 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 23-01-2016 15:09 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Istota rozumienia.
4 na 6 | . Kuba Sienkiewicz pytał: i co ja robię tu /u-u/ co ty tutaj robisz są takie rzeczy że nikt nie zaprzeczy po co tu się głowić z daleka słychać szum /u-u/ co ty tutaj robisz
Dla wielkich oraz osłów by się rzucić z mostu no i łowić.
Już każdy powiedział to co wiedział trzy razy wysłuchał dobrze mnie wszyscy zgadzają się ze sobą a będzie nadal tak jak jest
i co ja robię tu /u-u/ co ty tutaj robisz mieć te przestrzenie na jedno skinienie wiele wynagrodzi nie trzeba tęgich głów /u-u/ co ty tutaj robisz takie okazje bale i lokale chcą bym się narodził Andrzej Izdebski zauważył parę lat temu naszą niepowtarzalną specyfikę: [Załącznik] a o tym, iż mamy - co najmniej dwie - niekompatybilne ze sobą Polski i co najmniej dwa patriotyzmy, pisałem tu w 2013 roku: www.racjonalista.pl/forum.php/s,597152#w597274Nie można ze ślepym rozprawiać o kolorach, a z głuchym o muzyce. www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,689275#w690133W dzisiejszej Polsce (choć nie jest to nowy problem) widać jak brak jest możliwości wzajemnego zrozumienia. Ludzie wykształceni nie rozmawiają że sobą - oni wygłaszają swoje kwestie obok siebie. Zupełnie nie zwracają uwagi na treść i argumenty oponentów. Nie liczy się profesjonalny dorobek i środowiskowy autorytet - liczy się tylko głębokość własnej wiary w jedynosłuszność prezentowanych racji. Wydaje mi się, iż patronem współczesnej istoty rozumienia może być tak wiele mówiąca twarz pana Prezesa Jarosława Kaczyńskiego. www.google(*)JB3cQ_AUIBygB&biw=1920&bih=979Pan Prezes na wszelkie argumenty jest teflonowym i jak powiedział 19 lipca 2006 roku: "Żadne krzyki i płacze, nas nie przekonają, że białe jest białe, a czarne jest czarne". Nieistotnym jest kto i jakie kontrargumenty wywodom zacietrzewionych PiS-owców przeciwstawia - one i tak wszystkie spływają po nich jak woda po kaczce, a śmiejących się im przeciwstawiać dyskredytują jako ludzi gorszego sortu. Dążą wszelkimi dostępnymi im teraz metodami (a jednocześnie pracują nad ich rozszerzeniem) do zamknięcia ust i wyrzucenie poza nawias społecznego dyskursu wszystkich im się sprzeciwiających. Wydaje im się, że gdy zamkną oczy na rzeczywistość to ona przestanie istnieć. Pan Prezes jest jedynym źródłem mądrości i moralności, a reszta " klapki na oczach chomąto na szyi i wio przed siebie. Czyli - Alleluja i do przodu!"  Mamy polską niepowtarzalną specjalność rozumienia rzeczywistości. Umiemy rozdzielać od siebie rzeczy integralnie powiązane i łączyć ze sobą rzeczy całkowicie sprzeczne. W naszych umysłach potrafimy dokonać takich intelektualnych akrobacji, iż nijak to się ma do dorobku intelektualnego ludzkości. Teraz Polacy wychodząc od słusznej krytyki realizowanej neoliberalnej ideologii obudowanej prywatą partyjniactwa przez PO. Przy braku jakiejkolwiek lewicowej alternatywy, zamiast której było centrowe SLD z panem Millerem na czele. Oddali nieopatrznie bezwzględną władzę PiS-owi oraz Kukizowi, którym wydaje się, iż im już wszystko wolno i depczą wynikające z Konstytucji zasady państwa prawa liberalnej (nie mylić z neoliberalizmem) demokracji. Całe szczęście, iż nie jestem sam. Spora część publicystów, jak i publicznie wypowiadającej się profesury, której głos jest dla mnie jakimś autorytetem, myśli i ocenia dzisiejszą polską rzeczywistość podobnie: wiadomosci(*)em,wid,18116561,wiadomosc.htmlwyborcza.p(*)twem-na-niesprawiedliwosc.html[Załącznik]Można by przytoczyć dziesiątki podobnych wypowiedzi, ale brak odniesienia do tych argumentów z drugiej strony, gdy się z nami nie zgadzasz, to jesteś głupcem albo/i "komunistą i złodziejem". Oni są poza wszelką krytyką i stale tylko swoją mantrę o "dobrej zmianie" powtarzają. Podobnie dzieje się na naszym forum, gdzie do niektórych zupełnie nic nie dociera, ludzie tej samej narodowości, mówiący tym samym językiem, a jakby z dwóch planet byli. Racjonaliści prowadzą tu nieracjonalne "wołanie na puszczy" licząc na to, iż zostaną wysłuchani i zrozumiani, ale patrząc praktycznie na istotę zrozumienia, jest to w stosunku - co najmniej do 1/3 społeczeństwa - zupełnie niemożliwym, gdyż gdy ktoś - święcie wierzący w swoją rację - nie chce nas zrozumieć, to nie zrozumie na pewno. On z góry zakłada, iż ktoś kto nie myśli dokładnie jak ja, to na pewno jest moim wrogiem. @@@ . | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 Dalej..#1 1 na 1 | Szafarczyk (49 punktów) | Odp: Istota rozumienia. | >Podobnie dzieje się na naszym forum, gdzie do niektórych zupełnie nic nie dociera, ludzie tej samej >narodowości, mówiący tym samym językiem, a jakby z dwóch planet byli. Racjonaliści prowadzą tu >nieracjonalne "wołanie na puszczy" licząc na to, iż zostaną wysłuchani i zrozumiani, ale patrząc >praktycznie na istotę zrozumienia, jest to w stosunku - co najmniej do 1/3 społeczeństwa - >zupełnie niemożliwym, gdyż gdy ktoś - święcie wierzący w swoją rację - nie chce nas zrozumieć, to >nie zrozumie na pewno. Kluczowym wydaje mi się tu znanie i stosowanie tzw. etyki słowa oraz rozumienia różnorodności poglądów. Sądzę że bez tego nie może być w ogóle mowy o debacie. |
#2 4 na 4 | Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Istota rozumienia. | Pan nie rozumie tego, co w Polsce się wydarzyło.
1) Z jednej strony, "ciamciaramcia" PO, bezwolne, bez strategicznej myśli dla kraju, takie lemingowe miłe rządy "ciepłej wody w kranie".
2) Na to odpowiedź lewicy: tęcze, geje, gender, feminizm, antyklerykalizm...
I mamy rządy PiS! Ludzie podobni Panu i Pan odpowiadacie pośrednio za to zwycięstwo PiS. Pisałem tutaj kilka łąadnych lat temu, że zajmowanie się pierdołami (ten pkt 2) w kraju, w którym ludzie po studiach wyjeżdzają za chlebem na zmywak doprowadzi to takiej sytuacji.
Ja nie martwię się zwycięstwem PiS, choć dostrzegam ryzyka, jednak w sytuacji która jest, akceptuję ryzyko, w imię innych spraw.
Pan i Panu podobni, nadal brniecie w swoją argumentację, tym samym umacniając rządy PiS. Jakimś cudem, Polacy rozumieją jak zostali wykiwani przez 25 lat, i coraz większa grupa widzi ratunek w PiSie. Tu nie pomogą już ustawione manifestacje KOD, bo większość ludzi ma w nosie trybunał, gdy za 1300 na rękę napieprzają cały miesiąc, a prezesi banków mają 100 tys. na miesiąc. Ludzie widzą jak media głównego nurtu manipulują, a im się kit wciska. Ta argumentacja o demokracji, o wolności już nie wchodzi myślącym, a biednym. A najgłupsze co można jeszcze zrobić to użyć argumentów antyklerykalnych (ważnych dla może 2% ludzi). Większość akceptuje procesje i chce godnej pracy.
I wreszcie, na koniec, to czego Pan nie kapuje. Nie ma żadnych dwóch patriotyzmów, żadnych dwóch obozów Polaków wrogich sobie w skali jaką Pan opisuje. To są wykreowane patriotyzmy i wykreowane obozy na potrzeby mediów i polityki. Te "szufladkowe" patriotyzmy i obozy to może góra 10% społęczeństwa po każdej stronie, pozostałe 80% na kogoś głosuje, ale poglądy ma skomplikowane. Wystarczy poopatrzeć na przepływy elektoratów, na programy, na badania społeczne.
Wg mnie, za 4 lata będziemy krajem silniejszym niż obecnie.
Śmieszą mnie lemingi. |
#3 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Istota rozumienia. | . Wątek poświęcony jest "istocie zrozumienia". W poście inicjującym napisałem: Racjonaliści prowadzą tu nieracjonalne "wołanie na puszczy" licząc na to, iż zostaną wysłuchani i zrozumiani, ale patrząc praktycznie na istotę zrozumienia, jest to w stosunku - co najmniej do 1/3 społeczeństwa - zupełnie niemożliwym, gdyż gdy ktoś - święcie wierzący w swoją rację - nie chce nas zrozumieć, to nie zrozumie na pewno. On z góry zakłada, iż ktoś kto nie myśli dokładnie jak ja, to na pewno jest moim wrogiem.Co teraz Pan tu swoją wypowiedzią potwierdza. Nie jesteśmy w stanie się porozumieć, gdyż Pan jest całkowicie zamkniętym na wszystkie moje argumenty. Tak bardzo, iż nawet nie chce Panu się ich poznawać, nie mówiąc już o refleksji nad nimi. Podobnie do polityków PiS-u, Pana zupełnie nie interesuje co mówią i jakie argumenty przedstawiają krytycy ich wizji i ich działań. Pan - na podstawie świętej wiary - tylko sobie oraz zgadzającym się z Panem, przypisuje patent na racje. ________________ > Pan nie rozumie tego, co w Polsce się wydarzyło.Wszystko jest możliwym, tylko to niezrozumienie łącze z 2/3 świata oraz Polski, w tym z naukowymi autorytetami, które szanuję. Nie rozumiem zaś według PiS-u, Kukizowej zbieraniny oraz Wielce Szanownego Pana. Inteligencja to także umiejętność wyboru, a moralność to także opowiedzenie się po właściwej stronie. > I mamy rządy PiS! Ludzie podobni Panu i Pan odpowiadacie pośrednio za to zwycięstwo PiS.Tak, złośliwa dyskredytacja. Obrażanie i znieważanie oponentów oraz uznanie ich jako wrogów: osobistych, własnej idei, narodu i Polski itp. Dzielenie społeczeństwa. Stosuje to nagminnie pan Prezes, PiS występujący w mediach oraz Pan na tym forum. Tak według Was - ja i ludzie mi podobni, to "ludzie gorszego sortu", "komuniści i złodzieje" itp. itd. Prawda dla Pana jest zupełnie nieważną. Proszę tu np wykazać, iż Pan był bardziej krytycznym niż ja w stosunku do polityki PO. www.racjon(*)m.php/z,0/d,5/s,595666#w596780> Pan i Panu podobni,Skąd ten bolszewicki język i tak młodego człowieka? Sam Pan tego się nie nauczył. Chyba przyjął Pan to z PiS-owskiego "antykomunistycznego bolszewizmu", jak nazwała to znawczyni PiS prof. Staniszkis. > nadal brniecie w swoją argumentację, tym samym umacniając rządy PiS.Większość augmentacji PiS-u, to powierzchowna mieszanina Piłsudskiego z endecją wypowiadana językiem i argumentacją pierwszych lat PRL-u. > Jakimś cudem, Polacy rozumieją jak zostali wykiwani przez 25 lat,Szybko im to poszło. Szkoda, iż Bogusławskiego i setki publicznie krytykujących sposób przeprowadzenia transformacji słuchać nie chcieli. www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,692706#w692938> i coraz większa grupa widzi ratunek w PiSie.Dostaną tyle samo od PiS-u co dostali od Solidarności. www.racjon(*).php/z,0/d,10/s,584894#w585852> Tu nie pomogą już ustawione manifestacje KOD, bo większość ludzi ma w nosie trybunał, gdy za 1300 na rękę napieprzają cały miesiąc, a prezesi banków mają 100 tys. na miesiąc. Ludzie widzą jak media głównego nurtu manipulują, a im się kit wciska. Ta argumentacja o demokracji, o wolności już nie wchodzi myślącym, a biednym.Tak, Pan podobnie jak PiS uważacie, iż nadal wykorzystując słuszne niezadowolenie społeczeństwa można go dalej dymać. Według Was polskie społeczeństwo to banda idiotów, która nic nie rozumie i poza korytem ma wszystko w nosie. > A najgłupsze co można jeszcze zrobić to użyć argumentów antyklerykalnych (ważnych dla może 2% ludzi). Większość akceptuje procesje i chce godnej pracy.Tak, według Pana większość Polaków jest tak głupia, iż akceptuje patologię w Kościele i uprawianie polityki przez kler. > I wreszcie, na koniec, to czego Pan nie kapuje.Najbardziej nie kapuję tego, iż istnieją ludzie myślący podobnie do Pana, a już zupełnie nie potrafię zrozumieć, iż tak samo myśli spora grupa ludzi mocno wykształconych i utytułowanych. Jesteście mniejszością w społeczeństwie, ale ogromnie ważna mniejszością. > Nie ma żadnych dwóch patriotyzmów, żadnych dwóch obozów Polaków wrogich sobie w skali jaką Pan opisuje.Skala tego zjawiska, dzięki PiS-owi stała się tak ogromną, iż trzeba będzie dziesiątków lat na zasypanie rowów dzielących nasze społeczeństwo. Ludzie zrywają ze sobą kontakty trwające od kilkudziesięciu lat, przestają się kontaktować ze sobą we własnych rodzinach. Nic tu ma do tego mój opis, zjawisko to opisują badania społeczne i dostrzegają ten problem wybitni intelektualiści. > To są wykreowane patriotyzmy i wykreowane obozy na potrzeby mediów i polityki.Tak, ich wykreowaniem zajmował się pan prezes Kaczyński i instytucje, które tworzył i których PiS jest ukoronowaniem. > Te "szufladkowe" patriotyzmy i obozy to może góra 10% społęczeństwa po każdej stronie, pozostałe 80% na kogoś głosuje, ale poglądy ma skomplikowane. Wystarczy poopatrzeć na przepływy elektoratów, na programy, na badania społeczne.No właśnie, chętnie do wskazanych przez Pana badań społecznych zajrzę. W moich linkach znajdzie Pan źródła, do których ja się odwołuję. > Wg mnie, za 4 lata będziemy krajem silniejszym niż obecnie.Gospodarczo? Mam ogromne wątpliwości. Społecznie? Tak, jestem tego prawie pewnym. Świadomość społeczeństwa obywatelskiego wzrośnie ogromnie. Do ludzi dotrze, iż oni sami muszą walczyć o swoje, a każdej władzy należy patrzeć na ręce. > Śmieszą mnie lemingi.A mnie przeraża głupota. _________ Pan "mgr inż Zbyszek Gliński, zechciał łaskawie oddać na mnie 75 głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Istota rozumienia.' Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,694441 Jak z jego całego dorobku na naszym forum wynika jego istota zrozumienia przekracza wszelkie granice. www.racjon(*)m.php/z,0/d,6/s,689513#w690750@@@ . |
#4 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Istota rozumienia. | > Wątek poświęcony jest "istocie zrozumienia".Szkoda że Pan nie rozumie co się stało w kraju. > Co teraz Pan tu swoją wypowiedzią potwierdza. Nie jesteśmy w stanie się porozumieć...Doskonale rozumiem krytyków PiS, z resztą sam podzielam niektóre argumenty, np o niebezpieczeństwie autorytatywnych rządów (czyli jak mówią demokratury). Nie przeraża to mnie jednak, bo JK nie despotą ani wariatem. > >Pan nie rozumie tego, co w Polsce się wydarzyło.> Wszystko jest możliwym, tylko to niezrozumienie łącze z 2/3 świata oraz Polski, w tym z naukowymi autorytetami, które szanuję...Pan żrtuje? Cała nagonka na PiS wynika z tego, że w UE rządzi lewactwo, które de facto doprowadziło do kryzysu w Europie i każdy rząd konserwatywny jest dla nich wrogiem. > >I mamy rządy PiS! Ludzie podobni Panu i Pan odpowiadacie pośrednio za to zwycięstwo PiS.> Tak, złośliwa dyskredytacja. Obrażanie i znieważanie oponentów oraz uznanie ich jako wrogów: osobistych, własnej idei, narodu i Polski itp....Jeśli Pan w sformułowaniu "Ludzie podobni Panu..." widzi obrazę, to szczerze Panu współczuję, iż ma Pan takie zdanie o samym sobie. > > Pan i Panu podobni,Skąd ten bolszewicki język i tak młodego człowieka? Sam Pan tego się nie nauczył. Chyba przyjął Pan to z PiS-owskiego "antykomunistycznego bolszewizmu", jak nazwała to znawczyni PiS prof. Staniszkis.Ręcę opadają. > > nadal brniecie w swoją argumentację, tym samym umacniając rządy PiS.> Większość augmentacji PiS-u, to powierzchowna mieszanina Piłsudskiego z endecją wypowiadana językiem i argumentacją pierwszych lat PRL-u.Panie, cała argumentacja PiS to program PiS, a w nim chodzi o repolonizację banków, handlu, przemysłu i konserwatywny śwaitopogląd. > > Jakimś cudem, Polacy rozumieją jak zostali wykiwani przez 25 lat,> Szybko im to poszło. Szkoda, iż Bogusławskiego i setki publicznie krytykujących sposób przeprowadzenia transformacji słuchać nie chcieli.Każdy w miarę ogarnięty widział co się dzieje, nawet Pan. > > i coraz większa grupa widzi ratunek w PiSie.> Dostaną tyle samo od PiS-u co dostali od Solidarności.Myli się Pan. PiSowi chodzi i zmianę rewolucyjną, zmianę gospodarki, w pewnym sensie ustroju. Walki o trybunał i inne to tylko NARZĘDZIA. Pan tego nie widzi? > Tak, Pan podobnie jak PiS uważacie, iż nadal wykorzystując słuszne niezadowolenie społeczeństwa można go dalej dymać. Według Was polskie społeczeństwo to banda idiotów, która nic nie rozumie i poza korytem ma wszystko w nosie.Nie, ludzie chcą godnie żyć. > >A najgłupsze co można jeszcze zrobić to użyć argumentów antyklerykalnych (ważnych dla może 2% ludzi). Większość akceptuje procesje i chce godnej pracy.> Tak, według Pana większość Polaków jest tak głupia, iż akceptuje patologię w Kościele i uprawianie polityki przez kler.Patologii w KOściele nie więcej niż w rzadzie PO. A Polacy są przyzwyczajeni do obecnosći KK i ich to nie rusza. No, zostaje kilku ideologicznych antyklerykalów... > Najbardziej nie kapuję tego, iż istnieją ludzie myślący podobnie do Pana, a już zupełnie nie potrafię zrozumieć, iż tak samo myśli spora grupa ludzi mocno wykształconych i utytułowanych.Gdydby Pan odłożył na chwilę swój ideologoczny antyklerykalizm, zrozumiałby Pan, a tak nie ma szans. > Jesteście mniejszością w społeczeństwie, ale ogromnie ważna mniejszością.PiS + Kukiz to już ok. 50% w sondażach, a Pan dalej zaklina świat... > >Nie ma żadnych dwóch patriotyzmów, żadnych dwóch obozów Polaków wrogich sobie w skali jaką Pan opisuje.> Skala tego zjawiska, dzięki PiS-owi stała się tak ogromną, iż trzeba będzie dziesiątków lat na zasypanie rowów dzielących nasze społeczeństwo. Ludzie zrywają ze sobą kontakty trwające od kilkudziesięciu lat, przestają się kontaktować ze sobą we własnych rodzinach. Nic tu ma do tego mój opis, zjawisko to opisują badania społeczne i dostrzegają ten problem wybitni intelektualiści.Takie rzeczy pewnie się dzieją, śwaidczą one jednak o tych ludziach. > >Wg mnie, za 4 lata będziemy krajem silniejszym niż obecnie.> Gospodarczo? Mam ogromne wątpliwości. Społecznie? Tak, jestem tego prawie pewnym. Świadomość społeczeństwa obywatelskiego wzrośnie ogromnie. Do ludzi dotrze, iż oni sami muszą walczyć o swoje, a każdej władzy należy patrzeć na ręce.Zobaczy Pan, PiS wygra klejne wybory za 3,5 roku, a Polska będzie silniejsza i gospodarczo i społecznie. Będzie jednak badziej konserwatywna, co mi osobiście nie przeszkadza. > >Śmieszą mnie lemingi.> A mnie przeraża głupota.A mnie Pan przeraża. Zastanawiam się jak facet inteligentny i oczytany, nie rozumie co się dzieje. Lemingi mogą być śmieszne, ale Pan? Brrr! Przerażające.
Śmieszą mnie lemingi. |
#5 2 na 2 | ZaKotem (8733 punktów) | Odp: Istota rozumienia. | > Nie przeraża mnie to jednak, bo JK nie despotą ani wariatemA Franco był? Albo choćby Jaruzelski? Zło tyranii nie wynika z tego, że tyran jest wariatem, tylko z tego, że jeden człowiek ma za dużo władzy. > >Dostaną tyle samo od PiS-u co dostali od Solidarności.> Myli się Pan. PiSowi chodzi i zmianę rewolucyjną, zmianę gospodarki, w pewnym sensie ustroju. Walki o trybunał i inne to tylko NARZĘDZIA. Pan tego nie widzi?Ja nie widzę. To wszystko bardzo ładne cele i byłyby też moimi. Jak na razie sejmowa komisja zaproponowała zmniejszenie budżetu Rzecznika Praw Obywatelskich i przekazanie tej kasy na IPN. |
#6 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Istota rozumienia. |
Wątek poświęcony jest "istocie zrozumienia".> Szkoda że Pan nie rozumie co się stało w kraju. Jakby się ktoś nie starał, to nie skompromituje nas bardziej niż uczynimy to sami.Całe szczęście, iż w moich poglądach na ocenę tego co się dzieje w naszym kraju nie jestem sam. Spora część publicystów, jak i publicznie wypowiadającej się profesury, której głos jest dla mnie jakimś autorytetem, myśli i ocenia dzisiejszą polską rzeczywistość podobnie:wiadomosci(*)em,wid,18116561,wiadomosc.htmlwyborcza.p(*)twem-na-niesprawiedliwosc.html[Załącznik]Można by przytoczyć dziesiątki podobnych wypowiedzi, ale brak odniesienia do tych argumentów z drugiej strony, gdy się z nami nie zgadzasz, to jesteś głupcem albo/i "komunistą i złodziejem". Oni są poza wszelką krytyką i stale tylko swoją mantrę o "dobrej zmianie" powtarzają. Podobnie dzieje się na naszym forum, gdzie do niektórych zupełnie nic nie dociera, ludzie tej samej narodowości, mówiący tym samym językiem, a jakby z dwóch planet byli. Racjonaliści prowadzą tu nieracjonalne "wołanie na puszczy" licząc na to, iż zostaną wysłuchani i zrozumiani, ale patrząc praktycznie na istotę zrozumienia, jest to w stosunku - co najmniej do 1/3 społeczeństwa - zupełnie niemożliwym, gdyż gdy ktoś - święcie wierzący w swoją rację - nie chce nas zrozumieć, to nie zrozumie na pewno. On z góry zakłada, iż ktoś kto nie myśli dokładnie jak ja, to na pewno jest moim wrogiem.> Pan nie rozumie tego, co w Polsce się wydarzyło.Wszystko jest możliwym, tylko to niezrozumienie łącze z 2/3 świata oraz Polski, w tym z naukowymi autorytetami, które szanuję. Nie rozumiem zaś według PiS-u, Kukizowej zbieraniny oraz Wielce Szanownego Pana. Inteligencja to także umiejętność wyboru, a moralność to także opowiedzenie się po właściwej stronie.www.racjonalista.pl/forum.php/s,687253www.racjonalista.pl/forum.php/s,687603#w687955www.racjonalista.pl/forum.php/s,689126#w689143www.racjonalista.pl/forum.php/s,685962#w689195www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,689513#w689730> Pan żrtuje? Cała nagonka na PiS wynika z tego, że w UE rządzi lewactwo,Tylko "lewactwo", a nie "ludzie gorszego sortu", "komuniści i złodzieje". > które de facto doprowadziło do kryzysu w Europie i każdy rząd konserwatywny jest dla nich wrogiem.I co tu komentować? Przecież Pan, podobnie do całego PiS-u, jasno demonstruje swoje możliwości zrozumienia, tak tego co się dzieje w Polsce, jak i całej społecznej rzeczywistości. Gratuluję zrozumienia. Szkoda, iż Pan - podobnie do polityków-propagandzistów PiS-u oraz Kukiza.15 - nie odnosi się do tego co napisałem, tylko zupełnie obok wygłasza kwestie, w które święcie wierzy. www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,694474#w694739www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,694474#w694640@@@ . |
| Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Istota rozumienia. | > >Nie przeraża mnie to jednak, bo JK nie despotą ani wariatem> A Franco był? Albo choćby Jaruzelski? Zło tyranii nie wynika z tego, że tyran jest wariatem, tylko z tego, że jeden człowiek ma za dużo władzy.Zło tyranii wynika z tego, że człowiek który ma za dużo władzy jest tyranem (despotą, wariatem). Ja nie widzę aby JK był ani wariatem, ani despotą, ani tyranem. JK to normalny facet, przywódca, działacz niepodległościowy, dr nauk prawnych. Nie ma też więcej włądzy niż swego czasu miał Tusk. > >>Dostaną tyle samo od PiS-u co dostali od Solidarności.> >Myli się Pan. PiSowi chodzi i zmianę rewolucyjną, zmianę gospodarki, w pewnym sensie ustroju. Walki o trybunał i inne to tylko NARZĘDZIA. Pan tego nie widzi?> Ja nie widzę. To wszystko bardzo ładne cele i byłyby też moimi. Jak na razie sejmowa komisja zaproponowała zmniejszenie budżetu Rzecznika Praw Obywatelskich i przekazanie tej kasy na IPN.Bo patrzysz powierzchownie, dajesz się ogłupić propagandzie. Człowieku przecież walki o TK, utrudnienia dla RPO, to wszystko NARZĘDZIA, dlaczego? Bo TK i RPO mają dużo do powiedzenia w sprawie blokowania zmian które JK chce zrobić. Więc JK próbuje zmniejszyć wpływ tych instytucji. Będzie na pewno próba dekomunizacji (TK i RPO będą krzyczeć o prawie i wolnościach!) Jest już nałożenie podatków na sieci i banki - skutek będzie taki, że część z tych banków zbankrutuje, albo stracą konkurencyjność - czyli przejmie klientów polski sektor - nasze banki i SKOKi. Jest to próba repolonizacji banków, aż nadto oczywista! Przeliczenie kursu dla frankowiczów - to samo. Dziś profesory (Orłowski) i fachowcy (Petru) mówią że, bo faktycznie banki ludzi nabrały, że grały nie fair, a gdzie oni byli, gdy to się działo? Co nie wiedzieli wtedy? ...
Śmieszą mnie lemingi. |
#8 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Istota rozumienia. | . Ciąg dalszy: > I mamy rządy PiS! Ludzie podobni Panu i Pan odpowiadacie pośrednio za to zwycięstwo PiS. Tak, złośliwa dyskredytacja. Obrażanie i znieważanie oponentów oraz uznanie ich jako wrogów: osobistych, własnej idei, narodu i Polski itp. Dzielenie społeczeństwa. Stosuje to nagminnie pan Prezes, PiS występujący w mediach oraz Pan na tym forum. Tak według Was - ja i ludzie mi podobni, to "ludzie gorszego sortu", "komuniści i złodzieje" itp. itd.> Jeśli Pan w sformułowaniu "Ludzie podobni Panu..." widzi obrazę, to szczerze Panu współczuję, iż ma Pan takie zdanie o samym sobie.Żadnych powodów do wielkiej obrazy tu nie widzę, gdyż oprócz zawartości tekstu ważnym jest kto je mówi, choć słuchając wypowiedzi polityków PiS-u z Prezesem na czele czuję zażenowanie, to wcale nie czuję się obrażonym. Po prostu retoryka stalinowskiego okresu w Polsce w ustach antykomunistów byłaby nawet śmieszną, gdyby nie była tak groźną. Pan i Panu podobni, Skąd ten bolszewicki język i tak młodego człowieka? Sam Pan tego się nie nauczył. Chyba przyjął Pan to z PiS-owskiego "antykomunistycznego bolszewizmu", jak nazwała to znawczyni PiS prof. Staniszkis.> Ręcę opadają. Pan i panu podobni, obce interesy i wiadome ośrodki> Najbardziej nie kapuję tego, iż istnieją ludzie myślący podobnie do Pana, a już zupełnie nie potrafię zrozumieć, iż tak samo myśli spora grupa ludzi mocno wykształconych i utytułowanych.Wiem to już od prawie 10 lat, gdy mogę tu czytać Pańskie wypowiedzi i jest to dla mnie zupełnie normalnym, choć trochę dziwnym jest teraz, gdy widzę, iż ludzie, których dotychczas darzyłem dużym intelektualnym szacunkiem jakoś nagle głupieją. Dobrze tylko, iż to tylko niewielka grupa osób. Jesteście mniejszością w społeczeństwie, ale ogromnie ważna mniejszością.> PiS + Kukiz to już ok. 50% w sondażach, a Pan dalej zaklina świat...W I turze Komorowski miał nad Dudą gigantyczną przewagę - chciało go poprzeć 65 proc., Dudę - zaledwie 19 proc.i "nie miał z kim przegrać". Jak się skończyło to dobrze wiemy. > Nie ma żadnych dwóch patriotyzmów, żadnych dwóch obozów Polaków wrogich sobie w skali jaką Pan opisuje.Skala tego zjawiska, dzięki PiS-owi stała się tak ogromną, iż trzeba będzie dziesiątków lat na zasypanie rowów dzielących nasze społeczeństwo. Ludzie zrywają ze sobą kontakty trwające od kilkudziesięciu lat, przestają się kontaktować ze sobą we własnych rodzinach. Nic tu ma do tego mój opis, zjawisko to opisują badania społeczne i dostrzegają ten problem wybitni intelektualiści.> Takie rzeczy pewnie się dzieją, śwaidczą one jednak o tych ludziach.Tak, podzielili Polskę uczeni i intelektualiści, którzy próbują zrozumieć i opisać to co się dzieje, a nie polityka i propaganda PiS-u, która już od samego początku dzieli społeczeństwo. wyborcza.pl/1,75248,3660230.html> Wg mnie, za 4 lata będziemy krajem silniejszym niż obecnie. Gospodarczo? Mam ogromne wątpliwości. Społecznie? Tak, jestem tego prawie pewnym. Świadomość społeczeństwa obywatelskiego wzrośnie ogromnie. Do ludzi dotrze, iż oni sami muszą walczyć o swoje, a każdej władzy należy patrzeć na ręce.> Zobaczy Pan, PiS wygra klejne wybory za 3,5 roku, a Polska będzie silniejsza i gospodarczo i społecznie. Będzie jednak badziej konserwatywna, co mi osobiście nie przeszkadza.Wszystko możliwe! W totalitaryzmach osiągano nawet wyniki 99% przy 99% frekwencji. O ile wiem to PiS już szykuje jakieś zmiany w ordynacji wyborczej. > Śmieszą mnie lemingi. A mnie przeraża głupota. > A mnie Pan przeraża. Zastanawiam się jak facet inteligentny i oczytany, nie rozumie co się dzieje. Lemingi mogą być śmieszne, ale Pan? Brrr! Przerażające.Rozumiem! Pan zainspirowany retoryką PiS-u nie potrafi wyjść poza personalne ataki i dzielenie społeczeństwa. Dzielicie Polaków na tych "lepszego sortu", którzy są z Wami i tych "gorszego sortu" Waszych przeciwników ideowych. www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,685689#w685861 Szkoda tylko, iż ponad wiarę w jedynosłuszność oraz złośliwą dyskredytację waszych oponentów, brak Wam argumentów merytorycznych zdolnych do przekonania większości społeczeństwa. @@@ . |
#9 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Istota rozumienia. | . > Zło tyranii wynika z tego, że człowiek który ma za dużo władzy jest tyranem (despotą, wariatem).Proponuję jednak więcej czytać niż pisać, gdyż z Pańskich wypowiedzi wynika, że czasu na czytanie nie starczało Panu nigdy: "Tyrani wywodzili się zazwyczaj z arystokracji, a do władzy dochodzili przy poparciu ludu, jednak nie przyczyniali się do zwiększania jego praw. Dla wielu miast rządy tyranów były okresem wspaniałego rozwoju kulturalnego i gospodarczego." Każda władza pozbawiona kontroli staje tyranią. Monteskiusz w swoim dziele "O duchu praw" napisał: "Kiedy w jednej i tej samej osobie lub w jednym i tym samym ciele władza prawodawcza zespolona jest z wykonawczą, nie ma wolności, ponieważ można się lękać, aby ten sam monarcha albo ten sam senat nie stanowił tyrańskich praw, które będzie tyrańsko wykonywał. Nie ma również wolności, jeśli władza sądowa nie jest oddzielona od władzy prawodawczej i wykonawczej. Gdyby była połączona z władzą prawodawczą, władza nad życiem i wolnością obywateli byłaby dowolną, sędzia bowiem byłby prawodawcą. Gdyby była połączona z władzą wykonawczą, sędzia mógłby mieć siłę ciemiężyciela" Pan Prezes, jest właśnie przykładem tyrana, gdyż uzurpuje sobie władzę, która nijak ani z systemu prawnego, ani z powodu wygranych wyborów mu się nie należy. > Ja nie widzęTak, to oczywiste. Napisałem o tym w poście inicjującym wątek. > aby JK był ani wariatem, ani despotą, ani tyranem.A czy musi aż być wariatem, despotą, czy tyranem aby posiadając ogromną władzę szkodzić krajowi. Przecież wystarczy aby był głupcem, a temu żadne wykształcenie ani tytuły nie przeszkadzają: www.racjon(*)m.php/z,0/d,4/s,686063#w686363 Ponadto ani inteligencja, ani wykształcenie nie chronią nas przed patologiami i chorobami: www.polity(*)415,1,paranoja-polityczna.readprzypadkim(*)o-paranoi-ronald-k-siegel.htmlwww.piw.pl/shop/owen-david-chorzy-u-wladzy/> JK to normalny facet, przywódca, działacz niepodległościowy, dr nauk prawnych.www.racjon(*)m.php/s,689513/z,0/d,7#w690958www.racjon(*)m.php/s,689513/z,0/d,7#w690994www.racjon(*)m.php/s,689513/z,0/d,7#w690980> Nie ma też więcej włądzy niż swego czasu miał Tusk.Formalnie, to nawet mniej - nie jest jednocześnie przywódcą partii i premierem - ale zawłaszcza sobie wszystko, co w tej sytuacji zawłaszczyć sobie może. > Myli się Pan. PiSowi chodzi i zmianę rewolucyjną, zmianę gospodarki, w pewnym sensie ustroju. Walki o trybunał i inne to tylko NARZĘDZIA. Pan tego nie widzi?Ja nie widzę. To wszystko bardzo ładne cele i byłyby też moimi. Jak na razie sejmowa komisja zaproponowała zmniejszenie budżetu Rzecznika Praw Obywatelskich i przekazanie tej kasy na IPN.> Bo patrzysz powierzchownie, dajesz się ogłupić propagandzie.To zrozumiałe, wszyscy, którzy z PiS-em się nie zgadzają, to albo "patrzą powierzchownie, albo dają się ogłupić propagandzie". Jedynie pan Prezes i jego zwolennicy mają spojrzenie bystre. Przecież wystarczy tu zerknąć na buzię pana Kaczyńskiego - inteligenta z Żoliborza lub posłuchać i obejrzeć polityków PiS-u i Kukiz.15 w telewizorni. > Człowieku przecież walki o TK, utrudnienia dla RPO, to wszystko NARZĘDZIA,Dokładnie tak, narzędzia do zawłaszczenia władzy, która PiS-owi w wyniku wygranych wyborów zupełnie się nie należy. > Bo TK i RPO mają dużo do powiedzenia w sprawie blokowania zmian które JK chce zrobić.Tak, gdyż Trybunał, Rzecznik, Sąd Najwyższy, Prokurator Generalny, wolne publiczne media itp. stoją na straży konstytucji oraz państwa prawa liberalnej demokracji, a PiS chce w Polsce wdrożyć autorytarną prezesokrację. > Będzie na pewno próba dekomunizacji (TK i RPO będą krzyczeć o prawie i wolnościach!)A tam sami "komuniści i złodzieje", "ludzie gorszego sortu" "z genem zdrady narodowej". Prawdziwi polscy patrioci z patentem na rację, to teraz są w PiS-ie, a jak pan Prezes kogoś pozytywnie zweryfikuje, to już nie ma znaczenia jego przeszłość. > Śmieszą mnie lemingi.Rozumiem, teraz w parlamencie rechot często można słyszeć. wyborcza.pl/1,75968,19461633,rechot-powraca.htmlwiadomosci(*)gardy__Jak_w_podstawowce_.html@@@ . |
#10 4 na 4 | ZaKotem (8733 punktów) | Odp: Istota rozumienia. |
> Zło tyranii wynika z tego, że człowiek który ma za dużo władzy jest tyranem (despotą, wariatem). Ja nie widzę aby JK był ani wariatem, ani despotą, ani tyranem. JK to normalny facet, przywódca, działacz niepodległościowy, dr nauk prawnych. Nie ma też więcej włądzy niż swego czasu miał Tusk.Rozumiem, że jesteś zwolennikiem monarchii oświeconej, jak to na prawicy zwyczajne. Tylko jaką motywację ma tyran, ktory zasadniczo jest zdrowy psychicznie i niegłupi, do działania zgodnie z wolą ludu, a nie swoją i swoich krewnych-i-znajomych? Ogólna dobriduszność? Monopol władzy działa tak, jak każdy inny monopol. Jak zakłady usługowe w Peerelu, którymi też nie idioci ani wariaci nimi kierowali. Masz rację, na razie Kaczyński ma tyle władzy, co wcześniej Tusk. Czyli - za dużo. Bo Tusk to też nie wariat, i rownież, co jednoznacznie powiedział, zwolennik wodzostwa. > Bo patrzysz powierzchownie, dajesz się ogłupić propagandzie.Wypadałoby też dodać: "twoja matka była chomikiem, a ojciec śmierdział zgniłymi jagodami." > Człowieku przecież walki o TK, utrudnienia dla RPO, to wszystko NARZĘDZIA, dlaczego? Bo TK i RPO mają dużo do powiedzenia w sprawie blokowania zmian które JK chce zrobić. Więc JK próbuje zmniejszyć wpływ tych instytucji.Jak na razie nie próbowały. To tylko projekcja kaczych strachów. Gdyby TK zaczął blokować zmiany w kodeksie pracy, w prawie bankowym itp. I WTEDY Pis wskazałby na jego stronniczość i platformianość, miałby poparcie społeczne do ukrocania jego wpływów. Zamiast tego wykonał "atak uprzedzający" który zawsze, nie wiedzieć czemu, wygląda jak akt agresji. To gorzej, niż zbrodnia - to błąd. |
#11 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Istota rozumienia. | Ja, ufam JK i jestem zwolennikiem rządów silnej ręki. Biografia JK przekonuje mnie, że to jedyny aktualnie w Polsce polityk zdolny do gruntownych reform w kraju. Reszta to ciamciaramcia. To co robi PiS mieści się wg mnie w dopuszczalnej grze politycznej (każda władza starała się opanować TK, RPO ,media, służby itd...). Nie robią nic szczególnie więcej pod tym względem niż robiła PO, a jednocześnie dają szansę na zmiany.
Śmieszą mnie lemingi. |
#12 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Istota rozumienia. | > Szkoda tylko, iż ponad wiarę w jedynosłuszność oraz złośliwą dyskredytację waszych oponentów, brak Wam argumentów merytorycznych zdolnych do przekonania większości społeczeństwa.Kukiz + PiS już jest 50%, a będzie więcej, bo coraz więcej ludzi poznaje się na lewactwie (nie mylić z lewicą).
Śmieszą mnie lemingi. |
#13 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Istota rozumienia. | . > Kukiz + PiS już jest 50%, a będzie więcej,Czego więcej? 50% wśród zapytanych, według znanych tylko wywiadowni metod, jeszcze wcale nie przekłada się na opinię społeczeństwa, a tym bardziej na wynik wyborów. > bo coraz więcej ludzi poznaje się na lewactwie (nie mylić z lewicą).Czy będzie więcej, czy mniej to zobaczymy. Bardziej od tuby propagandowej jaką stała się teraz "telewizja publiczna" liczą się ludzie opiniotwórczy, a tu dzieje się coraz ciekawiej i tak np intelektualiści związani od dawna z PiS-em - profesorostwo: Staniszkis, Śpiewak oraz Bugaj krytykują styl rządów PiSBiskup Pieronek: "Wiele poglądów PiS ugruntowanych w przekonaniach chrześcijańskich uważam za pożądane, ale nie można dokonywać zmian metodami niedopuszczalnymi. Dobrej zmiany nie przeprowadza się na siłę i wbrew woli innych" Ale przecież można mieć klapki na oczach i dostrzegać tylko to co się chce dostrzegać. @@@ . |
#14 3 na 3 | Mariusz B (92 punktów) | Odp: Istota rozumienia. | > (...) Całe szczęście, iż nie jestem sam. Spora część publicystów, jak i publicznie wypowiadającej się profesury, której głos jest dla mnie jakimś autorytetem, myśli i ocenia dzisiejszą polską Nie jest Pan sam. Grupa autorytetów, które podzielają Pański pogląd jest bardzo liczna i, w moim odczuciu, miażdżąca pod względem jakościowym w stosunku do oponentów.
> (...) Umiemy rozdzielać od siebie rzeczy integralnie powiązane (...) Autorytety, niestety, też uległy rozdzieleniu. Wszyscy, którzy niosą przekaz niezgodny z profilem PiS, okazują się UB/SB-kami, lewakami, zdrajcami, itp.: artyści, myśliciele, reżyserzy, rektorzy uznanych uczelni, sędziowie - lista, zda się, wciąż rośnie. Nie ma więc już autorytetów uniwersalnych, bo każda ze stron powołuje się na kogoś innego.
> (...) Ludzie zrywają ze sobą kontakty trwające od kilkudziesięciu lat, przestają się kontaktować ze sobą we własnych rodzinach. To zjawisko, a zwłaszcza jego gwałtowność i skala, również mnie zaskoczyło. Takich fal jadu i wściekłości nie widziałem nigdy wcześniej.
Cóż, divide et impera. Sprawdziło się w starożytności, sprawdzi się i teraz.
.
Rozumienie jest trudne. Dlatego większość ludzi ocenia. Carl Gustav Jung |
| Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Istota rozumienia. | > .> >Kukiz + PiS już jest 50%, a będzie więcej,> Czego więcej?Domyśl się Pan, toć inteligentny. > Czy będzie więcej, czy mniej to zobaczymy. Bardziej od tuby propagandowej jaką stała się teraz "telewizja publiczna"Jak wcześniej była tubą propagandową byłego rządu, to jakoś Pan nie protestował. Hipokryzja? > liczą się ludzie opiniotwórczy, a tu dzieje się coraz ciekawiej i tak np intelektualiści związani od dawna z PiS-em - profesorostwo: Staniszkis, Śpiewak oraz Bugaj krytykują styl rządów PiSJa też nie popieram stylu rządów PiS. Popieram program. > Biskup Pieronek: "Wiele poglądów PiS ugruntowanych w przekonaniach chrześcijańskich uważam za pożądane, ale nie można dokonywać zmian metodami niedopuszczalnymi. Dobrej zmiany nie przeprowadza się na siłę i wbrew woli innych" Ale przecież można mieć klapki na oczach i dostrzegać tylko to co się chce dostrzegać.Zmiane zawsze przeprowadza się z woli wyborców. A Ci nie dość że zagłosowali na PiS, to PiSowi jeszcze rośnie... Smutny Pan? Niech Pan idzie na manifę KODu i poskacze, z okrzykiem: "kto nie skacze, ten za PiSem, łu ho, ho, ho!"
Śmieszą mnie lemingi. |
1 2 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|