. > Podoba mi się Twoje stwierdzenie powyżej.Tak powinno być w życiu.Powinniśmy się szanować.Jak takie zasady wbić w łepetyny prominentnych polityków?Nie trzeba wbijać. W trzecim, czwartym szeregu są tacy, ale kto ich wybierze do pierwszego. Polskie społeczeństwo? Mam duuuże wątpliwości. > Myślę, że nie jest tak żle. Dlaczego? Bo są młodzi ludzie którzy podchodzą do życia właściwie i starają się robić to obiektywnie..Mamo chwalą nas.Nie i jeszcze raz nie. Młodzi ludzie są tacy sami jak dawniej. Mądrzy i głupi, dobrzy i źli i dalej reprezentują wszystkie cechy charakteru, jakie ludzie zawsze reprezentowali - choć konformizm i sobkostwo jakby odrobinę teraz większe. Nie zauważam, aby młodzi dokonywali mądrzejszych wyborów niż my ich dokonywaliśmy. Głupszych też nie dokonują. > Sami psychopaci może nie są jeszcze najgorsi, gorsi są ci co nimi kierują i wykorzystują.Psychopatia nie ogranicza ludzi do zajmowania niskich stanowisk - są i na najwyższych, a kto ma wyższe stanowisko ten więcej może. > Znałem i nadal znam mnóstwo ludzi mundurowych, którzy mogli by być wzorem do naśladowania. Gorzej byłoby znaleźć takich kapłanów.Każdy ma swoje wzorce osobowe i intelektualne, nie widzę przeszkód, aby to byli ludzie umundurowani. Pisałem tylko o pewnym uogólnieniu. Znam i osobiście i z literatury kapłanów wartych naśladownictwa, choć znowu uogólniając uważam, że ludzie w habitach i sutannach są intelektualnie częściej od świeckich ograniczeni. Mundur - jaki by nie był (nawet tylko partyjny) moim zdaniem - ogranicza. @@@ . |