Racjonalista - Strona głównaDo treści
"Morze" vs. "ląd" - Dychotomia geopolityczna

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
25-12-2025 21:22Kautilja (7277 punktów)"Morze" vs. "ląd" - Dychotomia geopolityczna
Ocena 1 na 1
Walka Lewiatana z Behemothem to coś więcej niż tylko mitologia. Przeciwstawne siły napędzają historię. Mocarstwa morskie i mocarstwa lądowe w zapaśniczym chwycie, a między nimi i wokół nich tzw. hybrydy, a potem cała reszta towarzystwa międzynarodowego, i nie chodzi jedynie o państwa.

Tutaj sytuację zgrabnie zarysowuje nieobecny już wśród nas Arminius:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,738926

Ateny vs. Sparta to klasyczny przykład starcia sił "morza" i "lądu". Tzw. Wojna Peloponeska. W tym przypadku akurat "ląd" był górą. Nie brakuje przykładów z historii gdzie wynik tego starcia różnie się prezentował. Nie zawsze dochodzi do wojny kinetycznej. Wojna natomiast trwa cały czas w obszarze psychologicznym, tzw. wojna kognitywna. Jest też wojna informacyjna, wojna finansowa, itd, itp.
Polska jako państwo sprzymierzone z "morzem" znajduje się w określonej sytuacji strategicznej. Można by idąc za greckim przykładem porównać sytuację Polski do wyspy Melos, którą to sytuację dobrze oddaje tzw. dialog melijski.

filozofuj.eu/tukidydes-dialog-melijski/
pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_peloponeska_(431%E2%80%93404_p.n.e.)

Nie chodzi mi tu o dosłowne przełożenie tego przykładu na polski przypadek. Niemniej jednak warto zadawać sobie pytanie: kto, kiedy i gdzie, jest lub być może naszym sojusznikiem?
Czy polska klasa polityczna potrafi skutecznie nadążać za dynamicznym procesem interakcji w stosunkach międzynarodowych, gwarantując nam tym samym bezpieczeństwo i dobrobyt?

Zapraszam do dyskusji i refleksji w tym temacie.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 Dalej..
Thoter (6650 punktów)Odp: "Morze" vs. "ląd" - Dychotomia geopolityczna
W odpowiedzi Kautilja
>Francja zawarla tzw. Entente cordiale, dlaczego?
>Dlaczego Francja przystąpiła do "morza"?

Entente cordiale było wypowiedzeniem wojny symbiozie Żydów i Niemców.
Brytyjczycy pilnowali, by Europa się nie jednoczyła, tylko jedni żarli z drugimi.
Watykan też się do nich przyłączył. Brytyjczykom szło to wyjątkowo łatwo, bo mieli do czynienia z prostakami eksploatującymi parobków i walczącymi między sobą o morgi.

#242
21-01-2026 13:54
 Ocena 1 na 1
Kautilja (7277 punktów)Odp: "Morze" vs. "ląd" - Dychotomia geopolityczna
W odpowiedzi Thoter
>>Francja zawarla tzw. Entente cordiale, dlaczego?
>>Dlaczego Francja przystąpiła do "morza"?
>Entente cordiale było wypowiedzeniem wojny symbiozie Żydów i Niemców.
>Brytyjczycy pilnowali, by Europa się nie jednoczyła, tylko jedni żarli z drugimi.
>Watykan też się do nich przyłączył. Brytyjczykom szło to wyjątkowo łatwo, bo mieli do czynienia z prostakami eksploatującymi parobków i walczącymi między sobą o morgi.

Koncentrujesz się na Brytyjczykach, a pytam o Francuzów. Dlaczego według Ciebie Francja przystąpiła do "morza"?
Co takiego zawierał układ z Londynem, a czego nie zawierał potencjalny układ z Berlinem?
Pytam o motywacje Francji? Jakie miała ona pobudki?

Thoter (6650 punktów)Odp: "Morze" vs. "ląd" - Dychotomia geopolityczna
W odpowiedzi Kautilja
>
>Koncentrujesz się na Brytyjczykach, a pytam o Francuzów. Dlaczego według Ciebie Francja przystąpiła do "morza"?
>Co takiego zawierał układ z Londynem, a czego nie zawierał potencjalny układ z Berlinem?
>Pytam o motywacje Francji? Jakie miała ona pobudki?
>

fr.wikipedia.org/wiki/Emprunt_russe

Obligacje rosyjskie były serią pożyczek emitowanych na zachodnich rynkach finansowych na rzecz Imperium Rosyjskiego przez cały XIX wiek aż do 1916 roku. Największe transze emitowano na giełdzie paryskiej w latach 1888-1914.
Wśród najważniejszych transz emisji rosyjskich obligacji znalazła się ta z czerwca 1906 mająca zasięg międzynarodowy, została uruchomiona jednocześnie na kilku rynkach finansowych i miała na celu uzdrowienie osłabionych finansów Imperium Rosyjskiego po wojnie rosyjsko-japońskiej. Jego wartość wynosiła 2,25 miliarda franków w złocie , co stanowi jedną z największych kwot w historii finansów. Połowa tej kwoty została pokryta przez francuskich akcjonariuszy.(...)
Po militarnej klęsce Niemiec w 1870 r . Francja, oprócz Wielkiej Brytanii, szukała sojuszu z Rosją. Ale to w Stanach Zjednoczonych Rosja znalazła źródła finansowania, najpierw ze sprzedażą Alaski w 1867 r., a następnie z pożyczką udzieloną we wrześniu 1878 r., ponieważ w styczniu 1876 r. rosyjskie pożyczki ucierpiały w wyniku powstania w Bośni, które zbiegło się z konfliktem zbrojnym z Imperium Osmańskim, co wywołało zaniepokojenie europejskich inwestorów. (...)
Znane francuskie firmy inwestowały w Rosji. Przez trzydzieści lat rząd francuski zachęcał francuskich oszczędzających do inwestowania w rosyjskie obligacje o wartości około 15 miliardów franków w złocie . W latach 1887-1913 czysty eksport kapitału do Rosji stanowił 3,5% francuskiego PKB. Media przejęły rolę urzędników za pośrednictwem plakatów we francuskich gazetach ("Pożyczanie Rosji to pożyczanie Francji!"), publikując książki, pocztówki i artykuły promujące francusko-rosyjską przyjaźń. Gazety i banki otrzymywały znaczne prowizje (Crédit Lyonnais osiągał 30% zysków przed 1914 rokiem dzięki rosyjskim pożyczkom). Tymczasem Francja oficjalnie zawarła sojusz z Rosją w 1892 roku. Rynek obligacji został poważnie zachwiany wiosną 1892 roku przez kilka przypadków niewypłacalności, a także podczas rewolucji 1905 roku.
29 grudnia 1917 roku dekret Rosyjskiej Republiki Radzieckiej jednostronnie wypowiedział wszystkie długi Imperium Rosyjskiego. Decyzja ta dotknęła głównych subskrybentów, czyli Francję i Wielką Brytanię.


Żydzi niemieccy i Niemcy zaatakowali Rosję a Brytyjczycy i Francuzi ją wspierali. Brytyjczycy i Francuzi zdawali sobie sprawę z tego, że jak Żydzi niemieccy i Niemcy zdobędą rosyjską bazę surowcową, to ich los się odmieni. Żydzi i Niemcy zdobyli teren, na którym mogliby stworzyć poligon atomowy, a to już definitywnie przesądziłoby o tym, kto będzie hegemonem. Ani Brytyjczycy ani Francuzi nie mieli możliwości wyjść z badaniami nad bombą atomową z laboratorium na poligon atomowy. Czy Francuzi i Brytyjczycy mogli zawierać jakieś układy z kimś, kto ma możliwość zbudować bombę atomową?? Nawet gdyby zawarli jakąś umowę, to jak długo byłaby ona ważna ??
Żydzi amerykańscy już w sierpniu 1946 roku wypowiedzieli to co zawarli ze swoimi "sojusznikami".
Ogłosił to James Francis Byrnes w teatrze w Stuttgarcie.
Umowa słabszego z posiadaczem broni atomowej nie ma żadnego sensu.
Rozumiesz to ???

#244
21-01-2026 19:02
 Ocena 1 na 1
Kautilja (7277 punktów)Odp: "Morze" vs. "ląd" - Dychotomia geopolityczna
W odpowiedzi Thoter
>>>Koncentrujesz się na Brytyjczykach, a pytam o Francuzów. Dlaczego według Ciebie Francja przystąpiła do "morza"?
>>Co takiego zawierał układ z Londynem, a czego nie zawierał potencjalny układ z Berlinem?
>>Pytam o motywacje Francji? Jakie miała ona pobudki?
>>
>Żydzi niemieccy i Niemcy zaatakowali Rosję a Brytyjczycy i Francuzi ją wspierali. Brytyjczycy i Francuzi zdawali sobie sprawę z tego, że jak Żydzi niemieccy i Niemcy zdobędą rosyjską bazę surowcową, to ich los się odmieni. Żydzi i Niemcy zdobyli teren, na którym mogliby stworzyć poligon atomowy, a to już definitywnie przesądziłoby o tym, kto będzie hegemonem. Ani Brytyjczycy ani Francuzi nie mieli możliwości wyjść z badaniami nad bombą atomową z laboratorium na poligon atomowy.

Ty nie rozumiesz mojego pytania. Przecież hegemonem był Londyn, i jego działania wobec Berlina są uzasadnione, ponieważ to Berlin stał się pretendentem do hegemonii.
Dlaczego Paryż miał bronić do spółki z Londynem pozycji hegemonicznej Wielkiej Brytanii?
Dlaczego Paryżowi miał pasować hegemon brytyjski a nie niemiecki? Tym bardziej, że jak utrzymujesz miała powstać wielka Europa. Co się w takim razie Francuzom nie podobało w takiej perspektywie?
Mnie się wydaje, że ja na to mam odpowiedź, ale ciekawy jestem Twojej opnii.

>Czy Francuzi i Brytyjczycy mogli zawierać jakieś układy z kimś, kto ma możliwość zbudować bombę atomową?? Nawet gdyby zawarli jakąś umowę, to jak długo byłaby ona ważna ??
>Żydzi amerykańscy już w sierpniu 1946 roku wypowiedzieli to co zawarli ze swoimi "sojusznikami".
>Ogłosił to James Francis Byrnes w teatrze w Stuttgarcie.
>Umowa słabszego z posiadaczem broni atomowej nie ma żadnego sensu.
>Rozumiesz to ???

Staram się z reguły rozumieć co się do mnie mówi lub pisze.
Korea Południowa nie ma broni jądrowej.
Czy wobec tego uważasz, że USA nie wywiąże się ze zobowiązań jakie na nich nakłada sojusz z Koreańczykami?

Thoter (6650 punktów)Odp: "Morze" vs. "ląd" - Dychotomia geopolityczna
W odpowiedzi Kautilja

>Korea Południowa nie ma broni jądrowej.
>Czy wobec tego uważasz, że USA nie wywiąże się ze zobowiązań jakie na nich nakłada sojusz z Koreańczykami?
>

USA nie zawarła żadnego sojuszu z Koreańczykami.
CIA najpierw instaluje "sojusznikowi" agenturę u władzy a potem USA, z tymi swoimi agentami,
zawiera "umowę".
W "umowie" tej USA zobowiązuje się do zapewnienia Koreańczykom kosztownego "bezpieczeństwa".
Nie wiem czy Koreańczykom wstawili do "umowy" swoje bzdety o wolności i demokracji.
Żeby Koreańczycy nie buntowali się, że płacą haracz na to "bezpieczeństwo", to trzeba ich co chwilę straszyć.
Chińczycy znowu są atakowani przez Żydów amerykańskich i z tego powodu Koreańczyków tresuje się nienawiścią do nich. Każdy "sojusznik" Żydów amerykańskich, na własne życzenie, robi sobie wokół siebie wrogów. A potem trzeba go "bronić" amerykańską bronią, którą ta agentura kupuje na rachunek "sojusznika".
Amerykańską broń na rachunek Ukraińców kupuje Żyd Zelenski. TAk działa amerykańska demonkracja.

Thoter (6650 punktów)Odp: "Morze" vs. "ląd" - Dychotomia geopolityczna
W odpowiedzi Kautilja
>
>Ty nie rozumiesz mojego pytania. Przecież hegemonem był Londyn, i jego działania wobec Berlina są uzasadnione, ponieważ to Berlin stał się pretendentem do hegemonii.
>Dlaczego Paryż miał bronić do spółki z Londynem pozycji hegemonicznej Wielkiej Brytanii?
>Dlaczego Paryżowi miał pasować hegemon brytyjski a nie niemiecki? Tym bardziej, że jak utrzymujesz miała powstać wielka Europa. Co się w takim razie Francuzom nie podobało w takiej perspektywie?
>

www.youtube.com/watch?v=KtKfUa9ec_8

GDZIE JEST MIEJSCE POLSKI NA ŚWIECIE? Prof. Witold Modzelewski

Francuzom nie podobała się perspektywa czasowa.

szarley (55010 punktów)Odp: "Morze" vs. "ląd" - Dychotomia geopolityczna
W odpowiedzi Thoter
>CIA
>Żydzi
>CIA
>Żydzi
>CIA
>Żydzi
>CIA
>Żydzi
>CIA
>Żydzi
>CIA
>Żydzi
>CIA
>Żydzi
>CIA
>Żydzi

CO POWINNI BYLI ZROBIĆ POLACY W 1918?
CO POWINNI BYLI ZROBIĆ POLACY W 1939?
CO POWINNI ZROBIĆ POLACY DZIŚ?

Odpowiedź Thotera:

>CIA
>Żydzi

Jesteś IDIOTĄ .
szkoda, że nie rozumiesz jak wielkim ciulem pod dyktando propagandy

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

#248
22-01-2026 12:07
 Ocena 2 na 2
Kautilja (7277 punktów)Odp: "Morze" vs. "ląd" - Dychotomia geopolityczna
W odpowiedzi Thoter
>>Korea Południowa nie ma broni jądrowej.
>>Czy wobec tego uważasz, że USA nie wywiąże się ze zobowiązań jakie na nich nakłada sojusz z Koreańczykami?
>>
>USA nie zawarła żadnego sojuszu z Koreańczykami.
>CIA najpierw instaluje "sojusznikowi" agenturę u władzy a potem USA, z tymi swoimi agentami,
>zawiera "umowę".
>W "umowie" tej USA zobowiązuje się do zapewnienia Koreańczykom kosztownego "bezpieczeństwa".
>Nie wiem czy Koreańczykom wstawili do "umowy" swoje bzdety o wolności i demokracji.
>Żeby Koreańczycy nie buntowali się, że płacą haracz na to "bezpieczeństwo", to trzeba ich co chwilę straszyć.

Czyli według Ciebie amerykańska obecność w Korei jest wbrew woli Koreańczyków?
Mnie się wydaje, że gdyby to była okupacja a nie sojusz to społeczeństwo byłoby dużo bardziej ubogie, niż jest. Poza tym nie byłoby tam czegoś co się nazywa THAAD, czyli Terminal High Altitude Area Defense.
pl.wikiped(*)nal_High_Altitude_Area_Defense

Rozumiem dobrze o co Ci chodzi, ale te sprawy nie są czarno-białe. Korea Południowa jest w podobnej sytuacji jak Polska.

>Chińczycy znowu są atakowani przez Żydów amerykańskich i z tego powodu Koreańczyków tresuje się nienawiścią do nich. Każdy "sojusznik" Żydów amerykańskich, na własne życzenie, robi sobie wokół siebie wrogów. A potem trzeba go "bronić" amerykańską bronią, którą ta agentura kupuje na rachunek "sojusznika".

Zawsze jest wybór. Ty żywisz, mówiąc delikatnie, niechęć do USA, i przez to krytykujesz wybór zarówno Polski jak i w tym przypadku Korei Południowej. A mnie się wydaje, że w obu przypadkach chodzi o uniknięcie wasalizacji jaką mogą narzucić i Polsce i Korei Południowej mocarstwa kontynentalne. Możliwe, że byłby to proces polegający na likwidacji suwerenności i niepodległości, np. wasalizacja, neutralizacja i likwidacja.
Państwa małe i średnie muszą się liczyć z tego typu zagrożeniem. Stąd potrzeba odpowiedniego manewrowania.

>Amerykańską broń na rachunek Ukraińców kupuje Żyd Zelenski. TAk działa amerykańska demonkracja.

Nie wiem jak sytuacja potoczy się dalej, ale wiem, że Ukraina też ma prawo wybierać swoją drogę. Patrząc szerzej rozumiem, że układ międzynarodowy wymusza użycie siły. Zdaje się przez to, że już weszliśmy w okres mnożenia się proxy war. Oczywiście mam świadomość, że w związku z dynamiką struktury systemu sytuacja w każdej chwili może się zmienić o 180 stopni. Np. powstanie bez wojny i większych wojen proxy nowy koncert mocarstw.

#249
22-01-2026 13:47
 Ocena 1 na 1
Kautilja (7277 punktów)Odp: "Morze" vs. "ląd" - Dychotomia geopolityczna
W odpowiedzi Thoter
>>>Ty nie rozumiesz mojego pytania. Przecież hegemonem był Londyn, i jego działania wobec Berlina są uzasadnione, ponieważ to Berlin stał się pretendentem do hegemonii.
>>Dlaczego Paryż miał bronić do spółki z Londynem pozycji hegemonicznej Wielkiej Brytanii?
>>Dlaczego Paryżowi miał pasować hegemon brytyjski a nie niemiecki? Tym bardziej, że jak utrzymujesz miała powstać wielka Europa. Co się w takim razie Francuzom nie podobało w takiej perspektywie?
>>
>www.youtube.com/watch?v=KtKfUa9ec_8
>GDZIE JEST MIEJSCE POLSKI NA ŚWIECIE? Prof. Witold Modzelewski

Mądry chłop. Czytam nie raz Myśl Polską, on tam zamieszcza czasem swoje wpisy.
Dlaczego to czytam? Dlatego, iż uważam, że trzeba sobie dywersyfikować źródła informacji.

>Francuzom nie podobała się perspektywa czasowa.

Rozumiem. Dyplomacja Kissingera dobrze opisuje sprawę z perspektywy Francji. W tej grze uczestniczyli też Włosi. Także by jasno wybrzmiało z mojej strony to uważam, że nie można upraszczać sprawy i sprowadzać ją do woli czy niewoli Polski i Niemiec. Europa to coś więcej niż Niemcy i Polska.

Thoter (6650 punktów)Odp: "Morze" vs. "ląd" - Dychotomia geopolityczna
W odpowiedzi Kautilja
>
>Rozumiem. Dyplomacja Kissingera dobrze opisuje sprawę z perspektywy Francji. W tej grze >uczestniczyli też Włosi. Także by jasno wybrzmiało z mojej strony to uważam, że nie można >upraszczać sprawy i sprowadzać ją do woli czy niewoli Polski i Niemiec. Europa to coś więcej niż >Niemcy i Polska.

Kto z żyjących w pierwszej połowie XX wieku wiedział i rozumiał co jest grane ??
W którym momencie Żydzi amerykańscy skumali się z Żydami brytyjskimi przeciwko Żydom niemieckim ?
Co obiecali Ostjuden w zamian za wymordowanie aparatu cywilnego i wojskowego w ZSRR w 1937 roku ?? Jak ich wsparli finansowo i militarnie ??
Kto z tych Twoich autorów opisuje jak dokonano przejęcia z III Rzeszy Żydów pracujących nad bombą atomową ?? Kto rozumiał, jakie znaczenie dla losów świata, miało skonstruowanie bomby atomowej ??
Trzy osoby, które brały udział w tym przejęciu, wcześniej dostały kasę z nagrody Nobla. Kto to opisał i gdzie??
Kto opisał tajną operację przejętego NKWD, która spowodowała zamordowanie w ZSRR w 1937 roku 42 tysiące Niemców ??
Kto opisał, z Twoich autorów, pogrom Żydów we Lwowie 22 listopada 1918 roku i dokonał analizy znaczenia dla losów narodu polskiego ??
Nic nie rozumiesz.

Thoter (6650 punktów)Odp: "Morze" vs. "ląd" - Dychotomia geopolityczna
W odpowiedzi Kautilja

>Zawsze jest wybór.

Europejscy i arabscy handlarze oferowali wodzom plemiennym w Afryce: broń palną i proch, metalowe narzędzia, tkaniny, alkohol, paciorki, biżuterię, sól, tytoń, i czasem konie.
W zamian za to ci wodzowie oddawali swoich rodaków w niewolę. Pakowano ich na statki i sprzedawano w Amerykach.
To samo dzieje się u nas. Wódz plemienny sprzedał nas, nie pytając się nikogo o zdanie.
Resztę ogłupiono propagandą i to się dzieje już kolejny raz. Czasy gdy wożono niewolników do USA się skończyły. Teraz USA eksportuje niewolę. Jak ktoś bredzi o wolności i demokracji, już jest ich niewolnikiem. Szczęście będzie mu dawać amerykańskie świecidełko lub śmieć z niemieckiego śmietnika.

Kautilja (7277 punktów)Odp: "Morze" vs. "ląd" - Dychotomia geopolityczna
W odpowiedzi Thoter
>>>Rozumiem. Dyplomacja Kissingera dobrze opisuje sprawę z perspektywy Francji. W tej grze >uczestniczyli też Włosi. Także by jasno wybrzmiało z mojej strony to uważam, że nie można >upraszczać sprawy i sprowadzać ją do woli czy niewoli Polski i Niemiec. Europa to coś więcej niż >Niemcy i Polska.
>Kto z żyjących w pierwszej połowie XX wieku wiedział i rozumiał co jest grane ??

W Twojej optyce zapewne Żydzi, Niemcy, Francuzi i Brytyjczycy, a potem Amerykanie i Watykan.
Jeśli o mnie chodzi to ja wolę wyjaśnienie geopolityczne.

>W którym momencie Żydzi amerykańscy skumali się z Żydami brytyjskimi przeciwko Żydom niemieckim ?

Kiedy zaczęli pojmować o co toczy się rozgrywka.

>Kto rozumiał, jakie znaczenie dla losów świata, miało skonstruowanie bomby atomowej ??

Każdy liczący się podmiot.

>Kto opisał, z Twoich autorów, pogrom Żydów we Lwowie 22 listopada 1918 roku i dokonał analizy znaczenia dla losów narodu polskiego ??

Bazuję na książkach pisanych przez praktyków, jak i teoretyków, ale to nie oznacza, że każda sprawa znajduje tam swój opis. To czego się nie dowiedziałem z książek dowiedziałem się z rozmów z odpowiednimi ludźmi.
Co jakiś czas dowiaduję się czegoś nowego.

>Nic nie rozumiesz.

Wiem, że nic nie wiem.

#253
23-01-2026 09:48
 Ocena 1 na 1
Kautilja (7277 punktów)Odp: "Morze" vs. "ląd" - Dychotomia geopolityczna
W odpowiedzi Thoter
>>Zawsze jest wybór.
>Europejscy i arabscy handlarze oferowali wodzom plemiennym w Afryce: broń palną i proch, metalowe narzędzia, tkaniny, alkohol, paciorki, biżuterię, sól, tytoń, i czasem konie.
>W zamian za to ci wodzowie oddawali swoich rodaków w niewolę. Pakowano ich na statki i sprzedawano w Amerykach.
>To samo dzieje się u nas. Wódz plemienny sprzedał nas, nie pytając się nikogo o zdanie.
>Resztę ogłupiono propagandą i to się dzieje już kolejny raz. Czasy gdy wożono niewolników do USA się skończyły. Teraz USA eksportuje niewolę. Jak ktoś bredzi o wolności i demokracji, już jest ich niewolnikiem. Szczęście będzie mu dawać amerykańskie świecidełko lub śmieć z niemieckiego śmietnika.
>

Co miałby według Ciebie oznaczać zwrot na Chiny?
Jak się Chiny dogadają z USA to co to może dla naszego regionu oznaczać?

Poniższy obrazek nie jest precyzyjny, ale oddaje w dużej mierze sytuacje.


Thoter (6650 punktów)Odp: "Morze" vs. "ląd" - Dychotomia geopolityczna
W odpowiedzi Kautilja
>
>Jak się Chiny dogadają z USA to co to może dla naszego regionu oznaczać?
>

Bogacze europejscy będą tylko w Europie sypiać a interesy będą robić gdzie indziej.
Ci co już zainwestowali kasę w USA i w Chinach będą z tego mieć zyski.
Europa będzie wegetować kupując surowce i energię od amerykańskich i brytyjskich paserów.
Żydzi niemieccy pokonali cara Romanowa. Zdobyli rosyjską bazę surowcową i ogromny zasób ludzki.
Nie dano im stworzyć potężnej Europy. Czy dzisiaj sytuacja się zmieniła i stare siły, wrogie potężnej Europie, nie będą przeciw nam działać ??

Thoter (6650 punktów)Odp: "Morze" vs. "ląd" - Dychotomia geopolityczna
W odpowiedzi Kautilja

>>Kto z żyjących w pierwszej połowie XX wieku wiedział i rozumiał co jest grane ??

>W Twojej optyce zapewne Żydzi, Niemcy, Francuzi i Brytyjczycy, a potem Amerykanie i Watykan.

Żydzi na pewno wiedzieli, że Amerykanie wkroczą do akcji by pogodzić tych co ich wcześniej skłócili i uzbroili. Wiedzieli, że decydujące starcia odbędą się na wodzie. Dlatego do Niemiec ściągnięto z USA linię do produkcji nurkujących bombowców Junkers Ju 87, które były projektowane do zrzucania bomb na okręty.

>Jeśli o mnie chodzi to ja wolę wyjaśnienie geopolityczne.

Każdy woli, wszsytko jest gotowe, wystarczy się nauczyć i można swobodnie powtarzać.
Grono słuchaczy ma tylko wstawioną tą opcję i przytakuje.
Autorzy tej opcji różnią się tylko miejscem, gdzie wstawili kropki i przecinki.
Minęło dziesiątki lat i żaden z nich nie wyciągnął czegoś ciekawego na wierzch.

>>Kto rozumiał, jakie znaczenie dla losów świata, miało skonstruowanie bomby atomowej ??

>Każdy liczący się podmiot.

Każdy zakładał, że to będzie trwało przynajmniej sto lat i nie wiadomo czy osiągnie się zakładany skutek. Prace jednak szły tak szybko, że po dokonaniu przełomowego odkrycia, amerykański ambasador w Berlinie Hugh Robert Wilson zorganizował w święto NSDAP kryształową noc.
Amerykanie, oczywiście dla zatarcia swoich śladów, w ramach protestu go odwołali. Klasyczne zagranie, często używane przez Amerykanów.

> To czego się nie dowiedziałem z książek dowiedziałem się z rozmów z odpowiednimi ludźmi.
>Co jakiś czas dowiaduję się czegoś nowego.
>

Zdradź nam to, czego się dowiedziałeś od odpowiednich ludzi.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Świat 

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365