 |
Wolność wyśmiewania religii Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 04-08-2011 03:41 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Wolność wyśmiewania religii
15 na 15 | Mam dwie informacje, które napawają optymizmem i wzmacniają prawa wolnomyślicieli do kpienia z religii. 1. PolskaProkuratura odprawiła łódzkiego proboszcza z kwitkiem i nie chce "motylka" za nieprzystojne pląsy wokół procesji zamknąć do więzienia 2. ArenaOd długiego czasu w Europie trwał proces realnego i prawnego zamierania penalizacji bluźnierstwa i obrazy religii ( tutaj opisałem ten proces - na pierwszych trzech stronach tekstu). W ostatnich jednak latach proces ten został zachwiany przez niekorzystny wpływ islamu, którego przedstawiciele na arenie międzynarodowej dziarsko występują "za obroną religii" (w 2008 r. Rada Praw Człowieka wydała niepoczytalną uchwałę, którą ograniczyła wolność słowa na rzecz działalności religijnej). Owa "szariatyzacja" odbiła się negatywnie również na europejskich prawodawstwach i niektóre zaczęły rewitalizować dawne przestępstwa bluźnierstwa (w 2009 r. Irlandia reanimowała penalizację bluźnierstwa). Tymczasem: Komitet Praw Człowieka stara się temu przeciwstawić. BRAWO! Okolicznością wydania tego aktu było wyjaśnienie przez Komitet jak należy rozumieć art. 19 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych na straży którego ów Komitet stoi. Cytat:Artykuł 19 1. Każdy człowiek ma prawo do posiadania bez przeszkód własnych poglądów. 2. Każdy człowiek ma prawo do swobodnego wyrażania opinii; prawo to obejmuje swobodę poszukiwania, otrzymywania i rozpowszechniania wszelkich informacji i poglądów, bez względu na granice państwowe, ustnie, pismem lub drukiem, w postaci dzieła sztuki bądź w jakikolwiek inny sposób według własnego wyboru. 3. Realizacja praw przewidzianych w ustępie 2 niniejszego artykułu pociąga za sobą specjalne obowiązki i specjalną odpowiedzialność. Może ona w konsekwencji podlegać pewnym ograniczeniom, które powinny być jednak wyraźnie przewidziane przez ustawę i które są niezbędne w celu: - poszanowania praw i dobrego imienia innych; - ochrony bezpieczeństwa państwowego lub porządku publicznego albo zdrowia lub moralności publicznej. 21 lipca b.r. wydano 15-to stronicowy dokument wyjaśniający, jak należy rozumieć art. 19. Dokument ten można przeczytać tutaj: www.soros.(*)general-comment34-20110725.pdfDla nas szczególnie interesujący jest pkt 48 owego wyjaśnienia: Cytat:48. Prohibitions of displays of lack of respect for a religion or other belief system, including blasphemy laws, are incompatible with the Covenant, except in the specific circumstances envisaged in article 20, paragraph 2, of the Covenant. Such prohibitions must also comply with the strict requirements of article 19, paragraph 3, as well as such articles as 2, 5, 17, 18 and 26. Thus, for instance, it would be impermissible for any such laws to discriminate in favour of or against one or certain religions or belief systems, or their adherents over another, or religious believers over non-believers. Nor would it be permissible for such prohibitions to be used to prevent or punish criticism of religious leaders or commentary on religious doctrine and tenets of faith.115 Aby ustalić znaczenie tego aktu trzeba zrozumieć, czym jest ów Komitet. Strona, którą zlinkowałem, nieco mylnie wskazuje, że Komitet jest częścią ONZ - częścią ONZ jest wspomniana wyżej Rada Praw Człowieka - ciało skompromitowane, o raczej niskiej renomie. Komitet zaś jest powiązany z ONZ jedynie funkcjonalnie, ale nie jest częścią ONZ i jego członkowie są niezależni i mają znacznie wyższą renomę w zakresie międzynarodowej ochrony praw człowieka aniżeli członkowie Rady. Tutaj do poczytania: pl.wikipedia.org/wiki/Rada_Praw_Człowieka_ONZpl.wikipedia.org/wiki/Komitet_Praw_CzłowiekaMyślę, że także w praktyce stanowisko Komitetu będzie miało dla nas większe znaczenie aniżeli stanowisko Rady. Moim zdaniem to były dobre wiadomości  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 Dalej..| fiedorek.t (5805 punktów) | Odp: Wolność wyśmiewania religii | > Moim zdaniem to były dobre wiadomości  Ja jednak wciąż ubolewam nad faktem, iż Lord definitywnie przeszedł na Ciemną Stronę Mocy  |
#17 6 na 6 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Wolność wyśmiewania religii |
> Religia na wierze stoi. Te wszystkie ceremoniały i dogmaty, bez wiary byłyby niczym. Wyśmiewanie się z religii to wyśmiewanie się z czyjejś wiary. Chrześcijanie wyśmiewają się z Żydów, że noszą mycki i pejsy, Żydzi wyśmiewają się z chrześcijan, że jedzą swego Boga przed śniadaniem.To zależy co komu stoi, a co komu zwisa. Śmiech to zarówno zdrowie, jak i potężny oręż. Istnieje też coś takiego jak kultura. Im człowiek słabszy i bardziej bezbronny tym wyśmiewanie się z niego jest czymś bardziej złym, ale i odwrotnie im człowiek i instytucja jest potężniejsza tym wyśmiewanie się z niej jest czymś dobrym i wprost pożądanym. Chyba najpotężniejsza na tym świecie jest głupota i dlatego śmiać się z niej należy, a gdy dołożymy do niej potęgę instytucji i jej funkcjonariuszy, to wyśmiewanie jest wprost obowiązkiem. Dopóki sił intelektualnych mi starczy, to zobowiązuję się wyśmiewać głupotę. Nie każdą, gdyż nie śmieszy mnie głupota ludzi prostych, czy młodych, wchodzących w życie intelektualne. Śmieszy mnie głupota instytucji, śmieszy głupota utytułowana i pretensjonalna. Głupota, która wchodzi na nasz portal, aby nas pouczać i ewangelizować. Głupota, które wlecze przed sądy artystów, która narzuca nam jak mamy myśleć, w co mamy wierzyć i jak się zachowywać. Kto uważa się za polskiego inteligenta powinien wyśmiewać się z głupoty i pretensji Kościoła Katolickiego. Kościół, to dziś potężna i groźna instytucja. Jest się z czego pośmiać. Pozdrawiam. @@@ . |
| Lodowy (1486 punktów) | Odp: Wolność wyśmiewania religii | > >I to ma być wolność??? To przejaw antykościelnego ekstremizmu, a ekstremiści, dla mnie, z założenia nie mają racji.> Ponieważ prawdopodobnie nie załapałeś, więc dopowiem: wyśmiewanie kościoła i religii ma głęboki sens i wiele racji.Dla Ciebie ma głęboki sens. Kibole Legii są święcie przekonanie, że lanie po ryju kiboli Wisły ma głęboki sens. Ja kiedy zastanawiam się nad zasadami jakimi powinni się kierować wszyscy ludzie, a więc i ci o innych poglądach, staram się nie kierować tylko tym co ja uważam. > Za kolor włosów (a także np. skóry) może się wyśmiewać jedynie ktoś z uszkodzonym mózgiem lub sfrustrowany i niewyżyty seksista. I dlatego jedno należy wyśmiewać a drugie nie, a nie dlatego, że "ekstremizm". Takie to skomplikowane?Tak, skomplikowane, bo ja opowiadam kawały o blondynkach, więc wg Ciebie jestem kimś "z uszkodzonym mózgiem lub sfrustrowanym i niewyżyty seksistą". |
#19 2 na 2 prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | Odp: Wolność wyśmiewania religii |
> Warto zatem szukać lepszych sposobów niż wyśmiewanieMoim zaś zdaniem można się wyśmiewać lub też kpić z religii czy wiary, ale OGÓLNIE ! Nie należy natomiast wyśmiewać się z CZYJEJŚ wiary! Można np. napisać jakiś prześmiewczy artykuł na temat głupot i absurdów wiary jak to robi Hitchens. Natomiast nie wypada robić sobie pośmiechujek na imieninach u cioci, wiedząc , że ciocia jest głęboko i szczerze wierząca i takie zachowanie sprawiłoby jej co najmniej przykrość.
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość. |
#20 1 na 1 | myprecious (7170 punktów) | Odp: Wolność wyśmiewania religii | Niezależnie od tego jak oceniasz wyśmiewanie się, to jest ono wyrazem wolności słowa, która (wbrew temu co sądzą pewne trybunały) jest prawem nadrzędnym i powinieneś popierać to prawo - bez niego tracimy wszystkie inne.
Jesus shaves! |
#21 1 na 1 | Scorp (5381 punktów) | Odp: Wolność wyśmiewania religii | > ... to jest ono wyrazem wolności słowa,W takim stopniu, w jakim smarkanie na podłogę jest wyrazem wolności osobistej. - |
#22 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Wolność wyśmiewania religii | . > Nie należy natomiast wyśmiewać się z CZYJEJŚ wiary!Nie mam żadnych kulturowych z tym kłopotów, gdy jest to ksiądz z tytułem naukowym, lub wchodzący na nasze forum ewangelizator. Należy bezwzględnie kpić ze wszystkich, którzy nas w jakikolwiek sposób przymuszają do przyjmowania ich poglądów. Inteligentny partner dyskusji, przedstawia swoje argumenty, ale ich wybór i ewentualną akceptację to już nam pozostawia. > Natomiast nie wypada robić sobie pośmiechujek na imieninach u cioci, wiedząc, że ciocia jest głęboko i szczerze wierząca i takie zachowanie sprawiłoby jej co najmniej przykrość.Kulturalna ciocia też nie powinna ewangelizować całego otoczenia, ale wszelakim przygłupiastym ciotkom rzeczywiście należy wiele darować. Są - wydaje się - inteligentni i kulturalni ludzie, którzy mają natręctwa typu religijnego - głęboką wiarę w jakieś mity, np. "niby obronę życia poczętego przed racjonalistycznym wilkołactwem" wtedy - po prostu - należy u takich osób rzadziej bywać, ale na imieninach to rzeczywiście można ich głupotę wytrzymać. Tylko jak "cioci" wszędzie pełno, tak jak w Polsce Kościoła Katolickiego, to co robić?Pozdrawiam serdecznie. @@@ . |
#23 2 na 2 prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | Odp: Wolność wyśmiewania religii | Zgadzam się, że z osobami narzucającymi nam swoje przekonania ideologiczne , w tym i religijne, należy dyskutować rzeczowo, a jeśli się nie da, bo są głuche na argumenty, to nie dyskutować. Grzecznie poinformować, że nie mamy zamiaru na te tematy rozmawiać. Natomiast wyśmiewać to bym nie wyśmiewała. Np. nigdy nie wyśmiewam nagabujących mnie świadków Jehowy! Gdyby chcieli ze mną rozmawiać to znając wynik chyba bym rozmowy odmówiła. Jak mi wręczają "Strażnicę" czy "Przebudźcie się" to uprzejmie biorę. Wiem, że oni wierzą w to co głoszą i wyśmiewanie się wyrządziło by im przykrość. To tak jakbyśmy wyśmiewali się z dziecka Downa w obecności jego matki. Dla niej to dziecko, mimo że ułomne, jest ukochane. Natomiast, tak jak pisałam, można kpić i wyśmiewać się z religii publicznie. W prasie , radiu i telewizji. Bo wtedy po prostu ten kogo ranią te słowa może wyłączyć daną audycję lub nie czytać.
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość. |
#24 3 na 3 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Odp: Wolność wyśmiewania religii | W zasadzie mam takie samo podejście: wyśmiewam religię abstrakcyjnie, generalnie - jako zjawisko. Wyjątkowo natomiast konkretną religię danego człowieka, chyba że osoba ta w jakimś sensie jest publiczna. |
#25 1 na 1 | myprecious (7170 punktów) | Odp: Wolność wyśmiewania religii | > >... to jest ono wyrazem wolności słowa,> W takim stopniu, w jakim smarkanie na podłogę jest wyrazem wolności osobistej.> -Nie, jest wyrazem braku kultury. Mieszasz niestety pojęcia - szacunku do idei z szacunkiem do wolności wyznawania idei - tu popełniasz błąd.
Jesus shaves! |
#26 5 na 5 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Wolność wyśmiewania religii | > Zgadzam się, że z osobami narzucającymi nam swoje przekonania ideologiczne , w tym i religijne, należy dyskutować rzeczowo, a jeśli się nie da, bo są głuche na argumenty, to nie dyskutować. Grzecznie poinformować, że nie mamy zamiaru na te tematy rozmawiać.Jest tu zasadnicza różnica pomiędzy: przestrzenią publiczną, miejscem - w którym jestem gościem oraz moim własnym domem. Nie wchodzę do kościoła w czapce, a do synagogi bez nakrycia głowy. Nie wyżywam się na fideistycznych forach internetowych, ale to coś zupełnie innego, gdy ktoś zawłaszcza przestrzeń publiczną, wdziera się do mojego domu, lub wchodzi na nasze forum - nie po to aby podyskutować, tylko po to aby nas pouczyć. > Natomiast wyśmiewać to bym nie wyśmiewała.Pani wybór. Ja uważam, że mam prawo do obrony, a śmiech jest bardzo dobrym orężem. > Np. nigdy nie wyśmiewam nagabujących mnie świadków Jehowy!Chodzą i ewangelizują, ale nigdy nie wdzierali się w moją prywatność, tak jak czynią to katolicy. Czym innym jest przedstawianie oferty, a czymś innym przymuszanie do jej przyjęcia. > Gdyby chcieli ze mną rozmawiać to znając wynik chyba bym rozmowy odmówiła.Jestem religioznawcą! Próbowałem prowadzić rozmowy z ich intelektualną elitą. Mam opracowania - na prawach rękopisu - ludzi z dorobkiem naukowym. Poznawczo ciekawe. > To tak jakbyśmy wyśmiewali się z dziecka Downa w obecności jego matki.Gdzie Rzym, a gdzie Krym, to niczym nieuprawnione porównanie. Nie wolno nawet zestawiać prymitywizmu i chamstwa z kpieniem z potężnych i nawiedzonych. Nawet na naszym forum bezwzględnie kpiąc z głupoty - ludzi chorych staram się omijać. > Natomiast, tak jak pisałam, można kpić i wyśmiewać się z religii publicznie.A z ks. prof. Hellera, ks. prof. Życińskiego, ks. dr hab. Natanka, ojca Rydzyka i mojego ulubieńca, co prawda nie księdza, ale prof. zw. dr hab. Jacyny-Onyszkiewicza, to można? Czy nie można? A na naszym forum z głupców, którzy tu przyszli aby nas pouczać i ewangelizować, to można? A z różnych nawiedzonych i agresywnych - można czy nie?. > Bo wtedy po prostu ten kogo ranią te słowa może wyłączyć daną audycję lub nie czytać.W żaden sposób nie zmuszam nikogo aby czytał moje publikacje, wszystkie wydawnictwa w których publikuję - łącznie z naszym forum - powinny być dla głupoli podejrzane - co najmniej o to, że tam zrozumienia nie znajdą, a więc jeżeli czytają, to na własne ryzyko i odpowiedzialność. PS. Nie mogę tak zupełnie wyłączyć radia i telewizji oraz nie czytać gazet codziennych, a głupota katolicka rani moją inteligencje tam wszędzie, choć w niektórych tytułach rzeczywiście ździebko mniej. Serdecznie pozdrawiam. @@@ . |
#27 2 na 2 | Scorp (5381 punktów) | Odp: Wolność wyśmiewania religii | > >>... to jest ono wyrazem wolności słowa,> >W takim stopniu, w jakim smarkanie na podłogę jest wyrazem wolności osobistej.> >-> Nie, jest wyrazem braku kultury.Zgoda, brak kultury, to właśnie chciałem powiedzieć, również o wyśmiewaniu. > Mieszasz niestety pojęcia - szacunku do idei z szacunkiem do wolności wyznawania idei - tu popełniasz błąd.Może i mieszam, ale wydaje mi się, że szacunek należy się tylko i wyłącznie człowiekowi, nie należy się natomiast żadnej idei. W szczególności nie należy się idei wolności, ani równości ani sprawiedliwości też. Ani też religii jakiejkolwiek. Należy się natomiast ludziom, którzy wierzą i ją wyznają, i z powodu tego szacunku dla ludzi - nie dla idei - nie należy z tego kpić z tego w co wierzą i wyśmiewać ich obrzędów. Rozumiesz już, o co mi chodzi? - |
#28 3 na 3 | myprecious (7170 punktów) | Odp: Wolność wyśmiewania religii | > >>>... to jest ono wyrazem wolności słowa,> >>W takim stopniu, w jakim smarkanie na podłogę jest wyrazem wolności osobistej.> >>-> >Nie, jest wyrazem braku kultury.> Zgoda, brak kultury, to właśnie chciałem powiedzieć, również o wyśmiewaniu.> > Mieszasz niestety pojęcia - szacunku do idei z szacunkiem do wolności wyznawania idei - tu popełniasz błąd.> Może i mieszam, ale wydaje mi się, że szacunek należy się tylko i wyłącznie człowiekowi, nie należy się natomiast żadnej idei. W szczególności nie należy się idei wolności, ani równości ani sprawiedliwości też. Ani też religii jakiejkolwiek. Należy się natomiast ludziom, którzy wierzą i ją wyznają, i z powodu tego szacunku dla ludzi - nie dla idei - nie należy z tego kpić z tego w co wierzą i wyśmiewać ich obrzędów.> Rozumiesz już, o co mi chodzi?> -> A co jeśli wyśmiewanie jest dla kogoś takim samym sacrum co dla wyznawców religii ich dogmaty? Czy wtedy wyśmiewanie się jest brakiem kultury czy praktykowaniem sakralnego misterium, i należy mieć szacunek dla osoby bo ona praktykuje wyśmiewanie się? Nie widzisz wewnętrzenj sprzeczności swojej wypowiedzi? Szacunek, o którym mówimy to wolność człowieka do wyznawania idei - do samych idei szacunek się nie odnosi. Zatem mam prawo krytykować te idee, nawet przez wyśmiewanie się z nich - ktoś oskarży mnie o brak kultury? Proszę bardzo - korzysta ze swojej wolności wypowiedzi, którą popieram całkowicie. Dla mnie wiara w rodzące dziewice jest godną pożałowania głupotą - a jeśli ktoś się czuje urażony tymi słowami to mu odpowiem, że ja czuję się urażony tą głupotą, która szydzi z ludzkiego rozumu - wyśmiewa się z inteligencji i ubliża mądrości. To oczym Ty piszesz w prostej linii prowadzi do złego prawa w postaci karania więzieniem z bluźnierstwo, lub międzynarodowym zakazem krytykowania islamu.
Jesus shaves! |
#29 1 na 1 | Scorp (5381 punktów) | Odp: Wolność wyśmiewania religii | > wyśmiewanie jest ... sacrum ...> Szacunek ... to wolność ...Bez komentarza. - |
#30 1 na 1 | Manian (950 punktów) | Odp: Wolność wyśmiewania religii | |
1 2 3 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|