 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 23-03-2026 19:28 | jar12 (851 punktów) | ŻYCIE
1 na 1 | Czym jest w ogóle życie??? - tak przypadkowo właśnie teraz odbyłem z AI pewną rozmowę...
Życie bierze się z informacji - DNA - ale skąd ta informacja - mógł to być przypadkowy zestaw danych który stał się informacją - jednak prawdopodobieństwo jest niskie - bowiem prawdopodobieństwo stworzenia się samego powielacza (że tak napiszę) informacji, z naprawą błędów (no to mogło rozwinąć się później) jest chyba mało prawdopodobne. Więc albo są warunki gdzie to zaszło - a my ich nie znamy (tak jak nie idzie nam w odtworzeniu ropy naftowej - choć już są bakterie które to ponoć potrafią) - z odtworzeniem życia - chcąc to zrobić od 0 (bez naturalnych pwoielaczy) mamy bardzo duży problem - mimo wielu prób nic się nie udaje. A przecież warunki gdzie powstało życie nie mogły być tak skrajne - musiało się ono przecież w nich utrzymać. Albo powstanie pwoielacza (życia) jest mało prawdopodobne - i życia we Wszechświecie jest niewiele - lub jesteśmy wręcz sami lub.....no właśnie... informacja pochodzi ze wszechświata - krótko mówiąc wszechswiat miał początkowe warunki które niosły informacje, ale wówczas taka gigantyczna informacja oznacza świadomość, co to dalej oznacza chyba nie muszę kończyć..... (tak to koncepcja świadomego wszechświata, z naciskiem na troszkę inne aspekty...) | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..#106 2 na 2 | Edward Robak* (2155 punktów) | Odp: ŻYCIE |
> Cytat: Ponadto w kontekście powyższych uwarunkowań można przykładowo przyjąć hipotezę, że w myśl swojej logiki Bóg / Stwórca "oczekuje od ludzi" swoistej pokory w aspekcie pogodzenia się z faktem, że wielu nurtujących ich kwestii ludzie nie mogą zrozumieć (na przykład mechanizmu stworzenia wszechświata, istnienie/nie istnieje Boga/Stwórcy; skończoność/nieskończoność wszechświata jako obiektu fizycznego; skończoność/nieskończoność czasu i tak dalej). > A czy Prawdą jest, że są TRZY wszechświaty: pierwszy świat o nazwie NATURA- to ten w którym woda jest mokra, cukier jest słodki, ogień jest gorący, a czas upływa. Tym światem rządzą prawa materii; drugi świat o nazwie IDEA- to ten matematyczny złożony z punktów i brakpunktów, linii, powierzchni, brył, w którym wszystko jest martwe, czas nie upływa, a piękno tego wszechświata jest dostępne umysłem i wyobraźnią tylko dla wtajemniczonych. Tym światem rządzą prawa logiki; trzeci świat o nazwie FIKCJA- to ten w którym rządzi ignorancja, siła i przypadek. W tym świecie nie ma nic pewnego, a celem życia jest śmierć. 🌟 Przegląd od AI: "Niewiedza jest błogosławieństwem" (ang. ignorance is bliss) to idiom oznaczający, że brak wiedzy o problemach lub przykrej prawdzie pozwala zachować spokój i szczęście. Fraza ta, spopularyzowana m.in. przez poemat Thomasa Graya, sugeruje, że świadomość często przynosi stres, podczas gdy niewiedza oferuje ułudę spokoju. [AI] |
#107 2 na 2 | panTeista (6877 punktów) | Odp: ŻYCIE | > Skoro jednak wszechświat się rozszerza to rozszerza się w czymś, naukowcy twierdzą że w niczym, niektórzy twierdzą że jednak w czymś, pytam o tą granicę, bo to naprawdę trudne pytanie 😁😁, a nie jakiś tam nieskończony Einsteinowski wszechświatNie jestem fizykiem, nie podejmuję się dyskusji. |
#108 2 na 2 | Edward Robak* (2155 punktów) | Odp: ŻYCIE | > Sama przestrzeń się rozszerza. Wbrew powszechnemu błędnemu przekonaniu wcale nie chodzi o redshift wynikający z efektu Dopplera, tylko wynikający z rozciągania fal e-m z powodu puchnącej przestrzeni.> W dodatku puchnąca przestrzeń niekoniecznie musi oznaczać, że Wszechświat jest skończony. Też nie każdy zdaje sobie z tego sprawę.Proszę przeczytać mój komentarz www.racjonalista.pl/forum.php/s,955942#w956875 o trzech wszechświatach (NATURA, IDEA, FIKCJA) i sprecyzować do którego z tych trzech światów odnosi się pomysł puchnącej przestrzeni. OK? - - - 🌟 Przegląd od AI Relacja między naturą, ideą a fikcją jest zagadnieniem filozoficznym i kulturowym, w którym to, co naturalne (przyroda, istota rzeczy), często przenika się z konstruktami umysłowymi (ideami) oraz kreacjami literackimi lub społecznymi (fikcją). [AI] sugestia: Rozciągania fal e-m z powodu puchnącej przestrzeni to przemiana energii fal w NIC. Takie przemiany są możliwe tylko we wszechświecie fikcji (także fikcji literackiej). |
#109 1 na 1 | jar12 (851 punktów) | Odp: ŻYCIE |
> Rozciągania fal e-m z powodu puchnącej przestrzeni to przemiana energii fal w NIC. Takie przemiany są możliwe tylko we wszechświecie fikcji (także fikcji literackiej).> Nie wiem jak jest, wiem co snują naukowcy: puchnąca przestrzeń rozwiązuje następujące dylematy: - nic nie może poruszać się szybciej od c (dla mnie bzdura, natomiast nic się nie porusza szybciej faktycznie z innych powodów) - wielki wybuch i wielkość wszechświata - kształt dalekich galaktyk - tu jest dużo sensu - bo im dalej patrzymy faktycznie jest redshift i to jak nie wiem i galaktyki są młodsze, choć najnowsze dane Web-a komplikują ten obraz |
#110 1 na 1 | Edward Robak* (2155 punktów) | Odp: ŻYCIE | > >Rozciągania fal e-m z powodu puchnącej przestrzeni to przemiana energii fal w NIC. Takie przemiany są możliwe tylko we wszechświecie fikcji (także fikcji literackiej).> Nie wiem jak jest, wiem co snują naukowcy:Ale "jak jest" łatwo sprawdzić. Energia fali e-m (kwantu) E = hc/λ . Gdyby prawdą było, że w skutek "puchnącej przestrzeni" następowałaby zmiana długości fali, to energia fali znikałaby podobnie jak powstaje z niczego w "ANTYpuchnącej przestrzeni" (Big-Bang = energia z niczego). Tego rodzaju opowieści zaprzeczają FAKTOM, są więc fikcją literacką. > puchnąca przestrzeń rozwiązuje następujące dylematy:> - nic nie może poruszać się szybciej od c (dla mnie bzdura, natomiast nic się nie porusza szybciej faktycznie z innych powodów)> - wielki wybuch i wielkość wszechświata> - kształt dalekich galaktyk - tu jest dużo sensu - bo im dalej patrzymy faktycznie jest redshift i to jak nie wiem i galaktyki są młodsze, choć najnowsze dane Web-a komplikują ten obraz> To tylko słowa bez uzasadnienia prawdziwości. |
| Lolek_Salambek (2729 punktów) | Odp: ŻYCIE | > A czy Prawdą jest, że są TRZY wszechświaty:> ..........---------------- Edwardzie - ta koncepcja: "NATURA - IDEA - FIKCJA" jest bardzo ciekawa. 😊 > 🌟 Przegląd od AI:> "Niewiedza jest błogosławieństwem" (ang. ignorance is bliss) to idiom oznaczający, że brak wiedzy o problemach lub przykrej prawdzie pozwala zachować spokój i szczęście. Fraza ta, spopularyzowana m.in. przez poemat Thomasa Graya, sugeruje, że świadomość często przynosi stres, podczas gdy niewiedza oferuje ułudę spokoju. [AI]------------------- W powyższym wpisie dokonałbym dwu zmian: • usunąłbym stwierdzenie "niewiedza oferuje ułudę spokoju" • zamieniłbym je na stwierdzenie "niewiedza oferuje spokój" . Oczywiście piszę to w kontekście "drążenia" przez ludzi tematów istnienia boga / bogów oraz istnienia życia pozagrobowego. S pozdravemZwierzęta tak jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają cierpieniaIm więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzamSIĘw swoim AGNOSTYCYŹMIE |
| Lolek_Salambek (2729 punktów) | Odp: ŻYCIE | > ....sugestia:> Rozciągania fal e-m z powodu puchnącej przestrzeni to przemiana energii fal w NIC. Takie przemiany są możliwe tylko we wszechświecie fikcji (także fikcji literackiej).---------------- Edwardzie - mój "nieomylny instynkt" kapiszonowca podpowiada mi że masz rację 😊 S pozdravemZwierzęta tak jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają cierpieniaIm więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzamSIĘw swoim AGNOSTYCYŹMIE |
#113 1 na 1 | Edward Robak* (2155 punktów) | Odp: ŻYCIE | > >A czy Prawdą jest, że są TRZY wszechświaty:> >..........> ----------------> Edwardzie - ta koncepcja: "NATURA - IDEA - FIKCJA" jest bardzo ciekawa.> 😊> >🌟 Przegląd od AI:> >"Niewiedza jest błogosławieństwem" (ang. ignorance is bliss) to idiom oznaczający, że brak wiedzy o problemach lub przykrej prawdzie pozwala zachować spokój i szczęście. Fraza ta, spopularyzowana m.in. przez poemat Thomasa Graya, sugeruje, że świadomość często przynosi stres, podczas gdy niewiedza oferuje ułudę spokoju. [AI]> -------------------> W powyższym wpisie dokonałbym dwu zmian:> • usunąłbym stwierdzenie "niewiedza oferuje ułudę spokoju"> • zamieniłbym je na stwierdzenie "niewiedza oferuje spokój" .> Oczywiście piszę to w kontekście "drążenia" przez ludzi tematów istnienia boga / bogów oraz istnienia życia pozagrobowego.W filmie było: "ignorancja jest błogosławieństwem". Mnie od dzieciństwa fascynowała tematyka snów proroczych, wspomnień z przyszłości (deja vu), telepatia i inne zjawiska paranormalne. W świadomą ingerencję Boga na podobieństwo ludzkiej emocjonalności nie wierzę, bo wydaje mi się to zbyt naiwne, by mogło być prawdziwe, zbyt prostackie bym mogło wyrażać nieskończoną potęgę nieskończonego wszechświata, a Bóg mniejszy niż wszystko nie byłby wiarygodny...  |
| Lolek_Salambek (2729 punktów) | Odp: ŻYCIE | > Mnie od dzieciństwa fascynowała tematyka snów proroczych, wspomnień z przyszłości (deja vu), telepatia i inne zjawiska paranormalne.-------------- Edwardzie - ja nie mam takich zainteresowań. > W świadomą ingerencję Boga na podobieństwo ludzkiej emocjonalności nie wierzę, bo wydaje mi się to zbyt naiwne, by mogło być prawdziwe, zbyt prostackie bym mogło wyrażać nieskończoną potęgę nieskończonego wszechświata, a Bóg mniejszy niż wszystko nie byłby wiarygodny...--------------------- Jako wyznawca twardego agnostycyzmu nie zakładam żadnej wizji istnienia Boga ani też wizji jego nieistnienia. Po prostu: ludzie nie mają narzędzi/zmysłów by znaleźć odpowiedzi na te nurtujące ich pytania.
☹ S pozdravemZwierzęta tak jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają cierpieniaIm więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzamSIĘw swoim AGNOSTYCYŹMIE |
#115 1 na 1 | jar12 (851 punktów) | Odp: ŻYCIE | > >>Rozciągania fal e-m z powodu puchnącej przestrzeni to przemiana energii fal w NIC. Takie przemiany są możliwe tylko we wszechświecie fikcji (także fikcji literackiej).> >Nie wiem jak jest, wiem co snują naukowcy:> Ale "jak jest" łatwo sprawdzić. Energia fali e-m (kwantu) E = hc/λ . Gdyby prawdą było, że w skutek "puchnącej przestrzeni" następowałaby zmiana długości fali, to energia fali znikałaby podobnie jak powstaje z niczego w "ANTYpuchnącej przestrzeni" (Big-Bang = energia z niczego).> Tego rodzaju opowieści zaprzeczają FAKTOM, są więc fikcją literacką.Nie wiem czy dobrze to napiszę, ale na logikę - energię w tym wzorzę dzielisz przez długość, czyli im większa długość tym mniejsza energia. Zgadza się - zgadza. To jednak nieco co innego niż znikanie, energia się rozprasza nie znika... Ja nie wiem czy przestrzeń w ten sposób inflacyjny się rozszerza - nie mam tutaj zdania. Natomiast to co już wcześniej pisałem (wiesz zapewne dobrze kiedy) - c - wynika z właściwości przestrzenii która nie jest pusta, a nie może być pusta, bo właśnie wymusza c - takie a nie inne (które np w szkle jest inne) > >puchnąca przestrzeń rozwiązuje następujące dylematy:> >- nic nie może poruszać się szybciej od c (dla mnie bzdura, natomiast nic się nie porusza szybciej faktycznie z innych powodów)> >- wielki wybuch i wielkość wszechświata> >- kształt dalekich galaktyk - tu jest dużo sensu - bo im dalej patrzymy faktycznie jest redshift i to jak nie wiem i galaktyki są młodsze, choć najnowsze dane Web-a komplikują ten obraz> >> To tylko słowa bez uzasadnienia prawdziwości.> zdjęcia galaktyk w Web-a. To wcale nie jest taki prosty schemat, bo oprócz redshift-u są one dość rozbudowane, jak na wiek który powinny mieć |
#116 1 na 1 | Edward Robak* (2155 punktów) | Odp: ŻYCIE |
> Nie wiem czy dobrze to napiszę, ale na logikę - energię w tym wzorzę dzielisz przez długość, czyli im większa długość tym mniejsza energia. Zgadza się - zgadza. To jednak nieco co innego niż znikanie, energia się rozprasza nie znika...> Ja nie wiem czy przestrzeń w ten sposób inflacyjny się rozszerza - nie mam tutaj zdania.> Natomiast to co już wcześniej pisałem (wiesz zapewne dobrze kiedy) - c - wynika z właściwości przestrzenii która nie jest pusta, a nie może być pusta, bo właśnie wymusza c - takie a nie inne (które np w szkle jest inne)Czy sobie wymyślimy puchnącą przestrzeń czy jakąś inną rewelację, to ilość energii przenoszonej przez kwanty e-m nie ulega zmianie. Światło nie wie jaką przestrzeń sobie wymyśleliśmy i nie reaguje na to co istnieje w beletrystyce i w wyobraźni teoretyków. > >>puchnąca przestrzeń rozwiązuje następujące dylematy:> >>- nic nie może poruszać się szybciej od c (dla mnie bzdura, natomiast nic się nie porusza szybciej faktycznie z innych powodów)> >>- wielki wybuch i wielkość wszechświata> >>- kształt dalekich galaktyk - tu jest dużo sensu - bo im dalej patrzymy faktycznie jest redshift i to jak nie wiem i galaktyki są młodsze, choć najnowsze dane Web-a komplikują ten obraz> >>> >To tylko słowa bez uzasadnienia prawdziwości.> >> zdjęcia galaktyk w Web-a. To wcale nie jest taki prosty schemat, bo oprócz redshift-u są one dość rozbudowane, jak na wiek który powinny miećPrzesuwające się w kierunku podczerwieni prążki absorpcyjne i interpretacja, że jest to skutek straszliwie strasznego wybuchu matematycznego punktu opiera się na założeniu (aksjomat), że wszędzie w całym tzw. "wszechświecie" prawa fizyki są jednakowe. Powyższa obserwacja może być akurat dowodem, że te prawa nie są jednakowe i nie mieć nic wspólnego z teorią Wielkiego Wybuchu. |
#117 1 na 1 | Edward Robak* (2155 punktów) | Odp: ŻYCIE |
> Jako wyznawca twardego agnostycyzmu nie zakładam żadnej wizji istnienia Boga ani też wizji jego nieistnienia.> Po prostu: ludzie nie mają narzędzi/zmysłów by znaleźć odpowiedzi na te nurtujące ich pytania.> Ja tam nie wypowiadam się na temat co mogą wiedzieć ludzie, bo samego siebie trudno mi jest zbadać a co dopiero wyrażać się o wszystkich... (?) Czy ludzie nie mają narzędzi/zmysłów by znaleźć odpowiedzi na te nurtujące ich pytania? Mają rozum i umysł. To wcale dużo. Oczywiście nie wszyscy umieją korzystać z tych narzędzi. - - - Ważne by umieć prezentować sensowne argumenty za i przeciw. |
#118 1 na 1 | jar12 (851 punktów) | Odp: ŻYCIE |
> Czy sobie wymyślimy puchnącą przestrzeń czy jakąś inną rewelację, to ilość energii przenoszonej przez kwanty e-m nie ulega zmianie. Światło nie wie jaką przestrzeń sobie wymyśleliśmy i nie reaguje na to co istnieje w beletrystyce i w wyobraźni teoretyków.> Przesuwające się w kierunku podczerwieni prążki absorpcyjne i interpretacja, że jest to skutek straszliwie strasznego wybuchu matematycznego punktu opiera się na założeniu (aksjomat), że wszędzie w całym tzw. "wszechświecie" prawa fizyki są jednakowe.> Powyższa obserwacja może być akurat dowodem, że te prawa nie są jednakowe i nie mieć nic wspólnego z teorią Wielkiego Wybuchu.No dobra przestrzeń przestrzenią, ale czy nie najłatwiej wyjaśnić przesunięcie do czerwieni tym że te galalktyki się od nas po prostu szybko oddalają. Wówczas jest to porsta mechanika - wzrasta długość światła, maleje częstotliwość,kwant zostaje kwantem - bo to tylko efekt względny. Co prawda jeśli by tak założyć to prędkość ruchu galaktyk musiała by przekroczyć c, ale czy aby na pewno ???? > |
#119 1 na 1 | Edward Robak* (2155 punktów) | Odp: ŻYCIE |
> No dobra przestrzeń przestrzenią, ale czy nie najłatwiej wyjaśnić przesunięcie do czerwieni tym że te galalktyki się od nas po prostu szybko oddalają. Wówczas jest to porsta mechanika - wzrasta długość światła, maleje częstotliwość,kwant zostaje kwantem - bo to tylko efekt względny.> Co prawda jeśli by tak założyć to prędkość ruchu galaktyk musiała by przekroczyć c, ale czy aby na pewno ????Galaktyki się od nas oddalają. wzrasta długość światła, maleje częstotliwość, kwant zostaje kwantem, energia kwantu znika w kapeluszu magika, a prawo zachowania pani Noether zostaje zignorowane tak jakby udowodnione twierdzenie tej pani w ogóle nie istniało. Ciekawa perspektywa. - - - Z Wikipedii: Twierdzenie Noether - twierdzenie udowodnione przez Emmy Noether, dotyczące związku zasad zachowania z symetriami ciągłymi. Ma fundamentalne znaczenie w fizyce. |
#120 1 na 1 | jar12 (851 punktów) | Odp: ŻYCIE | > >No dobra przestrzeń przestrzenią, ale czy nie najłatwiej wyjaśnić przesunięcie do czerwieni tym że te galalktyki się od nas po prostu szybko oddalają. Wówczas jest to porsta mechanika - wzrasta długość światła, maleje częstotliwość,kwant zostaje kwantem - bo to tylko efekt względny.> >Co prawda jeśli by tak założyć to prędkość ruchu galaktyk musiała by przekroczyć c, ale czy aby na pewno ????> Galaktyki się od nas oddalają. wzrasta długość światła, maleje częstotliwość, kwant zostaje kwantem, energia kwantu znika w kapeluszu magika, a prawo zachowania pani Noether zostaje zignorowane tak jakby udowodnione twierdzenie tej pani w ogóle nie istniało. Ciekawa perspektywa.> - - -> Z Wikipedii:> Twierdzenie Noether - twierdzenie udowodnione przez Emmy Noether, dotyczące związku zasad zachowania z symetriami ciągłymi. Ma fundamentalne znaczenie w fizyce.Fakt faktem, duży redshift przy samym Dooplerze, wymusza prędkość żródła bliską c - co raczej nie jest możliwe, dopiero teraz to sprawdziłem, oczywiście niezależnie jak daleko się to źródło znajduje. NIE WIEM |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|