Racjonalista - Strona głównaDo treści
Nie lubię ateoszowinizmu !

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
14-11-2011 19:31Sarmat (230 punktów)Nie lubię ateoszowinizmu !
Ocena 12 na 12
Jeśli ktoś w coś tam wierzy , to od razu jest debil? Chyba nie! Nie oceniajmy ludzi pochopnie. My mamy swoje poglądy, inni postrzegają wszechświat inaczej. Ich sprawa! Podstawowa zasada współistnienia - żyjmy tak, by nie szkodzić innym! Czy jastem łysy, czy mam fioletowe włosy, czy wierzę w Jezuska, czy Zaratustrę, czy w Stephana Hawkinga-moja sprawa!
Jeśli Ktoś chce o tym pogadać-zapraszam! Jeśli jestem nudny-niech moderator mnie wykasuje! Pozdrawiam!
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 Dalej..
Sarmat (230 punktów)Odp: Nie lubię ateoszowinizmu !
W odpowiedzi Menel de Lux
Więc pomyliłaś mnie z Panem Tabiszem? To mi chyba pochlebia. On, zdaje się, jest zafascynowany mitologią hinduizmu, więc mamy to i owo wspólnego. Ja jestem zafascynowany polskim prawosławiem, slawistyką i w ogóle indoeuropejskością. Chętnie bym poznał trochę Sanskryt , bo SCS już "niemnożko" znam . Tylko gdzie w tym katoporypanym kraju znaleźć materiały?

#17
14-11-2011 21:44
 Ocena 2 na 2
Marian (5438 punktów)Odp: Nie lubię ateoszowinizmu !
W odpowiedzi dorias
>>Rezerwuję sobie jednak prawo do oceniania poglądów na podstawie ich meritum oraz śmiania się z nich do rozpuku, jeśli są śmieszne.
>>   Pozdrawiam.
>inni też sobie to prawo rezerwują
   I bardzo w porządku! Jeśli komuś zabawne wydadzą się moje poglądy, nie mam nic przeciwko wyśmianiu ich. Zmienię sobie na mniej śmieszne

   Pozdrawiam.

#18
14-11-2011 21:45
 Ocena 1 na 1
dorias (722 punktów)Odp: Nie lubię ateoszowinizmu !
W odpowiedzi Menel de Lux
>>Mylisz pewne rzeczy dogmatyzm występuje w religiach i ma mało wspólnego z wiarą.
>Bóg nie jest dogmatem?
>Przecież każda jedna religia uznaje jego istnienie za niepodważalny fakt, czyli dogmat.

Dogmatem jest w religiach które mówią że istnieje napewno a wiara to najlepiej mówiąc nadzieja że takowy istnieje.

#19
14-11-2011 21:47
 Ocena 1 na 1
dorias (722 punktów)Odp: Nie lubię ateoszowinizmu !
W odpowiedzi Marian
>I bardzo w porządku! Jeśli komuś zabawne wydadzą się moje poglądy, nie mam nic przeciwko wyśmianiu ich. Zmienię sobie na mniej śmieszne

No to jest zdrowe podejście do życia

#20
14-11-2011 21:55
 Ocena 6 na 8
Menel de Lux (3111 punktów)Odp: Nie lubię ateoszowinizmu !
W odpowiedzi dorias

>Dogmatem jest w religiach które mówią że istnieje napewno a wiara to najlepiej mówiąc nadzieja że takowy istnieje.

Mylisz wiarę z agnostycyzmem (który uważam, może mylnie, za strachliwszą wersję ateizmu).

#21
14-11-2011 21:56
 Ocena 1 na 1
zachaj (5239 punktów)Odp: Nie lubię ateoszowinizmu !
W odpowiedzi RX500
>-W sumie to tylko słowa.

Aż słowa. Heinrich Heine jeden z niemieckich poetów napisał kiedyś "tam gdzie palą książki, tam na końcu będą palić ludzi", te słowa okazały się prorocze. Jego książki były palone przez nazistów. Dlatego mówmy prawdę póki możemy.

#22
14-11-2011 22:21
 Ocena 4 na 4
aleteja (18 punktów)Odp: Nie lubię ateoszowinizmu !
W odpowiedzi Anna Salman
bardzo miło mi to przeczytać, jako że pani posty czytam z prawdziwym zainteresowaniem!
ateoszowinizm to świetne określenie na postawę typu "zanim wysłuchacie, co on ma do powiedzenia, weźcie pod uwagę, że to katolik".

dorias (722 punktów)Odp: Nie lubię ateoszowinizmu !
W odpowiedzi Menel de Lux
>Mylisz wiarę z agnostycyzmem (który uważam, może mylnie, za strachliwszą wersję ateizmu).

Oj nie ja pisze o czystej wierze niezabrudzonej żadnymi zasadami religijnymi ani niezaszufladkowanej.

#24
14-11-2011 22:37
 Ocena 11 na 11
diogenes (42753 punktów)Odp: Nie lubię ateoszowinizmu !
>Nie oceniajmy ludzi pochopnie.

Jak długo trzeba się delektować Terlikowskim czy Mularczykiem, aby ich ocenić i nie zrzygać się zarazem?

>Podstawowa zasada współistnienia...

>Czy jastem łysy, czy mam fioletowe włosy, czy wierzę w Jezuska, czy Zaratustrę, czy w Stephana Hawkinga-moja sprawa!

Nie zawsze chodzi o poglądy czy wiarę. Weź również pod uwagę tych, którzy wciskają innym łapę do kieszeni lub do majtek.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

#25
14-11-2011 22:44
 Ocena 1 na 3
Menel de Lux (3111 punktów)Odp: Nie lubię ateoszowinizmu !
W odpowiedzi dorias

>Oj nie ja pisze o czystej wierze niezabrudzonej żadnymi zasadami religijnymi ani niezaszufladkowanej.

Każda wiara jest zbrukana żelazną zasadą:

głoszeniem istnienienia stworzyciela wszechświata kontrolującego nasze życia przy pomocy samozwańczych jego przedstawicieli, oczywiście jak zwykle niewidocznego.

Bóg ten nie jest efektem czyichś osobistych refleksji, tylko nieśmiertelnym memem wszczepionym w świadomość zbiorową wieki temu.

To powinno wystarczyć aby zaszufladkować religie przeróżne i wiary do zbioru mitów.

#26
14-11-2011 22:49
 Ocena 7 na 7
KORIUS (14106 punktów)
(zablokowany)
Odp: Nie lubię ateoszowinizmu !
>Jeśli ktoś w coś tam wierzy , to od razu jest debil? Chyba nie! Nie oceniajmy ludzi pochopnie. My
>mamy swoje poglądy, inni postrzegają wszechświat inaczej. Ich sprawa! Podstawowa zasada
>współistnienia - żyjmy tak, by nie szkodzić innym!

-Tak, tak...nie oceniajmy, nie stosujmy brzydkich określeń, szanujmy wszystkie religie, możemy sobie myśleć co chcemy, ale bądźmy grzeczni nawet wobec najgłupszych bujd w kosmosie, gdyż ich wyznawcy chcą je nadal w spokoju rozpowszechniać, nauczać tego dzieci w publicznych szkołach, wieszać krzyże i utrzymywać monopol na moralność.
To ma być taka delikatna próba zamknięcia ust ateistom? Nie pierwsza i nie ostania zapewne.


"Smutne to czasy gdy łatwiej rozbić atom niż pokonać przesąd" - Albert Einstein

#27
14-11-2011 23:11
 Ocena 3 na 3
farmer (22440 punktów)Odp: Nie lubię ateoszowinizmu !
>Jeśli ktoś w coś tam wierzy , to od razu jest debil? Chyba nie! Nie oceniajmy ludzi pochopnie.

Propagowanie wiary jako remedium na różne bolączki na portalu Racjonalista, uważam za nieracjonalne. Ateoszowinizm jest tym samym co hipokryzja.
Przestrzeń jaką daje ten portal jest "zaledwie" lub dla mnie "aż" zapisem cyfrowym miejsca do wymiany poglądów, zważ że życie nie daje takich luksusów. I póki co to ateista lub jak ja wolę "człowiek" ma więcej problemów z katolikami i innymi osobami jawnie propagującymi wiarę w jakiegokolwiek boga.

Jeśli będziesz chciał pogadać (po sprzeczać się) z "ateistą" wpadnij na Racjonalistę....jeśli będziesz chciał pogadać( po sprzeczać) się z katolikiem to otwórz oczy i się rozejrzyj.

Pozdrawiam

#28
14-11-2011 23:15
 Ocena 1 na 3
aljen (377 punktów)Odp: Nie lubię ateoszowinizmu !
W odpowiedzi Menel de Lux
>Każda wiara jest zbrukana żelazną zasadą:
>głoszeniem istnienienia stworzyciela wszechświata kontrolującego nasze życia przy pomocy samozwańczych jego przedstawicieli, oczywiście jak zwykle niewidocznego.

Jakże to typowe! Jak wielu militantnych ateuszy, też mylisz wiarę z religią i kościołem. Klasyczny błąd przedwczesnego uogólnienia (jeśli dobrze pamiętam dziadka Moese z zajęć z logiki).


"I tolerate this century but I don_t enjoy it"
[Doctor Who]

#29
14-11-2011 23:31
 Ocena 3 na 3
astrotaurus (12445 punktów)Odp: Nie lubię ateoszowinizmu !
W odpowiedzi dorias

>Dogmatem jest w religiach które mówią że istnieje napewno
Nie ma religii bez sfery boskiej!

>a wiara to najlepiej mówiąc nadzieja że takowy istnieje.
Wiara to nie jest nadzieja.

>Oj nie ja pisze o czystej wierze niezabrudzonej żadnymi zasadami religijnymi
Wiara jest przyczyną i bazą religii

>ani niezaszufladkowanej.


Słowniki i encyklopedie się kłaniają.


Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.

#30
14-11-2011 23:31
 Ocena 12 na 12
KORIUS (14106 punktów)
(zablokowany)
Odp: Nie lubię ateoszowinizmu !
W odpowiedzi Sarmat
>Co do szowinizmu, to często się z tym spotykam na portalu Racjonalista. A może jestem przewrażliwiony? Tak czy owak, powinniśmy wystrzegać się retoryki "radia ma ryja". Ot tak, dla lepszego samopoczucia!
-Jesteś. W innej przestrzeni publicznej spotykasz się z uległością wobec wiary i religii, każdy waży słowa, ze strachu choćby, zwieszają głowy ściszają głos. Wszędzie księża są zapraszani do dyskusji, nawet o seksie. A tu nagle "kawa na ławę", szok. Ale tu właśnie jest na to miejsce. Nie wpadamy z takimi tekstami do kościoła, ani na pielgrzymkę, ani do szkoły czy sejmu, czego o wierzących nie da się powiedzieć.
-A najbardziej prawda kole w aureolę - Sztaudynger.
Albo jeszcze lepsze:
"Nawet jeśli prawda może powodować zgorszenie, lepiej dopuścić do zgorszenia niż wyrzec się prawdy."
papież Grzegorz I, Homiliae in Ezechielem prophetam

"Smutne to czasy gdy łatwiej rozbić atom niż pokonać przesąd" - Albert Einstein

1 2 3 4 5 6 7 8 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365