 |
Z archiwum R. - o wojnie, trollach i rosyjskiej mniejszości Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 11-03-2022 11:16 | Arminius (25555 punktów) | Z archiwum R. - o wojnie, trollach i rosyjskiej mniejszości | W kontekście obecnych historycznych wydarzeń na Ukrainie warto bezwzględnie wracać do wydarzeń w Tym kraju z 2024 roku. Bo to co się dzieje obecnie jest kontynuacją - w zmienionych jednakże warunkach - procesów wówczas rozpoczętych. Tym razem polecam artykuł pt. "Rosja straciła już ponad 100 mld dolarów na wojnie z Ukrainą" ( www.racjonalista.pl/kk.php/s,9634) traktujący o kosztach rosyjskiej wojny z Ukrainą w 2014 roku. Wiadomo jest że koszta obecnej wojny będą dla Rosji - szczególnie w dłuższej perspektywie wielokrotnie większe. Ciekawym wątkiem podniesionym w owym artykule jest kwestia rosyjskiej mniejszości w sąsiadujących w krajach na obrzeżu Rosji - która w świetle wypadków z 2014 roku stanowi - być może- rodzaj piątej kolumny. Szczególnie problem ten dotyczy Łotwy i Estonii, gdzie Rosjanie stanowią 25-30 % całej populacji. W kontekście tej okoliczności frapujacym jest pytania, jak tamtejsi Rosjanie reagują na to co się dzieje i czy mentalnie dystansują się od swoich pobratymców zza rubieży? Wartym bezwzględnie polecenia jest też debata pod artykułem - w której znów zarysowuje się podział na opcję ukrainofilską oraz prorosyjskich trolli. A oto przykłady owego putinowskiego trollowania ( www.racjonalista.pl/index.php/s,35/d,9634) niejaki bobobo trollował według linii przyjętej przez Annę Salman jak niżej: > "Ale co to jest Ukraina?To niepoważne państwo , które od 25 lat jedzie na kredytach z Rosji i >tanim gazie.I jeszcze sami sobie to odcięli.Nie ma niezależnej Ukrainy.A ja wolę popierać >silną Rosję.Bo to jest państwo , które ma dużo do powiedzenia.Zresztą dzięki ZSRR i obecnej >silnej Rosji to mamy 70 lat pokoju w regionie, czego nigdy wcześniej NIE BYŁO."Tu kolejny jego popis: > "My Polacy jesteśmy nienormalni.Kochamy Niemców,esesmanów i morderców z Auschwitz,kochamy >Ukraińców od Bandery i UPA.Pytanie -kto ich rozgromił i pokonał, dzięki czemu ocalał polski >naród.ROSJANIE.Ale oni są bebe i fuj.Zero logiki.> Uważam, że Rosjanie 22.000.000 ofiar 2 wojny odkupili swoje grzechy.To była ofiara za >wszystko.Znany zachodni filozof(nazwiska zapomniałem) powiedział, że kultura zachodnia i >europejska istnieje dzięki rosyjskim czołgom.Święte słowa.> Proponuję tam pojechać, poznać ludzi.Byłem w paru krajach, ale u Rosjan czułem się >najlepiej.Serdeczni, dobrzy ludzie."Tu rozpływa się nad...dobrocią Putina: > "Putin nie jest nieobliczalnym zadymiarzem.Nieobliczalni są Ukraińcy z Majdanu.Zachód nie zna >historii naszego regionu i popiera tych banderowców.Rosjanie z nimi walczyli (Polacy też)i >wiedzą, czym to grozi.Putin wykonał uderzenie wyprzedzające i dobrze zrobił.Uratował >mniejszość rosyjską i inne (Żydów, Polaków, Tatarów) przed atakami ukraińskich faszystów na >Krymie.Ci banderowcy to myśleli, że sobie pohulają.Niestety wujek Wołodia walnął pięścią no i >chłopcy się zawiesili...Paradoksalnie Rosja działa w interesie Polski, tępiąc ukraińskich >prawicowców.A Polska się pogrąża pomagając swoim wrogom.Polak i przed szkodą i po szkodzie >głupi.> Wołynia nie zapomnimy, tego się nie da zamieść pod dywan.Nienawidzimy Rosjan za 15.000 w >Katyniu, ale ukraińskich prawicowców za 100.000 na Wołyniu to kochamy.SZALEŃSTWO> Żebyśmy jeszcze kiedyś nie błagali Rosji o pomoc.Bo jakby co to tylko oni są w stanie nam >pomóc.Zachód już w 39 nam pokazał f**k."To wpis niejakiego mirko684: > "Panowie,łudziłem się,że racjonalista jest pozbawiony tzw.rusofobii importowanej w czystej >postaci od pary kurdupli z PiS-du.[na szczęście jeden z braci mniejszych przeniósł się z >wielkim hukiem na łono Abrahama]."Wielce nota bene wymowny w kontekście antypisowskiego, proputinowwksiego trollingu uprawianego do tej pory na tym forum przez putinowskiego trolla romaro ( www.racjonalista.pl/forum.php/s,874871) Tu zaś próbka trollingu prorosyjskiego niejakiego Katsury: > Artykuł mógłby mieć jeszcze podtytuł: "Ku pokrzepieniu serc".> W końcu straty Rosji to nasze zyski.> Ja bym wolał, żeby nasza wymiana handlowa z Rosją rosła, i oba państwa dobrze na tym >wychodziły. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| romaro (25211 punktów) | Chłoptaś Putina przybrał się w piórka | Gdy mowa o archiwum, ten artykuł pokazuje jak obrzydliwą putinowską misję wykonywałeś przez lata. www.racjonalista.pl/forum.php/s,875221> Ona wtedy już nadawała na takiej samej - moskiewskiej - częstotliwości na jakiej obecnie ty nadajesz.No cóż, nie wychwalam twojego "Zełeńskiego" w osobie Morawieckiego, bratającego się z Orbanem. Fakt. Przypomnij co pisałeś o Ukraińskich Żydach. Twoja wczorajsza narracja brzmi jak dzisiejsza narracja z bunkra zbrodniarza na Uralu. Przejrzyj komentarze twoich kolegów Klop-tonów. Znamienne, że ich tak nie krytykujesz. Rozumiem, że nie tylko putinowskie dolary ci nie śmierdzą. Na plusy tez jesteś łasy. Dwa konta i bida... Armi jesteś obrzydliwym manipulantem. O nas świadczą nasze teksty. O tobie Putinowski Salvini, Le Pen, Trump i wieloletnie linkowanie do stron z malware, opłacanych przez kreml. Stron o których informowałem i przed którymi przestrzegałem; o mnie walka z kanaliami Putina, nie tylko na tym portalu. Polecam punkt 3:Cytat:3. Przed podaniem dalej informacji z danego konta prześledź jego przeszłość. Jeśli w ostatnich kilkunastu miesiącach pojawiały się tam antyszczepionkowe treści, możemy być niemal pewni, że mamy do czynienia z rosyjskim trollem. W ostatnich dniach można zaobserwować wzmożoną aktywność takich kont. * www.racjonalista.pl/forum.php/s,874865 W CZASIE WOJNY SZCZURY UCIEKAJĄ Z TONĄCEGO OKRĘTU PRÓBUJĄC PRZY TYM NAWET NIEOBECNYCH GÓWNEM OBRZUCIĆ
|
|
 | | Arminius (25555 punktów) | troll się miota | >Gdy mowa o archiwum, ten artykuł pokazuje jak obrzydliwą putinowską misję wykonywałeś przez lata:
Oto przykłady tej "obrzydliwej" misji - ty....przebrzydły trollu putinowski:
Arminius:
"Panowie,łudziłem się,że racjonalista jest pozbawiony tzw.rusofobii importowanej w czystej postaci od pary kurdupli z PiS-du.[na szczęście jeden z braci mniejszych przeniósł się z wielkim hukiem na łono Abrahama]". Po takim dictum, ja z kolei nie mam złudzeń co do Pana kindersztuby. Gdybym uprawiał spiskową teorię dziejów zaetykietowałbym Pana jako jurgieltnika forsującego prorosyjski "pijar" w sieci. Jednakże nie uprawiam jej i dlatego nie pozostaje mi nic innego jak tylko określić Pana mianem gruboskórnego impertynenta. Dlatego dałem Panu minusa , chyba drugi raz się to zdarzyło w historii mojej obecności na łamach "Racjonalisty".
Arminius:
"Ci banderowcy to myśleli, że sobie pohulają.Niestety wujek Wołodia walnął pięścią..". Gdyby banderowcy postępowali tak jak Pan pisze językiem putinowskiej propagandy, to z Rosjan stanowiących 8 % populacji Lwowa - matecznika ukraińskich nacjonalistów - nie zostałyby już dawno (nie teraz) nawet strzępy. Przypominam Panu, iż Tatarzy stanowczo nie życzyli sobie dobrych Moskali i woleli zdecydowanie paskudnych banderowców jako zarządców ewentualnych Krymu. Polaków i Żydów na Krymie są ilości marginalne, więc bez sensu jest tu przywoływać ich los. Mord katyński-pod którym rozumie się także inne eksterminacje polskich oficerów- to nie 15 tys. lecz blisko 30 tys. Zapomniał Pan także o wywiezionych na Sybir, którzy stamtąd nie wrócili (1939-1941, 1944-1953, przed wojną-rozgromienie polskich obwodów narodowościowych Marchlewska i Dzierżyńska) jak również o wspólnej napaści Niemiec i ZSRR na Polskę w 1939 r., kiedy to wujcio Stalin też nam pokazał f**k You. O zbrodi wołyńskiej nie należy zapominać ale naród który staje się zakładnikiem własnej historii zstępuje na manowce. Palmerston powiedział, iż Anglia nie ma wiecznych przyjaciół i wrogów, ma wieczne interesy. Doceńmy prawdę zawartą w tych słowach."
Arminius:
"W tej wyliczance wzajemnych polsko - ukraińskich krzywd i mordów Polacy wcale nie są stroną bardziej pokrzywdzoną - jeżeli weźmie się całokształt stosunków polsko ruskich i polsko - ukraińskich. Proszę o tym pamiętać przywołując tragedię wołyńską. Proszę też pamiętać, iż o złożoności przywołanej przez Pana sytuacji świadczy fakt, iż w płd. wschodniej Polsce jest mnóstwo "cerkwisk" i zapomnianych poukraińskich grobów, na których świeczki też nikt nie zapali. Polacy nie mają monopolu na cierpienie. Zainspirowany Pana komentarzem, zamieszczam fragment wiersza, który uzupełnia perspektywę relacji polsko - ukraińskich, zwracając uwagę na nieco inny jej aspekt. Józef Łobodowski, uważany za kontynuatora "szkoły ukraińskiej" w literaturze polskiej w "Pieśni o Ukrainie" napisanej w latach 50 - tych zeszłego wieku tak pisał: "Zapomnieć, co mi gorzkie serce struło, znów Dniepr i Wisłę związać pieśni stułą, wyprostować ścieżki młodym dziejom; twardo w ziemię wbić zwycięską stopę pod Kłuszynem, pod Konotopem I sztandary rozpostrzeć... Niech wieją!"
Arminius:
"Uważam, że Rosjanie 22.000.000 ofiar 2 wojny odkupili swoje grzechy". Ofiary II wojny światowej w Związku Sowieckim szacuje się na liczbę ok.26 mln zabitych i zmarłych. Z tego ok. połowa przypada na Rosjan, to jest ok. 13 MILIONÓW. W relacji procentowej do stanu populacji z 1941 r. najwieksze straty poniesli Białorusini - 25 % nacji (2,5 miliony zmarłych i zabitych) oraz Ukraińcy - 17 % nacji (7 milionów zmarłych i zabitych). Rosjanie wespół z Niemcami rozpętali II wojnę światową, są wspołodpowiedzialni za jej wszystkie okropieństwa i - co najgorsze - ciągle myślą że są największą ofiarą tej wojny. Nie przeprosili za swoja winę, nie przeprowadzili - jak Niemcy denazyfikacji - procesu destalinizacji. Nadal - czego doświadczamy - mają paksude ambicje imperialne w duchu sensu stricto stalinowskim. Jeżeli już używać takich skrótów myślowych, to kultura zachodnioeuropejska istnieje dzieki polskim bagnetom, które w 1920 r. w bitwie warszawskiej pokonały bolszewizm."
Arminius:
"Lepszy jest model fiński.Ułożenie dobrych stosunków mimo historycznych animozji". Proszę pamiętać, iż w grudniu 1939 roku Związek Sowiecki napadł na Finlandię. Doszło do wojny, tzw. "zimowej", trwajacej do marca 1940 r., w której mała Finlandia (i generał Mróz) dała łupnia mocnego Rosjanom. W efekcie po zawarciu pokoju w marcu 1940 r. doszło do sytuacji patowej i w 1941 e. Finalnia wespół z Niemcami zaatakowała Związek Sowiecki. Później aż do 1944 r. trwały cięzkie walki na froncie fińskim z Sowietami. Finlandia ma jednoznacznie negatywne doświadczenia historyczne z Rosjanami, zwłaszcza jeżeli chodzi o najnowsza historię. W tej chwili - po zajęciu Krymu przez Putina - poważnie bierze się tam ( i w Szwecji) pod uwagę wejscie do Nato. Gdyby Finlandia miała ten luksus, iż między nią a Rosją byłyby inne liczne nacje - w jej żywotnym interesie leżałoby popieranie ich - niepodległych od rosyjskich wpływów - bytów. My mamy ten luksus, nie musimy na całym odcinku naszej granicy graniczyć z Rpsją, więc zachowujmy się racjonalnie, zgodnie z zasadą brzytwy Ockhama i popierajmy niezależną Ukrainę."
|
|
| quick (6851 punktów) | Odp: Z archiwum R. - o wojnie, trollach i rosyjskiej mniejszości | >Szczególnie problem ten dotyczy Łotwy i Estonii, gdzie Rosjanie stanowią 25-30 % całej populacji. W kontekście tej okoliczności frapujacym jest pytania, jak tamtejsi Rosjanie reagują na to co się dzieje i czy mentalnie dystansują się od swoich pobratymców zza rubieży? Czy uważa pan, że działania Rosji mogą iść drogą, o której mówił śp. Lech Kaczyński w 2008 roku w Gruzji? Czy jednak NATO to ściana na którą Rosja ręki nie podniesie? Czy są wśród członków NATO kraje, które należy odróżniać od pozostalych, i nie traktować tak samo w odniesieniu do tzw. klauzuli wzajemnej obrony zapisanej w art. 5 Traktatu?
Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|