 |
Inteligencja jest do wyćwiczenia Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 30-05-2011 14:44 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Inteligencja jest do wyćwiczenia
2 na 2 | Witam! Okazuje się, że inteligencją można wyćwiczyć - przynajmniej w tej części, która odpowiada za radzenie sobie z nowymi wyzwaniami i kojarzeniem faktów: medicalxpress.com/news/2011-05-brain_1.htmlbrainworkshop.sourceforge.net/Do ściągnięcia za darmo program do ćwiczenia. Ponieważ znaleziono dość prostą metodę ćwiczenia, rzutuje to na samą koncepcję inteligencji. Przestaje być ona czymś "magicznym" i nieodgadnionym, a można ją opisywać jako filtr wyszukujący regularności. Czyżbyśmy byli o krok do przewartościowania inteligencji? Zapraszam do dyskusji. Pozdrawiam | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 Dalej..#16 2 na 2 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Odp: Inteligencja jest do wyćwiczenia | > >Jak rozgryziemy inteligencję to i dopadniemy mądrość.> Czym lub kim jest ów gryzoń, który rozgryza inteligencję?Człowiek. > Czy metafora pościgu za mądrością nie jest przesadą?Nie wiem. Nie rozgryzłem jeszcze inteligencji do końca. Pozdrawiam
Egoizm jest rodzajem algorytmu. |
#17 2 na 2 | keram aktsu (1211 punktów) | Odp: Inteligencja jest do wyćwiczenia | > A widzisz  > A za pierwszym razem tyle się natrudziłeś.> Pozdrawiambo z dwoma pustymi miejscami jest zbyt banalnie i odruchowo zaprogramowałem się na jedno wolne miejsce. 
miłe rzeczy należy mówić ludziom za życia, a nie w mowach pogrzebowych |
| spellbinder (8577 punktów) | Odp: Inteligencja jest do wyćwiczenia | > Łódka nie ma takiej wyporności - zatopiłbyś ją. Płyniesz na styk zanurzenia przy wilku i kozie na raz.Czyli to nie jest standardowa łódka?  Zawsze można wrzucić do środka zwierzątka, a samemu łódkę pociągnąć (albo popchnąć) płynąc w wodzie. |
| sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Odp: Inteligencja jest do wyćwiczenia | > >Łódka nie ma takiej wyporności - zatopiłbyś ją. Płyniesz na styk zanurzenia przy wilku i kozie na raz.> Czyli to nie jest standardowa łódka? Zawsze można wrzucić do środka zwierzątka, a samemu łódkę pociągnąć (albo popchnąć) płynąc w wodzie. Próbuj. Ja bym se darował raczej. Pozdrawiam
Egoizm jest rodzajem algorytmu. |
#20 1 na 1 | spellbinder (8577 punktów) | Odp: Inteligencja jest do wyćwiczenia | > Próbuj. Ja bym se darował raczej.Miało być jak najmniej przepłynięć  |
#21 3 na 3 | rhotax7 (3947 punktów) | Odp: Inteligencja jest do wyćwiczenia | W celu doprecyzowania informacji na temat inteligencji i zapoznania forumowiczów z pewnymi określeniami z nią związanymi troszkę się rozpiszę: (wykorzystam kawałek nie opublikowanego jeszcze artykułu na portalu--mego kolegi)
Jak to się dzieje, że jedne organizmy są inteligentniejsze od innych? Decyduje o tym sprawność w zakresie edukcji relacji i edukcji korelatu.Edukcja relacji to analiza i wnioskowanie o relacjach między czynnikami, przed którymi przyszło stanąć maszynie przetrwania. Znając relacje między czynnikami, może ona (jej mózg) przystąpić do wyboru, spośród wielu, swojej reakcji - czyli dokonać edukcji korelatu. Sprawność, z jaką jednostki dokonują procesów edukcji relacji i edukcji korelatu, to według Spearmana INTELIGENCJA. A co różnicuje tę sprawność? Otóż bezpośrednio - szybkość i sprawność zachodzących w układzie nerwowym procesów chemicznych. Należą do nich nie tylko same impulsy nerwowe, ale także ilość połączeń między komórkami, wytrzymałość, odporność na ich przeciążenia, szybkość i zdolność regeneracji pomiędzy kolejnymi szczytami aktywności. Właśnie dlatego inteligentne jednostki analizują szybciej i sprawniej, są prędzej gotowe do kolejnych analiz na najwyższych obrotach, zauważają więcej relacji, możliwych połączeń, związków, przyczynowo skutkowych zależności, wolniej przegrzewają się, a cała ta działalność jest dla nich mniej wyczerpująca, czasem wręcz stymulująca. Inteligencja nie jest, w rozumieniu psychologii ewolucyjnej i biologii, właściwością maszyny przetrwania, ale ogółem sprawności procesów chemicznych zachodzących w mózgu tej maszyny, objawiającą się sprawnością w edukcji relacji i edukcji korelatu (tak się to objawia w środowisku naturalnym, w laboratorium można podłączyć elektrody i wszystko pomierzyć - na szczęście ktoś już to kiedyś zrobił i wyniki korelują z inteligencją badaną testami).
Podsumowując, schemat przedstawia się tak: geny -> synteza białek -> budowa mózgu i jego właściwości fizyczno-chemiczne -> inteligencja
Pan Raven, któremu zawdzięczamy genialny Test Matryc Progresywnych, zdawał sobie sprawę czym rzeczywiście jest inteligencja, dlatego jego narzędzie jest tak dobre w jej pomiarze. Jest chyba najbardziej neutralne kulturowo ze wszystkich znanych testów papier-ołówek, co oznacza, że pochodzenie osoby rozwiązującej nie wpływa znacznie na wynik testu. To właśnie nim bada się iloraz w Mensie.
Pewnych cech samej budowy mózgu zależnej od genów nie da się wyćwiczyć. Tu inteligentni genetycznie zawsze będą mieli przewagę. Ale to miłe że każdy może pewne jej aspekty sobie wyćwiczyć.
|
#22 3 na 3 | zachaj (5239 punktów) | Odp: Inteligencja jest do wyćwiczenia | > >Pozdrawiam> Bierzesz kozę> wracasz sam> bierzesz wilka> wracasz z kozą> bierzesz kapustę, zostawiasz kozę> wracasz sam> zabierasz kozę>  > To brzmi jak jakiś nowy pornus w 3d.  |
#23 1 na 1 | spellbinder (8577 punktów) | Odp: Inteligencja jest do wyćwiczenia | > geny -> synteza białek -> budowa mózgu i jego właściwości fizyczno-chemiczne -> inteligencjaOwszem. Ale tej inteligencji nijak nie da się wyznaczyć, jak na razie przynajmniej. Jest jeszcze druga sprawa, a mianowicie - ćwiczenie. Człowiek o niskiej inteligencji może przecież nauczyć się sprawniej wykonywać dane ćwiczenia, zadania - zwij jak zwał. Szykość ich opanowania (czy w ogóle możliwość opanowania) zależy od hardłeru  , ale człowiek robi sobie również softłer. Tworzy skrypty, schematy, obraz tego z czym ma do czynienia i w godzinie testu, napotkawszy zadanie, z którym kiedyś się zetknął, odwołuje się do tych wcześniej wypracowanych ścieżek postępowania. > Pan Raven, któremu zawdzięczamy genialny Test Matryc Progresywnych, zdawał sobie sprawę czym rzeczywiście jest inteligencjaNie możesz tak pisać, wziąwszy pod uwagę, że nie ma jednej uznanej teorii inteligencji. > To właśnie nim bada się iloraz w Mensie.za wiki: "Aby w Polsce uzyskać członkostwo Mensy, konieczne jest uzyskanie IQ równego co najmniej 148 w skali Cattella". Choć honorują i inne, zatwierdzone testy. Kolejna sprawa, że Mensa to jedna wielka ściema, takie koniobijstwo. Można wcześniej przygotować się do testu, one się zasadniczo nie zmieniają. |
#24 3 na 3 | tony_hill (37 punktów) | Odp: Inteligencja jest do wyćwiczenia | > tej inteligencji nijak nie da się wyznaczyć, jak na razie przynajmniej.właśnie tę inteligencję da się wyznaczyć. i to już dawno. jeśli za inteligencję przyjmiemy to, co Spearman (a to właśnie przyjął autor cytowanego przez rhotax7 artykułu), to inteligencję wyznacza wynik testu Ravena. > za wiki: "Aby w Polsce uzyskać członkostwo Mensy, konieczne jest uzyskanie IQ równego co najmniej 148 w skali Cattella". Choć honorują i inne, zatwierdzone testy.skoro powołujesz się na Wikipedię w tym zakresie, a nie na własne doświadczenie, zakładam, że nie należysz do Mensy. czy myślisz, że rzetelniejsze informacje na ten temat poda wiki, którą każdy może niemal dowolnie edytować, czy może ktoś z wewnątrz Stowarzyszenia? > Kolejna sprawa, że Mensa to jedna wielka ściema, takie koniobijstwo. Można wcześniej przygotować się do testu, one się zasadniczo nie zmieniają.a ile razy podchodziłeś do testu, że wiesz, że się nie zmieniają?
nic mi do tego na kogo NIEWIDZIALNEGO chcesz PATRZEĆ |
| spellbinder (8577 punktów) | Odp: Inteligencja jest do wyćwiczenia | > właśnie tę inteligencję da się wyznaczyć. i to już dawno. jeśli za inteligencję przyjmiemy to, co Spearman (a to właśnie przyjął autor cytowanego przez rhotax7 artykułu), to inteligencję wyznacza wynik testu Ravena.Wynik testu Ravena wyznacza to jak dobrze człowiek rozwiązuje test Ravena. Inteligencji, jako żywo, nikt jeszcze nie widział. Za to pewne rzeczy, które widzimy - nazywamy tak, jak nam się podoba. Ktoś kiedyś użył słowa "inteligencja", i teraz wszystko leci pod tą nazwę. > skoro powołujesz się na Wikipedię w tym zakresie, a nie na własne doświadczenie, zakładam, że nie należysz do Mensy. czy myślisz, że rzetelniejsze informacje na ten temat poda wiki, którą każdy może niemal dowolnie edytować, czy może ktoś z wewnątrz Stowarzyszenia?Nie należę, bo i w moim wypadku rozwiązywanie jakiegokolwiek testu psychologicznego w celu uzyskania wyniku mijałoby się z celem i byłoby skrajnie nieetyczne. Zwłaszcza, że większość tych testów już rozwiązywałem. Z resztą na stronie Mensy również jest napisane, że używają skali Cattela, a nie Ravena. > a ile razy podchodziłeś do testu, że wiesz, że się nie zmieniają?Bo nie można sobie zmieniać testu inteligencji. Psychotesty dostępne w sieci można. Ale jeśli test ma być wiarygodny, to musi być taki sam dla każdego. I traci to sens, kiedy człowiek nie robi testu dla siebie, a żeby dostać gratyfikację. |
| neurosurgery (2484 punktów) | Odp: Inteligencja jest do wyćwiczenia | > To brzmi jak jakiś nowy pornus w 3d.  You made my day!  |
#27 3 na 3 | AdamGr (3037 punktów) | Odp: Inteligencja jest do wyćwiczenia | Jezlei ktoś jest inteligentny to mu żadne testy nie sa potrzebne żeby sobie samemu to udowadniać,a niedorozwiniętemu zbędne. A potem jeszcze obnosić się z papierkiem przynależności do jakiejś wirtualnej organizacji "super-hiper rozwiązywaczy testów" i patrzeć na resztę z góry. Zatem jeśli to robi w tym celu to jest po protu głupi. I wiem ża są tacy co za punkt honoru stawiają sobie dostanie się do tego "szacownego grona" aby otrzymac certyfikat swojego "homo sapiens". I jeszcze się potrafia smucić że wynik mają cos tam słabszy i będa poprawiac  (takie zawzięte) To mi przypomina czasy szlachectwa gdzie kazdy "zazdrosny-zawistny" napierał na posiadanie onego o ile mogł, żeby potem udawac "ą" i "ę" i "wybić się" poza "masy". Wszak wiadomo ze posiadnie papieru czyni automatycznie "lepszym", jest druk i jakas pieczątka, więc nie podskoczysz, stwierdzono komisyjnie. Genek z pola rzekłby : taki mundry,a na traktorze nie pojedzie i pola nie zaora,a na obejściu to i gęś go kopnie. |
| spellbinder (8577 punktów) | Odp: Inteligencja jest do wyćwiczenia | > Jezlei ktoś jest inteligentny to mu żadne testy nie sa potrzebne żeby sobie samemu to udowadniać,a niedorozwiniętemu zbędne.Oj, zdziwiłbyś się. Ja tam widziałem jak ludzie bledną uzusykując nawet wysoki wynik, ale poniżej oczekiwanego, po takim teście (chociaż to był "tylko" durny APIS). A mechanizmy obrony ego są u człowieka silne. Ravena kiedyś sobie z kumplami tak dla jaj zrobiliśmy na jakimś wyjeździe, na działeczce. Koleś otrzymał wynik koło 130, nie pamiętam dokładnie, ale grubo się tłumaczył - że on dnia poprzedniego więcej pił, że na kacu jeszcze był i nastawał na powtórkę. A później łaził i się chwalił, że jak zrobił jeszcze raz - wzbudzając tym u nas salwy śmiechu - to mu wyszło 149. > A potem jeszcze obnosić się z papierkiem przynależności do jakiejś wirtualnej organizacji "super-hiper rozwiązywaczy testów" i patrzeć na resztę z góry.Oj lubią. Patrz - Doda. > Zatem jeśli to robi w tym celu to jest po protu głupi.A mało to takich ludzi? Tylko im jest potwierdzenie na papierku potrzebne. I to punktowe (zabawne, bo zawsze jest podawane w zakresie). > To mi przypomina czasy szlachectwa gdzie kazdy "zazdrosny-zawistny" napierał na posiadanie onego o ile mogł, żeby potem udawac "ą" i "ę" i "wybić się" poza "masy".Tak jest. Po to to powstało. I po to, żeby z ludzi kasę ciągnąć za mikropłatności. |
#29 4 na 4 | tony_hill (37 punktów) | Odp: Inteligencja jest do wyćwiczenia | > Wynik testu Ravena wyznacza to jak dobrze człowiek rozwiązuje test Ravena.kim jesteś, aby podważać zasadę testu Ravena i całą wiedzę, na podstawie której został utworzony? > jeśli test ma być wiarygodny, to musi być taki sam dla każdegootóż nie musi. od tego jest cała dziedzina wiedzy zwana psychometrią, oraz jej ciotka statystyka. > na stronie Mensy również jest napisane, że używają skali Cattela, a nie Ravenacóż, może dlatego, że coś takiego jak "skala Ravena" po prostu nie istnieje, mój znawco. zabawne ile czasu i energii ludzie poświęcają na wywody i dyskusje na tematy, o których nie mają bladego pojęcia. > Ravena kiedyś sobie z kumplami tak dla jaj zrobiliśmy na jakimś wyjeździe, na działeczce. Koleś otrzymał wynik koło 130ktoś tu chyba próbuje podbudować swoje ego. o prawdziwości Twojej wypowiedzi niech świadczy fakt, że wynik w teście Ravena może wynosić od 1 do 10, bo podawany jest w stenach. Raven na działeczce dla jaj... ale to było SŁABE! Późna pora chyba Ci nie służy.
nic mi do tego na kogo NIEWIDZIALNEGO chcesz PATRZEĆ |
| AdamGr (3037 punktów) | Odp: Inteligencja jest do wyćwiczenia | > kim jesteś, aby podważać zasadę testu Ravena i całą wiedzę, na podstawie której został utworzony?A imć Raven to jak sadze szwagier Boga ? Taki mistrz świata i okolic ? > Późna pora chyba Ci nie służy.Tobie też świerze powietrze by się przydało jak widzę , na działeczce przy marchwii  |
1 2 3 4 5 6 7 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|