Racjonalista - Strona głównaDo treści
Co spowodowało, że jedną niepewność zamieniliście na drugą?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
04-08-2011 00:50andrzej10 (-11 punktów)
(zablokowany)
Co spowodowało, że jedną niepewność zamieniliście na drugą?
Ocena -8 na 10
Wiele osób odwiedzających tę stronę jest lub było chrześcijanami.
Trzeba przyznać, że chrześcijaństwo jest w jakimś stopniu niepewne.

Z drugiej jednak strony - przyjęcie postawy ateisty czy wręcz odrzucenie chrześcijaństwa - jest także przyjęciem

pewnej strategii życia - co tak samo jak chrześcijaństwo - jest niepewne.
Powiem więcej - ateizm jest bardziej niepewny, gdyż w chrześcijaństwie przynajmniej u źródeł są jacyś świadkowie,

którzy w mozole życia poświadczali to, czego wg nich doświadczyli.

W ateizmie zaś - nie ma żadnych świadków, przyjąć można tylko na wiarę, która musi być znacznie głębsza niż w

chrześcijaństwie, gdyż samo twierdzenie o czymś nic nie wyjaśnia ani nie dowodzi.

Racjonalizm sam w sobie jest zwodniczy, gdyż to, co wydaje się racjonalne i słuszne - wcale nie musi takie być.
Np. przez tysiące lat oczywiste było (dla wszystkich), że Słońce krąży wokół Ziemii, ale to, co oczywiste - nie musi być prawdziwe, i nie było.

Ponadto, sądzimy na podstawie tego, co wydaje nam się, że wiemy. Ale jeśli nasza wiedza jest błędna lub uwarunkowana - możemy źle sądzić i błędnie sądzić.
Zatem racjonalizm także jest mocno uwarunkowany.

Ostatnio przeglądałem zdjęcia moich pradziadków z XIX wieku.
Przecież wówczas żyło miliony ludzi i mieli wielkie plany jak my dziś.
Za 100 lat nikt o nas nie wspomnie.
Ten świat przeminie.

Nie uważacie, że życie może być zupełnie inne niż nam się wydaje?

Zmiana jednej niepewności (chrześcijaństwa) na drugą niepewność - styl tzw. racjonalisty czy ateisty - to bez sensu.

Jeśli mówimy o oporze wobec Kościoła - OK, to jest zrozumiałe i jasne.

Ale dorabiać do tego ideologię, która także jest wielką niepewnością - dla mnie to bez sensu.
Nie sądzicie?

Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6
jark44 (619 punktów)Odp:
W odpowiedzi hubin
>Masz absolutną rację chrześcijaństwo to zbrodnicza ideologia wykorzystywana przez rozmaite organizacje przestępcze przesiąknięte rytuałami, które wymyślają reguły swego działania w oparciu o mitologię.

Chrześcijaństwo nie jest zbrodniczą ideologią. "Zbrodniarzami" są księża, biskupi na czele z papieżami (a Janem Pawłem II w szczególności). Nie będę tego wątku rozwijał. Mity stworzono w zamierzchłych czasach. I dobrze. Gorsze są te mity, które są tworzone obecnie przez hierarchów.

>>Co do historii nikt nie daje pewności, bo tego co było - nie da się przywrócić, natomiast wiele wskazuje, że COŚ wydarzyło się z Jezusem - czego nie można bagatelizować jeśli szukamy prawdy.

Nic wielkiego się z nim nie stało, po prostu byli od niego silniejśi i pozbyli sie go. Jezus był jednym z wielu pyskaczy i naiwniaków. Miał pecha, że akurat żył tam i wtedy. Poza tym z martwych wstał... więc może był szczęściażem... hehe

>>
Parafrazując: Ideologia śmierdzi!


Każda ideologia śmierdzi - ideologia oparta na bezkrytycznym racjonaliźmie również. Ale tylko w skrajnym wydaniu.

#77
02-09-2011 16:21
 Ocena 1 na 1
Uriel_ (360 punktów)Odp: Co spowodowało, że jedną niepewność zamieniliście na drugą?
W odpowiedzi andrzej10
>41 lat, mam żonę i dziecko.
>Obsługuję w Warszawie firmy pod względem informatycznym.
>10 lat pracowałem jako informatyk na etacie.
>Od 2 lat prowadzę swoją firmę w Warszawie
(...)
>Jesteście ludźmi inteligentnymi - i nie wierzę, abyście brnęli w zaparte i nie dostrzegali u siebie tego błędnego poznawania rzeczywistości.

Przeczytawszy Twoje wypowiedzi mam tylko jedną prośbę, którą możesz spełnić przy odrobinie dobrej woli. Proszę abyś zmienił zdanie i w tych wyborach nie głosował na PIS. Zrób to dla mnie, dla siebie i dla kraju.

Pozdrawiam

#78
04-09-2011 13:11
 Ocena 2 na 2
Ania... (14138 punktów)Odp:
W odpowiedzi jark44
>Chrześcijaństwo nie jest zbrodniczą ideologią. "Zbrodniarzami" są księża, biskupi na czele z papieżami (a Janem Pawłem II w szczególności). Nie będę tego wątku rozwijał. Mity stworzono w zamierzchłych czasach. I dobrze. Gorsze są te mity, które są tworzone obecnie przez hierarchów.
Czy ja wiem...
Zastanówmy się, co jest pod przykrywką "miłujmy bliźniego":
1) przebaczenie wymaga ofiary z krwi
2) bóg cię kocha, ale jak nie będziesz grzeczny, strąci cię w ogień piekielny
3) bóg ofiarował swojego syna na kaźnię, aby zapłacił za grzechy ludzkości, pomimo, że to on ustalał reguły panujące w tym świecie.
4) cierpienie prowadzi do boga, a więc cierpmy w pokorze.
Nie czujesz tutaj niczego złego?
Dla mnie to paskudne podstawy, a na paskudnych podstawach nawet najpięniejsze słowa o miłości będą cuchnęły.

hubin (2274 punktów)Odp: Niepewne chrześcijaństwo i niepewny racjonalizm - po co zamienili
Usunięte przez moderatora

1 2 3 4 5 6

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365