 |
Brak dotacji do renowacji Ołtarza Mariackiego Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kultura
| Napisano | Autor | Tytuł | | 17-02-2015 11:57 | Hodża (11172 punktów) | Brak dotacji do renowacji Ołtarza Mariackiego
1 na 3 | Komisja Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego odrzuciła wniosek parafii mariackiej w Krakowie o milionowe dofinansowanie prac renowacyjnych przy Ołtarzu Wita Stwosza. Eksperci ocenili wniosek parafii na 62 punkty na 100 możliwych, co wyklucza przyznanie dotacji. Łączny koszt prac konserwatorskich obliczony jest na 1,6 mln złotych. Mam teraz po raz kolejny pewien dysonans poznawczy, bo przez ostatnie naście lat, w sezonie czy poza nim, trudno turyście w spokoju zanurzyć się w kontemplacji tego monumentalnego dzieła, tej lipy ukształtowanej dłutem genialnego norymberskiego mistrza. Niezależnie bowiem od takich czy innych przekonań światopoglądowych nie można zanegować faktu, że jest to jedno z najwspanialszych dzieł kultury nie tylko polskiej, ale światowej i należy do tego dziedzictwa całej ludzkości, którego ochrona dla Polski powinna stanowić absolutny priorytet, ale i zaszczyt najwyższej miary. Te setki tysięcy turystów za możliwość oglądania tego dzieła płacą (część kościoła przeznaczona dla zwiedzających jest odgrodzona poza czasem obrzędów barierką od tej, która pozostaje dla wiernych pragnących tylko modlitwy) i po prostu wydaje się niewiarygodne, by po tylu latach był problem z wygospodarowaniem pieniędzy na konserwację zabytku - dodajmy, że od czasu odzyskania Ołtarza po rabunku przez Niemców nie przechodził on generalnej renowacji. Wydaje mi się, że władze państwa i Kościoła Katolickiego sprawnie współdziałają w utrwalaniu stereotypu Polnische Wirtschaft oraz przekonania, że Słowianie w ogóle, a Polacy w szczególności nie zasługują na miano ludzi kulturalnych. Że niemieckie przekonanie o ich kulturowej wyższości oraz o tym, że Europa kończy się na wschodniej granicy Niemiec, są słuszne. Proponuję więc wobec tego, by polski Rząd i polski Kościół zaczęli prowadzić politykę polską, a nie niemiecką. www.dzienn(*)w-dotacje-z-warszawy,id,t.html | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..#1 2 na 2 | Sygnał (4252 punktów) | Odp: Brak dotacji do renowacji Ołtarza Mariackiego | Oczywiście fakt, że na renowację dzieła nie ma dotacji o woła o pomstę, ale nie mam pojęcia skąd Ci się wziął w wypowiedzi ten wątek niemiecki, skoro rozpatrującym wniosek jest KMKiDN a nie UE. |
#2 3 na 3 | TyDraniu (6569 punktów) | Odp: Brak dotacji do renowacji Ołtarza Mariackiego | > Oczywiście fakt, że na renowację dzieła nie ma dotacji o woła o pomstęPojawia się też pytanie, czemu ten niezwykle popularny zabytek klasy światowej, czyli kościół Mariacki, nie może się sam utrzymać. Może cena biletu jest zbyt niska? Zwiedzanie chociażby Sagrady Familii w Barcelonie kosztuje 17 euro.
 |
#3 3 na 3 | Arminius (25555 punktów) | niemiecki wkład | "Proponuję więc wobec tego, by polski Rząd i polski Kościół zaczęli prowadzić politykę polską, a nie niemiecką". Rząd polski nie prowadzi polityki niemieckiej. Rząd polski (uwaga ta nota bene dotyczy nie tylko rządu) prowadzi - zbyt często - politykę wpasowującą się w wyobrażenia Niemców o polskiej rzeczywistości typu "Polnische wirtschaft".
"Że niemieckie przekonanie o ich kulturowej wyższości oraz o tym, że Europa kończy się na wschodniej granicy Niemiec, są słuszne". Częsć Niemców być może tak uważa. Ale wielu - a świadczą o tym liczni turyści niemieccy w grodzie Kraka - wychodzi z założenia, że skoro w tym mieście jest tak wspaniały przejaw kultury i geniuszu niemieckiego - to jednak to jest nadal Europa i to nienajgorszego sortu. Bowiem ołtarz Wita Stwosza jest - przede wszystkim - arcydziełem kultury niemieckiej. Bo Niemcem był jego twórca, Niemcami byli też ci, dla których to dzieło powstało. Jest to owszem także dzieło kultury polskiej - bo zostało powołane do życia na terytorium Polski. Jednakże pomijanie wątku niemieckiego przy opisie jego genezy jest wielce niestosowne. Ołtarz Wita Stwosza ( i inne jego dzieła - polecam np. rzeźbę: "Modlitwa w Ogrójcu" z kryptograficznym podpisem Stwosza - z kościoła w Ptaszkowej, która po dokonanej atrybucji trafiła ostatecznie do Muzeum w Nowym Sączu ) jest jednym z ogromnej liczby przykładów, świadczących o bezcennym wkładzie kultury niemieckiej w ksztaltowanie cywilizacji na ziemiach polskich. |
#4 12 na 12 | Rafał Poniecki (7132 punktów) | Odp: Brak dotacji do renowacji Ołtarza Mariackiego | > >Proponuję więc wobec tego, by polski Rząd i polski Kościół zaczęli prowadzić politykę polską, a nie niemiecką.<<W ramach tej polityki niech każdy dba o swoje: państwo o państwowe, a Kościół o kościelne. Jeśli Kościół nie jest w stanie dbać o swoje zabytki, to niech je przekaże państwu. Wtedy państwo bedzie mogło zająć się np. renowacją tego ołtarza miariackiego. Wtedy jednak niech Kościół płaci za użytkowanie tego kościoła. W aktualnej sytuacji Kościół nie dość że nie dokłada się do państwowej kasy poprzez płacenie podatków, to jeszcze bezczelnie dopomina się dotacji z tej kasy. Oj, ten nasz drogi JP-II jest z czasem coraz bardziej drogi.  |
#5 1 na 1 | Hodża (11172 punktów) | Odp: Brak dotacji do renowacji Ołtarza Mariackiego | > Oczywiście fakt, że na renowację dzieła nie ma dotacji o woła o pomstę, ale nie mam pojęcia skąd Ci się wziął w wypowiedzi ten wątek niemiecki, skoro rozpatrującym wniosek jest KMKiDN a nie UE.To chyba jasno wynika z kontekstu. Dzieło jest stworzone przez Niemca, zaś znajduje się pod pieczą polskich instytucji. Zaś obiegowe opinie o naszej kulturze, o których wspominałem, wcale nie są jakimś marginesem. Chociaż nie są częścią oficjalnego języka, to wśród wielu Niemców nadal pokutuje przeświadczenie, że kultura polska stanowi jakość niższego rzędu od niemieckiej. Dlatego szczególnie warto zadbać o to, by takim poglądom nie dostarczać paliwa.
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony. |
#6 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | klejnot narodowy | Ołtarz mariacki jest tak samo dobrem narodowym jak i kościelnym. Przeznaczenie odpowiedniej kwoty z sakiewki państwowej na jego renowację/konserwację, utrzymanie nie powinno wzbudzać jakichkolwiek wątpliwości. W Niemczech - w takich sytuacjach - co do tego nikt nie ma wątpliwości. |
#7 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | Odp: Brak dotacji do renowacji Ołtarza Mariackiego |
> Jeśli Kościół nie jest w stanie dbać o swoje zabytki, to niech je przekaże państwu. Wtedy państwo bedzie mogło zająć się np. renowacją tego ołtarza miariackiego. Wtedy jednak niech Kościół płaci za użytkowanie tego kościoła. Świątynia konsekrowana w 1294 roku, po wie- lu burzach dziejowych, latach destrukcji i przypad- kowych funkcji (ostatnia na parkingu dla rowerów) suw.biblos(*)4/KusnierzKrupaD_NoweZycie.pdfTo w końcu w którą stronę "ciągniemy" bo Nie chodzi oto by pastwić się nad tą instytucją ale bogaty zachód jakoś nie kwapi się do ładowania milionów w tą "kulturę". |
#8 1 na 1 | Hodża (11172 punktów) | Odp: Brak dotacji do renowacji Ołtarza Mariackiego | > To w końcu w którą stronę "ciągniemy" bo Nie chodzi oto by pastwić się nad tą instytucją ale bogaty zachód jakoś nie kwapi się do ładowania milionów w tą "kulturę".Funkcja Kościoła Mariackiego również ulega przeobrażeniom w ostatnich dziesięcioleciach pod wpływem turystyki masowej. Chociaż nominalnie nadal jest funkcjonującą świątynią dostępną dla wyznawców, to, doprawdy, nie szukają oni tam raczej spokoju i wyciszenia niezbędnych dla cichej modlitwy, bo tego tam znaleźć już nie sposób. Kilka osób, z młodszego pokolenia, z którymi rozmawiałem dawnymi czasy, mówiło, że niechętnie chodzą na msze do Mariackiego, wolą np. u Dominikanów. Stał się ten kościół bowiem w większym stopniu muzeum sztuki, niż przestrzenią kojarzoną z sacrum. Nb. jest już kilka zdekonsekrowanych kościołów, nie tylko w Belgii, które służą za bary i dyskoteki. Jak zwykle, koniec końców okazuje się, że jedynym Bogiem tego świata jest pieniądz.
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony. |
| Hodża (11172 punktów) | Odp: niemiecki wkład | > "Bo Niemcem był jego twórca, Niemcami byli też ci, dla których to dzieło powstało. Jest to owszem także dzieło kultury polskiej - bo zostało powołane do życia na terytorium Polski. Jednakże pomijanie wątku niemieckiego przy opisie jego genezy jest wielce niestosowne. Ołtarz Wita Stwosza ( i inne jego dzieła - polecam np. rzeźbę: "Modlitwa w Ogrójcu" z kryptograficznym podpisem Stwosza - z kościoła w Ptaszkowej, która po dokonanej atrybucji trafiła ostatecznie do Muzeum w Nowym Sączu ) jest jednym z ogromnej liczby przykładów, świadczących o bezcennym wkładzie kultury niemieckiej w ksztaltowanie cywilizacji na ziemiach polskich.Zgoda. Właśnie dlatego też należy o nie dbać, aby ci, którzy kiedyś uprawiali propagandę o Krakowie jako "Deutsche uralte Stadt" nie mieli żadnych podstaw do tego, by uważać tę ziemię za niemiecką. Z Niemcami bowiem jest tego rodzaju problem, że wystarczy, by wymurowali gdzieś stodołę, a za sto czy pięćset lat może to dla nich okazać się wystarczającą podstawą do terytorialnych roszczeń. A tu nie mówimy o stodole, tylko całym dużym mieście.
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony. |
#10 2 na 2 | Sygnał (4252 punktów) | Odp: Brak dotacji do renowacji Ołtarza Mariackiego | > To chyba jasno wynika z kontekstu. Dzieło jest stworzone przez Niemca, zaś znajduje się pod pieczą polskich instytucji. Zaś obiegowe opinie o naszej kulturze, o których wspominałem, wcale nie są jakimś marginesem. Chociaż nie są częścią oficjalnego języka, to wśród wielu Niemców nadal pokutuje przeświadczenie, że kultura polska stanowi jakość niższego rzędu od niemieckiej.> Dlatego szczególnie warto zadbać o to, by takim poglądom nie dostarczać paliwa.Ale kiedy strona niemiecka nawet nie jest aktorem w tej sytuacji. Sprawa jest polsko-polska, a Niemcy są tu tylko hipotetycznie, podczas gdy Ty dmuchasz na zimne, nie wiedzieć czemu. |
#11 3 na 3 | farmer (22440 punktów) | Odp: niemiecki wkład |
> Z Niemcami bowiem jest tego rodzaju problem, że wystarczy, by wymurowali gdzieś stodołę, a za sto czy pięćset lat może to dla nich okazać się wystarczającą podstawą do terytorialnych roszczeń. A tu nie mówimy o stodole, tylko całym dużym mieście.Jakbym o kościele czytał i komisji majątkowej. Wbiją krzyż w ziemie i praktycznie pozamiatane. Przykładów cała masa choćby akcja w Stalowej Woli. |
| Hodża (11172 punktów) | Odp: Brak dotacji do renowacji Ołtarza Mariackiego | > Ale kiedy strona niemiecka nawet nie jest aktorem w tej sytuacji. Sprawa jest polsko-polska, a Niemcy są tu tylko hipotetycznie, podczas gdy Ty dmuchasz na zimne, nie wiedzieć czemu.Wiesz, ja nie obawiam się tego, że Bundeswehra czy Wehrmacht zajmie Kraków i wywiezie ołtarz do Norymbergi. Mam na myśli inny problem. Czysto kulturowy, ale nie mniej ważny od tamtych historycznych tragedii. Rzecz bowiem cała, jeśli chodzi o Niemców i ich działania, daje się sprowadzić do jednego - rozumienia znaczenia kultury oraz jej postrzegania przez samych Niemców. Zarówno kultury niemieckiej, jak polskiej, żydowskiej czy innej. Ostatnia wielka wojna europejska była toczona właśnie w imię kultury. Teraz to dopiero do mnie w pełni dotarło i pozwoliło zestawić w logiczną całość wiele dotychczas oderwanych faktów i osobistych obserwacji. Otóż Niemcy czuli się usprawiedliwieni ze wszystkiego, co czynili na Wschodzie, wychodząc z dość okrutnego założenia, które jest grzechem pierworodnym kultury pruskiej (grzech pierworodny to bardzo użyteczne pojęcie), że istnienie ich kultury będzie zagwarantowane tylko pod warunkiem unicestwienia kultur sąsiednich. Taka właśnie jest geneza i Holocaustu, i masakry Powstania Warszawskiego, różnych Intelligenzaktionen. Jedna płaszczyzna rozważań historycznych dotyczy polityki i kwestii czysto militarnych; ale jeśli nie uwzględni się tego ukrytego czynnika panowania kulturowego i tego, że stanowi ono bardziej trwałą, nadrzędną determinantę tendencji politycznych oraz dążeń narodu, nie zrozumie się sensu tamtych wydarzeń.
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony. |
#13 1 na 1 Fièvre Intermittente (1919 punktów) (zablokowany) | Odp: Brak dotacji do renowacji Ołtarza Mariackiego | > Pojawia się też pytanie, czemu ten niezwykle popularny zabytek klasy światowej, czyli kościół Mariacki, nie może się sam utrzymać. Może cena biletu jest zbyt niska? Zwiedzanie chociażby Sagrady Familii w Barcelonie kosztuje 17 euro.Przed Muzeum van Gogha (bilet online wraz z donacją i multimedialnym przewodnikiem = 22,5 euro) stoją gigantyczne kolejki, a Malczewskiego w Polsce nawet za darmo nie chcą oglądać. Je suis une bombe |
Fièvre Intermittente (1919 punktów) (zablokowany) | Odp: Brak dotacji do renowacji Ołtarza Mariackiego | > Dlatego szczególnie warto zadbać o to, by takim poglądom nie dostarczać paliwa.Przypudrujemy apostołom noski i będzie git - jak za dawnych lat. Je suis une bombe |
#15 1 na 1 Fièvre Intermittente (1919 punktów) (zablokowany) | Odp: Brak dotacji do renowacji Ołtarza Mariackiego | > Ostatnia wielka wojna europejska była toczona właśnie w imię kultury. Teraz to dopiero do mnie w pełni dotarło i pozwoliło zestawić w logiczną całość wiele dotychczas oderwanych faktów i osobistych obserwacji.Najazd Brzetysława nie mniejsze pustki uczynił w kulturze narodu niż agresja III Rzeszy. Jak pisał Gall Anonim: "I tak długo wspomniane miasta pozostawały w opuszczeniu, że w kościele św. Wojciecha Męczennika i św. Piotra Apostoła dzikie zwierzęta znalazły legowiska". Zacznij o tym myśleć a przekonasz się, że zniszczona Warszawa to pikuś w porównaniu ze skutkami agresji księcia czeskiego. > Taka właśnie jest geneza i Holocaustu,Bardzo możliwe, że niemiecka niechęć do żydów i polaków ma swoją genezę w X wieku, kiedy to pierwsi Żydzi pojawili się na ziemiach polskich jako handlarze niewolników. Je suis une bombe |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|