisałam, a Ty się nie odniosłeś.www.racjonalista.pl/forum.php/s,855233#w855660> Poza tym skoro to nuda, to czemu zareagowałeś?Z miłosierdzia, bo chyba dotąd nie wiesz że to nuda.  .
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> > Czy to czasem nie jest zabawa słowami?  > Owszem zabawa, ale też mająca konkretny przekaz.Nie odczytałam go. > >No i właśnie: już o tym pisałam, a Ty się nie odniosłeś.> www.racjonalista.pl/forum.php/s,855233#w855660To nie było do mnie. > >skoro to nuda, to czemu zareagowałeś?> Z miłosierdzia,A czemu arogancko? > chyba dotąd nie wiesz że to nuda.Ale wiem co jest arogancją i będę jej unikać.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > >> Czy to czasem nie jest zabawa słowami?  > >Owszem zabawa, ale też mająca konkretny przekaz.> Nie odczytałam go.Trudno. > >>No i właśnie: już o tym pisałam, a Ty się nie odniosłeś.> >www.racjonalista.pl/forum.php/s,855233#w855660> To nie było do mnie.Nie pisałem, że było do Ciebie. Rzeczywiście nie było. Napisałem, że już o tym pisałam i że się nie odniosłaś, co jest prawdą. Na forum można spokojnie zabrać głos już w toczącej się rozmowie, niekoniecznie będąc niepytaną. > >>skoro to nuda, to czemu zareagowałeś?> >Z miłosierdzia,> A czemu arogancko?Chciałem dobitnie, jeśli wyszło arogancko - przepraszam. Mam często wrażenie, że świadomie zbaczasz z tematu robiąc dygresję lub wchodząc na meta-poziom itd. Nie wiem tylko, czemu. Ta kombinacja sprawia, że czasem chcę potrząsnąć interlokutorem, żeby wróciło porozumienie. Robię to zazwyczaj tuż przedtem, zanim całkiem się zniechęcę.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>>No i właśnie: już o tym pisałam, a Ty się nie odniosłeś.> >>www.racjonalista.pl/forum.php/s,855233#w855660> >To nie było do mnie.> Nie pisałem, że było do Ciebie.I tego nie twierdzę, po prostu wyjaśniłam dlaczego uwaga, że się nie odniosłam była chybiona. > >>>skoro to nuda, to czemu zareagowałeś?> >>Z miłosierdzia,> >A czemu arogancko?> Chciałem dobitnieŻebym miłosierdzia nie przeoczyła? > świadomie zbaczasz z tematuWzajemnie. > żeby wróciło porozumienie.Żeby ono wróciło, trzeba, by twierdzący, że odbieranie należności jest pracą (lub zwolennik tego twierdzenia) zamiast rozpytywać mnie o doświadczenie zawodowe, przyjął zaproponowaną mu w tym odbieraniu należności moją pomoc, lub uzasadnił odrzucenie mojej oferty.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > > Chciałem dobitnie> Żebym miłosierdzia nie przeoczyła?Żeby wrócić do meritum, zanim się zniechęcę. Już nie było?  > > świadomie zbaczasz z tematu> Wzajemnie.Dziękuję. Skoro już o tym - jak to się dzieje, że zbaczasz z tematu robiąc dygresje lub wchodząc na meta-poziom? Możesz wyjaśnić swój cel? > trzeba, by twierdzący (..) przyjął zaproponowaną mu w tym odbieraniu> należności moją pomoc, lub uzasadnił odrzucenie mojej oferty.Czyli wszedłeś na nasze terytorium, handlujesz - pozwalamy zarabiać, ale musisz nam płacić. Dochodzi poczucie władania terytorium przez lokalnych kryminalistów. Cytat: Cytat: może Ci ulżę: Ty będziesz kopał rowy, a ja będę odbierać należność za tę pracę Ładna mi "pomoc". Ale ok, może dmucham na zimne. Uzupełnij proszę kilka istotnych informacji: czy zatrzymujesz tą należność w pełni, coś sobie z tego zostawiasz i resztę dajesz kopaczowi? Czy kopacze mają wybór, by Twoją ofertę przyjąć/ odrzucić.. czy takiego wyboru nie mają? Jeśli w pełni ją oddajesz, co właściwie masz ze swojej czynność?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >> Chciałem dobitnie> > Żebym miłosierdzia nie przeoczyła?> Żeby wrócić do meritum, zanim się zniechęcę.Czyli własny interes, a nie miłosierdzie było celem. > zbaczasz z tematuNie zbaczam. > > trzeba, by twierdzący (..) przyjął zaproponowaną mu w tym odbieraniu należności moją pomoc, lub uzasadnił odrzucenie mojej oferty.> Czyli wszedłeś na nasze terytorium...Kto i na jakie terytorium wszedł?  > Cytat: Cytat: może Ci ulżę: Ty będziesz kopał rowy, a ja będę odbierać należność za tę pracę > Ładna mi "pomoc".No prawda? A teraz jeszcze sobie odpowiedz czemu nie jest to pomoc, a będziesz wiedział, że odebranie swojej należności nie jest pracą. > czy zatrzymujesz tą należność w pełniOczywiście, inaczej musiałby ją ode mnie odebrać, a odbieranie swojej należności to pono praca jest. 
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) |
>Czyli własny interes, a nie miłosierdzie było celem.
Miłosierdzie zawsze jest interesowne.
>>zbaczasz z tematu >Nie zbaczam.
Najłatwiej zaprzeczyć.
>>Ładna mi "pomoc". >No prawda?
A jakże.
> A teraz jeszcze sobie odpowiedz czemu nie jest to pomoc, a > będziesz wiedział, że odebranie swojej należności nie jest pracą.
Twierdzę przecież coś wprost przeciwnego, więc jak mógłbym. Swojej - jest pracą. Cudzej - jest kradzieżą. Uważasz inaczej?
>>czy zatrzymujesz tą należność w pełni >Oczywiście
Dziękuję za odpowiedź. Nie mam dalszych pytań.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >Czyli własny interes, a nie miłosierdzie było celem.> Miłosierdzie zawsze jest interesowne.Może jackogłodzikowe, w miłosierdziu pewuenowskim nie ma śladu interesowności.> >>zbaczasz z tematu> >Nie zbaczam.> Najłatwiej zaprzeczyć.Bezpodstawnie zarzucić równie łatwo. > > A teraz jeszcze sobie odpowiedz czemu nie jest to pomoc, a będziesz wiedział, że odebranie swojej należności nie jest pracą.> Twierdzę przecież coś wprost przeciwnegoA cóż takiego sobie odpowiedziałeś na pytanie 'czemu odbieranie czyjejś należności nie jest pomocą', by tak twierdzić?
cr
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > nie każdy ma kamienicę.Genialne w swej prostocie. A jakież odkrywcze.  > I jeśli nie masz, to może Ci ulżę: Ty będziesz kopał rowy, a> ja będę odbierać należność za tę pracę.Chcesz qwery'emu ulżyć tak za darmo?  Wygląda trochę, jak dorośli brodaci mężczyźni rozdający na placu zabaw obcym dzieciom cukierki. Tu chyba ukryty jest jakiś haczyk. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) |
W latach 90/00 w Wawie ludzie którzy np. zakładali swój sklepik stragan to pierwsze co to szli do sąsiada i pytali o adres gdzie i z kim należy podzielić się dolą nim jeszcze dostali propozycje nie do odrzucenia. Jest taka seria filmików o mafii w tamtych latach na yt pdk
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Ci ludzie po prostu chcieli robić interes w pokoju (in peace).
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) | >Ci ludzie po prostu chcieli robić interes w pokoju (in peace).
Mogli zająć się pracą np. wynajmem ale zajęli się wyłudzaniem pieniędzy. Tyle że pewnie cześć ludzi chcąc nie chcąc oddawała im swoje wynagrodzenie no ale kto by się nie bał. W tamtych czasach takie propozycje ty pracuj ja biorę kasę musiały mrozić krew.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > W tamtych czasach takie propozycje ty pracuj ja biorę kasę musiały mrozić krew. Dokładnie. Dochodzi poczucie władania terytorium przez lokalnych kryminalistów. Wszedłeś na terytorium, handlujesz - pozwalamy zarabiać ale musisz nam płacić.Cytat z chętnie racjonalistki Cytat: może Ci ulżę: Ty będziesz kopał rowy, a ja będę odbierać należność za tę pracę nie przypadkiem się tak kojarzy.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> > nie każdy ma kamienicę.> Genialne w swej prostocie. A jakież odkrywcze.  Jacy oponenci, taki mój geniusz, no i odkrycia.  > > I jeśli nie masz, to może Ci ulżę: Ty będziesz kopał rowy, a ja będę odbierać należność za tę pracę.> Chcesz qwery'emu ulżyć tak za darmo? Mam dobre serce. 
cr
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > >> nie każdy ma kamienicę.> >Genialne w swej prostocie. A jakież odkrywcze.  > Jacy oponenci, taki mój geniusz, no i odkrycia. Jakaż zmiana!  Dotąd mniej było adresowania ad personam.  > Mam dobre serce."Życzliwy" zawsze tak twierdzi. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Dotąd mniej było adresowania ad personam.  Trafiła się okazja by zabłysnąć skromnością.  > >>Chcesz qwery'emu ulżyć tak za darmo? > > Mam dobre serce.> "Życzliwy" zawsze tak twierdzi.  Jak mi nie wierzysz, to mnie nie pytaj.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > > Dotąd mniej było adresowania ad personam.  > Trafiła się okazja by zabłysnąć skromnością.  Cóż, to nie tylko ludzka przypadłość www.youtube.com/watch?v=XbawzvtK81s> >>>Chcesz qwery'emu ulżyć tak za darmo? > >> Mam dobre serce.> >"Życzliwy" zawsze tak twierdzi.  > Jak mi nie wierzysz, to mnie nie pytaj.Nie pytam, by wierzyć. Kwestionuję, by poznać sedno prawdy. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >Jak mi nie wierzysz, to mnie nie pytaj.> Nie pytam, by wierzyć.A i ja nie twierdzę, że po to pytasz. > Kwestionuję, by poznać sedno prawdy.  Prawda jest taka, że jeśli mi nie wierzysz, to dla Ciebie szukanie jej (prawdy) u mnie nie ma dla Ciebie sensu.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > A i ja nie twierdzę, że po to pytasz.A nie twierdź sobie. > > Kwestionuję, by poznać sedno prawdy.  > Prawda jest taka, że jeśli mi nie wierzysz, to dla Ciebie> szukanie jej (prawdy) u mnie nie ma dla Ciebie sensu.Nigdy nie twierdziłem, że szukam jej u Ciebie. Szukam pomimo.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >> Kwestionuję, by poznać sedno prawdy.  > > Prawda jest taka, że jeśli mi nie wierzysz, to dla Ciebie szukanie jej (prawdy) u mnie nie ma dla Ciebie sensu.> Nigdy nie twierdziłem, że szukam jej u Ciebie.Ale tak wynikło.
cr
|
|
|  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>W moim modelu w jawnej demokracji bezpośredniej wybiera się tylko wysokość podatku od własności i podział tego podatku na bezpośredni dochód pracowników najemnych bez mienia... >Znów kłamstwo w celu manipulacji. >Powtórzę pytanie: kto wybiera i finansuje komisję, która ocenia, który najemny pracownik jest jeszcze bez mienia, a który już ma wrotki? >Skończ te swoje demagogiczne manipulacje, i napisz otwarcie i odważnie, że postulujesz powszechny dochód, a nie dochód tylko dla bezdomnych i kataster jako jedyny podatek.
Ma jakieś dziwne wizje państwa, którego dochody oparte są tylko na podatku katastralnym od wszystkiego, NAWET OD KORZYSTANIA Z CHODNIKA DLA PIESZYCH. Będzie to takie pierwsze państwo na świecie, gdzie zmiany podatkowe nie będą miały sankcji prawnych, czyli mocowania w prawie. On, zdaje się, chce budować nowy dom począwszy od dachu. Kto w takim kraju bezprawia zechce zainwestować? Gdzie tu można uzasadnić jakiś rozwój gospodarczy państwa? Jakiś postęp rozwoju społeczeństwa? On nie widzi rzeczywistości. A niech sobie swoje paranoje wypisuje. Jak dotąd nie porwał nikogo swoimi wizjami i to nie tylko na tym forum. To by dopiero piekło na ziemi stworzył. Jaka by była duża emigracja by uciec z takiego piekła? Młodzi będą desperacko uciekać na potęgę. Pozostaną tylko starsi, których nikt nie zatrudni w innym kraju a których się już nie zatrudnia we własnym kraju, bo brak będzie wykształcenia i znajomości języka. Podatek od wszystkiego! Nie napisał czy jednorazowy, czy płacony np. w odstępach miesięcznych, czy "robole bez mienia" zechcą w takiej sytuacji (pieniądze przyznawane im z urzędu za lenistwo i życie na granicy pasożyta społecznego) pracować, czy do pracy się ich zachęci ujawniając dochody właściciela środków produkcji w jakichś ogólnie dostępnych księgach, nawet menelom z ulicy, ich dane osobowe bo trzeba przecież poznać pracodawcę, gdzie umowy o pracę są nieważne już z natury rzeczy, gdzie organizacyjny porządek procesu produkcji jest nieważny bo to niewolnictwo i dominacja człowieka nad człowiekiem (więc można przyjść do pracy i sobie wyjść kiedy się chce, pracować lub odsypiać jakieś balangi wczorajsze), gdzie nie ma gdzie rozstrzygać sporów prawnych bo nie ma sądów, które i tak nie mają na czym się opierać bo prawo nie istnieje, a na ulicach panuje wolna amerykanka bo nie istnieją służby porządkowe, biednych nie będzie stać na służbę zdrowia bo będzie tylko odpłatna, także samo z poziomem wykształcenia szkolnictwo odpłatne (TYLKO DLA BOGATYCH), gdzie nie ma emerytur, a emeryci jeśli jeszcze tylko stoją SAMODZIELNIE na nogach mają pracować do śmierci, ale pracodawca nie ma obowiązku wraka ludzkiego zatrudniać itd. TO BĘDZIE PIEKŁO NA ZIEMI! (EUTANAZJA SANKCJONOWANA, TYLE ŻE BEZPRAWNIE BO PRAWA JAKO TAKIEGO NIE BĘDZIE) TO BĘDZIE POWSZECHNA PARANOJA. a GDZIE KWESTIA UBEZPIECZEŃ WSZELKEGO RODZAJU? Jednym słowem anarchia i rozprężenie dyscypliny społecznej.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Ma jakieś dziwne wizje państwa, którego dochody oparte są tylko na podatku katastralnym od wszystkiego, NAWET OD KORZYSTANIA Z CHODNIKA DLA PIESZYCH.
No przeciez ktoś musi ten chodnik zbudować w czasie, w który mógłby czytać książki albo pić wódkę. Chciałbyś chodzić po chodnikach za frajer? Właściciel chodnika płaci podatek dla najemikow, którzy go zbudowali a przechodnie płacą za przejście po nim.
Trzeba zapłacić za każdą kroplę potu, jeśli ktoś chce być pasożytem to powinien się zaprzyjaznic z pijawkami.
>Będzie to takie pierwsze państwo na świecie, gdzie zmiany podatkowe nie będą miały sankcji prawnych, czyli mocowania w prawie.
Jak to nie? W waszym modelu o prawie stanowią jakieś kwity tajemne a w moim dobrowolne przystąpienie do określonego rozwiązania. Akceptujesz warunki to wchodzisz w to, nie to nie.
>On, zdaje się, chce budować nowy dom począwszy od dachu. Kto w takim kraju bezprawia zechce zainwestować? Gdzie tu można uzasadnić jakiś rozwój gospodarczy państwa? Jakiś postęp rozwoju społeczeństwa?
Codziennie zderzam się ze sprzecznymi wizjami odmiennych ludzi. Czy powinienem im ulec, bo ktoś czegoś chce? Nie sądzę.
>On nie widzi rzeczywistości. A niech sobie swoje paranoje wypisuje. Jak dotąd nie porwał nikogo swoimi wizjami i to nie tylko na tym forum. To by dopiero piekło na ziemi stworzył. Jaka by była duża emigracja by uciec z takiego piekła? Młodzi będą desperacko uciekać na potęgę. Pozostaną tylko starsi, których nikt nie zatrudni w innym kraju a których się już nie zatrudnia we własnym kraju, bo brak będzie wykształcenia i znajomości języka. Podatek od wszystkiego! Nie napisał czy jednorazowy, czy płacony np. w odstępach miesięcznych, czy "robole bez mienia" zechcą w takiej sytuacji (pieniądze przyznawane im z urzędu za lenistwo i życie na granicy pasożyta społecznego) pracować, czy do pracy się ich zachęci ujawniając dochody właściciela środków produkcji w jakichś ogólnie dostępnych księgach, nawet menelom z ulicy, ich dane osobowe bo trzeba przecież poznać pracodawcę, gdzie umowy o pracę są nieważne już z natury rzeczy, gdzie organizacyjny porządek procesu produkcji jest nieważny bo to niewolnictwo i dominacja człowieka nad człowiekiem (więc można przyjść do pracy i sobie wyjść kiedy się chce, pracować lub odsypiać jakieś balangi wczorajsze), gdzie nie ma gdzie rozstrzygać sporów prawnych bo nie ma sądów, które i tak nie mają na czym się opierać bo prawo nie istnieje, a na ulicach panuje wolna amerykanka bo nie istnieją służby porządkowe, biednych nie będzie stać na służbę zdrowia bo będzie tylko odpłatna, także samo z poziomem wykształcenia szkolnictwo odpłatne (TYLKO DLA BOGATYCH), gdzie nie ma emerytur, a emeryci jeśli jeszcze tylko stoją SAMODZIELNIE na nogach mają pracować do śmierci, ale pracodawca nie ma obowiązku wraka ludzkiego zatrudniać itd. TO BĘDZIE PIEKŁO NA ZIEMI! (EUTANAZJA SANKCJONOWANA, TYLE ŻE BEZPRAWNIE BO PRAWA JAKO TAKIEGO NIE BĘDZIE) TO BĘDZIE POWSZECHNA PARANOJA. a GDZIE KWESTIA UBEZPIECZEŃ WSZELKEGO RODZAJU? Jednym słowem anarchia i rozprężenie dyscypliny społecznej.
Tak, tak, tak oczywiście! Spadnie wielki meteor i spali Ziemię. Dlatego nie należy nawet spróbować tylko ślepo wierzyć w prawo rzymskie sprzed tysiącleci.
Szkoda gadać lepiej zapodam jakiś serial na Netflixie. Dziadowanie, czyli wnikanie w umysł dziadostwa, już mnie zmęczyło. Lepiej sobie odpocznę.
|
|
| | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | > >Trzeba zapłacić za każdą kroplę potu, jeśli ktoś chce być pasożytem to powinien się zaprzyjaznic >z pijawkami. >Będzie to takie pierwsze państwo na świecie, gdzie zmiany podatkowe nie będą miały sankcji >prawnych, czyli mocowania w prawie. >
Wymień kraje gdzie nie ma urzędów skarbowych.
|
|
 | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >>Co uważacie o drodze Polski w stronę bezpośredniej demokracji? >Że nadmiar demokracji dla społeczeństw jest niedobry, co zrozumieli ludzie, którzy zaprowadzili demokrację pośrednią. patoelity zaprowadziły demokrację pośrednio, żeby nie stracić wladzy. np aby być prezydentem potrzeba 100000000000$
|
|
|  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >żeby nie stracić wladzy. np aby być prezydentem potrzeba 100000000000$
Może dlatego, że gdy posiadasz tylko €100 to jesteś frajerem i byle cwaniak zrobi Cię w konia?
|
|
| |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | > >żeby nie stracić wladzy. np aby być prezydentem potrzeba 100000000000$> Może dlatego, że gdy posiadasz tylko €100 to jesteś frajerem i byle cwaniak zrobi Cię w >konia?immuno-onk(*)car-t-immunoterapia-adoptywna/"Terapia przeciwnowotworowa CAR-T stanowi obecnie szansę dla pacjentów z agresywnymi nowotworami krwi. Badacze mają nadzieję, że w przyszłości znajdzie ona zastosowanie również w leczeniu guzów litych - raka trzustki, raka piersi czy glejaka wielopostaciowego.(...) Problemem pozostaje koszt leczenia w Polsce - szacowany na około 1 mln zł dla jednego pacjenta. Trwają rozmowy z Ministerstwem Zdrowia oraz producentem na temat możliwości finansowania terapii." Powstał problem natury moralnej, kogo państwo ma leczyć obcymi, terapiami które kosztują milion złotych dla jednego?? Możliwości są dwie: nie stosujemy tych terapii lub stosujemy dla wybranych pacjentów. Jak będziemy stosować u wybranych, to jak państwo ma określać komu ona przysługuje?? Nowotwory w Polsce to druga najczęstsza przyczyna zgonów. Z najnowszych danych Krajowego Rejestru Nowotworów wynika, że rocznie diagnozuje się chorobę u prawie 17O tys. osób, umiera ok. 1OO tys. pacjentów, a około milion żyje ze zdiagnozowaną chorobą. Polak ze swoimi 1OO€ ma tylko jeden kierunek.
|
|
 | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >>Co uważacie o drodze Polski w stronę bezpośredniej demokracji? >W moim modelu w jawnej demokracji bezpośredniej wybiera się tylko wysokość podatku od własności i podział tego podatku na bezpośredni dochód pracowników najemnych bez mienia i na skarb państwa. O niczm więcej w moim modelu demokracja nie decyduje. dzięki demokracji bezposredniej twój model mialby szansę, w demokracji posredniej jest bez szans, patoelity go niezaakceptują
|
|
 | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Co uważacie o drodze Polski w stronę bezpośredniej demokracji? >Że nadmiar demokracji dla społeczeństw jest niedobry, co zrozumieli ludzie, którzy zaprowadzili demokrację pośrednią. >W moim modelu w jawnej demokracji bezpośredniej wybiera się tylko wysokość podatku od własności i podział tego podatku na bezpośredni dochód pracowników najemnych bez mienia i na skarb państwa. O niczm więcej w moim modelu demokracja nie decyduje.
Jakkolwiek nazywasz to demokracją bezpośrednią, to nadaje się tylko na zebraniach/spotkaniach plemiennych w jednym namiocie, czy też wyboru sołtysa wsi. Tam możesz. Ale w prawie 40 milionowym narodzie? Jak by wyglądała organizacja takich wyborów? Nie musisz odpowiadać, bo i tak nie wiesz, a bredni nie będę czytał.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
 | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Co uważacie o drodze Polski w stronę bezpośredniej demokracji? >Że nadmiar demokracji dla społeczeństw jest niedobry, co zrozumieli ludzie, którzy zaprowadzili demokrację pośrednią. >W moim modelu w jawnej demokracji bezpośredniej wybiera się tylko wysokość podatku od własności i podział tego podatku na bezpośredni dochód pracowników najemnych bez mienia i na skarb państwa. O niczm więcej w moim modelu demokracja nie decyduje.
Jak zwykle pomieszałeś wszystko co się dało. Demokracja tworzy mechanizm wybierania swoich określonych przedstawicieli. A polityka podatkowa wynika nie z demokracji a z konkretnego działania tych przedstawicieli, za zgodą jego wyborców. Bredzisz.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
2 na 2 | Elasp (6859 punktów) |
>Co uważacie o drodze Polski w stronę bezpośredniej demokracji?
"Jaśmina" to iluzja demokracji bezpośredniej. Może jednak pewna liczba osób da się zwieść, tak jak uwiodły ich kiedyś obietnice PO.
Każdy głosujący ma tam dostęp tylko do własnej odpowiedzi i do wyników. Skąd ma więc wiedzieć, że głosy zliczono poprawnie?
Ruch Hołowni to "Nowoczesna" w bardziej nowoczesnym wydaniu. Zadbano m.in. by lider był bardziej elokwentny niż jego poprzednik, oraz o błyskotki takie jak właśnie "Jaśmina". Ten Ruch to twór korporacjonistów obliczony na głosy pracowników korporacji, którym się wydaje, że ktoś oferuje im partię tak nowoczesną, jak nowoczesny jest najnowszy model smartfona.
|
|
 | 2 na 2 | okragly (21676 punktów) | >>Co uważacie o drodze Polski w stronę bezpośredniej demokracji? > "Jaśmina" to iluzja demokracji bezpośredniej. Może jednak pewna liczba osób da się zwieść, tak jak uwiodły ich kiedyś obietnice PO. ale spróbować można, nigdy z góry nie wiadomo jak sie skonczy np 500+ to miala być piękna katastrofa, PO zacieralo ręce jak sie uda, to przejmą to inne partie i później cale spoleczenstwo, a jak sie nie uda to strata mala, a będziemy mądrzejsi
za malo eksperymentujemy roznych rozwiazan spolecznych, bez tego nie ma wynalazkow, nie uczymy sie w tym na bledach
|
|
|  | | Jarek Duda (1185 punktów) | Też mam wątpliwości, jednak inspiruje dyskusję o drodze Polski w stronę bezpośredniej demokracji - dyskusję którą myślę że warto przeprowadzać, ogólnie zastanawiać się jak poprawiać demokrację np. w Polsce ... chyba że ktoś uważa że już osiągnęliśmy najlepsze co może być. Np. w stronę en.wikipedia.org/wiki/Liquid_democracy - z reprezentantami, ale ciągle weryfikowanymi i np. różnymi dla różnych tematyk - z uniwersalnych w stronę wyspecjalizowanych merytorycznych.
|
|
| |  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | >Też mam wątpliwości, jednak inspiruje dyskusję o drodze Polski w stronę bezpośredniej demokracji - dyskusję którą myślę że warto przeprowadzać, ogólnie zastanawiać się jak poprawiać demokrację np. w Polsce ... chyba że ktoś uważa że już osiągnęliśmy najlepsze co może być. Dzisiaj dyskusja o poprawie demokracji w Polsce, to jakby dyskutować w 1944 o wolnych wyborach do sejmu.
|
|
| | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >>Też mam wątpliwości, jednak inspiruje dyskusję o drodze Polski w stronę bezpośredniej >demokracji - dyskusję którą myślę że warto przeprowadzać, ogólnie zastanawiać się jak poprawiać >demokrację np. w Polsce ... chyba że ktoś uważa że już osiągnęliśmy najlepsze co może być.
Jakby dzisiaj ktoś zatrzymał zadłużanie Polaków to trzeba by wydać na jego spłacenie 6 bilionów złotych. Najlepsze co może nas spotkać będzie przy 18 bilionach złotych długu. Wszyscy będziemy trzy razy bogatsi w demokratycznej Polsce.
>Dzisiaj dyskusja o poprawie demokracji w Polsce, to jakby dyskutować w 1944 o wolnych wyborach >do sejmu. >
Raczej jak dyskusja z romarowcami o interesach Polaków i historii.
|
|
 | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | > > Ruch Hołowni to "Nowoczesna" w bardziej nowoczesnym wydaniu. Zadbano m.in. by lider był >bardziej elokwentny niż jego poprzednik, oraz o błyskotki takie jak właśnie "Jaśmina". Ten Ruch >to twór korporacjonistów obliczony na głosy pracowników korporacji, którym się wydaje, że ktoś >oferuje im partię tak nowoczesną, jak nowoczesny jest najnowszy model smartfona. >
W tzw. demokracji specjaliści od psychologii tłumu dzielą motłoch na przeciwstawne bloki, którym przygotowują front walki. Najlepsi są w tym amerykańscy psychologowie, którzy potrafią dokonać podziału pół na pół. Wygrywa przygotowany kandydat jednym głosem co daje wrażenie, że to faktycznie lud ma coś do gadania. Co zrobili psychologowie z polskim motłochem? Skłócili starych pomiędzy sobą, młodych ze starymi, motłochowi wyznaczono cele nienawiści wewnętrznej i zewnętrznej oraz wstawiono do szarych komórek cytaty. Otumaniony, zadłużany motłoch bredzi o demokracji jak o remedium na wszelkie ułomności swojego "rządzenia". Obcy wywożą zyski za granicę jak Czesław Bednarczyk i Tomasz Mętlewicz wywozili złoto i dzieła sztuki. Balcerowicz to powinien każdemu demokracie do jego prywatnego hotelu robotniczego, sprezentować licznik, który by pokazywał jak mu rośnie zadłużenie.
|
|
1 na 1 | farmer (22440 punktów) |
>Tyle że przy referendach kluczowy jest wybór pytania - nie wystarczy się zapytać czy np. chcecie >płacić niższe podatki, ale i trzeba uwzględnić konsekwencje - np. kosztem jakich oszczędności.
>Co uważacie o drodze Polski w stronę bezpośredniej demokracji? Niestety trochę kojarzy się ksiądz >krzyczący gdzie mają kliknąć eh :/
Np. kosztem finansowania kościoła? Także spokojnie jeszcze długo się nic nie zmieni.
|
|
 | | Jarek Duda (1185 punktów) | Stron wpływających na wyborców jest dzisiaj znacznie więcej, co widać m.in. w historiach typu Cambridge Analytica, Trump, Brexit, płaskoziemcy, antivaxxers ... ogólnie jest gigantyczny problem z bańkami informacyjnymi, szczególnie przez serwisy społecznościowe.
Dlatego dużo ważniejsza od samego głosowania jest wcześniejsza transparentna dyskusja - prowadząca do przemyślanych kompromisów z dobrą analizą konsekwencji.
Dopiero między takimi kompromisami można przeprowadzić referendów - najlepiej wśród wyborców rozumiejących decyzje i potencjalne konsekwencje, z zaufaniem do procesu dzięki m.in. transparentności.
|
|
|  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >Stron wpływających na wyborców jest dzisiaj znacznie więcej, co widać m.in. w historiach typu Cambridge Analytica, Trump, Brexit, płaskoziemcy, antivaxxers ... ogólnie jest gigantyczny problem z bańkami informacyjnymi, szczególnie przez serwisy społecznościowe. >Dlatego dużo ważniejsza od samego głosowania jest wcześniejsza transparentna dyskusja - prowadząca do przemyślanych kompromisów z dobrą analizą konsekwencji. >Dopiero między takimi kompromisami można przeprowadzić referendów - najlepiej wśród wyborców rozumiejących decyzje i potencjalne konsekwencje, z zaufaniem do procesu dzięki m.in. transparentności.
Jest jakiś kompromis miedzy szczepić się a nie szczepić?
|
|
| |  | | Jarek Duda (1185 punktów) | > Jest jakiś kompromis miedzy szczepić się a nie szczepić?No właśnie, tutaj np. Corbynowi płacą 10000 funtów: youtu.be/u34rnwBnll4 , tutaj 2000 euro za post antivaxxowy: www.bbc.com/news/blogs-trending-57928647 , ogólnie mamy dobrze finansowane dezinformacyjne sieci influencerów np. www.reuter(*)rs-peddle-anti-vax-2021-08-10/Niestety działania dezinformacyjne potrafią względnie tanio i skutecznie destabilizować kraje, spersonalizowane strumienie informacyjne jak z Cambridge Analytica, autorytetami stali się jutuberzy których niezwykle łatwo kupić... Nie wiem jak można z tym walczyć, chyba tylko próbami budowania merytorycznych dyskusji, opartych na konkretnych argumentach - w jakimś środowisku podnoszącym jakość dyskusji.
|
|
| | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | > >Jest jakiś kompromis miedzy szczepić się a nie szczepić?> No właśnie, tutaj np. Corbynowi płacą 10000 funtów: youtu.be/u34rnwBnll4 , tutaj 2000 euro za post antivaxxowy: www.bbc.com/news/blogs-trending-57928647 , ogólnie mamy dobrze finansowane dezinformacyjne sieci influencerów np. www.reuter(*)rs-peddle-anti-vax-2021-08-10/> Niestety działania dezinformacyjne potrafią względnie tanio i skutecznie destabilizować kraje, spersonalizowane strumienie informacyjne jak z Cambridge Analytica, autorytetami stali się jutuberzy których niezwykle łatwo kupić...wygląda jakby cały glob był zdestabilizowany.....prócz Watykanu Tadżykistanu, Turkmenistanu....albo na odwrót? forsal.pl/(*)9-na-swiecie-panstwa-mapa.html> Nie wiem jak można z tym walczyć, chyba tylko próbami budowania merytorycznych dyskusji, opartych na konkretnych argumentach - w jakimś środowisku podnoszącym jakość dyskusji.Czyli do czego było by potrzebne głosowanie?
|
|
| | | |  | | Jarek Duda (1185 punktów) | Niestety np. w stanach z niskim wyszczepieniem jest teraz wielki problem - za co płacą też zaszczepieni chociażby brakiem dostępu do już przepełnionych szpitali (np. www.cnbc.c(*)e-hospitalized-with-covid.html ).  Jeśli będą się kończyć respiratory, rządzący będą zmuszeni wprowadzić lockdown - narzuca się np. pytanie czy nie traktować zaszczepionych luźniej w takim lockdownie ... Ale to są trudne dyskusje - wymagające merytorycznych argumentów, z ryzykiem wpływów przez tych influencerów dobrze finansowanych przez m.in. Rosję ... Nie wiem, nie mi decydować, ogólnie pytanie tutaj czy zostawiać takie decyzje samym rządzącym, czy może jednak przesuwać decyzyjność w stronę obywateli?
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >Niestety np. w stanach z niskim wyszczepieniem jest teraz wielki problem - za co płacą >też zaszczepieni chociażby brakiem dostępu do już przepełnionych szpitali
Podkarpacie jakoś sobie radzi gdzie wydawać by się mogło powinno być max szczepień zw względu na poparcie PISu a jest najmniej.
>Jeśli będą się kończyć respiratory, rządzący będą zmuszeni wprowadzić lockdown - narzuca >się np. pytanie czy nie traktować zaszczepionych luźniej w takim lockdownie ...
w przypadku gdy jest to dobrowolne?
>Nie wiem, nie mi decydować, ogólnie pytanie tutaj czy zostawiać takie decyzje samym rządzącym, czy może jednak przesuwać decyzyjność w stronę obywateli? >
stąd moje pytanie czemu miałoby służyć głosowanie?
|
|
| | | | | |  | | Jarek Duda (1185 punktów) | Rzeczywiście łatwo zgadnąć preferencję polityczną antyszczepionkowców (też w USA):  Podkarpacie szybko rośnie: koronawirusunas.pl/wojewodztwo-podkarpackieJeszcze raz, nie mi decydować ... albo rządzący, albo ludzie - m.in. zaszczepieni wkurzeni że przez antivaxxów czeka ich kolejny lockdown ...
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | > Rzeczywiście łatwo zgadnąć preferencję polityczną antyszczepionkowców (też w USA):Ale szczepienia sa dobrowolne. Skąd wiesz czy ci ludzie sa antyszczpionkowcami? Nie ma obowiązku szczepień. Tworzysz teraz nieprawdę. Brak szczepień nie powoduje bycia antyszczpionkowcem. Niech się ludzie szczepią to dobrowolna sprawa akurat w kwesti covida. Co mi do tego. Jak co roku dostałem kartkę z deklaracją o chodzenie na religie. Jak co roku jej nie podpisałem i jak co roku nie składałem deklaracji że nie poślę dziecka na religię.....bo jest dobrowolna. > Podkarpacie szybko rośnie: koronawirusunas.pl/wojewodztwo-podkarpackie> Jeszcze raz, nie mi decydować ... albo rządzący, albo ludzie - m.in. zaszczepieni wkurzeni że przez antivaxxów czeka ich kolejny lockdown ...> Nie rozumiem. Pytam wiec po co głosowanie. Bo to wyżej tylko przykłady. Przykłady że mając ekspertów i wyborców nic to nie daje.
|
|
| | | | |  | | romaro (25211 punktów) | >Nie wiem, nie mi decydować, ogólnie pytanie tutaj czy zostawiać takie decyzje samym rządzącym, czy może jednak przesuwać decyzyjność w stronę obywateli?
Zostawić decyzję rządzącym, to pozwolić decydować staremu satrapie, który już dawno przestał racjonalnie myśleć. Upadek państwa na mordę jest nieunikniony. Tylko taki spowoduje, że ludzie się ockną, pod warunkiem, że do tego czasu nie zabije nas jakaś Ebola albo pisowski narodowy ład.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Jarek Duda (1185 punktów) | |
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | >Oprócz narzekania i marudzenia, w czym Polacy się specjalizują, warto też szukać realnych rozwiązań ... Zgadzam się. Z mojej strony nie jest to tylko samo narzekanie. Stwierdzam jedynie, że nie mogąc ufać obecnej władzy, nie możemy pozwolić im na ustawy ograniczające nasze swobody. Nie mam złudzeń - pewne restrykcje w związku z pandemią powinny być wdrożone, jednak pozwalając rządzącym na ich wprowadzenie należy się liczyć z tym, że ich celem będzie ograniczenie swobód znacznie większych niż wynikałoby to z potrzeby chwili.
Ps Skąd się bierze u symetrystów ta irracjonalna chęć naprawy Polski bez postawienia wyraźnej diagnozy? Nie da się wyleczyć kraju udając, że nie zżera go pasożyt. Nie jest to aluzja skierowana do Ciebie. Pozdrawiam
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Jarek Duda (1185 punktów) | > nie mogąc ufać obecnej władzyNo i opozycja jest na tym oparta - dostajemy nieskończony cykl duopolu ... Czy jest szansa na coś lepszego niż taki cykl? Np. odrobinę przesunięcie dyskusji, decyzyjności w stronę obywateli? Jak konkretnie? Może np. lepsza weryfikacja takich reprezentantów? en.wikipedia.org/wiki/Liquid_democracy
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | > > nie mogąc ufać obecnej władzy> No i opozycja jest na tym oparta - dostajemy nieskończony cykl duopolu ...> Czy jest szansa na coś lepszego niż taki cykl?> Np. odrobinę przesunięcie dyskusji, decyzyjności w stronę obywateli? Jak konkretnie?> Może np. lepsza weryfikacja takich reprezentantów? en.wikipedia.org/wiki/Liquid_democracyKto? Kto miałby ich weryfikować. Ksiądz z ambony? Nie dostrzegasz absurdów, które stoją na drodze. Podziwiam twoją wiedzę z zakresu fizyki kwantowej i kosmologii stąd wiem, że nie tylko masz umysł ścisły, ale i na poziomie abstrakcji też wypadasz ponad przeciętnie, więc powiedz mi - czy ten naród, stojący w mentalnym rozkroku między cywilizacją wschodu i zachodu może ot tak dorównać choćby bogatym Szwajcarom? Naprawę demokracji musimy zacząć od gruntownej edukacji i od odsunięcia kościoła od polityki.
|
|
| | | | | | | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) |
>Naprawę demokracji musimy zacząć od gruntownej edukacji i od odsunięcia kościoła od polityki. >
To Kościół jest lepszy od CIA??
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | >Naprawę demokracji musimy zacząć od gruntownej edukacji i od odsunięcia kościoła od polityki.
Chciałbym żeby państwo było świeckie a kościół katolicki a nie odwrotnie, ale odsuwanie kogokolwiek od polityki może się odbyć jedynie metodą pozbawiania kogoś publicznych praw, a to demokracji nie buduje. Przeciwny jestem zaangażowaniu kościoła w politykę, ale tak samo przeciwny jestem administracyjnym zakazom głoszenia swoich poglądów nawet z ambon
Przywołałeś przykład Szwajcarii, tam budowano demokrację od małych społeczności. Wiejskie, gminne wiece, dyskusje i podejmowanie decyzji, za które mała społeczność była odpowiedzialna i ponosiła konsekwencje.
Dla mnie są dwie (równoległe) drogi. 1 Nie zabierać tego co już jest, nawet ta ułomna polska demokracja, ma w pełni demokratyczne wyborcze procedury i tego trzeba pilnować. Niestety zauważam próby majstrowania przy tych procedurach. Pomysł żeby okręgi były jednomandatowe przy dowolności tworzenia ich granic (przykład Śląska Cieszyńskiego w wyborach do Senatu) już nawet ten element demokracji niszczy
2 Coraz więcej kompetencji (i pieniędzy) zostawiać jak najbliżej obywatela, żeby poznał siłę swojego głosu i odpowiedzialność za niego. Utworzono w Polsce samorządowe gminy, w ślad za tym, powinna iść większa samorządność w powiatach i regionach (nie województwach!!) Jest się od kogo uczyć, przecież są kraje w których nie ma państwowej drogówki, czy straży pożarnej. Pamiętam dyskusję kiedy w Polsce państwo rezygnowało z prowadzenia ksiąg stanu cywilnego, jakie były lamenta, że będzie bałagan. A jest porządek. Nie ma w Polsce państwowych szkół podstawowych i nie dzieje się krzywda. Dlaczego nie pójść dalej?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) | > > nie mogąc ufać obecnej władzy> No i opozycja jest na tym oparta - dostajemy nieskończony cykl duopolu ...> Czy jest szansa na coś lepszego niż taki cykl?W tej chwili nie ma nawet na karcie do głosowania pustej kratki. Dlaczego np. nie ma opcji NIE ZGADZAM SIĘ? Albo klasycznego WSTRZYMAŁ SIĘ OD GŁOSU? Posłowie taką możliwość mają. Obywatele nie. Obywatel który nie głosuje jest piętnowany, może nie jakoś szczególnie ale jednak. Wyobrażasz sobie kampanie..wstrzymaj się od głosu? > Np. odrobinę przesunięcie dyskusji, decyzyjności w stronę obywateli? Jak konkretnie?> Może np. lepsza weryfikacja takich reprezentantów? en.wikipedia.org/wiki/Liquid_democracyJak? A to bez znaczenia raczej. Społeczność tego forum zanikła bez pomocy obcej agentury fejkowych newsów opłacanych trolli manipulacji Reptilian. Pokazuje tylko ze w większej skali problem tylko się nasila. A w mniejszej jak to działa? A no tak działa jak to forum po trochu że możesz "mówić jak do ściany" a dany osobnik uważa że jego działanie jest jak najbardziej racjonalne. Dlaczego cześć społeczeństwa nie reaguje na to co się dzieje w kraju? Może jest tak jak tu?
|
|
3 na 3 | sztejkat (4743 punktów) | >(...)Przed takim głosowaniem dotyczącym legislacji, powinno nastąpić OSR (ocena skutków regulacji) - (...)
Otóż to. Otóż to. Ocena skutków regulacji powinna być przeprowadzana zawsze, rzetelnie i powinna oferować możliwości zakwestionowania jej rzetelności. Czy jest przeprowadzana? Od dawna tego nie obserwuję.
Dla mnie nie jest istotnym czy demokracja jest mniejsza czy większa, ba może i być dyktatura, byle by władza myślała o skutkach swoich działań w innej perspektywie niż tylko polityczna.
Ba, być może, o paradoksie, dyktatura ma większą szansę stanowić prawo "oparte na dowodach" niż demokracja, bo w przeciwieństwie od demokratów dyktator nie musi bać się, że odpadnie od koryta.
Tomasz Sztejka
|
|
 | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) |
>Dla mnie nie jest istotnym czy demokracja jest mniejsza czy większa, ba może i być dyktatura, >byle by władza myślała o skutkach swoich działań w innej perspektywie niż tylko polityczna.
Demokracja to jest zaprzeczenie możliwości jakiegokolwiek myślenia przez demokratycznie wybranych posłów. Znam byłego posła z partii Samebrony i znałem, nieżyjącego już posła z AWS. Jeden i drugi miał takie pojęcie o czymkolwiek, że gdyby bukmacherzy obstawiali dziesięć lat wcześniej, kto zostanie posłem, to na nich, nikt by nie postawił nawet złotówki. Jeden gnój wyrzucał w sobotę a drugi pilnikiem robił, co mu kazano przy imadle, a w poniedziałek w sejmie podnosili ręce. Obca agentura pięknie nas rozgrywa tzw. demokracją, jesteśmy ogłupiani CODZIENNIE, tylko Polak nie może tego pojąć. Codziennie jakiś "profesor" mówi, z radia albo z telewizora, Polakom jaka jest rzeczywistość. Potem mamy na FR fanatyków cytujących tych "profesorów". Kiedyś walczono z wypaczeniami komunizmu, dzisiaj się walczy o więcej demokracji. Kiedy Polak wreszcie dojdzie do wniosku, że państwem muszą zarządzać nasi fachowcy?????
|
|
|  | 2 na 2 | sztejkat (4743 punktów) | >(...) >Kiedy Polak wreszcie dojdzie do wniosku, że państwem muszą zarządzać nasi fachowcy?????
Gdybyż to było takie proste: bierzemy fachowca i mamy problem z głowy... Niestety, nie jest łatwo stwierdzić, kto jest fachowcem, a kto partaczem. Szczególnie, gdy chce się znaleźć fachowca w dziedzinie, o której samemu nie ma się bladego pojęcia.
Tomasz Sztejka
|
|
| |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) |
>Gdybyż to było takie proste: bierzemy fachowca i mamy problem z głowy... Niestety, nie jest >łatwo stwierdzić, kto jest fachowcem, a kto partaczem. Szczególnie, gdy chce się znaleźć >fachowca w dziedzinie, o której samemu nie ma się bladego pojęcia.
Polak nie może stwierdzić kto jest fachowcem, bo nie ma wolnej, nieskrępowanej i publicznej dyskusji niezależnych fachowców. Mamy tylko propagandowe pranie szarych komórek, pozorowaną walkę dwóch przygotowanych i dobrze za to opłaconych "fachowców". Polak jest przeganiany jak bydło, raz dostaje kijem z prawej a raz z lewej a idzie bezmyślnie tam gdzie go kierują. "Polska" polityka zagraniczna polega na gryzieniu nogawek, przywódcom narodów wskazanych przez reżim amerykański. Straciliśmy przez to szacunek całego świata. Amerykanie doją nas i jeszcze wciągnęli nas w konflikty z sąsiadami. Amerykanie mają gdzieś nasz ekonomiczny interes i nasze zdrowie. Liczy się tylko ich geszeft ze sprzedażą broni i farmakochemii. Polak kupował surowce i paliwa w odległości "rzutu beretem", płacił za nie produktami rolnymi. Dzisiaj dzięki uległości wobec jaśnie pana okupanta wozimy wszystko OBCYMI statkami przez morza i oceany. Można i tak, potem głupiemu narodowi trzeba jakoś tłumaczyć, dlaczego wszystko jest drogie i kto za to ponosi winę. I nawet tym tłumaczeniem reżim amerykański obarcza winą narody, które chce sobie podporządkować. Polak jest otumaniany 24h przez 365 dni w roku przez amerykańskich speców od psychologii tłumu. Ma wyznaczone fronty walki i wprogramowane nienawiści. Jest gorszy od nazistów i sowietów, stworzonych przez tych samych psychologów. Istoty z zainstalowaną nienawiścią najliczniej występują w zadłużonych i skolonizowanych demokratycznie krajach. Żeby cokolwiek rozpoznać i ocenić czy jest to dla nas, w danej chwili, dobre czy złe to trzeba mieć wiedzę i nie skażony umysł. W Polsce mamy jazgot idiotów mówiących wprogramowanymi zdaniami kluczami. Bez składu i ładu budują zdania stawiając przed rzeczownikami przymiotniki: kapitalistyczny, demokratyczny, co ma ich zdaniem doprowadzić Polskę, oczywiście pod ich rządami, do dobrobytu. Czy taki najmądrzejszy idiota, czuje potrzebę szukania innych fachowych opinii?? Ten najmądrzejszy idiota, rozsiewa gdzie tylko może, swoje "fachowe" demokratyczne i kapitalistyczne wizje.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|