 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 15-12-2013 13:24 | Ivy77 (12 punktów) | Dolina niesamowitości | Co sądzicie o: "dolinie niesamowitości" z punktu widzenia nauki?
Aktualnie jest ono uważane za hipotezę naukową. Czy waszym zdaniem w przyszłości zjawisko to zaniknie całkowicie i oswoimy się z towarzystwem robotów?
Udowodniono, że reakcje ludzi podczas rozmowy z robotem humanoidalnym różniły się w zależności od tego czy robot był sterowany przez prawdziwego człowieka, czy działał automatycznie. Gdy rozmówca myślał, że robotem steruje żywa osoba reagował naturalnie, w przeciwnym razie zwiększał się dyskomfort psychiczny.
Moje ostatnie pytanie brzmi: czy tworzenie robotów humaniodalnych nie jest pewnym przekroczeniem granic etycznych?
P.S. Nie byłam pewna w którym dziale umieścić post. Mam nadzieję, że nie zostanie on przeniesiony/skasowany. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 Dalej..| Barbiel (1106 punktów) | Odp: Dolina niesamowitości | >Co sądzicie o: "dolinie niesamowitości" z punktu widzenia nauki? >Czy waszym zdaniem w przyszłości zjawisko to >zaniknie całkowicie i oswoimy się z towarzystwem robotów? Myślę, że zaniknie. Widzę tu 2 rozwiązania. 1.Ludzie się przyzwyczają. 2.Roboty zostaną tak dopracowane, że przestaną wydawać się niesamowite. (Mimika, sposób poruszania się)
>Gdy rozmówca >myślał, że robotem steruje żywa osoba reagował naturalnie, w przeciwnym razie zwiększał się >dyskomfort psychiczny. E tam dyskomfort psychiczny. Jak robot będzie odwalał za Ciebie całą robotę to zapomnisz o dyskomforcie.
>Moje ostatnie pytanie brzmi: czy tworzenie robotów humaniodalnych nie jest pewnym przekroczeniem >granic etycznych? Jakich konkretnie? |
#2 2 na 2 | hamp (3461 punktów) | Odp: Dolina niesamowitości |
> >Moje ostatnie pytanie brzmi: czy tworzenie robotów humaniodalnych nie jest pewnym przekroczeniem granic etycznych?> Jakich konkretnie?Myślę, że chodzi o zagadnienie świadomości - czy algorytm na tak wysokim poziomie nie zacznie naprawdę myśleć, czy nie będzie posiadać uczuć - czy można taką sztuczną inteligencję włączać i wyłączać wedle potrzeby, czy resetowanie jej nie będzie zabójstwem. Według mnie nie. Nasze uczucia są reakcjami chemicznymi - wszelkie odwzorowania numeryczne będą jedynie ich pozorami. |
| Barbiel (1106 punktów) | Odp: Dolina niesamowitości | > Myślę, że chodzi o zagadnienie świadomości - czy algorytm na tak wysokim poziomie nie zacznie naprawdę myśleć, czy nie będzie posiadać uczuć - czy można taką sztuczną inteligencję włączać i wyłączać wedle potrzeby, czy resetowanie jej nie będzie zabójstwem.> Według mnie nie. Nasze uczucia są reakcjami chemicznymi - wszelkie odwzorowania numeryczne będą jedynie ich pozorami.Tego nie można być pewnym. Jeśli okaże się, że roboty są świadome to trzeba je będzie dobrze traktować. Niekoniecznie tak, jak ludzi. Np. człowiek potrzebuje odpoczynku bo się męczy, robot nie, za to może potrzebować czegoś innego. Ale myślę, że nieprędko doczekamy się aż tak zaawansowanych robotów. Jeśli nie wyposażymy robotów w uczucia, to ich nie będą mieć. A wgrywanie uczuć maszynom uważam za zbędną fanaberię ludzką. |
#4 -1 na 1 | Frank Holman (5897 punktów) | Odp: Dolina niesamowitości | > Jeśli nie wyposażymy robotów w uczucia, to ich nie będą mieć. A wgrywanie uczuć maszynom uważam za zbędną fanaberię ludzką.> Z tym absolutnie nie mogę się zgodzić. Jestem przekonany, iż dalszy rozwój sztucznej inteligencji, po jej zapoczątkowaniu przez ludzi, będzie w większości całkowicie żywiołowy. W skrócie: "sztucznie inteligentna" maszyna uzyska uczucia dokładnie w momencie, gdy sama podejmie decyzję, aby (używając Twojej terminologii) je sobie wgrać. |
| Ivy77 (12 punktów) | Odp: Dolina niesamowitości | Czy nieprędko? Hm... myślę, że szybciej niż się spodziewamy. Wyobraźmy sobie hipotetyczną sytuację, że powstały roboty do złudzenia przypominające ludzi. W zasadzie niemożliwym staje się odróżnienie co jest maszyną a co człowiekiem. Czy wówczas np. próba zabójstwa robota powinna być uznawana za przejaw brutalności i socjopatii i karana jak próba zabójstwa człowieka? Czy to jedna czy dwie różne rzeczy? Zastanawia mnie czy sprawców powinno się karać za usiłowanie zabójstwa (czyli motywy. Taka sama kara bez względu czy potencjalną ofiarą jest robot czy człowiek), czy za skutki czyli utratę życia (wtedy prawo stanowiłoby inaczej dla robotów i ludzi). Proszę nie traktować mojego pytania wyłącznie jako sfery science fiction. Jeśli ktoś uważa moje pytanie z absurd to powtarzam: rozpatruję kwestię w ujęciu hipotetycznym. |
#6 -1 na 1 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | Odp: Dolina niesamowitości | > Wyobraźmy sobie hipotetyczną sytuację, że powstały roboty do złudzenia przypominające ludzi. W zasadzie niemożliwym staje się odróżnienie co jest maszyną a co człowiekiem.Tym niemniej różnica jest. Choćby taka, że maszyny nie można zabić. > Czy wówczas np. próba zabójstwa robota powinna być uznawana za przejaw brutalności i socjopatii i karana jak próba zabójstwa człowieka? Czy to jedna czy dwie różne rzeczy?Nie byłoby żadnej próby zabójstwa. Robot nie człowiek, nawet nie zwierzę. Czy można zamordować stół? > Zastanawia mnie czy sprawców powinno się karać za usiłowanie zabójstwa (czyli motywy. Taka sama kara bez względu czy potencjalną ofiarą jest robot czy człowiek), czy za skutki czyli utratę życia (wtedy prawo stanowiłoby inaczej dla robotów i ludzi).W ogóle nie powinno się karać. Karze się ludzi za niszczenie swoich krzeseł? Karać można by co najwyżej za niszczenie cudzej własności. |
| Barbiel (1106 punktów) | Odp: Dolina niesamowitości | > W skrócie: "sztucznie inteligentna" maszyna uzyska uczucia dokładnie w momencie, gdy sama podejmie decyzję, aby (używając Twojej terminologii) je sobie wgrać.Tylko po co miałaby to robić? Przecież to nic mądrego. Po drugie - jak sama podejmie taką decyzję, to sama będzie sobie winna. |
#8 1 na 1 | hamp (3461 punktów) | Odp: Dolina niesamowitości | > Wyobraźmy sobie hipotetyczną sytuację, że powstały roboty do złudzenia przypominające ludzi. W zasadzie niemożliwym staje się odróżnienie co jest maszyną a co człowiekiem.Właśnie dlatego według mnie roboty nie powinny imitować ludzi. Sztuczna inteligencja tak - sztuczni ludzie nie. O ile tworzenie humanoidalnych robotów i implementowanie im zaawansowanych algorytmów jest pewną formą popisów naukowych - zobaczcie, co osiągnęła ludzka myśl - o tyle wprowadzanie takich robotów do społeczeństwa jest według mnie nieuzasadnione. Nawet jeżeli taki robot miałby być na przykład pomocą domową starszej osoby, nie ma sensu (a nawet byłoby to nieetyczne) oszukiwanie takiej osoby, że ma do czynienia z prawdziwym człowiekiem. Stworzenie faktycznej sztucznej inteligencji może nas dużo nauczyć. Natomiast stworzenie idealnej imitacji ludzkiego ciała usunie dyskomfort psychiczny obcowania z taką maszyną, pozostaje pytanie po co tak robić... ja nie chciałbym być okłamywany w ten sposób. > Czy wówczas np. próba zabójstwa robota powinna być uznawana za przejaw brutalności i socjopatii i karana jak próba zabójstwa człowieka?> Zastanawia mnie czy sprawców powinno się karać za usiłowanie zabójstwa (czyli motywy. Taka sama kara bez względu czy potencjalną ofiarą jest robot czy człowiek), czy za skutki czyli utratę życia (wtedy prawo stanowiłoby inaczej dla robotów i ludzi).Jeżeli miałyby świadomość (śmiertelną), należałoby rozpatrywać to w sposób podobny jak zabójstwo człowieka. Myślę, że nasze wymiary sprawiedliwości nie są jeszcze gotowe na takie rewolucje  |
#9 2 na 2 | Barbiel (1106 punktów) | Odp: Dolina niesamowitości | Jeśli ktoś zaatakuje robota myśląc, że to człowiek, to prawo zdecydowanie powinno się nim zainteresować. W innej sytuacji to zależy od tego, jakie prawa będą miały te roboty. Jeśli pytasz, jakie prawa powinny mieć takie roboty, to myślę, że trochę za wcześnie się tym martwić. To zależy, jakie one bedą. |
#10 1 na 3 | Frank Holman (5897 punktów) | Odp: Dolina niesamowitości | Porównanie sztucznej inteligencji do stołu jest obrzydliwe. W najgorszym razie - aby zachować dalsze pokojowe współżycie i rozwój, a nie zmierzać ku wojnie rasy ludzkiej z rasą myślących maszyn (Matrix) - już od samego początku będziemy musieli stosować tu co najmniej zasady etyczne, jakie dziś stosujemy do zwierząt. Na początek wyrobienia sobie "wiedzy etycznej" w tej materii polecić CI mogę obejrzenie filmiku opisanego tu |
#11 1 na 3 | Frank Holman (5897 punktów) | Odp: Dolina niesamowitości | > Tylko po co miałaby to robić? Przecież to nic mądrego.Jeśli interesują Cię takie "dylematy" polecam Star Trek - PokoleniaCytat: 2371 rok - Data instaluje chip emocji. > Po drugie - jak sama podejmie taką decyzję, to sama będzie sobie winna.Winna czego ? |
#12 3 na 5 | Frank Holman (5897 punktów) | Odp: Dolina niesamowitości | > Jeśli ktoś zaatakuje robota myśląc, że to człowiek, to prawo zdecydowanie powinno się nim zainteresować. W innej sytuacji to zależy od tego, jakie prawa będą miały te roboty. Jeśli pytasz, jakie prawa powinny mieć takie roboty, to myślę, że trochę za wcześnie się tym martwić. To zależy, jakie one bedą.> A ja uważam, że lepiej się tym pomartwić już teraz i z góry przygotować takich ludzi, jak np. p. Iwan Denisowicz i jego następcy, na pokojowe współżycie z "rasą maszyn", niż "odkrywać amerykę" po globalnej wojnie z ich armią, która to wojna (na pewno się rozpocznie, jeśli będziemy myślące maszyny traktować jak krzesła) wcale nie musi okazać się wygrana dla ludzi. Tak na marginesie zastanawiam się czy Wy koledzy oglądaliście w ogóle choćby takie kultowo-powszechnie-znane coś, jak "Matrix", i czy cokolwiek z tego zrozumieliście w kwestiach (współ)istnienia na Ziemi sztucznej inteligencji. [nie mówiąc już o choćby takich kultowych starszych produkcjach, jak Odyseja Kosmiczna 2001 czy Łowca Androidów] |
Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | Odp: Dolina niesamowitości | > Porównanie sztucznej inteligencji do stołu jest obrzydliwe.Bo? A porównanie jej do pralki również? Są w końcu "inteligentne" pralki. > W najgorszym razie - aby zachować dalsze pokojowe współżycie i rozwój, a nie zmierzać ku wojnie rasy ludzkiej z rasą myślących maszyn (Matrix) - już od samego początku będziemy musieli stosować tu co najmniej zasady etyczne, jakie dziś stosujemy do zwierząt.Życie nie film, nie spodziewam się myślących maszyn w bliższej a nawet dalszej przyszłości. Nawet jeśli to maszyna nie człowiek i nijak nie należą się jej prawa człowiekowi przynależne. |
| Ivy77 (12 punktów) | Odp: Dolina niesamowitości | > Jeśli ktoś zaatakuje robota myśląc, że to człowiek, to prawo zdecydowanie powinno się nim zainteresować. W innej sytuacji to zależy od tego, jakie prawa będą miały te roboty. Jeśli pytasz, jakie prawa powinny mieć takie roboty, to myślę, że trochę za wcześnie się tym martwić. To zależy, jakie one bedą.Moje pytanie odnosiło się raczej do relacji prawnej człowiek vs robot, a nie odwrotnie, bo faktycznie za wcześnie by mówić o prawach jakie będą miały humanoidy  Generalnie to "niebezpieczeństwo" nie idzie tylko ze strony sztucznej inteligencji implementowanej robotom. Ktoś niedawno wrzucił artykuł o prototypie okularów umożliwiających spanie 2 h. zamiast zalecanych 7. Uważam, że bardziej powinniśmy się martwić ulepszaniem genów, stosowaniem różnego typu medykamentów, i wynalazków (wspomniane te okulary), które niedługo sprawią, że bogaci będą mogli zrobić ze swojego organizmu wytrzymałą maszynę, ze swoich głów hiperwydajne procesowy. Dołączmy do tego całą zabawę z psychologią kreowania wizerunku... i mamy sylwetkę osoby która została w pewien sposób "zaprogramowana" zrobotyzowana by osiągnąć sukces. Pytanie ile będzie w tym człowieka? Przykra perspektywa. |
| Barbiel (1106 punktów) | Odp: Dolina niesamowitości | > A ja uważam, że lepiej się tym pomartwić już teraz i z góry przygotować takich ludzi, jak np. p. Iwan Denisowicz i jego następcy, na pokojowe współżycie z "rasą maszyn",No, trochę mnie przekonałeś  Tylko że nie wiadomo, czy maszyny będą reagowały na nasze zachowanie tak samo, jak człowiek zareagowałby na ich miejscu. Wiadomo, akcja rodzi reakcję, ale w przypadku samodzielnych maszyn nie wiadomo, jaka to będzie reakcja. Wcześniej pisałeś, że maszyna może sama "wgrać" sobie uczucia. Założyłeś, że to będą pozytywne uczucia, a przynajmniej ludzkie? A tym bardziej - uczucia zdrowego psychicznie człowieka? Nie traktuj tego jak próbę usprawiedliwienia wredności dla świadomych maszyn. Nie o to mi chodzi. Ale jak mamy się już martwić naszymi relacjami ze sztucznym życiem, to musimy rozważyć taką opcję jako bardzo prawdopodobną. |
1 2 3 4 5 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|