 |
Czy nagonka na PiS doprowadzi do zabójstwa? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 17-12-2015 02:18 | Christopher CJ Jozwiak (20202 punktów) (zablokowany) | Czy nagonka na PiS doprowadzi do zabójstwa?
1 na 9 | Medialne szaleństwo anty-PiS może doprowadzić do tragedii.
Kaczyński to już nieomal Hitler. Duda i Szydło to jego lewa i prawa ręka wykonawcza...
Niemalże każda ich wypowiedź, każda sytuacja, jest w jakiś sposób przekłamywana - przez większość mediów głównego nurtu, co wynika z moich obserwacji - i używana do niszczenia demokratycznie wybranej, nowej władzy PL.
Nie głosowałem i pewnie nigdy nie zagłosuję na tę opcję - ale ONI wygrali wybory i mają rządzić PL przez najbliższe ~4 lata!! Obrona demokracji to dopilnowanie uczciwości wyborów, a nie nienawiść i kłamstwa przez całą dobę!!!
Media/banki/korporacje/.. - przez te 4 lata będzie się Wam żyło gorzej, będzie się żyło gorzej wam wszystkim, ale nie nakręcajcie spirali pogardy - bo ciemny lud to kupuje, a na drugim majdanie a'la Ukraina przegramy wszyscy - bardziej. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..#106 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | Odp: Czy nagonka na PiS doprowadzi do zabójstwa? | > PO i pani Kopacz słusznie za swoją pychę i niezrozumienie sytuacji zapłacili, tylko czy przypadkiem ci karzący nie zapłacą drożej?Prawdopodobnie tak, ale wyborcze mleko się rozlało i trzeba wyciągać wnioski na przyszłość. Także lewica > >Trzeba czasem jak mądry sułtan przebrać się za żebraka i pójść na bazar.> A może nie Sulejman Wspaniały tylko Iwan Groźny i jego oprycznina. To bliższe wizjom PiS-u.> >Ja nie PiS-owi przypominam tę starą arabską legendę.> Ja też nie PiS-owcom uświadamiam co zdarzyć się może. Oni święcie i bez żadnych wątpliwości wierzą w swoją rację wydobytą z projekcji pana Prezesa.I, przyznaję, tu jestem zaskoczony, Od czasów rządów komunistycznej partii nie widziałem aż takiej dyscypliny! Największe gówno wszyscy miodem zwą jak im jaśnie pan każe.... Słówka sprzeciwu? Ba nawet strach przed wypowiedzią dopóki jaśnie Pan nie zarządził. Wyłącznie marionetki. Wybaczenia proszę, nie jestem w stanie zrozumieć. Toż nawet w kościele zdarzy się czasem heretyk, ksiądz, biskup nawet mający swoje zdanie. Nie zmienia to jednak faktu, że jeśli kto chce PiS pokonać, musi na ten bazar pójść. > Warto tu też może wspomnieć ostatnie pięć lat życia i działalności Józefa Piłsudskiego, jednego z wzorów pana Prezesa.Wybaczy Pan ale na ten temat nie porozmawiamy  Słabo znam tę część historii > >Przede wszystkim lewica powinna przypomnieć sobie skąd się wzięła na tym świecie.> No właśnie! A czym jest lewica dzisiaj i skąd wzięła się na tym świecie?> Hasło z Wikipedii pan Zna oczywiście:Tak, znam. nie tylko z polskiej. Drabina może mieć kilka definicji, co dopiero lewica. Paradoksalnie najciekawszy spór na temat definicji lewicy czytałem na www.revuepolitika.cz, a to raczej konserwatywne pismo. > Wiele jest ważnych lewicowych postulatów, ale najważniejszymi są te społeczno-ekonomiczne.Wg mnie tak właśnie (nie tylko w Polsce!). > Mój przyjaciel 10 lat temu (w maju 2006 r.) napisał: ...> Czy ten tekst stracił cokolwiek na swojej aktualności?Trochę tak. Pisanie o dorobku lewicy ... Współczesna polska lewica niewiele ma powodów do chwalby. Przypominanie przeszłych zasług, nawet jeśli ich skutki do dziś są żywe, to za mało. Świat idzie do przodu. To lewica w Polsce zakładała przed wojną spółdzielnie spożywców, spółdzielnie mieszkaniowe, (choć bankową spółdzielczość to raczej tworzył w Polsce kościół) Kto dziś poradzi z tego korzystać? Kto cieszy się że ma dzięki spółdzielni możliwość zamieszkania? Ciepła woda w kranie to za mało! Nie wystarczy cię chwalić "zrobiliśmy" Trzeba powiedzieć "robimy" Czym dzisiejsza instytucjonalna lewica może się robotnikom pochwalić? > >Cytat:75% podatek do dużo? Może i dużo! Niech Petru broni przedsiębiorców, ja , robotnik zagłosuję za takim podatkiem a w wyborach zobaczymy kto silniejszy > A kto tym "robotnikom" kazał tak głosować jak głosowali? Własny rozum mieli i wybrali. Co będzie dalej zobaczymy?Ależ właśnie zagłosowali za odebraniem wysokich odpraw. Przecież to był postulat PiSu. Tylko że to właśnie miało być na sztandarach lewicy. Jedynie Zandberg to głosił. > >To nie twardy elektorat przesądził o wyniku wyborów. To absencja "miękkiego" i jego znużenie PO, SLD, PSL....> O wyniku wyborów przesądziło niecałe 20% uprawnionych lub 1/3 głosujących, ale to zupełnie teraz wystarczy, aby "narodem" to oni sobie teraz buzię wycierali, choć ja jestem Polakiem "gorszego sortu", "komunistą i złodziejem" i nie chcę z tym PiS-owskim "narodem" mieć cokolwiek wspólnego.Ja pewnie też byłbym gorszego sortu, komunistą i złodziejem a do tego zakamuflowaną margaryną, ale to nie zwalnia z obowiązku szukania odpowiedzi na pytania: 1 Dlaczego i jak tak niewielka grupa wyborców zawłaszczyła Państwo? 2 Jak zabezpieczyć demokrację? Nie przed zwycięstwem jednej z politycznych opcji (!!!) ale przed zawłaszczeniem > >>Sam uważam, iż warto bronić liberalnej demokracji państwa prawa,> >Warto!> I tylko dlatego i tylko teraz jestem nawet z Petru!To ja Panu podsunę jeszcze jednego sojusznika www.tygodn(*)pl/po-oredziu-prezydenta-29483www.tygodn(*)ily-teatralnej-prewencji-31300 |
#107 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Czy nagonka na PiS doprowadzi do zabójstwa? | . PO i pani Kopacz słusznie za swoją pychę i niezrozumienie sytuacji zapłacili, tylko czy przypadkiem ci karzący nie zapłacą drożej?> Prawdopodobnie tak, ale wyborcze mleko się rozlało i trzeba wyciągać wnioski na przyszłość. Także lewicawiadomosci(*)ne,wid,18076016,wiadomosc.html> Ja nie PiS-owi przypominam tę starą arabską legendę.Ja też nie PiS-owcom uświadamiam co zdarzyć się może. Oni święcie i bez żadnych wątpliwości wierzą w swoją rację wydobytą z projekcji pana Prezesa.> I, przyznaję, tu jestem zaskoczony, Od czasów rządów komunistycznej partii nie widziałem aż takiej dyscypliny! Największe gówno wszyscy miodem zwą jak im jaśnie pan każe.... Słówka sprzeciwu? Ba nawet strach przed wypowiedzią dopóki jaśnie Pan nie zarządził. Wyłącznie marionetki.> Wybaczenia proszę, nie jestem w stanie zrozumieć. Toż nawet w kościele zdarzy się czasem heretyk, ksiądz, biskup nawet mający swoje zdanie.> Nie zmienia to jednak faktu, że jeśli kto chce PiS pokonać, musi na ten bazar pójść.Moim zdaniem, dla zbudowania wizji wystarczą lektury publikacji mądrych myślicieli i uczonych, ale z tymi wizjami rzeczywiście należy pójść do ludzi, aby je weryfikować i propagować. Polityk musi umieć rozmawiać ze swoimi wyborcami. Rozmowy z koleżkami nie wystarczą. Warto tu też może wspomnieć ostatnie pięć lat życia i działalności Józefa Piłsudskiego, jednego z wzorów pana Prezesa.> Wybaczy Pan ale na ten temat nie porozmawiamy Słabo znam tę część historii.Nie tylko Pan, moim zdaniem większość Polaków albo jej nie zna, albo świadomie lub nieświadomie, nie pamięta. > Trochę tak. Pisanie o dorobku lewicy ...Moim zdaniem jest spory i to pomimo słusznie krytycznych ocen wypaczeń tej idei. > Współczesna polska lewica niewiele ma powodów do chwalby.Może i niewiele, ale pomimo czarnego PR jakoś tam ani rządy SLD, ani prezydentura Kwaśniewskiego najgorzej nie wypada. Krytyczna ocena ówczesnego SLD przez Izdebskiego: Nasza baza pamięta, że w latach 1994 - 2004 guru gospodarczym lewicy był Marek Borowski, który wówczas nie ukrywał swych sympatii dla J. Sachsa i L. Balcerowicza i na miarę swoich stanowisk oraz wpływów realizował liberalny program gospodarczy.
Po kłótliwej i nieporadnej AWS - obiecując racjonalizację zarządzania, troskę o ludzi pracy oraz bezrobotnych - powracająca do rządów lewica natychmiast zdradza wyborców - wykonuje woltę w prawo i podejmuje szereg bzdurnych decyzji, uderzających w najbiedniejszych. Nie myśląc kosztach społecznych liberalną śrubę przykręca Jerzy Hausner na zmianę z Markiem Belką, a patronuje im (chadzający w swej pysze politycznej skuteczności - opartej na aideowym "pragmatycznym profesjonalizmie") Leszek Miller. Nasz SLD-owski "kanclerz" jest zafascynowany własną drogą od socjalizmu do liberalizmu, drogą T. Blaira i "Trzecią Drogą" - o której Wheen pisze: "Czym była owa Trzecia Droga? Nikt nie wiedział. Plasowała się między Drugim Przyjściem a Czwartym Wymiarem. (...) zrodziła się w głowie profesora Anthony'ego Giddensa, który zrobił zwrot w prawo, ale nie potrafił się do tego przyznać". Miller apodyktycznie z grupą wyznaczonych przez siebie kolegów rządzi krajem. Wszystko wie lepiej i nie słucha coraz bardziej masowych ostrzeżeń.
Ludzie poczuli się oszukani i - gdy nieprzychylne nam media ukazały aferalne kolesiostwo zstępujące ze szczytów władzy aż po same jej doły oraz prymitywną prywatę szerokiego grona bezideowych karierowiczów - odwracają się od SLD.Świadczy o dostrzeganiu błędów, ale wcale pozytywów lewicowej polityki nie umniejsza. Oczarowanie głupotą "trzeciej drogi" nie tylko polskiej lewicy dotyczy. Znacznie bardziej doświadczeni socjaldemokraci na to się złapali. > Przypominanie przeszłych zasług, nawet jeśli ich skutki do dziś są żywe, to za mało.Ale odcinanie się od nich jest polityczną głupotą, co wykazała właśnie historia lewicy w II RP. > Świat idzie do przodu.To, albo banał, albo zupełnie nie konieczna prawda. Ludzki świat wielokrotnie się wprost cofał, a rozwój społeczny, to raczej po spirali biegnie niż po prostej. > To lewica w Polsce zakładała przed wojną spółdzielnie spożywców, spółdzielnie mieszkaniowe,Tak, przed wojną to były czasy: www.racjonalista.pl/forum.php/s,617090#w617382Tak doskonałe iż można PRL wykreślić zupełnie, choć ja uważam, iż do prof. Słabka warto zajrzeć. Jeżeli zaś chodzi o II RP, to wystarczy dorobek PPS: www.bryk.p(*)_socjalistyczna_do_1939_r.html aby mieć powody do dumy. > (choć bankową spółdzielczość to raczej tworzył w Polsce kościół) Kto dziś poradzi z tego korzystać? Kto cieszy się że ma dzięki spółdzielni możliwość zamieszkania? Ciepła woda w kranie to za mało!Oczywiście, iż za mało, ale to PO obiecywało. Lewica - na własne życzenie - topniała w oczach. Zasadnym stało się pytanie: Po co mądrym Polakom głupia lewica? A czy tu i teraz mądra lewica do czegokolwiek by się przydała?> Nie wystarczy cię chwalić "zrobiliśmy" Trzeba powiedzieć "robimy"Zdecydowanie ma Pan rację. Popieram Pana. Jest Pan młody, to niech Pan weźmie się do roboty, a nie oczekuje aktywności od emeryta. W tym wieku, to już głównie popatrzeć sobie można - co z zainteresowaniem czynię. > Czym dzisiejsza instytucjonalna lewica może się robotnikom pochwalić?Chyba zbyt wielu osiągnięć do chwały nie ma, ale aby coś można było faktycznie zrobić w polityce koniecznym jest społeczne poparcie, a mądrym robotnikom głupia lewica nie jest do niczego potrzebną, ich większość swoje interesy widzi w PiS-ie. Osobiście wolę najgorszą lewicę istniejącą od najlepszej wydumanej. www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,538328#w541412CDN @@@ . |
#108 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Czy nagonka na PiS doprowadzi do zabójstwa? |
Warto tu też może wspomnieć ostatnie pięć lat życia i działalności Józefa Piłsudskiego, jednego z wzorów pana Prezesa.> Wybaczy Pan ale na ten temat nie porozmawiamy Słabo znam tę część historii. Prof. Tomasz Nałęcz. "Drogi do dyktatury": Przez cztery pomajowe lata Marszałek i jego ludzie skupili w swoim ręku całą władzę w państwie, a to oznaczało odpowiedzialność za całość jego funkcjonowania. Rachunek za swoje kłopoty Polacy wystawiali rządzącym, nie opozycji. Jej popularność rosła tym szybciej, im bardziej na łeb i szyję spadały wskaźniki gospodarcze.
Przed Piłsudskim stanęło widmo politycznej porażki. Stała się rzecz najgorsza z możliwych. Polacy cofnęli mu swoje poparcie. Nie przyjął tego do wiadomości. Był niezmiennie przekonany, że odpowiedzialności za Polskę nie może przekazać nikomu innemu. Pozostało mu więc tylko jedno: wykorzystać ogrom zgromadzonej przez cztery lata władzy dla sięgnięcia po jawną już dyktaturę.
W tej nowej wojnie Marszałka, tym razem także ze społeczeństwem, a nie tylko z konkurencją polityczną, pierwszą i zarazem walną bitwą stały się wybory z 1930 r. Przeszły do historii pod nazwą: wybory brzeskie, bo w twierdzy brzeskiej uwięzionych zostało kilkunastu liderów opozycji. Znęcano się tam nad nimi fizycznie i psychicznie, co wywołało liczne protesty w kraju i za granicą. W czasie kampanii wyborczej uwięziono dalszych 5 tys. osób, różnych przekonań politycznych. Gwałtom i nadużyciom nie było końca. Dość powiedzieć, że w co czwartym okręgu wyborczym unieważniono listy głównych sił opozycji.
W tych warunkach głosowanie dało Piłsudskiemu większość mandatów. Wiedział, że nie zdobył ich z wolnej woli narodu, więc po wyborach jeszcze zaostrzył kurs. Odsunął opozycję od jakiegokolwiek wpływu na państwo. Ugodziły w nią kolejne represje i wyroki w mnożących się procesach politycznych. Nie liczyła się też w parlamencie, którego rolę Marszałek znacznie ograniczył, choć kontrolowali go już jego ludzie. Sejm stał się posłuszną maszynką do głosowania. Pod dyktando twardogłowych "pułkowników", którymi Marszałek obsadził rząd, uchwalał kolejne ustawy krępujące swobody obywatelskie, w tym o zgromadzeniach i zebraniach (1932 r.), o stowarzyszeniach (1932 r.), o samorządzie (1933 r.).
Specjalnym ustawodawstwem obezwładniono też środowiska względnie do tej pory niezależne od władzy. Zawieszono nieusuwalność sędziów, zwiększając jednocześnie kompetencje ministra sprawiedliwości. Administracji podporządkowano rady adwokackie. Znacznie ograniczono autonomię akademicką, aby zaraz potem zacząć rugować z uczelni profesorów znanych z przekonań opozycyjnych. Wzrosła lawinowo aktywność cenzury, krępującej swobodę wypowiedzi prasy opozycyjnej.
W 1934 r., po zamordowaniu przez ukraińskich nacjonalistów ministra spraw wewnętrznych Pierackiego, utworzono obóz odosobnienia w Berezie Kartuskiej na Polesiu. Bez wyroku sądu, decyzją wojewody, od której nie było odwołania, mógł do niego trafić każdy obywatel, podejrzany o "naruszanie porządku publicznego".
Krótko mówiąc, ostatnie pięć lat życia Marszałka wypełniły rządy otwarcie już autorytarne. O władzy tego typu on sam w pierwszych latach suwerenności wyrażał się z pogardą, uważając ją za uwłaczającą dla dumnego narodu, przez kilka pokoleń pozbawionego wolności przez zaborców.
Dzisiaj, ceniąc Piłsudskiego za to wszystko, co uczynił dla walki z niewolą i zbudowania własnego, suwerennego państwa, staramy się jak najmniej pamiętać o końcówce jego rządów. Ale poślizg, w jaki zamienił pomajowy przełom, winien być wielkim ostrzeżeniem dla polityków sięgających po podobne metody sprawowania władzy. Zwłaszcza kiedy brakuje im tych zasług, które dla Piłsudskiego stały się przepustką do historii. /Polityka nr 1/2, 1.01 - 12.o1.2016./ www.polski(*)ykul/467527,Ciemna-karta-II-RP@@@ . |
#109 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Czy nagonka na PiS doprowadzi do zabójstwa? | . Ciąg dalszy: A kto tym "robotnikom" kazał tak głosować jak głosowali? Własny rozum mieli i wybrali. Co będzie dalej zobaczymy?> Ależ właśnie zagłosowali za odebraniem wysokich odpraw.Biedne te nasze robotniki, głosowali przeciwko wysokim odprawom, a zapomnieli o tym za czym głosowali trochę dawniej - w sierpniu 1980 r.: www.racjon(*).php/z,0/d,10/s,584894#w585852 Powie Pan, iż nie zapomnieli? To co pamiętali i pozwolili się przez 35 lat dymać przez przeróżnych cwaniaków? Powie Pan, iż kierownictwo "Solidarności" przez te 35 lat dbało o społeczną sprawiedliwość i sprawy socjalne robotników? Powie Pan, iż panowie Piotr i Andrzej Dudowie pod przewodnictwem pana Prezesa realizują nareszcie to o czym robotnicy w 1980 roku marzyli? Może i Pan tak powie, ale ja niewierzący jestem i mam mały szacunek dla ludzi czekających na to, iż im ktoś da. Trzeba wziąć się do roboty, trzeba protestować, trzeba głosować, trzeba dbać o własne interesy. Oportunistycznym czekaniem, iż ktoś za nas coś załatwi, nie załatwi się niczego, ot tylko cwaniacy będą nas dymać bardziej niż poprzednio. > Ja pewnie też byłbym gorszego sortu, komunistą i złodziejem a do tego zakamuflowaną margaryną, ale to nie zwalnia z obowiązku szukania odpowiedzi na pytania:> 1 Dlaczego i jak tak niewielka grupa wyborców zawłaszczyła Państwo?Gdyż to jest jak z cnotą, trzeba jej pilnować. Wystarcza chwila nieuwagi i już jest po herbacie. Dlaczego do tego doszło, przyczyna jest stara jak świat i jest nią zadufanie. Woda sodowa począwszy od samej góry po maleńkich kacyków wypływała im nie tylko nosem, ale wprost fontannami szła nawet uszami. Pan Prezydent nie ma z kim przegrać, a lewica wyciąga z zanadrza tajną broń panią Ogórek. Przecież ta kampania prezydencko-parlamentarna to była czysta żenada przygotowana przez spin doktorów, którzy już dawno ulecieli z rzeczywistości. > 2 Jak zabezpieczyć demokrację? Nie przed zwycięstwem jednej z politycznych opcji (!!!) ale przed zawłaszczeniemProste musi na niej zależeć sporej większości społeczeństwa. Dlatego teraz odbędzie się próba i albo Polacy obronią demokrację liberalną, albo będzie u nas demokracja PiS-u. Już wyżej napisałem, iż form demokracji jest wiele. Nie szukając daleko przecież przez wiele lat żyliśmy w demokracji socjalistycznej, a teraz Węgry, Białoruś, Ukraina i Rosja to też demokracje. Wybór należy do Polaków. Jeszcze dalece nie wszystko stracone. Sam uważam, iż warto bronić liberalnej demokracji państwa prawa,> Warto!I tylko dlatego i tylko teraz jestem nawet z Petru!> To ja Panu podsunę jeszcze jednego sojusznika> www.tygodn(*)pl/po-oredziu-prezydenta-29483> www.tygodn(*)ily-teatralnej-prewencji-31300Już dawno Tygodnik Powszechny zauważyłem, znam wypowiedzi ojca Gużyńskiego, czy ks. Sowy. Jestem z każdym, kto broni w Polsce idei liberalnej demokracji państwa prawa. Znam wszelkie wady takiej demokracji, ale jak na razie niczego lepszego nie wymyślono. @@@ . |
#110 2 na 4 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Pseudonauka i fanatyzm na fR. | . www.racjonalista.pl/forum.php/s,590321www.racjon(*).php/z,0/d,20/s,622763#w624217www.racjonalista.pl/forum.php/s,608495Muszę się przyznać, iż w tym wypadku - pomimo własnych doświadczeń redaktorskich - bardzo niewiele rozumiem, ale nikt nie musi rozumieć wszystkiego.
> Z grubsza i prościej.Nie potrzeba wyjaśnień, gdy zawartość linków i zdanie pod nimi w jedno się złoży. > Uważam, że są miejsca w internecie podobnie jak w realnym świecie gdzie Zbyszek może się wypowiadać. Moim zdaniem forum racjonalista do takich miejsc nie powinno należeć.Wtedy łatwo dostrzec, iż tu zgadzam się z Panem całkowicie. > Być może tam to za bardzo zagmatwałem za co przepraszam.Nic Pan nie zagmatwał. Może zbyt szybko Pan odpisuje, a czasem warto chwilę odczekać. Dać sobie czas na pomyślenie. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku Panu życzę. @@@ . |
#111 1 na 3 W.R. (3003 punktów) (zablokowany) | Odp: Pseudonauka i fanatyzm na fR. |
> Nie potrzeba wyjaśnień, gdy zawartość linków i zdanie pod nimi w jedno się złoży.Uznałem, że tamto zdanie odnosiło się właśnie do mnie. Ponieważ, rzeczywiście miewam tendencje do pisania w sposób nadmiernie zagmatwany i często jestem proszony o upraszczanie. Dlatego uznałem, że jeżeli istnieje możliwość, iż ktoś nie do końca zrozumiał lepiej to uprości. Cieszę się, że się myliłem, nie obraziłbym się gdyby było inaczej bo jak mówię zdaje sobie sprawę z mojej ułomności. > Wtedy łatwo dostrzec, iż tu zgadzam się z Panem całkowicie.Z tym zgadzać się, a rozumieć to dwie różne sprawy. O tym, że pan się ze mną zgodził świadczy plus który otrzymałem. To jednak w moich oczach nie wykluczało, tego, że w tym konkretnym punkcie nie zostałem zrozumiany. Zwłaszcza, że tamten post miał niejako dwie części i równie dobrze plus mogłem dostać właśnie za jedną z nich, podczas kiedy druga mogła budzić jakieś wątpliwości. > Nic Pan nie zagmatwał. Może zbyt szybko Pan odpisuje, a czasem warto chwilę odczekać. Dać sobie czas na pomyślenie. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku Panu życzę.I tu się zgadzam faktycznie za szybko odpisałem mogłem chwilę pomyśleć kliknąć w linki i uniknąłbym pomyłki. Także życzę wszystkiego najlepszego. |
#112 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Pseudonauka i fanatyzm na fR. | . Wtedy łatwo dostrzec, iż tu zgadzam się z Panem całkowicie.> Z tym zgadzać się, a rozumieć to dwie różne sprawy. tu zgadzam się z Panem całkowicie.> O tym, że pan się ze mną zgodził świadczy plus który otrzymałem.Mam zwyczaj dokładnego czytania wypowiedzi zanim kliknę plusa, a żeby się z kimś zgodzić, to najpierw go zrozumieć muszę. > To jednak w moich oczach nie wykluczało, tego, że w tym konkretnym punkcie nie zostałem zrozumiany.Tak, wszystkim mam się pomyłki zdarzą, a klikniętego plusa (nawet przez pomyłkę) nie cofam. > Zwłaszcza, że tamten post miał niejako dwie części i równie dobrze plus mogłem dostać właśnie za jedną z nich, podczas kiedy druga mogła budzić jakieś wątpliwości.Gdy mam wątpliwości zwyczajnie pytam. Każdy może coś tam niezbyt jasno wyartykułować, a dopytanie przecież nikogo nie obraża. Pozdrawiam. @@@ . |
| Wenancjusz (16441 punktów) | Odp: Czy nagonka na PiS doprowadzi do zabójstwa? | > >Przepraszam bardzo, ale kto to powiedział?No nie udawaj! Wiesz przecież że to L.K. a tylko "palcówkę" na klawiaturze gościu zrobił. Swoją drogą ciekawe, że stosując "palcówkę" i to na na klawiaturze kompa można zamienić sobie leżącego wygodnie na Wawelu na żyjącego jeszcze bliźniaka, już podobno bez kota i nadal bez konta bankowego..
Jednak jestem lepszy niż moja reputacja |
#114 4 na 6 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Pseudonauka i fanatyzm na fR. | . > Uważam, że są miejsca w internecie podobnie jak w realnym świecie gdzie Zbyszek może się wypowiadać.Całkowita zgoda. Takich miejsc jest bardzo dużo i forum przez wiele lat do takich miejsc nie należało. Była tu wolność wypowiedzi, przedstawianie czasem szalonych, czy też niedorzecznych poglądów, ale ewidentną głupotęw wypowiedziach, to jednak moderacja trochę ograniczała. > Moim zdaniem forum racjonalista do takich miejsc nie powinno należeć.Moim też, ale teraz nawet racjonalizm światopoglądowy jest inaczej rozumiany niż był dotychczas. www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,691129#w693686www.racjon(*)m.php/z,0/d,8/s,693170#w694052_____________ Czytelnik 'ZbyszekzWarszawy' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Pseudonauka i fanatyzm na fR.' Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,689513#w691061
Czytelnik 'ZbyszekzWarszawy' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Pseudonauka i fanatyzm na fR.' Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,689513#w690750____________ PS. Mam tak mało minusów od Pana Zbyszka, gdyż on musi sprawiedliwie rozłożyć swoją nienawiść na regulaminowe możliwości. Jestem przekonany, iż gdyby mógł tak jak nie może, to ilość minusów liczona byłaby w dziesiątkach tysięcy. To normalne u ludzi, którzy świecie wierzą w swoją racje, a nie posiadają na jej poparcie żadnych merytorycznych argumentów. Czytelnik 'ZbyszekzWarszawy' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Pseudonauka i fanatyzm na fR.' Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,689513#w694206Pan magister inżynier, gdy klika innym minusy, to realizuje i własną nienawiść do sprzeciwiającego się jego wierze świata oraz wydaje mu się, iż w ten sposób swoją mądrość, a choćby tylko zrównanie ze swoimi polemistami, zaznacza. On wcale nie czuje, iż to go tylko jeszcze bardziej kompromituje. www.racjonalista.pl/forum.php/s,694075#w694224@@@ . |
#115 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | Odp: Pseudonauka i fanatyzm na fR. | > >Nie potrzeba wyjaśnień, gdy zawartość linków i zdanie pod nimi w jedno się złoży.> Uznałem, że tamto zdanie odnosiło się właśnie do mnie. Ponieważ, rzeczywiście miewam tendencje do pisania w sposób nadmiernie zagmatwany i często jestem proszony o upraszczanie. Dlatego uznałem, że jeżeli istnieje możliwość, iż ktoś nie do końca zrozumiał lepiej to uprości. Cieszę się, że się myliłem, nie obraziłbym się gdyby było inaczej bo jak mówię zdaje sobie sprawę z mojej ułomności.> >Wtedy łatwo dostrzec, iż tu zgadzam się z Panem całkowicie.> Z tym zgadzać się, a rozumieć to dwie różne sprawy. O tym, że pan się ze mną zgodził świadczy plus który otrzymałem. To jednak w moich oczach nie wykluczało, tego, że w tym konkretnym punkcie nie zostałem zrozumiany. Zwłaszcza, że tamten post miał niejako dwie części i równie dobrze plus mogłem dostać właśnie za jedną z nich, podczas kiedy druga mogła budzić jakieś wątpliwości.> >Nic Pan nie zagmatwał. Może zbyt szybko Pan odpisuje, a czasem warto chwilę odczekać. Dać sobie czas na pomyślenie. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku Panu życzę.> I tu się zgadzam faktycznie za szybko odpisałem mogłem chwilę pomyśleć kliknąć w linki i uniknąłbym pomyłki.> Także życzę wszystkiego najlepszego.Szanowny w.r.-rze. Mnie też odesłano do oślej ławki za określenie tego co pisze krystkon, a raczej za mój komentarz do jego absurdalnych wypocin na temat fizyki dla mnie abstrakcyjnej, nie fizycznej. Widocznie można tu pleść co ślina na język przyniesie i jest to chronione wolnością wypowiedzi. Nie wypada takiego człowieka nazywać O.P.K.. Jeśli nie wiesz co to znaczy, to proszę ze mną się skontaktować na maila lp.2o@neweis. No to więc mamy jazgot chroniony. Pytanie pozostaje więc takie. Gdzie tu racjonalizm, którego tak się broni w stronie tytułowej/wprowadzającej do tego portalu? Takie widać czasy nastały co do których widocznie chyba nie dorosłem.
Jednak jestem lepszy niż moja reputacja |
#116 6 na 8 W.R. (3003 punktów) (zablokowany) | Odp: Pseudonauka i fanatyzm na fR. |
Niestety wydaje mi się, że jest tutaj swoista ochrona osób prawiących opowieści dziwnej treści. Wystarczy spojrzeć na działalność Zbyszka, Ducha czy Krystykona. Nie będę kłamał, że wkurzyłem się w pewnym momencie i nawet obiecywałem zaprzestania pisania czego dowody w oślej znaleźć można. Było to nieco emocjonalne ale naprawdę uznałem, że nie ma sensu pisać na racjonalistycznym forum które chroni dobre samopoczucie tego typu person. Potem uznałem jednak, że zaprzestanie pisania to oddanie im pola i to na co liczą. Niemniej ta ochrona moderacji jest czymś dla mnie kompletnie nie zrozumiałym no ale taki mamy teraz klimat. Można gadać o atomowych wojnach ale nazwanie tego kretynizmem jest czymś karalnym. To my mamy po raz kolejny udowadniać takim ludziom że ziemia jest kulą i ponownie odkrywać im koło. |
#117 4 na 6 W.R. (3003 punktów) (zablokowany) | Odp: Pseudonauka i fanatyzm na fR. | > Pan magister inżynier, gdy klika innym minusy, to realizuje i własną nienawiść do sprzeciwiającego się jego wierze świata oraz wydaje mu się, iż w ten sposób swoją mądrość, a choćby tylko zrównanie ze swoimi polemistami, zaznacza. On wcale nie czuje, iż to go tylko jeszcze bardziej kompromitujeNie będę kłamał ode mnie Zbigniew otrzymał dużo więcej minusów i jeszcze więcej otrzyma niż dał mi. Po części jest to wynik tego, że on ma ponad 400 wypowiedzi ja prawie 270, po części właśnie tego, że musi swoją nienawiść rozdzielić po równo więc siłą rzeczy da mi mniej. No a poszczęści też i jego własnej gry którą próbował na początku sprzedać twierdząc o tym, że jest niewinną ofiarą mojej niechęci. Osobiście uważam, że właśnie tymi minusami można jedynie pokazać, że nie ma zgody na tego typu treści. Dialog czy dyskusja z człowiekiem który stracił 40 lat na swoje teorie mówiące między innymi o krzyżówkach planet jest nie możliwy. Widok jak mało znaczy gdzie wystarczyła jedna osoba by zredukować całe jego saldo punktowe jest dla niego jedyną właściwą karą którą użytkownicy tego forum mogą wymierzyć tego typu personom. |
#118 2 na 4 | Wenancjusz (16441 punktów) | Odp: Pseudonauka i fanatyzm na fR. | > >Pan magister inżynier, gdy klika innym minusy, to realizuje i własną nienawiść do sprzeciwiającego się jego wierze świata oraz wydaje mu się, iż w ten sposób swoją mądrość, a choćby tylko zrównanie ze swoimi polemistami, zaznacza. On wcale nie czuje, iż to go tylko jeszcze bardziej kompromituje> Nie będę kłamał ode mnie Zbigniew otrzymał dużo więcej minusów i jeszcze więcej otrzyma niż dał mi. Po części jest to wynik tego, że on ma ponad 400 wypowiedzi ja prawie 270, po części właśnie tego, że musi swoją nienawiść rozdzielić po równo więc siłą rzeczy da mi mniej. No a poszczęści też i jego własnej gry którą próbował na początku sprzedać twierdząc o tym, że jest niewinną ofiarą mojej niechęci.> Osobiście uważam, że właśnie tymi minusami można jedynie pokazać, że nie ma zgody na tego typu treści. Dialog czy dyskusja z człowiekiem który stracił 40 lat na swoje teorie mówiące między innymi o krzyżówkach planet jest nie możliwy. Widok jak mało znaczy gdzie wystarczyła jedna osoba by zredukować całe jego saldo punktowe jest dla niego jedyną właściwą karą którą użytkownicy tego forum mogą wymierzyć tego typu personom.> Otóż zgadzam się, że jedyną formą protestu pozostaje wypowiedzi, nazwijmy to egzemplarzy egzotycznie dziwacznych, minusować lub plusować. Stwierdzam też, że są tu forumowicze, którzy za jasną cholerę nie wciągną mnie do polemiki żadnej. Jest to pewna forma izolowania się od najzwyczajniejszej głupoty popieranej tytułami naukowymi nawet (nie wiadomo czy to jest prawdziwe), która ma prawo drażnić. Tak więc osoby, o których tu mówimy nie są żadnym atrakcyjnym obiektem do wymiany spostrzeżeń i przemyśleń (nie będę personalizował). Każde stwierdzenie mówiące o moim zarozumialstwie w tej sprawie, upewnia mnie, że jednak mam rację. Jestem obecny na tym forum od stycznia 2007 roku i widzę, że rzeczywiście zachodzą dziwne zmiany pod zarządami nowych moderatorów. Pozdrowionka.
Jednak jestem lepszy niż moja reputacja |
#119 7 na 7 | Ignorancja (4718 punktów) | Odp: Czy nagonka na PiS doprowadzi do zabójstwa? | > Ciekawe że Jóźwiaka nie niepokoi że ktoś zacznie zabijać "współpracowników gestapo" i podludzi czyli Polaków najgorszego sortuMoże jego i jemu podobnych nie niepokoi, bo są niedoinformowani? Albo uparcie zamykają oczy i nie chcą widzieć tego, co się dzieje. Pozwolę sobie przytoczyć wpis z wczoraj pewnej starszej pani ze strony KOD na FB: Jestem maksymalnie wściekła. Jechałam na manifestację (Warszawa) z Ochoty. Przy ul. Bitwy Warszawskiej wsiadłam do tramwaju nr 9. Jakiś sympatyczny chłopak (na oko koło 20) ustąpił mi miejsca (co w tramwajach nie jest codziennością). No cud, wspaniała młodzież. Przy placu Narutowicza chłopczyk z uśmiechem zerwał mi z głowy czapkę (ze znaczkiem KOD) i ze słowami "babuniu masz swój KOD" wysiadł z tramwaju i puścił się biegiem w kierunku pomnika Narutowicza. W tramwaju grobowa cisza. Wysiadając z tramwaju na następnym przystanku ogłosiłam pasażerom, że to nie był mój wnuczek, albo ja czegoś nie pamiętam. Ludzie się roześmieli, ja wróciłam do domu. Łzy ciurkiem mi płyną. Czuję się jak zgwałcona. Życzę Wam wszystkim wspaniałej atmosfery na manifestacji i mam nadzieję zjawić się na następnej. A znaczka mi szkoda jak licho. Dobrze, że mam kocicę, która siedzi mi na kolanach i od czasu do czasu zlizuje słoną wodę lecącą mi z oczu. Obronimy i zwyciężymy!Do tego pejzażu malowniczo wpisują się wczorajsze wydarzenia w Brzeszczach, gdzie zwolennicy B. Szydło użyli przeciwko demonstrującym pod znakiem KOD-u "rzeczowych" argumentów ulepionych ze śniegu i przyniesionych w koszykach z kurnika. Proszę sobie wrzucić w Google: "manifestacja KOD i kontrmanifestacja w Brzeszczach". Nie mniej znamiennym jest notoryczne zakłócanie demonstracji KOD przez różne ugrupowania narodowców. Co ciekawe na miesięcznicach i innych pisowskich zbiórkach do takich incydentów nie dochodzi. Przypomnę jeszcze sytuację z 19. grudnia 2015, gdzie manifestację KOD-u w Warszawie rozwiązano wcześniej z powodu informacji o podłożonej bombie. Jak rozumiem powyższe fakty nie są niczym niepokojącym dla panów i pań typu pan Jóźwiak. > "Głupi lud" tak prominentny działacz pisu charakteryzował wyborców swojej partii. I pewnie miał rację.Nie wiem, czy o tym samym działaczu myślimy. Można się pogubić w tej nawale "komplementów". Jeśli jednak o tym samym to on określił lud "ciemnym". I to jest właśnie clou zagadnienia. Do chamskiego i aroganckiego zachowania pisowców ludzie tak nawykli, że zatracili wrażliwość na ich wyskoki. Stąd myślę, że gdyby w restauracji podsłuchano działaczy pis-u niewybrednie wyrażających się o Polakach nie byłoby takiego rażenia. Ot standard i pisowka "normalność".
Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona. |
#120 7 na 7 | Ignorancja (4718 punktów) | Odp: Czy nagonka na PiS doprowadzi do zabójstwa? | > Ponieważ nie jestem PiSowcem ani Kukizowcem, tylko lewicowcem, nie muszę "iść w zaparte", tylko mogę powiedzieć prosto: tak. według mnie łamią prawo, ale ja to na razie usprawiedliwiam "wyższym interesem".Drogi Panie "wyższym interesem", sformułowaniem bardzo pojemnym, acz całkowicie pozbawionym precyzji można uzasadniać każdą nieprawość. > Ma też imho pewne znaczenie, że obowiązki wobec Narodu, Państwa, Ojczyzny oraz obywateli, są w prezydenckim ślubowaniu wymienione przed przestrzeganiem Konstytucji i praw.Przepraszam, czy istnieją dwa teksty Konstytucji RP? Cytuję art. 130: Prezydent Rzeczypospolitej obejmuje urząd po złożeniu wobec Zgromadzenia Narodowego następującej przysięgi: "Obejmując z woli Narodu urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, uroczyście przysięgam, że dochowam wierności postanowieniom Konstytucji, będę strzegł niezłomnie godności Narodu, niepodległości i bezpieczeństwa Państwa, a dobro Ojczyzny oraz pomyślność obywateli będą dla mnie zawsze najwyższym nakazem". Przysięga może być złożona z dodaniem zdania "Tak mi dopomóż Bóg".Zdaje się coś się Panu pomerdało drastycznie.
Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|