 |
Niższe podatki dla najlepiej zarabiających Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 14-03-2011 18:29 | waldeck77 (4307 punktów) | Niższe podatki dla najlepiej zarabiających 0 na 6 | Ciągle słyszymy, że wysokie podatki dla najbogatszych są główną przyczyną tragicznej sytuacji gospodarczej w Polsce. Żeby ulżyć uciemiężonym bogaczom rzekomo prosocjalny PiS doprowadził do obniżenia progów podatkowych dla najlepiej zarabiających (od 2009 r.): - z 40 do 32%, - z 30 do 18%. Zgodnie z neoliberalną ideologią, Polska powinna dzięki temu przeżywać obecnie niespotykany rozwój gospodarczy. Tylko, że ja jakoś nie dostrzegam tego rozwoju. Może ktoś mi wskaże, jakie to pozytywne efekty przyniosło to znaczne obniżenie podatków dla krezusów. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Dalej..| TriDzej2 (869 punktów) | Odp: Niższe podatki dla najlepiej zarabiających | > No widzę, że po kursie Koriwnizmu-Friedmanizmu Marksa wciągasz nosem.Czy ta wypowiedź wnosi cokolwiek do dyskusji? Czy może jednak to tylko próba zwrócenia na siebie uwagi? |
#152 3 na 3 | Grzegorz (5685 punktów) | Odp: Niższe podatki dla najlepiej zarabiających | >Tylko, że ja jakoś nie dostrzegam tego rozwoju. Może ktoś mi wskaże, jakie to pozytywne efekty przyniosło to znaczne obniżenie podatków dla krezusów. A to że ludziom zostało nieco więcej $$$ w kieszeni się nie liczy? A przede wszystkim, jakich KREZUSÓW?! Zauważ sobie że największa zmiana (z 32% na 18%) była w granicach drugiego progu, gdzie łapią się już zarabiający od ok. 3700 brutto (ok. 2600 na rękę). Wg mnie to raczej ta magiczna klasa średnia, o którą niby dba PO... natomiast zgadzam się że jeśli chodzi o działania, to zarówno "liberalna" PO jak i "socjalny" PiS robią dokładnie odwrotnie niż to co obiecują.
A jeśli chodzi o krezusów, to po pierwsze zmiana z 40% na 32% nie jest rewolucyjnie duża, a po drugie jak już ktoś zauważył spora część z nich i tak płaci takie podatki jakie chce. Im więcej zarabiasz $$$ tym więcej pojawia się możliwości odliczenia podatków. |
zardoz (18 punktów) (zablokowany) | Odp: Niższe podatki dla najlepiej zarabiających | > >Tylko, że ja jakoś nie dostrzegam tego rozwoju. Może ktoś mi wskaże, jakie to pozytywne efekty przyniosło to znaczne obniżenie podatków dla krezusów.> A to że ludziom zostało nieco więcej $$$ w kieszeni się nie liczy? A przede wszystkim, jakich KREZUSÓW?! Zauważ sobie że największa zmiana (z 32% na 18%) była w granicach drugiego progu, gdzie łapią się już zarabiający od ok. 3700 brutto (ok. 2600 na rękę). Wg mnie to raczej ta magiczna klasa średnia, o którą niby dba PO... natomiast zgadzam się że jeśli chodzi o działania, to zarówno "liberalna" PO jak i "socjalny" PiS robią dokładnie odwrotnie niż to co obiecują.3700 brutto było progiem II stawki PIT? Gdzie? > A jeśli chodzi o krezusów, to po pierwsze zmiana z 40% na 32% nie jest rewolucyjnie duża, a po drugie jak już ktoś zauważył spora część z nich i tak płaci takie podatki jakie chce. Im więcej zarabiasz $$$ tym więcej pojawia się możliwości odliczenia podatków.Skoro tak, to dlaczego tak im zależało na obnizeniu tej stawki? I ile miejsc pracy utworzyli po obnizce, bo taki argument był podnoszony przed obniżeniem stawek. Pytanie premiowane: jak zmiana stawek PIT wpłnęła na fundusz NFZ? P.S. Te dodatkowe możłiwości odliczeń to chyba faktycznie jak sie w dolarach zarabia. |
#154 3 na 5 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Niższe podatki dla najlepiej zarabiających |
> Koleś jest jednym z większych trolli na tym forum Polemika z poglądami Andrzeja Bogusławskiego polemiką, ale tu już przesadziłeś. Pohamuj się, proszę.
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu. |
#155 3 na 3 zardoz (18 punktów) (zablokowany) | Odp: Niższe podatki dla najlepiej zarabiających | > >Ależ obniżanie podatków to regulacja.> W takim razie czym będzie deregulacja? Pewną formą regulacji?Dawno, dawno temu, zanim Korwin zjadł wszystkie rozumy, ludzie wymyślili Słowniki i Encyklopedie. Za PWN: Cytat:deregulacja [łac.], ekon. zmniejszenie zakresu i stopnia szczegółowości regulacji ekonomicznych, tzn. oddziaływania państwa na rynek przez ustalanie np. cen, jakości i ilości produkcji danego dobra czy usługi.
Jak się do tego ma obniżanie podatków? Czy obniżenie podatku zmniejsza stopień sczegółowości regulacji? Spójrzmy tu: Cytat:regulacja 1. «działania podejmowane w celu nadania lub przywrócenia czemuś prawidłowego przebiegu, funkcjonowania itp.» 2. «ujmowanie czegoś w pewne przepisy i normy; też: przepis lub akt prawny» 3. «odpowiednie nastawianie przyrządu, mechanizmu lub urządzenia warunkujące jego prawidłowe działanie» 4. «utrzymywanie stałych, pożądanych wielkości fizycznych, np. temperatury lub ciśnienia» Czy obniżanie podatków pasuje do p.1? Ponieważ materiał jest trudny, małe podsumowanie dla neoliberałów: Regulacja to zmienianie. Deregulacja to usunięcie regulacji. Deregulacja w przypadku podatków miała miejsce w Polsce przedrozbiorowej. Król pozbawił się możliwości zmieniania podatków. I skończyło się tak, jak się skończyło. |
#156 3 na 3 | Grzegorz (5685 punktów) | Odp: Niższe podatki dla najlepiej zarabiających | > 3700 brutto było progiem II stawki PIT? Gdzie?Jak to gdzie? W Polsce, sprawdź sobie gdzie zaczynał się drugi próg podatkowy przed reformą. Fakt, nieco się pospieszyłem bo trzeba by odjąć składkę na ZUS i zdrowotną... co nie zmienia faktu że aby znaleźć się (znaleźć się, nie przekroczyć) w II progu nie trzeba było być żadnych krezusem. |
zardoz (18 punktów) (zablokowany) | Odp: Niższe podatki dla najlepiej zarabiających | > >3700 brutto było progiem II stawki PIT? Gdzie?> Jak to gdzie? W Polsce, sprawdź sobie gdzie zaczynał się drugi próg podatkowy przed reformą. Fakt, nieco się pospieszyłem bo trzeba by odjąć składkę na ZUS i zdrowotną... co nie zmienia faktu że aby znaleźć się (znaleźć się, nie przekroczyć) w II progu nie trzeba było być żadnych krezusem.No to sobie dolicz te składki i podaj wynik. |
#158 1 na 1 | TriDzej2 (869 punktów) | Odp: Niższe podatki dla najlepiej zarabiających | > Dawno, dawno temu, zanim Korwin zjadł wszystkie rozumy, ludzie wymyślili Słowniki i Encyklopedie.Proszę mi wytłumaczyć, dlaczego wszędzie wspomina Pan o JKM? Ma Pan jakiś fetysz na punkcie wspominania o nim? Na tym forum reprezentuję SWOJE poglądy. Wiedzę i przemyślenia czerpię z kilku źródeł i liberalizm gospodarczy to dla mnie też Instytut Misesa i Centrum Adama Smitha. > Za PWN:> Cytat:deregulacja [łac.], ekon. zmniejszenie zakresu i stopnia szczegółowości regulacji ekonomicznych, tzn. oddziaływania państwa na rynek przez ustalanie np. cen, jakości i ilości produkcji danego dobra czy usługi. > Jak się do tego ma obniżanie podatków? Czy obniżenie podatku zmniejsza stopień sczegółowości regulacji?Obniżka podatków nie zmniejsza stopnia szczegółowości, ale zmniejsza zakres regulacji. > Spójrzmy tu:> Cytat:regulacja >1. «działania podejmowane w celu nadania lub przywrócenia czemuś prawidłowego przebiegu, funkcjonowania itp.» > Czy obniżanie podatków pasuje do p.1?W tej BARDZO OGÓLNEJ definicji pasuje, ale mogę podać wiele innych rzeczy, które bedą pasować. Poniżej mam bardziej konkretną definicję. PWN: biznes.pwn.pl/index.php?module=haslo&id=3966735Cytat:regulacja [łac.], ekon. instrument polityki gospodarczej rządu i/lub władz lokalnych, stosowany w celu wymuszenia na prywatnych firmach pożądanych zachowań rynkowych lub kontroli tych zachowań. Wieloznaczny termin, nie mający powszechnie akceptowanej definicji, ani jako zjawisko instytucjonalne, ani jako dziedzina wiedzy akademickiej. Poprzez obniżenie podatków nie da sie wymusić na prywatnych firmach konkretnych działań, jak np. zwiększenie zatrudnienia. |
#159 5 na 5 | Grzegorz (5685 punktów) | Odp: Niższe podatki dla najlepiej zarabiających | > No to sobie dolicz te składki i podaj wynik.www.infor.pl/kalkulatory/wynagrodzenia.html#wynikiform jak wrzucisz 2008 to przy 4817 brutto wchodzi w drugi próg, jako że jest to ok. 3350 na rękę to nadal upierałbym się że użycie słowa "krezus" nadal jest pewną przesadą. |
#160 1 na 1 zardoz (18 punktów) (zablokowany) | Odp: Niższe podatki dla najlepiej zarabiających | > >Dawno, dawno temu, zanim Korwin zjadł wszystkie rozumy, ludzie wymyślili Słowniki i Encyklopedie.> Proszę mi wytłumaczyć, dlaczego wszędzie wspomina Pan o JKM? Ma Pan jakiś fetysz na punkcie wspominania o nim?Mam. > >Za PWN:> > Cytat:deregulacja [łac.], ekon. zmniejszenie zakresu i stopnia szczegółowości regulacji ekonomicznych, tzn. oddziaływania państwa na rynek przez ustalanie np. cen, jakości i ilości produkcji danego dobra czy usługi. > >Jak się do tego ma obniżanie podatków? Czy obniżenie podatku zmniejsza stopień sczegółowości regulacji?> Obniżka podatków nie zmniejsza stopnia szczegółowości, ale zmniejsza zakres regulacji.Nie zmniejsza zakresu regulacji. A jak zmniejsza stopień szczegółowości to już tajemnica Pana i czarodziejów z CAS. > >Spójrzmy tu:> > Cytat:regulacja >>1. «działania podejmowane w celu nadania lub przywrócenia czemuś prawidłowego przebiegu, funkcjonowania itp.» > >Czy obniżanie podatków pasuje do p.1?> W tej BARDZO OGÓLNEJ definicji pasuje, ale mogę podać wiele innych rzeczy, które bedą pasować. Poniżej mam bardziej konkretną definicję.Proste pytanie z logiki: czy przez to, że regulację głośności telewizora przykręcanie grzejników mniej reguluje temperaturę w pomieszczeniu? > PWN: biznes.pwn.pl/index.php?module=haslo&id=3966735> Cytat:regulacja [łac.], ekon. instrument polityki gospodarczej rządu i/lub władz lokalnych, stosowany w celu wymuszenia na prywatnych firmach pożądanych zachowań rynkowych lub kontroli tych zachowań. >Wieloznaczny termin, nie mający powszechnie akceptowanej definicji, ani jako zjawisko instytucjonalne, ani jako dziedzina wiedzy akademickiej. > Poprzez obniżenie podatków nie da sie wymusić na prywatnych firmach konkretnych działań, jak np. zwiększenie zatrudnienia.A przez podwyższenie podatku można wymusić na prywatnej firmie konkretne działania? Sam Pan sobie przeczy. |
#161 1 na 1 | TriDzej2 (869 punktów) | Odp: Niższe podatki dla najlepiej zarabiających | > Proste pytanie z logiki: czy przez to, że regulację głośności telewizora przykręcanie grzejników mniej reguluje temperaturę w pomieszczeniu?Po pierwsze, proszę poprawnie sformułować swoje myśli i przedstawić je w miarę LOGICZNIE. Po drugie regulacja w znaczeniu potocznym wcale nie oznacza regulacji z zakresie ekonomicznym. Po trzecie poprzez przykręcanie grzejników mniej reguluję temperaturę w pomieszczeniu, przez co jest bliższa temperaturze na zewnątrz. > A przez podwyższenie podatku można wymusić na prywatnej firmie konkretne działania?Tak. Można doprowadzić do zamknięcia firmy poprzez wysokie podatki. |
#162 1 na 1 zardoz (18 punktów) (zablokowany) | Odp: Niższe podatki dla najlepiej zarabiających | > >Proste pytanie z logiki: czy przez to, że regulację głośności telewizora przykręcanie grzejników mniej reguluje temperaturę w pomieszczeniu?> Po pierwsze, proszę poprawnie sformułować swoje myśli i przedstawić je w miarę LOGICZNIE.> Po drugie regulacja w znaczeniu potocznym wcale nie oznacza regulacji z zakresie ekonomicznym.> Po trzecie poprzez przykręcanie grzejników mniej reguluję temperaturę w pomieszczeniu, przez co jest bliższa temperaturze na zewnątrz.> >A przez podwyższenie podatku można wymusić na prywatnej firmie konkretne działania?> Tak. Można doprowadzić do zamknięcia firmy poprzez wysokie podatki.Jaki związek z pytaniem ma twoja odpowiedź? Używasz pojęć których nie rozumiesz. |
#163 2 na 2 | TriDzej2 (869 punktów) | Odp: Niższe podatki dla najlepiej zarabiających | > Jaki związek z pytaniem ma twoja odpowiedź?Przykro mi, że nie zrozumiałeś mojej odpowiedzi. Chodzi o to, że przez wzrost podatków dla firm z danej branży można zwiększać ich koszta, co zwiększa cenę i negatywnie odbija się na kondycji firmy, co w ostateczności może doprowadzić do ich zamknięcia. To można osiągnąć przez podnoszenie podatków, ale nie przez ich obniżanie. |
#164 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Niższe podatki dla najlepiej zarabiających | . > Jeżeli mówię wyraźnie czego oczekuję, a w odpowiedzi widzę lanie wody, to naprawdę nie ma się czemu dziwić, że nie mam ochoty raz po raz domagać się od (mam nadzieję, że myślącego) człowieka konkretnej odpowiedzi, tylko dosadnie wyrażam swoją dezaprobatę.To, że czegoś nie potrafi Pan zrozumieć wcale nie musi być dowodem, a nawet tylko przesłanką, iż Pański interlokutor nie ma racji. Może to być tylko wynikiem Pańskiego nieoczytania lub mniejszej sprawności intelektualnej. Nie, podczas dyskusji na forum nie jestem w stanie przeprowadzić pełnego wyjaśnienia dosyć skomplikowanych zasad finansów publicznych, dla czytelników tak niewiele wiedzących, jak przemądrzałych i doktrynalnie zaślepionych. Dyskusja tu to tylko rozmowa. Poniżej Pańskie wypowiedzi i argumenty dotyczące regulacyjnej funkcji podatków: Podatek pobudzający rynek? I jest takich więcej? Nie myślałem, że można tak nakłamać w jednym zdaniu.* Jestem człowiekiem konkretnym i dla mnie (i pewnie większości ludzi) pobudzanie oraz regulacja to dwie zupełnie różne sprawy. Tym samym dalej to jest kłamstwo.* Po drugie regulacja w znaczeniu potocznym wcale nie oznacza regulacji z zakresie ekonomicznym.* Podatek nie może jednocześnie studzić i pobudzać. Jeżeli będzie studził, to Pana wypowiedź o jego "pobudzających właściwościach" jest automatycznie kłamstwem. Brak precyzji w wypowiedzi.* Wsparł też Pańskie, w tym przedmiocie argumenty, następny dyskutant mający patent na słuszność - Pan Satyr.Sensownie? Dopiero co powiedział, że obniżanie podatku to też regulacja, to tak jakby uznać, że niezbieranie grzybów to też hobby.* Tak samo jak ja teraz reguluję zachowanie Pana Zdziśka z Suwałk. Przestań bredzić kolego. Rząd obniżając podatek traci kontrolę nad efektami zjawisk gospodarczych, dlaczego nie można powiedzieć, że cokolwiek reguluje. Jak możesz twierdzić, że coś regulujesz skoro nie masz nad tym kontroli? To zabawa słowami na poziomie przedszkola.* Znowu lipa. O zakręcaniu zaworu w grzejniku mówimy, że reguluje temperaturę tylko w przenośnym sensie - to znaczy wiemy, jaki będzie efekt zakręcenia i się na to godzimy. Bo w ścisłym sensie temperaturę regulują zależności fizyczne opisywane przez fizykę jako ruch cząsteczek. Tak samo z gospodarką - jeśli rząd usuwa prawne regulacje, to już nie on reguluje gospodarkę. Tu nie da się stosować nawet przenośnego sensu "regulacji", bo rząd nie wie jakie będą efekty np. obniżenia podatku - to zależy od producentów i konsumentów.
Idąc za Twoją logiką mógłbym powiedzieć, że teraz ja Ciebie reguluję, bo przecież pozwalam Ci pisać, a mógłbym może nająć jakichś zbirów, żeby Cię trzymali na muszce. Tak samo "reguluję" mojego sąsiada, bo nie zastawiłem drzwi jego mieszkania stertą kamieni, dzięki czemu sobie poszedł gdzieś wieczorem. To nonsens.A wystarczyło tylko zajrzeć do Wikipedii: Funkcje podatku - podatek pełni funkcje, które z jednej strony maja charakter obiektywny, natomiast z drugiej strony zmieniają się, w miarę jak zachodzą przeobrażenia ustrojowe i społeczno-gospodarcze.
Do podstawowych funkcji podatku należą:
fiskalna (inaczej dochodowa), regulacyjna, stymulacyjna, informacyjna.
Podatki służą w pierwszej kolejności realizacji funkcji fiskalnej, która sprowadza się do tego, że podatek pełni bardzo ważną rolę jako podstawowy rodzaj dochodów budżetowych. Jego rozmiary przewyższają wpływy z innych tytułów, takich jak opłaty, cła czy pożyczki. Funkcja fiskalna jest jedną z najstarszych funkcji podatkowych. I w czasach nowożytnych, i w czasach współczesnych podatki zabezpieczają pokrycie głównych wydatków publicznych.
Ściśle związana z funkcją fiskalną jest funkcja regulacyjna. Polega ona na kształtowaniu dochodu i majątku będących w dyspozycji podatników. Akceptowana jest w każdych warunkach społecznych i politycznych. Dzięki podatkom następuje redystrybucja dochodu i majątku narodowego między podatnikami, a związkami publicznoprawnymi, jakimi są państwo i organy samorządu terytorialnego. Zakres redystrybucji podatkowej zależy od struktury gospodarki.
Funkcja stymulacyjna natomiast, oznacza wykorzystanie instrumentów podatkowych w celu wywarcia wpływu na warunki działania jednostek oraz na kierunki i tempo ich rozwoju. Funkcja stymulacyjna realizuje się poprzez zróżnicowanie obciążeń podatkowych, dzięki czemu podatek może wpłynąć zachęcająco lub zniechęcająco na podejmowane decyzje w sprawie prowadzenia działalności. Praktycznym wyrazem realizacji tej funkcji w sensie pozytywnym jest system zwolnień i ulg podatkowych. Obecnie większa część ulg została zlikwidowana i zastąpiona poprzez wprowadzenie 19% podatku dochodowego dla przedsiębiorców.
Ostatnią z wymienionych funkcji podatku jest funkcja informacyjna. Polega ona na tym, że realizacja wpływów podatkowych ogółem lub z określonego podatku dostarcza informacji o prawidłowościach bądź nieprawidłowościach przebiegu procesów gospodarczych. Znaczne obniżenie wpływów od podmiotów gospodarczych może świadczyć, np. o trudnościach ze zbytem produkcji lub z wyegzekwowaniem należności od niektórych kontrahentów.Ja przy okazji zajrzałem do pism Leszka Balcerowicza i jego uczniów. Też piszą w nich o funkcji stymulacyjnej podatków. Tak, własną sporą niewiedzę pokrywacie Panowie dużą agresją i pewnością jedynie słusznych poglądów, a ja namawiam tylko do czytania. Według Pana to skandal, zdecydowanie świadczący o moim chorym poczuciu wyższości! Na koniec wstawił mi Pan minusa za brak KONKRETNEJ i RZECZOWEJ argumentacji oraz BEZPODSTAWNE oskarżenia. Przepraszam, ale prawie na każdy Pański akapit musiałbym odpowiadać takim, jak ten tekstem. Nie chce mi się!Naprawdę, minus od takiego interlokutora można śmiało jako plus sobie zaliczać. @@@ . |
#165 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Niższe podatki dla najlepiej zarabiających | . > To Pańska wina.Oczywiście jak mogę śmieć mieć inne zdanie! > Oświadczam wszem i wobec, że Pan Bogusławski swoje banialuki może nie tylko tu, ale i na księżycu rozpowszechniać bez żadnych oporów.Wystarczy poczytać Pańskie jedynie słuszne i pełne kultury wystąpienia aby być pełni przekonanym, iż zdecydowanie należy Pan do zwolenników wolności wypowiedzi. Tu, żadnej łaski mi Pan nie robi. Obaj jesteśmy pełnoprawnymi uczestnikami, a oceniają nas czytelnicy. > Czołg już się w garażu grzeje, dwa kałachy i wiadro naboi za pazuchą - zobaczymy, co da się zrobić  Na razie to Pan sobie pomarzyć o tym tylko może, choć muszę przyznać, że mam dosyć mierne poczucie humoru i mało mnie bawią takie Pańskie dowcipy: Za zasłoną monitora możesz sobie nie mieć. Stojąc ze mną twarzą w twarz nie odważyłbyś się nawet jednego kwiknięcia wydać w tej kwestii.* I dobrze, komuchy powinni się bać normalnych ludzi.Ale jak zechciał Pan uprzejmie i merytorycznie o mnie stwierdzić: Nie jest Pan żadnym sceptykiem, tylko staruszkiem wytresowanym przez miniony ustrój do nienawidzenia wszystkiego co kreatywne, wolne i indywidualne.Ale będąc za zasłoną monitora, na huki nie dam się wziąć, a na argumenty to spokojnie dam sobie z Panem radę. Miłego wieczoru Szanownemu Panu życzę! @@@ . |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|