 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Sprawy portalu
| Napisano | Autor | Tytuł | | 09-10-2009 06:27 | Sylwek (15472 punktów) | Niesmak
6 na 8 | W innym wątku toczy się dyskusja, w której właśnie padła groźba zbanowania pewnego użytkownika. Czy należy banować takich ordynarnych rasistów? Jasne, że tak, od swoich głupawych wyskoków mają inne, bardziej onetowe piaskownice, niech tam sobie używają do woli. Pytanie, czy należy banować wyłącznie ordynarnych rasistów, czy wręcz wyłącznie antysemitów? Pytam, ponieważ odnoszę wrażenia, że przynajmniej niektórzy uczestnicy tej dawnej "dyskusji" zasługiwaliby na bana (wszak, jeśli wypowiedź "Goje wszystkich krajów łączcie się" jest wystarczająco obraźliwa dla osób narodowości Żydowskiej...). Wydaje mi się, że wyzywanie bogu ducha winnych ludzi od dewiantów także powinno zwrócić uwagę moderatorów. Gdybym poświęcił na pisanie tego posta więcej niż 20 minut znalazłbym jak mniemam więcej przykładów. Podsumowując - nie mam nic przeciwko tępieniu antysemityzmu, bo słuszne to i zbawienne. Szkoda tylko, że jednak rację mieli ci, których brałem do tej pory za paranoików i faktycznie, przynajmniej czasami stosuje się tutaj podwójne standardy co przejawia się tępieniem wyłącznie antysemityzmu a innych form szowinizmu i krzywdzących uprzedzeń już nie. Jak dla mnie, dopóki forum Racjonalisty nie upora się z problemem "standaryzacji" pozostaje mi wycofać się z tej byłej już enklawy wolnej od onetyzmu. Pozdrawiam wszystkich, z którymi mogłem toczyć sympatyczne i owocne dyskusje  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
7 na 7 | lotrek (14275 punktów) |
> Wydaje mi się, że wyzywanie bogu ducha> winnych ludzi od dewiantów także powinno zwrócić uwagę moderatorów.O Jezu.....o tak wczesnej porze donosić na Adamiaka, pewnie wstałeś "lewą nogą" albo i co gorszego. Może dlatego nie widzisz różnicy między obrzydliwym antysemityzmem, który ustawowo jest ścigany a opinią na na temat seksu dla przyjemności, który Juruś nazywa "formą dewiacji". Pojęcie dewiacji jest na dobrą sprawę niejednoznaczne i zbyt szerokie, by mogło kogokolwiek obrażać.
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
 | 3 na 3 | Sylwek (15472 punktów) |
>O Jezu.....o tak wczesnej porze donosić na Adamiaka, pewnie wstałeś "lewą nogą" albo i co gorszego. Może dlatego nie widzisz różnicy między obrzydliwym antysemityzmem, który ustawowo jest ścigany a opinią na na temat seksu dla przyjemności, który Juruś nazywa "formą dewiacji". Pojęcie dewiacji jest na dobrą sprawę niejednoznaczne i zbyt szerokie, by mogło kogokolwiek obrażać.
Cóż, homoseksualizm tak jest formą seksu jak Żydostwo wiarą w Jahwe i świętowaniem szabatu.
|
|
|  | 5 na 5 | lotrek (14275 punktów) |
>Cóż, homoseksualizm tak jest formą seksu jak Żydostwo wiarą w Jahwe i świętowaniem szabatu. Chyba mylisz pojęcia, jeśli już...to homoseksualizm jest preferencją seksualną a formą seksu będzie np. masturbacja. Może jednak nie skupiajmy się na seksie, bo nie o tym założyłeś wątek.
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
| |  | 3 na 3 | Sylwek (15472 punktów) | Ale przecież właśnie o tym napisałem, ograniczać homoseksualizm do seksu to jak ograniczać Żydostwo do praktyk religijnych.
|
|
2 na 2 | marcus (876 punktów) | Czy używając słowa antysemityzm używasz go będąc świadomym co oznacza? Wszak ludem semickim nie są jedynie Żydzi, ale także mn. in. Arabowie. W odniesieniu do Żydów powinniśmy jednak używać słowa antyjudaizm.
In a mad world only the mad are sane.
|
|
 | 4 na 4 | Sylwek (15472 punktów) | Nie, skąd miałbym wiedzieć, że nie wszyscy Semici to Żydzi. Niemniej istnieje subtelna różnica między znaczeniem słowa a jego etymologią i antysemityzm nie oznacza wcale niechęci do wszystkich Semitów, lecz do pewnej konkretnej ich grupy.
|
|
3 na 5 | Scorp (5381 punktów) | >Jak dla mnie, dopóki forum Racjonalisty nie upora się z problemem "standaryzacji" pozostaje mi >wycofać się z tej byłej już enklawy wolnej od onetyzmu.
Pomysł ciekawy, ale jaką formę miałaby przybrać taka standaryzacja? Żółta księga z zapisami na poszczególne wyrażenia? Kurs szkoleniowy dla moderatorów, żeby ujednolicić ich wrażliwość? Są przykłady, już historyczne, standaryzacji cenzury, może powinni skorzystać? >
|
|
4 na 4 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
>Szkoda tylko, że jednak rację mieli ci, których brałem do tej pory za paranoików Odcinając się od meritum zaproponuję takie ujęcie: szkoda, że do tej pory brałeś za paranoików tych, którzy mieli rację.
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
6 na 10 | Adamiak (36436 punktów) | > Pytanie, czy należy banować wyłącznie ordynarnych rasistów, czy wręcz wyłącznie antysemitów? Pytanie tak bzdurne, jak symptomatyczne dla tendencyjnie ukierunkowanego sposobu myślenia z jakiego się wywodzi, co można poznać po jedynej odpowiedzi, jaka się nasuwa: - banować wyłącznie ordynarnych.> Wydaje mi się, że wyzywanie bogu ducha winnych ludzi od dewiantów także powinno zwrócić uwagę moderatorów. A mnie się wydaje, że tobie się wydaje, iż wszyscy nie myślący "gładko", jak "Sylwek" to dewianci, których natychmiast należy zbanować dla "Sylwkowego", świętego spokoju. > Gdybym poświęcił na pisanie tego posta więcej niż 20 minut znalazłbym jak mniemam więcej przykładów. Aleś sobie wstydu, z braku czasu, oszczędził.  > Jak dla mnie, dopóki forum Racjonalisty nie upora się z problemem "standaryzacji" pozostaje mi wycofać się z tej byłej już enklawy wolnej od onetyzmu. Wolno ci, tak samo, jak wolno ci myśleć, że gdziekolwiek nastanie "standaryzacja" odpowiadająca twojemu o niej mniemaniu i tylko dlatego, żeś się tam pojawił. Tak, jak wolno ci myśleć, że reszta ludzkości dopasuje swoje standardy do żądań jakiejś grupy dewiantów. Bo mam nadzieję, że cały świat nie zgłupieje tak, jak kilkudziesięciu tchórzliwych europosłów pod naciskiem lobby mniejszości. > Pozdrawiam wszystkich, z którymi mogłem toczyć sympatyczne i owocne dyskusje  Pozdrawiam, choć z tobą toczyłem tylko owocne. Pewnie się zdziwisz, jak owocne one były dla ciebie, ale nie dziękuj - lubię robić sobie frajdę.  .
|
|
 | 11 na 13 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > >Wydaje mi się, że wyzywanie bogu ducha winnych ludzi od dewiantów także powinno zwrócić uwagę moderatorów.> A mnie się wydaje, że tobie się wydaje, iż wszyscy nie myślący "gładko", jak "Sylwek" to dewianci, których natychmiast należy zbanować dla "Sylwkowego", świętego spokoju.Do semantyki się przyczepię, bo wyraziłeś się wyjątkowo niefortunnie pisząc najpierw: > Przyjemność z seksu wykluczającego potomstwo jest formą dewiacji, więc każdy dewiant...potem zaś definiując dewianta jako: > osobę przejawiającą odchylenia od normy.Otóż wśród ludzi normą jest seks dla przyjemności właśnie i wiele oni robią, by przed ryzykiem prokreacji się zabezpieczyć. Za dewiację wypadałoby w tej sytuacji uznać raczej seks w celu prokreacji przedsiębrany (zapewne mniej niż 1 % ogółu odbywanych stosunków). Fagment o "seksie wykluczającym potomstwo" też lekuchno dwuznaczny...  . Samo słowo "dewiant" wreszcie nie jest, jak błędnie sugeruje słownik, czysto opisowe, najczęściej bowiem jako obelga jest używane. Podsumowując: głupie nieporozumienie, ale nie dziwię się Sylwkowi, że poczuł się urażony.
|
|
|  | 2 na 2 | lotrek (14275 punktów) |
> Otóż wśród ludzi normą jest seks dla przyjemności właśnie  ...nic dodać, nic ująć 
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
| |  | 3 na 5 | Sylwek (15472 punktów) | Mylisz się. Forumowy autorytet już dawno orzekł, że na poziomie tajemnej podświadomości zawarte są popędy będące w pełni ustrukturyzowanym ekwiwalentem nowoczesnego darwinizmu, i zgodnie z tymi popędami norma jest seks dla rozmnażania się a cała reszta (za wyjątkiem wyjątków właśnie, ad hoc orzekanych wedle adamiakowego widzimisię) to podejrzane dewiacje. Krótko mówiąc, mniej eleganckim językiem Adamiak powtarza słowa Księgi Genesis o konieczności mnożenia się za wszelką cenę.
|
|
|  | | Adamiak (36436 punktów) | > Do semantyki się przyczepię, bo wyraziłeś się wyjątkowo niefortunnie pisząc najpierw:> >Przyjemność z seksu wykluczającego potomstwo jest formą dewiacji, więc każdy dewiant...> potem zaś definiując dewianta jako:> >osobę przejawiającą odchylenia od normy. Wprawdzie nie przypominam sobie oryginału drugiego cytatu, ale i tak nie masz racji jeśli uwzględnisz, że pisałem o dewiacji w znaczeniu biologiczno-reprodukcyjnym, co wyraźnie daję do zrozumienia pisząc tutaj o "wspólnym worku dla osobników nienormalnych pod względem seksualnym, wg krzywej Gaussa, oraz zdolności do reprodukcji wg norm klinicznych" > Fagment o "seksie wykluczającym potomstwo" też lekuchno dwuznaczny... . Coś mi się wydaje, że to zależy od tego, jak ktoś chce go rozumieć. > Samo słowo "dewiant" wreszcie nie jest, jak błędnie sugeruje słownik, czysto opisowe, najczęściej bowiem jako obelga jest używane. Najczęściej nie znaczy zawsze, a znaczenie użytych słów nieodmiennie zależy od kontekstu. > Podsumowując: głupie nieporozumienie, ale nie dziwię się Sylwkowi, że poczuł się urażony. I tu jest niezauważone przez Ciebie sedno sprawy, leżące w kontekście zdarzeń. Otóż nie zmieniłem zdania artykułowanego w tym wątku, że do obrazy/urazy/znieważenia potrzebne są dwa czynniki: ktoś, kto uraża z zamiarem urażenia i ktoś, kto poczuł się urażony. Gdybym pisał ten tekst z czytelnym zamiarem urażenia "Sylwka" - przyznałbym Ci trochę racji w ocenie niefortunności sformułowania, choć i tak polityczna hipo...hm, poprawność nie przeszkodziłaby mi w jego użyciu, ale wysilanie się na szukanie intencji obrazy miałoby mniej rachityczne podstawy. A cały pic w tym, że ja tego nie pisałem do usera "Sylwka". "Sylwek" obraził się w wyniku bezzasadnego, lecz tendencyjnie-obsesyjnego szukania homofobicznej "dziury" i wtrącenia się w czyjąś rozmowę. Więc minus za interpretację zdarzeń bez próby wniknięcia w ich sedno.  .
|
|
| |  | 1 na 3 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > >definiując dewianta jako:> >>osobę przejawiającą odchylenia od normy.> Wprawdzie nie przypominam sobie oryginału drugiego cytatu,Sam zamieściłeś link do słownika z powyższą definicją, uznałem więc eo ipso, że się pod nią podpisujesz. > uznałem ale i tak nie masz racji jeśli uwzględnisz, że pisałem o dewiacji w znaczeniu biologiczno-reprodukcyjnym, co wyraźnie daję do zrozumienia pisząc tutaj o "wspólnym worku dla osobników nienormalnych pod względem seksualnym, wg krzywej Gaussa, oraz zdolności do reprodukcji wg norm klinicznych"Pożytecznie jest tak dobierać słowa, by nie zmuszać czytelnika do ich każdorazowej pogłębionej egzegezy w oparciu o dodatkowe źródła. > >Fagment o "seksie wykluczającym potomstwo" też lekuchno dwuznaczny... .> Coś mi się wydaje, że to zależy od tego, jak ktoś chce go rozumieć.Życie mam smutne  , toteż wyłapuję wszystko, co rozweselić może.  > Najczęściej nie znaczy zawsze, a znaczenie użytych słów nieodmiennie zależy od kontekstu.Najczęściej...  . > Otóż nie zmieniłem zdania artykułowanego w tym wątku,Zobacz nieco wyżej. > że do obrazy/urazy/znieważenia potrzebne są dwa czynniki: ktoś, kto uraża z zamiarem urażenia i ktoś, kto poczuł się urażony."Zamiar urażenia" jest w oczywisty sposób nie do udowodnienia, pozostaje zatem zdać się na deklarację urażonego, że poczuł się urażony. > Gdybym pisał ten tekst z czytelnym zamiarem urażenia "Sylwka" - przyznałbym Ci trochę racji w ocenie niefortunności sformułowania, choć i tak polityczna hipo...hm, poprawność nie przeszkodziłaby mi w jego użyciu, ale wysilanie się na szukanie intencji obrazy miałoby mniej rachityczne podstawy.Ani przecinkiem nie imputowałem Ci intencji obrażenia kogokolwiek. Przeciwnie - w jasny sposób przypisałem rzecz nieporozumieniu semantycznemu jedynie. > A cały pic w tym, że ja tego nie pisałem do usera "Sylwka".> "Sylwek" obraził się w wyniku bezzasadnego, lecz tendencyjnie-obsesyjnego szukania homofobicznej "dziury" i wtrącenia się w czyjąś rozmowę.Myślę, że gej w dzisiejszej (i każdej dotychczasowej) Polsce ma niejakie podstawy do przeczulenia językowego. Szanuję to. > Więc minus za interpretację zdarzeń bez próby wniknięcia w ich sedno. Wrodzona, a legendarna, Wielkoduszność każe mi odstąpić od zamiaru postawienia Ci minusa za nieuzasadnione dawanie minusów.
|
|
| | |  | 3 na 3 | Adamiak (36436 punktów) | > > Wprawdzie nie przypominam sobie oryginału drugiego cytatu,> Sam zamieściłeś link do słownika z powyższą definicją, uznałem więc eo ipso, że się pod nią podpisujesz. Racja, szukałem w swoich autografach. > Pożytecznie jest tak dobierać słowa, by nie zmuszać czytelnika do ich każdorazowej pogłębionej egzegezy w oparciu o dodatkowe źródła. Słynę z ułatwiania życia, ale sobie.  (Nie powtarzaj tego user spray, ciii...) > > Coś mi się wydaje, że to zależy od tego, jak ktoś chce go rozumieć.> Życie mam smutne , toteż wyłapuję wszystko, co rozweselić może.  Ja mam życie wesołe, więc robię co mogę, jak czytasz.  > >Najczęściej nie znaczy zawsze, a znaczenie użytych słów nieodmiennie zależy od kontekstu.> Najczęściej... . Nieodmiennie...  > > >że do obrazy/urazy/znieważenia potrzebne są dwa czynniki: ktoś, kto uraża z zamiarem urażenia i ktoś, kto poczuł się urażony.> "Zamiar urażenia" jest w oczywisty sposób nie do udowodnienia, pozostaje zatem zdać się na deklarację urażonego, że poczuł się urażony. Nieuleganie takim chwytom jest moim wkładem w czynną walkę z Art. 196 kk.  > Ani przecinkiem nie imputowałem Ci intencji obrażenia kogokolwiek. Przeciwnie - w jasny sposób przypisałem rzecz nieporozumieniu semantycznemu jedynie... "... ale nie dziwię się Sylwkowi, że poczuł się urażony".  > Myślę, że gej w dzisiejszej (i każdej dotychczasowej) Polsce ma niejakie podstawy do przeczulenia językowego. Szanuję to. Mogę szanować po swojemu? Ok, dzięx  , więc też to szanuję, co wcale nie implikuje u mnie trzymania gęby na kłódkę - to jest szacunek bez hipokryzji. > Wrodzona, a legendarna, Wielkoduszność każe mi odstąpić od zamiaru postawienia Ci minusa za nieuzasadnione dawanie minusów.  Dać plusa za wrodzoną Wielkoduszność, to taka sama pochwała, jak pochwalić murzyna za czarność lub geja za gejość - plus.
|
|
|  | 5 na 5 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > Samo słowo "dewiant" wreszcie nie jest, jak błędnie sugeruje słownik, czysto opisowe, najczęściej bowiem jako obelga jest używane. Najczęściej nie znaczy zawsze. Istnieje bowiem (głównie w socjologii) pojęcie "dewiacji pozytywnej" - o czym spieszę donieść. Życzliwy. 
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| |  | 3 na 3 Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | Istnieje bowiem (głównie w socjologii) pojęcie "dewiacji pozytywnej" - o czym spieszę donieść.
Formalnie dewiacja jest odchyleniem, tak jak krytyka jest oceną. W praktyce jednak bycie dewiantem, czy bycie skrytykowanym, to w zwyczajowym rozumieniu nic pozytywnego.
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
 | 8 na 8 | jkl; (5859 punktów) | Większość Twojego postu to Twoje standardowe uszczypliwości, ale plusa dałam za to jedno zdanie: >banować wyłącznie ordynarnych.
Jak dla mnie to wyczerpuje temat. Na forum powinno się dopuszczać wszystkie tematy, o ile napisane są rzetelnie, przejrzyście i kulturalnym językiem, a nie stanowią jedynie zlepku pustych haseł i chamskich odzywek.
Co dotyczy zarówno zakładającego wątek jak i odpowiadających...
Jeśli potrafimy w miarę spokojnie tłumaczyć fanatykom religijnym, że Boga nie ma, to powinniśmy też zachować spokój wobec kogoś, kto wietrzy światowy żydowski spisek, a nie zaraz wołać że takiego to nie należy wpuszczać na forum.
|
|
|  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | > Większość Twojego postu to Twoje standardowe uszczypliwości... Wobec siebie też bywam uszczypliwy, więc masz rację co do standardu.  > ... ale plusa dałam za to jedno zdanie:> >banować wyłącznie ordynarnych. Dzięx, też mi się wydało dobre na plus.  . > Jak dla mnie to wyczerpuje temat. Jasne. Miłego wieczoru.  > Na forum powinno się dopuszczać wszystkie tematy, o ile napisane są rzetelnie, przejrzyście i kulturalnym językiem, a nie stanowią jedynie zlepku pustych haseł i chamskich odzywek.> Co dotyczy zarówno zakładającego wątek jak i odpowiadających...> Jeśli potrafimy w miarę spokojnie tłumaczyć fanatykom religijnym, że Boga nie ma, to powinniśmy też zachować spokój wobec kogoś, kto wietrzy światowy żydowski spisek, a nie zaraz wołać że takiego to nie należy wpuszczać na forum. Hm, ludzka inwencja w dobieraniu form wyczerpywania tematów zdaje się nieograniczona.
|
|
 | | Sylwek (15472 punktów) |
> Pewnie się zdziwisz, jak owocne one były dla ciebie, ale nie dziękuj - lubię robić sobie frajdę. Och, temu nie śmiałbym zaprzeczać. Naprawdę doceniam to co zyskałem z rozmów z tobą.
|
|
11 na 11 | stilgar (7322 punktów) |
>Szkoda tylko, że jednak rację mieli ci, których brałem do tej pory za paranoików i faktycznie, >przynajmniej czasami stosuje się tutaj podwójne standardy co przejawia się tępieniem >wyłącznie antysemityzmu a innych form szowinizmu i krzywdzących uprzedzeń już nie.
To samo miałem napisać w tamtym wątku - tutaj się prawie wszyscy rzucili do linczu, ale jak codziennie są obrażani katolicy, socjalisci czy inne grupy społeczne, to jest wszystko ok...
Szczerze mówiąc, zawiodłem się na tutejszych "racjonalistach" (aczkolwiek, nie na wszystkich). Walczą o wolność słowa tylko wtedy, kiedy chodzi o ich poglądy. Walczą o zniesienie paragrafu o obrazie uczuć. Ale, jeśli ktoś wyraża poglądy sprzeczne z ich poglądami, BAN!
Wielu ludzi tutaj uważa, że jeśli w porę uciszą niepoprawne opinie, to ludzie się o nich nie dowiedzą i świat będzie lepszy. Tak jakby cenzura kiedykolwiek cokolwiek robiła dobrego.
>Jak dla mnie, dopóki forum Racjonalisty nie upora się z problemem "standaryzacji" pozostaje mi wycofać się z tej byłej już enklawy wolnej od onetyzmu.
Zbanujmy wszystkich, oprócz heteroseksualnych, liberalnych ateistów. To powinno ustandaryzować... a nie! Trzeba jeszcze kobiety stąd wyrzucić, bo ich obecność może być podłożem do nienawiści na tle seksualnym! I wszystkich użytkowników którzy mają mniej jak 18 lat, bo mogą przyciągać pedofili! Kolor włosów także powinien stać się ważnym kryterium, wszak wiadomo, że blondynki są głupie a rude to wredne.
Radziłbym przemyśleć niektórym swój racjonalizm. Nie sztuka być miłym dla ludzi, których się lubi i tolerować tych, którzy mają poglądy zgodne z własnym. Wolność słowa jest także dla tych, którzy nie umieją z niej korzystać i są przeciwko niej.
|
|
 | 2 na 2 Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | Szczerze mówiąc, zawiodłem się na tutejszych "racjonalistach" (aczkolwiek, nie na wszystkich). Walczą o wolność słowa tylko wtedy, kiedy chodzi o ich poglądy. Walczą o zniesienie paragrafu o obrazie uczuć. Ale, jeśli ktoś wyraża poglądy sprzeczne z ich poglądami, BAN! Tak jakby cenzura kiedykolwiek cokolwiek robiła dobrego. >Nie sztuka być miłym dla ludzi, których się lubi i tolerować tych, którzy mają poglądy zgodne z własnym.
Mnie chyba najbardziej zaskoczył fakt, wyrażania przez niektórych pełnego zrozumienia, usprawiedliwienia i przyznawania sobie prawa do całkowicie nieracjonalnych reakcji i zachowań.
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
8 na 8 | apud (4399 punktów) | > >Czy należy banować
NIE nigdy nie nalezy nikogo banowac za poglady!!!
Poglady i tak zostana.
To nie ma zadnego sensu bo miec nie moze...
Glupek pozostanie glupkiem, ale moze sie czegos nauczyc. idiota wypisujacy nonsensy w koncu sie znudzi "odpowiadaczom" i wszyscy beda go olewac.
czytajac na wyrywki tu i tam, widze ze zabanowano ...przewaznie ciekawszych ludzi co byli inni niz srednia przecietna.
Srednia przecietna jest zawsze nudna i nie ma o czym z nia gadac bo jest przewidywalna. Dla mnie oczywiscie, ba sa tacy co z uwielbieniem sluchaja swoich pogladow u dyskutanta i powtarzaja jego.
Zamiast banowac, ja bym zaproponowala odbanowanie zabanowanych...bedzie ciekawiej.
pamietacie "banowanie" pewnych ksiazek, potem ich palenie a potem? zazwyczaj palilo sie ludzi.
To ze panu moderatorowi sie brak jezyczkow przy literach nie podoba to jego sprawa. To ze mnie rasizm sie nie podoba to moja sprawa i bede dyskutowala wykazujac jak glupia i prymitywna jest idea rasizu, wyzszosci jednej nacji nad druga czy uogulniajac i kopiujac PRLskie prof stanislawskiego
wyklady o wyzszosci swiat bozego narodzenia nad wielkanocnymi...i odwrotnie.
Cholera, zawsze sie sprawiedliwi znajda co dyskutowac ani przekonywac nie potrafia tylko banowac. tfu
|
|
 | 1 na 1 | homopitek (1536 punktów) | >Cholera, zawsze sie sprawiedliwi znajda co dyskutowac ani przekonywac nie potrafia tylko banowac.
Sędziowie nie są od dyskutowania z podsądnymi i ich przekonywania, lecz od karania za zachowania niestandardowe.
Nie stosuję emoticonów
|
|
|  | 2 na 2 | spray (5875 punktów) | >>Cholera, zawsze sie sprawiedliwi znajda co dyskutowac ani przekonywac nie potrafią tylko banowac. >Sędziowie nie są od dyskutowania z podsądnymi i ich przekonywania, lecz od karania za zachowania niestandardowe. Aaaa... To juz nie ma forum, tylko sąd ? Jeszcze sąd, czy juz inkwizycja ?
|
|
| |  | Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | To juz nie ma forum, tylko sąd ? jeszcze sąd, czy juz inkwizycja ?
Sąd był zawsze istotnym elementem forum. Słowa inkwizycja używasz w celu wyrażenia dezaprobaty dla sądu? My nie jesteśmy sądem. Sądem jest Rada Moderatorów i tylko ona może coś tu ewentualnie rozsądzić.
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
| | |  | 1 na 1 | spray (5875 punktów) | > To juz nie ma forum, tylko sąd ? >jeszcze sąd, czy juz inkwizycja ? >Sąd był zawsze istotnym elementem forum. Słowa inkwizycja używasz w celu wyrażenia dezaprobaty dla sądu? My nie jesteśmy sądem. Sądem jest Rada Moderatorów i tylko ona może coś tu ewentualnie rozsądzić. > Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych. Chyba Ci sie cos pozajączkowało ? Co mnie troche dziwi, bo przy okazji innej byles nad wyraz konsekwentnym zwolennikiem obrony wolnosci wszelakich. Zapewne juz wybrales kolor wiezyczek i wysokosc napiecia w drutach? Ja tam wole zostawic Bogu, co boskie, a Cezarowi, co cesarskie.
|
|
| | | |  | 1 na 1 Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | Chyba Ci sie cos pozajączkowało ? Co mnie troche dziwi, bo przy okazji innej byles nad wyraz konsekwentnym zwolennikiem obrony wolnosci wszelakich. Zapewne juz wybrales kolor wiezyczek i wysokosc napiecia w drutach?
Mam wrażenie, że tobie coś raczej pokicało w innym kierunku. Wolność jest dla mnie fundamentalnym dobrem z którego wyprowadzam inne wartości, czyli postępuję dokładnie odwrotnie do zasady określonej w 30 Art. Konstytucji RP. Swiat nie jest bezwzględny, dlatego wolność niestety też musi mieć swoje granice, które jednak według mnie powinny być możliwie jak najdalej postawione. Zgadzam się z definicją wolności przejętą przez Narody Zjednoczone. Uważam również, że wysoce szkodliwe i niebezpieczne dla ludzkości są próby ograniczania każdej wolności, dla permanentnych działań będących w rażącej sprzeczności z zasadami prawa naturalnego, którym w moim odczuciu są głównie zasady doboru naturalnego.
Ludzie mają inne preferencje, ale według mnie zwyczajnie nie wiedzą co czynią. Twoje wyskoki sugerujące, że mogłbym poświęcić moje wyznawane zasady dla koniunkturalnych korzyści, świadczą tylko o twoich własnych zasadach jakie wyznajesz.
Ludzie nie lubią wolności i sama jej nie lubisz. Każdy kto występuje tu przeciw mnie występuje przeciw idei wolności, której nie rozumie w swoim zniewolonym umyśle, myląc np. brak zakazu z przyzwoleniem etycznym na jakieś działanie.
Bardzo możliwe, że podświadomie stosując "wasze" mechanizmy motywacyjne i "wasz" system wartości widzicie w wolności wyłącznie zagrożenia i anarchię. Problem w tym że nie możecie się do tego przyznać, bo takie efekty końcowe, są tylko możliwe przy stosowaniu etyki, z którą otwarcie to ktokolwiek z "was" nie chcałby mieć czegokolwiek wspólnego.
Pojawiło się mimowolnie wy i my. Może napiszę kiedyś kogo uważam za członka jednej i drugiej grupy. Stosunek do wolności jest tu decydujący o przynależności.
Już widzę szufaldkowanie w wykonaniu np. Mentraka kwalifikujące mój umysł jako naiwny i niedojrzały, a poglądy utopjne i niewarte zainteresowania. Słyszę też zestawienia szkód i cierpień, które rzekomo nieskrępowana wolność powoduje, a wszystko razem z tymi bzdurnymi argumentami przypomina mi udowadnianie wyższości komunizmu nad kapitalizmem, któremu cały czas siłą przeszkadzało się i przeszkadza dalej w uregulowaniu i ustanowieniu stabilnego ładu społecznego.
Może troche nie na temat, ale coś może tu komuś wyjaśniłem. Np. to, dlaczego jakikolwiek z moich postów nie jest oceniany jednoznacznie pozytywnie.
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
| | |  | 1 na 1 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | > To juz nie ma forum, tylko sąd ? >jeszcze sąd, czy juz inkwizycja ? >Sąd był zawsze istotnym elementem forum.
Nie tylko na forum, pamiętaj...
|
|
| | | |  | 2 na 2 Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | >> To juz nie ma forum, tylko sąd ? >>jeszcze sąd, czy juz inkwizycja ? >>Sąd był zawsze istotnym elementem forum. >Nie tylko na forum, pamiętaj... > Art 23 i Art 24 Kodeksu Cywilnego się panu kłaniają, Art 255 § 3 Kodeksu Karnego również. Fakt nawoływaniu do nienawiści na tle wyznaniowym, co związane jest z określonym światopoglądem też mógłby być przeciw panu użyty.
RPO przytacza opinię profesora Andrzeja Rzeplińskiego, który w Raporcie na temat homofobii i dyskryminacji ze względu na orientację seksualną w Polsce z kwietnia 2008 roku pisze, że " nie ma podstaw, aby obejmować poszczególne mniejszości różnym stopniem ochrony i rozróżniać przestępstwa na tle etnicznym czy wyznaniowym od dyskryminacji ze względu na orientację seksualną czy tożsamość płciową".
Pozdrawiam
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
| | | | |  | witwos (7120 punktów) (zablokowany) | Czy ten wątek też o pedofilii?
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | >Czy ten wątek też o pedofilii? Nie, ten wątek jest o problemach wynikających z łamania regulaminu forum.
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
| |  | 1 na 1 | homopitek (1536 punktów) | >Aaaa... To juz nie ma forum, tylko sąd ? >Jeszcze sąd, czy juz inkwizycja ?
Jeszcze inkwizycja, czy już moderacja?
PS. Strasznie się emocjonujesz, przez co umyka Ci co nieco. Chyba nie chcesz zaproponować, żeby osoby naruszające forumowe normy były przekonywane przez moderatorów tak długo, aż same się zabanują?
Nie stosuję emoticonów
|
|
2 na 2 Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | >W innym wątku toczy się dyskusja, w której właśnie >padła groźba zbanowania pewnego >użytkownika. >Czy należy banować takich ordynarnych rasistów? Jasne, że tak, od swoich głupawych wyskoków mają >inne, bardziej onetowe piaskownice, niech tam sobie używają do woli. >Pytanie, czy należy banować wyłącznie ordynarnych rasistów, czy wręcz wyłącznie antysemitów? >Pytam, ponieważ odnoszę wrażenia, że przynajmniej niektórzy uczestnicy >tej dawnej "dyskusji" zasługiwaliby na bana >(wszak, jeśli wypowiedź "Goje wszystkich krajów łączcie się" jest wystarczająco obraźliwa dla osób >narodowości Żydowskiej...).Nie wiem od czego zacząć. Problem istnieje. Osobiście straciłem chęć wypowiadania się na tym forum z powodu złego traktowania kontrowersyjnych poglądów i nieadekwatnych agresywnych reakcji powodowanych częściowo wyłącznie interpretacją. Trudno o jednoznaczność kwalifikacji i dlatego tolerancja jest prawie zawzse wskazana: np. wypowiedź "Goje wszystkich krajów łączcie się", która dla jednych jest wystarczająco obraźliwa dla osób narodowości Żydowskiej..., dla mnie jest tylko zachęcaniem do lobbingu. Mnie Zydzi nie zaleźli za skórę, nie czuję się szczerze do nich uprzedzony. Zydzi wykazują dużą wzajemną solidarność o podłożu narodowym i jest zrozumiałe, że stosowana konsekwentnie może prowadzić do złości innych grup narodowościowych, którym tej solidarności brakuje. Mimo , że nie podzielam poglądów uzasaniających antyzydowskie nastawienie, uważam że należy ograniczyć represje tylko do momentu w którym zaczyna być łamane prawo. Co konkretnie to znaczy, musi decydować Moderator. I to nie w takim stylu jak robi to pan Placownik, bo jego działanie z prawidłowo prowadzoną moderacją ma niewiele wspólnego. Zarzutów jest mnóstwo. Nie wiem czy coś też zauważyliście. Nie jestem krytykantem, ale zaniedbać własne obowiązki do tego stopnia, żeby forumowicze obrzucali się wyzwiskami i "wbijali na pal", nie odpowiadać w ogóle na interwencje i próby zwrócenia uwagi, a później przenieść bez ostrzeżenia wybrane wypowiedzi do oślej ławki z jednoczesną zachętą do prowadzenia tam dalszej walki, to chyba jest bardziej w polskim, niż racjonalnym duchu? Nie wiem co stało się w innym wątku i nie mam ochoty studiować tych antyżydowskich wypowiedzi, widziałem tam natomiast również zarzuty pod adresem Placownika, co do braku ostrzeżeń i formułowania własnych krytyk w nieczytelny sposób. Inni wypowiadają się również w podobnym sensie: wyzywanie bogu ducha winnych ludzi od dewiantów także powinno zwrócić uwagę moderatorów. Gdybym poświęcił na >pisanie tego posta więcej niż 20 minut znalazłbym jak mniemam więcej przykładów. >Podsumowując - nie mam nic przeciwko tępieniu antysemityzmu, bo słuszne to i zbawienne. >Szkoda tylko, że jednak rację mieli ci, których brałem do tej pory za paranoików i faktycznie, >przynajmniej czasami stosuje się tutaj podwójne standardy co przejawia się tępieniem >wyłącznie antysemityzmu a innych form szowinizmu i krzywdzących uprzedzeń już nie. >Jak dla mnie, dopóki forum Racjonalisty nie upora się z problemem "standaryzacji" pozostaje mi >wycofać się z tej byłej już enklawy wolnej od onetyzmu. >Pozdrawiam wszystkich, z którymi mogłem toczyć sympatyczne i owocne dyskusje  Standard istnieje, trzeba go tylko stosować. Jeżeli sam byłbym moderatorem, to reagowałbym od razu ostrzeżeniem w przypadku przewinienia. Jeżeli czułbym że jestem zaangażowany emocjonalnie w dyskusję, co może wpłynąć na moją ocenę, to zrzekłbym się moderacji w tym wątku. Ktokolwiek nie broni moderatorowi zasięgnąć opinii forum , czy jakaś wypowiedź zasługuje na ukaranie i w jakim zakresie. Rozsądnych wyjść z sytuacji jest mnóstwo tylko po co je stosować, skoro można spućcić psy ze smyczy patrzeć jak się gryzą, a później potraktować jak bydło nie wnikając w ogóle w winę, wrzucając bez uzasadnienia razem do kojca z zachętą do dalszej walki.
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
 | 2 na 2 | spray (5875 punktów) | (...) > Standard istnieje, trzeba go tylko stosować. Taa... ale jak przychodzi co do czego, to sie okazuje, ze kazdy ten standard inaczej rozumie. No, bez sądu sie nie da ! A jeszcze lepsza bedzie hiszpanska inkwizycja. No, co ? Nikt sie nie spodziewal hiszpanskij inkwizycji ?! > Jeżeli sam byłbym moderatorem, to reagowałbym od razu ostrzeżeniem w przypadku przewinienia.Zostan moderatorem. Bedzie pieknie. Zgoda, zgoda, Bog reke poda. Tym nielicznym, co sie ostana
|
|
|  | 1 na 1 | Kowalska (14008 punktów) | >A jeszcze lepsza bedzie hiszpanska inkwizycja. >No, co ? Nikt sie nie spodziewal hiszpanskij inkwizycji ?!
Ja się spodziewałam. Zawsze się jej zresztą spodziewam. A to za radą Pythonów, którzy wbili mi do łba, że hiszpańska inkwizycja może ci wpaść do pokoju w każdej chwili.
|
|
7 na 7 | czes (4083 punktów) | > ... pozostaje mi wycofać się z tej byłej już enklawy wolnej od onetyzmu.Wycofać się? To bardzo dziwna decyzja, a uzasadnienie jeszcze dziwniejsze (delikatnie mówiąc). Wielu ludzi czyta twe wypowiedzi z zainteresowaniem i uznaniem, wielu nagradza Cię plusami. Ja sam, ilekroć trafiłem na twój post, tylekroć podziwiałem twą erudycję. Może tylko jesteś zbyt zasadniczy, przewrażliwiony? Jeżeli uważasz, że nasze forum wymaga pewnych zmian, to walcz o nie, proponuj coś, zakładaj odpowiednie wątki, zapraszaj do przedyskutowania problemów. Twoje "wycofanie się" to nic innego jak "tutaj leżą cztery papierki po cukierkach, a ja nie lubię brudnej piaskownicy, zabieram więc swoje zabawki ..." > Pozdrawiam wszystkich, z którymi mogłem toczyć sympatyczne i owocne dyskusje  Ze mną nie toczyłeś żadnych dyskusji. Pozdrawiam Cię serdecznie i proszę o spokojne przemyślenie swej decyzji .
Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
|
|
7 na 7 | Slayerized (691 punktów) | Trzeba zachować umiar i stosować odpowiednią miarę do całości zjawiska. Nie należy traktować antysemityzmu inaczej niż innych form głupoty. Należy też odróżnić antysemityzm od tego co antysemityzmem nie jest, naśmiewanie się z chasydzkich obrządków nie wynika z antysemityzmu tylko ze śmieszności takowych. Ja sam mam bardzo negatywny stosunek do dużej grupy żydów, którą ogólnie można nazwać konserwatywnym izraelskim establishmentem i jego sympatykami. Traktuje go na równi z dzisiejszymi neonazistami co nie czyni mnie antysemitą. Fakt bycia żydem nie czyni nikogo niekrytykowalnym. Dotyczy to wszelkich form wykraczania poza poprawność polityczną, każdego można krytykować, a niektórym się wydaje, że jak są np.: homoseksualistami, papieżami, katolikami, kobietami, lewicowymi/prawicowymi guru to są ponad to. (przykłady nie przyszły mi do głowy bez powodu ale na pewno można tę listę powiększyć o setki innych)
Wszelkiego rodzaju namawianie do przemocy w stosunku do jakiejkolwiek grupy nie ważne czy to Romowie czy akwaryści polega pod KK (z tym że mniejszości religijne, etniczne itp mają specjalne przywileje w tej kwestii).
Banować należy z umiarem i rozsądkiem, to forum to ma być miejsce do dyskusji, a nie krąg wzajemnej adoracji.
|
|
 | 3 na 3 Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | >Banować należy z umiarem i rozsądkiem, to forum to ma być miejsce do dyskusji, a nie krąg wzajemnej adoracji. Dokładnie, tak. Mam dość gróźb wszelkiego rodzaju. Straszono mnie już całkowicie bezkarnie więzieniem, linczem, gwałtem, kastracją, a teraz dorzucono ostatnio kwintesensję polskiej państwowości, slużby specjalne. Potrafię się znaleźć w dyskusji z różnymi ludźmi o różnych przekonaniach, komukolwiek nie narzucam moich poglądów. Rozmowa na trudne tematy wymaga jednak elementarnej kultury i warunków do wymiany poglądów. Najwyraźniej wiele osób z tego forum nie jest w stanie znieść istnienia innych osób o diametralne różnych poglądach od własnych. Nie zazdroszczę koledze Cieślickiemu, bo on raczej faktycznie ma odmienne poglądy od znacznej większości, podczas gdy moje problemy wynikają jedynie z zaślepienia interpretacyjnego niektórych osób. Dzięki zaistniałej sytuacji poczułem, w jakiej sytuacji on musi się znajdować. Uważam, że kogokolwiek nie trzeba bronić przed poglądami. Ekstremiści intelektualni mają niezwykle trudne zadanie i jeżeli znajdują zwolenników, to trzeba się zastanawiać czy w jakimś aspekcie nie mają po prostu racji, zamiast ich uciszać siłą.
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
 | 5 na 5 | Sylwek (15472 punktów) |
>Fakt bycia żydem nie czyni nikogo niekrytykowalnym. Dotyczy to wszelkich form wykraczania poza poprawność polityczną, każdego można krytykować, a niektórym się wydaje, że jak są np.: homoseksualistami, papieżami, katolikami, kobietami, lewicowymi/prawicowymi guru to są ponad to.
To truizm. Chodzi o deprecjonowanie, atakowanie, obrażanie za sam fakt bycia Żydem, homoseksualistą, kobietą, Murzynem etc... Naprawdę nie est wyjątkowo udziwnionym poglądem, że pewne cywilizacyjne i kulturowe minimum służy za kryterium dyskwalifikujące z rozmów. To, że jacyś antysemici czy homofoby tego nie rozumieją to ich problem.
|
|
|  | 2 na 2 | Slayerized (691 punktów) | >To truizm. Chodzi o deprecjonowanie, atakowanie, obrażanie za sam fakt bycia Żydem, homoseksualistą, kobietą, Murzynem etc...
To prawda, może nawet truizm, ale na pewno wiele ludzi tego nie rozumie. Problem polega na tym, że pewne osoby nie widzą różnicy, sam znam osobiście parę takich osób które atak na jakiegokolwiek przedstawiciela danej grupy traktują jako atak na całość i przypinają odpowiednie etykietki.
A przy okazji niedawnych wyrażeń w jakimś programie usłyszałem wypowiedź w mniej więcej takim tonie, ale bardziej okrągłymi słowami: "Jak ktoś nie lubi Edelmana to jest antysemitą"
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|