Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy możliwe jest postrzeganie świata rzeczywistego?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
17-04-2015 00:31olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Czy możliwe jest postrzeganie świata rzeczywistego?
Ocena 1 na 1
Jakiś czas temu interesowałem się technikami medytacyjnymi, buddyjskimi koncepcjami filozoficznymi. Sednem tych wszystkich teorii jest stwierdzenie, że ludzie nie postrzegają świata takiego jaki jest on naprawdę bo sygnały odbierane przez zmysły są najpierw interpretowane przez mózg a następnie przekazywane do świadomości. Mózg interpretuje rzeczywistość poprzez tzw filtry, którymi jest nasza wiedza, nasze przekonania i modele interpretacji rzeczywistości. Oznacza to, że przed naszą świadomością nie ukazuje się świat rzeczywisty tylko to co było przed jakimś małym ułamkiem sekundy plus nałożona przez podświadomą część mózgu interpretacja. Żyjemy więc w matriksie swoich wyobrażeń, pragnień ego.

Jestem ciekaw czy z punktu widzenia nauki istnieje możliwość na obserwację w czasie rzeczywistym i czy jest to faktycznie stan pożądany. Ja osobiście uważam, że tego typu mistyczne stany to nic innego jak zaburzenia prawidłowej pracy mózgu. Faktem jest, że często nasze wyobrażenia, przekonania są źródłem problemów i cierpienia ale uważam, że o ile jest to możliwe należy poprawiać modele, których używa mózg zamiast pozbywać się ich w ogóle wylewając w ten sposób dziecko z kąpielą.

Ważne jednak żeby modele, którymi się posługujemy były zgodne z rzeczywistością, korzystne dla nas i dla reszty otoczenia. Nie zawsze jednak da się to osiągnąć i czasem prawda jest gorzka dla niektórych ludzi. Czy warto wtedy stosować praktyki mające na celu wyłączenie oceny, interpretacji?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 Dalej..
#31
18-04-2015 21:14
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)Odp: Czy możliwe jest postrzeganie świata rzeczywistego?
W odpowiedzi farmer
>Oj nie jeden/na się przejechał/a.....60 tyś rozwodów rocznie

No cóż, pomyłki od pierwszego wejrzenia.
Potem czas na kolejne wejrzenia (ale nie dedukcję!) - powiedzmy ... wejrzenia korygujące.

>60 tyś rozwodów rocznie

Tylko 60 000? Gdybym był klechą lub właścicielem domu weselnego zacierałbym z radości ręce.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

#32
18-04-2015 21:16
 Ocena 1 na 1
eipi (774 punktów)Odp: Czy możliwe jest postrzeganie świata rzeczywistego?
W odpowiedzi diogenes
>>...ktoś musi doznawać tego złudzenia...
>Nie, nie musi. Wystarczy samo doznanie. "Ktoś" może być ciągiem takich doznań i ich wybiórczą pamięcią:

I nota bene jest to lepsze streszczenie nauk buddyzmu (w każdym razie ich części), niż to podane przez olsona.

Jacholek (5699 punktów)Odp: Czy możliwe jest postrzeganie świata rzeczywistego?
W odpowiedzi diogenes
>Skłonny byłbym raczej odwrócić tę figurę: wychodzimy od jakiejś realności (w płaszczyźnie teoriopoznawczej - jakiejś oczywistości, pewności,,,), a to, co przed nami, ma raczej status niejasnej papki, bagienka.
Oczywiście operujemy tutaj pewnymi uproszczeniami. W rzeczy samej istnieje tu rodzaj sprzężenia zwrotnego pomiędzy naszymi przekonaniami a realnością. Wzbogacamy nasz dorobek obserwacji, doświadczeń, interakcji ze światem zewnętrznym i to wpływa na nasze modelowanie rzeczywistości co z kolei inspiruje to nas do nowego spojrzenia na rzeczywistość, stymuluje do nowych eksperymentów itd. Tak się z grubsza dzieje w naukach empirycznych gdzie występuje takie sprzężenie zwrotne pomiędzy teorią i eksperymentem.

#34
18-04-2015 22:10
 Ocena 1 na 1
Matix (5786 punktów)Odp: Czy możliwe jest postrzeganie świata rzeczywistego?
W odpowiedzi olson
>>A świadomość gdzie się znajduje jeśli nie w mózgu? Cóż zresztą warte byłoby odebranie "czystego" obrazu świata jeśli nie można by tego przeanalizować..
>Ano w mózgu tylko, że bodźce ze świata są najpierw filtrowane przez umysł i otrzymujemy obraz od razu z interpretacją. Widzę fotel, który koło mnie stoi i mózg wie, że to fotel. Kiedy byłem dzieckiem wszystko było fascynujące bo mózg nie wypracował jeszcze zdolności do interpretacji. I chodzi mniej więcej o powrót do takiego stanu. Widzisz coś i nie reagujesz na to emocjonalnie - spokojnie obserwujesz. Podobno ludzki umysł pozbywa się wtedy habituacji. Taki stan nazywa się stanem satori.

Pogadaj z osobą chorą na autyzm. Znajdziecie wspólny język.

#35
18-04-2015 22:42
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)Odp: Czy możliwe jest postrzeganie świata rzeczywistego?
W odpowiedzi diogenes
>>Oj nie jeden/na się przejechał/a.....60 tyś rozwodów rocznie
>No cóż, pomyłki od pierwszego wejrzenia.
>Potem czas na kolejne wejrzenia (ale nie dedukcję!) - powiedzmy ... wejrzenia korygujące.

Widziały gały co brały

>>60 tyś rozwodów rocznie
>Tylko 60 000? Gdybym był klechą lub właścicielem domu weselnego zacierałbym z radości ręce.

Nie...to tylko udokumentowana skala pomyłek

#36
18-04-2015 23:12
 Ocena 1 na 1
Chacarron Macaron (937 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy możliwe jest postrzeganie świata rzeczywistego?
W odpowiedzi diogenes
Jak to się dzieje, że niektóre usta potrafią sprawić, że najprostsza tautologia staje się sławna, bo przecież Wittgensteinowi nie chodziło o nic innego jak o to, że o czym nie można mówić, o tym nie można mówić?

Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy możliwe jest postrzeganie świata rzeczywistego?
W odpowiedzi Rafał Poniecki
>Postrzegamy tylko to, do postrzegania czego jesteśmy przystosowani, a o tym "zadecydowała" ewolucja.

Na szczęście, konsekwentny sceptycyzm wobec naszych możliwości percepcyjnych pozwala nam do pewnego stopnia wyjrzeć poza ściany tej naszej "jaskini".
Robienie zdjęcia elektronom to jednak zupełnie inna bajka niż naciskanie spustu migawki w aparacie.

www.fizyka.net.pl/aktualnosci/aktualnosci_no4.html


"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski

olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy możliwe jest postrzeganie świata rzeczywistego?
W odpowiedzi diogenes
>Jaka jest różnica między światem postrzeganym a rzeczywistym? Czy tzw. świat rzeczywisty nie jest szeroko rozumianą wiedzą o świecie postrzeganym? Bo przecież spostrzeżenie stanowi ostateczną instancję sądów na temat świata rzeczywistego.

Świat rzeczywisty jest światem obiektywnym. On po prostu jest i się wydarza niezależnie od tego czy ktoś go obserwuje. My postrzegamy go w ograniczony sposób. Obserwujemy pewne fragmenty a obserwując zależności tworzymy modele opisu rzeczywistości. Mózg tworzy z tego świat wyobrażony - świat naszych przekonań, obserwacji, ocen, skojarzeń, przymusów, zakazów, konwenansów. Żyjemy w świecie iluzji, które tworzy nasz mózg. Oceniamy, prowadzimy dialogi wewnętrzne, tworzymy różne poglądy - to wszystko jest robione na podstawie szczątkowych faktów. Nie daje nam wiedzy na temat całego świata a jedynie potrzebną przewagę żeby wygrywać ewolucyjny wyścig. Mamy jakieś pragnienia i upodobania - to jest największy problem bo nie znamy sposobów na łatwą zmianę tego więc wymyślamy usprawiedliwienia, wymówki. Pragnienia nas zniewalają - szczęście ma być marchewką na kiju, którą całe życie gonimy ale jej nie doganiamy. Jeśli w naszej głowie powstają problemy powodujące, że myślimy "nie da się tego osiągnąć" albo "nie ma to sensu" albo "to co chcę osiągnąć jest złe" szukamy sposobu na osiągnięcie szczęścia bez spełnienia tych bezsensownych pragnień, które są jak wgrane nam programy, które następnie postrzegamy za część siebie i dodatkowo łączymy to z emocjami więc ciężko z tym walczyć. Niektórzy nie szukają sposobu tylko mówią "nie da się" i się załamują albo brną w autodestrukcję.

Widzę to tak: świat to świat, a nasze przekonania na temat świata to niedokładna mapa. Poleganie na tej mapie, utożsamianie się z nią uważam za bezcelowe i niekorzystne.

#39
19-04-2015 14:17
 Ocena 1 na 1
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy możliwe jest postrzeganie świata rzeczywistego?
W odpowiedzi eipi
>>>...ktoś musi doznawać tego złudzenia...
>>Nie, nie musi. Wystarczy samo doznanie. "Ktoś" może być ciągiem takich doznań i ich wybiórczą pamięcią:
>I nota bene jest to lepsze streszczenie nauk buddyzmu (w każdym razie ich części), niż to podane przez olsona.

Zależy kto ocenia

olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy możliwe jest postrzeganie świata rzeczywistego?
W odpowiedzi eipi
>A mógłbyś zdradzić, skąd taka synteza nauk buddyzmu? Gdzie tam mowa o mózgu, "tzn. filtrach" itp.? Chyba że to właśnie jakaś ich interpretacja...
>

To uniwersalne streszczenie w przełożeniu na ludzki język czyli mowa jest o mózgu, filtrach postrzegania rzeczywistości itd. Maksymalne uproszczenie.

#41
20-04-2015 14:02
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)Odp: Czy możliwe jest postrzeganie świata rzeczywistego?
W odpowiedzi olson
>Świat rzeczywisty jest światem obiektywnym. On po prostu jest i się wydarza niezależnie od tego czy ktoś go obserwuje.

Weźmy klasyczne ujęcie prawdy jako zgodności intelektu z rzeczami (adaequatio intellectus et rei). Prawda ujęta tu jest jako pewnego rodzaju relacja, a więc nie jest możliwa poza ową relacją: nie ma sensu rozpatrywać członów owej relacji niezależnie od siebie - o ile chcemy głosić prawdziwe tezy. Rzeczywistość poza intelektem i intelekt poza rzeczywistością to logiczne fikcje. Nic dziwnego, że realizm już w momencie swego określenia budził wątpliwości i sceptycyzm ( Ksenofanes, Protagoras). W nowszej, pokantowskiej czy poeinsteinowskiej wersji świat poza obserwatorem (poznaniem, językiem, mózgiem, itp.) jest co najwyżej sferą mistyki, z którą kontakt obiecują nam różnej maści hochsztaplerzy (kapłani, gazetowe i telewizyjne wróżki, ...).

> Żyjemy w świecie iluzji, które tworzy nasz mózg.

Ważne jest to, że mózg nie tworzy tylko iluzji. To, że nie wychodzisz przez okno na skróty, jest zasługą mózgu. Jeśli natomiast modlisz się idąc po cienkim lodzie, to nie dzięki modlitwie przejdziesz na drugi brzeg, o ile przejdziesz...

>Widzę to tak: świat to świat, a nasze przekonania na temat świata to niedokładna mapa.

Skąd wiemy, że nasza mapa jest niedokładna? Czy faktycznie porównywaliśmy ją z oryginałem? Sęk w tym, że dokładnej mapy nigdy nie widzieliśmy na oczy (wspomniałem wyżej że z logicznych względów nie jest to możliwe). Niektórzy wiedzę o idealnej mapie przypisali bogu (omnisciencja), ale to również jest jedynie ludzki konstrukt. Jeśli automapa prowadzi mnie pod wskazany adres - jest mapą idealną. Jeśli natomiast prowadzi mnie w "maliny" zamiast w agrest - należy ją poprawić.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

setarkos (10757 punktów)Odp: Czy możliwe jest postrzeganie świata rzeczywistego?
W odpowiedzi Alderyk Olrzyk
>Są odważne koncepcje filozoficzne, głoszące, że człowiek jest urojeniem i w tak w zasadzie to niczego nie ma.
Nie ma tak lekko - skoro niczego nie ma, to nie ma też odwagi, koncepcji, filozofii ni głoszenia.
Konsekwentny nihilizm zaprzecza również sobie - samą koncepcję jakoby wszystko było ułudą musi uznać nie tylko za wątpliwą, lecz także za złudną lub wręcz niebyłą.

> W ogóle niczego nie ma.
Czyżby ziściły się postulaty pewnego kandydata na prezydenta?

olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy możliwe jest postrzeganie świata rzeczywistego?
W odpowiedzi setarkos
>>Są odważne koncepcje filozoficzne, głoszące, że człowiek jest urojeniem i w tak w zasadzie to niczego nie ma.
>Nie ma tak lekko - skoro niczego nie ma, to nie ma też odwagi, koncepcji, filozofii ni głoszenia.

Jest jednostka, która doświadcza iluzji i iluzja. Tylko, że rozdzielenie JA od tego czego JA doświadcza jest tylko pozorne - to jedna z iluzji, którą posługuje się JA.

> Konsekwentny nihilizm zaprzecza również sobie - samą koncepcję jakoby wszystko było ułudą musi uznać nie tylko za wątpliwą, lecz także za złudną lub wręcz niebyłą.

Istnieją różne rzeczy ale żadna nie ma wartości. Ocena, przypisywanie wartości to iluzja.

setarkos (10757 punktów)Odp: Czy możliwe jest postrzeganie świata rzeczywistego?
W odpowiedzi olson
>Istnieją różne rzeczy ale żadna nie ma wartości. Ocena, przypisywanie wartości to iluzja.
W takim razie twierdzenie o bezwartościowości rzeczy także ma wartość tylko iluzoryczną.

olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy możliwe jest postrzeganie świata rzeczywistego?
W odpowiedzi setarkos
>>Istnieją różne rzeczy ale żadna nie ma wartości. Ocena, przypisywanie wartości to iluzja.
>W takim razie twierdzenie o bezwartościowości rzeczy także ma wartość tylko iluzoryczną.
>

Uważam, że jest inaczej. Wg mojego poglądu wszystko jest bezwartościowe ponieważ wartość jest bełkotem tworzonym przez nasze umysły, który nie odzwierciedla realnej rzeczywistości. Dlatego bezwartościowość jest naturą wszystkiego. Podobnie jak z Bogiem i ateizmem Bóg nie istnieje ale nie mamy obowiązku udowadniać braku Boga. To ktoś powinien udowodnić wartość czegoś ale mówiąc o wartości mówimy o subiektywnym odczuciu, które nie podlega udowadnianiu.

1 2 3 4 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365