 |
Bogusławski - A mnie jest szkoda lata - Izdebski Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 26-05-2026 09:54 | Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52271 punktów) | Bogusławski - A mnie jest szkoda lata - Izdebski 0 na 2 | . To kiedyś była poważna grupa dyskusji światopoglądowych. www.racjonalista.pl/forum.php/s,606077/z,0- I dokonano wielkich zmian stawiając na trolli w miejsce samodzielnie myślącej inteligencji. trolli obniżających poziom intelektualny naszego forum. - > Trolli w Pańskiej ocenie.Tak, w mojej! Przecież to Pani już napisałem i wyżej zalinkowałem, tylko u niektórych taka moda, iż oni więcej wiedzą bez czytania: www.racjon(*).php/z,0/d,20/s,622763#w624217- Tak wtedy pisałem: Ja brzydzę się tylko głupotą. Szanuję zaś wszystkie poglądy, które są racjonalnie uargumentowane lub chociaż poddane pod otwartą na takie argumenty dyskusję. Pan tak dyskutować - według mnie mnie - nie potrafi. (Choć wiele razy Pan się do takich swoich merytorycznych dyskusji odwoływał, to nigdy nie mogłem doprosić się o ich przykłady).
Człowieka zdrowego psychicznie średnio dotyka nazwanie go "idiotą", ale chorego natychmiast rozwściecza. Przecież tu dobrze widać jakim ślepym zacietrzewieniem i nienawiścią wykazują się osoby głęboko wierzące w swoje idee fixe, gdy im się głupotę wypisywanych tu treści wykaże.
Nie wykazał Pan tu się zbytnimi umiejętnościami krytycznymi, gdyż epitetowanie i personalne ataki na oponentów trudno nazwać krytyką. Krytyką zaś jest właśnie to za co Pan i Pańscy ideowi przyjaciele tak mnie nienawidzicie.
Chyba tylko dlatego, że już jako jeden z niewielu wykładam "kawę na ławę" i ewidentnie, bez pardonu, z podkreśleniami i w kolorkach, obnażam pustkę treściową wielu napuszonych wypowiedzi, za którymi stoi tylko głęboka wiara we własną rację. Przecież ani Liliac, ani Big_zyd, ani wielu, wielu innych słodszymi niż ja nie byli. Może tylko Meretseger udawało się utrzymywać pewien poziom łaskawości dla prezentowanej tu głupoty, ale przecież ona też była i nadal jest przedmiotem nienawiści. Mój styl, to nazywanie rzeczy po imieniu bez "obłudy intelektualnej", o którą domaga się tu np. pan Brzostowski. www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,671036#w671180- www.racjon(*).php/s,668549/z,0/d,32#w670989- Już wielokrotnie tu napisałem, iż swoje wypowiedzi kieruję tylko do zdolnych je zrozumieć. Niewiele rzeczy w zakresie rozmów z Panem może mi się pomylić i raczej można mi zarzucić precyzyjną szczegółowość niż mieszanie. Niczego nie mieszam Panie Brzostowski, a gdy gdzieś mi się to zdarzyło to proszę o konkretny przykład. Tak jak, aby nie mieszać, ja zwykłem to czynić. > Proszę podać 3 przykłady rzeczy oczywistych które odrzucam, dawaj Pan!Andrzej.51, w zakresie biblistyki. Liliac, w zakresie medycyny. Fizyk, w zakresie fizyki. Big_zyd, w zakresie historii. Ale tych przykładów jest tu ogrom i kto jest dorobkiem pana Brzostowskiego na tym forum zainteresowany, to bez trudu sobie znajdzie. Dla mnie wystarczy Pański merytoryczny udział w tym, przez Pana samego założonym, wątku. www.racjon(*).php/s,668549/z,0/d,25#w670320www.racjon(*)m.php/z,0/d,7/s,606077#w606315. I co tu dodawać? Inteligentny czytelnik sam rozumie do zacietrzewionego głupka nic nie trafia, a moderacji już tu nie ma. . | (Aby odpowiedzieć, musisz się zalogować)Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
-1 na 1 | Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52271 punktów) | |
|
| Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52271 punktów) | . Poniższe stwierdzenie powtarzane było setki razy: "Bóg" w naukach przyrodniczych jest terminem pustym - nie mającym znaczenia. Ma zaś znaczenie i to duże w kulturze - religiach, religioznawstwie itd.W imię przeróżnych "bogów" bez sensu wymordowano miliony ludzi i morduje się nadal. Społecznie termin "bóg/bogowie" ma głęboki i złowrogi sens. www.racjon(*).php/z,0/d,31/s,635357#w638359.
|
|
 | -1 na 1 | Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52271 punktów) | . Pyta Pan, czy mam dowód, że za 500 lat słowo "Bóg" będzie dla nauki terminem pustym. Nie, takiego dowodu nie mam, podobnie jak nie mam dowodu na to, co będzie za 50 czy 500 lat z jakimkolwiek innym pojęciem. Nauka nie zajmuje się przepowiadaniem przyszłości.
Mogę jednak powiedzieć, jaki jest stan obecny. Dzisiaj nie potrafię sobie wyobrazić naukowej, czyli intersubiektywnie sprawdzalnej i weryfikowalnej, definicji Boga. Przez tysiące lat rozwoju wiedzy przyrodniczej nikt nigdy, nigdzie i w żaden sposób nie natknął się na najmniejsze, dostępne ludzkim zmysłom lub instrumentom badawczym, przesłanki istnienia bytu nadprzyrodzonego. Dlatego w naukach przyrodniczych termin "Bóg" jest pojęciem pustym - nie dlatego, że słowo nie istnieje w języku, lecz dlatego, że nie wskazuje na żaden dający się badać przedmiot.
To oczywiście nie oznacza, że słowo "Bóg" jest puste w kulturze. Przeciwnie. Jest ono jednym z najważniejszych pojęć religioznawstwa, historii, socjologii, psychologii czy antropologii. Ludzie budowali wokół niego cywilizacje, tworzyli systemy moralne, prowadzili wojny i dokonywali wielkich poświęceń. Społecznie i kulturowo termin ten ma ogromne znaczenie.
Jednak właśnie historia religii pokazuje jego całkowitą zależność od ludzkich wyobrażeń. Każda religia tworzy własny obraz Boga lub bogów. W dziejach ludzkości istniały tysiące bóstw, z których ogromna większość "umarła" wraz z zanikiem swoich wyznawców. Bogowie starożytnego Egiptu, Grecji czy Skandynawii nie zniknęli dlatego, że ktoś obalił ich istnienie eksperymentem naukowym, lecz dlatego, że przestali istnieć ludzie, którzy w nich wierzyli. W tym sensie bogowie istnieją jako fakty kulturowe i psychologiczne, a nie jako byty empirycznie stwierdzalne.
Dlatego nie twierdzę, że wiem, co nauka powie za 500 lat. Twierdzę jedynie, że cała dotychczasowa historia ludzkiej wiedzy i religii nie dostarcza żadnych podstaw, by sądzić, iż pojęcie "Bóg" stanie się kiedyś pojęciem naukowym. Wszystkie dotychczasowe doświadczenia wskazują raczej, że pozostaje ono pojęciem religijnym i kulturowym, którego znaczenie zależy od ludzkiej wiary i ludzkich wyobrażeń, a nie od odkrycia jakiegoś nowego elementu rzeczywistości przyrodniczej. .
|
|
|  | | Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52271 punktów) | . Czytelnik 'Krystyna_prokaczystowska_racjonalistka' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Bogusławski - A mnie jest szkoda lata - Izdebski' Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,959122#w960229.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|