Racjonalista - Strona głównaDo treści
Niższe podatki dla najlepiej zarabiających

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
NapisanoAutorTytuł
14-03-2011 18:29waldeck77 (4307 punktów)Niższe podatki dla najlepiej zarabiających
0 na 6
Ciągle słyszymy, że wysokie podatki dla najbogatszych są główną przyczyną tragicznej sytuacji gospodarczej w Polsce. Żeby ulżyć uciemiężonym bogaczom rzekomo prosocjalny PiS doprowadził do obniżenia progów podatkowych dla najlepiej zarabiających (od 2009 r.):
- z 40 do 32%,
- z 30 do 18%.
Zgodnie z neoliberalną ideologią, Polska powinna dzięki temu przeżywać obecnie niespotykany rozwój gospodarczy. Tylko, że ja jakoś nie dostrzegam tego rozwoju. Może ktoś mi wskaże, jakie to pozytywne efekty przyniosło to znaczne obniżenie podatków dla krezusów.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Dalej..
#181
16-05-2011 22:02
 Ocena 3 na 3
Satyr (4285 punktów)Odp: Niższe podatki dla najlepiej zarabiających

>I dobrze, komuchy powinni się bać normalnych ludzi.

"Zapomniał" Pan o zacytowaniu również "uśmieszka" na końcu tego zdania, który wskazuje na jego żartobliwość. Stara, dobra, sowiecka szkoła manipulacji

> a na argumenty to spokojnie dam sobie z Panem radę.
Siła rażenia Pańskich "argumentów" skończyła się z 89 rokiem, kiedy to siły porządkowe przestały zmuszać ludzi do klepania bzdur.

Pozdrawiam

#182
16-05-2011 22:18
 Ocena 2 na 2
Satyr (4285 punktów)Odp: Niższe podatki dla najlepiej zarabiających

>A wystarczyło tylko zajrzeć do Wikipedii:

>Do podstawowych funkcji podatku należą:
> fiskalna (inaczej dochodowa)

Pan już chyba zapomniał o czym pisał. To, że podatek pełni funkcję regulacyjną, to jest jasne. Pan natomiast twierdził, że to brak podatku pełni funkcję regulacyjną, upierając się, że obniżka podatku wprowadza regulacje pewnej ilości pieniędzy:
>Myślę, że dla większości ludzi regulacja, to zwiększanie lub zmniejszanie.

Teraz jednak następuje klasyczny odwrót kota ogonem przy akompaniamencie kwestionowania intelektualnej sprawności rozmówców.
Pomijam tu już uwagi typu:
>Pana konkretność polega tu tylko na pazerności. Maksymalizacji własnych zysków przy minimalizacji strat.
(na marginesie: to znaczy, że żeby nie być pazernym, trzeba działać na odwrót, czyli maksymalizować straty i minimalizować zysk? Pytanie oczywiście retoryczne, wskazuje tylko na kolejną manipulację - zrównanie racjonalizmu z chciwością)
Pomijam inne oskarżenia o łapczywość, chciwość, pazerność, które mój rozmówca z siebie wydobywa w każdym wątku o gospodarce jednocześnie zapewniając jaki to on nie jest "kulturalny, sceptyczny" i w ogóle pitu-pitu.

Moderatorze Drogi, jeśli to czytasz, powiedzże mi, czyż to nie trolling? Bo mi się wydaje, że mamy tu podręcznikowy przypadek Pora chyba przeskoczyć do innych wątków.

Pozdrawiam

#183
16-05-2011 22:22
 Ocena 2 na 2
Satyr (4285 punktów)Odp: Niższe podatki dla najlepiej zarabiających
W odpowiedzi zardoz

>A słyszałeś o prawidłowym przebiegu procesów gospodarczych?
Tak słyszałem. W relacji do jakiegoś planu, np. oczekiwań i planów inwestorów, ustawodawców lub komentatorów życia gospodarczego. Natomiast w życiu nie słyszałem, by ktoś rozsądnie mówił o prawidłowości samej w sobie tego, że ludzie kupują majeranek zamiast komputerów. Tak samo jak fizyk nie mówi, że siła ciążenia działa prawidłowo/nieprawidłowo, tylko po prostu opisuje jej działanie.

>Dalej jakiś bełkot o kradzieży.
Auć, zabolało? No cóż, taki ten świat brutalny, że na swoje trzeba samemu zapracować...

>P.S.
>Co z tym Hayekiem? Człowiek ma prawo do owoców swojej pracy czy nie ma?
Widać ostro konwersujesz z kimś, kogo postów nawet nie czytasz w całości. Jest w jednym z pierwszych postów.

Pozdrawiam

#184
16-05-2011 22:27
 Ocena 3 na 3
salek (4701 punktów)Odp: Niższe podatki dla najlepiej zarabiających
W odpowiedzi zardoz
>A słyszałeś o prawidłowym przebiegu procesów gospodarczych?
A jest na to jakiś wzorzec? Dajmy na to jak ludzie się bogacą i dzieje im się dostatniej, to jest to objaw prawidłowego przebiegu procesów, czy nie?

#185
16-05-2011 22:54
 Ocena 3 na 3
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)Odp: Niższe podatki dla najlepiej zarabiających
W odpowiedzi Satyr

>Moderatorze Drogi, jeśli to czytasz, powiedzże mi, czyż to nie trolling? Bo mi się wydaje, że mamy tu podręcznikowy przypadek Pora chyba przeskoczyć do innych wątków.

Satyrze, chyba każdy ma tak, że lekką ręką traktuje ludzi o podobnych poglądach, a ciężką przeciwników. Dlatego pewnie nie krzyczysz na TriDzeja, tylko na Pana Bogusławskiego.
Cóż, ja pewnie krzyczałbym na TriDzeja, ale jako moderator usiłuje nie wchodzić w takie spory.
Jeśli mogę coś zauważyć, to to, że Pan Bogusławski już dotarł do punktu, gdzie uważa, że dalsza dyskusja nie bedzie ani miła, ani pouczająca i próbuje ją zakończyć podsumowaniem. (oczywiście niekorzystnym dla liberałów)
Spróbujcie zrobić to samo (podsumować swoje stanowisko), to pewnie temat się wyczerpie.
To lepsze niż doszukiwanie się, kto pierwszy powiedział coś niemiłego i wieczna wendetta.

Pozdrawiam

Egoizm jest rodzajem algorytmu.

#186
17-05-2011 08:52
 Ocena-1 na 3
zardoz (18 punktów)
(zablokowany)
Odp: Niższe podatki dla najlepiej zarabiających
W odpowiedzi TriDzej2
Przejdźmy do clue:
>>A jaki skutek według ciebie będzie miało obnizenie akcyzy?

Cytat:
Zmniejszenie kosztów produkcji wpływa na spadek cen, czyli obniżka akcyzy będzie deregulacją.


Czyli wg ciebie zmnieszenie akcyzy powoduje zmniejszenie cen a zwiększenie akcyzy powoduje zwiększenie cen. Czyli zmiana wysokości akcyzy reguluje cenę.
Coś takiego?! I to zmina zarówno w góre jak i w dół. O Matko Boska!

A teraz przejdźmy do bla bla:
>>>
>Bruderschafta jeszcze nie piliśmy, więc proszę o bardziej oficjalny zwrot.
Poważnie?? A kto napisał do mnie tak:
Cytat:
Przykro mi, że nie zrozumiałeś mojej odpowiedzi.

Pewnie jakiś niewychowany cham, bo ty używasz zwrotw oficjalnych...

Nie używaj słów któych nie rozumiesz nawet po przeczytaniu ich definicji.
Skoro:
>Deregulacja [łac.], ekon. zmniejszenie zakresu i stopnia szczegółowości regulacji ekonomicznych, tzn. oddziaływania państwa na rynek przez ustalanie np. cen.
A sam piszesz:
>Zmniejszenie kosztów produkcji wpływa na spadek cen, czyli obniżka akcyzy będzie deregulacją.
>
Czyli zmniejszając akcyzę państwo wpływa na poziom cen, czyli oddziaływuje na rynek, czyli go reguluje.

Ty dalej nie rozumiesz, że obniżenie akcyzye nie zmniejsza w żaden sposób ani zakresu, ani szczegółowości regulacji.
Regulacji jest dokładnie tyle samo (podatek akcyzowy) i sa równie szczegółowe (trzeba dokładnie wiedzieć ile alkoholu jest w wyrobie i na tej podstawie odczytać stawkę z tabelki).
Deregulacją byłoby zniesienie akcyzy, wtedy mniejszyłaby się liczba regulacji.
Masz blade pojęcie o materii, o któej piszesz, a na dodatek nie potrafisz zrozumieć słów, których używasz.
A najśmieszniejsze jest to, że nie ogarniasz własnych wypowiedzi i "tykając" protestujeszprzeciwko "tykaniu".
Dobrze, że dzieli nas Internet, bo byś mnie pewnie piaskiem obsypał.

#187
17-05-2011 08:54
 Ocena 1 na 1
zardoz (18 punktów)
(zablokowany)
Odp: Niższe podatki dla najlepiej zarabiających
W odpowiedzi salek
>>A słyszałeś o prawidłowym przebiegu procesów gospodarczych?
>A jest na to jakiś wzorzec? Dajmy na to jak ludzie się bogacą i dzieje im się dostatniej, to jest to objaw prawidłowego przebiegu procesów, czy nie?
A gospodarka ma jakieś cele?

#188
17-05-2011 08:56
 Ocena 1 na 1
zardoz (18 punktów)
(zablokowany)
Odp: Niższe podatki dla najlepiej zarabiających
W odpowiedzi Satyr
>>A słyszałeś o prawidłowym przebiegu procesów gospodarczych?
>Tak słyszałem. W relacji do jakiegoś planu, np. oczekiwań i planów inwestorów, ustawodawców lub komentatorów życia gospodarczego. Natomiast w życiu nie słyszałem, by ktoś rozsądnie mówił o prawidłowości samej w sobie tego, że ludzie kupują majeranek zamiast komputerów. Tak samo jak fizyk nie mówi, że siła ciążenia działa prawidłowo/nieprawidłowo, tylko po prostu opisuje jej działanie.
A ja słyszałem i czytałem. Ty zaś wielokrotnie pokazałeś, że, zwłaszcza z tym drugim, masz duże braki.

>>Dalej jakiś bełkot o kradzieży.
>Auć, zabolało? No cóż, taki ten świat brutalny, że na swoje trzeba samemu zapracować...
Nie wiem doczytałem do miejsca w którym podatek został określony "kradzieżą" i resztę sobie darowałem. Bełkot.

>>P.S.
>>Co z tym Hayekiem? Człowiek ma prawo do owoców swojej pracy czy nie ma?
>Widać ostro konwersujesz z kimś, kogo postów nawet nie czytasz w całości. Jest w jednym z pierwszych postów.
Ma czy nie ma?

#189
17-05-2011 08:58
 Ocena 1 na 1
zardoz (18 punktów)
(zablokowany)
Odp: Niższe podatki dla najlepiej zarabiających
W odpowiedzi Satyr
O czym ty piszesz?

TriDzej2 (869 punktów)Odp: Niższe podatki dla najlepiej zarabiających
W odpowiedzi zardoz
>>Bruderschafta jeszcze nie piliśmy, więc proszę o bardziej oficjalny zwrot.
>Poważnie?? A kto napisał do mnie tak:
> Cytat:
Przykro mi, że nie zrozumiałeś mojej odpowiedzi.

>Pewnie jakiś niewychowany cham, bo ty używasz zwrotw oficjalnych...

Zwróciłem Panu uwagę, po drugim takim zwrocie, sam staram się zwracać inaczej. Jeżeli dalej to do Pana nie dociera, to proszę wcale nie pisać, bo kolegami nie jesteśmy i nie życzę sobie takich zwrotów.

***

Deregulacja [łac.], ekon. zmniejszenie zakresu i stopnia szczegółowości regulacji ekonomicznych, tzn. oddziaływania państwa na rynek przez ustalanie np. cen.

Minimalna cena danego produktu, to koszty produkcji wraz z opodatkowaniem produktu. Nie można tego produktu sprzedawać taniej, ponieważ to jest dumping i to jest karane. Czy tutaj jest coś niezrozumiałego?

Podwyżka danego podatku powoduje wzrost ceny, przez co władza (nieoficjalnie) podwyższa cenę minimalną danego produktu. Jeżeli rośnie cena minimalna, to pewne jest to, że u części sprzedawców i producentów cena produktu również wzrośnie. Czy do tego momentu są jakieś zastrzeżenia?

Wniosek: podwyżka podatku zmniejsza zakres cenowy danego produktu. Państwo zwiększa oddziaływanie na ceny, czyli to nie jest deregulacja.

Obniżka danego podatku powoduje spadek ceny, przez co władza (nieoficjalnie) obniża cenę minimalną danego produktu. Jeżeli spadnie cena minimalna, to pewne jest to, że u części sprzedawców i producentów cena produktu również spadnie. Czy do tego momentu są jakieś uwagi?

Wniosek: obniżka podatków zwiększa zakres cenowy danego produktu. Państwo zmniejsza oddziaływanie na ceny, czyli to jest deregulacja.

Czy jeżeli coś jest deregulacją, to czy to może być regulacją? Proszę o wskazanie konkretnych nieścisłości w tym rozumowaniu.

#191
17-05-2011 10:34
 Ocena 4 na 4
Alicja Duda (25557 punktów)Odp: Niższe podatki dla najlepiej zarabiających
W odpowiedzi zardoz
Proszę zmienić sposób dyskusji

Zmień politykę, głosuj na kobiety.

zardoz (18 punktów)
(zablokowany)
Odp: Niższe podatki dla najlepiej zarabiających
Pytanie do Ojca Moderującego:
To ta wypowiedź jest na Moderatorskiej Łączce czy tutaj?
Zostałem za nią ukarany -5 punkatmi czy ostrzeżemiem?

setarkos (10757 punktów)Odp: Niższe podatki dla najlepiej zarabiających
W odpowiedzi TriDzej2
>Wniosek: obniżka podatków zwiększa zakres cenowy danego produktu. Państwo zmniejsza oddziaływanie na ceny, czyli to jest deregulacja.
Jednakowoż jeśli obniżka podatków dotyczy k spośród n produktów, to (w myśl Pańskiego wywodu) skutkuje relatywnym wzrostem cen pozostałych n-k produktów, co jest regulacją o ile k<n.

#194
17-05-2011 11:14
 Ocena 1 na 1
zardoz (18 punktów)
(zablokowany)
Odp: Niższe podatki dla najlepiej zarabiających
W odpowiedzi TriDzej2
>>No widzę, że po kursie Koriwnizmu-Friedmanizmu Marksa wciągasz nosem.
>Czy ta wypowiedź wnosi cokolwiek do dyskusji? Czy może jednak to tylko próba zwrócenia na siebie uwagi?
>
To był wyraz podziwu.
P.S.
Oczywiście nie masz zielonego pojęcia dlaczego tam pojawił się Marks, prawda?

Andrzej Bogusławski (52273 punktów)Odp: Niższe podatki dla najlepiej zarabiających
W odpowiedzi Satyr
.
>Pan już chyba zapomniał o czym pisał.
Pamięć mam dobrą i lubię sprawdzać. Napisałem:

Cytat:
Z mojego stwierdzenia: Wniosek jest logiczny i w praktyce sprawdzalny przy liniowym obniżaniu podatku przez podwyższanie stopy wolnej od podatku. Drugim podatkiem pobudzającym rynek jest VAT- trzeba albo dużo złej woli, albo niewiedzy aby wyciągnąć wniosek, iż powiedziałem, że podwyższanie stopy VAT-u pobudza rynek. Natomiast jego obniżanie ma rzeczywiście bardzo duży wpływ pobudzający, w przeciwieństwie do podatku dochodowego, który ma wpływ minimalny.
Dlatego ja postuluję obniżanie podatków przez: stopę wolną od podatku i VAT.


Dalej to już Panowie zaczęli wyżywać się nad funkcjami regulacyjnymi podatków. Można sobie to poczytać i sprawdzić, a ja, dla ułatwienia czytelników, w kolejnym poście, co mądrzejsze Wasze wypowiedzi na ten temat zacytowałem i są tam skomasowane.

Teraz już Pan twierdzi:
To, że podatek pełni funkcję regulacyjną, to jest jasne.
To z kogo próbuję Pan zrobić idiotę. Ze mnie z czytelników? Wątpię czy się Panu uda. To racjonalistyczne forum.

Myślę, ze nic więcej w tym wątku nie mam już do dodania.

------------------------------------------------------------------------------
>Moderatorze Drogi, jeśli to czytasz, powiedzże mi, czyż to nie trolling? Bo mi się wydaje, że mamy tu podręcznikowy przypadek Pora chyba przeskoczyć do innych wątków.

Tak warto przeczytać regulamin, gdzie w § 25. możemy przeczytać:

e) zapoznać się z Netykietą i stosować się do niej w zakresie, w którym odnosi się ona do Forum w kwestiach nie regulowanych przez Regulamin - tekst Netykiety tutaj,
f) starać się traktować innych Uczestników dyskusji nie gorzej, niż sam chciałby być traktowany wedle ogólnie przyjętych norm grzecznościowych,
g) wszystkie treści umieszczane na Forum winny zachowywać ogólnie przyjęte zasady kultury i poszanowania dla innych osób,


W "Netykecie" możemy przeczytać:
Savoir-vivre
Grzeczność i kulturę można okazać na wiele sposobów. Przede wszystkim używając zwrotów grzecznościowych oraz łagodząc ton wypowiedzi. Należy traktować rozmówcę z szacunkiem i zrozumieć że każdy jest inny. Cierpliwość i rozwaga to bardzo cenne cechy.


Dalej zapisany jest słowniczek, w którym jest napisane:

trollowanie
podpuszczanie, wysyłanie wiadomości mających na celu wyłącznie wywołanie bezcelowej dyskusji.


Myślę, że czytelnicy, a wśród nich moderatorzy, mogą sobie samodzielnie wyciągnąć wnioski z wypowiedzi w tym wątku i naszego intelektualnego i kulturalnego udziału w forum Racjonalisty.
Każda wypowiedz jest na serwerach odnotowana.

Zaś wzywanie pomocy innych, gdy brak argumentów merytorycznych wywołuje własne zachowania mało kulturalne /co łatwo sprawdzić /tak w tym i w innych wątkach/ jest wybitnie nieetyczne, ale Pan nawet znając te słowo zupełnie go nie rozumie.

Czy jeszcze trzeba coś dodawać?
Moim zdaniem - nie!


@@@
.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Gospodarka i ekonomia
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365