 |
Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 30-05-2026 14:44 | szarley (54906 punktów) | emerytury artystów
3 na 3 | businessin(*)zego-wywoluje-sprzeciw/wmyl9k1Artykuł odnosi się do nagłaśnianej ostatnio przez media sprawy emerytur artystów i równie nagłośnionego sprzeciwu Sławomira Mentzena wobec pomysłu dopłat do składek. Baaaardzo rzadko zgadzam się z p. Mentzenem, ale tu akurat ma trochę (!) racji Nie zgadzam się z tym co głosi o kulturze. Realizacja jego opinii, że artyści powinni tworzyć sztukę za którą "tłum" chętnie zapłaci, to prosta droga do zredukowania kultury. Upadłyby teatry w niemetropolitalnych ośrodkach, filmowcy kręciliby tylko romantyczne komedyjki, opery czy filharmonie raczej by nie przetrwały (choć nie wierzę też w to, że koncert R. Blechacza wymaga dotacji) Już dziś "Mazowsze" jeździ po chałturkach zamiast pracować nad zachowaniem narodowej kultury, a muzycy NOSPR tworzą kwarteciki i terceciki i koncertują bez biletów na "Dniach Mlamlewic" za grosze od wójta. Pomysł dopłacania jednej, nienajbiedniejszej grupie zawodowej uważam za chybiony Pomysł zakłada dopłaty do składek artystom, których dochód w ostatnich trzech latach nie przekroczył 125% minimalnej krajowej płacy. 1 Czy salowa, kucharka w szkole, sprzątaczka w biurach, której dochód przez ostatnie 20 lat był na poziomie tego minimum też dostanie dopłatę, żeby mieć godniejszą starość? 2 Czy aktor, który zarobił za rolę w jednym filmie równowartość 12-letniej płacy robotnika a potem zrobił sobie trzyletnie wakacje zasłużył tymi wakacjami na dopłaty? 3 Czy aktorzyna, który gra w wiecznym serialu epizodyczną rólkę, wymagającą kilku dni pracy w roku powinien dostać dopłatę, czy też raczej wziąć się za pracę w barze aktorząc w przerwach? Przypuszczam, że przyczyną prac nad tym rozwiązaniem są lamenta niektórych artystów, którzy publicznie użalają się nad swoimi groszowymi emeryturami. Ot, jeden gwiazdor dostał 400 zł po 50 latach na estradzie, inny 1000, jakaś piosenkarka 800, inna 1500. I jak tu żyć! Jak żyć? Nikogo nie wolno zostawiać za burtą. Także aktorów z powiatowych teatrów, animatorów amatorskich orkiestr, poetów i kompozytorów, którzy tworzą niszową, mało płatną kulturę, jednak o swojej biednej starości nie oni krzyczą, ale artyści, którzy cale życie opływali w dostatki, którzy mieli możliwości zadbać o swoją starość, lub przynajmniej uczciwie płacić ZUS. Dokładnie tak samo jak salowa, spawacz, kolejarz, woźny, bileter w miejskim teatrze. Oni nie narzekają w mediach Wielu artystów też nie narzeka, a wprost pomstuje na narzekaczy. Są świadomi tego, że nie płacili składek. Jedni zainwestowali w mieszkania i żyją z najmu, (a głupi nauczyciel płacił ZUS i kredyt za swoje mieszkanie) inni odłożyli, bo mieli z czego nie płacąc ZUSu, a jeszcze inni w pełni akceptują fakt, że skoro nie utrzymywało się poprzedniego pokolenia, to kolejne nie ma obowiązku ich utrzymywać rozrywka.o(*)za-w-mediach-7290059065918017v Nikogo nie stawiamy za burtą, a co z tymi, którzy uporczywie całe życie sami za burtę skakali? ezop.lekturki.pl/mrowki-i-konik-polny/ | (Aby odpowiedzieć, musisz się zalogować)Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
4 na 4 | panTeista (6808 punktów) | >3 Czy aktorzyna, który gra w wiecznym serialu epizodyczną rólkę, wymagającą kilku dni pracy w roku >powinien dostać dopłatę, czy też raczej wziąć się za pracę w barze aktorząc w przerwach?
Uważam że artyści którzy występują epizodycznie powinni pracować, a swoje występy artystyczne traktować jako dorabianie do pracy głównej. .
|
|
 | 1 na 1 | Lolek_Salambek (2665 punktów) | >Uważam że artyści którzy występują epizodycznie powinni pracować, a swoje występy artystyczne traktować jako dorabianie do pracy głównej.
--------------------
Panteisto - pełna zgoda
😊
S pozdravem
Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają CIERPIENIA
Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE
|
|
 | | thoters (221 punktów) | >Uważam że artyści którzy występują epizodycznie powinni pracować, a swoje występy artystyczne traktować jako dorabianie do pracy głównej. >. > W ostatnich miesiącach Elon Musk przedstawił wizję przyszłości, która wykracza daleko poza typowe prognozy technologiczne. Według niego rozwój sztucznej inteligencji połączony z zaawansowaną robotyką może doprowadzić do powstania gospodarki tysiąc razy większej niż dzisiejsza ziemska - a w konsekwencji do świata, w którym scarcity, czyli niedobór, przestanie istnieć. "Jeśli masz gospodarkę AI i robotyki bliską milionowi razy większej od obecnej gospodarki Ziemi, dosłownie każda potrzeba, jaką sobie wyobrazisz, może zostać zaspokojona. Jeśli potrafisz to pomyśleć, możesz to mieć" - powiedział. Dodał: "Myślę, że w przyszłości rzeczy po prostu będą darmowe". Globalny PKB wynosi obecnie około 100 bilionów dolarów. Pomnożony przez milion daje liczbę tak ogromną, że przestaje być ekonomią, a staje się fizyką produkcji i dystrybucji. W takim świecie cena wszystkiego spada do zera. Pieniądz - narzędzie negocjowania niedoboru - traci sens. Nie chodzi o recesję ani reformę monetarną, lecz o całkowite wymazanie założenia, na którym zbudowano całą cywilizację: "nie ma wystarczająco dużo". Historia ludzkości to historia walki z ograniczeniami. Rządy istnieją, by rozdzielać niedobory. Polityka to spór o to, kto dostanie więcej. Prawo koduje własność. Wojna wybucha, gdy negocjacje zawodzą. Każda katedra, symfonia, wynalazek czy rewolucja powstały z napięcia między tym, co jest, a tym, czego się pragnie. Musk twierdzi, że to napięcie może zniknąć. Praca stanie się opcjonalna - jak uprawianie sportu czy hobby. Początkowo pojawi się "uniwersalny wysoki dochód", a potem pieniądze staną się nieistotne. Każdy będzie mógł polecieć na Saturna, jeśli tylko zechce. Nie tylko elita - wszyscy. Pod powierzchnią utopii kryje się pytanie: co robimy, gdy nie musimy już niczego pragnąć? Gdy nie ma głodu, strachu o dach nad głową ani walki o status? Ludzka tożsamość przez tysiąclecia kształtowała się wokół braku. Sens rodził się w wysiłku, w pokonywaniu oporu rzeczywistości. W świecie obfitości sens musi zostać wynaleziony na nowo. Tesla i inne firmy rozwijają roboty, które mogą zastąpić większość prac fizycznych. Modele językowe i systemy decyzyjne już dziś mnożą produktywność intelektualną. Koszt energii słonecznej spada wykładniczo. SpaceX obniża koszty dostępu do kosmosu. Jeśli te krzywe pozostaną wykładnicze przez dekadę lub dwie, prognoza "miliona razy" przestanie brzmieć jak science-fiction. Wcześniejsze etapy - uniwersalny podstawowy dochód, a potem "wysoki dochód" - stają się pomostem do ery, w której praca jest wyborem, a nie koniecznością
|
|
|  | 2 na 2 | panTeista (6808 punktów) | >W ostatnich miesiącach Elon Musk przedstawił wizję przyszłości, która wykracza daleko poza typowe prognozy technologiczne. >Według niego rozwój sztucznej inteligencji połączony z zaawansowaną robotyką może doprowadzić do powstania gospodarki tysiąc razy większej niż dzisiejsza ziemska - a w konsekwencji do świata, w którym scarcity, czyli niedobór, przestanie istnieć.
Zanim wizja Elona Muska się spełni (o ile nie jest to utopia) miliony ludzi umrą z głodu. 537 milionów ludzi choruje na cukrzycę (głównie z powodu śmieciowego jedzenia) i chorych wciąż przybywa. Nawet Stany Zjednoczone nie potrafią uporać się z problemem bezdomności. Pomimo wielkiego wzrostu zamożności pozostanie wyzwaniem zanieczyszczenie powietrza i wody. .
|
|
| |  | 1 na 1 | Lolek_Salambek (2665 punktów) | > Zanim wizja Elona Muska się spełni (o ile nie jest to utopia) miliony ludzi umrą z głodu.> 537 milionów ludzi choruje na cukrzycę (głównie z powodu śmieciowego jedzenia) i chorych wciąż przybywa.-------------------- Witaj Panteisto 😊 - w kontekście tego co napisałeś (cytat powyżej) powiem tak: • w bardzo dużym stopniu utożsamiam się z przesłaniem które zawarłeś w Twoim wpisie • powiem więcej: w jakiś sposób wypowiadałem się już na ten temat na FR Bracia mniejsi a "osiągniecia" kapitalizmu.www.racjonalista.pl/forum.php/s,950325I tu będę super skromny, niczym pewien Użytkownik FR (nieważne o kogo chodzi ale powiem tylko że ma on na imię A. a na nazwisko I-B) zacytuję swoje własne "złote myśli" z podanego powyżej wątku.Owe "złote myśli" 😊 są takie: Cytat:I na koniec jeszcze jedno porównanie (pośrednio kontekst cierpień "braci mniejszych" - podkreślam POSREDNIO ) ! Dokonajmy pewnego "przeliczenia". Szacuje się ze osobisty majatek Putina może siegac nawet biliona USD (czyli w przeliczeniu na PLN około 4 bilionow złotych). oczywiście rozne zrodla podaja nieco rozbieżne cyfry - o tym będzie jeszcze poniżej. 4 biliony PLN to inaczej cztery miliony milionow złotych. I dalej - prosta arytemtyka. Koszt jednego metra kwadratowego w blokach średnio w Polsce wynosi około 11 tys zl. Czyli wartość mieszkania o powierzchni 90 metrow to około 1 milion PLN. Za 4 biliony PLN można by kupic 4 miliony takich mieszkan. W 4 milionach mieszkan może zamieszkac nawet około 16 mionow ludzi czyli prawie polowa mieszkancow Polski (zakladajac, ze w jednym mieszkaniu o powierzchni 100 m2 mieszkaja 4 osoby). Czyli mamy możliwości zamieszkania dla 16 milionow ludzi. I na koniec jeszcze jeden zabieg arytmetyczny. Zalozmy ze cyfra wyrazajaca wartość majątku Putnika z punktu wyjścia (1 bilion USD) była dziesięciokrotnie zawyzona. W efekcie doprowadziloby to do wniosku, ze majatek Putina moglby dac możliwości zamieszkania dla 1,6 miliona ludzi czyli prawie tyle ilu jest mieszkancow calej Warszawy (1,86 miliona).
.
> Nawet Stany Zjednoczone nie potrafią uporać się z problemem bezdomności.-------------------- Amerykańska tradycja polityczna, oparta w dużej mierze na indywidualizmie i mniej lub bardziej ślepej wierze w mechanizmy rynkowe, sprawia, że problem bezdomności nie zawsze jest traktowany jako kwestia wymagająca tak szerokiej interwencji państwa jak w części państw europejskich. Krytycy tego podejścia wskazują, że prowadzi ono do większej społecznej akceptacji dla istnienia bezdomności jako trwałego elementu rzeczywistości społecznej. W końcu USA to nasz naaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaajbliższy Przyjaciel/Sojusznik .....
.
> Pomimo wielkiego wzrostu zamożności pozostanie wyzwaniem zanieczyszczenie powietrza i wody.---------------------- Ekologia to mój Wielki Konik (niczym pewien kraj z Ameryki Północnej jako "Wielki Szatan" dla Świata Islamu) I tu znowu podepre się swoją na swój sposób "kultową inaczej" skromnością (Pan A.I-....) i odwołam się do wątku, który utworzyłem już dość dawno temu na FR: Kryzys ekologiczny i inne kluczowe problemy naszej cywilizacwww.racjonalista.pl/forum.php/s,948534
.
S pozdravemZwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają CIERPIENIAIm więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE
|
|
|  | 4 na 4 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Myślę, że w przyszłości rzeczy po prostu będą darmowe [...] Praca stanie się opcjonalna - jak uprawianie sportu czy hobby [...] pieniądze staną się nieistotne. Każdy będzie mógł polecieć na Saturna, jeśli tylko zechce. Nie tylko elita... Taki egalitaryzm aż się prosi o definicję elity.
>Pod powierzchnią utopii kryje się pytanie: co robimy, gdy nie musimy już niczego pragnąć? Na mojego czuja: to, co robią wszyscy 'bogowie', czyli zbrodnie.
No, ale tu mamy pytanie: ale wszyscy? A na kim?
Więc taka równość się nie zdarzy, w kosmos można wysłać te muskowe prognozy.
"Stop!" stopkowym mundrościom!
|
|
| |  | 1 na 1 | Lolek_Salambek (2665 punktów) | > Więc taka równość się nie zdarzy, w kosmos można wysłać te muskowe prognozy.
-------------------- Witaj Racjonalistko 😊 - powiem tak:
jak możesz podważać niekwestionowany autorytet moralny tak Wielkiej Postaci jak MR.Musk, który to Pan zapewne dorobił się swojego niewiarygodnie wielkiego majątku "uczciwą pracą tych oto dwu rąk" (inni tak zwani ludzie zapewne w tym czasie gdy ten Pan niewiarygodnie ciężko pracował na swój skromny mająteczek "wciągali kreskę" na wszelakich balangach - i nie tylko "kreskę"....) ?
Proszę Cię Szanowna Racjonalistko !
Chociaż odrobinę szacunku dla powszechnie uznawanych autorytetów moralnych (i nie tylko moralnych) !
S pozdravem
Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają CIERPIENIA
Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE
|
|
| | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>> Więc taka równość się nie zdarzy, w kosmos można wysłać te muskowe prognozy. >-------------------- >Witaj Racjonalistko 😊 - powiem tak: >jak możesz podważać niekwestionowany autorytet moralny Logiką. Polecam.
"Stop!" stopkowym mundrościom!
|
|
| | | |  | | Lolek_Salambek (2665 punktów) | > >Witaj Racjonalistko 😊 - powiem tak:> >jak możesz podważać niekwestionowany autorytet moralny> Logiką.> Polecam.-------------
.
S pozdravemZwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają CIERPIENIAIm więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE
|
|
|  | 1 na 1 | Lolek_Salambek (2665 punktów) | >Musk twierdzi, że to napięcie może zniknąć. Praca stanie się opcjonalna - jak uprawianie sportu czy hobby. Początkowo pojawi się "uniwersalny wysoki dochód", a potem pieniądze staną się nieistotne. Każdy będzie mógł polecieć na Saturna, jeśli tylko zechce. Nie tylko elita - wszyscy.
--------------------
Witaj Thoters 😊 - powiem tak:
• ja bym myśl zacytowanego przez Ciebie autora (MR.Musk) rozwinął do postaci: "....Praca stanie się opcjonalna - jak uprawianie sportu czy hobby..... czy damsko-męskiej alibo męsko-męskiej intymnej gimnastyki w celach wyłącznie nieprokreacyjnych"
• tudzież spuentowałbym to cytatem z jednego z wpisów Niewidzialnego Latarnika (pełen szacun ! dla Latarnika za ten wpis) - a mianowicie mam na myśli następujący cytat:
"Cała nadzieja w AI, która rozwiąże wszystkie nasze problemy, a ostatnim, który rozwiąże, będziemy my sami. "
S pozdravem
Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają CIERPIENIA
Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE
|
|
2 na 2 | Lolek_Salambek (2665 punktów) | > Baaaardzo rzadko zgadzam się z p. Mentzenem, ale tu akurat ma trochę (!) racji----------------------- Szarley - też tak mam 😊 > ale tu akurat ma trochę (!) racji------------- też tak mam; uważam nawet, że ma on w tym zakresie dużo racji > Realizacja jego opinii, że artyści powinni tworzyć sztukę za którą "tłum" chętnie zapłaci, to prosta droga do zredukowania kultury. Upadłyby teatry w niemetropolitalnych ośrodkach, filmowcy kręciliby tylko romantyczne komedyjki, opery czy filharmonie raczej by nie przetrwały (choć nie wierzę też w to, że koncert R. Blechacza wymaga dotacji) Już dziś "Mazowsze" jeździ po chałturkach zamiast pracować nad zachowaniem narodowej kultury, a muzycy NOSPR tworzą kwarteciki i terceciki i koncertują bez biletów na "Dniach Mlamlewic" za grosze od wójta.------------------------- Tutaj nie do końca się z Tobą zgadzam. A mianowicie: uważam że w polskich realiach niejako mamy większe problemy jako społeczeństwo niż na przykład finansowanie działalności Zespołu Mazowsze (niczego temu Zespołowi nie ujmując). Mam tu na myśli w szczególności takie aspekty jak: kulejąca służba zdrowia, zapewnienie lepszego startu w dorosłość dzieciom z domów dziecka, wsparcie osób niesprawnych fizycznie/umysłowo a zwłaszcza w domach dziecka; wsparcie bezdomnych; wsparcie finansowe najbiedniejszych grup emerytów, rencistów, matek samotnie wychowujących dzieci; kwestia nakładów na obronę narodową (aspekt zagrożeń ze strony Rosji) i tak dalej i tak dalej > 1 Czy salowa, kucharka w szkole, sprzątaczka w biurach, której dochód przez ostatnie 20 lat był na poziomie tego minimum też dostanie dopłatę, żeby mieć godniejszą starość?> 2 Czy aktor, który zarobił za rolę w jednym filmie równowartość 12-letniej płacy robotnika a potem zrobił sobie trzyletnie wakacje zasłużył tymi wakacjami na dopłaty?> 3 Czy aktorzyna, który gra w wiecznym serialu epizodyczną rólkę, wymagającą kilku dni pracy w roku powinien dostać dopłatę, czy też raczej wziąć się za pracę w barze aktorząc w przerwach?-------------------- bardzo dobre, retoryczne pytania popieram w tym zakresie jak najbardziej Twoje spojrzenie > Nikogo nie wolno zostawiać za burtą. Także aktorów z powiatowych teatrów, animatorów amatorskich orkiestr, poetów i kompozytorów, którzy tworzą niszową, mało płatną kulturę, jednak o swojej biednej starości nie oni krzyczą, ale artyści, którzy cale życie opływali w dostatki, którzy mieli możliwości zadbać o swoją starość, lub przynajmniej uczciwie płacić ZUS. Dokładnie tak samo jak salowa, spawacz, kolejarz, woźny, bileter w miejskim teatrze.> Oni nie narzekają w mediach-------------------- pełna zgoda 😊 > ..... ale artyści, którzy cale życie opływali w dostatki, którzy mieli możliwości zadbać o swoją starość, lub przynajmniej uczciwie płacić ZUS.> ..............-------------------- Powiem tak: • mógłbym użyć mojego ulubionego narzędzia GPT, z którym Ty się zbytnio nie przyjaźnisz i podać informacje statystyczne na temat średnich zarobków elity artystycznej w Polsce w porównaniu na przykład do średniej zarobków w Polsce - nie zadam sobie jednak tego trudu bo uważam że wnioski będą oczywiste - napiszę za to co innego: jak niżej • często w mediach słyszymy o topowych artystach, którzy nie tylko wypoczywają w luksusowych, kosztownych daleko odległych atrakcyjnych turystycznie miejscach ale często gęsto również mają tam swoje rezydencje (niektórych przypadkach jest ich nawet kilka - tychże rezydencji znaczy) • często w mediach słyszymy również o autach jakie są w posiadaniu topowych artystów oraz upodobaniu tychże do pojazdów, których moc silników jest dalece odległa od silników kosiarek i którzy to artyści mają skłonność do tzw "ciężkiej nogi" tudzież jazdy na podwójnym gazie • dodam jeszcze, że również często słyszymy w mediach o tym jak to kolejny topowy artysta/artystka zawarł/zawarła kolejny (na przykład piąty) związek małżeński; moim zdaniem żeby pozwalać sobie na takie postępowanie trzeba mieć w szczególności odpowiednie duże zasoby (kwestia alimentów na dzieci z poprzednich związków; zapewnienie warunków mieszkaniowych dla nowych związków; często kosztowny podział majątku w sądzie z poprzednim partnerem/partnerką i tak dalej i tak dalej); dodam jeszcze, że moim zdaniem tak zwani przeciętni zjadacze chleba często tkwią w toksycznych związkach głównie z tego powodu że nie stać ich na rozwód i nie jako na "rozpoczęcie życia od nowa" • innym ciekawym tematem jest moim kwestia emerytur dla topowych sportowców - jeśli Cię to zainteresuje chętnie się na ten temat wypowiem bliżej > Wielu artystów też nie narzeka, a wprost pomstuje na narzekaczy. Są świadomi tego, że nie płacili składek. Jedni zainwestowali w mieszkania i żyją z najmu, (a głupi nauczyciel płacił ZUS i kredyt za swoje mieszkanie) inni odłożyli, bo mieli z czego nie płacąc ZUSu, a jeszcze inni w pełni akceptują fakt, że skoro nie utrzymywało się poprzedniego pokolenia, to kolejne nie ma obowiązku ich utrzymywać----------------- www.plotek(*)eryture-od-panstwa-wyznal.htmlwww.rmf.fm(*)pani-w-zus-ie-powiedziala.html> rozrywka.o(*)za-w-mediach-7290059065918017v----------------- bardzo dobry link 😊 > Nikogo nie stawiamy za burtą, a co z tymi, którzy uporczywie całe życie sami za burtę skakali?ezop.lekturki.pl/mrowki-i-konik-polny/ ---------------------- bardzo dobre podejście z Twojej strony i bardzo dobry link 😊 S pozdravemZwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają CIERPIENIAIm więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE
|
|
2 na 2 | Lolek_Salambek (2665 punktów) | Chciałbym jeszcze "dorzucić do pieca" niejako związaną z tym wątkiem kwestię sprzed kilku lat "kolejki" do szczepień COVID.
W latach 2020-2021 media w Polsce szeroko informowały o przypadkach naruszenia zasad szczepień przeciw COVID-19 przez osoby publiczne. Najgłośniejsza sprawa dotyczyła tzw. "afery szczepionkowej" na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym na przełomie grudnia 2020 i stycznia 2021 roku. Wśród zaszczepionych osób znalazło się kilkoro znanych aktorów.
Według doniesień medialnych osoby te otrzymały szczepienia w czasie, gdy obowiązywała jeszcze tzw. grupa "zero", obejmująca przede wszystkim personel medyczny. Media podkreślały, że dostęp do szczepionek był wówczas bardzo ograniczony, ludzie umierali na COVID, miała miejsce swoista psychoza w tym zakresie - dlatego każda informacja o szczepieniach poza ustaloną kolejnością wywoływała duże emocje. W doniesieniach prasowych pojawiało się również nazwisko jednego znanego polityka.
Sprawa doprowadziła do kontroli przeprowadzonych przez odpowiednie instytucje państwowe. W wyniku afery odwołano niektóre osoby odpowiedzialne za organizację procesu szczepień w Centrum Medycznym WUM.
S pozdravem
Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają CIERPIENIA
Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE
|
|
2 na 2 | okragly (21676 punktów) | >emerytury artystów naszym bogiem jest LIBERALIZM, wyraża się w 3 osobach, bóg INDYWIDUALIZM, bóg WOLNOŚĆ, bóg WŁASNOSĆ a więc z definicji każdy jest artystą, w tym ja, tylko nikt mojego talentu nie rozpoznał, ale czy jako indywidualny, wolny, własny, nie tworze, nie jestem twórcą?
czy nasz forumowy Konopka nie jest twórcą?
największymi orędownikami, propagandystami liberalizmu (wolności) byli artyści PRLu, mówili dajcie nam wolność, stworzymy najpiękniejsze dzieła stało się odwrotnie, nasza kultura leży i kwiczy
to nam powinni płacić za oglądanie, słuchanie, naszych wolnych, indywidualnych artystów, libków niedorozwojków
potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
|
|
 | 1 na 1 | Lolek_Salambek (2665 punktów) | > największymi orędownikami, propagandystami liberalizmu (wolności) byli artyści PRLu, mówili dajcie nam wolność, stworzymy najpiękniejsze dzieła > stało się odwrotnie, nasza kultura leży i kwiczy
--------------------
Okrągły 😊 - powiem tak:
* o ile dobrze rozumiem Twój wpis to uważasz, że poziom kultury za czasów PRL-u był lepszy niż po 1989 roku
* osobiście uważam, że owszem tak jest; ale może na moje spojrzenie nakłada się kwestia pokoleniowa: wychowałem się w PRL-u; "kraj lat dziecinnych on zawsze zostanie Święty i czysty jak pierwsze kochanie"
😊
> to nam powinni płacić za oglądanie, słuchanie, naszych wolnych, indywidualnych artystów, ..... ----------------- Dosadne i zabawne sformułowanie 😊
Powiem tak: coś w tym jest
😊
S pozdravem
Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają CIERPIENIA
Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|