Racjonalista - Strona głównaDo treści
Co Państwo na to????

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
05-05-2010 23:53prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
Co Państwo na to????
Ocena 2 na 2
Dawno już chyba ten wątek nie był poruszany. Znalazłam w sieci coś takiego:
www.remuszko.pl/ks/
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Dalej..
#166
14-05-2010 12:18
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Co Państwo na to????
W odpowiedzi Kowaluk
.
>Mówi się ,że kara śmierci jest nie humanitarna,że jest barbarzyństwem.Czy humanitarne jest przetrzymywanie takiego bandziora do końca życia za kratkami? /za pieniądze uczciwie pracujących podatników. /.../

Zawsze, zastanawiałem się nad ludźmi pewnymi własnych przekonań.
Nawet nie zawsze wynika to z ich prymitywizmu - tak jak pozostaje mi w pamięci widok rozjuszonej pani z Augustowa zadającej pytanie: "Żabka jest ważniejsza - czy człowiek?" Czasem dotyczy to ludzi wykształconych, choć wówczas najczęściej powiązanych z jakąś ideologią. Np. "zawodowych katolików".

Jestem intelektualnie zdecydowanym przeciwnikiem kary śmierci, ale gdy zbrodnia jest przerażająca i ewidentna, to sam też nie potrafię powstrzymać emocji i chyba głosowałbym za.

Jeżeli ofiara nie doszła, to bandyta jest tylko potencjalnym bandytą.
A poważnie dla bandyty czyjeś życie ma niewielkie znaczenie - czy dla nas też może być niewielkie znaczenie czyjegoś życia?

Za pieniądze "uczciwie pracujących podatników" brakuje np. na służbę zdrowia, a dofinansowuje się biznes - nawet tak specyficzny jak banki.

Nie jestem taki pewien czy każde przestępstwo i zbrodnia jest zawsze świadomym wyborem zbrodniarza, czy społeczeństwo nie przyczynia się do powstawania zachowań patologicznych?

I na zakończenie też mam retoryczne pytanie:
Wracamy do obcinania rąk za kradzież i piętnowania za prostytucję - czy nie wracamy?
A może choćby małe torturki w śledztwie przywrócić?
Jak to odstraszy bandziorów!!!

@@@

.

prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co Państwo na to????
W odpowiedzi Kowaluk

>sznur na szyję ofierze
Może to się zdarzyć, ale powtarzam, że to margines. Bandzior przeciętny to jednak nie idiota. Nikt nie chce wracać do puchy, kto tam choć raz był. Woli raczej czarny chleb pożywać lub zupę dla bezdomnych siorbać niż wczasować się w więzieniu. I nie potrzeba tu żadnej resocjalizacji. Wystarczy posiedzieć parę lat, a starcza to za całą resocjalizację.

prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co Państwo na to????
W odpowiedzi Kowaluk
> Nie prawdą jest ,że istniejąca kara śmierci nie odstrasza.
Nieprawdą jest że ziemia jest kulą itp. Masz gdzieś wyniki robionych badań, bo nie pasują do twojej koncepcji. Jeden jest generalny argument przeciwko karze śmierci. A mianowicie ten, że po pierwsze zawsze może zostać ona nadużyta i bywała nadużywana dla różnych celów , jak chociażby najsłynniejsza w Polsce sprawa Stanisława Wawrzeckiego, nie mówię już o Chinach czy innych Arabiach Saudyjskich. A po drugie, że sędziowie są omylni i wielokrotnie skazywali niewinnych ludzi na śmierć. Czy to do Ciebie nie przemawia? W imię jakiegoś zacietrzewienia chcesz wieszać? To, że w Polsce za mało się poświęca uwagi rodzinom i najbliższym ofiar to inna inszośc. Widzieliśmy to na przykładzie Państwa Olewników. Jak, nomen omen, byli olewani przez wymiar sprawiedliwości i polityków. I jeszcze raz mówię. Dla morderców nie ma litości. 25 lat czy tzw. dożywocie to naprawdę nie są przelewki. A z naszych podatków utrzymujemy jeszcze święty kościół powszechny i wiele innych niepotrzebnych instytucji więc więzienia nie są jeszcze najgorsze a przynoszą jaki taki pożytek.

prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co Państwo na to????

>A może choćby małe torturki w śledztwie przywrócić?
Nie trzeba nic przywracać. Policja leje pałami w śledztwie, aż miło. A prokuratorzy stosują tzw. areszt wydobywczy, a co to jest jak nie małe "torturki".

#170
14-05-2010 13:51
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Co Państwo na to????
W odpowiedzi Meretseger
.
>Pierwszy raz w życiu spotykam się z opinią, że jeden człowiek jest w stanie w dużym stopniu zdemoralizować społeczeństwo.
Panie kolego, nie docenia Pan roli choćby Ojca Dyrektora, którego nazwisko zechciał Pan przytoczyć!
A sławni bliźniacy to co? (Rozumiem - to już nie jeden!)
Ale posłowie Gowin, Jurek chyba też się liczą?
Myślę że takich "pojedyńczych typów" skutecznie nas demoralizujących jest w naszym kraju sporo.

A Owsiak?

Kochaj bliźniego swego i rób co chcesz!

- Już wiadomo, że katolickim świętym to on nie zostanie, ale w faktycznym dziele podnoszenia poziomu moralności młodzieży polskiej w ostatnim dwudziestoleciu uczynił znacznie więcej od obłudnych działań kleru.
Chyba, że za dobry przykład wskazań moralnych weźmiemy np. naszego sławnego speca od odwracania tyłem do przodu "ROMA - AMOR", dzięki któremu można było ukończyć seminarium z pecem w nosie?

@@@

.

#171
14-05-2010 14:16
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Co Państwo na to????
W odpowiedzi prof. Grabowska
.
>>A może choćby małe torturki w śledztwie przywrócić?
>Nie trzeba nic przywracać. Policja leje pałami w śledztwie, aż miło. A prokuratorzy stosują tzw. areszt wydobywczy, a co to jest jak nie małe "torturki".
Tak!
To jest smutną prawdą, ale jest Pani szczęśliwą, że niezbyt Pani rozumie co to są tortury. Może choćby przez lekturę warto sobie przypomnieć co ludzkość w tych sprawach potrafiła wymyśleć.
A torturki?
Np. takie fikuśne: Goli się delikwentowi głowę i przywiązuje, a następnie na łysinę puszcza mu się wodę po kropelce.
Nie wiem co lepsze policyjny wp...dol, czy kropelki?.
A na opisanie podstawowych pomysłów torturek to chyba dopuszczonych w dyskusji znaków by nie starczyło.

@@@

.
>

prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co Państwo na to????

>>> małe torturki
Skoro mówimy o torturkach to nie mamy na myśli wbijania na pal, łamania kołem, czy wyrywania paznokci.

Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Co Państwo na to????
W odpowiedzi prof. Grabowska
.

>Skoro mówimy o torturkach to nie mamy na myśli wbijania na pal, łamania kołem, czy wyrywania paznokci.

Szanowna Pani Profesor, już apelowałem do Pani, aby przed pisaniem zechciała Pani przeczytać:

Wszak napisałem:

A torturki?
Np. takie fikuśne: Goli się delikwentowi głowę i przywiązuje, a następnie na łysinę puszcza mu się wodę po kropelce.
Nie wiem co lepsze policyjny wp...dol, czy kropelki?.
A na opisanie podstawowych pomysłów torturek to chyba dopuszczonych w dyskusji znaków by nie starczyło.

I wydawało mi się, że inteligenty czytelnik, a utytułowanych to nawet nie wspomnę, odróżni takie przyjemności od wbijania na pal itd.

Dokładne i dosadne tłumaczenie co się chciało powiedzieć, to już nie torturka.

@@@

.

prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co Państwo na to????
To proszę mi tłumaczyć jak krowie na miedzy, bo odpowiadam na wiele wątków, które sama założyłam, i nie mogę się wczytywać w subtelności i zawiłości intelektualne. Co nie znaczy, że ich nie doceniam.

placownik (17853 punktów)Odp: Co Państwo na to????
W odpowiedzi prof. Grabowska

>Nie trzeba nic przywracać. Policja leje pałami w śledztwie, aż miło.

   Banał pod publiczkę. Jeśli leje, to wbrew prawu.

>A prokuratorzy stosują tzw. areszt wydobywczy,

   A prokuratorzy to se mogą. W szczególności mogą wnioskować o areszt. A sąd (i tylko sąd) może wniosek zaakceptować, bądź oddalić. A sąd jest zarobiony po czubki resztek włosów, bo zacni prawodawcy trudzą się wymyślaniem coraz to innych paragrafów, które mają ułatwiać wsadzanie pod coraz to innym pretekstem i na coraz dłużej. Udają, że nie wiedzą, że zasada wymuszająca wszechstronne rozpatrzenia każdej sprawy nagania na sądowe sale tabuny świadków, którzy nie mają kompletnie nic do powiedzenia, a których zeznania są mozolnie spisywane przez panie protokolantki, bo nikomu nie przyszło do głowy, aby dopuścić zapis audiowideo jako pełnoprawny spsoób zapisu przebiegu rozprawy.

   Komu z tym wygodnie?

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli

Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Co Państwo na to????
W odpowiedzi prof. Grabowska
>To proszę mi tłumaczyć jak krowie na miedzy, bo odpowiadam na wiele wątków, które sama założyłam, i nie mogę się wczytywać w subtelności i zawiłości intelektualne. Co nie znaczy, że ich nie doceniam.

Ab owo!
Zakpiłem z autora postu domagającego się przywrócenia kary śmierci:
Wracamy do obcinania rąk za kradzież i piętnowania za prostytucję - czy nie wracamy?
A może choćby małe torturki w śledztwie przywrócić?
Jak to odstraszy bandziorów!!!

Zdrobnienie "torturki" było tu też formą kpiny.

Następnie na Pani pytanie:
>Nie trzeba nic przywracać. Policja leje pałami w śledztwie, aż miło. A prokuratorzy stosują tzw. areszt wydobywczy, a co to jest jak nie małe "torturki".
Odpowiedziałem:
A torturki?
Np. takie fikuśne: Goli się delikwentowi głowę i przywiązuje, a następnie na łysinę puszcza mu się wodę po kropelce.
Nie wiem co lepsze policyjny wp...dol, czy kropelki?

Znowu moja kpina, a więc wyjaśniam.
Jestem przeciwko biciu, aresztom wydobywczym, torturom każdego rodzaju, ale proszę uwierzyć, choć tortury znam tylko z opisów, że "kropelki" są okrutniejsze.

Dalej Pani pyta:
>Skoro mówimy o torturkach to nie mamy na myśli wbijania na pal, łamania kołem, czy wyrywania paznokci?
Wyjaśniam cały czas myślałem o czymś ohydnym o torturach - nawet gdy nazywałem je torturkami, ale Pani porównuje tortury z różnymi formami kaźni, a to już zasadnicza, gdyż - np. w przypadku wbijania na pal czy łamania kołem - nieodwracalna różnica.

Powtórzę

Dokładne i dosadne tłumaczenie kpiny, to nie torturka, to prawdziwa tortura.

@@@
.

#177
14-05-2010 19:36
 Ocena 1 na 1
Kowaluk (207 punktów)Odp: Co Państwo na to????
Na początku odpowiedzi,chcę Cię poinformować,że moje spostrzeżenia oparte są na wieloletniej praktyce a nie oparte na teorii i współczuciu. .Nie szukajmy usprawiedliwień. Nieważne jest czy zbrodnia jest wynikiem zachowań patologicznych. Zbrodnia jest zbrodnią.Brakuje pieniędzy na służbę zdrowia,to prawda. Dla biednych bandytów nie brakuje.Pamiętam,kiedy odwiedzając matkę w szpitalu,zobaczyłem na obiad jakąś mamałygę z makaronu z serem.W tym samym dniu biedni "bandyci" jedli na obiad mięso i ogórki małosolne.A był to początek maja.Czy artyści scen polskich odwiedzają domy dziecka,czy domy starców? A kryminały tak.To jest patologia.Jak rozpoczynałem pracę w ZK jedną z podstawowych funkcji oddziaływań ,była funkcja odstraszania.Zdawało to egzamin.Przypadkowość zabójstw.Spotkałem,biednego skazanego który siedział za zabójstwo.wyszedł po kilkunastu latach odbywania kary na wolność.Wg. teoretyków został zresocjalizowany.Jakież było moje zdziwienie jak po kilku miesiącach był on ponownie za kratkami,również za zabójstwo.I to jest odpowiedż na Twoje stwierdzenie , : nie byłoby ofiary gdyby wcześnie ten typ zadyndał na sznurze.Odnośnie torturek,powiem Ci szczerze aż tak dużo ,jak się o tym mówi nie było.

prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co Państwo na to????
>Jestem przeciwko biciu, aresztom wydobywczym, torturom każdego rodzaju
Więc rozumiem. Ja takoż jestem. Chodziło mi oto, czy ktoś jeszcze jest za karą śmierci, bo podobno ok. 60% Polaków jest jeszcze za tą karą. Okazuje się , że są jeszcze osoby na tym forum, które opowiadają się za wieszaniem. I dlatego podjęłam ten temat, aby wypalić go do wnętrza. Niech się jeszcze zastanowią, przemyślą.

prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co Państwo na to????
W odpowiedzi Kowaluk
Jak rozpoczynałem pracę w ZK jedną z podstawowych funkcji oddziaływań ,była funkcja odstraszania.
Nie wiem w jakim ZK pracowałeś i kiedy. Wiem jedno, że złoczyńcy dostają długie wyroki i nie mają co liczyć na łaskawość sądów penitencjarnych. Chyba, że sędzia penitencjarny jest przekupny, a skazany ma bogatą rodzinę. Za pieniądze można wszystko. Lecz większość skazanych to bidoki, które nie mają nawet na wypiskę. I na fajki.

#180
14-05-2010 21:08
 Ocena 1 na 1
Kowaluk (207 punktów)Odp: Co Państwo na to????
W odpowiedzi prof. Grabowska

>
Nieprawda jest to co Pani pisze.Warunkowe zwolnienia są udzielane nagminnie.Bidoków wśród nich nie ma .Mają wszystko,ponieważ rodziny i znajomi myślą tak jak Pani.Pracowałem bezpośrednio ze skazanymi,najdłużej jako wychowawca.Proszę Panią i wszystkich czytających moje wypociny:otwórzcie oczy,nie litujcie się nad zbirami.Oni nie są tam w nagrodę.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365