Racjonalista - Strona głównaDo treści
ŻYCIE

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
23-03-2026 19:28jar12 (851 punktów)ŻYCIE
Ocena 1 na 1
Czym jest w ogóle życie??? - tak przypadkowo właśnie teraz odbyłem z AI pewną rozmowę...

Życie bierze się z informacji - DNA - ale skąd ta informacja - mógł to być przypadkowy zestaw danych który stał się informacją - jednak prawdopodobieństwo jest niskie - bowiem prawdopodobieństwo stworzenia się samego powielacza (że tak napiszę) informacji, z naprawą błędów (no to mogło rozwinąć się później) jest chyba mało prawdopodobne. Więc albo są warunki gdzie to zaszło - a my ich nie znamy (tak jak nie idzie nam w odtworzeniu ropy naftowej - choć już są bakterie które to ponoć potrafią) - z odtworzeniem życia - chcąc to zrobić od 0 (bez naturalnych pwoielaczy) mamy bardzo duży problem - mimo wielu prób nic się nie udaje. A przecież warunki gdzie powstało życie nie mogły być tak skrajne - musiało się ono przecież w nich utrzymać. Albo powstanie pwoielacza (życia) jest mało prawdopodobne - i życia we Wszechświecie jest niewiele - lub jesteśmy wręcz sami lub.....no właśnie...
informacja pochodzi ze wszechświata - krótko mówiąc wszechswiat miał początkowe warunki które niosły informacje, ale wówczas taka gigantyczna informacja oznacza świadomość, co to dalej oznacza chyba nie muszę kończyć..... (tak to koncepcja świadomego wszechświata, z naciskiem na troszkę inne aspekty...)
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..
alsor (3293 punktów)Odp: ŻYCIE
W odpowiedzi jar12
>Można odwrócić, kwestia jest inna. My to robimy świadomie, fizyka robiła to spontanicznie i osiągneła taki efekt??? (może tak). Mamy super komputery które symulują wszechświat - początku powielacza nie potrafią... tak naprawdę wiemy jak powstała ropa - potrafimy to zasymulować (tu nieco zgaduje - ale raczej tak jest) lecz na to potrzeba czasu, bo reakcje przebiegają tak wolno, z początkiem powielacza jest inaczej....

Zapewne wcale nie odwróciłeś tego poprawnie dlatego nie rozumiesz na czym to polega.

Odwrócenie polega na zadaniu pytania:
co nie przetrwało?

Ja znam takie przypadki, np. nie przetrwały:
- drzewa rosnące odwrotnie, czyli korzeniami do góry (pewnie takie zaistniały - bo czemu nie? no ale zdechły, więc ich teraz nie ma)

b. ludzie chodzący na czworaka też nie przetrwali - bo co? bo przegrali z chodzącymi pionowo - na dwóch nogach - ze swobodnymi do działania rękoma!

c. słonie pełzające jak węże - też nie przetrwały... bo co?
bo były do dupy.

itd.

Zasada faktów dokonanych jest prosta, oczywista.

>nie znamy żadnego powielacza przenoszącego w ten sposób informację, znaczy proawdziwą informacje. Cechą DNA jest to że jest to prawdziwa informacja, a nie kształt - jak to robią kryształy lub np kolor... Tak informacja może być dowolna, byle by to była informacja i powielacz może być dowolny, NIE znamy żadnego (z tego co wiem)

Ja znam kilka przypadków 'sztucznych' powielaczy, np. wirusy komputerowe...

życie polega na powielaniu, ponieważ dowolny osobnik jest zawsze zniszczalny,
więc ta 'nieskończoność' jest tu z mety niemożliwa,
no ale z powielaniem łatwa do realizacji, co pokazują fakty: nieśmiertelnych tu nie ma, a życie wciąż trwa.

jar12 (851 punktów)Odp: ŻYCIE
W odpowiedzi Edward Robak*
>>to co mamy w dna to prawdziwa informacja
>>Taka informacja jaką przenoszą komputery (które nie robią tego same) tylko o wiele bardziej zaawansowana. Taką informacje mamy w DNA, takiej informacji nie potrafimy sami stworzyć.
>>Skoro jest musiała powstać.
>>Proszę - tylko się nie upieraj że to co jest w dna to nie informacja....
>>
>DNA jest niczym unikalny kod, który określa nasze cechy, wygląd oraz predyspozycje.
>Kwas deoksyrybonukleinowy (DNA) u konia i ptaka, mimo że pełni tę samą funkcję - przechowywanie informacji genetycznej - wykazuje istotne różnice w organizacji komórkowej i strukturze chromosomów.
>Z tego wynika, że informacja osobnicza DNA powstaje w akcie zapłodnienia. Skrzydlaty koń ma DNA po ojcu ptaku i matce kobyle. Taka krzyżówka.
>
>
Rodzaj jest ten sam, dla bakterii czy człowieka realizuje takie same funkcje, różnice można wyjaśnić ewolucją - znaczy upływem czasu i zmianami przystosowawczymi. Jednak początek tej informacji raczej był tego samego rodzaju. Czyli spontanicznie powstaje DNA, towrzy się powielacz - matryca która to wszystko przenosi.....może.....(lub co powstaje jakiś związek w którym powstaje dna, dochodzimy do tego samego, aby powielanie miało sens musi być informacja, a powielanie jest kwintesencją życia), a więc .....może,,,,,,

jar12 (851 punktów)Odp: ŻYCIE
W odpowiedzi Edward Robak*
>>>A gdyby to był dział NAUKA, to skąd założenie, że "informacja powstała" i kiedy powstała?
>>>_
>>dodam jeszcze coś...
>>DNA bakterii a DNA człowieka
>>różnice ilościowe - ogromne,
>>różnice jakościowe - prawie żadne !!!!!!!!! (info z Copilota)
>>różnice jakościowe - określają że to informacja danego typu, realizująca odpowiednie zadania.
>>Biorąc pod uwagę archetypiczność bakterii, podobna informacja musiała być od początku.
>>To jest logiczne - w końcu coś dość skomplikowanego (dla nas mega), dało początek życiu.....
>>
>Znamy życie białkowe na Ziemi ale Ziemia to nie wszechświat. Co możemy wiedzieć o istotach energetycznych zamieszkujących wnętrze Słońca? Wymyślając wszechświaty, Big-Bangi i inne figury retoryczne można sobie wymyślić Solisów, mieszkańców Słońca, których warunki ziemskie zabiłyby na śmierć.
>
Nie no, nie znamy żadnego innego życia niż to na ziemi. Gdybyśmy jednak znależli inne życie (na innej planecie) masa organizmów byłaby odporna na panujące tam warunki (może byłoby to życie oparte np na krzemie....) Tu na ziemi życie jest jakie jest, jakby były duże jakościowe zmiany, nie doprowadziłyby raczej do tego życia, a to życie nie wytrzymałoby ekstremów, znaczy odpadają raczej ekstemalne warunki (to dość skomplikowana uwaga oparta na logice)

jar12 (851 punktów)Odp: ŻYCIE
W odpowiedzi alsor
>>Można odwrócić, kwestia jest inna. My to robimy świadomie, fizyka robiła to spontanicznie i osiągneła taki efekt??? (może tak). Mamy super komputery które symulują wszechświat - początku powielacza nie potrafią... tak naprawdę wiemy jak powstała ropa - potrafimy to zasymulować (tu nieco zgaduje - ale raczej tak jest) lecz na to potrzeba czasu, bo reakcje przebiegają tak wolno, z początkiem powielacza jest inaczej....
>Zapewne wcale nie odwróciłeś tego poprawnie dlatego nie rozumiesz na czym to polega.
>Odwrócenie polega na zadaniu pytania:
>co nie przetrwało?
>Ja znam takie przypadki, np. nie przetrwały:
>- drzewa rosnące odwrotnie, czyli korzeniami do góry (pewnie takie zaistniały - bo czemu nie? no ale zdechły, więc ich teraz nie ma)
>b. ludzie chodzący na czworaka też nie przetrwali - bo co? bo przegrali z chodzącymi pionowo - na dwóch nogach - ze swobodnymi do działania rękoma!
>c. słonie pełzające jak węże - też nie przetrwały... bo co?
>bo były do dupy.
>itd.
>Zasada faktów dokonanych jest prosta, oczywista.

Nie no jasne, były też dinosaury które wygineły, oraz pewnie pająki większe od człowieka (nie wiem czy to wymyśliłem....), to jest ewolucja, wszystko jednak to co było, raczej tak zakładam, było na podstawie dna tego samego rodzaju - my innego nie znamy,

>>nie znamy żadnego powielacza przenoszącego w ten sposób informację, znaczy proawdziwą informacje. Cechą DNA jest to że jest to prawdziwa informacja, a nie kształt - jak to robią kryształy lub np kolor... Tak informacja może być dowolna, byle by to była informacja i powielacz może być dowolny, NIE znamy żadnego (z tego co wiem)
>Ja znam kilka przypadków 'sztucznych' powielaczy, np. wirusy komputerowe...
>życie polega na powielaniu, ponieważ dowolny osobnik jest zawsze zniszczalny,
>więc ta 'nieskończoność' jest tu z mety niemożliwa,
>no ale z powielaniem łatwa do realizacji, co pokazują fakty: nieśmiertelnych tu nie ma, a życie wciąż trwa.

Z wirusami prawie trafiłeś, szapo ba, prawie,ale chyba wirus korzysta z komputera, a komputer z oprogramowania i zasilania i zainicjowania przez człowieka. Taki powielacz jaki ma DNA jest chyba jednak jedyny w swoim rodzaju (serio wymęczyłem wręcz o to Copilota), aczkolwiek zupełnie pewny nie jestem

jar12 (851 punktów)Odp: ŻYCIE
W odpowiedzi alsor

>no ale z powielaniem łatwa do realizacji, co pokazują fakty: nieśmiertelnych tu nie ma, a życie wciąż trwa.

a jakby byli nieśmiertelni i byłby powielacz to co?

to albo potrzebowali by żarcia - wtedy namnożyłoby się ich tyle żeby żarcia nie starczyło i zdychaliby z głodu

albo żarcia także by przybywało, albo nie potrzebowaliby żarcia - to wtedy zdychaliby z ogromnego uścisku jaki by powstał..

A jakby nie zdychali z tego uścisku - to co to za życie.....

e tam....

Edward Robak* (2155 punktów)Odp: ŻYCIE
W odpowiedzi jar12

>Nie no, nie znamy żadnego innego życia niż to na ziemi. Gdybyśmy jednak znależli inne życie (na innej planecie) masa organizmów byłaby odporna na panujące tam warunki (może byłoby to życie oparte np na krzemie....) Tu na ziemi życie jest jakie jest, jakby były duże jakościowe zmiany, nie doprowadziłyby raczej do tego życia, a to życie nie wytrzymałoby ekstremów, znaczy odpadają raczej ekstemalne warunki (to dość skomplikowana uwaga oparta na logice)
>

A ileż to trzeba, żeby konstruktorzy i wynalazcy stworzyli samoreprodukujące się roboty?
Żywe roboty tworzyłyby komuny, w których jedne roboty specjalizowałyby się w produkcji procesorów sterujących, inne w produkcji części zamiennych (sensorów, dźwigni, baterii), inne w produkcji i kontroli systemów łączności, inne roboty byłyby naprawiaczami, a nad wszystkim czuwałby super mózg (tzw. pszczoła-matka). To życie nie opierałoby się na chemii (enzymach, witaminach, katalizie, mutacjach wywołanych wysokoenergetycznymi kwantami tnącymi łańcuchy DNA) lecz na technice.
"Życie jak w Madrycie" hehe

#22
25-03-2026 10:41
 Ocena 2 na 2
Romek Nowicki (181 punktów)Odp: ŻYCIE
W odpowiedzi Lolek_Salambek
>Ciekawy wątek utworzyłeś.
>😊
>Odpowiedzi na zadane przez Ciebie pytania "udziela" mi mój światopogląd.
>Jest to agnostycyzm teistyczny.
>Czym jest agnostycyzm?
>To światopogląd uznający, że człowiek nie jest w stanie znaleźć odpowiedzi na nurtujące go pytania "Czy istnieje Bóg?" oraz "Czy istnieje życie pozagrobowe?".
>Innymi słowy - agnostycyzm to przekonanie, że człowiek nie ma narzędzi (zmysłów) by znaleźć odpowiedzi na zacytowane wyżej pytania.

Przecież to wiadomo od dawna.
Świadomość, myślenie, odczuwanie itd jest tworzone w mózgu.
Nie ma mózgu (albo nawet jest mocno uszkodzony), nie ma tych rzeczy.
To są tylko jakieś fantasmagorie o życiu. odczuwaniu, myśleniu po tym jak mózg ulegnie rozkładowi.

Z Bogiem jest podobnie.
Jeżeli założymy, że jest bytem koniecznym do stworzenia życia, to wpadamy w błędne koło, dotyczące stworzenia samego Boga.

Lolek_Salambek (2729 punktów)Odp: ŻYCIE
W odpowiedzi Edward Robak*
>Kiedy "wszechswiat miał początkowe warunki"? )
>............

-----------

Znasz odpowiedź NATO pytanie
?

S pozdravem

Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają cierpienia fizyczne

Dzień bez GPT to dzień stracony.


#24
25-03-2026 19:07
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2729 punktów)Odp: ŻYCIE
W odpowiedzi Romek Nowicki
>.....
>Z Bogiem jest podobnie.
>Jeżeli założymy, że jest bytem koniecznym do stworzenia życia, to wpadamy w błędne koło, dotyczące stworzenia samego Boga.

------------

Czyli z tego co napisałeś wynika, że:

* nie ma Boga

* zatem człowiek stworzył sam siebie

?



S pozdravem

Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają cierpienia fizyczne

Dzień bez GPT to dzień stracony.


#25
25-03-2026 19:22
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2729 punktów)Odp: ŻYCIE
W odpowiedzi jar12
>.........Ponadto są bakterie i wirusy - pojęcia nie mamy jak powstały...
>Słowo klucz - DNA - INFORMACJA - POWIELACZ - jak to powstało ??????????????

--------------

Podzielam Twoje spostrzeżenia / rozterki (pytania bez odpowiedzi) w tym zakresie.


S pozdravem

Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają cierpienia fizyczne

Dzień bez GPT to dzień stracony.


jar12 (851 punktów)Odp: ŻYCIE
W odpowiedzi Edward Robak*

>A ileż to trzeba, żeby konstruktorzy i wynalazcy stworzyli samoreprodukujące się roboty?
>Żywe roboty tworzyłyby komuny, w których jedne roboty specjalizowałyby się w produkcji procesorów sterujących, inne w produkcji części zamiennych (sensorów, dźwigni, baterii), inne w produkcji i kontroli systemów łączności, inne roboty byłyby naprawiaczami, a nad wszystkim czuwałby super mózg (tzw. pszczoła-matka). To życie nie opierałoby się na chemii (enzymach, witaminach, katalizie, mutacjach wywołanych wysokoenergetycznymi kwantami tnącymi łańcuchy DNA) lecz na technice.
>"Życie jak w Madrycie" hehe

- być moźe, ciekawe jest to czy będzie to życie w pełni autonomiczne. Czy autonomiczność życia polega tylko na wczytaniu kodu ze zdobywanych i utrwalanych doświadczeń - byłoby to programowanie i później instynkt, lecz tak i tak na jakiej podstawie dobrano by odpowiedzi na dane doświadczenia - suma los i użyteczność? poza tym życiem kieruje chyba nie tylko instykt? już nie mówię o człowieku ale np kot nie reaguje instyktownie, on też nad danymi kwaestiami zastanawia się co zrobić - ma tzw świadomość chwili, można powiedzieć że myśli. Czy kiedykolwiek roboty zdobędą coś takiego - dużo naukowców wątpi (mówi się też o AI biologicznych, czy też o sztucznym mózgu, również albo opartym na neuronach lub czymś?? zastępującym neurony)

Jednak zostaje inna kwestia - początkiem tworzenia jest tu człowiek, jest to działanie świadome - w powstaniu robotów....

#27
25-03-2026 19:30
 Ocena 2 na 2
Romek Nowicki (181 punktów)Odp: ŻYCIE
W odpowiedzi Lolek_Salambek
>>.....
>>Z Bogiem jest podobnie.
>>Jeżeli założymy, że jest bytem koniecznym do stworzenia życia, to wpadamy w błędne koło, dotyczące stworzenia samego Boga.
>------------
>Czyli z tego co napisałeś wynika, że:
>* nie ma Boga
>* zatem człowiek stworzył sam siebie
>?
>
S pozdravem

>Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają cierpienia fizyczne
>Dzień bez GPT to dzień stracony.
>

Na istnienie Boga, czyli jakieś nadnaturalnej postaci kontrolującej świat rzeczywiście nie ma żadnych dowodów. Koncepcja jest w zasadzie absurdalna.

Każdy człowiek rozwija się z jednej komórki. Dzieje się to samoistnie w procesach biologiczno-chemicznych. Nikt niczego nie stwarza, dzieje się samo.

#28
25-03-2026 19:36
 Ocena 1 na 1
jar12 (851 punktów)Odp: ŻYCIE
W odpowiedzi Lolek_Salambek
>>.........Ponadto są bakterie i wirusy - pojęcia nie mamy jak powstały...
>>Słowo klucz - DNA - INFORMACJA - POWIELACZ - jak to powstało ??????????????
>--------------
>Podzielam Twoje spostrzeżenia / rozterki (pytania bez odpowiedzi) w tym zakresie.

jest tu dużo rzeczy dziwnych, temat który mógłby być w innym dziale,jest w dziale NAUKA, tylko ktoś bez sumienia przeniósł by go gdzie indziej - i byłaby to decyzja nieracjonalna.

Racjonalne myślenie może w tym przypadku doprowadzić do metafizyki, ja Copilota zagoniłem w Kozi róg...

Powiem wprost jest to metafizyka wymieszana z fizyką....

możliwości są dwie - albo istnieje sama fizyka albo istnieje też metafizyka, śmieszne jest to że prawdopodobieństwo jest takie 50/50
>

#29
25-03-2026 19:42
 Ocena 1 na 1
jar12 (851 punktów)Odp: ŻYCIE
W odpowiedzi Romek Nowicki

>Na istnienie Boga, czyli jakieś nadnaturalnej postaci kontrolującej świat rzeczywiście nie ma żadnych dowodów. Koncepcja jest w zasadzie absurdalna.
>Każdy człowiek rozwija się z jednej komórki. Dzieje się to samoistnie w procesach biologiczno-chemicznych. Nikt niczego nie stwarza, dzieje się samo.

Wszystko pięknie, tylko jak powstała informacja, jak powstał powielacz, wiesz jakie jest prawdopodobieństwo powstania czegoś takiego?
Odpowiem, wiele prób, symulacje, komputery nic nie wyszło, Copilot twierdzi że skrajnie niskie...

#30
25-03-2026 20:04
 Ocena 1 na 1
Romek Nowicki (181 punktów)Odp: ŻYCIE
W odpowiedzi jar12
>>Na istnienie Boga, czyli jakieś nadnaturalnej postaci kontrolującej świat rzeczywiście nie ma żadnych dowodów. Koncepcja jest w zasadzie absurdalna.
>>Każdy człowiek rozwija się z jednej komórki. Dzieje się to samoistnie w procesach biologiczno-chemicznych. Nikt niczego nie stwarza, dzieje się samo.
>Wszystko pięknie, tylko jak powstała informacja, jak powstał powielacz, wiesz jakie jest prawdopodobieństwo powstania czegoś takiego?
>Odpowiem, wiele prób, symulacje, komputery nic nie wyszło, Copilot twierdzi że skrajnie niskie...

Wylosowanie szóstki w totka też jest skrajnie niskie, a prawie co tydzień ktoś wygrywa.
Kwestia skali.
Wiesz ile jest organizmów na ziemi? Wiesz ile to możliwych mutacji w skali roku? To są liczby, których nazw nawet nie znasz - rzędu 10^30 10^35.

Poza tym samoistne zbudowanie takiej komórki w ciągu miliarda lat to jest pikuś przy samoistnym zbudowaniu organizmu składającego się z 30 bilionów komórek w ciągu paru miesięcy. A dzieje się - samoistnie.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Nauka 
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365