 |
Nie czuję się lepszy od 1 300 000 000 osób Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 05-07-2010 02:31 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Nie czuję się lepszy od 1 300 000 000 osób
13 na 15 | Nie czuję się lepszy od miliarda trzystu milionów osób, co niektórym kolegom z forum Racjonalista przychodzi z ogromną łatwością. Gdy przechadzam się po uliczkach Stambułu, nie czuję się lepszy od każdego mijanego przechodnia. Gdy oglądam ostatnio koncerty Malijczyków, Egipcjan, Zanzibarczyków, nie czuję się od nich lepszy. Nie tylko od muzyków, ale też od tłumaczy, impresariów, osób towarzyszących. Moi znajomi często jeżdżą do Izraela, oglądałem nieraz zdjęcia z tamtego kraju i też, oczywiście, nie czułem się lepszy od osób, które widziałem na tych zdjęciach. Nie czuję się również lepszy, gdy rozmawiam z obywatelami Izraela. Rozumiem ich trudną sytuację i marzenie, które starają się zrealizować - wreszcie własny kraj, do tego w tak ważnym dla ich kultury i religii miejscu. Tym niemniej zwracam im niekiedy uwagę, iż osoby, które wcześniej ów kraj zamieszkiwały, mają prawo czuć się pokrzywdzone. Podobnie, gdy zdarza mi się słyszeć z ust znajomego Turka, czy Araba słowa o antyżydowskim zabarwieniu mówię, że to bzdura, że Żydzi to tacy sami ludzie jak Turcy, czy Arabowie. Nie można nienawidzieć osób, których nawet się nie zna, a zdecydowana większość z owych osób absolutnie nie zasługuje na nienawiść. Gadam też z islamofobami, najczęściej z Francji. Dziwię się ich chęci czucia się większymi dzięki tak niskiej ocenie osób, których nigdy nie spotkali, których poezji, muzyki, kuchni, przyjazni nigdy nie wypróbowali. Im dziwię się dużo bardziej, niż niektórym Izraelczykom nie mogącym nie myśleć źle o Arabach i vice versa. Faktem jest, że wiele państw muzułmańskich jest zacofanych przy Unii Europejskiej. Ale jako Polak myślę sobie tak - to nie mój naród zapoczątkował Rewolucję Przemysłową, to nie mój naród dokonał wcześniej innej rewolucji, w której do pewnego stopnia zaprzeczono roli religii w życiu, oraz naturalnej wyższości arystokracji wobec innych klas społecznych. To nie mój naród zapoczątkował renesans, barok, klasycyzm, romantyzm, modernizm, czy postmodernizm. To nie mój naród zapoczątkował naukę jako system oparty na weryfikacji danych i spostrzeżeń. Syria czy Pakistan są do pewnego stopnia zacofane. Ale jak wyglądałaby Polska, gdyby nie była w kręgu cywilizacji europejskiej, niezależnie od rozbiorów, tłumionych powstań etc.? Egipt w XIX wieku brał czynny udział w Rewolucji Przemysłowej. Niestety, stał się kolonią w zupełnie nieuczciwy sposób. Czy gdyby był bardziej europejski "z urodzenia" skończyłby jako państwo zacofane w stosunku do Polski? Więc któż miałby mnie czynić lepszym od 1 300 000 000 muzułmanów? Rzeka Wisła? Alfabet łaciński? Przyznam, że czasem zazdroszczę niektórym moim kolegom z Racjonalisty. To w sumie super móc w każdej chwili powiedzieć: "Cześć, jestem Jasiu i jestem lepszy od miliarda osób". To musi robić wrażenie! Nie było w dziejach ludzkości cesarza, który mógłby być takim lepszym na tle aż miliarda swoich poddanych. A tu tymczasem Jasiu jest lepszy...! Niesamowite! A co ja mam powiedzieć? Ciężko mi wskazać palcem choć jedną osobę, którą z czystym sumieniem mógłbym uznać za gorszą od siebie. Jedną! A Jasiu jest liderem na tle miliarda mieszkańców tej planety. A jednak moja zazdrość szybko mija. Może miliard to zbyt abstrakcyjna liczba dla mojego umysłu.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 #136 3 na 3 | Smith (10069 punktów) | Odp: Nie czuję się lepszy od 1 300 000 000 osób | > > Długo trzeba myśleć co też pan Webmaster próbuje powiedzieć.(...) Przyjaźni się nasz webmaster z "totalitarystami" (czytaj z komunistami i faszystami, bo nic nie wskazuje na to, iżby wiedział cokolwiek o istnieniu zasady wielbłąda i domniemaniu niewinności). Idol webmastera naszkicował swoje dalsze plany: "Dajcie człowieka, a paragraf się znajdzie"> Średnia analogia, ja nie bronię komunistów ani faszystów, ani moim idolem nigdy nie był Stalin. Widzisz różnicę?Nie bardzo widzę, bo bronisz swojej autorytarnej decyzji, więc postępując analogicznie do omawianych działań, czyli opierając się wyłącznie o stwierdzenie: " bo nic nie wskazuje na to, iżby wiedział cokolwiek o istnieniu zasady wielbłąda i domniemaniu niewinności", tylko po to by dokładać kolejne parafrazy wypowiedzi Pan Koraszewskiego, jestem przekonany, że w trakcie wymiany kilku postów doprowadzę Cię conajmniej do lekkiej piany i zgrzytów uzębienia. Lepiej nie przeprowadzajmy tego doświadczenia, bo mam obawy, że skończy się banem i bynajmniej nie nałożonym na Ciebie. Edit PS. Na temat autorstwa frazy o paragrafie wypowiadają się dwie szkoły. Wg. jednej to słowa Feliksa Dzierżyńskiego, a wg. drugiej radzieckiego prokuratora generalnego Andrieja Wyszyńskiego. > Czyli twierdzisz, że to jest odpowiedzią na to. Nie można było tak od razu napisać? Myślę że w tych okolicznościach stosowne będą przeprosiny.Masz zamiar się zastosować, czy wyegzekwować? Nie należę do grona nadętych obrażalskich narcyzów, więc pytanie było retoryczne. Ale cieszę się, że w końcu jak i nareszcie ktoś z moderacji czyli Ty, zwrócił na to uwagę, podobnie zresztą jak na pomówienia o usuwanie postów. Skoro było o winie i kamieniu i o policzku też było, to ja na koniec napiszę tak:
"... bo jakim sądem osądzicie, takim będziecie osądzeni, i jaką miarą odmierzycie, taką i wam odmierzą" (Mt 7,1-2) |
#137 1 na 1 | apud (4399 punktów) | Odp: Nie czuję się lepszy od 1 300 000 000 osób | > >A komu, przecież nie zwrócą się z takimi wymaganiami do kryształowo czystego guru Koraszewskiego.> Zwrócą zwrócą, już zwrócili, tylko pokaż gdzie Koraszewski obrażał swoich interlokutorów tak jak wspomniany Smith.Hehehehe, ostatnio nie czytając "wycinal". Takie stare nawyki. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|