Racjonalista - Strona głównaDo treści
Zbrodnie na tle religijnym, religia jako źródło zła

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
03-02-2013 14:48Willmaster (423 punktów)Zbrodnie na tle religijnym, religia jako źródło zła
Ocena 3 na 3
Jako że udzielam się na innym forum na którym umieściłem filmik z youtube "Hitchens nokautuje", otrzymałem od jednej osoby w odpowiedzi:
Cytat:
Obejrzałem dopiero pierwszego gościa na filmiku i już mnie rozbraja
"Jestem całkowicie przekonany" - Czyżby?
"Że głównym źródłem nienawiści na świecie są religie"
"Powinno się je traktować z nienawiścią i pogardą" - Wybaczcie nie wytrzymałem Hipokryzja aż wylewa się ze spodni
Słuchajcie takich ludzi którzy są "całkowicie przekonani" o czymś co jest totalną bzdurą, ale jak ktoś musi to i znajdzie

Nie mogę tego tak zostawić, a że nie mam wystarczającej wiedzy potrzebuję waszej pomocy. Potrzebna mi lista różnych zbrodni itp. związanych z religiami, wiem że jest tu tego sporo i na kilka rzeczy natrafiłem czy to tu czy w książkach, ale wszystko jest rozrzucone po tematach. Słyszałem że osoby związane kościołem maczały palce w eksterminacji żydów w Czechosłowacji (?), o karze śmierci za apostazję w niektórych krajach islamskich, o walkach na tle religijnym w Irlandii, ale to informacje szczątkowe. Miło by było zobaczyć taką sporą listę z datami i opisami zwłaszcza niedawnych wydarzeń.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 Dalej..
#1
03-02-2013 15:09
 Ocena 6 na 6
julian (1206 punktów)
(zablokowany)
Odp: Zbrodnie na tle religijnym, religia jako źródło zła

W kwestii wielowiekowego antysemityzmu Krk, to polecam książkę A History of Catholic Antisemitism The Dark Side of the Church Roberta Michaela sheekh-3ar(*)up_coll/History_Cath_Dark.pdf. Szokująca lektura. Książka znakomicie udokumentowana, liczna bibliografia. Ta książka dowodzi, że religia katolicka przez wieki nie szerzyła miłości, ale nienawiść do inaczej myślących w imię dogmatów religijnych i pokrętnych interpretacji Nowego testamentu. Dyskusję tutaj prowadziliśmy:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,525127/z,0

#2
03-02-2013 15:23
 Ocena 12 na 12
diogenes (42753 punktów)Odp: Zbrodnie na tle religijnym, religia jako źródło zła
>religia jako źródło zła

Religia to przykrywka, ciężka klapa włazu.
Źródłem "religijnego" zła są naturalne źródła religii.
Ktoś zarzuci takiemu podejściu redukcję sacrum do profanum.
Należy spojrzeć na to z innego punktu widzenia: sacrum to zmistyfikowane profanum.
To dlatego np. niektóre katolickie parafie w USA poszły z torbami w związku ze skandalami pedofilskimi: tam ofiary mają zadośćuczynienie w postaci $, u nas - gdzie religia ma wciąż status czegoś nie z tego świata - mają matactwa episkopatu.



Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

#3
03-02-2013 15:46
 Ocena 4 na 4
rysiek (4593 punktów)Odp: Zbrodnie na tle religijnym, religia jako źródło zła
Odniosę się tylko do przytoczonego przez Ciebie fragmentu dyskusji:

>Obejrzałem dopiero pierwszego gościa na filmiku i już mnie rozbraja
>"Jestem całkowicie przekonany" - Czyżby?
Z czego wynika wątpliwość, wyrażona słowem "Czyżby"? Sytuacja że ktoś bywa o czymś "całkowicie przekonany" to rzecz dość zwykła, i nie oznacza że ten ktoś ma rację.

>"Że głównym źródłem nienawiści na świecie są religie"
Mocne stwierdzenie, ale z dalszej wypowiedzi krytykującego wynika że nie zechciał poznać argumentacji jego autora.

>"Powinno się je traktować z nienawiścią i pogardą" - Wybaczcie nie wytrzymałem Hipokryzja aż wylewa się ze spodni
Chodzi pewnie o to że oskarżający religie, sam nawołuje do podobnych działań. Ale czy to jest rzeczywiście hipokryzja? Czy nienawiść i pogarda do źródła zła też są złem?

>Słuchajcie takich ludzi którzy są "całkowicie przekonani" o czymś co jest totalną bzdurą, ale jak ktoś musi to i znajdzie
Hmm, przyjęcie tego kryterium dyskwalifikowało by bardzo wiele, jeśli nie większość, ludzkich wystąpień, a szczególne te religijne.

#4
03-02-2013 15:55
 Ocena 4 na 4
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
Odp: Zbrodnie na tle religijnym, religia jako źródło zła
>Nie mogę tego tak zostawić, a że nie mam wystarczającej wiedzy potrzebuję waszej pomocy. Potrzebna

Przestań mówić im o swoich przekonaniach.
Zacznij informować o faktach.
Pozwól im, żeby sobie samodzielnie wyrobili własne przekonania.

#5
03-02-2013 15:59
 Ocena 3 na 3
slik (20011 punktów)Odp: Zbrodnie na tle religijnym, religia jako źródło zła
W odpowiedzi julian
Prawidłowy link:
sheekh-3ar(*)/up_coll/History_Cath_Dark.pdf
Kropka po "pdf" przekierowuje nas na stronę główną arabskiego portalu

#6
03-02-2013 16:02
 Ocena 13 na 13
Scarabaeus (2198 punktów)Odp: Zbrodnie na tle religijnym, religia jako źródło zła

> Cytat:
Słuchajcie takich ludzi którzy są "całkowicie przekonani" o czymś co jest totalną bzdurą, ale jak
>ktoś musi to i znajdzie


"Zło" jest obecne wszędzie i religia nie jest jego jedyną przyczyną.
To co w religii najgorsze to to, że za wszelką cenę usprawiedliwia zło wyrządzone przez nią samą lub bagatelizuje je. Często ze zła czyniąc świętość.

Faszyzm, komunizm były złe, ale trwały stosunkowo krótko, ludzie szybko spostrzegali zło z nich wynikające. Często już w tym samym pokoleniu odrzucając je. Ale w tych ideologiach nie było boga usprawiedliwiającego niegodziwości. Ludzie, którzy im ulegli sami dostrzegali zło w nich tkwiące. Do końca trwali tylko Ci, którzy czerpali z nich korzyści.

Religie trwają wieki, konserwują zło i pokonanie ich jest zdecydowanie trudniejsze.

Nawet teraz po wiekach dominacji u nas Chrześcijaństwa ludzie dobrzy udają, że nie dostrzegają wyrządzonych krzywd, bagatelizują je i żądają dowodów.

Nie jest ważne jak dużo argumentów przytoczysz i tak znajdą usprawiedliwienie dla zła.
Religia potrafi usprawiedliwić największe niegodziwości. Wystarczą cytaty z biblii. Niech Twój rozmówca wytłumaczy ich dobro bez uciekania się do pokrętnych interpretacji.

#7
03-02-2013 16:11
 Ocena 11 na 11
chesterx (739 punktów)
(zablokowany)
Odp: Zbrodnie na tle religijnym, religia jako źródło zła
Część odpowiedzi można chociażby znaleźć tu.
Poza tym:

- działalność inkwizycji w Europie - mordowanie ludzi chorych psychicznie, czy po prostu niewygodnych z powodu rzekomych konszachtów z diabłem,
złamanie ówczesnego prawa międzynarodowego i zamordowanie Husa mimo listu żelaznego - już sam fakt, ze za dołożenie chrustu do stosu (z czym przecież wiąże się słynne powiedzenie przypisywane Husowi) przysługiwał odpust zupełny, zakrawa o istne szaleństwo, mogące być przyrównane do zabaw hitlerowców w obozach koncentracyjnych
- spalenie na stosie Kazimierza Łyszczyńskiego, Polaka, w rzekomo tak wolnościowym religijnie państwie, za to, że napisał - dla własnego użytku Traktat o nieistnieniu boga - został zadenuncjowany przez sąsiada, który miał z nim zatarg o grunt, a który wiedział ,ze ten takowe dzieło posiada - Łyszczyński został skazany na śmierć i spalony żywcem na stosie, między innymi dzięki staraniom kleru, w tym Skargi;
-liczne wojny religijne, mordowanie husytów, niszczenie całych społeczności dla wiary;
- mordowanie Żydów, np. mordowanie, a dobitniej wyrzynanie ich w drodze na krucjaty, mordowani tez na miejscu, mordowani Żydów w czasie epidemii, palenie ich na stosach za rzekome rozprzestrzenianie zarazy, gdy po prostu przepisy religijne wymuszały na Żydach zachowanie higieny, a brak hodowli świń oznaczał mniejszą ilość szczurów, pcheł i bakterii;
-złupienie Konstantynopola;
-zbrodnie z pierwszych wieków funkcjonowania kościoła - ciekawym przykładem jest tu sprawa Hypatii. Ta grecka filozofka neoplatońska, której wykłady gromadziły tłumy zainteresowanych, stała się obiektem nagonki chrześcijan kierowanych przez arcybiskupa Aleksandrii Cyryla, obecnego świętego kościoła katolickiego. jak to się zakończyło? chrześcijanie wywlekli Hypatię z jej powozu, pociągnęli pod chrześcijański kościół i żywcem rozszarpali ostrakonami. Kara nikogo za to nie spotkała. to jest przykład fałszowania historii przez chrześcijan, bo przekuto tą zbrodnię w mit o świętej katarzynie.
-zniszczenie kultury niezliczonych ludów i narodów, w tym i Polaków - nie należy przecież zapominać, że ogromny bunt chłopski, po którym przyszedł Kazio odnowiciel, miał właśnie podłoże w siłowym narzucaniu chrześcijaństwa i zwiększonym ucisku feudalnym, spowodowanym odpalaniem działki klerowi;
-zniszczenie przez chrześcijan wielu zabytków kultury starożytnej, palenie niewygodnych ksiąg, co zapożyczyli od pierwszych i średniowiecznych chrześcijan faszyści, spalenie biblioteki aleksandryjskiej;
-sprawa templariuszy, wymordowanie ich w celu zawłaszczenia ich majątku;
-aktywny udział kleru w okrutnej ekspansywnej polityce kolonialnej Hiszpanii i Portugalii;
- znalezienie po potopie szwedzkim kozłów ofiarnych w braciach polskich i ich wygnanie, przykład zwalczania innych za ich przekonania religijne;
- Przykłady płynące chociażby z religii azteckiej, składanie ludzi żywcem w ofierze bóstwu;
- Potęgowanie nienawiści chociażby w Irlandii, właśnie w aspekcie religijnym;
- Haniebna sytuacja kobiet, innowierców, ateistów czy innych grup obecnie w krajach szariatu;
- Sprawa Stepinaca, poparcia papieża dla Pavelica, słowacki ksiądz Tiso atakujący Polskę wspólnie z Hitlerem;
- działania chociażby przedwojennej polskiej akcji katolickiej, mającej na swym koncie nawet morderstwa, chociażby świadków jehowy;
- obecna polityka papiestwa, koordynowane niemal instytucjonalnie ukrywanie przestępstw seksualnych i ochrona ich sprawców,polityka chociażby w zakresie antykoncepcji w związku z epidemią HIV/AIDS w Afryce;
- empiryczne wnioski z polskiego poletka, jak to pawłowicz, rydzyk i inni krzewiciele religii głoszą nienawistne i kłamliwe teorie, podsycające w co po niektórych nienawistne żądze, czy wsparcie niektórych hierarchów katolickich dla neofaszystów, nacjonalistów czy ultrasów/kiboli;
- itp. itd., przecież tego jest mnóstwo, wystarczy trochę poczytać

Willmaster (423 punktów)Odp: Zbrodnie na tle religijnym, religia jako źródło zła
W odpowiedzi Scarabaeus
Nie wierzy w chrześcijaństwo, w sumie to nie wiem w co wierzy ;p

Po śmierci jest to co ma być.

Willmaster (423 punktów)Odp: Zbrodnie na tle religijnym, religia jako źródło zła
W odpowiedzi chesterx
Dzięki.

Po śmierci jest to co ma być.

Willmaster (423 punktów)Odp: Zbrodnie na tle religijnym, religia jako źródło zła
W odpowiedzi slik
Jest ta książka w języku polskim?

Po śmierci jest to co ma być.

#11
03-02-2013 18:38
 0 na 2
julian (1206 punktów)
(zablokowany)
Odp: Zbrodnie na tle religijnym, religia jako źródło zła
W odpowiedzi Willmaster
>Jest ta książka w języku polskim?

A co - nie chce się panu tłumaczyć?

#12
03-02-2013 20:32
 Ocena 4 na 4
diogenes (42753 punktów)Odp: Zbrodnie na tle religijnym, religia jako źródło zła
W odpowiedzi Scarabaeus
>Faszyzm, komunizm były złe, ale trwały stosunkowo krótko...
>Religie trwają wieki...

Dlaczego religie trwają wieki?
Niektórzy uważają, że religia jest ponadczasowa, towarzyszyła ludziom zawsze (w tej argumentacji pomijani są zwykle ateiści), że jest elementem ludzkiej natury. To argument z przeszłości, który jest logicznie błędny: z tego, że coś było zawsze w przeszłości, nie wynika że będzie zawsze w przyszłości, słowem, że jest elementem natury ludzkiej. Było wiele form zachowań ludzkich, które zanikły: religia nie musi być wyjątkiem. Ograniczając się do chrześcijaństwa: formy jego religijności zakładają pewną koncepcję człowieka (nieśmiertelna dusza), która powoli ale systematycznie staje się anachroniczna. Postęp nauki (psychobiologia, neuroinformatyka, modelowanie świadomości, techniki obrazowania pracy mózgu, itd.) przenika do społecznej świadomości i prędzej czy później zrobi swoje. Przekonań nie nabywa się i nie zmienia tylko w rezultacie uczonych dyskusji, ale również poprzez zmianę kontekstu (stare: byt określa świadomość) Jeśli zaś chodzi o przekonania antropologiczne, to ich zmiana jest niezwykle wolna, bo w przeciwieństwie do naiwnej dobrej nowiny, prawda nauki nie jest na pierwszy rzut oka optymistyczna. Społeczeństwo przyszłości nie będzie ateistyczne: po prostu mitom nie będzie poświęcać tylu emocji. (Teraz też nie jesteśmy amitologiczni z tego tytułu, że nie wierzymy w mity greckie)

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

#13
03-02-2013 21:15
 Ocena 1 na 1
Scarabaeus (2198 punktów)Odp: Zbrodnie na tle religijnym, religia jako źródło zła
W odpowiedzi diogenes
religie trwają wieki bo nie są zbudowane na racjonalnych przesłankach i racjonalne argumenty ich nie obalą.

Komunizm czy faszyzm miały w jakimś sensie "racjonalne" podstawy, które można było zweryfikować doświadczalnie. Tu i teraz obiecywały raj na ziemi. Jedni potrzebowali więcej inni mniej czasu by na własnej skórze przekonać się o błędnych założeniach tych ideologii. My dziś możemy studiować te przypadki i dowolnie je analizować.
W przypadku religii i to nie tylko chrześcijańskich ten mechanizm nie działa. Jest wręcz odwrotnie, im gorzej im więcej krzywd tym więcej ludzi ucieka w stronę religii.

#14
03-02-2013 22:45
 Ocena 7 na 7
Scorp (5381 punktów)Odp: Zbrodnie na tle religijnym, religia jako źródło zła
>Nie mogę tego tak zostawić, a że nie mam wystarczającej wiedzy potrzebuję waszej pomocy.

Ja wręcz przeciwnie, chciałbym Cię zniechęcić do takiego uproszczonego myślenia: religie źródłem zła. Pewną wskazówkę daje tu sam Richard Dawkins, który nie chciał (wg Wikipedii) zgodzić się, aby tytuł jego sławnej serii filmów antyreligijnych (znakomitej zresztą) brzmiał "The Root of All Evil". Skończyło się na tym, że ustąpił, ale na końcu umieszczono znak zapytania, co świadczy o tym, że sam Dawkins uważał tę kwestię za dyskusyjną.

W istocie, takie stawianie sprawy jest z gruntu błędne. Weź najpierw pod uwagę taki dość religijny kraj jak Polska (niektórzy uważają nawet, że w porównaniu z krajami Europy Zachodniej to sklerykalizowany grajdoł). Obejrzyj sobie statystyki zbrodni i zabójstw różnych z ostatnich, powiedzmy, 50 lat. Co tam znajdziesz?
- Na tle alkoholowym - tysiące
- Na tle chciwości, rabunki i porwania z morderstwem - tysiące
- Na tle rodzinnym
- Na tle seksualnym, po gwałcie, także młodocianych
- Tysiące zabójstw z głupoty lekkomyśności, w prowadzeniu samochodu lub motocykla.

I tak można by wymieniać. A ile jest przypadków zbrodni na tle religijnym? Pojedyncze, jeżeli w ogóle. I co to w ogóle miałoby być? Jak sobie wyobrażasz taką zbrodnie, w której czynnik religijny jest decydujący? Bo jeżeli chodzi o takie jak w Jedwabnem, gdzie spalono Zydów, to najpierw trzeba wziąć pod uwagę twarde fakty: żydowskie domy, sklepy, place, działki (które nie zniknęły przecież razem z zamordowanymi, tylko pozostały na swoim miejscu i służą Polakom), - a dopiero potem ideologie, jaką mordercy dorabiają sobie do zbrodni: że Żyd, że ukrzyżowali Chrystusa, że dodają chrześcijanską krew do macy. Taka kolejność: najpierw fakty materialne a potem ideologie, to jest chyba racjonalne podejście, prawda?

I takie twarde fakty znajdziesz w każdej (albo w niemal każdej) zbrodni religijnej, łącznie z inkwizycją, podbojami Indian i krucjatami do Ziemi Świętej. Zawsze to się jakoś opłaciło: królowi, czyli państwu, Kościołowi, czyli organizacji albo poszczególnym ludziom. Nawet w sprawie Łyszczyńskiego, która była zbrodnią biskupio-królewską było dwóch beneficjentów: jego sąsiad i organizacja kościelna. Tak samo w zbrodniach współczesnego terroryzmu islamskiego: za otumanionymi zamachowcami stoi zawsze organizacja z żądnymi władzy przywódcami. Tłem jest tu ta ludzka żądza władzy a religia narzędziem ogłupiania.

>... o walkach na tle religijnym w Irlandii,

W walkach "na tle religijnym" zawsze chodzi o koryto. Takie czy inne.
-

#15
04-02-2013 07:16
 Ocena 4 na 4
diogenes (42753 punktów)Odp: Zbrodnie na tle religijnym, religia jako źródło zła
W odpowiedzi Scarabaeus
>religie trwają wieki bo nie są zbudowane na racjonalnych przesłankach i racjonalne argumenty ich nie obalą.

A któż buduje i przekazuje z pokolenia na pokolenie religie na racjonalnych czy nieracjonalnych przesłankach, na przesłankach w ogóle? Przesłanka to "zdanie stanowiące podstawę do uznania (wyprowadzenia) innego zdania." Zdaniowy element budowania religijnego światopoglądu to niewielki i wcale nienajważniejszy sposób religijnej indoktrynacji. Tzw. zdania języka religii to w większości zdania pozorne, podobnie jak pozorne są rozumowania z nich złożone. Niby co znaczy zdania mówione przez kapłana podczas mszy, np.: "Oto ciało moje,...?"

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

1 2 3 4 5 6 7 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365