Racjonalista - Strona głównaDo treści
Wolność, wolność nade wszystko! ;)

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
04-10-2010 14:45Jacek Tabisz (30006 punktów)Wolność, wolność nade wszystko! ;)
Ocena 6 na 6
Zauważyłem, że szczęśliwe odstawienie narkotyku wiary owocuje często postawą, którą nazwał bym "ultrawolnościową". Widać to na naszym forum, gdzie modne jest u niektórych osób protestowanie przeciwko wszelkim rzeczom narzuconym z góry, takim jak ograniczenia emisji CO2 związane z globalnym ociepleniem, czy obchodzenie jakichkolwiek świąt (a przecież niektórzy z nas chcą uszanować ten miły atawizm tworząc święta i rytuały humanistyczne). "Ultrawolni" mają też niekiedy ultraliberalne poglądy dotyczące rynku, opieki socjalnej, płacenia podatków, potrzeby istnienia administracji... Mają takie poglądy, choć przypuszczam, iż nie każdy z nich jest synem rodziny milionerów i nie każdy też jest asem w dziedzinie nauk ekonomicznych, tudzież ma wielką intuicję do tworzenia własnego przedsiębiorstwa...

Jest to ciekawe zjawisko i nie zaskakuje oczywiście. Tym niemniej chciałbym zauważyć, iż odstawienie opium "Chrystus" nie powinno tak przestawiać świata. To, że religia jest bzdurą i że jej autorytety to zwykli oszuści i samooszuści, nie oznacza wcale iż nie istnieją ludzie mądrzy, którzy są prawdziwymi autorytetami w swoich dziedzinach, także tych społecznych. To, że nie trzeba uznawać zasad fałszywej moralności, nie oznacza wcale, iż globalne ocieplenie jest jakąś newageowską modą. To, że społeczeństwa marnują ogromne ilości pieniędzy na zabobon i zmuszają też mniejszości ateistyczne do sprawiania im podarków, nie oznacza wcale iż ekonomiczny ultraliberalizm jest super, a urzędnicy zupełnie niepotrzebni. To wszystko są różne rzeczy i przypuszczam, iż zauważenie tego, iż istnieją różne pola dla postaw wolnościowych pomaga odłożyć opium "Chrystus" jeszcze dalej

Oczywiście nie uważam, iż nie należy podwarzać pewnych przyjętych sądów, takich jak globalne ocieplenie. Jak najbardziej trzeba. Interesuje mnie tylko to, jak łatwo niektórzy z nas zajmują pozycję "burzycieli starego ładu" w takich sytuacjach, niekoniecznie mając wiele argumentów "za" i "przeciw".
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5
Jacek Tabisz (30006 punktów)Odp: Wolność, wolność nade wszystko! ;)
Wydaje mi się, że nie potrafisz ocenić tego w kategoriach "mniej" lub "więcej". Wszystko musi być czarnobiałe. Rozmawiasz jakby nie ze mną, tylko z jakimś swoim cieniem. Czy ja uważam, że ktoś nie może się śmiać z muzyki, która mu się nie podoba? Albo, że współczesnej medycyny nie rozwijali Europejczycy? Wmówiłeś sobie, że jestem równie czarnobiały w sądach jak ty, ale poczytasz o czym piszę, zobaczysz, że tak nie jest. Ludzie którzy nie mają twojego pochodzenia etnicznego to nie są przy tobie żadne psy, ani podludzie. Zapewniam cię, że znajdziemy niejednego Hindusa, Chińczyka, Araba, który przewyższa nas inteligencją i wykształceniem, choć (jakbyś pewnie pomyślał) źle się urodził, w krainie podludzi.

Ale tego wątku nie ma sensu kontynuować. Wierzysz. Ta wiara jest oczywiście jest atrakcyjna. Ktoś urodzony w Polsce z uwagi na samo obywatelstwo może się śmiało czuć lepszym od paru miliardów ludzi. Jest sobie taki francuski kloszard, ale jaki by nie był, to ciach - wszyscy Chińczycy są od niego gorsi. Tak z zasady, automatycznie. Super. A gdy trzeba zabić jakiegoś kolorowego azjatę - to cóż, zdarza się, prawo białych (jak to ładnie pokazałeś przy dzieciach ostatniego cesarza Indii).

#62
07-10-2010 13:20
 Ocena 2 na 2
ancykryst przegrzeszony (526 punktów)
(zablokowany)
Odp: Wolność, wolność nade wszystko! ;)
W odpowiedzi Jacek Tabisz
>Wydaje mi się, że nie potrafisz ocenić tego w kategoriach "mniej" lub "więcej". Wszystko musi być czarnobiałe.
To właśnie dla Ciebie wszystko jest politycznie poprawnie czarno-białe - Europa zawsze zła, nie-Europa zawsze dobra...
>Wmówiłeś sobie, że jestem równie czarnobiały w sądach jak ty, ale poczytasz o czym piszę, zobaczysz, że tak nie jest.
Niestety, widzę, że tak jest.
>Ludzie którzy nie mają twojego pochodzenia etnicznego to nie są przy tobie żadne psy, ani podludzie. Zapewniam cię, że znajdziemy niejednego Hindusa, Chińczyka, Araba, który przewyższa nas inteligencją i wykształceniem, choć (jakbyś pewnie pomyślał) źle się urodził, w krainie podludzi.
To Ty poczytaj, co ja piszę - o polskiej głupocie wyrażałem się wielokrotnie. I nigdy nie twierdziłem wprost, że ktoś jest gorszy - pytałem się natomiast, dlaczego w Afryce jest burdel. No dlaczego?
>Ale tego wątku nie ma sensu kontynuować. Wierzysz. Ta wiara jest oczywiście jest atrakcyjna. Ktoś urodzony w Polsce z uwagi na samo obywatelstwo może się śmiało czuć lepszym od paru miliardów ludzi. Jest sobie taki francuski kloszard, ale jaki by nie był, to ciach - wszyscy Chińczycy są od niego gorsi. Tak z zasady, automatycznie.
Bożeczku urojony, ja tylko nieśmiało napomknąłem o zasługach Europejczyków na polu nauki i techniki, a Ty strzelasz do mnie z najcięższej, politycznie poprawnej, artylerii!
>Super. A gdy trzeba zabić jakiegoś kolorowego azjatę - to cóż, zdarza się, prawo białych (jak to ładnie pokazałeś przy dzieciach ostatniego cesarza Indii).
Napisałem tylko, że nie było to zabójstwo motywowane sadyzmem, tylko koniecznością wojenną (kwestia przywódców była i jest ważna podczas każdego konfliktu - takie jest życie).

ancykryst przegrzeszony (526 punktów)
(zablokowany)
Odp: Wolność, wolność nade wszystko! ;)
W odpowiedzi Jacek Tabisz
>Prtzykładowo - w połowie XIX wieku wybuchło w Indiach powstanie niepodległościowe zwane nadal przez niektórych brytyjskich historyków - rasistów, takich jak Norman Davies - buntem. Brytyjczycy stłumili je brutalnie, zaś pokonanych powstańców, dziesiątki tysięcy osób NABILI NA PALE na drogach - Agra - Delhi, Lahore - Delhi. Wśród tych nabitych na pale były osoby wykształcone, mogące być zaczynem do nowoczesnych elit. W Algierii bywało jeszcze gorzej.
Mam kilka pytań:
1. Czy przypadkiem powstańcy nie wymordowali WCZEŚNIEJ setek brytyjskich kobiet i dzieci?
2. Czy owo powstanie nie zostało aby stłumione siłami prawie wyłącznie tubylczymi?
3. Dlaczego tak się stało? Czyżby dlatego, że - jak twierdzą rasiści - ogół Hindusów wolał oświecone, cywilizowane rządy brytyjskie od rządów rodzimych fanatyków religijnych?
4. Dlaczego Hindusi tak bohatersko walczyli za Anglię we wszystkich prowadzonych przez nią wojnach?
5. Czy nie o Gurkhach premier Churchill wyraził się ,,najdzielniejsi z dzielnych''?
6. Dlaczego Hindusi w czasie II wojny światowej pozostali prawie całkowicie obojętni na kokietującą ich propagandę niemiecką czy japońską? (zwłaszcza tę ostatnią, obiecującą Hindusom wyzwolenie od rządów ,,białych diabłów''?)
Czekam na odpowiedź, Jacku, a nie na kolejną porcję wyzwisk, że oto jestem rasistą.

#64
07-10-2010 18:59
 Ocena 1 na 1
ancykryst przegrzeszony (526 punktów)
(zablokowany)
Odp: Wolność, wolność nade wszystko! ;)
W odpowiedzi Jacek Tabisz
>Nonsens, nie wiem, skąd ci się wzięła taka troska Anglików o Hindusów. I piszesz 100 lat. A myślisz, że w 1850 roku ludzie w Anglii nie srali do rzek? Że umierający w Londynie masowo robotnicy mieli wygodne dacze z łazienkami?
Ale to w Europie (jeszcze przed odkryciami Pasteura i Kocha) zauważono związek między wodą, odchodami a chorobami - zwłaszcza cholerą, która rozprzestrzeniła się właśnie z Indii. I nie gadaj o bezduszności Brytyjczyków - wiktoriański model anglikanizmu nakazywał udzielanie pomocy.
>Języki, prawo, handel. Nie myśl sobie, że uczono tylko sanskryckich hymnów, czy recytacji Koranu.
To skąd ten powszechny analfabetyzm?
>Pełne - warstwa szlachecka nie posiadała chłopów wraz z ziemią, tak jak w Europie. Dotyczy to zarówno władców hindusitycznych, jak i muzułmańskich. Wajśja - chłop, miał w Indiach pełne prawo do ziemi, były też rady gminne.
Zakładam, że lepiej się znasz na sprawach indyjskich, ale w takim razie skąd się brała owa straszliwa nędza, która szokowała Europejczyków?
>Szukaj dalej, szukaj dalej...
Owszem, zawsze staram się to robić, zamiast wyznawać jedynie słuszne prawdy objawione, czego i Tobie życzę.
>Wyjątek nie potwierdza reguły. Dlaczego też zakładasz iż w 1788 roku Hindus miał niższy status wobec białego niż w XIX wiekiem?
Status niższy niż biali mieli Hindusi aż do XX w., ale to pryszcz w porównaniu z ich własnym, paranoicznie nieludzkim systemem kastowym! Czy to nie z Indii pochodzi pojęcie ,,parias''? Czy jeszcze dzisiaj prawo indyjskie nie musi z tym walczyć?
>Jak myślisz, ilu miało dostęp do białej medycyny, nie licząc żołnierzy i urzędników niższego szczebla? Oraz może dziwek, bo dla potrzeb białych żołnierzy w Indiach nadal istniało niewolnictwo kobiet.
Więcej niż myślisz. Odbywały się masowe szczepienia, które zresztą kapłani obu wyznań (hinduizmu i islamu) nakazywali bojkotować. A białych żołnierzy w Indiach było zaledwie kilkanaście tysięcy wobec 350 mln Hindusów. Istniał oczywiście seks, ale ten zwykły, płatny - burdele, a nie jakieś ,,niewolnictwo kobiet''.
>Wszystko wskazuje na to, że rządy Anglików pogorszyły średnią jakość życia.
Wszystko wskazuje, że nie.
>A dlaczego w takim razie mieliby ginąć?
Zobacz moją inną wypowiedź.

1 2 3 4 5

Wróć do listy wątków działu Religie 
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365