 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 15-10-2010 09:56 | kowalska (18 punktów) | Bóg Einsteina
1 na 1 | Trafiłam na pewną książkę, która mnie zaintrygowała. Przeczytałam raz kilka miesięcy temu, teraz czytam po raz drugi. "Bóg Einsteina" Tadeusza Niwińskiego Znacie? Jeśli nie, to polecam. Według mnie to nowe spojrzenie na naturę podziałów ludzkości na tych "wierzących" i niewierzących". Autor w bardzo logiczny sposób wykazuje schemat tego podziału i jego sztuczność. Ukazuje jak łatwo jest manipulować za pomocą pseudo-faktów, dogmatów, i jak łatwo kłócić się zamiast szukać drogi do porozumienia. Bo w sumie obydwie strony walczą i wpadają ze skrajności w skrajność bez zastanowienia się nad celowością swych działań. Zauważyliście ile emocji jest wokół tego podziału? Ogrom energii, która jest wykorzystywana do wszelkiego rodzaju manipulacji, złośliwości, gniewu i manifestacji. A jaka pustka jest gdy zaczynamy szukać w tym zrozumienia i zwykłej myśli skierowanej do człowieka. Dlaczego tak się dzieje? Zwróciliście uwagę co napisał Albert Einstein ? "Chcę wiedzieć, jak Bóg stworzył ten świat. Nie interesuje mnie to czy inne zjawisko. Chcę znać Jego myśli, reszta to szczegóły." I jak to odebrać? "Głęboko wierzący ateista" ? TN pisze właśnie o tym. O poznaniu praw tego świata nie poprzez wymyślone dogmaty ale rozumem i w oparciu o fakty.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..| drHaust (737 punktów) | Odp: Bóg Einsteina |  cytat: > Czy GPS zainstalowany w samochodzie nie jest sto razy inteligentniejszy od żony z mapą na kolanach?hm... oj! komuś życie niemiłe... 
Dla Ciebie jestem ateistą, dla Boga - konstruktywną opozycją |
#2 5 na 5 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Odp: Bóg Einsteina | Dawkins pisze o tym całkiem obszernie, znajdziesz też parę tekstów w biblioteczce Racjonalisty. W każdym bądź razie Einstein nie miał na myśli bogów znanych religiom i obiecujących zaświatowe hoteliki. Nie był nawet deistą, to znaczy nie uważał, iż za światem czycha jakiś wielki poruszyciel, nie śledzący oczywiście ludzkich losów i nie zainteresowany biblijną armią zombich. U Einsteina ten bóg to Natura, czyli piękne "wszystko co istnieje, wedle najpewniej eleganckich zasad". Gdy Einsteinowi zaczęła się pojawiać opozycja w formie fizyki kwantowej, wielki geniusz zaczął bronić swojego boga, zaś przenikliwość zadawanych przez niego pytań przyczyniła się paradoksalnie do rozwoju teorii kwantowej. Zatem Einstein z uwagi na emocjonalne przywiązanie do regularności i symetrii wszechświata był też jednym z głównych twórców "nie wprost" fizyki kwantowej. W sensie zafascynowania pięknem natury również Dawkins czuje się religijny. Ale nie ma to nic wspólnego z Bibliami, Koranami, Wedami etc. Po prostu żyjemy tutaj i tylko tutaj i jeśli kochamy to życie, oraz z pasją badamy nasz jedyny dom, podzielamy wtedy religię Einsteina i Dawkinsa. Ja ją podzielam  |
#3 1 na 1 | drHaust (737 punktów) | Odp: Bóg Einsteina | ale na poważnie: w książkę warto kuknąć... choćby żeby się troszkę zastanowić  cytat: Dopóki nie oduczymy się prymitywnego nawyku uznawania swojej inteligencji jako wzorca, nie jesteśmy w stanie mówić o innej inteligencji.nieprawdaż  ? ja przepraszam, że tak pytaniem kończę, ale jakoś taki ostatnio urok... 
Dla Ciebie jestem ateistą, dla Boga - konstruktywną opozycją |
#4 6 na 6 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Odp: Bóg Einsteina | Proszę o zmianę nicka, gdyż jest u nas na forum Kowalska, która zapewne nie życzyłaby sobie, aby ktoś ją utożsamiał z odgrzewanymi kotletami o "Bogu" Einsteina. |
| setarkos (10757 punktów) | Odp: Bóg Einsteina | Tytuł brzmi zachęcająco. Co prawda omijam teksty zawierające "Boga", ale skoro w tytule, to może tylko marketing.. Jednak jeśli Einstein, autor czy czytelnik 'naprawdę' chcą znać boskie myśli, to lekturę porzucam. Pytania o boskość nieuchronnie kojarzę z sytuacją matematyka z jakiegoś żartu, który otoczywszy się 'z grubsza' granicą stwierdził, że teraz jest na zewnątrz świata (i będzie go badać). Fizyk nie zaczyna pracy od zawiłości logicznej, filozof zaś nie twierdzi, że jest tam gdzie go nie ma.
P.S. Czytałem kiedyś fragmenty korespondencji Einsteina i dyskusji z innymi uczonymi. Ciekawe czy zostały wydane w jednej pozycji - byłbym wdzięczny za informację.
Pozdrawiam |
| Jacek Tabisz (30006 punktów) | Odp: Bóg Einsteina | Prawda, prawda... Ale to nie ma nic wspólnego z bogiem, którego tworzyły nasze inteligencje żyjące w epoce feudalnej. |
#7 1 na 1 | apud (4399 punktów) | Odp: Bóg Einsteina | >Trafiłam na pewną książkę, która mnie zaintrygowała. Przeczytałam raz kilka miesięcy temu, teraz >czytam po raz drugi. "Bóg Einsteina" Tadeusza Niwińskiego >Znacie? Jeśli nie, to polecam. Według mnie to nowe spojrzenie na naturę podziałów
Kowalska, ile razy tłumaczyłem tobie ze po pijaku zawsze łapiesz sie za jakieś głupoty?
|
#8 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52273 punktów) | Odp: Bóg Einsteina | >Trafiłam na pewną książkę, która mnie zaintrygowała. Przeczytałam raz kilka miesięcy temu, teraz >czytam po raz drugi. "Bóg Einsteina" Tadeusza Niwińskiego >Znacie? Jeśli nie, to polecam. Spotykają się dwie koleżanki. - Słuchaj Adam ma imieniny, trzeba by coś mu kupić. - Może książkę? - Książkę to on już ma.
Miła Pani Kowalska, książek o Einsteinie, a w tym o wielce wątpliwym dopuszczaniu, przez niego, ingerencji zewnętrznej inteligencji wobec rzeczywistości dostępnej ludziom napisano już wiele i mam ogromne wątpliwości, czy Niwiński odkrył Amerykę. Oczywiście do polecanej pozycji zajrzę, ale już to co Pani o niej napisała zdecydowanie do tego zniechęca. Ludzie zdecydowanie dzielą alternatywnie na wierzących lub nie. Einstein należał do niewierzących.
Tak, trochę dla żartu. Jestem zdecydowanym bezbożnikiem - "Głeboko wierzącym ateistą". Proszę zajrzeć do historii moich wypowiedzi na naszym forum ile tam razy boskie imię przywoływałem. Jak Boga kocham, było tego co najmniej kilkadziesiąt razy.
Na Rany Boskie, kulturalny człowiek, gdy mu kamień na nogę spadnie to woła Jezus-Maria, a nie ku_wa mać i nie staje się przez to bardziej religijny. Uduchowiony poeta wcale w duszę wierzyć nie musi.
Tak, Pani Kowalska już dawno zwróciliśmy uwagę na to co napisał Albert Einstein.
@@@ .
|
#9 2 na 2 | Kuba Śruba (3184 punktów) | Odp: Bóg Einsteina | Autor na swojej stronie ( www.tadeuszniwinski.pl/) tak reklamuje książkę: Cytat:"Bóg Einsteina" jest najnowszą publikacją Autora wydaną przez Wydawnictwo Złote Myśli. Stanowi ona niezwykłe i kontrowersyjne dla wielu spojrzenie na kwestie związane z wiarą, religią, jej wpływem na sukces i rozwój każdego człowieka. Skierowana jest do ludzi otwartych, ambitnych i czujących, że coś w ich życiu jest "nie tak". oraz Cytat:Tak! Zamawiam publikację "Bóg Einsteina", dzięki której odkryję wpływ religii na rozwój osobisty i samodzielnie wybiorę własną ścieżkę, która doprowadzi mnie do prawdziwego sukcesu. Wygląda to na polski "Sekret" czy "Alchemika", a nie rzetelną analizę poglądów Einsteina
Jak mogę uwierzyć w Boga, gdy właśnie w zeszłym tygodniu mój język wkręcił się w wałek elektrycznej maszyny do pisania? - W. Allen |
#10 4 na 4 | Fizyk (17637 punktów) | Odp: Bóg Einsteina | > I jak to odebrać? "Głęboko wierzący ateista"?Raczej ateista panteista. (Wbrew nazwie jedno drugiemu nie przeczy. Jak wszystko jest bogiem to go nie ma.  ) |
#11 3 na 3 | Kowalska (14008 punktów) | Odp: Bóg Einsteina | > Proszę o zmianę nicka, gdyż jest u nas na forum Kowalska, która zapewne nie życzyłaby sobie, aby ktoś ją utożsamiał z odgrzewanymi kotletami o "Bogu" Einsteina. Faktycznie sobie nie życzę. I bardzo dziękuję za interwencję.
Pomoc terapeutyczna oraz psychologiczna - całodobowo. |
#12 1 na 1 | agnieszka.75 (8 punktów) | Odp: Bóg Einsteina | Sprawdziłam. użytkownik kowalska: Data zarejestrowania: 2008-01-12 www.racjonalista.pl/index.php/s,47/k,23350użytkownik Kowalska: Data zarejestrowania: 2009-04-24 www.racjonalista.pl/index.php/s,47/k,31547W związku z tym użytkownik o nicku "Kowalska" powinien wreszcie przestać podszywać się pod użytkownika o nicku "kowalska". Liczę na to, że moderatorzy podejmą stanowcze działania. Nie chciałabym kiedyś dowiedzieć się że jakaś "podróbka" śmie używać mojego nicka. Niech prawo znaczy prawo, a sprawiedliwość sprawiedliwością jest. |
#13 3 na 3 | liliac (147340 punktów) | Odp: Bóg Einsteina | Ale to nie jest prawdziwa Kowalska. Prawdziwa Kowalska właśnie z rexusem o arbuzach rozprawia. |
#14 2 na 2 | Kowalska (14008 punktów) | Odp: Bóg Einsteina | > Ale to nie jest prawdziwa Kowalska. Prawdziwa Kowalska właśnie z rexusem o arbuzach rozprawia. Dokładnie. Szczęście chociaż, że ja przez "K", no i ilość punktów widać. Bosz.... Że ludziom się tak chce...
Pomoc terapeutyczna oraz psychologiczna - całodobowo. |
#15 2 na 2 | drHaust (737 punktów) | Odp: Bóg Einsteina |
> Liczę na to, że moderatorzy podejmą stanowcze działania. Nie chciałabym kiedyś dowiedzieć się że jakaś "podróbka" śmie używać mojego nicka.> Niech prawo znaczy prawo, a sprawiedliwość sprawiedliwością jest.> wow! zarejestrowana: 2008-01-12 a głos wydala 2010-10-15! hm, jakieś cuda nam się tu pojawiać zaczynają jak milcząca niewiasta  ?
Dla Ciebie jestem ateistą, dla Boga - konstruktywną opozycją |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|