Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy nagonka na PiS doprowadzi do zabójstwa?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
17-12-2015 02:18Christopher CJ Jozwiak (20202 punktów)
(zablokowany)
Czy nagonka na PiS doprowadzi do zabójstwa?
Ocena 1 na 9
Medialne szaleństwo anty-PiS może doprowadzić do tragedii.

Kaczyński to już nieomal Hitler.
Duda i Szydło to jego lewa i prawa ręka wykonawcza...

Niemalże każda ich wypowiedź, każda sytuacja, jest w jakiś sposób przekłamywana - przez większość mediów głównego nurtu, co wynika z moich obserwacji - i używana do niszczenia demokratycznie wybranej, nowej władzy PL.

Nie głosowałem i pewnie nigdy nie zagłosuję na tę opcję - ale ONI wygrali wybory i mają rządzić PL przez najbliższe ~4 lata!! Obrona demokracji to dopilnowanie uczciwości wyborów, a nie nienawiść i kłamstwa przez całą dobę!!!

Media/banki/korporacje/.. - przez te 4 lata będzie się Wam żyło gorzej, będzie się żyło gorzej wam wszystkim, ale nie nakręcajcie spirali pogardy - bo ciemny lud to kupuje, a na drugim majdanie a'la Ukraina przegramy wszyscy - bardziej.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..
#61
22-12-2015 14:25
 Ocena 5 na 5
szarley (54913 punktów)Odp: Czy nagonka na PiS doprowadzi do zabójstwa?
>Czy Hitler zaczynał od Oświęcimia? Czy niczego nas doświadczenie z Hitlerem nie nauczyło? Czy mamy czekać z założonymi rękami oraz klapkami na oczach aby zobaczyć na co pana Prezesa stać?

Czasem wprost niemożliwym jest wejść w buty ludzi, którzy głosowali na NSDAP na samym początku. Tym trudniej, że z perspektywy lat wyszło do czego jego rządy doprowadziły.
W latach 70-tych, 80-tych żyli jeszcze w Bytomiu, Raciborzu, Opolu ludzie, którzy głosowali na Hitlera i po latach z trudem się do tego przyznawali. I choć w rejencji opolskiej NSDAP aż takiego sukcesu jak na Pomorzu czy w Prusach nie odniosła, to jednak krasnoludki na nią nie głosowały. Czasem jednak udało się kogoś starego namówić na opowieść, czasem warto poczytać dokumenty, gazety z epoki i późniejsze opracowania i starać się zrozumieć, żeby błędu nie powtórzyć.

Warto znać motywacje tych, którzy Hitlera do władzy wynieśli, kto wyniósł do władzy Kaczyńskiego?

Warto zastanowić się nad różnicami i podobieństwami nie z czasów Stalingradu, ale pożaru Reichstagu
1 Podobny elektorat
1.1 Wielki kryzys pchnął miliony w nędzę i bezrobocie. O ile bezrobocie jest stanem rzeczywistym, o tyle nędza może być subiektywną oceną. W Polsce nędzarzem czuje się czasem człowiek, który ma co jeść, nawet na wakacje do Chorwacji jeździ, ale przecie widzi, że jego szef ma sporo więcej i dostrzega w tym niesprawiedliwość. Czasy się zmieniły, karminadel raz w tygodniu to już nie jest luksus. Ta subiektywna nędza oddaje głosy na populistów.
1.2 Wielki kryzys pchnął miliony w nędzę i bezrobocie. Czy w Polsce nie ma obiektywnego ubóstwa? Dla znanej mi rodziny z czwórką dzieci hasło 500 zł na dzeiecko to propozycja podwojenia (!) dochodów
2 Nacjonalizm. Słaby jeszcze w Polsce, ale podnoszący coraz bardziej głowy, a przy tym w Polsce o wyraźnym religilnym zabarwieniu rydzykizmu - hoseryzmu. Szczególnie mocno widoczny wobec uchodźców.
3 Bunt przeciwko obcym. Wtedy przeciwko Traktatowi Wersalskiemu, dziś przeciwko Brzozie
4 Antykomunizm, antykapitalizm i antyliberalizm w jednym (jak widać udaje się to pogodzić)
5 Program socjalny. Oczywiście należy brać pod uwagę różnicę epoki. Dla Niemców wyjazd na wczasy to był postęp, ale dla wielu Polaków dziś postępem byłoby kupno kompletu podręczników bez chwilówki
6 Hasło "moralnego odrodzenia" Jednako brzmi po korupcyjnych kompromitacjach weimarskich elit i nagrania u przyjaciół Sowy

I w tym wszystkim nieważna jest obiektywna prawda!!!!
Ważny jest odbiór przez społeczeństwo
To społeczeństwo będzie za cztery lata głosować nie kierując się prawdą ale emocjami i...
Przez 4 lata przycichnie spór wokół Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego, odwołania prezesa NBP, dziekanów prawniczych uniwersyteckich wydziałów, prezesów i dziennikarzy telewizji, komendantów Policji, dyrektorów urzędu statystyki, likwidacji opozycyjnych mediów, potem opozycyjnych partii.

Przesadzam?
Oby!
Niemniej patrząc na to co się dzieje, jestem w stanie wyobrazić sobie scenariusz: Opozycja wygrywa samorządowe wybory w województwie X. Odłączmy od województwa kilka powiatów, (najbardziej przeciwnych) przyłączmy je do "grzecznego województwa"... wybory trzeba głosić od nowa. W obu województwach wygrane
Zgodne z prawem? OCZYWIŚCIE! Wystarczy nocna ustawa, nocny podpis. Nawet sprzedroczny Trybunał uznałby prawo Sejmu do administracyjnych zmian.

>Nie, Kaczyzm to nie faszyzm, nawet daleko mu do tego, nie ta epoka i nie ten kraj
Oby!

#62
22-12-2015 15:54
 Ocena 4 na 4
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Czy nagonka na PiS doprowadzi do zabójstwa?
W odpowiedzi szarley
.
Czy Hitler zaczynał od Oświęcimia? Czy niczego nas doświadczenie z Hitlerem nie nauczyło? Czy mamy czekać z założonymi rękami oraz klapkami na oczach aby zobaczyć na co pana Prezesa stać?
>Czasem wprost niemożliwym jest wejść w buty ludzi, którzy głosowali na NSDAP na samym początku.
Tak, gdyż była wówczas inna sytuacja geopolityczna, ale nie do końca tak i dlatego moim zdaniem warto w refleksji intelektualnej przyjrzeć się pewnym analogiom.
www.dws-xip.pl/Dane/programnsdap.html
m.wyborcza.pl/wyborcza/1,105226,14197297.html
prostozmos(*)-pis-prawie-taki-sam-jak-nsdap

>Tym trudniej, że z perspektywy lat wyszło do czego jego rządy doprowadziły.
Na samym początku dojście Hitlera do władzy jeszcze późniejszej hekatomby jeszcze nie zapowiadało, choć warto tu się przyjrzeć kalendarium historii Niemiec z 1933 roku. Warto też przyjrzeć się wezwaniom charyzmatycznego wodza i realizującym jego chore wizje marionetkom. Przecież ta lawina unicestwienia różnymi sposobami wszelkich przeciwników politycznych i narodowych narastała. Jeszcze długo porządni ludzie się łudzili.

>To społeczeństwo będzie za cztery lata głosować nie kierując się prawdą ale emocjami i...
Zobaczymy. Przynajmniej ci którzy dożyją. Teraz na PiS głosowało 19% uprawnionych. Przy w miarę uczciwym liczeniu głosów sądzi Pan, iż kiedykolwiek będzie więcej?

>Przez 4 lata przycichnie spór wokół Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego, odwołania prezesa NBP, dziekanów prawniczych uniwersyteckich wydziałów, prezesów i dziennikarzy telewizji, komendantów Policji, dyrektorów urzędu statystyki, likwidacji opozycyjnych mediów, potem opozycyjnych partii.
Nic nie przycichnie. To nie ta partia i nie ten wódz. Cały czas będzie się coś działo.

>Przesadzam?
Nie wiem. Wiem, iż się boję i o Polskę i o siebie.

>Niemniej patrząc na to co się dzieje, jestem w stanie wyobrazić sobie scenariusz: Opozycja wygrywa samorządowe wybory w województwie X. Odłączmy od województwa kilka powiatów, (najbardziej przeciwnych) przyłączmy je do "grzecznego województwa"... wybory trzeba głosić od nowa. W obu województwach wygrane
>Zgodne z prawem? OCZYWIŚCIE! Wystarczy nocna ustawa, nocny podpis. Nawet sprzedroczny Trybunał uznałby prawo Sejmu do administracyjnych zmian.
Ależ obserwując to co się dzieje, to żadnej szczególnie bujnej wyobraźni nie potrzeba. To bardzo realny scenariusz. Niewielu rzeczy jestem tak pewien, jak tego iż pan prezes Kaczyński, pan prezydent Duda, pan marszałek Kuchciński oraz parę innych postaci przejdą do historii polskiej demokracji na długie wieki. Takie przypadki zdarzają się w cywilizowanych państwach bardzo rzadko, a nam się zdarzyły.

@@@
.

#63
22-12-2015 16:14
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Czy nagonka na PiS doprowadzi do zabójstwa?
W odpowiedzi Brzostowski

>Samodzielne myślenie pozwala ocenić że to co się dzieje, jest brutalnym przejeciem władzy, a nie zamachem na demokrację. Wynika to z tego, że każdy kto mysli wie, że PO robiła podobne rzeczy i nikt nie protestował i to pozwala widzieć, że to co się dzieje jest wynikiem propagandy medialnej.

>A co do rządów JK to się gruntownie mylisz. Dla mnie jest oczywiste, że JK obejmuje władzę i potem robi reformy, które zmienią kraj na lepsze: dadzą ochronę socjalną biedniejszym, wprowadzą pakiet ustaw promujących polski kapitał kosztem zagranicznego (podatek bankowy, od hipermarketów), w ciągu kilku lat obniżą VAT, obniżą zadłużenie kraju, podniosą ściągalność podatków. To wszystko spowoduje wzrost poparcia dla PiS i wygraną drugą kadencję za 4 lata.

> Do tego potrzebuje pełni władzy, obsadzenia swoimi ludźmi organów państwa, i to się dzieje.
I po co tu wyobraźnia, gdy to są właśnie dziejące się fakty. "Naród" wybrał sobie prezydenta, "naród" wybrał PiS, który teraz "naród" reprezentuje, Tak, "naród", a nie naród, gdyż do tego "narodu" tylko co najwyżej 1/3 narodu należy. Tak, są także ludzie na naszym forum, którzy myślą podobnie do Pana: Ulegasz histerii "łelyt" i zwykłej manipulacji mediów. Tego ściemniania już nie można wprost słuchać. Jak byli Solidarni2010 - to podjudzanie ludzi, jak jest KOD to - społeczeństwo obywatelskie, jak PO łamała konsytucję na spólkę z sędziami TK - doradcami wprowadzajać ustawę w czerwcu gdzie były "łelyty", "profesory", te "moralne potworki", gdzie był UW, UJ, itp..., gdzie marszałki! premiery! co dzisiaj krzyczą o "zamachu stanu"? Hipokryzja wylewa się z nich wiadrami.

Dzięki Bogu naród nie da się nabrać na to tak jak w 2005 roku. I dlatego te "łelyty" wyprowadzą pewnie "lemingów" na ulice, ale w mojej ocenie całe "G" z tego wyjdzie, bo PiS silniejszy i ludzie mądrzejsi.
Dobrze wiem, już od bardzo dawna (od ponad półwiecza), że są ludzie, którym moje myślenie i oceny rzeczywistości się nie podobają. Praktykowany racjonalizm, to rzadki przypadek.

@@@
.

#64
22-12-2015 16:49
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)Odp: Czy nagonka na PiS doprowadzi do zabójstwa?
>Tak, gdyż była wówczas inna sytuacja geopolityczna, ale nie do końca tak i dlatego moim zdaniem warto w refleksji intelektualnej przyjrzeć się pewnym analogiom.
>www.dws-xip.pl/Dane/programnsdap.html
Zbiór wspólnych postulatów całkiem spory. Najsporszy w kwestiach socjalnych, które są bardzo ważne dla licznego proletariackiego elektoratu.

>>Tym trudniej, że z perspektywy lat wyszło do czego jego rządy doprowadziły.
>Na samym początku dojście Hitlera do władzy jeszcze późniejszej hekatomby jeszcze nie zapowiadało,
Nie, choć propaganda antyżydowska od początku zwiastowała nieszczęście, sporo jednak Żydów mogąc wyjechać myślało, że to tylko propaganda. Niemieccy obywatele nadal mieli w głowach anegdotę o królu i młynarzu. Kiedy śląsko - niemiecko- żydowski poeta Arthur Silbergleit postanowił wyjechać z Rzeszy, było już za późno. On jeden? Im nie mieściło się w głowach, że można w praworządnym, cywilizowanym państwie...

A co mieści się w głowach niektórym Polakom?

>Warto też przyjrzeć się wezwaniom charyzmatycznego wodza i realizującym jego chore wizje marionetkom. Przecież ta lawina unicestwienia różnymi sposobami wszelkich przeciwników politycznych i narodowych narastała. Jeszcze długo porządni ludzie się łudzili.

Tu akurat mógłbym wprost nie wiedzieć czy pisze Pan o 1933 czy 2015

>>To społeczeństwo będzie za cztery lata głosować nie kierując się prawdą ale emocjami i...
>Zobaczymy. Przynajmniej ci którzy dożyją. Teraz na PiS głosowało 19% uprawnionych. Przy w miarę uczciwym liczeniu głosów sądzi Pan, iż kiedykolwiek będzie więcej?

Oczywiście nie wiem. Mam ten komfort,że pytając sąsiadów nawet w gospodzie o polityczne preferencje nie muszę opowiadać się na kogo sam głosowałem, więc jakoś bardziej szczerze ze mną rozmawiają. Przed wyborami wielu optowało za PiSem i głównie ich socjalnym programem. (+ pogonienie złodziei z państwowych górniczych spółek) Niektórzy pamiętali prezesowi zakamuflowanego kalafiora, ale przecież głupcami nie są i wiedzą, że co Kaczyński powiedział to Tusk i Miller myśleli.
Teraz wielu pytanych tylko spluwa, ale są i tacy, którzy nadal PiSu bronią, jedni z rosnącym inni z malejącym entuzjazmem.
Jeśli Kaczyńskiemu uda się zrealizować swój socjalny program, to ci, którym żywot się poprawi na pewno na niego głosować będą.

>>Przez 4 lata przycichnie spór wokół Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego, odwołania prezesa NBP, dziekanów prawniczych uniwersyteckich wydziałów, prezesów i dziennikarzy telewizji, komendantów Policji, dyrektorów urzędu statystyki, likwidacji opozycyjnych mediów, potem opozycyjnych partii.
>Nic nie przycichnie. To nie ta partia i nie ten wódz. Cały czas będzie się coś działo.
Sporo zależy od tego jak długo przed wyborami przycichną awantury. O Kaczyńskim można moc złego napisać, ale głupcem nie jest. On Polaków dobrze zna.

Pozdrawiam

#65
22-12-2015 18:36
 Ocena 3 na 5
szarley (54913 punktów)Odp: Czy nagonka na PiS doprowadzi do zabójstwa?
W odpowiedzi Burnham
>W USA to jest niemożliwe by ktoś tak mierny przebił się tak wysoko.
Prof politologii i ekonomii pl.wikipedia.org/wiki/Ronald_Reagan

>Wsadź se pan w buty tę swoją agitkę polityczną i straszenie końcem demokracji i cenzurą. Ja mam panie dzisiaj internet, a znając języki obce mam dostęp do KAŻDEJ informacji.
пока

>Co mnie pan tutaj piszesz, że jakiemuś Lisowi "kneblują usta". Co mnie jakiś Lis obchodzi w świecie, gdzie ja mam wieści z Anglii, USA, Francji, Bliskiego Wschodu czy z Chin ?
Ojeeeej jaki światowiec!
Ale to nie w Anglii, USA, Francji cenę wody w kranie i koszta wywozu śmieci Ci dyktują

>Co mnie ten pucułowaty chłystek interesuje?
Podatki Twoje określa. ile płacisz, na co są wydawane

>Wiesz pan co to jest cenzura? To jest sytuacja w której władza wychowuje swojego obywatela by informacji o sytuacji ogólnej szukał zawsze u władzy. Nie trzeba kneblować ust - wystarczy wychować obywatela na tumana. Wiedzieli o tym już hitlerowcy w III Rzeszy i stosowali tę metodę z powodzeniem.

Polska język trudna język, ale słowo "cenzura" ma zgoła inną definicję.

#66
23-12-2015 16:54
 Ocena 4 na 4
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Czy nagonka na PiS doprowadzi do zabójstwa?
W odpowiedzi szarley
.
>Teraz wielu pytanych tylko spluwa, ale są i tacy, którzy nadal PiSu bronią, jedni z rosnącym inni z malejącym entuzjazmem.
Jestem człowiekiem niewierzącym i nie wierzę w żadne świętości. Natomiast chcę żyć w cywilizowanym państwie europejskim, gdzie obowiązują zasady demokratycznego państwa prawnego i jak już napisałem: dla mnie liberalna demokracja państwa prawa jest jedną najwyższych wartości i w obronie tej wartości gotowy jestem do zjednoczenia
się z prawie każdym.


23 września 2013 r. napisałem: Znowu różnimy się. Ja ubolewam nad tym, że głupia polityka doprowadza do buntów społecznych, ale się z nich nie cieszę. Martwi mnie to, że do Tuska i PO nie dociera fakt, że z ludźmi należy się liczyć i rozmawiać z nimi. Zadufanie i woda sodowa, to źli doradcy. Szkoda mi, że PO na własne żądanie przerżnie najbliższe wybory i odda władzę populistom, ale jestem przekonanym demokratą.

Żałuję, że w Polsce nie ma partii socjalliberalnej, czy socjaldemokratycznej, na którą mógłbym z przekonaniem zagłosować. Nie istnieje też żadna znacząca się partia lewicy
(np. odpowiednik Die Linke) i wybór jest tylko między partiami prawicowymi, gdyż SLD według europejskich kryteriów, to też co najwyżej liberalna partia centrum.

To wszystko to tylko moje subiektywne zdanie. Zakładam, że mogę nie mieć racji, podaję tylko moje argumenty pod rozwagę. (Ewentualnie warto zajrzeć co pisałem sześć lat temu, czy tak bardzo w swoich prognozach się myliłem.)


>Jeśli Kaczyńskiemu uda się zrealizować swój socjalny program, to ci, którym żywot się poprawi na pewno na niego głosować będą.
Nie uda się, gdyż to się nie spina. Natomiast parę swoich wyborczych obietnic rozgrzebie i jakieś tam kawałki zrealizuje. Warto przypomnieć sobie decyzje podjęte przez PiS

Nic nie przycichnie. To nie ta partia i nie ten wódz. Cały czas będzie się coś działo.
>Sporo zależy od tego jak długo przed wyborami przycichną awantury. O Kaczyńskim można moc złego napisać, ale głupcem nie jest. On Polaków dobrze zna.
Wielokrotnie tu już pisałem, iż Jarosław Kaczyński głupcem nie jest, ale gdy Pan to napisał, to zastanowiłem się, a jak intelektualnie mógłbym pana Prezesa opisać? Jako mędrca, męża stanu i stratega? Jakoś, jak go obserwuję, to taki opis mi nie pasuje, a z głupotą to przecież różnie bywa. Głupocie przecież nie przeszkadza ani najwyższe formalne wykształcenie, ani tytuły, ani stanowiska. Ponadto nawet najbardziej inteligentni i wykształceni ludzie mogą mieć różne "zaburzenie struktury osobowości o charakterze trwałym":
quantumfuture.net/pl/psyhopath.html
www.wiecje(*)lagodniejsza-twarz-psychopatii
A i najwyższe stanowiska nie chronią nas przed chorobami:
www.tygodnikprzeglad.pl/chorzy-u-wladzy/
Tak, iż zupełnie nie wiem co mam sądzić o sprawności intelektualnej pana Jarosława Kaczyńskiego. Jego działalność i wypowiedzi budzą mój poważny niepokój. Nie tyle o niego, co o moją ojczyznę.

Słucham i oglądam w ostatnich tygodniach zachowania parlamentarzystów PiS-u oraz Kukiza, takich przykładów prymitywnej, wprost chamskiej arogancji, wobec wszystkich odważających się nawet na najmniejszy opór w realizacjach ich antydemokratycznych wizji, to ja - choć stary jestem - nie pamiętam, a znam podobne tylko z literatury.
Jeżeli mielibyśmy tych ludzi uznać za normalnych, to ja zdecydowanie zapisuję się do tych nienormalnych, ludzi gorszego sortu.

Życzyłbym bym Panu Wesołych Świąt, ale mógłby Pan to przyjąć za naigrywanie się z rzeczywistości. Podobnie "wesołe" Święta pamiętam w 1981 roku. Pan Brzostowski się oburzy, iż czołgów teraz nie widać. Tak, czołgów nie ma, ale arogancja władzy, wraz z odwoływaniem się do woli narodu: "Naród z partią, partia z narodem", takie same. Życzę więc Panu i innym forumowiczom zdrowych Świąt, z jak najmniejszą ilością negatywnych emocji. Nawet po najgorszej pogodzie przychodzi kiedyś ta lepsza i się rozjaśnia.

@@@
.

#67
22-12-2015 23:46
 Ocena 4 na 4
spellbinder (8577 punktów)Odp: Czy nagonka na PiS doprowadzi do zabójstwa?
W odpowiedzi Wenancjusz
>Przykro mi, ale wybór należał do Polaków (oddających głos w wyborach).

W takim samym stopniu jak wybór należy do dziecka, które zostało cukierkiem zwabione do obskurnego busa

Polityka to jest biznes, a kampanie wyborcze to reklamy. A celem reklamy jest wcale nie to, żeby jej odbiorca miał wybór.

>Uważam, że teraz naprawdę Polacy zastanowią się nad oddaniem głosu.

Guzik się zastanowią - nie są w stanie. Gdyby ludzie się zastanawiali nad wyborami, to by jedli marchewkę zamiast czipsów i batoników i nie zapijali zupkami w proszku.
Ludzie głosują na partię nie dlatego, że przemawia do nich jej program, bo tego programu nawet nie znają. Głosują na emocje. Jak się drą" "bronić trybunału", to nie dlatego, ze wiedzą co ten trybunał robi, czy dlatego, że zechcieli byli przeczytać konstytucję. Drą się, bo im się owca załączyła.

>Nowoczesna jest najbliżej i pewnie, mimo zapowiedzi Petru, spady po PeOwskie przygarnie do swojej drużyny.

Było kiedyś takie powiedzenie, że za Giertycha po raz pierwszy w historii uczniowie wiedzieli kto jest ministrem edukacji.
Teraz mamy przesyt informacji, po kilku latach obywatel pamięta tylko mordę, a nie to co ta morda gadała.

#68
23-12-2015 11:42
 Ocena 3 na 7
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Czy nagonka na PiS doprowadzi do zabójstwa?
W odpowiedzi Belfer00

>Powiem nawet dobitniej. Jako lewicowcowi jest mi bliska koncepcja wyrażona przez pana Morawieckiego, iż to wola narodu jest ponad prawem (oczywiście o ile "narodu" nie pojmuje się w sposób etniczny, lecz jako "ogół obywateli").
Nic dziwnego: Niedawno PiS odniosło sukces biorąc w naszym kraju wszystko co dało się wziąć demokratycznie, a teraz bierze i demokrację naciągając prawo niemiłosiernie. Czyni tak zgodnie z wezwaniem pana posła Kornela Morawieckiego:
Panie Marszałku, pani premier, Wysoka Izbo! Prawo jest ważną rzeczą, ale prawo to nie świętość. Przecież pani pytała o przyzwoitość - nad prawem jest dobro Narodu! Jeśli prawo to dobro zaburza, to nie wolno nam uważać to za coś, czego nie możemy naruszyć i zmienić. To mówię - prawo ma służyć nam! Prawo, które nie służy narodowi to jest bezprawie!
Lenin: źródłem władzy nie jest prawo, uprzednio rozpatrzone i uchwalone przez parlament, lecz bezpośrednia inicjatywa mas ludowych z dołu i w terenie, bezpośrednie "zagarnięcie" władzy, że użyjemy utartego wyrażenia;
Pan Kornel Morawiecki: "Ważne, żeby nowe środki przekazu nie były wykorzystywane przez wąskie grupy, nie ogłupiały Narodu" Lenin: "Partia ma obowiązek stosować wszelkie środki dla przezwyciężenia mętnych poglądów".
__________

>Ja (choć to może wyglądać paradoksalnie u lewicowca) zawsze wyżej ceniłem bojowego i ideowego pana Morawieckiego (tzn. już zanim wszedł do Sejmu, a nawet za PRL-u) niż obrzydliwego oportunistę i kanciarza Wałęsę.
>A to, co on mówi teraz, potwierdza moją intuicję.
On mówi, a pan Kukiz dośpiewuje: wiadomosci(*)ialania-prawne-fundacja/sdswfk

Jacek Żakowski: wiadomosci(*)0,wiadomosc.html?ticaid=1162b4
___

Nowomowa PiS-u i Kukiza, to jest najwyższej jakości przykład mądrości i języka miłości wybrańców "narodu".
www.racjon(*)m.php/z,0/d,4/s,689513#w690170
Tak, władzę Polacy oddali w najlepsze ręce, a teraz oni nas urządzą.
_________________

PS.: Jeden z największych mędrców naszego forum pan 'Marcin Trollosiewicz' zechciał łaskawie oddać znowu na mnie głosy negatywne: głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Czy nagonka na PiS doprowadzi do zabójstwa?' Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,689513#w690257 oraz głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Czy nagonka na PiS doprowadzi do zabójstwa?' Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,689513#w689905
Tak, wystarczy jego mądrości, którymi na naszym forum już się wykazał poczytać sobie, aby doznać pełnej intelektualnej załamki. (Na przykład ostatnia jego wypowiedź: www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,689275#w690332 aby daleko nie szukać.)

Mamy tu kilku takich dyskutantów lepszego sortu. Życzę im wszystkim wiele zdrowia, gdyż rozumu to przecież nadmiar mają.

Tak, Wielce Szanowny Panie Trollosiewicz, racjonalizm jest przeciwko Panu: www.racjonalista.pl/kk.php/d,67
Choć to zrozumieć Panu jest tak trudno, ale chyba dlatego właśnie Pan mnie tak nienawidzi. Nienawiść do ludzi myślących samodzielnie, niezgadzających na szerzenie idiotyzmów, jest teraz w modzie i w tą modę doskonale się Pan wpisuje.

@@@
.

Stefanowicz (2544 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy nagonka na PiS doprowadzi do zabójstwa?
Demokracja parlamentarna. PiS ma większość, rządy demokratyczne. Bardziej by mi pasowało hasło "zamach na republikę". Polska to demokratyczne państwo prawa jak mówi Konstytucja. Demokrację cechują zmiany, republikę bardziej trwałość (przynajmniej zamierzona). Zastanówmy się, jesteśmy demokracją, czy republiką. Demokracja gardzi prawem, republika głosem ludu.

#70
23-12-2015 18:05
 Ocena 2 na 2
dzentelmen (2000 punktów)Odp: Czy nagonka na PiS doprowadzi do zabójstwa?
W odpowiedzi Stefanowicz
>Zastanówmy się, jesteśmy demokracją, czy republiką.

Rzeczpospolita (np. Polska) to republika. Funkcjonuje też określenie - "republika demokratyczna".

encyklopedia.pwn.pl/haslo/republika;3967233.html

Pozdrawiam.


"Historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae".

#71
23-12-2015 19:32
 Ocena 6 na 6
szarley (54913 punktów)Odp: Czy nagonka na PiS doprowadzi do zabójstwa?
>Żałuję, że w Polsce nie ma partii socjalliberalnej, czy socjaldemokratycznej, na którą mógłbym z przekonaniem zagłosować.
Ja głosowałem na Humanistyczną partię, nawet kiedy dostawała 0,2% głosów. Przestałem, kiedy zmieniła priorytety

>Wielokrotnie tu już pisałem, iż Jarosław Kaczyński głupcem nie jest, ale gdy Pan to napisał, to zastanowiłem się, a jak intelektualnie mógłbym pana Prezesa opisać? Jako mędrca, męża stanu i stratega? Jakoś, jak go obserwuję, to taki opis mi nie pasuje, a z głupotą to przecież różnie bywa.

Ano właśnie.
Fanatyzm bywa głupi, cynizm nie zawsze. Nie widzę Kaczyńskiego fanatykiem, choć wokół siebie fanatyków sporo zebrał(cyników też)

Pada czasem zarzut faszyzmu...
Wszyscy powinniśmy krzyczeć "mea culpa"
1 Mamy swoje lata, do nas należało wykształcenie młodego pokolenia. Co zrobiliśmy aby pokazać im czym był faszyzm? Skupiliśmy się na Birkenau, Lidicach, żydowskich ghettach.. Powiedzieliśmy im że faszyzm był podłością podłości i choć nią był (!), to należało jednak opowiedzieć całą prawdę, zbliżoną do czerni, ale nie czarną, bo nic nie jest czarne ani białe. Teraz okazuje się, że nie widzą zagrożenia, nie widzą faszystowskich mechanizmów. Przecież faszyzm był atrakcyjny dla milionów! Sam Pan napisał, że nie zaczynał od Oświęcimia. Zaczynał od zmniejszania bezrobocia, od potężnych publicznych inwestycji, od "Siła przez radość" i Volks - wagen. St. Żerko sporo o tym pisał

2 Mamy swoje lata, do nas należało wykształcenie młodego pokolenia. Nie nauczyliśmy ich że demokracja, że prawa człowieka, praworządność, prawo są wartościami samymi w sobie. Dlaczego? Może dlatego, że wielu nauczycieli naszego pokolenia umoczonych było w niedemokratyczne partie, nieuważające praw człowieka za cenne, naginających prawa. Nie byliby wiarygodni.

Może za mało byliśmy świadomi, że faszyzm może się powtórzyć?
Może tak jak weimarscy politycy, zlekceważyliśmy jakieś problemy?
Może nadal popełniamy błędy? Przecież na faszystów głosowali ludzie zmęczeni bitwami bojówek, tak jak stan wojenny poparli często ludzie po prostu zmęczeni. Nie wiemy jak zareagują ludzie zmęczeni dzisiejszym konfliktem. Na razie nie przekłada się on na codzienne funkcjonowanie sklepów, szpitali, szkół, ale co będzie dalej?
Na pewni nie powinniśmy spóźnić się z reakcją. Przywołał Pan tekst berlińskiego pastora - Martina Niemöllera. Bardzo mądry tekst.

Nie bronię faszyzmu, ale nie zabezpieczymy się przed jego powrotem nie odpowiadając na pytanie czym i dla kogo jest atrakcyjnym. Włoski faszyzm współbudowali Żydzi, za faszyzmem optował Maksymilian Kolbe

3 Powinniśmy poznać przyczynę sukcesu populistów. Niedawno usłyszałem pytanie "kto nas tak urządził?"
Kto?
3.1 Ci, którzy obecność na wyborach uznali za mało znaczącą, bo wystarcza ciepła woda w kranie, bo nie ma na kogo głosować, bo pogoda nie sprzyja, bo mój głos nie ma znaczenia....
Trzeba głośno powiedzieć : Nie byłeś w wyborach? - głosowałeś na PiS!

3,2 Ci, którzy wpadali w samozachwyt nad zieloną wyspą i nie zastanawiali się jakim kosztem została zieloną
3.3 Tłuste koty. To dobre określenie.
Spółka górnicza nie przynosi zysków, a mimo to związki upominają się o nagrodę z zysku. oczywiście niesłusznie! Ale....? Prezesi dostali nagrody od nieistniejącego zysku! Nie dziwne, że pracownicy głosują na opozycję obiecującą rozpędzić złodziejski układ.
Lekarz za godzinę pracy kasuje tyle, ile salowa za cały miesiąc. Nikt nie żąda zrównania płac, ale takie dysproporcje to gruba przesada.
3.4
3.5....

>Życzyłbym bym Panu Wesołych Świąt, ale mógłby Pan to przyjąć za naigrywanie się z rzeczywistości. (...) Życzę więc Panu i innym forumowiczom zdrowych Świąt, z jak najmniejszą ilością negatywnych emocji.
Życzenia zawsze potraktuję osobiście i nie przypuszczam, aby ktokolwiek, bez względu na wyznanie lub brak wyznania życzył mi nieszczerze
"nie psuj mi mojego święta, zaproś mnie na swoje"
Dlatego zapraszając Pana na moje Święto, życzę (jak i wszystkim wokół) zdrowych i radosnych Świąt

#72
24-12-2015 12:52
 Ocena 5 na 5
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Czy nagonka na PiS doprowadzi do zabójstwa?
W odpowiedzi szarley
.
>Nie widzę Kaczyńskiego fanatykiem, choć wokół siebie fanatyków sporo zebrał(cyników też)
Fanatyzm (od łacińskiego "natchniony', "zagorzały"), zjawisko społeczne i postawa społeczna (religijna, ideologiczna, polityczna) przejawiające się w ślepiej wierze w przyjęte poglądy religijne, społeczne, polityczne. Fanatyzm charakteryzuje się skrajną nietolerancją wobec przedstawicieli innych ideologii, religii, poglądów społecznych czy politycznych.
Jeżeli pan Kaczyński nie jest politycznym fanatykiem to nie wiem kto miałby nim być. Jak wielokrotnie już tu pisałem jestem przeciwnikiem wiary jako postawy poznawczej, która u jednostek bardzo rzadko jest przyczyną dobrego dla społeczeństwa postępowania, zaś gdy zostają połączone wiarą w jakąś ideę masy, choćby i najpiękniejszą, to chyba nigdy.

Jak zresztą powiedział pan Jarosław: "nikt nas nie przekona, że białe jest białe, a czarne jest czarne" Nie jest możliwą jakakolwiek dyskusja z ludźmi głęboko wierzącymi we własną rację, a ponadto używający swoistego dla siebie języka i rozumienia pojęć.

>Pada czasem zarzut faszyzmu...
Faszyzmów było wiele, a skoro wiele, to znaczy, iż się różniły: encyklopedia.pwn.pl/haslo/faszyzm;3900060.html
www.racjon(*)m.php/z,0/d,3/s,689513#w690141

>Wszyscy powinniśmy krzyczeć "mea culpa".
A dlaczego zaraz wszyscy? Jedna trzecia Polaków to co się teraz pozytywnie toleruje, a 1/4 wprost popiera. Mnie żadne totalitaryzmy się nigdy nie podobały i tego nie ukrywałem, wpływając na otoczenie w miarę swoich możliwości. Zupełnie nie byłem w tym jedynym.

>1 Mamy swoje lata, do nas należało wykształcenie młodego pokolenia.
W miarę swoich możliwości na kształtowanie poglądów innych wpływałem i jakoś nie poczuwam się do tego, iż uczyniłem zbyt mało. Nie na wszystkich ludzi ma się wpływ, a każdy człowiek ma prawo do własnego zdania. Tłumaczyłem, czym był faszyzm i tłumaczyłem czym był komunizm (choć to wtedy niemile było przez władze widziane), ale także tłumaczyłem, czym jest socjalizm i kapitalizm. Tłumaczyłem czym i jakie są demokracje oraz na czym polega trójpodział władz. Do niektórych docierałem, a do innych nie.

Mnie z wydziału prawa na UJ w 1968 roku wyrzucono, a pan Andrzej Duda obronił tam stopień doktora. Mamy absolwenta wydziału prawa ma UJ pana mgr Ziobrę, który jest mądrzejszym od całego środowiska prawniczego w Polsce i Europie i jest aż tak mądrym, iż uważa się za uprawnionego do pouczania, czy wprost besztania profesorów. Robiłem co mogłem, ale nikt głową muru nie przebije, a z wiarą nie ma dyskusji.

>Nie nauczyliśmy ich że demokracja, że prawa człowieka, praworządność, prawo są wartościami samymi w sobie. Dlaczego? Może dlatego, że wielu nauczycieli naszego pokolenia umoczonych było w niedemokratyczne partie, nieuważające praw człowieka za cenne, naginających prawa. Nie byliby wiarygodni.
Nie poczuwam się do odpowiedzialności za wszystkich. Wystarczały mi własne zachowania, za które jakoś tam nie musiałem się wstydzić.
www.racjon(*)m.php/z,0/d,3/s,660039#w660435
www.racjonalista.pl/forum.php/s,479754#w480028

>Nie bronię faszyzmu, ale nie zabezpieczymy się przed jego powrotem nie odpowiadając na pytanie czym i dla kogo jest atrakcyjnym.
Dziwiłbym się gdyby Pan go bronił. Odpowiedziało na pytania o genezy faszyzmu wielu mądrych ludzi, a także inni mądrzy ludzie krytykowali to co się dzieje w Polsce, a ja opisywałem krytycznie sytuację w Polsce od wielu lat

> Włoski faszyzm współbudowali Żydzi, za faszyzmem optował Maksymilian Kolbe
Ciekawe jak można wspominać o Żydach, a zapominać o Kościele Rzymskokatolickim. Zawsze można spotkać jednostki o przeróżnych poglądach, ale bardziej znaczące są instytucje dane poglądy wspierające. pl.wikipedia.org/wiki/Korporacjonizm

>Powinniśmy poznać przyczynę sukcesu populistów.
Ależ ja to dostrzegałem już bardzo dawno. Ostrzegałem, gdy było jeszcze sens ostrzegać.

> Niedawno usłyszałem pytanie "kto nas tak urządził?"
Tu moją odpowiedź jest jedna - wszelacy oportuniści, którzy marzą o wodzu, który ich urządzi. Wszyscy którzy krzyczeli i krzyczą "precz z komuną" zamiast urządzać świat po swojemu i zgodnie z własnym interesem. Dumni Polacy, których bez pasterzy nie stać na samodzielne myślenie.

>Lekarz za godzinę pracy kasuje tyle, ile salowa za cały miesiąc.
Ale przecież jeszcze bardziej "salowe" od "lekarzy" nawoływały do kapitalizmu. Pamiętam moje rozmowy z z lat 80 ubiegłego wieku z przedstawicielami "wielkoprzemysłowej klasy robotniczej" zarabiającymi wtedy dwa/trzy razy więcej od pracownika UW. Oni byli pewni, iż obalenie tamtego "realnego" socjalizmu od razu wprowadzi ich w stan szczęśliwości. Będą obijać się jeszcze bardziej niż dotychczas, a zarabiać tak jak na Zachodzie. Jest tak jak przewidywałem, dla mnie lepiej niż było, ale było to oczywiste dla każdego kto chciał i potrafił myśleć.

Życzyłbym bym Panu Wesołych Świąt, ale mógłby Pan to przyjąć za naigrywanie się z rzeczywistości. (...) Życzę więc Panu i innym forumowiczom zdrowych Świąt, z jak najmniejszą ilością negatywnych emocji.
>Życzenia zawsze potraktuję osobiście i nie przypuszczam, aby ktokolwiek, bez względu na wyznanie lub brak wyznania życzył mi nieszczerze
Życzę Panu i większości forumowiczów jak najszczerzej jak najwięcej dobrego (ja po prostu Pana lubię, a nasze "wyznania" nie mają nic do tego), ale musiałbym być ślepym i głuchym aby nie dostrzegać wprost potwornej obłudy życzeń przekazywanych narodowi przez polityków i "zawodowych katolików" za pośrednictwem mediów.

@@@
.

#73
24-12-2015 13:42
 Ocena 7 na 7
darkside (7775 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy nagonka na PiS doprowadzi do zabójstwa?
W odpowiedzi szarley
>2 Mamy swoje lata, do nas należało wykształcenie młodego pokolenia. Nie nauczyliśmy ich że demokracja, że prawa człowieka, praworządność, prawo są wartościami samymi w sobie. Dlaczego?

   To było spowodowane romansem demokratycznej opozycji z autorytarnym polskim kościołem. Spotkałem takie głosy, że wszystko zaczęło się po marcu'68, który był wstrząsem dla ówczesnych lewicowych opozycjonistów, co spowodowało odrzucenie przez nich świeckiej, wtedy często jeszcze marksowskiej w wydaniu lekkim lewicowości i skierowało ich do szukania oparcia w kościele, który zdawał się być wówczas znaczniej bardziej otwarty, emancypacyjny i lewicowo wyczulony po dokonaniach drugiego soboru. To jednak była ślepa uliczka, bo choć i w Polsce spora część intelektualnej elity Kościoła poszła tym nowym trendem, to jednak konserwatywne, radykalne, kontrreformacyjne, nienawistne względem wszelkiej inności skrzydło było znacznie silniejsze, z papieżem Wojtyłą na czele, jak się szybko okazało po objęciu przez niego najwyższej kościelnej funkcji, co skończyło się dla liberalnej lewicy fatalnie, bo ów romans doprowadził do tego, że po przełomie roku '89 edukację światopoglądową, w tym moralną, pozostawiono tej właśnie, beznadziejnej zupełnie instytucji i to jeszcze pochodzącej ze skrajnie prymitywnego, specyficznego kulturowo i intelektualnie anachronicznego, polskiego wydania. To pole odpuszczono zupełnie na rzecz kościoła, jakby to było coś w rodzaju rekompensaty za zaangażowanie w walce o wolność. Co ciekawe, polski papież dość mocno w swych dokumentach i encyklikach, czasami mowach, pochylający się nad człowiekiem i warunkami jego godnej pracy, został kompletnie zignorowany na tej płaszczyźnie przez nowe, wolne władze, a przedstawiciele kościoła w kraju mieli zdecydowanie inne zainteresowania, czyli majątek, fundusze z państwowej kasy, wpływ na posłów i legislację, czy przejęcie ludzkich umysłów poprzez jak najskuteczniej zorganizowaną indoktrynację. Pojedyncze przypadki wyczulone na ludzkie sprawy utonęły w ogólnym, prymitywnym nurcie materialnej chciwości oraz żądzy posiadania pełnej, autorytarnej władzy nad światopoglądowym obliczem polskiego społeczeństwa, co objawiało się wolą bezwzględnego narzucenia mu miłego sobie prawa. Nie staliśmy się społeczeństwem na styl Zachodni, czyli otwartym, obywatelskim, emancypacyjnym, tolerancyjnym, pluralistycznym, demokratyczno-liberalnym, kochającym wolności i swobodę samokształtowania, indywidualizm, zawsze specyficzną i dzięki temu piękną ludzką jednostkę. To zostało całkowicie zaprzepaszczone. Nawet jeżeli część ludzi się ku temu intuicyjnie skłania, coś może nawet blisko połowy albo i więcej, to przez brak odpowiedniej edukacji nie mają oni odpowiedniej, trwałej, dobrze ugruntowanej świadomości tego zagadnienia. Nie rozumieją w sposób oczywisty, jak znakomite walory posiada model zachodniej cywilizacji oparty o demokrację liberalną. Coś tam podglądają, podłapują z Zachodu, ale nie są tego systematycznie, sensownie uczeni.
   Edukację światopoglądową pozostawiono fatalnemu polskiemu katolicyzmowi i jego zazwyczaj głupim, skrajnie nawiedzonym, ortodoksyjnym funkcjonariuszom, to i mamy takie radykalne dziś efekty. Polski Kościół hierarchiczny w znakomitej większości nienawidzi liberalizmu, otwartości, wolności myślenia, pluralizmu światopoglądowego, gardzi emancypacją, zwłaszcza feminizmem, świecką praworządnością, chce rządu dusz pod swoim absolutnym panowaniem przy pełnej i jak najgłębszej systemowej indoktrynacji i uległości państwa. I to dzisiaj właściwie już mamy jako system, a będziemy mieć za chwilę w jeszcze radykalniejszej wersji. Prawdopodobnie. Bo zaczadzona ideologicznie grupa bezwzględnych ludzi nietolerujących żadnych inności i sprzeciwów zmierza po władzę absolutną i autorytarną, a do tego narybek w seminariach jest tak podobno fanatyczny, zradykalizowany, że dzisiejsi, również radykalni przecież i bezkompromisowi duchowni są przy nich niczym misiowie puszyści. To wszystko, to po prostu fatalny, haniebny stan rzeczy, na który sami sobie zapracowaliśmy swoją odwieczną głupotą i powracającym jak bumerang, grzechem zaniechania.

   W najgorszym przypadku doprowadzi to do naszego wyjścia z UE, bo będą nas prowadzić ludzie, którzy nią absolutnie gardzą, z czym po skończeniu radykalnego dopływu europejskich funduszy przestaną się zupełnie kryć. Ale to skończy się oczywiście fatalnie dla nas, bo stara Unia znakomicie sobie bez nas poradzi, a później zupełnie opuści na rzecz Rosji, przymykając oko na jej poczynania względem nas i naszych równie słabych sąsiadów za tanie surowce, ze świadomością tego, że jesteśmy zupełnie niereformowalni, a jako element destrukcyjny niebezpieczni dla innych, więc najlepiej jak będziemy pod jakimś twardym butem. Rosja spokojnie sobie na to czeka, o czym jej dygnitarze i rozmaici doradcy mówią wprost od lat, bo wiedzą jacy jesteśmy, a jako peryferyjny, nielubiany powszechnie kraj, słabiutki, co najwyżej szczekający głośno kundelek, nie mamy żadnych argumentów, by się przeciwstawić silniejszym czy bogatszym od nas. A świat nie kiwnie na to już palcem, nawet Amerykanie. Wystarczy poczytać choćby Dugina, a i inni inspiratorzy kremlowskiej geopolityki myślą tak samo albo bardzo podobnie. Czyli słynnym: "kura nie ptica, Polsza nie zagranica". Oni nigdy nie zaakceptowali obecnego porządku w Europie i nie zamierzają tego robić. Czekają, aż sami się podłożymy, załatwimy. A my jak zwykle to zrobimy. Wystarczy zostawić nas samych i wpadniemy w ich łapy, bo jest u nas spora grupa pożytecznych idiotów, którzy mają mesjańskie ambicje, karmią siebie i innych spiskową teorią dziejów, uważają się za posiadaczy misji od Boga, w tym oczywiście jedynej prawdy i dobra, czyli najsłuszniej wizji rzeczywistości, którą poniosą triumfalnie światu. A papież wszechczasów był przecież nasz, Jezus i wszystkie Matki Boskie prawie już też. Polska, Mesjasz Narodów, z rozlicznymi, megalomańskimi pojebańcami niosącymi sztandary wiecznej chwały.

#74
27-12-2015 12:57
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)Odp: Czy nagonka na PiS doprowadzi do zabójstwa?
>>Nie widzę Kaczyńskiego fanatykiem, choć wokół siebie fanatyków sporo zebrał(cyników też)
>Jeżeli pan Kaczyński nie jest politycznym fanatykiem to nie wiem kto miałby nim być.
Spora część ludzi, w których fanatyzm obudził, pielęgnuje i wykorzystuje
Podobnie jak wykorzystuje pęd do kariery (nie on jeden) i kilka innych lepszych lub gorszych cech
Nie widzę go fanatykiem, ale umie fanatyzm jako narzędzie wykorzystywać. Niestety fanatyzm wymaga pożywienia, to jest bardzo niebezpieczne

>> Włoski faszyzm współbudowali Żydzi, za faszyzmem optował Maksymilian Kolbe
>Ciekawe jak można wspominać o Żydach, a zapominać o Kościele Rzymskokatolickim.
Nie zapominam, a wspominam o Żydach bo żydowski naród był najważniejszą ofiarą faszyzmu.

#75
27-12-2015 15:06
 Ocena 4 na 4
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Czy nagonka na PiS doprowadzi do zabójstwa?
W odpowiedzi szarley
.
>Nie widzę Kaczyńskiego fanatykiem, choć wokół siebie fanatyków sporo zebrał(cyników też)
Jeżeli pan Kaczyński nie jest politycznym fanatykiem to nie wiem kto miałby nim być.
>Spora część ludzi, w których fanatyzm obudził, pielęgnuje i wykorzystuje. Podobnie jak wykorzystuje pęd do kariery (nie on jeden) i kilka innych lepszych lub gorszych cech
>Nie widzę go fanatykiem,
Nie ze mną należy tu polemizować, tylko z definicją, do której się odwołałem.

> ale umie fanatyzm jako narzędzie wykorzystywać. Niestety fanatyzm wymaga pożywienia, to jest bardzo niebezpieczne.
Wyżej napisał Pan: Wszyscy powinniśmy krzyczeć "mea culpa". Mamy swoje lata, do nas należało wykształcenie młodego pokolenia.
A ja mam pytanie, kto zabronił inteligencji czytania? Na przykład refleksja nad "Paranoją polityczną" udzieli nam sporo wyjaśnień do aktualnej rzeczywistości. Inteligent, który to przemyślał i pozwolił innym na przejęcie inicjatywy jest dla mnie wątpliwym inteligentem. Co zupełnie nie przeszkadza w jego wysokim formalnym wykształceniu.

Wyżej napisał Pan: Teraz wielu pytanych tylko spluwa, ale są i tacy, którzy nadal PiSu bronią, jedni z rosnącym inni z malejącym entuzjazmem. Jeśli Kaczyńskiemu uda się zrealizować swój socjalny program, to ci, którym żywot się poprawi na pewno na niego głosować będą. Sporo zależy od tego jak długo przed wyborami przycichną awantury. O Kaczyńskim można moc złego napisać, ale głupcem nie jest. On Polaków dobrze zna.
Proszę Pana PiS już teraz totalnie przegrał i im więcej będzie podejmował wysiłków całkowitego przejęcia władzy, tym jego przegrana będzie większą. Pan Prezes i co mądrzejsi PiS-owcy już mają tego świadomość. Stąd ta brutalna wojna z wszystkimi myślącymi inaczej, stąd ten język prymitywnej dyskredytacji wszelkiej opozycji. Tyle tylko, iż za tą przegraną zapłaci cały naród, także obecni bezkrytyczni zwolennicy polityki PiS-u. Ci którzy teraz klaszczą zaczną klaskać nowej władzy i odcinać się od PiS-u. Tego mnie uczy doświadczenie życiowe.

Ale wtedy niektórzy znowu napiszą: wszyscy jesteśmy winni, nikt nam nie kazał tak głosować, powinniśmy kształcić społeczeństwo i przeciw głupocie protestować. Tyle tylko, iż gdy niektórzy z nas protestowali, to oni nas uciszali.

@@@
.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365